Telefoniczny Gość Radia - Mariusz Kisielewski o Festiwalu "Vistula Sounds" w Ciechocinku
W dzisiejszej rozmowie Adam Żaak rozmawiał z dyrektorem artystycznym festiwalu "Vistula Sounds" w Ciechocinku.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
W Radio Imperium rozmawiamy na rozmawiamy na różne tematy. W Radio Imperium rozmawiamy na różne tematy. >> Przed mikrofonem Adam Żak. Naszym gościem na łączach telefonicznych jest dzisiaj aż w dalekim Ciechocinku leżącym od Gliwic setki kilometrów dyrektor
festiwalu Wistula Sounds, czyli pan dyrektor Mariusz Kisielewski. Witam bardzo serdecznie. >> Witam również bardzo serdecznie pana i państwa. Panie dyrektorze, co prawda Gliwice nie są aż tak bardzo związane z Ciechocinkiem, ale może dzisiaj tak nieoficjalnie założymy Towarzystwo Przyjaźni gliwicko-ciechocińskiej albo Ciechocińsko-gliwickiej. Wszystko dlatego, że mamy kanikułę. Ludzie wyjeżdżają na różne
imprezy, wyjeżdżają na odpoczynek. No i podejrzewam, chyba zresztą słusznie, że wielu gliwiczan przyjedzie również tak jak w poprzednich latach i w tym roku do Ciechocinka. Yyy w Ciechodzinku odbywa się wiele imprez artystycznych właśnie w okresie lata, które nęcą swoim repertuarem yyy
nie tylko gości z Polski, ale również z zagranicy. Yyy pan jako dyrektor międzynarodowego festiwalu yyy Wistula SS imienia Ireny Santor. Dobrze powiedziałem wszystko? >> Tak, oczywiście >> dobrze powiedziałem. Więc przybliży nam może pan, panie dyrektorze, nieco tą
ideę festiwalu i wszystko co się za tym kryje. >> Z największą przyjemnością ja tutaj jeszcze chcę podkreślić, że my wszyscy, którzy ten festiwal organizujemy, jesteśmy z i w Warszawie. yyy tym bardziej nasza oferta Ciechocińskiego festiwalu jest dla wszystkich państwa z Gliwic bardziej wiarygodna, bo tak jak my widzimy sens, żeby jeździć do Ciechocinka i właśnie w Kujawsko-Pomorskim organizować to wydarzenie, yyy to myślę jest jakiś
argument dla wszystkich innych Polek i Polaków z innych zakątków kraju, żeby też taką podróż odbyć. Zacznę od tego, że Ciechocinek jest absolutnie fenomenalnie usytuowany komunikacyjnie, ponieważ my z Warszawy jedziemy autostradą A2, później skręcamy w autostradę A1 i zjazd do Ciechocinka jest tuż przy autostradzie, więc
przyjeżdża się tam właściwie w ciągu dwóch godzin z Warszawy. I wiem też, że no to połączenie z innymi zakątkami kraju też bardzo ten dojazd skraca i i ułatwia. >> To było to było głównym celem, żeby w dobrym miejscu ten festiwal usadowić. No więc tak, ja jestem z dyrektorem agencji artystycznej i fundacji, które zajmują się popularyzacją polskiej kultury, tak najogólniej rzecz ujmując polskiej kultury w Polsce, bo to nie jest wcale oczywiste, że Polki i Polacy polską kulturę dobrze znają i rozumieją, ale też oczywiście chodzi o popularyzowanie tejże za granicą. Yyy, mamy też taką ideę y, aby
yyy popularyzować piękno różnych kultur, żebyśmy się w ogóle od siebie nawzajem uczyli. Yyy i yyy mój yyy kolega Saribek Starksjan, yyy, ormianin mieszkający w Polsce, śpiewa operowy, który jest również międzynarodowym jurorem wokalnym, gościem bardzo wielu konkursów i festiwali na świecie. podpowiedział mi, że może byśmy zorganizowali w Polsce
festiwal, który byłby rzeczywiście takim zderzeniem jego wizji o idealnym festiwalu i i mojej jakiejś tam wizji pod tym pod tym kątem. No i oczywiście myśleliśmy gdzie to zorganizować. Przyszedł nam na myśl Ciechocinek. Ja mam 58 lat, ponad pół wieku temu. Pierwszy raz pojechałem do Ciechocinka rodzinnie. Jeździliśmy tam corocznie
i ten Ciechocinek jest przepięknym miejscem takim, który oczywiście jakoś tam kojarzy mi się z dziecinnymi wakacjami, ale też warto powiedzieć, że przez te wszystkie lata Ciechocinek zbudował opinię miasta, uwaga, kwiatów zdrowia i festiwali. Tak się ten Ciechocinek określa. No >> zresztą już od wielu lat. Nie wiem, zapewne pan pamięta, skoro podkreślił pan swój wiek. Na pewno pan pamięta ze swoich dziecinnych lat, podobnie jak i ja, piosenkę śpiewaną przez Danutę Ry i Bogdana Czewskiego Na deptaku w Ciechocinku. >> Oczywiście, naturalnie, że pamiętam. Ta piosenka w wykonaniu naszego Sara Sarkjana również na naszym festiwalu brzmiała.
Piosenka ta jest no hymnem Ciechocinka można powiedzieć. Absolutnie, absolutnie doskonale ją znam. Yyy, Ciechocinek dysponuje yyy bardzo dobrą infrastrukturą w tym zakresie, bo jest przepiękny teatr letni, jest przepiękna yyy muszla koncertowa, to są dwa śliczne
zabytkowe obiekty koncertowe. Każdy jest z jednej strony pomnikiem historii, ponieważ powstały te budynki na przełomie XIX i 20 wieku, a z drugiej strony odpowiadają najnowocześniejszym wymaganiom, jeśli chodzi o zaplecze, czy też parametry akustyczne chociażby, czy
czy inne wymagania. W związku z tym te festiwale, których jest tam bardzo dużo, one po prostu mają gdzie się odbywać. I pokazując mojemu koledze różne zakątki Polskie, odwiedziliśmy również Ciechocinek. On się w tym mieście zakochał. Stwierdziliśmy, że to jest właśnie znakomita znakomita szansa dla naszego festiwalu. I tak pierwsza edycja miała się odbyć w roku 2020, która była już praktycznie przygotowana, ale wiadomo, wybuchła pandemia. W związku z tym do pierwszej edycji doszło w roku 2022, a w tym roku mamy już czwartą
edycję tego właśnie, jak pan powiedział międzynarodowego festiwalu Wistula Sounds, czyli Dźwięki Wisły imienia Ireny Santor. >> No i właśnie i teraz przepraszam, że wchodzę w słowo, >> chciałbym się dowiedzieć jak to się stało, że Irena Santor stała się patronem tego wydarzenia. To był pomysł, który pojawił się po
mojej stronie jeszcze przed pierwszą edycją festiwalu, czyli przed rokiem 2020, ponieważ to w jaki sposób ten festiwal wymyśliliśmy, jakie wartości estetyczne chcemy promować jest bardzo zbieżne z z tym wszystkim, co pani Irena w swoim życiu artystycznym i prywatnym zawsze zawsze promowała i pomyśleliśmy,
że byłoby fantastycznie ją do nas zaprosić, pokazać jej taką ideę. Zwróciłem się do pani Ireny, ale ona miała wówczas inne plany i niestety nie mogła do nas przyjechać. Udało się to rok temu. Pani Irena wcześniej, gdy zapoznała się z formułą naszego festiwalu, to jest muszę powiedzieć impreza bardzo duża, ponieważ trwa aż 5 dni, składa się z 14 wydarzeń, więc dzieje się tego strasznie dużo. Zwykle kiedy komuś opowiadamy o tym jak wygląda festiwal to to jest na tyle oszołomiony
ilością informacji, że że trudno mu to wszystko spamiętać. Podobnie było z pewnością z panią Ireną, bo tych informacji nagle dostała bardzo dużo, ale postanowiła przyjechać i spędzić z nami te pić dni będąc na wszystkich festiwalowych wydarzeniach, żeby dokładnie poznać na własnej skórze jak to wszystko wygląda. No i zapała
ogromnym szacunkiem do misji tego festiwalu, trzeba powiedzieć, bo jest to wydarzenie zdecydowanie misyjne. To nie jest wydarzenie komercyjne. Wszystkie imprezy festiwalowe są bezpłatne. Wstęp dla wszystkich jest otwarty. No i widzieliśmy już, że w pani Irenie mamy wielką przyjaciółkę, osobę, która identyfikuje się z naszymi wartościami i my oczywiście identyfikujemy się z jej wartościami. Pani Irena już w trakcie zeszłorocznej
edycji, widząc to wszystko, co się tam dzieje, powiedziała, że ona widzi ogromny potencjał w tym festiwalu, ponieważ kiedyś w Polsce była taka idea. Był nią Międzynarodowy festiwal w Sopocie. Ta idea niestety się nie udała, upadła, natomiast nasz festiwal ma ogromny potencjał kontynuować tamten pomysł, tamtą ideę. Z tym, że oczywiście znacznie szerzej powiedziałbym, ponieważ u nas to nie jest tylko śpiewanie, jest wiele innych rzeczy. I zwróciliśmy się
do pani Ireny z takim pytaniem, czy czy zgodziła się zgodziłaby się zostać patronką naszego festiwalu, ponieważ świetnie się rozumiemy i i zrobiła to z przyjemnością. Tak więc yyy tegoroczna edycja festiwalu czwarta, która zaczyna się 12 sierpnia, kończy 16
sierpnia, będzie już pierwszą edycją yyy właśnie imienia Ireny Santor. Y ale też ważną sprawą jest to, że pani Irena pochodzi z tego rejonu. Urodziła się w Papowie biskupym, biskupim. Natomiast swoje dzieciństwo spędziła w Solcu Kujawskim. Obie miejscowości leżą niedaleko na terenie województwa kujawsko-pomorskiego.
A więc nasz festiwal, który promuje ten region z niesamowitymi jego skarbami, jest jej wyjątkowo bliski i ja chcę tutaj też podkreślić słowa, które usłyszeliśmy w gabinecie pana marszałka Piotra Całbeckiego w Toruniu w urzędzie marszałkowskim. Panowie, pani Irena pasuje do waszego festiwalu jak ulał. Wy pasujecie do pani Ireny jak ulał. Musicie zaprosić ją, ją jako honorową obywatelkę województwa kujawsko-pomorskiego, ponieważ nie może być tak, że nie wie o waszym festiwalu, nie wie o tej wielkiej inicjatywie. No i to był taki też dodatkowy impuls dla nas, żeby się ponownie zwrócić do pani Ireny z propozycją, aby stała się naszym gościem specjalnym.
I tak też się stało. A dalszy ciąg, no to już państwo znają. >> Zrobimy teraz kilkuminutową przerwę na piosenkę. Oczywiście musi zabrzmieć w tym momencie piosenka na deptaku w Ciechocinku, a zapowie ją pan dyrektor Mariusz Kisielewski. Proszę bardzo. Chciałbym serdecznie zaprosić państwa do wysłuchania interpretacji, wykonania tej piosenki kultowej dla Ciechocinka, hymnu Ciechocinka chyba można powiedzieć w wykonaniu dyrektora artystycznego, agencji artystycznej organizującej nasz festiwal, czyli Starsan Cultural Entertainment, ale też dyrektora artystycznego i Spirytus Movens całego
przedsięwzięcia, całego festiwalu Wistula Sound z imienia Ireny Santor Stara Sarksana. Piosenka kultowa, piosenka pod tytułem Nadeptaków Ciechocinku i Saran, ptaków w Czechocinku pan. Samo życie albo nie raz i dwa serca, które jak solanka ta biją, choć tu wszystko słomą.
N ptaków w cechocinku od lat płynie życie, woda, ludzie i czas. Wreszcie byłoby pomyśleć o tym, by podleczyć tu świat, a dokładnie światu panie tak się przyjrzeć. A ze śmiechu pani można nieraz umrzeć. Czy doprawdy państwa nigdy nic nie śmieszy? Mówią, że kto śmiejszy nie krzeszy jest zdrowszy i lepszy. Mówią, że kto patrzy, a nie widzi, to z takiego szydzie świat.
[Muzyka] Panie dyrektorze, mówił pan o 14 imprezach, które się podczas festiwalu wydarzą. Ja wiem o dwóch konkursach, trzech koncertach oraz trzech wycieczkach promujących Ciechocinek i województwo kujawsko-pomorskie. Co jeszcze chcecie bywalcom festiwalu
jako organizatorzy zapewnić? Tak, wszystko już, wszystko już opowiadam. Mamy trzy koncerty. Każdy koncert jest zupełnie inny w tym roku, bo też warto podkreślić, że format festiwalu jest od pierwszej edycji taki sam. To znaczy są te same imprezy o takich samych celach, choć oczywiście każdego roku realizowane są one inaczej. Mamy inne pomysły, innych artystów, troszeczkę inne cele. A więc, a więc każdego roku ten festiwal wygląda inaczej i osoby, które są u nas każdego roku dziwią się, że rzeczywiście za każdym razem są czymś zaskakiwane. Pierwszy koncert to jest uroczysty koncert otwarcia połączony z uroczystością czerwonego dywanu. W tym roku będzie to również odsłonięcie gwiazdy pani Ireny Santorisław, oczywiście w Ciechocinku. Ten koncert otwarcia Czerwony Dywan to jest lokalizacja zabytkowego teatru
letniego przy ulicy Kopernika. Ponieważ teatr jest dość mały, a osób zainteresowanych jest bardzo wiele, podkreślam, że tuż za budynkiem teatru ustawiony jest wielki teleb. Są liczne ławki, które umożliwiają turystom, kuracjuszom, mieszkańcom śledzenie tego wydarzenia na bieżąco.
Kolejny koncert nosi nazwę Goście gospodarzom i odbywa się nad Wisłą. Nasi zagraniczni goście, a chcę podkreślić, że do tej pory w ciągu pierwszych trzech edycji wystąpili u nas przedstawiciele aż 26 krajów całego świata. Yyy to są również tak bardzo odległe destynacje jak Kuba, Brazylia, Indie, Armenia, Izrael, Wietnam. Koncert, o którym w tej chwili mówię, goście gospodarzom nazywa się tak właśnie dlatego, że nasi zagraniczni goście mają ogromną potrzebę dzielenia się swoją kulturą, swoją piosenką z polskimi odbiorcami. Natomiast młodzi artyści, bo mówimy o uczestnikach
naszych festiwalowych konkursów, to są osoby między 11 a 38 rokiem życia zgodnie z międzynarodowymi zasadami konkursów wokalnych. Oni oni koniecznie chcą zaśpiewać w swoich językach, w swoich strojach, ponieważ uważają, że że w ten sposób właśnie dzielą się z nami yyy cząstką swojej yyy swojej kultury. Ten koncert pod nazwą Goście gospodarzom yyy jest na plenerowej scenie tuż nad Wisłą i ten koncert Goście gospodarzom
odbywa się w piątek, to jest 15 sierpnia. Z kolei trzeci koncert to jest koncert galowy, który każdego roku odbywa się jeszcze w innym miejscu, mianowicie w Parku Zdrojowym w Zabytkowej Muszli Koncertowej. Jest to wielka gala, na której wręczane są najważniejsze nagrody festiwalowe, gdzie występują nasi laureaci, ale również zaproszeni goście. W tym roku będzie to pani Alicja Majewska z panem Włodzimierzem Korczem. Będą oczywiście gwiazdy zagraniczne, ale też nasi laureaci, bo to oni są tego wieczoru bardzo ważni, ponieważ otrzymują nagrody, nagrody Grand Prix, nie tylko nagrody Grand Prix, ale też inne nagrody specjalne, które które
tutaj się na naszym festiwalu pojawiają. yyy komisja zdrojowa zaangażowana w nasz festiwal yyy to jest takie bardzo historyczne działające ciało w Ciechocinku zrzeszające elitę intelektualno-biznesową miasta yyy również również yyy będzie będzie miało swoją swoją nagrodę, swój udział w naszym festiwalu i koncercie
galowym. Niestety w tym roku muszla koncertowa jest remontowana. W związku z tym wyjątkowo podczas tej edycji gala odbędzie się w Parku Zdrowia Przytężni Ner 1. Tam mamy scenę i całe zaplecze zbudowane na tę na ten sezon. W związku z tym wyjątkowo wyjątkowo w tym roku ten koncert będzie gdzie indziej. >> No co nie co nie znaczy, że się cokolwiek może nie udać. Taką mam nadzieję, że pogoda również to pisze drodzy państwo. Natomiast mamy też dwa konkursy, o których pan wspomniał. Jeden konkurs to konkurs piosenki międzynarodowej, drugi konkurs piosenki polskiej.
Konkurs piosenki międzynarodowej jest drugiego dnia festiwalu, czyli 13 sierpnia. Jest to wydarzenie, które trwa właściwie cały dzień. Od godziny 14:00 aż do 21:30. tych uczestników mamy bardzo wielu w tym roku. Reprezentują oni aż 22 kraje. >> Rzeczywiście taka rozpiętość wieku jest od 11 do prawie 40 lat. >> Tak, tak, tak, tak, tak, tak. Oczywiście wszyscy, oczywiście wszyscy śpiewają w kategoriach wiekowych, są podzieleni. Nie, nie ma czegoś takiego, że osoba 11letnia konkuruje z osobą 38letnią.
Yyy, konkursy mają charakter koncertowy, to znaczy yyy to nie jest tak, że ktoś yyy wychodzi w skromnym ubraniu z numerkiem na szyi, śpiewa piosenkę i do widzenia. Są to występy bardzo pięknie przygotowane. >> Jak festiwal to festiwal. >> Tak, tak, tak, tak. I to przez duże F.
Także to wszystko jest przygotowane jako taki mini spektakl. Serdecznie zapraszam na konkursy festiwalowe oba, ponieważ ogląda się je z ogromną przyjemnością także wizualną. Drugi konkurs, jeżeli mogę, to jest konkurs piosenki polskiej, który odbywa się kolejnego dnia, czyli w czwartek. W tym roku na wykonanie polskiej piosenki zdecydowali się przedstawiciele z 15 krajów. Proszę sobie wyobrazić, jakie to dla nich trudne, żeby znaleźć odpowiednią piosenkę. Przecież yyy tekst
tej piosenki i jej treść musi odpowiadać nie tylko wiekowi osoby wykonującej, ale też być zbieżna z jej możliwościami artystycznymi, wrażliwością. A przecież ten tekst jest po polsku >> i to jest bardzo podobna idea, o której pan wspomniał, o festiwalu w Sopocie, gdzie przecież pamiętamy były dni polskie, kiedy zagraniczni wykonawcy właśnie śpiewali polski repertuar z różnym efektem, z różnym szczęściem, ale jednak było to wielkie przeżycie i dla wykonawców i dla widzów również.
>> Oczywiście. Tak więc w tym roku yyy jeszcze raz powiem, jest to aż yyy 15 krajów, które mierzyć będą się z polskim repertuarem. Y jest to bardzo, bardzo różny repertuar. Y my nie jesteśmy festiwalem, na którym wykonuje się y piosenki retro wyłącznie. Oczywiście po takie piosenki też ktoś sięga, bo młode pokolenie również potrafi docenić walory
tej estradowej klasyki sprzed lat, ale i dziś mamy w Polsce znakomitych wykonawców, znakomitych autorów tekstów, znakomitych autorów muzyki i takie piosenki oczywiście również w nowych aranżacjach, zagranicznych aranżacjach brzmią. Teraz pozostałe imprezy poza
koncertami, konkursami mamy dwie lekcje mistrzowskie. Mhm. >> Tak zwane masterklasy. Każdego roku są to dwie lekcje. Dlaczego? Dlatego, że jedną prowadzi polski specjalista, a drugą prowadzi specjalista z zagranicy. Staramy się, aby każdego roku była inna obsada. Yyy w tym roku yyy lekcję mistrzowską yyy poprowadzi z Polski pani
profesor Joanna Zagdańska, laureatka festiwalu opolskiego, znakomita piosenkarka, ale też fenomenalny pedagog Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. I z kolei druga będzie prowadzona przez bardzo ciekawego pedagoga wokalnego z Portugalii Joakina Kajetano. I te dwie lekcje mistrzowskie
odbywają się jedna po drugiej. Mają one miejsce w już ostatniego dnia festiwalu 16 sierpnia. Czy publiczność też będzie mogła uczestniczyć w tym jako widzowie? Mhm. Absolutnie wszystkie imprezy festiwalowe są otwarte. To jest bardzo ciekawe doświadczenie. Jest śmiesznie, jest mądrze. Zapraszamy. Lekcje odbędą się w hotelu Amazonka. Będą miały taki bardziej kameralny już charakter, ale oczywiście każda osoba, która będzie chciała wejść na te zajęcia jest mile widziana. A teraz jeśli chodzi o promocję kultury, która która u nas gości, w tym roku mamy bardzo bogatą reprezentację z Gruzji. W
tamtym roku było u nas aż 60 osób z Łotwy. W tym roku mamy prawie 30 osób z Gruzji. W tym uwaga gościem specjalnym naszego festiwalu będzie zwycięzca Eurowizji Junior Andreja Putkarkadze, który będzie oczywiście nie sam, będzie z całą reprezentacją gruzińską i w ramach
prezentacji kultury goszczącej w tym roku będzie prezentowana kultura Gruzji. I przechodzimy teraz do wycieczek. Wycieczki są cztery. Wycieczki są oczywiście po Ciechocinku, wycieczki są do Torunia. Wycieczka do Torunia nosi nazwę śladami Mikołaja Kopernika. Mamy również wycieczki do Bydgoszczy. To są wycieczki, które odbywają się każdego roku. Od tego roku włączyliśmy do pakietu wycieczek Solec Kujawski, ponieważ jest to miasto, z którym pani Irena jest bardzo związana. spędziła tam swoje dzieciństwo. W Solcu Kujawskim znajduje się salonik pani Ireny Santor, w którym yyy setki i tysiące nagród,
dyplomów, pamiątek. Y tego jest nieprawdopodobnie dużo. A więc Suma Sumarum mamy cztery wycieczki. Mamy mamy jeszcze po koncercie galowym wydarzenie już takie kameralne dla uczestników, gości festiwalowych, naszych partnerów, przyjaciół, patronów. To się nazywa Do zobaczenia w Ciechocinku. Jest to rodzaj takiego takiej uroczystości, prawda, >> kończącej kończącej cały festiwal. Stąd suma sumarum, drodzy państwo, 14 wydarzeń. >> Uf, trzeba tylko to skomentować tym jednym słowem, dlatego że to rzeczywiście zapowiada się na ogromną imprezę, ogromne wydarzenie dużej międzynarodowej rangi. Panie dyrektorze, powoli będziemy stawiać kropkę nad i w naszej rozmowie. Ja jeszcze pół żartem,
pół serio zapytam, czy macie przygotowaną lektykę dla królowej Ireny. >> Tak, jest już, jest już coś takiego w zamyśle. Zapraszamy serdecznie. Będzie dużo niespodzianek. Elektryka pojawi się także, ale jaka to już niech będzie niespodzianką. Ja pozwolę sobie również podsumować króciutko tę moją
wypowiedź na temat festiwalu, że to wszystko o czym opowiedziałem stanowi właśnie o unikatywności całego formatu festiwalowego, ponieważ jak państwo mogli się dowiedzieć, mamy tutaj rozrywkę, ale mamy też kształcenie w zakresie sztuki scenicznej i wokalnej. Mamy wreszcie edukację interkulturową, mamy też edukację w aspekcie krajoznawczym.
Bardzo ważną rzeczą jest to, że obowiązuje u nas zasada wzajemności. Proszę zobaczyć, to jest ewenement, ponieważ każdy odbiorca na naszym festiwalu jest również twórcą. To nie jest tak, że ktoś przyjeżdża i daje. On również coś dostaje. Ważną rzeczą jest integracja w projekt lokalnej społeczności. Ważne jest to, że my promujemy walory turystyczne, potencjał gospodarczy, inwestycyjny
regionu, ale również całej Polski praktycznie przez przez cały rok. Nie tylko oczywiście w trakcie całego festiwalu, bo jest to idea, którą my realizujemy przez cały rok. Spotkania sierpniowe na festiwalu w Ciechocinku to jest tylko zwieńczenie tego całego procesu trwającego właściwie cały rok. mam na myśli współpracę z naszymi yyy partnerami z z kraju i z zagranicy
z osobami zainteresowanymi przyjazdem do Polski. Dla większości z nich przyjazd na nasz festiwal jest pierwszym kontaktem z Polską. Dzwonią, pytają, co to za kraj, gdzie leży, czy tam jest ciągle zima, czy ciągle lato, czy ciągle pada, jaka jest waluta, czy życie jest drogie. A więc przyjeżdżają do nas czasami nie tylko na festiwal, bywają czasem kilka dni przed festiwalem, po festiwalu zwiedzając nasz kraj i dlatego nasz festiwal jest rzeczywiście udaną
udaną promocją naszego naszego kraju w każdym aspekcie Polski i polskości, z czego jesteśmy ogromnie, ogromnie dumni i szczęśliwi. Panie dyrektorze, można by o tym festiwalu mówić o wiele dłużej niż mamy przeznaczony czas na to. Yyy, myślę, że jeszcze kiedyś będzie okazja, żeby wrócić, jeśli nie, >> będzie nam bardzo miło, >> do yyy czasu przedfestiwalowego, a może do jakieś retrospekcji, które nasuną się już po kolejnej jego edycji. Dzisiaj bardzo dziękuję za rozmowę na antenie. >> Dziękuję serdecznie. Było mi bardzo miło. Bardzo dziękuję za zaproszenie.
Jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem podzielić się tą ideą, opowiedzieć państwu, panu o tym naszym wydarzeniu, bo jest ono właśnie wydarzeniem dla państwa, których serdecznie do nas zapraszamy. >> My przyjmujemy zaproszenie w imieniu gliwiczan, którzy z pewnością wybiorą się do Ciechocinka. Nie wiem czy między 13 a 17 sierpnia, ale mamy nadzieję, że że również >> 12 a 16 przepraszam 12 na 16. Nie
zaczynacie od 13, żeby nie było pechowo. Bardzo dobre >> rozwiązanie. I na zakończenie drodzy państwo również za pośrednictwem dyrektora Mariusza Kisielewskiego poproszę o zapowiedzenie piosenki kończącej naszą dzisiejszą audycję. Teraz zaproszę państwa do wysłuchania piosenki szczególnej dla pani Ireny Santor, szczególnej w kontekście naszego festiwalu, bo jak wspomniałem wywodzi się ona z kujawsko-pomorskiego i wróciła do niego nad Wisłę symboliczną dla
polskiej dla Polski, dla polskiej kultury. Chodzi oczywiście o przepiękną piosenkę Powrócisztu z repertuaru pani Ireny. Również w wykonaniu Sara Sarksjana. >> Panie dyrektorze, bardzo dziękuję za za rozmowę. Naszym gościem był Mariusz Kisielewski, dyrektor festiwalu Wistula Sounds w Ciechocinku. Życzę zatem udanej
edycji tegoroczn festiwalu. >> Dziękuję. Dziękujemy serdecznie. Wszystkiego dobrego. Kłaniam się panu. Kłaniam się państwu. Dziękuję bardzo. Do widzenia. >> Słuchamy zatem i żegnamy się z państwem muzycznie. Gdy los cię rzuci gdzieś daleki świat, gdy zgubisz szczęście swe i poznasz
życia smak, zatęsknisz do rodzinnych stron i wrócisz tu. Wrócisz, gdzie twój dom, [Muzyka] powrócisz tu. Gdzie nad wieślańskim przek powrócisz tu zasięg i szyk powrócisz tu gdzie płonie słońcem szosy gdzie cienie brzus jach maowieckich dróg powrócisz Gdzie weszły pośród pól,
powrócisz tu, gdzie klucze białych chmób. Powrócisz tu szukać swoich drugich gwiazd. Wysłuchać znów jak wiosną śpiewa nas. [Muzyka] na różne tematy rozmawialiśmy Radio Imperium. Na różne tematy rozmawialiśmy Radio Imperium. [Muzyka]


