Marzena Szwed - rzecznik prasowy policji | Rozmowa Dnia
Dzisiaj w studiu mieliśmy wyjątkowego gościa, ponieważ odwiedziła nas Marzena Szwed, która jako oficer prasowy reprezentuje głos gliwickiej policji. W rozmowie z Adamem Żaakiem wskazała na niebezpieczne sytuacje, które mogą wydarzyć się w święta Bożego narodzenia i dała swoje rady jak można się przed nimi ustrzec.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[muzyka] Radio Ekspertów i Pasjonatów. [muzyka] Witamy wszystkich nas słuchających i oglądających. Adam Żak przy mikrofonie, a naszym państwa gościem jest dzisiaj nadkomisarz Marzena Szwed, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. Dzień dobry. >> Witam serdecznie. Dzień dobry >> pani nadkomisarz. Święta idą, a dla was to wcale nie będzie spokojny okres, bo to tak ci kierowcy na podwójnym gazie to jest jedna rzecz. Druga rzecz, zawsze
aktywność wszelkiej maści kieszonkowców i innych złodziejaszków w święta, a szczególnie przed świętami, kiedy jesteśmy rozproszeni podziwianiem świątecznych wystaw w sklepach i myśleniem, co tam jeszcze kupić, to oni się zajmują naszymi torbami i portfelami, więc ja myślę, że pani dzisiaj nas tu przestrzeże wszystkich oglądających i słuchających. I jeszcze będzie dwa słowa, o które poproszę. yyy
sławnych już y wyczynów na wnuczka, bo to ciągle ciągle jest aktualne. >> Tak, zgadza się. Zbliża się zbliżają się święta Bożego Narodzenia. W tym czasie yyy wszyscy mają więcej pracy. Myślę, że z kim byśmy nie porozmawiali, to każdy ma jakieś plany na święta, na okres przedświąteczny. I tu zwykle w grę chodzą zakupy, wyjazdy przedświąteczne,
świąteczne, robienie prezentów, zakupy choinek. Także mówię, wiele się dzieje. Wiele się dzieje również w służbie policyjnej, bo jest to czas wzmożonej pracy. Tutaj zdecydowanie więcej ten okres wymaga od nas poświęcenia i zaangażowania, ponieważ jest tak wiele
płaszczyzn, na które trzeba byłoby zwrócić uwagę, przyjrzeć im się, dopilnować, tak powiem, poczynając od najprostszych rzeczy. y rzeczy o której dzisiaj będziemy mówić są bardzo proste, bardzo banalne i dla wszystkich de facto oczywiste, ale w tym biegu, w tym pośpiechu przedświątecznym wszyscy o nim
zapominamy. I zacznijmy tutaj chociażby od zakupów, zakupów przedświątecznych, kiedy to wybieramy się nie tylko po materiały, artykuły spożywcze, ale również po prezenty do sklepu. Tu chciałam zwrócić uwagę na wzmożoną aktywność kieszonkowców. Niestety, ale w tym czasie bardzo mocno uaktywniają się oni i pilnujmy siebie, pilnujmy swoich
zakupów, pilnujmy tego co robimy. Zwracajmy uwagę na wszystko, co dzieje się dookoła, bo idąc do sklepu, do galerii handlowej, rozglądajmy się, co dzieje się dookoła nas. Nie bądźby tylko zaaferowani, zafrapowani kolorowymi świecidełkami, choinkami, bombkami, ale zwróćmy też uwagę na to, co mamy przy sobie, czyli >> jaki jest taki najprostszy mechanizm kieszonkowców w tym przedświątecznym czasie? Czego się można, czego się trzeba ustrzec, żeby już się nam wydawało podejrzane? >> Przede wszystkim jest to tłok. Jeżeli widzimy na przykład, że stoimy w kolejce, jest kilka osób tylko, a ktoś z tyłu koniecznie pragnie stać bardzo blisko nas i niebezpiecznie skraca ten ten dystans, tą odległość, przytula się do nas, to weźmy pod uwagę, że jego intencje nie są czyste. Wtedy proponuje
zwłaszcza tą torebkę czy plecak, który mamy gdzieś z tyłu przesunięty, trzymać z przodu. dokumenty już zapobiegawczo i portfel z pieniędzmi włóżmy do kieszeni wewnętrznej, tak aby ten możliwość kradzieży była znacznie utrudniona dla tego potencjalnego złodzieja. Zwróćmy uwagę, aby nasze bagaże, nasze torebki były zawsze zamknięte, bo otwarta torebka to zaproszenie dla złodzieja. A często obserwujemy tak, że zwłaszcza panie podczas y zakupów przy kasie
szybko zabierają swoje zakupione przedmioty yyy i odchodzą od kasy. Ale no z uwagi na to, że tych zakupów jest trochę więcej na święta, y trzeba wziąć w rękę jedną reklamówkę, drugą reklamówkę, to już zapominają o tym, że należy również zapiąć tą torebkę, żeby nie prowokowała złodzieja. To są takie, >> a on tylko na to czeka. Tak, on tylko na to czeka, bo jest takie powiedzenie, okazja czyni złodzieja. No i niestety, ale w tych przypadkach zdecydowanie to się sprawdza. >> I co dalej? Jak już złodzieja mamy kieszonkowego, opanowanego, już się nam tutaj nic, nic już nam nie grozi, to na co jeszcze musimy zwracać? grodzieja opanowanego i wiemy, [śmiech] chociaż wszyscy dokładnie wiemy jak się zachować, no ale w tej wariacji przedświątecznej wiadomo, że nasze reakcje są bardzo dziwne, a pośpiech
powoduje niestety, ale nasze reakcje bardzo nieprzewidziane. To zwróćmy uwagę, jak idziemy do sklepu z dziećmi. W tym tłoku dzieci bardzo często obserwują, zatrzymują się choinki, świecidełka, lampki, to wszystko błyszczy. >> Miej mi się, mama kup, to jeszcze pół biedy, ale gorzej jak mama pójdzie, jak rodzice pójdą, a dziecko zostanie. No i wtedy właśnie co zrobić? Jak znaleźć dziecko w takim tłumie? Taka propozycja z mojej strony. Ustalmy wcześniej. Gdyby dziecko odłączyło się od rodziny, ustalmy wcześniej miejsce, w którym się spotkamy, do którego wspólnie wracamy.
Oczywiście można również podejść do punktu obsługi klienta, można podejść do obsługi sklepu i wtedy przez megafony zostanie nagłośniona informacja o tym, że odnaleziono dziecko. Także warto przewidzieć również i takie sytuacje, bo niestety, ale i takowe również się zdarzają. Dzieci w sklepie to jest w ogóle bardzo ciekawy przypadek, bo one wszystko muszą pomacać, dotknąć, czasami spróbować, jeśli jest jak coś, coś słodkiego. No i teraz kto bierze odpowiedzialność za to? Sklep? Nie, oczywiście, że rodzice. >> Oczywiście, że rodzic. Zwłaszcza, że dziecko, tak dodam jeszcze zdecydowanie jest mniejsze, niższe od nas, prawda? I ono w tym sklepie nikni. Jeszcze jak przykucnie przy jakiejś półce ze
słodyczami, z zabawkami, to my wtedy w ogóle nie widzimy tego dziecka z za półek, za poustawianych, poukładanych y dekoracji. Wobec czego, mówię, to jest jedna chwila, jak tego dziecka nie ma. Naprawdę, proszę mi uwierzyć. >> No i to, o czym mówiliśmy na początku, podwójny gaz, szczególnie w święta.
>> Tak, ale ja jeszcze, jeżeli można, będę kontynuowała temat. Bo zakupy w dzisiejszych czasach to nie tylko zakupy w sklepach i stacjonarnie, ale również w internecie. Tutaj jesteśmy również bardzo aktywni. Jesteśmy my aktywni, ale niestety aktywni są złodzieje i oszuści. Także tutaj bym bardzo prosiła, jeżeli znajdziemy już jakąś rzecz, która nas bardzo interesuje w internecie, żeby sprawdzić tą stronę internetową, recenzję, opinię na temat tego sklepu, czy posiada regulamin sklepu, czy jest tam podany kontakt, numer telefonu, kiedy to w razie potrzeby możemy nawiązać kontakt i na przykład wymienić artykuł, bo często zdarza się tak, że te strony są fikcyjne. Zwróćmy uwagę również na przedmioty, których cena jest zdecydowanie niższa od tej ceny rynkowej, bo może to być yyy zachęta do
tego, aby zakupić ten przedmiot, a sklep internetowy może być fikcyjny. Yyy w okresie bożonarodzeniowym dostajemy też dużo paczek. Wysyłamy, przyjmujemy. Yyy, często oszuści niestety, ale podsyłają nam linki. Nie klikajmy w nie, nie akceptujmy. Yyy, nieraz się zdarza, że yyy dostajemy SMS-a z informacją, że paczka została zatrzymana i żeby tą paczkę odebrać, należy przesłać jakieś drobne pieniążki, złotówkę, dwie złotówki, trzy, aby ta paczka ruszyła dalej. Nie wierzmy w to. Już się nam powinna zapalić lampka. >> Tak. To są wszystko manipulacje i oszustwa tych osób, które chcą od nas uzyskać, wyłudzić dane, dane osobowe, nawiązać kontakt z nami czy ewentualnie
połączyć się z naszym urządzeniem, żeby dokonać dalszych oszustw. Oczywiście >> takie przesyłki internetowe. Można się też ustrzec niebezpieczeństwa pozbycia się pieniędzy przy takich transakcjach. Jeżeli będziemy opłacać po przywiezieniu towaru do domu. Tak, to >> większość stron internetowych tych handlowych mi jest wyposażona w taką możliwość. >> Tak, to też jest metoda, żeby ewentualnie opłatę uiścić po dostarczeniu paczki do domu. >> Aczkolwiek nikt nie gwarantuje, że to jest rzeczywiście rzetelna firma. Trzeba sprawdzić nie tylko na opiniach, bo opinie mogą sobie sami wystawić też.
>> Tak, dokładnie. I dlatego to jest bardzo, bardzo ważna ta czujność, bo każdy z nas ma, że tak powiem, w sieci internetowej upatrzone sklepy, punkty sprzedaży, które zna, do których ma zaufanie, które są sprawdzone i wie, że tu może śmiało kupić. Ale jeżeli mamy jakiekolwiek podejrzenia, bo coś nam już nie pasuje, bo jakaś strona się wydaje taka sama, ale jednak to nie jest ta sama strona, tylko podobna, to wtedy powinna nam się zaświecić już lampka. Często się też zdarza, że dostajemy taką paczkę faktycznie od tego sklepu wyimaginowanego, gdzie robimy zakupy, ale okaże się, że po otwarciu na przykład nie jest to kurtka, którą zamówiliśmy, ale są to na przykład orzechy, bo niestety takie sytuacje również się zdarzają. Także polecam tylko i wyłącznie zaufane punkty sprzedaży.
>> Aczkolwiek orzechy też się przydadzą na święta, tylko że specjalnie zamówione. >> Tylko nie w tej cenie. >> Nie w tej cenie. Y to jaki temat jeszcze teraz nam się ak ten podwójny gaz? Wracamy wracamy do tego podwójnego gazu szczególnie w święta. Już pomijam kwestię, że to jest wykroczenie czy przestępstwo. >> A no to zależy właśnie ile tego alkoholu spożyjemy. Jeżeli to będzie powyżej pół promila to będzie to zdecydowanie przestępstwo. Ale jeżeli rozmawiamy już
o alkoholu, czyli kojarzy nam się z tym jednoznacznie spotkanie, spotkanie świąteczne z najbliższymi tutaj w naszej tradycji polskiej bardzo mocno ukorzenione czasami rodziny zjeżdżają się z całego kraju, a nawet i spoza kraju, ale jak jadą, no to też zwróćmy uwagę na to, żeby właściwie się przygotować do tej podróży, do tej drogi. Bo w okresie świątecznym, to już jest
zima, mogą występować różne warunki atmosferyczne. To, że na Śląsku nie mamy śniegu wcale nie oznacza, że w Zakopanym nie ma śniegu, bo tam w niektórych miejscach na przykład będziemy potrzebować łańcuchy, więc bądźmy przygotowani również na to, że te warunki będą zdecydowanie różne, żeby tą drogę i wielosezonowe opony sprawdzające się w mieście tam absolutnie są nie do przyjęcia. No absolutnie, absolutnie wiemy, że warunki górskie niestety, ale wymagają zarówno od kierowcy, jak i od wyposażenia pojazdu zdecydowanie większych i wyższych standardów niż w mieście. Y,
więc tutaj zaplanujmy sobie zdecydowanie podróż. Jeżeli ktoś będzie wyjeżdżał przed samymi świętami, musi sobie zdawać sprawę z tego, że przyjeżdżając przez miasta, te miasta będą bardziej zatłoczone, ponieważ mieszkańcy jego będą jeszcze robić zakupy te z ostatniej chwili, będą się przemieszczać, żeby załatwić ostatnie sprawy przedświąteczne. Więc no ten czas rozłóżmy tak, żeby nie jechać potem w nerwach i w pośpiechu. Podczas świąt
jeżeli już spożywamy alkohol. y to weźmy pod uwagę to, czy następnego dnia będziemy musieli wsiąść za kierownicę pojazdu. Niestety, ale wiele osób o tym nie pamięta i nie zdaje sobie sprawy z tego, że y ten alkohol pozostaje w organizmie dosyć długo i następnego dnia wstając rano i wsiadając za kółko jeszcze on jednak pracuje w naszych żyłach. >> Czy alkomat będzie dobrym rozwiązaniem przed y łapaniem za kierownicę?
alkomat jeż jeżeli tak to sprawdzony z odpowiednimi wymaganiami. Także taki kupiony w sklepie za 50 zł myślę, że będzie pokazywał różne wyniki niż te, które przedstawia policyjny alkomat. Wobec tego tutaj prosiłabym i zapraszałabym do komend. W tym momencie
zapraszam do Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach przy ulicy Powstańców Warszawy. Tam mamy specjalne urządzenie, gdzie można w każdej chwili bezpłatnie sprawdzić, czy nie jesteśmy pod wpływem alkoholu. Oczywiście tutaj już zastrzegam i uprzedzam, żeby do tej komendy nie przyjeżdżać samochodem. Niech podwiezie nas ktoś inny. >> No tak, bo przyjedziemy, sprawdzimy, okaże się, że jesteśmy i co tedy? >> No właśnie. No [śmiech] niestety, ale wtedy życie i historia pokazuje różne
scenariusze. >> y każdego dnia mamy nowe wiadomości, że znowu ktoś dał się nabrać na wnuczka. Tyle razy się już o tym mówiło. Seniorzy są przestrzegani we wszystkich środkach masowego przekazu i na naszej antenie też już było na ten temat mówione i codziennie gdzieś ktoś nowy daje się nabrać. Jak się przed tym ustrzec? Okres bożonarodzeniowy to niestety, ale i czas łowów, powiem w cudzysłowiu, dla oszustów. Tutaj myślę, że kluczowe znaczenie
mają nasi najbliżsi, czyli te osoby, które poruszają się w internecie, którzy, które oglądają telewizję, które czytają artykuły ze stron internetowych i wiedzą jak często dochodzi do takich zdarzeń. I dlatego tutaj są tak ważne te rozmowy z naszymi starszymi domownikami. Oni jeżeli już
mają kontakt to przeważnie jest to telewizor. W telewizji nie tak często pojawiają się informacje na ten temat, jakbyśmy sobie życzyli. Także przy każdej okazji przestrzegajmy, mówmy jaka powinna być reakcja, bo dużo osób nie zdaje sobie z tego sprawy, że
ta sprawa może dotyczyć również ich. Oczywiście zdaje nam się nieraz, że a to tam gdzieś się kiedyś zdarzyło, prawda? gdzieś w Gliwicach, gdzieś poza Gliwicami. No ale mnie, przecież ja jestem odpowiedzialny, ja jestem mądry, ja jestem stanowczy, ja jestem w stanie sprostać temu wymaganiu. Okazuje się, że no niestety, ale każdy jest w stanie
nabrać na to oszustwo, bo oszuści są tak dobrze przygotowani, tak nami manipulują, tak przebiegli >> i tak potrafią nas sobie podporządkować, że no niestety, ale większość osób ulega ich presji. wykorzystują już i sztuczną inteligencję podobno nawet do >> tak i nawet głos, jeżeli są w stanie również głos przyporządkować do danej osoby i odezwać się tym głosem, który my oczekujemy w słuchawce, prawda? Mama, córka, syn. Bardzo często też w ostatnim
czasie odnotowujemy na terenie gliwickim oszustwa na wypadek członka rodziny. Tutaj sytuacja wygląda w ten sposób, że oszuści kontaktują się z seniorem, przeważnie z seniorem, bo z tego co obserwuję to coraz młodsze osoby biorą udział w procederze, mówiąc o tym, że córka, syn mieli wypadek. Potrącili przeważnie na przejściu dla pieszych kobietę w ciąży i aby nie poszli do więzienia,
należałoby wpłacić kaucję w takiej takiej wysokości. Yyy, następnie yyy podsyłają yyy swojego zaufanego człowieka po odbiór tych pieniędzy i dopiero w momencie, kiedy ten senior ochłonie, przemyśli to wszystko, albo ewentualnie zadzwoni ta córka, która niby miała wypadek, dopiero wtedy dowiaduje się, że został oszukany. >> Czy zdarza się, że seniorzy nie przyznają się do tego, że zostali nabrani? >> No myślę, że tak. Myślę, że tak. Mało tego, y po jakimś czasie dopiero odnotowujemy zdarzenia, które miały miejsce, które przez przypadek wychodzą na światło dzienne.
Seniorzy nie akceptują tego, że pomimo swojego, swoich lat przeżytych, swojego doświadczenia, ktoś mógłby w tak, przepraszam, że użyję to słowo perfidny sposób nimi manipulować i ogołocić ich ze wszystkich pieniędzy. y nawet jeżeli ten proceder jest jeszcze w trakcie, to oszustwo jeszcze się dzieje, trudno jest przemówić i przekazać, że to jest złodziej, że to jest oszust, bo takie sytuacje też się zdarzały. Hm. Yyy, z pozycji yyy, osoby, która w
służbie już jest długo, te święta yyy będą spokojniejsze pani zdaniem, czy czy będą takie jak poprzednie? >> To wszystko zależy właśnie najbardziej od nas samych. My oczywiście jako policjanci będziemy czuwać nad bezpieczeństwem. Będzie wystawiona większa liczba patroli niż zwykle. Będziemy sprawdzać trzeźwość kierujących, prędkość, zachowania kierujących, czy stosują się do przepisów ruchu drogowego. Będziemy chodzić z leśniczymi w okolicach lasu i
sprawdzać, czy przez przypadek ktoś nie wycina choinek, bo takie sytuacje również się zdarzają. Także będziemy wszędzie również na placach, gdzie sprzedawane są choinki, na targowiskach, ale tak naprawdę czy te święta będą bezpieczne zależy tylko i wyłącznie od nas, bo to, że my te święta przygotujemy fizycznie w sposób wspaniały, dokładny,
że będziemy mieć przygotowane potrawy, wysprzątane mieszkanie, pójdziemy do kościoła, zgromadzimy całą rodzinę, to nie świadczy jeszcze o bezpieczeństwie. yy tutaj postarajmy się jeszcze y tak zorganizować swój czas przed świętami, aby wszystko odbywało się powoli, bez
ładu, bez chaosu, al byliśmy w stanie zapanować nad tym, co dzieje się dookoła nas i żeby to wszystko odbywało się naprawdę bezpiecznie. To już od nas zależy, czy święta będą bezpieczne. >> Przestrzegała i radziła nadkomisarz Marzena Szwed, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. Ja bardzo dziękuję za wizytę w studio. No mamy nadzieję, że pomożecie nam jako policja przeżyć te święta spokojnie. Zrobimy wszystko co w naszej mocy. >> Dziękuję pięknie za wizytę. [muzyka]


