Przegląd prasowy | 8/2026 | Nowiny Gliwickie
W dzisiejszym odcinku przeglądu prasowego Jakub Mroczkowski wraz z redaktorem Nowin Gliwickich Adrianą Urgacz - Kuźniak, dokonują przeglądu wydania 8/2026. Wieże przy Piwnej wracają do gry. Grupa ds. Parkingów na Sikorniku. ,,Gipsik" - nowa przystań sztuki i kultury. To nie wszystkie tematy, które zostały poruszone w najnowszym odcinku ,,Przeglądu prasowego". Zapraszamy do obejrzenia materiału!
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
Dzień dobry państwu. Jakubroczkowski. Witam wszystkich widzów i słuchaczy. Ze mną jest Adriana Urgacz Kuźniak z Nowin Gliwickich. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzisiaj co prawda bez naszego Adama, chociaż on się w niespodziewany sposób, ale pojawi, ale oczywiście jesteśmy na przeglądzie prasowym. Tak, dzień dobry. To już kolejny przegląd prasowy w telewizji Imperium. Witam serdecznie i radiosłuchaczy, i widzów telewizji Imperium. No i co Kuba? Zaczynamy. Zaczynamy więc oczywiście od początku.
Wieże przy piwnej wracają do gry. No tak, wiesz. Ja myślałam, że tam już był szachmat, jeśli o wieżach mówimy. Natomiast okazuje się, że pionki czy wieże właściwie wróciły na planszę i mamy petycję na szachownicę. Dokładnie. No widzisz, nie jestem dobra w tych szachowych jednak porównaniach. wróciły na szachownicę i mamy petycję, petycję dewelopera dotyczącą przywrócenia pod obrady rady miejskiej tej uchwały, która pozwalała na budowę w tym miejscu wysokościowców, czyli budynków do 100 m. No nie wiem. A ty wierzysz w wie wierzę? Wierzę, że jeszcze wier czy wierzę w wierzę.
Wierzę w wierzę. E, natomiast y próbuję sobie wyobrazić Gliwicę z takimi wysokimi wieżowcami. Ty, ty umiesz sobie wyobrazić? A często bywasz w Katowicach? Przepraszam, że odpowiadam pytaniem na pytanie. Często bywam. Katowice są ładne, ale musimy w tym porównaniu zauważyć, że Katowice to tak całkiem nowe miasto, jeżeli chodzi o centrum. Natomiast Gliwice mają dużo tych zabytkowych kamienic. Tak, ale też po sąsiedzku niedługo tam mogą wyrosnąć i tak kamienice. I tutaj wiesz co, ja nie mam takiego radykalnego zdania.
Czuję, że nie mam nic przeciwko. Natomiast to jest moje prywatne zdanie. Tu i tak liczy się to zdanie radnych Rady Miasta i właściwie radnych właściwie pani prezydent, do której był była skierowana ta petycja. Ja wiem na pewno, że miasto na razie analizuje, sprawdza, bodajże do 10 maja mają czas
na podjęcie decyzji. A jeśli chodzi o radę, zapytałam Marka Przonaka, przewodniczącego. I co powiedział? No powiedział, że już raz debatowali, to wystarczy w tak wielkim skrócie. Mhm. Czyli miasto raczej jeszcze tak wysoko wznosić się nie chce, przynajmniej na ten moment. Myślę, że Myślę, że nie, ale zobaczymy, bo mnie martwi coś innego. Deweloper powiedział, że on i tak tą swoją ekonomiczne swoje założenia musi zrealizować, więc jeżeli nie będzie budował w górę, to będzie budował w bok. a tym samym będzie musiał yyy zburzyć y
browar, który miał być wkomponowany w tkankę tej inwestycji, więc no myślę, że to jest nie nie ma szansy, żeby jakoś zabudował ten browar zostawiając go? No nie, bo wtedy nie zrealizuje tej swojej wizji. Myślę, że to jest też, nie wiem, jeżeli tak dobry jesteś w porównaniach szachowych troszeczkę tak się trzyma kogoś w szachu trochę nie chc czy coś takiego. Pat. P, taki pad by się wytworzył. Pat. No to to rzeczywiście no to wie, że troszeczkę postawiły miasto w takim pacie. No właśnie, więc liczymy, że jednak jakoś to się pozytywnie rozwiąże. Yyy nic tylko czekać, ale 1000 podpisów zebrał mieszkańców za, więc y pod, więc czyli jednak mieszkańcy chcą, on chciał patrzeć na Gliwice wyżej. deweloper chciał udowodnić, że to nie jest takie zeroedynkowe, że mieszkańcy są przeciwko.
Mhm. I jeżeli rzeczywiście 1000 osób się podpisało, no to już jest dosyć głos. Co to znaczy? Pewnie, że tak. Ale to jest jednak w sumie tylko 1000 na miasto Gliwice. Ile? Ponad 100 000 mieszkańców ma. Tak, ale on nie przepytał wszystkich, tylko raz, że pytał w tym kwartale, gdzie gdzie ma być inwestycja ludzi na ulicach. yyy twierdzi, że 10% mu odmówiło. Mhm. Y i do tego, żeby złożył petycję, właściwie wystarczyło mu 200 głosów. Wow. A on postanowił, że jednak, że pójdzie po 1000. Trzeba go na pewno docenić za cierpliwość, bo jednak zapytać 1000 osób i to na ulicach, no to jednak trzeba i czasu, i takiej odwagi społecznej, żeby stanąć przed taką liczbą osób. Tak, bo też wiemy, że nie każdy chce brać udział w takiej ankiecie. yyy trzeba podać yyy numer PESEL.
Nie, nie jest to ludzie się spieszą, także myślę, że rzeczywiście to wymagało cierpliwości. Ale trzeba przyznać, że na pewno yyy widok tak wielkich wiwicach byłby lekko ekscytujący. Na pewno, może nawet lekko ekstrawagancki, ale ciekawa jestem jak zmieniłby ten kwartał miasta. Na pewno poszłoby wysoko.
Dobrze, przejdźmy sobie dalej. Wieżę zostawmy za nami. Na sikorniku powstała grupa do spraw parkingów. Brzmi troszeczkę tajemniczo, bo nie wiadomo, czy taka grupa chodzi i co szuka parkingów, czy może patrzy czy samochody legalnie parkują. O co chodzi? Na sikorniku od dawna trwa dyskusja na temat miejsc parkingowych. Jak wiemy, jest tam bardzo dużo budynków, wysokich budynków 10opiętrowych. A skoro tak, mamy też bardzo wielu
właścicieli samochodów, użytkowników samochodów. No i oczywiście jak zwykle na takich osiedlach brakuje miejsc parkingowych. I myślę, że to jest bardzo ciekawa inicjatywa, że Rada dzielnicy wzięła sprawy w swoje ręce, powołała grupę, która chodzi i sprawdza, gdzie można pozyskać dodatkowe miejsca parkingowe. Robi to ze strażą miejską i z policją i złożyła już taki wniosek do Zarządu Dróg Miejskich. Zarząd Dróg Miejskich to rozpatruje. Natomiast tu chodzi między innymi, żeby była jasność. Czy nie mówimy o jakimś wycinaniu drzew pod parkingi czy betonowaniu miasta, tylko mówimy na przykład o miejscach, gdzie możemy stawiać samochody zamiast prosto to po skosie i wtedy uzyskać dodatkowe miejsca. Tutaj jedna uwaga, że to wszystko dzieje się na terenach miejskich, bo tereny wspólnotowe muszą same tutaj zawalczyć o swoje miejsca
parkingowe. Podoba mi się w tym wszystkim to, że właśnie i po pierwsze m jest to nieinwazyjne, że szukają, jak sama powiedziałaś na tych wolnych przestrzeni po prostu szukają, ale co mi się jeszcze bardziej podoba, że w tej inicjatywie mieszkańcy mocno się zaangażowali i w wygląd miasta i w
funkcjonalność miasta i różne ludzie mają opinę o służbach, a mimo wszystko połączyli siły. Tak. I y to jest takie fajne, że y to przeczy temu naszemu takiemu zwykłemu nie da się. Nie da się, bo ja sam przyznam, że jeżdżąc po Gliwicach, zwłaszcza jak robimy gliwickie patrole czy jedziemy jakąś relację robić, no to moja pierwsza myśl po tym, jak wyjadę to jest gdzie ja zaparkuję i tak w myślach sobie narzekam. A tutaj pokazali, że może trochę wbrew polskiej mentalności nie trzeba narzekać, a można po prostu coś zrobić z takim problemem. Tak jak wiesz, nowiny gliwickie są w centrum miasta.
tam z parkowaniem zawsze jest krucho. Zdarzyło mi się wielokrotnie, że po czterech kółkach wokół bliskiej odległości od redakcji rezygnowałam i jechałam do domu, dzwoniłam, że jednak pracuję online, nie mam gdzie postawić samochodu. I wiem kochani czytelnicy, kochani czytelnicy również, ale kochani wid widzowie, kochani słuchacze, że
można jeździć komunikacją miejską i staram się to również czynić, ale w naszej pracy jak wiadomo czasami jest telefon i trzeba gdzieś jechać i to jest ten moment, kiedy samochód jest pod ręką niezbędny. Znamy to doskonale. Jeszcze chciałbym zapytać, kiedy straż miejska czy służby, które się tym zajmują yyy postawią jakąś
decyzję albo jakieś podsumowanie tych działań? Czy coś wiadomo? Ma miesiąc. Zarząd Róg Miejskich ma miesiąc na y przeanalizowanie tych propozycji, które złożyła grupa do spraw parkingów. Okej. No to czekamy, bo tutaj widzę, że ludzie stoją na śniegu, na chłodzie, więc faktycznie musieli włożyć w to ogrom pracy i pewnie czekają, czy na wiosnę, na ciepłe dni też i samochody będą się cieszyć. Dobrze, pójdźmy sobie dalej
i powiemy sobie, o proszę, znajomy kadr widzę. Czyżby Zoom na Gliwice? Tak, Zoom na Gliwice oprócz tego, że jest nagrywane w waszym gościnnym studio, za co bardzo dziękujemy, że możemy w tym projekcie brać udział, to również jest potem idzie drukiem, troszkę później, ale myślę, że każdy
medium, które może przekazać informacje istotne jest ważne. A to myślę akurat to spotkanie z panem wiceprezydentem Gorczyńskim i z panią pełnomocnik do spraw seniorów naprawdę niesie szereg bardzo istotnych i ważnych informacji. Ja zachęcam wszystkie osoby, które mają seniorów w rodzinie lub samych seniorów również do tego, żeby sięgnęli albo po wersję filmową, czyli na YouTubie, tak, telewizji Imperium lub Nowin Gliwickich. albo po wersję drukowaną, czyli po papierowe wydanie nowin gliwickich, gdzie opisujemy jakie, jaką pomoc miasto świadczy dla seniorów, jakiego rodzaju, jak ją uzyskać i jest tego naprawdę sporo.
A powiedz mi, to jest jednorazowa akcja, w której Zoom na Gliwice pojawia się na papierze, czy zawsze taki skwrócik może się pojawić? Pojawia się. Wiadomo, że my dopiero zaczynamy. Wcześniej był wywiad z Pawłem Januszewskim, z dyrektorem Centrum Kultury Wiktorii. On również ukazał się drukiem. Więc drodzy widzowie, zapraszamy. Jutro od 16:00 będzie dostępny nowy odcinek także w tematyce seniorów, ale możemy powiedzieć, że będzie w tym odcinku coś specjalnego i nie będzie to taki sam wywiad, sama rozmowa. Więc mam nadzieję, że są państwo zaciekawieni i że jutro obejrzą. Tak, tym razem wyszliśmy do samych seniorów.
Tak, tyle zdradzę. Tyle zdradzimy. I co? Pójdziemy sobie kawałek dalej. I znowu telewizja Imperium. Tyle znajomych twarzy. Jak wspomniałam, Adam zawsze musi 2 grosze dołożyć i się pojawić. Jest w radiu, jest w telewizji. A co się stało, że nasz kochany redaktor Adam Żak pojawił się w gazecie?
W jest taki cykl, który myślę, że czytelnicy nowiwickich znają bardzo dobrze, bo to jest długo prowadzący cykl, długo prowadzony cykl przez naszego Andrzeja Sugockiego, czyli jedną z twarzy nowin gliwickich, w której pokazujemy osoby interesujące z Gliwic,
ale w sposób taki, że to właściwie one oprowadzają nas po swoim mieście, po takim po takich miejscach, które są dla tej tych osób ważne. I tym razem właśnie do takiego spaceru z Andrzejem Sugockim zaproszony został Adam Żek. Czy wiesz może gdzie Adam zaprowadził czytelników? Tak, oczywiście również tutaj pod budynek telewizji Imperium, ale przede
wszystkim tam, gdzie zaczynał przygodę z Gliwicami, jeśli tak można to nazwać, ponieważ Adam jest z Chorzowa, do to jest budynek przy ulicy Daszyńskiego, gdzie była Górnośląska Brygada Wojsk Ochrony Pogranicza i tam Adam udzielał się również kulturalnie, z tego co przeczytałam, u bardzo znanego powszechnie pana Dudzińskiego, jeśli dobrze pamiętam.
To jest to jest nie znajdę teraz tego szybko, ale myślę, że że tak to to widzowie musicie przeczytać, żeby żeby sobie dopowiedzieć. Proszę mnie zweryfikować proszę zweryfikować moje słowa. Na pewno do teatru do teatru miejskiego wcześniej gliwickiego teatru muzycznego. Tak. który wcześniej szoferetki śląskiej gdzie występował wielokrotnie na scenie. Yyy, i tu małe zaskoczenie do sanktuarium Bożego Miłosierdzia na osiedlu obrońców pokoju, y ponieważ Adam
był świadkiem budowy tej świątyni, ale również pracował tam jako organista i gdzieś dalej Adam pracuje jako organista, nie wiem gdzie, ale to musicie go wyśledzić w takim razie. Yyy, no jest to na pewno człowiek wielu talentów i myślę, że zwłaszcza osoby, które słuchają radia, y słuchają jego głosu na co dzień, yyy, no właśnie tylko głosu, a tutaj będą mogli zobaczyć troszeczkę jego życia prywatnego, tak? I przypisać głos do twarzy. Tak, właśnie chciałam to powiedzieć, że wreszcie ten y głos Adama teraz będzie szedł, nie tyl nawet się nie odezwie, a już panie zwłaszcza rzucą się z prośbą o autografy.
Dokładnie. No więc możecie w końcu poznać Adama od wielu stron, bo jest to człowiek wielu talentów, a nie tylko z radia czy telewizji. Powstaje Kipsik. Czym jest Kipsik? Nowa przystań sztuki i historii. Myślę, że takich nigdy nie jest za dużo. A o co chodzi z gipsikiem? To jest taka fajna. Czy to jest mały gips? Duży gipsik. A duży gipsik? Duży Gipsik. Y z
Gipsikiem to była taka historia, że y ja troszeczkę was podejrzałam. Mhm. W którymś momencie wrzuciliście informacje z tego balu, balu, który był w latach 20 osadzony w w takiej stylistyce i myślę, no to co to ciekawego się dzieje? No okazuje się, że w Bibrohucie powstaje stowarzyszenie Gibsik.
Nowa przystań sztuki i historii powstaje, bo jeszcze nie jest formalnie zawiązana jako stowarzyszenie, ale jest to już grupa, która coś tam robi ciekawego i nawet niektóre rzeczy, bo to co mnie zaciekawiło to w tej grupie jest bardzo wiele osób, które spotykamy w przestrzeni miejskiej również w innych projektach. Między innymi pan Seweren Botor, który prowadzi spacery i prowadzi również w ramach gipsika. Ale tutaj też bardzo ciekawa historia jest odlewnika rzeźby. Odlewnik.
Odlewnik. A gdzie można zobaczyć odlewnika? Odlewnika można zobaczyć w holu budynku bibrochutu, ale tam jest jeszcze jedna ciekawa rzecz, ponieważ y ta grupa pozyskała y odlew, model właściwie nie odlew, tylko model tego, prawdziwy model tego odlewnika, tej rzeźby, bo to jest jakby kopia wykonana z z brązu. pozyskali model i starają się ten model złożyć, ale złożyć go w takiej y artystycznym charakterze y i zachęcają do tego, żeby
mieszkańcy, może lokalni artyści włączyli się do tego wspólnego składania modelu odlewnika. Fajnie, który co podkreśla jedna z z członkiń Gipsika, naprawdę ma piękne męskie rysy, no i robi wrażenie. To szczególnie myślę, że panie można zaprosić, jeżeli są faktycznie tak yyy piękne rysy, tak żeby połączyć tor z z rękami, z głową, z nogami. Właśnie. No nie chcemy, żeby odlewnik stracił głowę dla kogoś. Yyy, natomiast
powiedzmy sobie, bo widzę tutaj w rubryczce, że jest wytłumaczona nazwa z historią. Czy umiesz przybliżyć nam skąd ten gipsik? Yyy, tak, to jest gliwicka przystań sztuki i kultury i to jest yyy skrót, stąd powstała nazwa gipsik. Natom natomiast sam gips też kojarzy się z tworzeniem, z sztuką rzeźbą, tworzywem do tworzenia i myślę, że nazwa jest jak najbardziej trafna. Dobrze, że powstają nadal nowe miejsca, gdzie tym bardziej ludzie, w sensie społeczność może się zaangażować w rzeczy twórcze, bo często jest to tak kojarzone, że artyści są nie z tej ziemi, bo jają w chmurach, a tutaj może pokażą, że jest to też fajne hobby i może być to codziennością.
Tak, zwłaszcza, że tutaj jest są bardzo ciekawe plany i to też zdradzę, że powstał w ramach gipsika powstał projekt miejskiej trasy turystycznej śladami Salomona Lubowskiego, budowniczego wielu obiektów przemysłowych i między innymi zbudował siedzibę mostostalu zabrzetą właśnie przy Ibu. Natomiast grantu stowarzyszenie na to nie dostało, ale mimo wszystko z pełnym przekonaniem deklaruje, że taką trasę będzie przygotowywać. Czy wiadomo w jaki sposób ta trasa będzie wyglądać? Czy będą to jakieś tablice postawione, czy czy może jakieś filmy albo nowe media tam będą?
Tego nie wiem i myślę, że to już zostawimy stowarzyszeniu. Zobaczymy jakie ma plany. Na pewno pan Seweryn Botor będzie to w to włączony, jak myślę. Tak, u nas też stale goście z Bip Prochu się pojawiają. Zachęcamy jeszcze raz może do obejrzenia materiału z tego balu, bo tutaj jest takie ładne zdjęcie, gdzie są w tych strojach z lat 20. Tak jest to na pewno
urocze, zwłaszcza pani w czerwonym faktycznie oddaje ducha tych międzywojennych czasów, więc naprawdę dobrze dobrane zdjęcie. Dobrze. Dlaczego zostaje nam chyba zaprosić na fajny koncert. Tak, tak, tak. I to artysty niebyle jakiego, bo w Gliwicach w mowisku pojawi się Kuba Kęsy. Tak to jest. Od razu powiem, że to jest koncert, który jest udział w którym jest
bezpłatny i to jest yyy warte odnotowania, bo to jest naprawdę y niesamowity głos. Miałam okazję go posłuchać. Yyy na to powiedz jeszcze jaki styl muzyki wykonuje. No będziemy słychać słuchać muzykę Dylana, Presleya, Casesha. Ale naprawdę ten głos się do tego, zresztą jeżeli ktokolwiek zna akurat, to są bardzo charakterystyczne głosy. Mhm. To są kultowe głosy. No każdy je zna, nawet jeżeli nie ma w świadomości, to gdzieś tam w podświadomości jakby ktoś puścił w radiu, to będzie wiedział: "O, ja to kojarzę". I ten właśnie Kuba Kęy sobie świetnie z tym, myślę, że poradzi na ten koncer.
I też na pewno gitarzysta. Gitarzysta. Na ten koncert zaprasza Śląski Jaklub, a pan Krzysztof Booszko, który zaprosił artystę do nas do Gliwic, miał kaszję się z nim spotkać na Mazurach i gdzieś tam na Kei siedział, usłyszał głos i po prostu jak magnes przyciągnął go ten głos. W chwilę zrobiło się zbiegowisko, każdy chciał posłuchać. Naprawdę zachęcam, bo głos jest niesamowity, jest naprawdę piękny. To myślę, że dla takiego klimatu, który
przyciąga nawet marynarza czy żeglarza hobbistycznego, warto się pojawić, zwłaszcza, że każdy kojarzy faktycznie te numery. A tak sobie powtórzyć w wykonaniu takiego artysty, to będzie coś, to będzie dobry pomysł na sobotę, bo nie wiem czy to padło, ale koncert odbędzie się już w tę sobotę 28 lutego,
tak? O godzinie 17:00. Pięknie. Dobrze, może jakiś taki miły, żartobliwy akcent, ponieważ Gazeta Nowin dostarcza tylko najnowszych informacji, ale też daje troszeczkę uśmiechu w życiu. Więc może przeczytajmy jakiś kawał. Dobrze, jesteś gotowy? Tak. Tak. Podczas kłótni żona, żeby do żywego dopiec mężowi, mówi: Jak umrzesz, natychmiast wyjdę za mąż. A co mnie obchodzi nieszczęście obcego człowieka? Tak. I myślę, że to jest pozytywny akcent, żeby zakończy zakończyć ten
odcinek przeglądu prasowego. Dziękuję ci bardzo za zaproszenie. Moim i państwa gościem była Adriana Urgacz Kuźniak. Dziękuję. Do widzenia. Do zobaczenia za tydzień. Do zobaczenia. ma


