Teatralna zima w PreZero Arenie: „Poranki Teatralne” po przerwie | 100% GLIWIC

22 stycznia 2026 · 12:58 · Obejrzyj na YouTube

Poranki Teatralne” w PreZero Arenie to regularny cykl przedstawień odbywających się w PreZero Arenie Gliwice. To wydarzenia przeznaczone dla widzów w różnym wieku, szczególnie popularne wśród rodzin z dziećmi. Po świąteczno-noworocznej przerwie scena Areny ponownie zamieniła się w krainę teatralnej wyobraźni. Punktualnie w samo południe – jak w najlepszym westernie – widzowie spotkali Mamuta, Kaczusię i bohaterów zimowej opowieści. Wszystko za sprawą pierwszego w 2026 roku spektaklu z cyklu Poranki Teatralne.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

Patrzę w lewo, patrzę w prawo, wszędzie biało, biało, zima, jeden płatek, nic nie waż Drugi płatek nic nie waży. Już ich 10, już 20. Albo 100 mam na twarzy. Hop, hop, siup, świezny pó. >> Po świątecznocznej przerwie scena Prizero Areny Gliwice ponownie zamieniła się w krainę teatralnej wyobraźni. Punktualnie w samo południe, jak w najlepszym westernie, widzowie spotkali mamuta, kaczusie i bohaterów zimowej. Opwści. Wszystko ze sprawą pierwszego 2026 roku spektaklu z cyklu Poranki Teatralne. O tym, co działo się na scenie i co tym razem przygotował Lufcik na korbkę opowie Agnieszka Batuk.

>> Mam nadzieję, że wszyscy są ulubionymi bohaterami, nie tylko Mamut i Kaczka, ponieważ był jeszcze pingwin i był Szpakos, a spotkamy się z wymyślonym chłopcem, z wymyśloną dziewczynką, to spotkamy się w lutym. Spotkamy się z ptakami. Tam będzie pucharz i tam będzie skowronek. To w marcu, a w kwietniu z księżniczką Gynęsi Pympek, czyli stokrotką. I mam nadzieję, że wszyscy ci bohaterowie zdobędą serduszka naszej młodej widowni i troszeczkę starszej. A

skąd taki pomysł? No jest to pomysł, który jest już z nami kilka lat. Yyy, całe szczęście teraz udało się zacząć sezon, kolejny sezon zimowiosenny. No i czekamy tutaj na państwa z teatrem Lufcik na Korbkę i z innymi zaproszonymi zespołami tu w Priiro Arena Gliwice, gdzie tworzymy taki nasz własny teatr

dla młodego widza. >> Poranki teatralne bardzo szybko podpiły serca najmłodszych widzów. Jak podkreśla pomysłodawczyni cyklu, dokładnie taki był cel tego projektu. Jak otwierałam projekt poranków teatralnych w Freezero Arena Gliwice z teatrem Lufcik na korbkę, to oczywiście, że się spodziewałam fantastycznego odbioru. To było już po kilku latach, kiedy funkcjonował teatr Lufcik na korbkę. Po moim doświadczeniu też ze spektaklami dla młodego widza w innych miejscach. No i nie zaczynamy nowych projektów myśląc o porażce. Na pierwszym spektaklu to był nasz własny autorski spektakl teatru Lufcik na korbkę było 400 osób, a potem przyszła pandemia. E, także później to troszeczkę zachwiało taką naszą wiedzą i wiarą w tym jak to będzie wyglądało, ale całe szczęście bardzo się dobrze rozwija. Czasem jest

bardziej kameralnie, czasem jest więcej odbiorców, ale my kochamy wszystkie te spektakle bez względu na to ile państwa przyjdzie, ale zapraszamy bardzo serdecznie. Jest dużo miejsca. >> Wiadomo już, że na widzów czekają kolejne wyjątkowe teatralne spotkania. A jakie? Mam nadzieję, że będziemy bliżej marca zapraszać szerzej. Zobaczymy 26

marca, o ile się nie mylę, już w małej arenie, nie tutaj w holuce duży spektakl teatru Lufcik na korbkę, a niech to piórko, odlotowa bajka z polotem, muzyczna, kuglarska, odrobinę ogniowa, bardzo taneczna i cała, cała wierszem. Oprócz tego, co jest ciekawe w tej opowieści, ona powstała i była inspirowana bajką Mirosławy Frost, gliwiczanki i ona dzieje się w Gliwicach. Te wszystkie ptaki, które poznajemy i których w których przygodach bierzemy udział, są tutaj naszymi gliwickimi ptakami, które zamieszkują pobliskie parki i lasy, a także osiedla. Także zapraszamy bardzo serdecznie. To już bardziej widowisko niż tylko taki mały spektakl. Puk puk Kaczka Klara i Mamut Zen to paśniowa historia o przyjaźni i marzeniach. Na scenie zaprezentowali ją aktorzy teatru Chrząszcz wszcinie Marta i Cezary Skrocki.

>> Ten spektakl jest kontynuacją takiego naszego spektaklu, który się nazywa Puk Puk, gdzie dzieci poznają właśnie tych naszych wyjątkowych bohaterów, czyli Mamuta i Kaczkę, a teraz się dowiadują w ogóle, co się wydarzyło dalej. No i przy okazji właśnie yyy spotykają zimę i widzą różne zimowe przygody, które można przeżyć. Mamy nadzieję, że w ten sposób zachęcamy ich do aktywności właśnie różnych zimowych na śniegu i że trochę bardziej lubią zimę po tym naszym spektaklu, bo tutaj zwierzaki euforycznie reagują na różne zabawy. >> Atmosfera rzeczywiście była gorąca, choć zima za waszymi plecami. Natomiast jak przyjechałeś tutaj pierwszy raz, zaskoczona, że w takim miejscu jak Prizera Arena można zrobić teatr i zachęcić tutaj do przechodzenia takie małe dzieciaczki?

Ja nie jestem zaskoczona, bo rzeczywiście jeździmy, jeździmy po Polsce i gramy w różnych miejscach, ale super właśnie, że w tym dużym obiekcie znajduje się taka przestrzeń, gdzie można właśnie takie spektakle dla mniejszych dzieci też wykonać. >> Jak przemówić do dzieci, żeby oni się dobrze powiili, bo to jednak chyba jest duża sztuka, żeby zrobić taki teatr, takie przedstawienie, żeby oni no żyli jednak tym. Wydaje mi się, że mamy na to jakiś jakiś sposób, ale on bardziej wynika chyba z tego rozumienia, jak jak dziecko jak dziecko myśli, co je śmieszy. Być może w ogóle w momencie, kiedy zostaliśmy rodzicami, zrozumieliśmy bardziej jak dzieci myślą i jakby co tak naprawdę jakby co ich interesuje. No to to jest czysta zabawa, która po prostu jest właśnie jakby na tej płaszczyźnie, w której dzieci rozumieją. Więc właściwie

w ten sposób jakby trochę obudząc w sobie w sobie swoje osobiste dziecko bawimy się właśnie tak jak dzieci. >> Ja rozmawiając tutaj z dziećmi, z rodzicami to mi się najbardziej podoba, że mogą tak blisko, że w zasadzie czują się częścią tej akcji. Tu rzeczywiście ta scena w arenie umożliwia wam taką mocną interakcję. >> Tak, tak, tak. My też lubimy w ten sposób właśnie g kiedy czujemy właśnie, że dzieci odbierają to bezpośrednio. Y radzimy sobie też z tym jak nam dogadują, jak czasami bardzo lubimy to, że one rozmawiają z naszymi postaciami, a nie z nami. To jest po prostu dla nas, że tak powiem, największy komplement, że udaje nam się tak animować lalkami, że rozmawiają z postaciami, a nie z nami.

>> To kiedy cię zobac kiedy was zobaczymy następnym razem w arenie i jakie przygody poznamy? >> Tego jeszcze nie wiem. Wiem, że w lutym jest inny teatr, ale tutaj bardzo, bardzo dobrze nam się współpracuje i z Areną, i z Robcikiem na Kortkę, więc zapewne, zapewne się pojawimy znowu.

Kiedy coś się dzieje wokół, zachowaj święta spokój. Zajrzyjmy teraz do środka tej opowieści. Zobaczmy i posłuchajmy jak wyglądało to wyjątkowe spotkanie z teatrem oczami najmłodszych widzów i ich opiekunów. >> Fajnie. >> Bardzo fajnie. >> Pierwszy raz byliśmy i jak najbardziej w >> porządku. Razem pewnie też przyjdziemy. >> O właśnie pierwszy raz to ciekawy wątek. Skąd dowiedzieliście się? Ja z Instagrama. >> Ja od żony. >> Od żony. Czyli jednak social media. Słuchajcie, takie przedstawienia, no chyba właśnie dla takich maluszków są najlepsze jak te, tak?

>> Y, nasze pierwsze, więc pewnie przyjdziemy na kolejne i zobaczymy jak będzie. >> Ale arena to nie jest takie chyba miejsce, które kojarzy nam się z teatrem, a mimo wszystko można zrobić. >> Tak było naprawdę super. Jesteśmy na kolejnym kolejnej odsyłanie przygód Zenona i Klary. Tak, tak. >> A czyli tutaj już znacie dokładnie ten wątek? >> Tak, tak, tak. Wszystko wiemy. >> Skąd się kiedy był pierwszy raz, jeśli chodzi o te przedstawienia? Byliśmy w listopadzie na poprzednim przedstawieniu. No i synowi się bardzo spodobało. Także od razu złapaliście bakcyla.

>> Tak, tak. Bardzo, bardzo interesujące są sztuki i taka przyjemna atmosfera tu panuje. >> Czy kaczka Klara i mamut Zenon podbiły serca Oliwki i babci Marty? >> Już byłam tu bardzo dużo razy. >> Fajnie. I podobają ci się przedstawienia? >> Tak. >> A które było najlepsze? Jak pamiętasz, >> było najlepsze też przedstawienie. >> A co ty zapamiętałaś? Co tu się dzisiaj działo? Kto to był bohaterami? >> Kaczka, Klara, mamut, Zenek.

>> Fantastycznie. Jeszcze taki ptak. Szpak, szpak. Tak jak to leciało? Szpakos. >> Szpakos. I jeszcze pingwin. >> Ale ty masz pamięć. A powiedz mi numer jeden, który był bohater? >> Kaczka Kra. Zobaczymy się na następnym przedstawieniu. >> Tak. >> Marta domyślam się, że że nie pierwszy raz. >> No oczywiście, że nie. My tu jesteśmy na każdym przedstawieniu od przynajmniej dwóch lat. >> Wiesz co, mi się taka podoba tutaj najbardziej interakcja tak blisko aktorów. Oni z wami uczestniczą, znaczy z dziećmi przede wszystkim. Jak ty to widzisz? Jak ty to >> No pozytywnie. Gdyby mi się to nie podobało, to nie przychodziłabym z moją wnuczką. Tak. Aj, bo to w końcu arena, to sportowe obiekt, a to tymczasem teatr.

>> No bardzo dobrze. Trzeba łączyć różne działalności, że tak powiem, aktywności, >> tak? I to jest pozytywne. Trzeba wykorzystywać po prostu miejsce. >> O krótką recenzję poprosiliśmy również Różę. >> Róża, ty już jesteś taka trochę duża dziewczynka, >> więc pewnie zapamiętałaś wszystko, co dzisiaj tutaj zobaczyłaś. Tak zapominałam kaczkę, mamuta, szpakosa i

tego pingwina, >> że mamut i kaczka. No tutaj ptak, tu duży taki >> nie fajnie. >> Pasują? Tak, >> no pasują według mnie. Znaczy no kaczka mogłaby latać. >> Okej. A w takim przedstawieniu co ci się najbardziej podoba? To, że >> m aktorzy >> No właśnie, to że tak to, że są tak blisko, że można z nimi spotkać się, porozmawiać. >> Tak. >> A byłaś już wcześniej na jakichś przedstawieniach? Tak, byłam już tutaj nawet parę razy z >> i czy to jest tak, że jak się raz przyjdzie to chce się kolejne razy? >> Tak. Prizero Arena Gliwice kojarzy się z koncertami, sportem, targami i wystawami. Poranki teatralne to też jednak mocny punkt w bogatym programie obiektu, o czym przekonuje Dawid Biały, konferansjer i komentator, najbardziej rozpoznawalny głos Prizero Areny Gliwice.

>> W arenie zawsze dużo się dzieje i staramy się, aby ta nasza oferta była możliwie najbardziej różnorodna i aby trafiała w każdy gusta. Wiadomo, że są one bardzo zróżnicowane. Każdy z nas szuka czegoś innego. Każdy z nas jeden lubi koncerty, inny lubi targi, inny lubi wydarzenia sportowe. Nasze założenie jest takie, aby zadowolić możliwie największą ilość nie tylko gliwiczan, nie tylko ludzi z regionu, ale ludzi z całej Polski, a nawet a nawet z zagranicy. Także staramy się, aby ta oferta była możliwie najszersza, możliwie najbardziej różnorodna. Y, no i cieszymy się, że mamy nadzieję dzisiaj dzieciaczki uśmiechnięte wychodziły z kolejnego spektaklu razem z Lufcikiem na korbkę. To jest chyba możena powiedzieć taki mały sukceska na korbkę i was, że jednak wszystkie te dzieci wychodzą zadowolone. Jak z nimi rozmawiam, to

mówią: "Chętnie tu wrócą". Serce się chyba raduje. >> Oczywiście serce zawsze się raduje. Cieszymy się, że to już tak na stałe wpisało się w ten nasz krajobraz imprez. Staramy się możliwie najbardziej regularnie, możliwie najbardziej cyklicznie w ramach oczywiście dostępności obiektu starać się wkomponować pomiędzy te różne nasze imprezy właśnie y lufcik na korbkę i spektakle teatralne dla dzieciaczków. Cieszymy się, że regularnie raz w miesiącu pojawiają się i jeszcze bardziej cieszymy się, że za każdym razem kilkaset osób odwiedza Friziro Arenę Gliwice, aby ukulturalnić się troszeczkę. No to co zobaczymy w najbliższych tygodniach, może miesiącach jeśli chodzi o arenę. Na co zaprosisz gliwiczan i nie tylko.

>> A tutaj powiem tak, nie będę spoilerował i zdradzał. Zachęcam gorąco do tego, aby śledzić nasze media społecznościowe, naszą stronę internetową. Każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. Friziroarenagliwice.pl, a także nasze media społecznościowe. Serdecznie zapraszam. >> Jak usłyszeliśmy, poranki teatralne na dobre wpisały się w kalendarz rodzinnych wydarzeń w Gliwicach. W takim razie do zobaczenia na kolejnych przedstawieniach.

P

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo