Na Sportowo | Klub Piłkarski Nowy Sikornik

20 sierpnia 2025 · 20:41 · Obejrzyj na YouTube

W najnowszym odcinku Na sportowo opowiadamy o nowym Klubie Piłkarskim Nowy Sikornik. W 1 części programu mamy przyjemność rozmawiać z Maciejem Górką na temat idei założenia Klubu Piłkarskiego. W 2 części zapraszamy na relacje meczu, który odbywał się na Nowym Sikorniku. Adam Żaak pyta się zawodników o ich planach z zespołem i jakie marzenia ma zespół

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

[Muzyka] Witamy wszystkich bardzo serdecznie przed odbiornikami, którzy nas oglądają i słuchają. Maciej Górka, dyrektor sprzedaży firmy deweloperskiej Jantar, czyli Nowy Sikornik jest z nami. Dzień dobry panie Macieju. >> Dzień dobry państwu. >> Byliśmy świadkami kilka dni temu meczu.

To jest drużyna nowo powstała w zeszłym roku KP, czyli klub piłkarski Nowy Sikornik. >> Piłkarski. Tak. >> I on jest tak bardzo związany z waszą firmą. >> To nie jest przypadek. Drużyna jest tak samo nowa na sikorniku, bo główne swoje boisko i treningi odbywa na terenie osiedla Sikornik, czyli tego, które już wszyscy znamy. Jest nową drużyną tak samo jak jest nowym osiedlem, nasze osiedle, nowy siekornik. Stąd ta synergia. Yyy chcemy wspierać yyy młodych, silnych yyy ambitnych piłkarzy yyy którzy tak samo dynamicznie rozwijają swoją drużynę, jak my budujemy nasze osiedle, czyli Nowy Sikornik, który zaraz jest na granicy osiedla Sikornik. Stąd ta inicjatywa zaangażowania się. Chcemy, żeby ten tytularny sponsoring był dla nas również

wyzwaniem po to, żeby pokazywać, że wspieramy właśnie takie aktywne inicjatywy lokalne jak drużyna piłkarska KP Nowy Sikornik. >> Jak to było z tym sponsoringiem? Sportowcy zwrócili się do was, czy wy znaleźliście sportowców? >> Powiem panu, to jest bardzo ciekawa historia, ponieważ zwrócili się do nas o

sponsorik dlatego, gdyż jeden z piłkarzy, nie powiem który, jest naszym klientem. I okazało się, że tak mu się nasze osiedle spodobało. Prawie rok kręcił się wokół, szukał innych ofert, wszystkich deweloperów posprawdzał i powiedział, że sikornik jako miejsce jest idealne. >> Nowy nowy sikornik, >> tak? A nowy sikornik jako deweloper i ta przestrzeń, którą oferujemy jakość oraz architekturę po prostu powiedział, że to jest szał dziesiątkę i podpisał z nim umowę, po czym za chwilę się pojawił jako piłkarz i zapytał, czy może byśmy

tutaj nie doszli do jakiejś współpracy. Dlatego doszliśmy do współpracy, bo widzimy ogromny potencjał w tym. >> No firma Jantar nie tylko wspiera sportowców, bo przecież i różne kulturalno-środowiskowe wydarzenia też opiekujecie. y są pod waszą opieką finansową, więc to dobrze rokuje na przyszłość. >> No tak. No firma Jatar już na gliwickim rynku funkcjonuje ponad 30 lat. Nowy sikornik to prawie 10 lat jako inwestycja. Także te działania CSR są dla nas bardzo ważne. No chcemy pokazywać, że angażujemy się jako lokalny deweloper w lokalne inicjatywy i to właśnie różne i kulturowe i sportowe.

Co będzie więcej za chwilę się okaże. >> Za chwilę obejrzymy sobie relacje z tego meczu. 6 do2 dokopali przeciwnikometny wynik. Naprawdę byłem podrażli młodzi piłkarze. Także postawiliście jako firma sponsoringowa na na dobry na dobrego konia. >> No widzimy ogromny potencjał w chłopakach. Naprawdę grają świetnie i to widać po ostatnich meczach, gdzie wyniki są spektakularne. No liczymy na to, że nasze wsparcie przełoży się również na kontynuację tych wyników i grę w dalszych ligach. Ja myślę, że to nie jest jeszcze ostatnie słowo firmy Jantar, jeśli idzie o taką współpracę z nowym sikornikiem przez was zresztą tworzonym.

Trzymamy kciuki, bo chyba wszystko idzie dobrze z nowym sikornikiem. >> Wszystko idzie dobrze. Budujemy dużo, sześć budynków obecnie w produkcji, także tych mieszkań będzie dużo do wyboru. Lokalizacja się sprawdza. Wszyscy klienci sobie chwalą nasze osiedle, mówią, że bardzo dobrze się tam mieszka, podoba im się architektura. Dlatego chcemy oddawać tą przyjaźń, którą otrzymujemy, te dobre emocje też w inne aspekty życia codziennego. Stąd nasze zaangażowanie właśnie w tej inicjatywy różne. >> To po piłkarzach teraz tak, sporty zimowe, czyli hokej, potem jeszcze może szachy, >> no i podnoszenie ciężarów, bo to się dobrze kojarzy z budową.

>> Na przykład byliśmy sponsorem inicjatywy szermierskiej, bo też jeden z naszych klientów jest mocno zaangażowany właśnie w ten sport. Okazało się, że to jest jednak bardzo duża społeczność. >> No to teraz już mamy powiedziane. Teraz będziemy się rozkoszować widokiem strzelanych bramek. Tak. >> Ja bardzo dziękuję za dzisiejszą krótką wizytę w studiu. Maciej Górka, dyrektor sprzedaży firmy Jantar, był z nami. A teraz gola. >> Gola. >> Na sikorniku to dzisiaj prawie mundial. Żar się z nieba leje. Niebo błękitne, ale wiele potu dzisiaj się wyleje.

Zawodnicy, mam nadzieję staną na wysokości zadania i nie polegną. No ktoś z nich wygra, jeszcze nie wiemy kto, ale już po meczu będziemy wiedzieli. Z nami jest dyrektor KP Nowy Sikornik Gliwice. KP to oczywiście klub piłkarski. >> Tak jest. Jesteśmy, reprezentujemy klub piłkarski Nowy Sikornik Gliwice. Nowy Sikornik Gliwice. Zaczy Nowy Sikornik. ten człon w nazwie wziął się tutaj jakby

z nazwy naszego tytularnego sponsora. No jest to tutaj deweloper, który który na sikorniku prężnie buduje. Z miejsca chcielibyśmy podziękować również za wsparcie nie tylko tutaj tytularnemu sponsorowi, jak i wszystkim, którzy w nas wierzą, bo jakby stworzyliśmy coś od zera i bardzo nas cieszy, że tak dużo

jest ludzi, którzy próbują nam pomóc, wspierają nas w tym i i widać tego efekty i mam nadzieję, że dzisiaj też pokażemy swój charakter na boisku i i zostawimy dużo zdrowia, żeby wywalczyć awans w Pucharze Polski, który będzie za chwilę. >> Dużo zdrowia i dużo płotu zostawicie dzisiaj. Skąd pomysł, żeby taki klub w ogóle powstał? >> Raczej spotkało się kilku pasjonatów. Pomyśleliśmy, że chcemy zrobić coś, coś fajnego, fajne miejsce na, na mapie Gliwic. Zauważyliśmy, że wszystkie kluby

jest znajdują się gdzieś wokół Gliwic. Chcieliśmy stworzyć coś coś fajnego w centrum. No nasze założenia są proste. Chcemy się wyróżnić nie tylko jakością też tą i sportową i i jakby tą tą, którą reprezentujemy w naszych mediach społecznościowych, ale też stawiamy duży nacisk na zdrowie piłkarzy, na zdrowy tryb życia. Nasi piłkarze mają rozpisane diety oraz ćwiczenia. Yyy, no chodzi o to, żeby zrobić naprawdę, no chcemy profesjonalnie podejść do do tematu, stworzyć fajny klub, który będzie y małymi krokami y awansowywał, awansował w górę. Także, >> czyli to nie jest takie po prostu towarzyskie spotkanie kolegów, którzy czasami sobie tam pokopią, >> nie? Znaczy nie, ogólnie nie zamykamy się na nikogo. Jesteśmy klubem, który który chce dać możliwość wszystkim spróbowania y swoich sił w klubie

piłkarskim. Yyy, mamy swoje cele, mamy misje, cele. Yyy, są to oczywiście długoterminowe plany. Yyy, zakładamy rozwój, ściągamy też yyy piłkarzy z, jakby to powiedzieć, pewnymi umiejętnościami, które podnoszą też yyy jakby sportowe umiejętności klubu. Tak jest. Także podnosimy ten poziom. Chcemy oczywiście walczyć o najwyższe cele, a czas pokaże gdzie gdzie gdzie skończymy. Aktualnie w tym w tym tygodniu rozpoczynamy ligowy bój, także pierwsza kolejka przed nami w najbliższą niedzielę. >> A w ogóle kiedy klub powstał? 14 maja 2024 roku jesteśmy stowarzyszeniem,

które które jest zarejestrowane przy urzędzie miasta Gliwice i od tego czasu przez ten rok poczyniliśmy bardzo duży rozwój klubu. No ale to tak jak wcześniej wspominałem, wszystko jest dzięki dobroci dobroci ludzi. dobroci ludzi, oczywiście dobrego serca, oczywiście to też wiąże się z zaufaniem. My takie, jakby powiedzieć zaufanie, lojalność i gdzieś tu wystawiamy na te wartości bardzo duży nacisk. Także na każdym kroku chcemy się odwdzięczyć każdemu, który który wierzy w nasz projekt. Każdemu, który zaufał nam na początku, bo zaczynaliśmy tego 14 maja prawie rok temu od zera, od zakupu pierwszej piłki.

to naprawdę zaczynaliśmy od niczego i to to tym bardziej nas cieszy, że małymi krokami, czasami kosztem niektórych wyrzeczeń, bo mieli staliśmy przed dylematami, czy kupić piłkę, czy zakupić jakieś narzutki. No teraz aktualnie mamy mniej takich problemów, no ale chcemy się ciągle rozwijać, spełniać marzenia, no i piąć się w górę. >> Będziecie takim konkurentem dla Piasta Gliwice?

W przyszłości mamy nadzieję, że tak. Ogólnie ogólnie chcemy, no chcemy się rozwijać. Mamy nadzieję, że że z czasem będziemy mogli więcej. Oczywiście mamy plany na przyszłość. Aktualnie potworzyliśmy pewne struktury wewnątrz. Cały czas się rozwijamy. Przychodzą do nas ludzie, którzy chcą też uczestniczyć w tym, jakby można powiedzieć projekcie sportowym. y tak naprawdę nie zamykamy się na nikogo, jeżeli ktoś rzeczywiście ma jakieś umiejętności i chce spróbować swoich sił jako grafik, jako młody początkujący dziennikarz, do organizacji zawsze przydadzą się ludzie, także tutaj też korzystamy z oferty wolontariatu z

gliwickiego tutaj centrum 3.0, No bo też jesteśmy, tam jest nasza siedziba klubu na zwycięstwa 1, także też mamy nawiązane takie współprace nie tylko sponsorzy, ale również partnerzy. Ja z tym Piastem Gliwice to nie był taki żart, ponieważ no modne, że tak to nazwę są mecze charytatywne, gdzie się jakieś wielkie drużyny spotykają z nieco jeszcze mniej utytułowanymi, więc może rzeczywiście, żeby i podnieść swój prestiż, i żeby jakiś dobry cel temu przyświecał, to się spotkacie z Piastem na na murawie. >> Oczywiście chętnie skorzystalibyśmy z takiego zaproszenia i i na pewno takie zaproszenie z naszej strony wyjdzie do do Piasta. Yyy, czas pokaże, czy czy

tutaj uda nam się spotkać na boisku i i odbyć yyy jakiś sprawdziany w szczytnym celu. My na pewno zakładamy festyn y w przyszłym roku. Yyy w tegoroczny festyn przyciągnął 621 y kibiców, którzy też obejrzeli mecz ligowy w ten dzień. Yyy, no ale staramy się zrobić coś nie tylko dla nas jako dla klubu. Yy, a też chcemy jakby yyy stworzyć fajne miejsce dla lokalnej społeczności. Można się rozejrzeć. Za nami jest yyy tutaj tereny y osiedla Sikornik. Sporo tutaj ludzi. Yyy chcemy też dla nich coś zrobić. Yyy wierzę w to, że yyy taki taki taki taka dzielnica jak jak Sikornik zasługuje na na zespół. I uważam, że każda dzielnica powinna mieć taki taki zespół, żeby żeby gdzieś reprezentował daną dzielnicę.

>> No ale klub piłkarski Nowy Sikornik był pierwszy, przetarł szlaki. Bardzo dziękuję dyrektorze za za te kilka słów, a my trzymamy kciuki dzisiaj, żeby dobrze poszło. A Piast Gliwice słyszał. Czekamy na wasze zaproszenie, żeby tutaj rozegrać chociażby na tym boisku spotkanie z wami. >> Przy okazji chciałem zaprosić wszy całą lokalną społeczność Sikornika. Yyy, drogi Sikorniku, kibicujcie nam miasto Gliwice, kibice Piasta, y, zróbmy coś fajnego, bądźmy razem, przychodźcie na mecze, dopingujcie nam razem po zwycięstwo. Do zobaczenia >> jeszcze przed meczem, więc mina radosna.

Zobaczymy jak będzie po meczu. Z nami jest kapitan drużyny y klubu piłkarskiego Nowy Sikornik. Już się nauczyłem nazwy. >> Tak jest. Przed nami poważne wyzwanie, ale jesteśmy do tego przygotowani zarówno mentalnie jak i fizycznie i dołożymy wszelkich starań żeby go pokonać. >> Ja nawet się nie nie ośmielam zapytać co będzie jeśli nie pokonacie ich, ale

bierzecie taką ewentualność pod uwagę, że może coś się takiego wydarzyć. >> Nie możemy tak myśleć przed meczem. Musimy myśleć tylko i wyłącznie o zwycięstwie i żaden inny wynik nie bierzemy pod uwagę. >> Tak psychoterapeuta kazał. >> Dokładnie. >> Dobrze. Jak długo jesteś już związany z

piłką? >> Z piłką nożną jestem związany od siódmego roku życia. Y gdzieś tam z przerwami ze względu na kontuzj, karierę i inne inne rzeczy. Natomiast odnowiłem swoją swoją powiedzmy przygodę z piłką nożną gdzieś gdzieś d trzy lata temu właśnie w Kapę Gliwice. >> Jak się zostaje kapitanem? >> Trzeba być przede wszystkim liderem. Liderem na boisku i poza nim i gdzieś gdzieś to może zdobywa tą opaskę. >> Trzymasz wszystkich piłkarzy mocną ręką, taką żelazną, czy raczej starasz się być dla nich starszym bratem? To zależy. Wiele piłkarzy potrzebuje raczej pomocy, mentalnego wsparcia, czyli tak jak pan powiedział, bycia tym starszym bratem, a niektórzy potrzebują solidnego pieprzu >> i tak zwanego kopa w cztery litery.

>> Dokładnie. No to ja życzę wszystkiego dobrego na dzisiejszym spotkaniu. Proszę nie dziękować i trzymamy kciuki, żeby jak to już dzisiaj powiedział jeden z naszych gości o jedną bramkę więcej niż przeciwnicy. >> Jasne. To nie dziękujemy. >> Z nami jest Piotr, który pełni na murawie funkcję środkowego pomostnika. >> Już w pełnym umundurowaniu. Piękne niebieskie koszulki, czerwone spodnie. To są takie dość zbliżone barwy do Piasta. Tak, bo to jest klub z Gliwic. My się z Piastem też identyfikujemy, więc to jest fajne nawiązanie, że możemy grać w takich samych koszulkach.

>> Y środkowy napastnik, no to co należy, to opowiedz pomocnik, to to opowiedz tym, którzy ze sportem nie mają wiele wspólnego, bo różni widzowie oglądają naszą telewizję i dla nich nic to nie mówi środkowy pomocnik. No środkowy pomocnik to jest zawodnik, który prowadzi grę, napędza akcje, rozgrywa, musi być mózgiem zespołu, ale też musi na więcej biegać, więc czeka mnie dzisiaj ciężka praca, ale dam z siebie wszystko, żebyśmy ten mecz jak najlepiej zagrali, żebyśmy oczywiście wygrali, awansowali dalej. Tak jak Darek powiedział yyy wcześniej tam w szatni nasze cel to jest stadion narodowy, więc będziemy wszystko robili, żeby dążyć do tego celu. Widzę, że macie jasno wytyczone wszyscy jeden dokładnie cel stanąć na murawie na Stadionie Narodowym, czego wam serdecznie życzymy. Jak się twoja przygoda z piłką zaczęła? A moja już

praktycznie odkąd zacząłem chodzić mój tata był trenerem, więc miałem łatwą drogę do tego yyy żeby zacząć przygodę z piłką, więc kopałem, chodziłem na boisko, później zacząłem karierę w Pieście Gliwice. Y no i później tak przez wszystkie szczeble juniorskie, Trampkarza grają w seniorach. Yyy mam

epizod krótki w czwartej lidze, w okręgówce, w A klasie, B- klasie, więc praktycznie wszystkie poziomy z niższych lig zwiedziłem. >> Yyy piłka dla ciebie jest całym życiem? >> Tak, całym życiem i też pracą zawodową, ponieważ yyy prowadzę klub w Gliwicach, Akademia Piekarska Gliwice, któ z którą mamy zresztą współpracę z nowym Sikornikiem, ponieważ widzimy, że ten projekt tutaj są zaangażowani młodzi ludzie, którzy mają pełno pasji i chcemy takie inicjatywy wspierać. Więc mam nadzieję, że kiedyś nasi zawodnicy tutaj też będą mogli grać, mieli taką okazję, chcemy dać szansę, dlatego tu też tutaj gram, żeby ten pomysł w rozwoju tego temu projektowi.

Czyli to będzie taka już planujesz taką dłuższą współpracę już tutaj swojej drużyny z nowym Sikornikiem. Tak, jak coś robisz, to robisz to porządnie, yyy, a nie po po macoszemu. Więc yyy mam nadzieję, że to będzie taka dłuższa współpraca i że ten klub będzie się rozwijał. A jak widać na naszych social mediach yyy bardzo fajnie to funkcjonuje. Też yyy tutaj zawodnicy są zaangażowani, ludzie wokół i yyy

jest dużo pozytywnych opinii o naszej inicjatywie, więc mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Tak samo w dzisiejszym meczu. >> Ja też tak myślę. Kibice nawet jeśli nie dopiszą na trybunach, bo żar się z nieba leje nieprzeciętny, to oni na pewno z balkonów będą tutaj byle głośno dopingowali, prawda? >> Tak, na pewno nas wszyscy wspierają, więc liczymy na to, że w następnej rundzie jak uda nam się awansować, to już tych kibiców będzie więcej. >> No a jeśli już tam zaistniejecie na murawie na Narodowym, no to już klękajcie narody. Tak jak zaistniejemy tutaj czujcie się z operatorem zaproszeni. Jakieś tam specjalne miejsce wam załatwimy.

>> Trzymamy za słowo. A dzisiaj nie dziękuj. Życzymy sukcesu. Z nami jest trener i jeszcze wiele innych funkcji pan ma. Proszę zatem się nam przedstawić i wszystko objaśnić. >> Ja nazywam się Dariusz Jasiński. Jestem prezesem i grającym trenerem y KP Nowy Sikornik Gliwice. Tak jak wspomniałem, jestem też zawodnikiem, także funkcji dużo. No wynika to po prostu z tego, że że dopiero zaczynamy naszą przygodę z ligowym futbolem i i działamy charytatywnie, więc więc te łączone funkcje są u nas normą. >> Ale macie aspirację, żeby zdobyć Puchar Polski?

>> Tak. Po to dzisiaj wychodzimy na boisko, żeby Wiktorię Pilchowice pokonać. Finał tej drogi jest na Stadionie Narodowym jak jak co roku 2 maja. No i to jest nasz cel. Po to gramy, żeby wygrywać i nie zatrzymujemy się. >> Ile Pilchowicza nam dokopiecie? Yyy, ile dokopiemy, ile, ile, że tak powiem, przeciwnik y pozwoli. Ja wychodzę z założenia, żeby strzelić zawsze o jedną bramkę więcej niż przeciwnik. Także liczymy na bardzo ciekawy mecz zakończony naszym sukcesem. Niebo błękitne, słońce praży. To będziecie dzisiaj jak ci gladiatorzy w pocie czoła próbować zdobyć zwycięstwo.

>> Tak, jesteśmy przygotowani do do takiej pogody, bo trenujemy zawsze na sztucznej trawie. Nasi rywale próbowali przełożyć ten mecz, przenieść ten mecz do siebie. My się nie zgodziliśmy, bo te boisko jest naszym wielkim atutem. Chcemy tutaj na oczach mieszkańców Sikornika i Gliwic pokonać rywali, mimo że grają w wyższej lidze niż my. >> Czyli jak wieczorem się tutaj palą wszystkie światła, to znaczy, że wy ćwiczycie, trenujecie. Tak, można tak powiedzieć. Trenujemy wieczorami po pracy. Jest to nasze dodatkowe zajęcie, ale robimy to z wielkiej miłości do futbolu i po to też dzisiaj tutaj jesteśmy. Ta miłość do futbolu to już tak od dzieciństwa.

>> Od dzieciństwa, tak. Ja od ósmego roku życia gram w piłkę. Przyszła pora na założenie własnego klubu i teraz tutaj się realizuje. >> Nie często trener jednocześnie jest zawodnikiem czy w innych drużynach działających podobnie jak wy to jest taka norma? W C klasie mniej więcej połowa drużyny w taki sposób funkcjonuje. Wiadomo, na wyższym poziomie zdarza się to mniej, ale chociażby ostatnio Łukasz Piszczek w Goczałkowicach w trzeciej lidze też rozpoczął pełnienie funkcji grającego trenera. Także da się znaleźć takie przykłady też na wyższym poziomie.

>> No i jednocześnie jestem prezesem. No to co jest na mojej głowie, że się tak spytam? Oj, totalnie wszystko poprzez zgłoszenie drużyny do rozgrywek, ogarnięcie wszystkich dokumentów, sprawozdania finansowe, rozmowy ze sponsorami, nowymi piłkarzami, absolutnie wszystko z czym wiąże się prowadzenie klubu. >> Yyy i daje pan radę? Tak, spokojnie. Jest jeszcze czas na normalne życie? Moje normalne życie też toczy się wokół piłki i sportu. Jestem na co dzień nauczycielem wychowania fizycznego, także także to robię zawodowo. Oprócz tego jestem też trenerem piłki nożnej. Y prowadzę indywidualne treningi piłkarskie. No i jeszcze po południu pasja w postaci prowadzenia klubu, ale można powiedzieć, że stało się to moim stylem życia. Kocham to, co robię i i nawet każdy wolny czas poświęcony na to jest jest przyjemnością.

Także nie czuję, żebym pracował. >> Po minie widać, że była to szczera wypowiedź. Bardzo dziękuję za tych kilka słów. No i życzę dzisiaj no o tą jedną bramkę więcej niż przeciwnik. >> Zwycięstwa przede wszystkim nawet w rzutach karnych, ale ale chcemy wygrać.

[Muzyka]

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo