Witamy W Gliwicach | IGRY 2025
🎉 IGRY 2025 wystartowały! 🎉 Gliwice znów tętnią studenckim życiem – wszystko za sprawą IGRÓW, czyli corocznych juwenaliów organizowanych przez studentów Politechniki Śląskiej! W tym specjalnym odcinku 100% Gliwic Grzegorz Muzia razem z ekipą TV IMPERIUM wkracza w sam środek tego kolorowego, głośnego i totalnie zwariowanego wydarzenia. 🔑 Symboliczny klucz do miasta trafił w ręce studentów – przekazała go Prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka, otwierając tym samym oficjalnie bramy do studenckiej wolności i dobrej zabawy! 🔥 Koncerty, pochód juwenaliowy, kreatywne przebrania i niesamowita atmosfera – Gliwice przez kilka dni należą do studentów! 📍 Sprawdź, co dzieje się w centrum miasta i dlaczego IGRY to wydarzenie, które co roku przyciąga tłumy! 🔔 Subskrybuj nasz kanał, żeby być na bieżąco z tym, co dzieje się w Gliwicach!
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[Muzyka] હ Igry, czyli Juvenalia to święto studentów. Dzisiaj właśnie zatrzymamy je na rynku. Przed chwileczką miało miejsce przekazanie klucza przez panią prezydent Katarzynę Kuczyńską Budkę w ręce studentów. Od tej pory to właśnie oni rządzą miastem. Czekają nas koncerty, zabawa na łące growej, no i jeszcze mnóstwo innych atrakcji, więc zobaczcie, co się
szykuje. Witam wszystkich bardzo serdecznie po raz trzeci, tak właściwie na europejskim igru Politechniki Śląskiej. Organizator igrów 80 lat ma Politechnika Śląska. Czyżby igry też miały 80 lat? Jest to 68 edycja igrów, więc bardzo blisko. No troszkę to jedna z najdłuższych tradycji w Polsce, że tak to powiem. U nas właśnie na uczelni. I gry to święto. Studenci przejmują miasto swoje władanie. Będzie się dużo działo, ale to nie tylko studenci będą się chyba dobrze bawili przez najbliższe dni. Więc opowiedz, co się tutaj będzie nam działo. Był to cały tydzień atrakcji.
Jeszcze przed nami są dwa dni koncertowe wraz z rejsowaniem w jutrzejszym dniu. A będzie się działo. A dzisiaj mamy taki dzień bardziej rapowy, a gwiazdą wieczoru dzisiaj jest Smolasty i Trevor Gatria, prosto z Kanady, a Wattoja, Przyło oraz kapela studencka, wygrany kapeli studenckiej. A w dniu jutrzejszym mamy troszkę bardziej klasyczny rok bym powiedział i klasyczną y klasykę
polskiej muzyki, ponieważ mamy et z MK Staszczykiem i Strachy na lachę oraz SMK KPM i Bez Pokory oraz drugiego wygranego kapeli studenckiej. Drugi dzień mówimy o piątku, a w sobotę coś nas jeszcze czeka. W sobotę już takie bardziej na wyciszenie grill na łące, żeby tak przyjść na spokojnie sobie tam pochillować i pocieszyć się ładną pogodą w sobotę. I gry, tak jak powiedzieliśmy sobie święto. A dzisiaj co tu się na rynku będzie działo? E, dzisiaj zaczynamy za chwilę Belgijkę dookoła, jak właściwie przed ratuszem, a następnie przechodzimy, przejmujemy miasto, klucz do miasta i robimy wielkie przejście studentów, korowóz studencki, prosto na łąkę igrową właśnie na koncerty. Ty opowiadasz tak krótko i tak płynnie, ale te przygotowania i tych wydarzeń, no to chyba tutaj będzie raz, że będzie mnóstwo, a dwa, że
przygotowania zaczęły się już dużo wcześniej. Tak. Tak. Przygotowania trwają cały rok do naszej imprezy. Jest to y bardzo dużo wolontariuszy jest zaangażowane, bo wszyscy to jakby robimy tutaj probono. Mamy około 60 osób w komitecie igrowym, czyli takich ludzi, którzy pracują cały rok nad tym wydarzeniem i jeszcze dodatkowo mamy 70 wolontariuszy tylko na ten nasz tydzień, którzy pomagają nam po prostu w całym rozłożeniu terenu, no i także pomagają nam w sprzątaniu tutaj tego wszystkiego. Potem a bez tak właściwie tych wszystkich wolontariuszy, bez całego komitetu, no ta impreza by nie miała prawa się odbyć. Wniknijmy jeszcze w te szczegóły, bo wymieniłeś bodajże smolasty, tak? Będzie będzie śpiewał.
Natomiast chyba Taf, tak? W piątek. Tilaf w piątek i strachy na lachy, czyli dwa poważne. A te pływanie to rozumiem po Kłodnicy, pod prąd. Tak. Po Kłodnicy było wczoraj, a rejsowanie będzie na Dzierżnie w ramach współpracy ze Śląskim Jaach klubem, czyli będzie się dużo działo. Jak ważne jest to wydarzenie dla studentki, studenckiej braci? Myślę, że jedno z ważniejszych ogółem na Politechnice i najważniejsze rozrywkowy. Myślisz, że wtedy rzeczywiście zamiera nauka, wszystko idzie na bok? Nie, nie zamiera nauka, ale jest to super czas, żeby właśnie móc się rozluźnić jeszcze przed sesją, czyli takie mentalne przygotowanie do sesji. No to co, my idziemy, bo zaraz będzie Belgijka, więc do zobaczenia na płycie rynku. Do zobaczenia. Zapraszam wszystkich na koncerty.
[Muzyka] [Aplauz] Powitajmy serdecznie panią prezydent miasta Gliwice Katarzynę Kczyńską Polskę. [Aplauz] Widzicie, to absolutnie miasto studentów. Ja nie mam co do tego wątpliwości. Niech przez te najbliższe trzy dniwice będą miastem studentów, radości, muzyki i dobrej zabawy. Dobrze
opiekujcie się miastem. Liczę na was, że za trzy dni nie będziemy musieli tylko sprzątać, ale będziemy się cieszyć, że za rok będą następne igry. Z pełnym przekonaniem oddaję wam ten klucz do miasta. Rządźcie miastem najlepiej jak potraficie. Bawcie się najgłośniej ze
wszystkich okolicznych miast i bawcie się dobrze i bawcie się bezpiecznie. Wszystkiego dobrego. Jacek. [Aplauz] Pani prezydent nie obawia się pani oddawać klucza w ręce studentów? Młodzi ludzie są mądrzy, młodzi ludzie są odpowiedzialni i myślę, że przez te trzy dni miasto będzie synonimem dobrej zabawy, radości, uśmiechu, tańca, dobrej muzyki. Więc nie no, chcemy mieć w mieście młodych ludzi, musimy też testować ich odpowiedzialność. Jestem przekonana, że bardzo dobrze wywiążą się z tego zadania. Mamy fantastyczną uczelnię i chyba też fantastycznych studentów. Tak to odbiera? Mamy fantastyczną uczelnię, fantastycznych studentów, fantastyczne władze uczelni i
to wszystko razem da dobry efekt. Więc niech gliwiczanie też wezmą udział w igrach, bo warto zobaczyć jak bawią się dobrze studenci w Gliwicach. A panią prezydent zobaczymy na łące Growej bezsprzecznie. Tak. Ze mną jest Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej Gliwice. Bardzo dzisiaj uśmiechnięty, panie rektorze, to z tego powodu, że zaczynają się igry. Tak, na pewno, dlatego że igry to jest wielkie święto studentów, ale także to jest zwięczenie długiego okresu przygotowań. I to przygotowanie miało miejsce we współpracy z władzami miasta, ze służbami miejskimi. Chciałbym za to serdecznie wszystkim podziękować. Yyy, studenci są częścią społeczności naszej akademickiej, ale oni odpowiadają za przygotowanie tak wielkiej imprezy. To jest dla nich na pewno duże wyzwanie, ponieważ nie zajmują się takimi rzeczami
na co dzień, a tutaj trzeba wszystko dopiąć na ostatni guzik, zaprosić wykonawców, przygotować wszystko także pod kątem bezpieczeństwa. Wszyscy ich wspieraliśmy, a dzisiaj się będziemy cieszyć, ponieważ to jest także element obchodów jubileuszu 80lecia Politechniki Śląskiej. Na pewno w tych uroczystościach wezmą udział również mieszkańcy. Mam nadzieję, że wszyscy będą zadowoleni i dostarczą te wydarzenia jak największych i najlepszych emocji. Z tego co wiem są to 68 igry, choć Politechnika Śląska liczy sobie już 80 lat. Pewnie różne tam miały miejsce w historii wydarzenia, że nie ma ich 80.
Niemniej jednak jest to chyba, no nie wiem, największa impreza organizowana w roku z tego choćby względu, że Politechnika Śląska jest największą uczelnią tutaj w regionie. Tak i chciałbym powiedzieć, że nie wiem czy nie jesteśmy jedyną uczelnią w Polsce spośród publicznych, która organizuje właśnie igry jeszcze bezpłatnie. Oczywiście to jest duży wysiłek organizacyjny właśnie przede wszystkim samorządu studenckiego. Chciałbym im za to podziękować i pogratulować, żeby zgromadzić także fundusze na organizację takiego wydarzenia. Będziemy świadkami wielu, wielu koncertów bardzo atrakcyjnych dla młodzieży wykonawców, ale także różnego rodzaju innych towarzyszących wydarzeń. Tak właściwie to studenci świętują cały tydzień.
Natomiast dzisiaj to jest początek zwieńczenia igrów właśnie dziennik, który rozpoczynamy od przekazania uroczystego kluczy do miasta, następnie korowód, a następnie wielkie rozpoczęcie i wielkie, wielkie świętowanie. Ale to też najlepsza okazja do integracji przecież studenck studentów. No jeżeli jest 25000 25 000 studentów to oni nie mają na co dzień okazji się spotkać. A tu taka szansa jest ciut mniej, ale ale rzeczywiście jest to szansa do integracji, dlatego że studia to nie jest tylko nauka. To jest to jest element bardzo ważnego okresu w życiu, takiego okresu, w którym nabywamy dojrzałości, ale także budują się przyjaźnie, relacje i ważne, żeby one także w ten sposób się umacniały, żebyśmy mogli się spotykać, żeby studenci mogli się spotykać właśnie również poza salami wykładowymi i laboratoriami, żeby mogli świętować i w
sposób odpowiedzialny również, bo to też jest ważne, ale tacy są nasi studenci bawić się. A rektor pamięta swoje igry z czasów studenckich? Tak, ja mieszkałem w akademiku. Te igry odbywały się od środy wówczas do piątku. Pamiętam, uczestniczyłem w każdych. Były to rzeczywiście wielkie wydarzenia trwające praktycznie każdego dnia do białego rana. Teraz też będzie zabawa do białego rana u rektora. Czy ja staram się także uczestniczyć przynajmniej częściowo w tych wydarzeniach. Staram się być obecny ze studentami. Może nie do sam do ostatniej chwili, ale ale rzeczywiście na pewno będę w różnych miejscach starał się y nie tyle przyglądać, bo to nie chodzi o to, żeby studentów w jakikolwiek sposób nadzorować, są to odpowiedzialne osoby, ale żeby z nim się także cieszyć tymi wydarzeniami. Nie tylko i wyłącznie
nauka, to także życie studenckie. To jest bardzo ważny element tegoiego. [Muzyka] Jak masz na imię? Julia. A jako wróżka też Julia? Pasuje już też Julia. Julia. Rozumiem, że będziesz dzisiaj wruszyć, tak? Skoro jesteś wróżką. Będę czarować z kamieni. Będę czarować. No to
ja tutaj ustawiam się do ciebie w kolejce, a teraz zapytam. Jesteś studentką Politechniki Śląskiej, który rok? Tak, dokładnie, drugi rok, matematyka, czyli drugiej? Tak, po rok temu padało z tego co pamiętam. Teraz wam pogoda dopasuje, ale ty już chyba zaczęłaś swoje igry, bo one już trwają. Tak, od poniedziałku jest tydzień igrowy. A co będzie najfajniejszego? Ja czekam na przył. To jest drugi koncert dzisiaj, czyli zabawa do 1zej w nocy z tego co wiem. Ty masz na imię jak? Karolina. Karolina. Taki skromniutki strój, bym powiedział. Całkiem tak. No
przebrałam się za żonę Szczerbatka z filmu Jak wytresować smoka. Okej. Pożyczyłaś od młodszej siostry? Nie, akurat sama go kupiłam. Myślałem, że to tak. Słuchaj, daj Igry, dla ciebie number one. Co? Dla mnie no to chyba ogólnie dzisiejszy korowód, tak mi się wydaje. Najlepsza atmosfera jest ogólnie. Ludzie się przebierają, bawią. No ogólnie jest bardzo fajnie. No właśnie jak wchodzimy w tą atmosferę to jest kapitalnie zaczyna się chyba Belgijka. Jeszcze szybciutko ciebie. Ty masz na imię jak? Kamila. Kamila. Ty organizatorka, bo masz tutaj nie to jest strój agenta. A ty jesteś FB. No to ja rozumiem. To poważna sprawa, ale dochodzenia chyba dzisiaj nie będzie, czy też może? Tylko robiłam przejście dla koleżanki Julki, bo z tymi skrzydłami ciężko było się przebić. Też drugi rok. Tak.
[Aplauz] [Muzyka] Który rok studiujesz? Ja piąty. Czyli kończysz już? Tak jest. A to można powiedzieć weteran, jeśli chodzi o igry. Było ich trochę. Czwarte. Czwarte. Nie uczestniczyłem w tych pierwszych. Akurat mój pierwszy rok to był ten, powiedzmy,
bardziej zdalny. Także tylko tylko cztery albo aż cztery. Które wspominasz najlepiej? Zasadniczo y chyba były te, co było rok, rok temu chyba tak padało. To może to może niekoniecznie. Wydaje mi się, że te d lata temu, czyli 23 myślę, że były były najfajniejsze. Co jest twoim zdaniem w tych igrach tak, że studenci, nie tylko studenci, ale ludzie po prostu jakby nawet bym powiedział tracą głowę na te kilka dni. zabawa, przyjemności i szaleństwo. Cóż, wydaje mi się, że to taka taka odskocznia jednak w tym w tym bardziej letnim e bardziej letnim, zbliżającym się do lata cieplejszym klimacie. Cóż, no podobnie dlaczego jest
karnawał w Rio, to trzeba się kiedyś rozerwać, także wydaje mi się, że czas akurat taki tuż przed sesjami, no plus minus jest w sumie do odpowiedni, bo nie jest za późno, nie jest za wcześnie. Skąd pomysł na kapelu? na i kompo i strój kombo na kowbojskim. No tą kulturą się już od jakiegoś czasu tak bardziej historycznie interesuje. Uznałem, że też nie jest to całkowicie historycznie absolutnie nie powiedzmy zgodne, ale uznałem, że że jak się
ludzie przebierają na korowód, to to ja pójdę w tą stronę. Igry na pewno będą smakować wszystkim znakomicie, bo to przecież taka takie główne danie, jeśli chodzi o studentów, więc co ty zamierzasz robić? Tylko koncerty czy może jeszcze coś? Tak naprawdę jestem tylko dzisiaj. No to oprócz korowodu chciałem posłuchać koncertów, bo w ogóle nigdy nie było na czasu na koncerty, bo były różne perturbacje, obowiązki, problemy, wyzwania uczelniane. Po prostu chciałem po prostu zasmakować jak to jest. po prostu
[Muzyka] C [Muzyka]


