Na Sportowo | Finał XX Międzynarodowych Mistrzostw Śląska Kobiet w Boksie
Finałowy gong w Gliwicach – międzynarodowy turniej boksu kobiet zakończony sukcesem Gliwice przez sześć dni stały się stolicą kobiecego boksu. Zakończony 13 września międzynarodowy turniej przyciągnął do hali blisko 200 zawodniczek z około 20 państw. Przez cały ten okres publiczność miała okazję oglądać widowiskowe pojedynki, pełne pasji, determinacji i sportowego ducha.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[Muzyka] Ze mną jest Henryk Wilk, autor tego całego zamieszania, bardzo poważnego, bo 20 mistrzostw międzynarodowych mistrzostw śląsk w boksie kobiet. Heni rozmawialiśmy na rozpoczęcie. Szybko dobiega ten koniec. Jakbyś tak chciał podsumować te mistrzostwa wykonaniuż.
Dla kogo szybko to mija, to szybko. Dla mnie to się ciągnie trochę, ale zobacz te mistrzostwa są 20 już teraz z kolei. Już człowiek jest przyzwyczajony do tych energicznych rzeczy. A nawet deszcz dzisiaj jest i niebo płacze jak to się kończy. Żartuję. Ale finały są i pięknie. Wczoraj się mieli finale kadetek, juniorek, przedwczoraj młodziczek. Ponad 200 dziewczyn, znaczy równo 200 dziewczyn było tutaj i dzisiaj
jest siedem finałów. Zobacz, mimo wszystko, że mistrzostwa świata są w Liverpoolu, tam mamy już zapewnione trzy medale srebrne, dzisiaj będą boksować o złoto. I zobacz, wszyscy byli na tym rygu, to większość, co tam startuje 90% przechodziła przez Gliwicki ryg. W Gliwicach się uczyli. W Gliwicach zeszlifowali formę i w Gliwicach jak mówię nie wiem czy te dziewczyny co to dzisiaj boksują za parę lat nie będą mistrzyniami świata, mistrzyniami olimpijskimi, bo tutaj wyrabia się tak
jak no formę całą formę. Tak całość się klei, tu się uczą, tu błędy popełniają. wiele rzeczy innych, żeby zdobywać dla swego kraju, dla swoich yyy yyy miejsca czy miejscowości medale. >> Przed chwileczką rozmawialiśmy z zawodniczką yyy, która wygrała pierwszą walkę Polka. No ona powiedziała, że ona tu przyjeżdża od siedmiu lat od dzieciaka. No i w zasadzie w pierwszych słowach powiedziała, że wszystko, że wiele zawdzięcza Heniowi Wielkowi. To chyba dla ciebie miłe, że, że takie tutaj słowa padają zawodniczki, która nie jest glizę z tego, bo mnie dziękuję, że nie tylko w Polsce, ale w Europie czy nawet i poza granicami Europy, jak jestem w świecie,
jestem rozpoznawalny właśnie z tego sportu, z tej organizacji. To ten turniej mnie tak wysławił. To nie ja nie turniej tylko ten turniej taką rangę zdobywa. To jest przez to, że Gliwice angażują się, są tutaj i przez to tutaj przyjeżdżają y różne kraje z różnych
krai. No szkoda, bo siedem krain dostało WIS. No i nad tym musimy popracować, żeby oni mogli przyjechać. Zobacz na rękach światowych jest wielka impreza i ten drugi drugie jakbym powiedzieć garnitur czy cośkolwiek przyjechało tutaj żeby się bić żeby ten boks powstawał żeby na drugie mistrzostwa oni pojechali nie tamci co tam są >> GKS Karbogliwice masz tam w klubie
mnóstwo młodych zawodniczek i zawodników dla nich to jest chyba też taka ogromna motywacja jak tutaj widzą tych pięści jak widzą te pięściarki, żeby jeszcze mocniej pracować, żeby na tym rynku móc stanąć do walki. Czy tak sądzisz? >> Bo na rynku w Gliwicach mieliśmy i gliwiczanki, akurat w finale nie mamy, bo to się wszystko rozwija. Jak dzisiaj jest bardzo mi przyjemnie odwiedziła nas Litka, wielokrotna zwyciężczyni tego turnieju, medalistka mistrzostw świata, medalistka pierwszych europejskich tej igrzysk. No i mówię wska mistrzostw Europy jest tutaj z nami następną sytuację to nie nie chodzi o to chodzi o to że te dzieci co przychodzą może zastąpią ją w przyszłości ale trzeba długo pracować żeby oni weszli do rynu tutaj i tutaj boksowałem >> a najlepiej to robić w GKS Karbon >> słuchaj wiele osób nam życzyło już
troszkę że nie będziemy wiele rzeczy a my się nie bronimy my rośniemy >> rośniecie w siłę a my w takim razie idziemy teraz kibicować, bo walki coraz bardziej pasjonujące. Dziękuję ci bardzo. >> Ja też dziękuję i zapraszam. Kozielska 1 w Gryliwicach od poniedziałku do piątku. Zapraszam. >> Nikola świeżo upieczona międzynarodowa mistrzyni Śląska. Trudna była droga do tego finału. >> Najwszą walkę stoczyłam pierwszą medal z Francuską. Była najbardziej doświadczona z tych wszystkich, najbardziej boksująca. Byłyśmy razem na pucharze świata jednak po drugiej stronie tabelek, a później to już takie mocne
dziewczyny, ale mimo wszystko ta walka o medal uważam, że była najmocniejsza. >> Ten finał bardzo dynamiczny, dużo się tam działo. Tak się spodziewałaś, że taki będzie miał przebieg? >> Czułam, że będzie nawet jeszcze gorzej. Nastawiałam się, że ta Ukrańka będzie taka bitna, bardziej wpadała we mnie. Okazało się jednak troszkę inaczej, ale cieszę się, że wszystko wyszło po mojej myśli, że spełniłam plan taktyczny trenerów. No i wyszłam wygrana z tego pojedynku. >> Który moment był decydujący w tej pojedynku? >> Po pierwszym liczeniu już tak czułam, że o o mam ją na wyciągnięcie ręki i że
mogę właśnie się bardziej rozluźnić i tak dalej, bo jak mam spokojną głowę, no to lepiej boksuję po prostu. >> Słuchaj, otoczka tego turnieju, no dość chyba taka poważna, jak widzimy i kamery i i światła. Czujesz się już tutaj jako nie wiem przyszła może uczestniczka Iglijskich? >> Jeżdżę na ten turniej od dzieciaka już chyba z sześć czy siedem lat z panem Heniem. to już jesteśmy na ty i zawsze robi wspaniałe turnieje, mocne zawodniczki i naraz pokazywał ten turniej, że można się tu spotkać z czołówką światową nie tylko na mistrzostwach Europy, jednak nawet u nas w Polsce możemy naprawdę bardzo fajne bokserskie, bardzo mocne walki łapać międzynarodowe.
>> Ze mną jest Marek Pzonak, przewodniczący Rady Miasta Gliwice, a przede wszystkim fanu gliwickiego. Nie mylę się. >> No tak już jest od dziecka, że sport to jest dla mnie kawał życia. Myślę, że tak jak dla dużej części mojego pokolenia, które nie siedziało w domu przed komputerem, nie siedziało na komórce, tylko każdą chwilę spędzało na podwórku i najczęściej uprawiając spor i to nie było ważne jakiego typu to jest sport, czy to był tenis, czy to była piłka nożna, czy badminton, a czasami też był boks. >> 20 lat temu zainicjanowano tutaj w Gliwicach międzynarodowe mistrzostwa Śląska w boksie. Wtedy to była skromniutka impreza. Teraz rozsła się no do wielkiego wydarzenia, jak tu mówi Heniu Wilk. Ty rzeczywiście podzielasz zdanie, że to jest nie bardzo ważny turniej dla Gliwid?
>> Bezwzględnie tak. Chociażby świadczy o tym fakt, że 18 drużyn dzisiaj startowało w tym turnieju. To jest już imponująca liczba. Może nie największa z dotychczasowych, bo najwięcej było ponad 30, ale sam fakt, że tyle pięściarek przyjechało do Gliwic, boksowało na naprawdę bardzo dobrym poziomie. Y z tej okazji chciałem im też życzyć, żeby doszli do takiego stanu jak w Liverpurze, gdzie mamy trzy dziewczyny, które będą walczyć dzisiaj w finałach. Tak, to jest impreza na najwyższym poziomie. Heni Wilk chyba obalił mit, że boks to jest tylko dla mężczyzn, bo to w jego w dużej mierze zawdzięczamy wypromowanie właśnie kobiecego boksu.
>> No mamy Jolkę Szeremietę, która jest no niesamowitym, nie dość tylko, że jest sportowcem, jest bokserką, ale jest bardzo ciekawym człowiekiem, młodym człowiekiem, ale już mądrze wypowiadającym się i świadczy to o tym, że ten boks kobiecy ma faktycznie szansę zaistnieć w Polsce. już zaistniał, ale rozwijać się w sposób bardzo pozytywny i myślę, że ta strategia przyjęta przez ludzi boksu idzie w dobrym kierunku. No świadczy o tym ten fakt, który dzisiaj będziemy przeżywać. Trzy dziewczyny w finale bokserskich mistrzostw świata. >> No i niech się ten boks również w Gliwicach rozwija tak dynamicznie jak do tej pory. Tak, >> tak jest. Tego bym życzył sobie, nam wszystkim. No i trzymajmy kciuki, żeby gliwickie dziewczyny, gliwicki boks również był na tym poziomie coraz wyższym.
>> Wiedziałam od początku po co tu przyjeżdżam. Kwestia była tylko rywalek po kolei, stanowczo, z planem i wszystko poszło po naszej myśli. To >> jak oceniasz swój występ ogólnie na tym turnieju przez te wszystkie rundy eliminacyjne? >> Bardzo dobrze. Myślę, że na pewno jest coś nad czym trzeba popracować, ale to już zostawię indywidualnie dla mnie i dla trenera. Nie muszę się tym dzielić. Dziękuję. Następne mamy mistrzostwa Polski młodzieżowe. To jest mój ostatni rok w młodzieżówce. Późno zaczęłam trenować boksa, ale myślę, że powtórzymy medal złoty z zeszłego roku. No i potem co?
Seniorka w grudniu. Ja mam jeszcze pytanie. Twoja to jest pierwsza przygoda z mistrzostwami tutaj w Gliwicach, czy już byłaś wcześniej? Byłam wcześniej. Za pierwszym razem. Kurczę, nie poszło po mojej myśli. Przegrałam. To było z trzy lata temu, d lata temu przegrałam z Megan Decller, wicemistrzą świata, którą potem spotkałam na mistrzostwach Europy. W tym sezonie poszła w wyższej wadze. Zdziwiłam się, bo jak chodziła w 63, to tu 70. Ale kurczę, wtedy zdobyłam brąz w zeszłym roku, a tutaj jak widać sięgnęłam po złoto, więc praca popłaca. >> Ten medal chyba no naprawdę smakuje dobrze na takich zawodach, gdzie jest tyle gwiazd.
>> Tak, smakuje dobrze. Wiadomo, że nasze koleżanki są na mistrzostwach świata w Liverpoolu. Bardzo im kibicujemy tutaj, ale nie ukrywam, i tak jest bardzo mocno obsadzony turniej. Dwójki, trójki z różnych kraś, czym mogą się pochwalić tak samo jak my. Słuchaj, plany to są takie, żeby pojechać na mistrzostwa świata? >> Kurczę, ciężko, ciężko powiem tak, ciężko się dostać w kadrze, ale cały czas o to walczymy i myślę, że jak najbardziej ten medal pomoże. Mistrzostwa Polski pokażą, zobaczymy co dalej. Z trenerem nastawiamy się na najlepsze. >> Ze mną jest Józef Gilewski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych pięściarzy, bokserów gliwickich, uczestnik igrzysk olimpijskich, bodajże trzykrotny mistrz Polski, jeśli się nie mylę. Tak. I w dnie tak plus dwa drużynowo. Ale dobrze, >> dobrze. Słuchaj, jesteśmy na chyba, no
nie wiem czy nie najważniejszym w historii Gliwic wydarzeniu, czyli kolejnych międzynarodowych mistrzostw Śląska w boksie kobiet. Czy ty też tak uważasz? >> Zgadza się. Fajnie, że takie coś dalej jest i właśnie przyjechałem też dzisiaj popatrzeć na ten finał, no bo to jest super, że Heniek zapoczątkował taką imprezę i naprawdę trzeba to podziwiać i tylko, że jeden jeden minus zresztku, że ta publiczność nie dopisuje. To wszystko chyba za słabo zareklamowane to jest dalej mi się zdaje, że jednak miasto coś zrobi w tym, że w przyszłym roku będzie więcej publiczności, bo to jednak też jest bardzo ważna impreza. Tym bardziej dużo jest zawodniczek no z całego świata, można powiedzieć. Także no i utytułowane z mistrzost świata olimpiady i także no fajnie fajnie jest fajnie się ogląda i ten widać już damski boks już
taki dominujący jest szczęście że jednak widać tą technikę i widać tą no że tak powiem może nie męski ale damski boks taki prawdziwy także jest fajnie sięż ogląda >> chciałem do tego właśnie nawiązać bo przez lata był ten boks kobiecy taki traktowany troszeczkę z przyburżeniem oka teraz wygląda No to jak popatrzymy na medale, na sukcesy, no to kobiety rządzą w Polsce w >> zgadza się. Ja ja znaczy szanuję kobiety
i kobieta jest kobietą, ale ale z drugiej strony jest równowawienie i niech wiedzą też jakie jest ciężki chleb czy w ciężarach, czy czy w boksie, czy w innych spinach. Także fajnie i widać efekty teraz, że naprawdę kobiety dają sobie radę z człówką światową i za raczej one same się zaleciałem do czołówki światowej. Tym maret i w boksie. Także wielki szaf szafka z głów jak to się mówi. No naprawdę podziwiam i sukcesy ich sukcesy i dziewcząt tak samo się cieszę jakby to były moje sukcesy. że tym bardzieją Polskę Polaków jako Polki, prawda? Także no fajnie, fajnie.
I teraz bardzo ważną rzeczą sponsorzy, żeby się wzięli też za taką dyscyplinę jak boks, żeby te czy mężczyźni, czy kobiety, żeby też odczuły to, a nie tylko ta piłka nożna i tak dalej, w sumie efekty są jakie są, a są dyscypliny, które po prostu potrzebują pieniążków. No niestety, no bo bez tego też no ciężko, ciężko żyć, jak to się mówi i i trenować. Także no mi się zdaje, że jednak teraz nowy prezydent jest w kraju, także też i weźmie się za sport, żeby, bo jednak sport to jest też reklama dla kraju, nie tylko w Europie, ale na całym świecie i to będzie jaka dyscyplina. Także no trzymam kciuki, że tak będzie.
>> Ze mną jest Lidia Fidura. Szczęśliwa mama od miesiąca. Tak >> dokładnie. Szczęśliwa mama od 1 sierpnia. >> Jak ma mała na imię? >> Michalinka. >> Lidiano też będzie pięściarką, jak myślisz? No rękawice już są, jak widać, także zobaczymy. >> A od małego przygotowana do tego, żeby pójść w ślady mamy. Lidia pewnie troszeczkę żal ściska, że dziś nie na ring. >> Może troszeczkę, ale teraz cieszę się tym, że właśnie będę spełniać nową rolę, czyli rolę mamy. Także no będę wychowywać na silną kobitę. >> Ale ciągnie cię tutaj na salę. Jesteś na każdych mistrzostwach Śląska w boksie.
To przypomnijmy te twoje tutaj piękne chwile, które miały miejsce niekoniecznie na tej hali, bo wiem, że się też gdzie indziej odbywały. >> Dokładnie. No jak wiem, dzisiaj jest 20 jubileusz, a ja startowałam na pierwszych mistrzostwach Śląska, jeszcze na starej sali Carbo, tam gdzie ten piecyk nas podgrzewał, takiej typowo z klimatem. Także tam były pierwsze mistrzostwa, tam wygrałam też pierwszą walkę. No i miło wspominam. No i tak się te mistrzostwa trzymają do teraz, nie? >> Pierwsze mistrzostwa, pamiętasz? Fantastyczna sprawa. Oprawa była na pewno skromniejsza, ale emocje podobne.
>> Emocje podobne, nawet nie wiem czy nie większe. No oprawa była inna, skromniejsza, bo to był taki typowy turniej jeszcze. No wyglądało to jak za granicą w takich starych, że tak powiem, na bronksie zawodach, sparingach bardziej niż na mistrzostwach, tak jak teraz. >> Było wtedy zwycięstwo i tak się rozpoczęła twoja fantastyczna kariera. Potem były medale, przypomnij jakie.
No mistrzostwa Śląska, później medale mistrzostw Polski, medale mistrzostw Europy i Unii Europejskiej. >> Także działo się bardzo dużo. Słuchaj, to jest przykład taki, że chyba można właśnie tutaj na tych mistrzostwach rozpocząć tą fantastyczną przygodę z boksem. >> Można dokładnie. Tak jak mówiłam, to były moje pierwsze zawody. Na nich wystartowałam. Później dostałam też powołanie do kadry, no bo na pierwszych mistrzostwach właśnie Śląska pokonałam mistrznie Polskę Polski. No i tak się zaczęła moja kariera bokserska. To już 20 lat temu. >> Spędziłaś 20 lat z Henrykiem Wilkiem.
Jak on to robi, że jemu się to udaje ciągle utrzymać na powierzchni i to jeszcze w tak dobrym tonie? >> Nie wiem, coś musi mieć w krwi, że tak przyciąga dziewczyny do boksu. O, mała się już denerwuje. >> Mała się denerwuje, więc >> my wracamy do walk, a tobie życzymy. No i małej zdrówka przede wszystkim. Dziękuję bardzo. Dziękujemy. Pozdrawiam wszystkich. Kończą się już 20 międzynarodowe mistrzostwa Śląska w boksie kobiet po raz kolejny była to bardzo udana zorganizowana przez Głuks KS Karbo, a przede wszystkim przez Henia Wilka, który wymyślił tą imprezę. Z tej okazji do Gliwic ściągają naprawdę znakomite zawiądniczki. Mieliśmy się o tym okazję przekonać choćby w wywiadach, które mówiły, że toczyły tutaj walki z medalistkami mistrzostw Europy czy świata. No miejmy nadzieję, że te dziewczyny, które dzisiaj wygrywały, że
będzie o nich wkrótce głośno również na międzynarodowych ringach. [Muzyka]


