Rozmowa Dnia | nadkom. Marzena Szwed

23 czerwca 2025 · 24:43 · Obejrzyj na YouTube

W dzisiejszej rozmowie Adam Żaak miał przyjemność rozmawiać z nadkom. Marzeną Szwed W rozmowie są poruszane obowiązki rzecznika Policji, czy są planowane zmiany. Mówią o zagrożeniach, które są niebezpieczne dla społeczeństwa, w szczególności dla młodzieży i seniorów.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

Radio Ekspertów i Pasjonatów. Witamy bardzo serdecznie naszych telewidzów i słuchaczy i gościmy w studio dzisiaj nadkomisarz Marzen Szwed. Dzień dobry pani nadkomisarz. Witam serdecznie wszystkich. Witam słuchaczy. Ja jednak będę się zwracał do pani pani rzecznik, bo jest pani nową, no już nie taką nową, od lutego trochę czasu minęło, ale jest pani nową rzeczniczką komendy policji w Gliwicach. Tak to się fachowo, fachowo się nazywa. Dokładnie. Dokładnie 20 lutego tego roku objęłam

stanowisko rzecznika Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. po moim wieloletnim poprzedniku, panu Marku Słomskim, podinspektorze, no objęłam to miejsce, zasiadłam, no i od tego czasu staram się jak najlepiej wykonywać swoje obowiązki na tym stanowisku. Czy widmo inspektora Marka

Słomskiego jeszcze krąży nad panią? Gdzieś powołują się rozmówcy na kontakty z nim? No to jest zacna postać, która na stałe chyba wryła się w historii naszej komendy. Mój kolega inspektor Marek Słomski prawie 19 lat zajmował to stanowisko, więc no trzeba się było liczyć z tym, że będzie on choćby duchem

na tym stanowisku i będzie ze mnie wspomagał. Także no zdaję sobie sprawę z tego, że y po tak długim czasie rzecznikowania mojego kolegi będę porównywana do mojego poprzednika. A czy będzie pani wprowadzała jakieś zmiany na stanowisku pracy rzecznika? Czy będzie się pani wzorowała na pracy pana inspektora Słomskiego? No z całą pewnością wiele takich wskazówek, wiele zachowań należałoby przejąć po moim poprzedniku,

ponieważ są to bardzo pozytywne zachowania, bardzo pozytywne przekazy i tutaj jest to z pewnością osoba, od której należałoby się uczyć i można się wiele nauczyć. No niemniej każdy człowiek jest inny i wiadomo, że ja również mam inny charakter. inne zachowania, inną gestykulację, inny zasób słów. Inaczej w inny sposób się wypowiadam, więc też z pewnością będę prezentować

swoje wypowiedzi indywidualne. Czy praca rzecznika będzie teraz taka prowadzona łagodną, kobiecą ręką? Yyy, praca rzecznika wymaga przede wszystkim tego, abyśmy byli na bieżąco, więc przede wszystkim yyy ten tor wypowiedzi dyktuje nam to, co dzieje się w życiu codziennym. I tak na przykład na

tym stanowisku nie ma możliwości zaplanować sobie co będę ja robiła dnia dzisiejszego, ponieważ to życie samo pisze scenariusz i przychodząc do pracy w momencie kiedy dostaję informacje że doszło do wypadku drogowego, że doszło do oszustwa doszło do kradzieży, no jestem zobligowana właśnie te informacje i te materiały przekazać naszym mieszkańcom, aby no mieli świadomość tego, co dzieje się w naszym regionie, a jest to bardzo bardzo istotne ze względu na takie oddziaływanie profilaktyczne, bo na przykład w ostatnim czasie na terenie naszego miasta przechodzi fala

oszustw. Pojawiają się pracownicy wodociągów, którzy pukają na przykład do drzwi starszych osób, po czym po wejściu dokonują kradzieży, wychodzą z mieszkań, a starsze osoby pozostają niejednokrotnie bez dorobku całego życia. I tutaj właśnie jest zadanie dla mnie, żeby dotrzeć do tych osób. Nie każdy, nie każda z osób starszych jest

na tyle, że tak powiem, zwinna i sprytna, aby poruszać się szybko w internecie i w sposób dobry i w sposób prawidłowy. Wiele, wiele osób tych seniorów nie zagląda wręcz na przykład na media społecznościowe, aby sprawdzić co się dzieje. tam wiele informacji jest

upubliczanych, upublicznianych, które dotyczą właśnie nich i dlatego moim zadaniem jest, aby w ten sposób bezpośredni na przykład podczas wypowiedzi w radiu, podczas wypowiedzi w telewizji, żeby dotrzeć do nich i przekazać jak mają zachowywać się w takich sytuacjach, aby nie doprowadzać

do tych no drastycznych, tragicznych dla nich zdarzeń. Myślę, że policja tutaj wykonuje to zadanie na piątkę z plusem, dlatego że raz po raz wy przecież ostrzegacie, są organizowane różne akcje, żeby seniorzy, przede wszystkim seniorzy uważali na tego typu oszustwa cybernetyczne czy faktyczne, kiedy ktoś ich tam w domu odwiedza. Ale może też troszeczkę sami winni są

nie tyle seniorzy co członkowie ich rodzin, bo oni w ten sposób podchodzą bardzo lekceważąco, że nas to nie spotka, a to może spotkać każdego. To może spotkać każdego. I nawet obserwuję już, że od jakiegoś czasu oszuści są coraz bardziej wyrafinowani. nie pukają jedynie do

drzwi seniorów, ale wybierają sobie coraz to młodsze ofiary. Więc mówię tutaj, mówię korzystając z okazji, ja namawiam bardzo do takich rozmów. Nawet przy rodzinnym stole w dniu wolnym, kiedy jesteśmy wypoczęci, zrelaksowani, te rozmowy przebiegają całkowicie inaczej niż w toku codziennych zajęć, obowiązków są rzucane tylko komunikaty. Dlaczego wpuszczasz tą osobę? y czy odebrałaś telefon? A dlaczego odebrałaś ten telefon? A dlaczego rozmawiałaś z tym mężczyzną? Przecież nie powinnaś rozmawiać. To są tylko takie sygnały, takie krótkie komunikaty, które jednym uchem wpadają, tak powiem wprost, a drugim wypadają. Natomiast przy spokojnej takiej rozmowie można ten temat zgłębić. Oczywiście zapraszam na stronę internetową policji naszej gliwickiej, gdzie pojawiają się informacje, co aktualnie dzieje się w

naszym regionie. Ale tak jak powiedziałam, nie każdy ma czas, nie każdy ma umiejętności, nie każdy chce wejść na tą stronę, żeby zgłębić te informacje. Więc przekazujmy sobie, informujmy siebie nawzajem, co się wydarzyło na osiedlu u sąsiada. Zbliża się okres wakacyjny. Wiele osób będzie wyjeżdżało teraz na wakacje. Raj dla przestępstwów. Już zaczynają się kradzieże, kradzieże mieszkalne, mieszkaniowe i tutaj nieodzowna rola y

sąsiadów. Y, skoro jesteśmy już w domu, patrzmy tylko, nie tylko na swoje podwórko, ale i na sąsiadów. Oni też nam pomogą, jak my wyjedziemy. Zwracajmy uwagę na to, co zamieszczamy na w mediach społecznościowych. Nie informujmy złodziei o tym, że wyjeżdżamy na dwa tygodnie i nie będzie nas. Tak, to jest zaproszenie. To jest prosty komunikat. Przyjdźcie, wejdźcie, weźcie od nas wszystko. Yyy, bądźmy ostrożni i uważni. Internet, social media są teraz

informacją dla oszustów, dla złodziei, którą oni naprawdę bardzo dobrze wykorzystują. Więc bądźmy czujne. To będziemy czujni. Pani rzecznik, ja taki mam teraz przyszła mi do głowy taka myśl. rzeczniczka czy rzeczn rzecznik czy rzeczniczka może być rzecznik może być rzeczniczka dobrze. Okej. Pani rzecznik jak to jest czy pani jest tylko kobitą w mundurze czy mówiąc kolokwialnie może mnie pani położyć na glebę i zakuć w kajdanki? No jestem w mundurze nawet w tej chwili. Samo to, że złożyłam ślubowanie, złożyłam przysięgę, obliguje mnie do tego, aby niezależnie od tego, w którym miejscu jestem życia i czy jestem w służbie, czy jestem poza służbą, abym działała i zachowywała się jak funkcjonariusz policji. Także tutaj nie rozgraniczamy, że ja jestem rzecznikiem i widzę na drodze sytuację niebezpieczną

i nie powinnam reagować, bo ja tylko powinnam zrobić zdjęcie. Absolutnie mówię tego nie uważamy. Zresztą przytoczyłam przykład, że jestem na drodze. No bo nie ukrywam, że moje powołanie do policji wynika właśnie z tej skłonności do i zainteresowania do ruchu drogowego. Wiele lat pełniłam służbę i tutaj w Gliwicach w wydziale ruchu drogowego, a następnie w wydziale ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Co z tego wyszło to widzimy. Dzisiaj zostałam rzecznikiem. No i myślę, że tęskni pani za drogówką? Ja zawsze jestem w drogówce. Zawsze dokładnie. Ja mówię sercem jestem z drogówką i nawet pisząc komunikaty na stronę czuję to,

widzę to co pisze i no te lata już, że tak powiem przyzwyczajeń, lata doświadczenia no same ze sobą same utożsamiają mnie bardzo właśnie z tym ruchem drogowym. Przeważnie chłopcy marzą o tym, żeby zostać strażakiem, policjantem, żołnierzem. Jak to się stało, że wybrała pani taką drogę życiową? No właśnie dzięki temu, że ten ruch drogowy tak przykuł moją uwagę, zainteresował mnie, tak tak i przyciągnął. Ja od samego początku prawie nie pełniłam służbę w ruchu drogowym.

Długo się pani zastanawiała nad tym, czy zrezygnować z drogówki i zostać rzecznikiem, czy to był rozkaz i trzeba było się dostosować. Moja służba w ruchu drogowym wynikała z mojego, że tak powiem, zainteresowania, z mojej fascynacji. Niemniej nawet kiedy w Komendzie Wojewódzkiej pełniłam służbę całymi latami de facto, bo tam 14 lat zajmowałam stanowisko. Przez cały ten czas wypowiadałam się, cały czas miałam kontakt z mediami, ponieważ właśnie te zdarzenia w ruchu drogowym, zmiany przepisów, występujące utrudnienia na drogach, no są w ciągłym

zainteresowaniu mediów. No i nie ukrywajmy społeczności. To jest bardzo ważny aspekt w naszym życiu codziennym, bo wystąpienie nawet wypadku drogowego, czy utrudnień w ruchu, czy zmiany organizacji ruchu, no wpływają na nasze życie codzienne. Więc takie informacje, niezależnie od tego, y, w jakiej roli byłam, czy policjantki ruchu drogowego, czy rzeczniczki zawsze były przy mnie. Brutalizacja ruchu drogowego na pewno

panią niepokoi. Czy policja ma jakieś sposoby na to, żeby tą brutalizację, nawet jest taka strona internetowa stop chamstwu na drodze, tam się pokazują filmiki realizowane przez internautów. Jak to czasami groźnie wygląda? Czy macie jakiś taki sposób na to jako policjant, żeby troszkę to złagodzić,

żeby tego chamstwa na drodze było mniej? Generalnie rzecz biorąc trudno jest określić czy mamy tą brutalizację, czy jej nie ma, czy zjawisko to jest na tym samym poziomie, czy może być mniejsze, czy wyższe. A dlaczego to? Mamy po prostu większy dostęp do środków masowego przekazu. Każde złe zachowanie,

każdy incydent na drodze, który przyciąga uwagę mediów jest nagłaśniany. Wobec czego yyy na takie zachowania w cudzysłowiu powiedzmy chamskie kierowców y brutalne, no to właśnie media kierują nasze oczy i y w odpowiedni sposób pokazują nam na co mamy patrzeć, na co zwrócić uwagę. No my jako policja oczywiście mamy swoje metody yyy

współpracy, być może powiem yyy z takimi osobami, ale to w cudzysłowiu yyy a jest to między innymi skrzynka stop agresji drogowej na stronie internetowej policji śląskiej. Mamy yyy możliwość kliknąć w odpowiedni link i wkleić materiał filmowy, przesłać informacje, jeżeli mieliśmy do czynienia z taką osobą. No i tutaj właśnie już uwaga dla osób, które miałyby ochotę w cudzysłowiu niewłaściwie się zachowywać na drodze, że no w każdym w każdym przypadku mogą zostać zagrane. To jest jedna rzecz. Poza tym mamy dużo kamer monitorujących zachowania kierowców. Na drodze mamy wideorejestratory oznakowane i nieoznakowane, więc to życie w społeczności tej drogowej jest też mocno

monitorowane. [Muzyka] Nadmierna prędkość to jest chyba największa bolączka drogówki, prawda? Pytam o to panią nie jako rzeczniczkę policji, tylko jako funkcjonariusza, który z drogówką był jednak związany. yyy zwłaszcza biorąc pod uwagę potem konsekwencje tej yyy szybkiej jazdy. Zwróćmy uwagę na to, że właśnie yyy większość tych wypadków drogowych drastycznych w skutkach, do których dochodzi, to właśnie przyczyną są jest nadmierna prędkość. W przypadku zderzenia z pojazdem, który porusza się z prędkością 50-60 km/h,

mamy już obrażenia ciała u osób uczestniczących w tym zdarzeniu. Natomiast musimy zdawać sobie sprawę z tego, że im większa prędkość jest pojazdu, tym gorsze konsekwencje są tych zdarzeń. No i tutaj w przypadku tych piratów drogowych, którzy nie zwracają uwagi na przepisy, na ograniczenia prędkości wynikające czy ze znaków drogowych, czy z innych uregulowań, no trzeba zwrócić uwagę na to, że niestety, ale te drastyczne skutki są niestety, ale porażające. Niejednokrotnie są to wypadki z udziałem osób, które giną.

Następne pytanie dotyczy jednośladów, szczególnie tych szybszych jednośladów, czyli z pozoru niewinnych hulajnóg. Coraz częściej się zdarza, że użytkownicy tego typu pojazdów mkną prawie ze z prędkością takiej średniej jakości motocykla. Tak, nie z nie zdają sobie sprawy. Niejednokrotnie nie są zainteresowani przepisami ruchu drogowego. Dopiero podczas kontroli dowiadują się, że

pewnych rzeczy nie można robić. Nie wiedzą, że ich ruch powinien być dostosowany do ruchu pieszych. Y tutaj zwłaszcza do osób, które nie posiadają żadnego prawa jazdy i są na bakier z przepisami ruchu drogowego, zwróciłabym się z prośbą, aby zapoznać się z tymi podstawowymi przepisami, żeby wiedzieć jak zachowywać się, a nie dopiero w przypadku kontroli kontaktu z policją dowiadywać się, że tej czy innej rzeczy robić nie wolno. Tutaj też mam na myśli

rowerzystów. Yyy, jest część osób oczywiście, która posiada prawa prawo jazdy i siadając na rower orientuje się yyy co wymaga od kierującego rowerem ustawa prawo o ruchu drogowym, ale niestety jest y część grono osób, które nie mają y pojęcia jak powinni zachować się w danej sytuacji. No dawniej była wymagana przynajmniej karta rowerowa, teraz nie ma tego. No w tej chwili do 10 roku życia. Do 10 roku życia y dziecko

porusza się pod opieką osoby dorosłej. Potem zobligowane już jest korzystać z karty rowerowej, czyli są te karty rowerowe i rowerowe przeprowadzane w szkołach przez dyrektorów szkół. No ale jeżeli dziecko takie karty rowerowej nie zrobi, nie ma kontaktu z tymi przepisami i tak sobie dorośnie do 17 roku życia, to po przekroczeniu właśnie tej granicy wieku siadając na rower nie ma najmniejszego pojęcia jak wyglądają. Tak troszkę wkroszyliśmy na ten temat drogówki, bo myślę, że to jednak pani ulubiony temat. Ale wróćmy teraz do do pani pracy jako rzecznika. Przychodzi pani do pracy i w zasadzie nie wie pani co zastanie, co się wydarzyło? Czy czy jest pani przygotowana na to, że a w tym i w tym momencie mam zasób wiedzy o wydarzeniach, które się wydarzyły? Czy przychodzi pani znienacka? Nie, generalnie rzecz biorąc

na bieżąco jestem informowana i na bieżąco jestem w temacie, więc wiem co się dzieje. Z tym, że nawet przychodząc y do służby, siadając na przykład przy biurku i planując, że w tej chwili zrobię to, to jest chwila. Wystarczy, że dojdzie do jakiegokolwiek zdarzenia i

cała reszta odsuwana jest na plan dalszy. Także tutaj naprawdę nie można zorganizować sobie tej służby na cały dzień. Nie można jej zaplanować. I nie można skategoryzować, że na przykład o godzinie 11:00 ja zaplanowałam to, więc to będę robiła. To tak nie wygląda. Życie dyktuje samo scenariusz na cały dzień. Jak jak wygląda taka taki dzień pracy

rzecznika Komendy Policji w Gliwicach? Oprócz tego, że przychodzi pani rano do pracy do niewiadomej sytuacji, jak to później wygląda w ciągu dnia? No z całą pewnością takim elementem codziennym jest zapoznanie się ze zdarzeniami. Tu trzeba wiedzieć, czym nas życie może zaskoczyć. to po pierwsze przygotowanie komunikatów na stronę internetową, przygotowanie komunikatów na Facebooka, potem ewentualnie kontakt z mediami, profilaktyka jakaś, która jest nieodzownym elementem, tak dodam, pracy

rzecznika, ponieważ pobiega, pozwala zapobiec wielu sytuacjom i potem ewentualnie zapytania, nagrania, odpowiedzi na pisma. I po całym dniu pracy i idę do domu wreszcie i w domu czekają kolejne obowiązki. Tak. No tak można powiedzieć, że po całym dniu pracy ja też jestem człowiekiem. Tak. Tak jak każdy tak jak każdy mam swoją rodzinę, swoje obowiązki i też trzeba się tym zająć. No każdy wie, że oprócz tego, że mamy życie zawodowe, to każdy człowiek jeszcze ma życie prywatne, mniejsze bądź większe, ale ale każdy stara się rozgraniczyć te dwie

strefy i tak, żeby nabrać sił na dalszy dzień. Ale to nie jest łatwe w pracy policjanta, bo ja wiele razy się spotykam z takim podejściem, że policjantem się jest 24 godziny na dobę. To prawda? Oczywiście, jak najbardziej. Jak najbardziej. To może brzmi jak slogan. Ale tak jest w rzeczywistości, bo to, że ja skończyłam swoją służbę i że poszłam do domu, to nie znaczy wcale, że ja wyrzuciłam swój telefon, bo ja tam telefon mam ze sobą i ja go obsługuję i odbieram i udzielam odpowiedzi na zapytania i reaguję w momencie, kiedy potrzebna jest taka reakcja. Także nie można tutaj rozgraniczyć, że w momencie, że ja wyszłam ze służby, więc mam wolne.

No bo wiele takich sytuacji już było, że mówi się takie komunikaty są prasowe czy medialne, że policjant będąc po służbie i tutaj zatrzymał, zrobił, tak, udzielił pomocy oczywiście, jak najbardziej, ale ale potem właśnie za takie zachowania dostajemy największe podziękowania, że nie jesteście obojętni. Yyy tak niejednokrotnie na na stronie internetowej policji gliwickiej publikowałam podziękowania od mieszkańców yyy za zachowanie

prawidłowe, za udzielenie pomocy, yyy za yy po prostu mieszkańcy byli wdzięczni za to, że byliśmy ludźmi. Oprócz tego, że wykonywaliśmy swoje obowiązki w sposób zgodny z procedurami, to jeszcze byliśmy człowiekiem robiąc to wszystko. Policjanci to taki dość szczególny

fragment naszego społeczeństwa, bo z jednej strony nas pilnuje, jak coś przeskrobiemy, to każe. A może policjanci mają też pomysł na to, żeby doceniać tych, którzy jeśli coś zrobią dobrze, albo przynajmniej prawidłowo, to żeby ich nagrodzić. No i właśnie takie podziękowania są dla nas naprawdę wielkim podziękowaniem, tak powtórzę w sposób nieładny, bo bo wtedy mówię naprawdę aż aż chce się pracować. A w stosunku do do społeczeństwa myśleliście jako formacja, żeby doceniać

tych, którzy nie przeszkadzają wam w pracy? O tak to ogólnie nazwijmy. Oczywiście jak najbardziej. Wielokrotnie były prowadzone różnego rodzaju działania profilaktyczne, akcje chociażby i związane również z ruchu w ruchu drogowym. Także można tutaj przytoczyć na przykład 8 marca, prawda, kiedy byli nagradzani kierowcy, konkretnie mówiąc kobiety kierujące, gdzie zachowywali się w sposób prawidłowy i wtedy na przykład panie za kierownicą otrzymywały kwiaty.

Teraz na rozpoczęcie wiosny również była akcja przy urzędzie miasta w Gliwicach i też za prawidłowe zachowania pieśni z kolei otrzymywali laurkę, otrzymywali kwiaty. Tutaj staliśmy na straży prawidłowego przechodzenia, przekraczania jezdni i też wiele uśmiechów i bardzo pozytywnych

emocji podczas tej akcji nam towarzyszyło. I tutaj można byłoby naprawdę długo, długo, długo przytaczać te wszystkie działania, więc również stawiamy na ty, na to, aby, aby wskazać to prawidłowe zachowanie i żeby takie zachowanie nagradzać. No to myślę, że my jako społeczeństwo powinniśmy wam przynajmniej nie przeszkadzać w pracy, jeśli się uda to pomagać, a przede wszystkim mieć stały kontakt z policją i nie bać się policji, prawda? Bo to jest też jeszcze taki stereotyp, że policjant

to taka władza, więc może lepiej z daleka odcen to naprawdę mówię pojedyncze przypadki mogłabym wskazać, kiedy kiedy słyszałam jak rodzic mówił do do swojego dziecka uważaj bo cię zamknie. No zdarzają się jeszcze takie sytuacje, ale to naprawdę mówię to już wychodzimy, wyrastamy z tego. Myślę, że już nie

wrócimy do tych czasów. Mamy nadzieję. Pani rzecznik, bardzo dziękuję za wizytę dzisiaj w studio. Życzę spokojnej służby przede wszystkim, żeby przychodząc do pracy nie była pani zaskakiwana jakimiś niemiłymi wiadomościami i mamy nadzieję, że kontakty mediów w

tym momencie naszej redakcji z policją będą w dalszym ciągu tak owocne jak do tej pory. Oczywiście ja bardzo dziękuję za zaproszenie. Cieszę się bardzo, że mogłam powiedzieć tutaj kilka słów do naszych mieszkańców. Zapraszam wszystkich raz jeszcze na stronę internetową naszej policji i jeżeli będą padną jakieś propozycje współdziałania profilaktycznego również polecam się pamięci. Będziemy odwiedać stronę internetową nie tylko gliwickiej policji. Naszym gościem była nadkomisarz Marzena Szwed rzeczniczka prasowa komendy policji w Gliwicach. Bardzo dziękuję za wistę. Dziękuję serdecznie.

Yeah.

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo