OD.Ważności | Wywiad z dr Agnieszką Kozak – O książce, inspiracjach i spotkaniu autorskim
Witamy w nowym programie zatytułowanym OD.WAŻNOŚCI. W tym wyjątkowym wywiadzie Agnieszka Chlewicka - Bac rozmawia z dr Agnieszką Kozak, autorką książki, która porusza ważne tematy z zakresu rozwoju osobistego, psychologii, edukacji itp. Podzieliła się z nami nie tylko kulisami powstawania książki, ale również inspiracjami, które stały za jej stworzeniem. 🎤 O czym rozmawialiśmy w wywiadzie? - Główne przesłanie książki, które może pomóc w samorozwoju, radzeniu sobie z emocjami, poprawie jakości życia. - Kulisy spotkania autorskiego – jak przebiegło i jakie emocje towarzyszyły autorce podczas tego wydarzenia. - Co dr Kozak chciałaby, aby czytelnicy wynieśli z jej książki i jak może ona wpłynąć na ich życie. To wyjątkowa okazja, by lepiej poznać dr Agnieszkę Kozak, jej pasje i podejście do tematyki, którą porusza w swojej książce. Jeśli jeszcze jej nie czytaliście, po tym wywiadzie na pewno będziecie chcieli to nadrobić! 📚 Zachęcamy do oglądania i subskrypcji, aby być na bieżąco z kolejnymi inspirującymi rozmowami i wydarzeniami! #agnieszka #kozak #psychologia #psychoterapia #ludzie
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[Muzyka] [Aplauz] [Muzyka] Agnieszka chlewicka bzy Dzień dobry witam państwa dzisiaj w studiu Mamy wyjątkowego gościa pani doktor Agnieszka Kozak psycholog psychoterapeutka autorka książek w centrum edukacyjnym imienia Jana Pawła II w Gliwicach odbyło się spotkanie autorskie pani Agnieszki Kozak
Dzień dobry pani jesteśmy świeżo po spotkaniu jeszcze jeszcze emocje nie opadły powiedziała że one w ogóle chną rozg tak naprawdę teraz No tak rozg się we mnie i taka wdzięczność i jakieś takie poczucie sensu i No bardzo jestem poruszona tym spotkaniem że to było naprawdę spotkanie że myśmy się po prostu spotkali ze sobą spotkaliśmy się słuchaliśmy ale chyba też
słyszeliśmy się bo ludzie byli bardzo uważni była niesamowita cisza w trakcie spotkania No i pytania też były takie czułe uważne i takie pełne miłości tak ma pani rację dopiero teraz zwróciłam uwagę na to że była niezwykła cisza tak było nas ponad 300 osób a była niezwykła
cisza takie zasłuchanie chyba nawet bym powiedziała i też miałam dużo takich myśli bo ja piszę dzięki mojemu mistrzowi i nauczycielowi wybitnemu profesorowi mistrzowi nauczycielowi Adamowi bieli który swego czasu zajmował się takim zjawiskiem jak wydarzenia agoralne czyli mówił o tym że to są takie spotkania w których ludzie spotykają się dlatego że mają wspólne wartości i niby mamy no tłum czyli bardzo dużą liczbę
osób a tak naprawdę możliwa jest intymność i bliskość bo ludzie wiedzą po co przyszli i bardzo wiele osób dzisiaj do mnie napisało za co mam ogromnie też dużo wdzięczności że oni przyszli po nadzieję i dostali wczoraj nadzieję i to chyba było istotą tego wczorajszego spotkania bo kiedy się do niego przygotowywaliśmy oczywiście ja piszę książki oczywiście Tłem albo może
nawet takim przyczynkiem do tego spotkania była książka ostatnia ale tak naprawdę Ta książka jest też napisana po to żeby dawać ludziom nadzieję Więc jakoś tak to po co myśmy się tam wczoraj spotk hasłem przewodnim była Nadzieja czy my potrzebujemy tej
nadziei Ja myślę że w ogóle nadzieja jest takim jednym z takich najistotniejszych rzeczy która nas trzyma przy życiu Myślę że taką najgorszą kJ doświad jest zwana przestajemy mieć zaufanie do siebie do siebie nawzajem do świata i No jakoś Wierzymy w kłamstwo pod tytułem nie jestem ważny nie można mnie
kochać wszyscy inni Zasługują tylko nie ja Więc myślę że my po pierwsze potrzebujemy nadziei a po drugie my potrzebujemy nauczyć się być świadkami nadziei czyli myś że dużo Media nam przekazują negatywnych informacji mówią o tym o wypadkach oach no no mocno się klikają
te rzeczy ten zdradził tamten porzucił Sekrety gwiazd bynajmniej ni pozytywne a mało się nam mówi że jest możliwe żeby się kochać przez wiele lat że jest możliwe żeby zostać z tym samym mężem albo zą sam przez wiele lat że jest możliwe dogadywać się z bliskimi że
w ogóle jest możliwa miłość w dzisiejszym świecie i jakieś takie budowanie zaufania więc myślę że my Bardzo potrzebujemy nadziei tak na dobre życie na to że zmiana jest możliwa że możemy po to sięgać i Bardzo potrzebujemy umieć mówić o tym że no że sporo sporo kłamstwa nam świat
próbuje wcisnąć żebyśmy się od siebie oddal bo jak się od siebie oddalamy No to jesteśmy łatwo zarządzalny tak bym powiedziała bo łatwo się zarządza strachem Pani Agnieszko GY pani mówiła o psychoterapii to mówiła pani o ściąganiu warstw że to jest cały
czas ściąganie tych warstw czy my wiemy czy pani wie co pod tymi warstwami tam się chowa co tam jest ukryte właśnie to jest ciekawe pytanie co tam jest ukry poła że tam jest ukryte Pragnienie miłości tylko że my się często boimy przyznać do tego że bardzo Pragniemy miłości bardzo Pragniemy być przyjęci A to pragnienie miłości jest ukryte pod warstwą wstydu lęku niepewności krytycznego myślenia na swój
temat jakiegoś takiego braku zaufania do ludzi czyli gdybyśmy wszystkie te warstwy zdjęli pod spodem jest człowiek który mówi pragnę być kochany Ja wiem że to może brzmieć trochę górnolotnie ale chyba nie mam innej odpowiedzi że tak naprawdę to jest istota No życia No jesteśmy powołani do miłości skoro miłość chciała żebyśmy byli No to istotą naszego życia jest miłość choć oczywiście że to jest trudne
żeby miłość się wydarła Ja lubię grę słowną wydarła czyli żeby była darem między nami jeśli tej miłości wcześniej nie doświadczyliśmy czyli wielu z nas ma trudne dzieciństwo ze sobą trudne relacje trudne spotkania więc to może być tak że trudno jest nam zaufać że miłość może się wydarzyć jeśli byliśmy jakoś opuszcz
albo pijani natomiast myślę że tak że gdzieś głęboko jest po prostu człowiek który mówi bardzo chc być kochany odnośnie tego trudnego dzieciństwa i i tego że nie nie potrafimy nie potrafimy przyjmować miłości nie potrafimy jej dawać tak szczerze w książce jest no taka teza że
nie możemy dać więcej niż niż dostaliśmy od własnych rodziców ale czy tak się zastanawiałam czy moment tej psychoterapii tego dochodzenia do siebie czy on przerywa ten magiczny krąg że my jednak jesteśmy w stanie dać więcej niż dostaliśmy powiedziałabym inaczej bo nie możemy dać czegoś czego nie mamy w sobie czyli jeśli ja nie mam dla siebie empatii ja nie będę empatyczna dla pani jeśli ja nie mam dla siebie
jakiejś czułości to mi będzie trudno być czułym wobec kogoś Czyli jak myślę sobie o mojej babci którą wspominam czasami to ja nie pamiętam babci pamiętam babci nas przytulające Ale pamiętam babci która nas karmiła ale też poschła bo ona nie miała wzorca Przypominam że
wtedy to w ogóle nie było podcastów był taki czas kiedy nie było internetu sensu charakterów i zwierciadła Moja babcia była po szkole podstawowej w ogóle i ona nie miała z czego dać tak wię to jest bardzo ważna rzecz natomiast że gdzieś ostatnio to słyszałam
że jeżeli życie jest darem to ja mam do zaopiekowania najważniejszego człowieka w moim życiu czyli siebie i dar życia we mnie jest podstawowym takim darem do zaopiekowania się Czyli że jeżeli Ja nauczę się opiekować to Wedy mogę niż mi zaopiekować sobą natomiast jakoś tak jest że my mamy takie no takie dziecięce
marzenie magiczne marzenie w dorosłym życiu że nagle Przyjdzie ktoś kto się mną zaopiekuje czyli No wiele kobiet jest wychowany zaczy jesteśmy w ogóle Wychowani na bajkach i przyjechał książę na białym koniu i zaopiekował się tą królewną tudzież księżniczką różne tam mamy postaci i żeby więcej niż nam dano my
potrzebujemy wyjść z tego zaklętego kręgu że ktoś ma się mną zająć że ktoś ma mnie nauczyć miłości że to ja potrzebuję odrobić lekcje i dla mnie jest o tym o tym jest psychoterapia czyli że ja odkrywam odpowiedzialność za siebie i ja podejmuję decyzję że ja się będę uczyć najpierw czułości i miłości wobec siebie a nie wobec innych bo my się często eksploat cę
dajemy nadmiarowo a potem mówimy Dlaczego nikt mnie nie słyszy dlaczego nikt mnie nie widzi Więc myślę że możemy dać więcej ale najpierw karmiąc siebie i chyba to jest takie jeszcze trochę kontrowersyjne dla nas bo dla nas zacząć karmić siebie oznacza być egocentrykiem A to nie o to chodzi Chodzi o to że żeby siebie dać trzeba siebie mieć taka jest zasada to powracanie do siebie
doy której nie zamy bo tak się zastanawiam w którym momencie my byliśmy sobą czy ten moment w ogóle się wydarzył w naszym życiu czy my dopiero bo my wracamy do osoby o której nic nie wiemy No ładne jest to co pani mówi tak myślę że to dokładnie tak jest że ten
wynie WW także go nie pamiętamy bo Przypominam że hipokamp wykształca się dopiero około trzeci roku życia Dlatego nie mamy wspomnień poniżej trzeci roku życia ale ten zapis autentyczności gdzieś w nas jest natomiast Tak wracamy do my się potrzebujemy rozebrać z oczekiwań innych ludzi że mamy być jacyś
że mam być wzorową uczennicą że mam być grzeczną córką że mam być odpowiedzialną matką że mam być niezawodną siostrą mam być empatycznego oczekuje ode mnie Otoczenie bo takie mamy wzorce społeczne i oczekiwania kulturowe i potrzebujemy wrócić do siebie ale my chyba tak jak teraz pani mówi to bym poszła za tym że my chyba potrzebujemy siebie zbudować na nowo w ogóle nawet nie no bo do czego ja wracam jak ja siebie nie znam więc tak naprawdę dla mnie znowu proces psychoterapii to jest proces budowania na nowo swojej tożsamości
na tak przykładzie Pamiętam jak sama byłam własnej psychoterapii szkoląc się i wróciłam któregoś dnia do domu i postanowiłam wyjąć z szafy wszystkie ubrania które nie są moje tylko są tymi które mam bo jestem nauczycielem akademickim bo psycholog się tak ubiera bo one będą wygodne do parku i naprawdę
ZAP pod które były moje takie moje bo ja jako Agnieszka Chciałabym się tak ubrać bo ja jako Agnieszka chcę się w ten sposób wyrazić Proszę zobaczyć że znowu mamy zabawę słowną wyrazić Jakie wyrazy są tymi które są mnie określającymi co ja chcę mówić o sobie Bardzo często nach pyzi ch żeśmy
najczęściej lubi no że jestem mamą trójki dzieci No że pochodzę z Gliwic No że jestem nauczycielką tam Jestem menedżerem ale co chciałbyś żebyśmy wiedzieli o tobie nie jaką rolę pełnisz i to jest trudno powiedzieć No co jak to o mnie No już mówię że jestem matką trójki dzieci nie nie Jakie są twoje
pragnienia co ty teraz czujesz czego ty teraz potrzebujesz kim jesteś to jest podstawowe pytanie kim jesteś Nasuwa mi się bardzo dużo pytań bo ten proces psychoterapii gdy my budujemy siebie na nowo ale my budujemy siebie w swojej rodzinie która już istnieje my budujemy siebie przy mężu
którego wybraliśmy tam x lat temu ten proces jest trudny dla nas Ale trudny jest też dla naszych bliskich tak I czy to się może udać budowanie siebie czy czy to się uda że ja Wybuduję siebie na nowo i utrzymam relację chyba o to pytam jeszcze jest ten aspekt No że każdy ma prawo zbudować
się prawo obowiązek zbudować siebie i czy jak jak się wspierać żeby te więzi które są kiedy rozpoczynamy proces psychoterapii to dlatego że wiemy że coś nam nie działa Czyli że te więzi nie są satysfakcjonujące że te więzi nie są bezpieczne że te więzi nie są jakoś
łatwe dla mnie i to nie chodzi o to że mamy iść na łatwiznę Tylko że między nami jest taka łatwość co do szczerości do prawdy do mówienia do proszenia do wybaczania i tak dalej czyli że nie mamy takiego naturalnego przepływu w relacji więc może być tak kiedy ja zaczynam się przebudowywać to system wokół mnie może mieć trudność
z tą przebudową bo też musi ulec przebudowie że to jest o jakiejś transformacji i wielu ludzi mówi No wiesz ale no najtrudniej jest stawiać granice w swoim domu albo moi bliscy mówią że jestem egoistką Bo zaczęłam dbać o siebie i tak będzie będzie niezadowolony
Jeżeli mamy mamę trójkę dzieci trójki dzieci nadmienia że jednak dorosłych dzieciaczków 24 28 i 32 lata i dzieciaczki dzwonią do mamy i mama mówi Och jestem na kawce z koleżanką teraz nie będę z tobą rozmawiać Oczywiście że dla systemu to jest jakaś zmiana natomiast jakoś mam takie zaufanie do miłości że jeżeli jest miłość ja widzę
że pani w terapii rozkwita nie będę pani przycinać nie będę chciała żeby pani karłowa cła tylko żeby pani rozkwitała i że jeżeli coś będzie dla mnie trudne i ja tego nie rozumiem To może ja zacznę swoją pracę jakoś bym miała chyba zaufanie do miłości też w terapii Uczymy się brać odpowiedzialność i komunikować
swoje Mam teraz taką przykład Pac przyszedł do mnie na terapię bo jego żona powiedziała że się chce z nim rozwieść że już nie może z nim wytrzymać i chce się z nim rozwieść i on przyszedł na terapię z intencją ratowania swojego małżeństwa i przekonania żony do tego żeby z nim została natomiast No właśnie rozpoczął swój bardzo duży proces przebudowy tego kim jest dlaczego on był do tej pory w takim związku co było i tak dalej I to było niezwykłe że on kończąc terapię powiedział Moja żona się nie zmieniła ale ja się zmieniłam i ja nadal
chcę z nią być na tyle na ile ona jest w stanie teraz ze mną być I to było to było niezwykłe byłam bardzo poruszona tym i potem się dowiedziałam po roku od zakończenia jego terapii że jego ża posła na terapię ponieważ zoba jest dobra tylko że ona już odstaje od
tego nowego powiedzmy Krzysztofa ale chciała też zadbać o miłość więc myślę że jeżeli my mamy zaufanie do miłości no to to się nie rozpadnie bo psychoterapia to też jest proces transformacji czyli ja nie wstaję wie pani po pół roku przez pół roku nic się nie dzieje a po pół roku wstaję i jestem jakby nowym smokiem nie
nie ja to robię kawałek po kawałku więc otoczenie też ma możliwość się do tego przyzwyczajać natomiast może być tak że jesteśmy w toksycznym związku albo przemocowym związku i to naprawdę przestaje się podobać że ktoś zaczyna być szczęśliwy podnosi głowę i żyje swoim życiem wczoraj podeszła do mnie pani po wieczorze autorskim i powiedziała że uwaga dzięki temu że słucha i czyta to co robię mówi postanowiłam odejść od męża który jest alkoholikiem od wielu
lat wydaje wspólnie zarobione pieniądze i ciągle nie ma dla mnie i dla dzieci Mówi wie pani odżyłam I to jest też element takiego szacunku do siebie i jakiegoś takiego bycia po swojej stronie więc może być tak i tak ale jakoś chcę to powtórzyć że jeżeli jest miłość to ja mam zaufanie do miłości że druga osoba też się będzie transformować nie jesteśmy w stanie zmusić Nikogo do zmiany zmianę
możemy właściwie tylko na sobie tak dokonywać tej zmiany zaufanie do tej miłości to kojarzy mi się też z takim odpuszczenie trochę takiej presji przepływem jakąś taką lekkością czy czy tą radość lekkość kiedy ją czujemy w trakcie psychoterapii Jakie warstwy musimy z siebie zdjąć żeby żeby to zaczęło płynąć są dwie rzeczy o które pani zapytała na tej pierwszej bym się na razie zatrzymała że musimy odpuścić i myślę że a jestem nawet pewna że w procesie psychoterapii też zaczynamy odpuszczać sobie i im bardziej ja mam odnajduję
akceptację w sobie to ładnie mówi Zbyszek rećko Im bardziej akceptacja się we mnie rozg Czyli im więcej mam przestrzeni tutaj to ja będę miała więcej przestrzeni też na pani zachowania czyli że ja już przestanę panią cały czas poprawiać i naprawiać i chcieć żeby była pani in inna tylko sobie myślę to jest Wac to jest dla mnie trudne No ale biorę ten kawałek Mam przyjaciółkę która ką uwielbiam spędzać wakacje po prostu jesteśmy Dream teamem wakacyjnym natomiast pomiędzy wakacjami Jak ja nie zadzwonię to ona nie zadzwoni No i teraz mam wybór albo powiem tylko relacja w której jest wymiana jest dla mnie satysfakcjonują relacją Co oznacza że przestaniemy Jeździć na wakacje bo ja ją porzucę albo sobie powiem no Monika tak
ma nie dzwoni sama ale kiedy zadzwonię zawsze odbiera i zawsze rozmawiamy i to jest ten moment w którym podejmuję decyzję że biorę jakiś kawałek w którym ten ktoś nie domaga więc to jest jakoś ważne ten element odpuszczenia i nie i takiego nie oczekiwania bo my w dorosłym życiu nie dostaniemy miłości bezwarunkowej nie to to dziecko tylko tak może dostać a a że my jednak No mamy pewne warunki mamy swoje języki miłości nie wiem jak pani ma ale ja z każdym rokiem mam coraz bardziej takie ulubione swoje nawyki swoje rytuały ja się bardzo ich trzymam i nie chcę ich puszczać tak za każdym razem więc czemu Chcę żeby inni puszczali swoje nawyki i rytuały więc to jest chyba taka taka pierwsza rzecz natomiast druga rzecz w tym w tym procesie psychoterapii to też no
powiedziałabym że chyba rozpuszczamy tak dużo kłamstw na swój temat też taki świ No to co wczoraj bardzo mi wybrzmiał bardzo mnie poruszyło też na wieczorze autorskim jak pani mówi że no można usłyszeć że mówi się w przestrzeni publicznej że nie należy mieć oczekiwań Dlaczego mogę mieć oczekiwania tylko muszę wiedzieć że nie wszyscy je spełnią i to jest ten element który No lubię w swojej własnej
Książ zbieram z pewnych No właśnie czarów takich No bajek że jeżeli długo i szczęśliwie naprawdę taką nowością jeszcze Wydaje mi się że dla większości to jest powiązanie psychoterapii z ciałem tak my w ogóle jakby nie łączymy tego wydaje nam się że psychoterapia to jest praca głowy i właściwie siedzenie z terapeutą
rozmawianie Wszystko płynie z głowy może z serca trochę jak tam się dostaniemy Natomiast w książce bardzo dużo jest uwagi poświęconej ciału że ciało pamięta jest wiele sytuacji gdzie my mamy problem ale my nie pamiętamy traumy bo jako dzieci po prostu żeby przeżyć zapomnieliśmy nasze ciało pamięta to jest niesamowite
i proszę właśnie coś więcej powiedzieć o tym że tego chyba nie da się oddzielić tego ciała od od tej głowy Dlatego ja postanowiłam napisać książkę uwięzieni we własnej głowie bo mam takie powiedzenie że gdyby nam odciąć głowy to my bylibyśmy w ogóle szczęśliwymi ludźmi choć może mniej ładnymi ale chodzi o to że to jest taki najdłuższa droga do pokonania to jest od głowy do serca tak naprawdę czyli żeby
zrozumieć albo inaczej Lubię też takie zdanie że jeśli nie umiesz słuchać szeptu swojego ciała to będziesz musiał słyszeć jego krzyk Czyli że to jest taka sytuacja w której jeśli ja mam intelektualnie różne rzeczy jak to mówią niektórzy [Muzyka] poprzerywane
[Muzyka] Czyli jeszcze inaczej mogłabym powiedzieć że w ciele mamy zapisane wszystko co nam zrobiono I co nam się wydarzyło ale też w ciele mamy to zatrzymane czyli może być tak że słyszeliśmy komunikat maza Chłopaki nie płaczą Dziewczynki się nie złoszczą prawda I teraz ja w ogóle ostatnio się
fascynuje pracą z ciałem i idę coraz bardziej warsztatach i w swojej pracy terapeutycznej do tego kontaktu z ciałem Chodź my jesteśmy tak przeintelektualizowany bym pacjento który przychodzi pierwszy raz na terapię zaproponowała cłem to bo mam takich pacjentów którzy przychodzą i mówią tylko niech mnie pani nie pyta co czuję bo nie wiem co czuję od razu mówię bo nie czujemy Czyli chodzi o to
że myśmy jako ludzie nauczyli się nie czuć nie czuć tak jak pani mówi żeby przetrwać nie czuć żeby chronić rodzice No ale też nie czuć żeby się nie rozpaść Bo wie pani to jest trudne poczuć smutek opuszczonego dziecka miałam z pół roku temu miałam warsztaty na sali 15 dyrektorów fabryk i
pracowałam z nimi nad tematem czuj bo potrzebuję czyli uczyliśmy się wyrażać emocje i potrzeby i jeden mówi tak Agnieszka Ale jak ja tak zacznę czuć to ja będę musiał pójść do piwnicy i się powiesić dlaczego tak myślisz on mówi bo tego jest za dużo tego się nie da wytrzymać i to jest właśnie ta historia w której trzeba było coś schować trzeba było coś
wytrzymać trzeba było udawać że czegoś nie ma Trzeba było Jak to mówi Jasiek Mela picować cały czas i pokazywać wizerunek lepszy niż Zresztą teraz Instagram Facebook nas też do tego zaprasza W związku z tym my nie mamy kontaktu ze smutkiem z bezsilnością ale też z radością i
zadowoleniem nie wiem jak to jest na Śl tam gzie mieszkam obserwuję ludzi w żałobie kiedyś ubierali czarne ubrania żeby pokazać wszystkim jestem w smutku Pozwólcie mi być w smutku a teraz umiera nam ktoś i my TR dni potem wciągamy nosem zakładamy co przejdzie tęsknota za ukochaną osobą ma mi przejść szybko bo świat oczekuje ode mnie że będę szybko efektywna że będę szybko skuteczna to jest to że
coraz jakbyśmy cały czas ścisk ten kawałek uczuć po prostu tak i to pójdźmy do Krzyśka grzywocza No uczuć niekochanych MBO by tyko sz zadow iśie świat nas nie chce i potem ktoś jest smutny i nie mamy takiej umiejętności powiedzieć co ty na to że posiedzę z tobą z tym smutkiem albo to jest okej że jesteś smutny tylko co taki smutny jesteś Uśmiechnij się Albo idź pobiegaj Zaraz ci przejdzie to jest to to jest to co no
ciało to emocje ciało To jest nasze czucie i ponieważ nas się wiele lat lat lat trenuje w nieciu póść pobiegać albo na siłownię ludzie rozpakowują to i potem nie rozumieją Co jest pod spodem dlaczego ja tak mam Dlaczego ja mam takie napięcie Dlaczego ja nie mogę sobie znaleźć miejsca Dlaczego ja sięgam po kieliszek wieczorem No bo muszę co się wyluzować żeby szybko żeby być produktywnym i efektywnym Jak wygląda psychoterapia właśnie z osobami które które nie pamiętają któ
pam jak się połączyć z tym ciałem i jak odzyskać pamięć pani mówi o ludziach zamrożonych No Są dwie drogi zaczy Pewnie ich więcej ale Pierwsza jest taka że pracujemy Próbujemy przypomniałem bo mamy zdrowy mechanizm który nas chroni ten mechanizm nazywa się wyparcie Ale ja osobiście Bardzo lubię jestem absolutnie fanką pracy przez
taniec i ruch i uwaga nie chodzi o to że my tańczymy kroki raz dwa TR raz dwa TR tylko chodzi o to że ja w ruchu szukam czegoś co jest zapisane w ciele czego ja Być może nie rozumiem ja się z tym spotykam a potem mi przychodzą obrazy do głowy to jest fascynująca metoda aną
że jest taniec i ruch potem jest rysunek potem patrzymy co nam z tego idzie do ruchu i z tego jaki wychodzi rysunek i w co mi się to układa co to ważnego dla mnie mówi I ja na przykład Uwielbiam jak pracuję z pacjentami kiedy pacjent przychodzi i mówi pierwszy raz od wielu lat miałem sen dla mnie śnić oznacza zacząć dopus
Doo to jest Todzi trzyma pewne rzeczy żebyśmy ich nie pamiętali bo nas chroni jest taką strukturą któ ma nas chronić więc w snach wychodzą albo nasze lęki albo nasze pragnienia Czyli jeżeli ja mam tak bardzo ściśnięte w sobie różne rzeczy że ja nawet nie śnie to ja czegoś albo się bardzo znaczy bardzo się boję albo przeszło
o to jest bardzo dobry sen bo my się możemy w końcu spotkać z gniewem wobec ojca Ja bardzo lubię z młodymi ludźmi pracować w ten sposób że mówię Narysuj mi to narysuj mi to na następną sesję oni przynoszą fascynujące rzeczy i my możemy on rysuje i możemy zacząć rozmawiać o tym co co to dla ciebie oznacza czy chcesz usłyszeć Co ja widzę spotkajmy się z tym więc praca przestanie i ruch niesamowita w ogóle istnieje coś takiego jak język ciała jest alfabet ciała to są naprawdę fascynujące rzeczy my na szczęście coraz bardziej to Odkrywamy i mamy coraz większe zaufanie natomiast no jeszcze tak świadomościowa musimy się z tym spotkać No bo jeśli komuś mówię Zapraszam cię na warsztaty terapii tańcem i ruchem Ale ja nie lubię tańczyć wiem tylko to nie jest o tańcu takim
klasycznym to jest o twojej ekspresji twojego ciała ekspresji twoich emocji fascynujące kocham po prostu jakby do głosu w trakcie tego tańca ruchu dochodzi nasza Podświadomość tak tak dokładnie dokładnie jaki ruch jest tym tym który lubisz a jaki ruch jest tym którego nie lubisz Dlaczego go nie lubisz z czym cię to spotyka co by było gdybyś zrobił inny ruch i czasami jest tak że ludzie przychodzą tylko na terapię przez taniec i ruch albo tak zwany taniec
tam w ogóle nawet nie terapia tylko taniec intuicyjny i potem się okazuje że oni dokonują zmian w swoim życiu albo nagle okazuje się że zaczynają mówić wyrażać sprzeciw choć wcześniej tego nie robili bo ciało już się odblokowało już wie że ma do tego dostęp że ma że ma kontakt Jak odzyskać
sny Jak odzyskać sny spotkać się z prawdą o sobie chyba tak i mieć odwagę do bycia autentycznym bo to jest o tym że autentycznie mogę chcieć coś wyrazić Mogę wyrazić jakieś swoje pragnienie marzenie albo jakiś swój ból smutek lub gniew Czego nie wolno mi było kiedyś robić albo za to była straszna
kara mam takie jeszcze jedno pytanie w czasie psychoterapii str y się ze wszystkich oczekiwań z tych warstw które na nas nałożono ale zatrzymało mnie takie takie jedno zdanie w tej książce w rozdziale więzi i gry Znalazłam takie zdanie że bardzo ważne
jest być rozpoznanym i tego to rozpoznanie musimy dostać od ludzi tego nie możemy sobie dać sami i być rozpoznanym i uznanym w tym kim się jest to szalenie ważne dla funkcjonowania człowieka bez tego nie wiemy kim jesteśmy potrzebujemy być uznani uznanie to nasze neurologiczne
paliwo i znowu się tak zatrzymałam I sobie pomyślałam jak to zrobić Muszę zapytać o to Jak oddzielić te oczekiwania te warstwy od tego uznania A mogę panią proszę co pani na przykład zobaczyła we wczorajszym spotkaniu w mojej relacji z ludźmi we mnie niesamowitą ciekawość drugiego człowieka otwartość Pokłon nad jego historią No właśnie i to
jest to i to jest dla mnie to jest to rozpoznanie i budowanie takie zdanie które mnie wczoraj tak poruszyło Ja naprawdę dzisiaj nie spałam od 5:00 rano się z tym zdaniem w ogóle obudziłam zasypiałam [Muzyka] bo jak ludzie do mnie podeszli potem wieczorem Ja im powiedziałam że Kurczę tak patrzyłam na was jacy jesteście piękni i jakie to było cudnie patrzeć na
tyle życzliwych twarzy i jedna pani mi powiedziała bo myśmy się odbijali w twojej twarzy to było niezwykłe takie bardzo też dla mnie karmiące zważywszy na na to po co ja piszę I po co ja się spotykam z ludźmi i teraz No właśnie to rozpoznanie to jest najpierw
jakie Ja chcę nadać sobie imię Czyli co jest dla mnie ważne w relacji z ludźmi i ja pytam jak ty mnie rozpoznajesz co ty widzisz we mnie i teraz czy widzisz to co ja przez co chcę być widziana czy nie może nie Okej to znaczy że ja robię coś co nie jest moim znakiem
że tak powiem towarowym albo moją marką Chyba wolę słowo marką i teraz to jest pytanie w imieniu Ja chcę się wyrażać w relacjach z ludźmi to jest bardzo ważne Ja też bardzo często dostaję że to imię że Moje imię to też autentyczność na przykład że ja mam łatwość bycia autentyczną i to jest tak bo ja chcę być autentyczna Ja chcę państwa do tego zapraszać nie tylko pisząc książki ale pokazując że tak mogę zrobić więc i to jest to że jest tak że ja o tym piszę w mądrej
bliskości że nam nadano imię imię to jest też takie coś co stwarza Jak często pytam ludzi Sprawdź jaka jest etymologia twojego imienia co ono niesie Dlaczego ci je dao to nagle ludzie mówią kurczę faktycznie tak mam ostatnio Elżbieta mówi faktycznie elegancka i z gracją brawo On mówi przecież to cała prawda o mnie Ja mówię no właśnie nie ale ona ma
Ja nie wiem Ela ma chyba z 52 lata i ona mówi ja pierwszy raz w życiu zajrzałam do tego jakie jest znaczenie mojego imienia i to imię które nam dają to też są oczekiwania No teraz może mniej świadomie wybieramy imiona dla dzieci ale potem jesteśmy ubier w oczekiwania i jest taki moment w którym ja jako dorosła osoba mogę podjąć decyzję że ja też chcę wybrać imię dla siebie Przez co ja chcę się wyrażać w relacji z innymi i wtedy pytam bo to nie wiem jakie pani ma doświadczenie ale ja mam dużo takich doświadczeń że ludzie nam nie mówią dobrych rzeczy My raczej Jak mówimy to mówimy negatywne rzeczy coś co nie działa i teraz jakby to było cudownie gdybyśmy mieli taką jakąś taką łatwość
mówienia komuś czegoś dobrego i tego właśnie tego potwierdzania że twoje imię jest dla mnie widoczne że ja cię Rozpoznaję w tym imieniu Wczoraj była taka no też w ogóle myśmy wczoraj spędzili tylko TR godziny razem tam było mnóstwo poruszających historii bo podeszła do pani bo jak tak robię zawsze
że kiedy ludzie wchodzą na początku na wieczór autorski to jest mi łatwo podejść do każdego i się przywitać jak jest ten moment że wchodzi grupa to już nie mogę zawsze jest taki moment za pi albo za 10 że ludzi jest dużo nie podejdę i pani potem podeszła do mnie
już na koniec mwi tak czy pani mnie może z kimś pomyliła ja mówię nie Dlaczego pani pyta no bo tak serdecznie się pani mną przyła pani pomyliła z jakąś swoją dobrą znajomą nie i ja mówię ale ja się ucieszyłam na pani widok A ona mówi nikt nigdy mi nie powiedział że się cieszy na mój widok z jednej strony to jest bardzo poruszające z drugiej strony zostałam z jakimś takim smutkiem smutkiem a z
trzeciej strony że ona miała takie niedowierzanie w sobie że ktoś wychodzi jej na spotkanie tak wychodzę cię spotkać z serdecznością nie chcę tu być dłonią dłonią tak z dłonią wię tak i to to bo my potrzebujemy tak zwanych bezwarunkowych znaków rozpoznania nie doceniam to jaka jesteś mądra
nie Uwielbiam jak gotujesz tylko naprawdę cieszę się że jesteś Naprawdę jesteś dla mnie ważna naprawdę lubię z tobą spędzać cz czyli bezwarunkowo No właśnie co dobrego we mnie wyraża się w relacji z tobą O tak bym powiedziała i to jest to to imię nie że no potrzebujemy tego potwierdzenia że nasze imię jest widziane że jesteśmy uznawani za Ważnych jest potrzebujemy więzi po prostu cała ta książka jest właśnie o tych więziach o ty o tym co jesteśmy w
stanie poświęcić i oddać żeby te te więzi mieć no bez więzień umieramy ktoś ostatnio powiedział że mężczyznom mówiono taką historię samotnego Wilka i fajnie powiedział to Wojtek i mówi samotny wilk to oznacza że jest chory Wilki są normalnie w watasze samotny wilk musi
być chory albo odrzucony przez watach i to jest to potrzebujemy st poemy [Muzyka] stworzony do więzi ale do bliskiej i bezpiecznej więzi natomiast kiedy nie dostajemy bliskiej i bezpiecznej więzi jesteśmy w stanie dużo oddać żeby dostać jakąkolwiek więź i wtedy Ta więź staje się więzieniem No bo więzieniu mam bardzo
wąski zakres funkcjonowania w taki sposób jak oczekuje druga strona patrząc na spotkanie ludzi było bardzo dużo nie ma przypadku [Muzyka] towarzyszyły i tęsknota za więzią czy troska o więzi O to ciekawe Myślę że powiedziałabym że jedna i druga bo widziałam małżeństwa które jeżdżą do mnie na warsztaty troski wi którąś budują soie
przyszła z tęsknotą za więzią A może część nawet przyszła z tęsknotą za nadzieją że więź jest możliwa bo ja ciągle spotykam ludzi którzy mówią nie wierzę że to jest możliwe nie wierzę że mogę być przyjęty nie wierzę że można ze mną wytrzymać to mnie zawsze porusza że że nie mamy zaufania do do miłości
więc myślę że tam były różne tęsknoty ale cieszę się że pani używa tęsknota Bo jeżeli jest tęsknota nie można tęsknić za czymś czego się nie doświadczyło to bym chciała wszystkich państwa zapewnić Czyli jeżeli ja mam tęsknotę za więzią to znaczy że Ta więź
Kiedyś była to znaczy że kiedyś była ta miłość której doświadczyłam i której teraz tylko sz tylko ja ale ale szukam w innych bo tęsknić to oznacza chcieć żeby to się ponownie wydarzyło że spotkanie tak że jakoś to było Myślę że było wiele różnych motywacji natomiast istotą było to że my że mamy to
światełko nadziei że miłość jest możliwa Nigdy nie jest za późno no nie póki życia puty nadziei Przecież to jest to zdanie które ja kocham Natomiast ja cały czas mam zaufanie do tego że jeżeli miłość chciała żebyśmy byli to my naprawdę Jesteśmy stworzeni do miłości i po pierwsze Nigdy nie jest za późno ale zachęcam żebyście państwo nie czekali Raczej bym powiedziała dzisiaj fajnie Ktoś powiedział na warsztacie bo jeszcze pracowałam dzisiaj i chłopak mówi Posłuchaj bo jak jeszcze trochę popracujemy To się okaże że będę musiał pójść na psychoterapię ja mówię i tak będziesz musiał im szybciej pójdziesz tym będzie ci łatwiej po prostu więc bo chcę tylko powiedzieć że psychoterapia jest naprawdę dla każdego bo my Każdy z nas jest coś ubrany i sam samym może być nam trudno się rozebrać i ubrać na nowo bez lustra bez tego
przejrzenia się nie Proszę powiedzieć czy ten proces się kończy czy te warstwy się kończą Myślę że tak to pytanie wczoraj nie padło Myślę że tak Bo w pewnym momencie świś czasami się przebieramy i potem to już jest tylko takie tylko i aż takie sprawdzanie dlaczego po raz kolejny się przebrałam dlaczego po raz kolejny Przebrałam się za wzorową panią domu ale już widzę już nie musimy po raz
bo czasami ludzie mówią No tyle lat terapii i znowu jestem w tym samym miejscu nigdy nie będziemy w tym samym miejscu Natomiast zapis w ciele jest tak silny że może się okazać że ja weszłam w relację w której znowu postanowiłam coś oddać bo mi tak bardzo zależy i tak bardzo się boję że autentyczna będę przyjęta to się może zdarzyć Ale ja
szybciutko odkrywam że postanowiłam zagrać wyjątkowo wyrozumiałą albo postanowiłam udać że mnie coś nie irytuje i Nie porusza i właśnie się przebrałam w ubranko No i teraz mogę powiedzieć stop cofam chwila chwila Nie pasuje mi to chcę to wycofać chcę inaczej ale ja już nie potrzebuję wracać na terapię Ani to nie oznacza że terapia nie zadziałała to oznacza że zapis jest bardzo silny on właśnie mi wyszedł to jest tak czasami moi pacjenci mówią kurczę no tyle lat
pracuję i znowu Dałam się nabrać czyli zaufałam komuś kto mnie oszukał ja mówię jeszcze nie jeden raz się nabierzesz bo jeżeli nie będziesz wychodzić do relacji to nie spotkasz kogoś kto w końcu cię nie oszuka ale możesz mieć ten zapis że wszyscy oszukują i ludziom nie można ufać i siedzieć w swoim osamotnieniu i
bezsilności więc proces psychoterapii się kończy natomiast nie kończy się proces rozwijania siebie i dbania o swoją autentyczność nie jest coś co jest raz na zawsze nam dane taka mi teraz przychodzi metafora do głowy że no jest wiosna lato jesień zima nie w pewnym momencie będzie zima to jest wielu moich byłych studentów powołuje się na Rysia biskupa i jest
takie kazanie w którym biskup Ryś mówi burza zawsze przyjdzie też minie nie ma takiej możliwości żeby burza trwała wiecznie więc jeśli my myślimy że my po psychoterapii będziemy już mieli High Life i tylko szczęśliwe życie to lepiej niech państwo nie idą na psychoterapię bardziej chodzi o to żeby uznać że życie polega na tym że czasami będzie słońce czasami będzie deszcz i wszystko minie heel wszystko mija na koniec
nie Proszę powiedzieć co jakie pani ma marzenie odnośnie czytelników którzy przeczytają pani książki przy każdej książce mam chyba inne marzenie Tak soie teraz myślę przy tej książce Mam takie marzenie Że żeby ludzie zaufali że życie może nam smakować się
powtarzam ale no nie mam nic nowego tutaj w tej kwestii do powiedzenia że ym mimo trudu mimo ogromu cierpienia którego doświadczamy i które jest wokół nas mogą być możemy sięgać po takie kawałki jak smakowanie życia życie które smakuje m i że że nie musimy być ze
swoim cierpieniem sami chyba też to i że możemy się tym podzielić i że kiedy ja się tym dzielę to wcale nie oznacza że ja kogoś obarczam albo kogoś krzywdzę tylko że mogę usłyszeć że ktoś mówi mam podobnie to jest to co ktoś powiedział mówi Aga No czytam tę książkę No w każdym rozdziale widzę siebie a jednocześnie tych ludzi którzy tam byli to jest pocieszające że nie jestem w tym sam więc choćby może to światełko nadziei
że większość z nas doświadcza lęku wstydu Niepokoju poczucia winy trudnych relacji ale że można z tego wyjść i tak sobie pomyślałam teraz że może żeby oprócz tego że czujemy to Czytając tą książkę to może żebyśmy jeszcze wyszli do ludzi i porozmawiali z ludźmi na ten temat tak to jest bardzo ważne co pani mówi żeby No bo co się tak naprawdę dzieje na moich warsztatach ludzie zaczynają ze sobą rozmawiać istotą pracy warsztatowej jest to żeby zejść ze swoich potworów w głowie
sobie doświadczyć że kiedy mówię jestem przyjęty i na dodatek że ludzie mają mi bardzo dużo dobrego do powiedzenia i że nie musimy żyć w lęku No przychodzi mi do głowy Byliśmy wczoraj w auli Jana Pawła II no to Nie lękajcie się no Wypłyń na głębie No po prostu tak zacząć
rozmawiać a nie gadać po powierzchni rozmawiać czyli umieć opowiedzieć też o sobie i usłyszeć drugą osobę Tak to jest bardzo ważne Dziękuję serdecznie za rozmowę moimi państwa gościem była doktor Agnieszka Kozak Dziękuję serdecznie [Muzyka] dziękuję i
[Muzyka]


