Koncert charytatywny SP28 | 100% GLIWIC

2 marca 2026 · 19:45 · Obejrzyj na YouTube

W Szkole Podstawowej nr 28 każdego roku odbywają się koncerty charytatywne. Jest to czas wielkiej dobroci, ponieważ każdego roku wybierana jest jedna chora osoba, na którą zbierane są pieniądze. To niezwykłe wydarzenie mobilizuje całą szkolną społeczność do intensywnej pracy, której owocem są niezwykłe występy artystyczne, kiermasz z pysznymi wypiekami i ciekawymi fantami oraz licytacja, na której można wybrać niezwykłe przedmioty. To wszystko można zobaczyć w naszej relacji z tegorocznego wydarzenia. Zapraszamy do oglądania!

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

Dzień dobry państwu. W tym materiale zobaczymy inną galaktykę, galaktykę dobra. Właśnie tak nazwany został koncert w szkole podstawowej nr 28 w Gliwicach. Cel był szczytny, ponieważ pieniądze zbierane podczas wydarzenia zostały przekazane na rzecz Julka, którego rodziców mieli państwo okazję zobaczyć w wywiadzie w naszej telewizji. Zacznijmy od wywiadu z osobami, bez których ten koncert nie mógłby się odbyć, czyli rodziny Julka i

dyrekcji szkoły. No przede wszystkim jesteśmy bardzo, bardzo wzruszeni, dlatego że yyy no wiedzieliśmy już, że ta impreza będzie miała rozmach, ale po prostu to co tu się odbywa to jest niesamowite. Dzieciaki są super zaangażowane, mają piękne występy w ogóle z przedszkola yyy z tych naprawdę środowisk, które my jako rodzice dzieci szkolnych tutaj, yyy, no nie mamy z nimi aż takiego kontaktu, więc są niesamowici i tak mówię, to jest po prostu bardzo miłe uczucie tak naprawdę widzieć jak bardzo wiele osób jest z nami, wspiera nas. robi coś dla nas, robi coś dla Julka, tylko człowiek kocha muzykę, tańcę i się strasznie cieszę na tych występach.

Także no tak mówię, no po prostu to przerosło nasze najśmielsze wyobrażenia o tym jak ten koncert może wyglądać. A skąd wszechobecny temat kosmosu? To jest to jest temat, że tak powiem, przewodnik w tym roku z tego względu, że czasem jest potrzebne tak dużo dobroci, że być może w ziemi, na samej ziemi będzie tego za mało. Więc doszliśmy do wniosku, że to weźmy jakąś taką większą przestrzeń, żeby ta dobroć się zmieściła. I doszliśmy do wniosku, że galaktyka, tak to jest właściwe właściwa skala. A proszę coś opowiedzieć o samej koszulce, bo widzę, że tutaj dużo osób ma tę piękną koszulkę na sobie i z czym ona się wiąże?

Koszulka jest przede wszystkim związana, że tak powiem, z z tym, jak staramy się pokazać naszego synka w mediach. Ona jest nie bez powodu taka. Tutaj mamy linki Julek kontra Inat do Facebooka, Julek kontra Inat do konta naszego na Instagramie. Natomiast samo zdjęcie jest zrobione na bardzo miłym pikniku majowym, no już dobre 10 miesięcy temu, ale bardzo ważne jest to też co jest do dookoła tak naprawdę to jest taka takie taka nakładka, którą organizacja z którą współpracujemy Innet Cure Foundation w lutym czyli miesiącu chorób rzadkich zasugerowała, żeby właśnie pododawać do naszych różnych zdjęć profilowych, dlatego że tak wspomniałam, no luty jest miesiącem chorób rzadkich 28 29 lutego

to jest dzień chorób rzadkich obchodzony międzynarod Owo. Natomiast tutaj jest nazwa tej organizacji i która ma takie hasło, że jakby razem możemy sprawić, że ten gen zacznie działać. To jest ta organizacja, ta fundacja, która w tym roku będzie uruchamiała testy kliniczne terapii genowej na chorobę, na którą choruje nasz syn. Także my oczywiście całym sercem i wszystkimi naszymi działaniami wspieramy tą inicjatywę i staramy się dać jej wielki rozgłos, wielki rozmach. No bo robimy to nie tylko y dla fundacji, robimy to też dla siebie, dla naszej rodziny, dla naszego synka.

Y to zapytam was jeszcze o to, jak wy dzisiaj spędzacie ten wieczór. No muszę przyznać, że wręcz aktywnie. na pewno aktywnie i na pewno naprawdę w takim bardzo w zasadzie pozytywnym nastroju, mimo tego, że tak naprawdę mierzymy się z chorobą bardzo poważną, chorobą, która jest no chorobą postępującą neurodegeneracyjną, która tak naprawdę do dzisiaj jeszcze formalnie nie daje nam żadnych szans na na wyleczenie, ale tak jak wspomniałam, jesteśmy dosłownie w maleńkie tiptopyk, maleńki kroczyk od odruszenia tych testów, odruszenia tej terapii genowej.

E, to jakby atmosfera jest tak niesamowita, jest tak poniosła, że na pewno spędzamy go aktywnie, ale też tacy bardzo podbudowani, bardzo pełni nadziei, bardzo pełni takiej jakby wiary w to, że że się uda, że się uda. Mhm. się uda. A czy jakieś koncerty, jakaś część występów szczególnie się spodobała? To chyba trudno wybrać. To było niesamowite to, co widzieliśmy. Dzieciaki były fantastyczne, ale wiemy też, że nasza córka, starsza siostra Julka będzie występowała i to nie raz. Mhm. y śpiewa, tańczy. Tym razem, tym razem akurat będzie śpiewać. Tak, będzie śpiewać razem ze swoją klasą. To będzie taki występ, którego się dosyć długo przygotowuje.

Zresztą nie tylko one, bo jak było widać już na tych pierwszych trzech występach, to jest bardzo dużo energii w to włożone i bardzo dużo chęci zarówno ze strony dzieci i tych najmłodszych i tych nieco starszych, jak i grona pedagogicznych, jak tam można było zobaczyć jak mamy chore choreografię dopracowaną i z jakim

uczuciem, z jaką pasją nauczycielki pomagają tym dzieciom wręcz pokazując tam oczywiście komuś może zdarzyć się, że zapomni się jakiś ruch, ale widać, że naprawdę naprawdę jest bardzo dużo energii takiej pozytywnej za tym stojąc się nie nic siebie właśnie tak ma być. I co dzisiaj tutaj będziesz robić? No dzisiaj to z harcerzami mamy stoisko i

no i jeszcze też będę na pewno czas z Julkiem i rodzicami. Pewnie im trochę pomogę, bo na pewno będzie potrzebna na przykład nie wiem kiedy będzie na przykład trzeba znieść wózek albo chodzik po schodach. A słyszałem, że to ty wpadłaś na pomysł, żeby ten koncert poświęcić bratu. No nie. I moja siostra. Tak. To chyba taka inicjatywa, taki pomysł pokazuje, że jesteś dość odważna.

Tak po prostu tak intuicyjnie. Szkoła od razu przyjęła ten pomysł optymistycznie. Co musiałeś zrobić, żeby dzisiaj te wydarzenie wyglądało w ten sposób? To bardziej rodzice mailowali z dyrekcją i rozmawiali na ten temat, ale szkoła to raczej przyjmuje tak jakby co roku i tak

jest organizowany taki właśnie koncert na jakiegoś dziecka. W zeszłym roku było na chorego chłopca, w tym roku jestem właśnie na Julka. To proszę opowiedzieć jak wyglądały kulisy organizacji tak wielkiego przedsięwzięcia. Jak co roku kulisy wyglądają. Podobnie dzięki wsparciu darczyńców i sponsorów

pozyskujemy fanty i przedmioty na licytację. No i oczywiście dzięki współpracy z nauczycielami całego zespołu ten koncert wygląda w taki sposób, jak zdążyli państwo zauważyć. Tu warto powiedzieć, że włączyły się też dzieci bardzo mocno w to wszystko i to nie tylko dzieci ze szkoły, ale również dzieci z przedszkoli, bo w skład zespołu wchodzą dwa przedszkola. Yyy i ten ich wkład to nie są tylko dzisiaj występy artystyczne, ale na przykład będzie licytowany obraz, który został namalowany przez uczennicę naszej szkoły. Patrząc na to ile osób bierze w tym udział to powiedziałbym, że to kawał niezłego zamieszania w pozytywnym tego sensie. E, czy organizacja tej imprezy

wpłynęła na zajęcia uczniów? Czy też angażowali się w swoim szkolnym czasie? Nie, lekcje przebiegały normalnie, zgodnie z harmonogramem. Natomiast te wszystkie przygotowania to były działania pozalekcyjne, więc tym bardziej tutaj wielki ukłon w stronę wszystkich, którzy poświęcili swój tak naprawdę prywatny czas, żeby dla Julka zebrać jak najwięcej funduszy. A czy za tym stoją jeszcze jacyś sponsorzy, osoby, które wspierają, pomagają? Oczywiście lista sponsorów jest bardzo duża, za co serdecznie dziękujemy i co roku

przeważnie są to ci sami sponsorzy, którzy wspierają nas no już od dobrych kilku lat, a sam koncert jest organizowany od prawie lat 20 z przerwą w czasie pandemii. To jeżeli pamiętacie lub wiecie skąd wzięła się tradycja tych koncertów? Tradycja wzięła się od organizacji koncertu

przy współpracy pani dyrektor Grażyny Ewywach, która pełniła tą funkcję kilkanaście lat temu. Padł pomysł, aby wesprzeć tutaj naszego ucznia i członka fundacji i tak to się zaczęło. To jakie atrakcje są dzisiaj zaplanowane? Tak jak już mieliśmy próbkę tego, to są występy naszych uczniów, przedszkolaki już były. To będą bardzo różne występy. To będzie i taniec, i śpiew, i wszystkie jakby postarają się pokazać swoje umiejętności. A oczywiście tym najważniejszym punktem będą licytacje, które będą co kilka takich występów artystycznych się pojawiały. No i mamy nadzieję, że faktycznie serca osób, które do nas, u nas przyszły są bardzo otwarte i zbierzemy sporą ilość. To proszę jeszcze powiedzieć, jakie fanty można dzisiaj wylicytować.

Fantów jest sporo od tych najmniejszych książek atlasów ze zdjęciami Gliwic po koszulki Roberta Lewandowskiego, piłkarzy Piasta Gliwice, koszulka reprezentacji Polski koszykarzy z podpisami. A ponieważ mamy Tłusty Czwartek i to zobowiązuje, jest też wspaniały tort, oczywiście kosmiczny, no bo wszystko to galaktyka dobra i też będzie go można wylicytować. y chorych osób na świecie jest bardzo dużo, regionalnie na pewno też. Dlaczego akurat Julek i czy ta decyzja była łatwa, czy były może jakieś inne propozycje? Czy była łatwa? To myślę, że pan dyrektor powie. Natomiast dlaczego Julek, bo dwie siostry Julka są uczennicami naszej szkoły i tak naprawdę to one wysunęły propozycję, żeby to była zbiórka właśnie na rzecz Julka. yyy i jest to tym bardziej cenne, bo wiadomo, że yyy dzieci nie zawsze chcą mówić o

jakichś problemach, które się pojawiają, a tu dziewczyny same zainicjowały. Co więcej, klasy właśnie y tych dziewcząt yyy no bardzo mocno tutaj się angażowały. Obraz, o którym ci już wspominałam, właśnie został namalowany przez uczennicę z klasy, do której chodzi siostra Julka. 700 1700 po raz

pierwszy 1800 1800 po raz pierwszy 1900 zł i czekamy na kolejne oferty 1900 po raz pierwszy 1900 po raz drugi dwa koła. Petarda. Wielkie brawa. A przy okazji bardzo ładna czka. Mamy dwa koła. Mamy 2000 zł. 2000 zł po raz pierwszy. 2100 zł 2100 zł po raz pierwszy 2100 zł

po raz drugi 200 we dwójkę czy 2300 mam liczyć dobra 2300 mamy za ton od pani z lewej strony kochani 2300 po raz pierwszy 2 300 no niech tam się jeszcze gdzieś tam można jakiegoś zasłudniaczka 2300 po raz pierwszy 2400 no wielkie brawa 2,5 koła. 2500 po raz pierwszy 2500

po raz drugi sprzedamy zapraszamy do nas zł na korytarzach można było spotkać wielu uśmiechniętych ludzi którzy w różny sposób uatrakcyjniali koncert sprzedając na stoisku witając i rozdając ulotki czy obsługując fotobutkę Poznajmy ich. Piękna inicjatywa. Coś pięknego. Bardzo dużo ludzi przyszło. Mamy bardzo dużo różnych produktów tutaj sprzedajemy, przygotowanych i przez dzieci, i przez różne firmy tutaj przekazanych na sprzedaż, na zbiórkę dla chłopca. Także cudowna inicjatywa. A co dzisiaj pani sprzedaje? Sprzedajemy bardzo różne tutaj rzeczy.

Mamy i do gastronomii jakieś bony podarunkowe. Mamy vouchery na zabiegi różnego rodzaju beauty, na ćwiczenia. wstęp do Energy Landi. Mamy bardzo szeroki zakres tutaj w AL. Dobrze się sprzedaje. Tak, tak. Muszę powiedzieć, że bardzo ładnie, bardzo dobrze się wszystko sprzedaje. Bardzo mało już nam zostało. Właściwie takie ostatnie ostatnie rzeczy już mamy. Ludzie podchodzą, dają więcej niż mamy wyznaczone. Ceny chętnie się dzielą, także bardzo fajnie. Tak. Razem z naszą drużyną harcerską wystawialiśmy stoisko w trakcie koncertu charytatywnego organizowanego przez SP28, w której działamy.

I czy udało się wszystko sprzedać? Jeszcze nie. Dalej jeszcze sprzedajemy, ale ludzie bardzo byli zainteresowani ciastami pieczonymi woręcznym przez harcerzy. To powiedz mi, dlaczego właśnie harcerze zainteresowali się pomocą dzisiaj? E, usłyszeliśmy właśnie, że szkoła, w której na co dzień działamy, organizuje taki koncert. E, oraz celem tegorocznego

koncertu jest wsparcie brata, jednego z naszych harcerek. A więc no oczywiste nam się wydawało, że należy wesprzeć w jaki sposób te akcję i przygotowaliśmy właśnie takie stoisko. No wbieramy i zapraszamy na Julka. Zapraszamy tutaj, żeby sobie zrobić zdjęcia na fotobudkę. Yyy, no w szczytnym celu zbieramy, więc będzie też pamiątka, że ten koncert jest taki odlotowy, kosmiczny, można sobie zrobić zdjęcie z nami. Tak samo jest jeszcze tutaj nasz astronauta, który w tej chwili odleciał, ale też serdecznie zapraszamy. E, czy puszka zaczyna już ciążyć, czy jeszcze nie?

No już dno się zakryło, ale cały czas jeszcze namawiamy do wrzucania i do robienia sobie zdjęć i do wspierania, bo szczyt szczytny jest bardzo ten cel, na który tutaj staramy się zdobyć fundusze. Dobrze. A czy uważacie, że takie inicjatywy są potrzebne, zwłaszcza lokalnie? Jak najbardziej, dlatego że też mało osób wie, kto jest potrzebujący i dzięki takim akcjom te osoby, które są w potrzebie mogą zdobyć więcej funduszy na leczenie, na rehabilitację, na godne życie. I też zachęcamy bardzo do odwiedzenia strony Julka i do wspierania zbiórek, które są założone właśnie po to, aby mu pomóc.

Dobrze. I powiedzcie mi proszę, może tutaj się zwrócę na początku, co dzisiaj tutaj robicie? Dzisiaj jest koncert charytatywny dla Juleczka. zbieramy pieniążki na rehabilitację, na badania, na leczenie. Serdecznie wszystkich zapraszamy. To powiedzmy sobie, co dzisiaj tutaj będzie można zobaczyć. Dzisiaj można zobaczyć występy dzieci, przedszkolaków, dzieci ze szkoły, będzie można wylicytować super fanty, jest loteria, jest kawiarenka i wszyscy bierzemy w tym udział. cała szkoła i przyjaciele szkoły i wszystkie osoby zaproszone. To może pani teraz mi powie, co będzie w repertuarze koncertu?

Ojej, w repertuarzu koncertu będą na pewno występy i przedszkolaków i dzieci ze szkoły. Poza tym będą te licytacje, bardzo dużo fajnych gadżetów. No i w sumie co jeszcze będzie? Tańce, wulańce, świet. Tak, tańce. A czy dużo osób angażuje się dzisiaj w tę imprezę? paręnaście osób, parędziesiąt osób co do organizacji cała szkoła. Tak, tak. Wszyscy, którzy tutaj są, są tutaj dla Julka i chcą mu pomóc.

Koncert nie mógłby się odbyć bez występujących artystów. Występy były przeróżne. Od tańców, śpiewów po grę na instrumencie. Porozmawiajmy z niektórymi, którzy tego wieczoru podzielili się swoim talentem. Zuza, twój występ był niesamowity. Powiedz mi, bo pewnie wielu się zastanawia, skąd bierzesz energię.

Mam ją od zawsze od dzieciństwa i od zawsze tańczyłam, żeby ją mieć. A powiedz mi, skąd wzięła się ta pasja do tańca? Kiedyś zobaczyłam film o tańcu, no i bardzo chciałam tańczyć. To od ilu lat tańczysz? od pięciu. A jakie są twoje ulubione style taneczne? Jazz i balec. Bale. A ile godzin w tygodniu musisz ćwiczyć, aby tak dobrze tańczyć? Ile? Tak jakoś z trzy godziny i pół.

Okej. A sprawia ci to jeszcze jakąś trudność? Stresujesz się przed występami? Czasami bardziej. A powiedz mi ten konkretny układ, ile ćwiczyłaś? Ile? Pół roku. Chyba pół roku. Czy lubisz pomagać? Tak. A co jest fajnego w pomaganiu? Że można komuś pomóc i można komuś pomóc

w dawaniu rzeczy. Można komuś pomóc, żeby ten ktoś się cieszył, że ma tą pomoc od innych. Powiedz mi, co dzisiaj zagrałaś? tryludium. Nie, nie mam akurat przy sobie nut, więc więcej nie mogę powiedzieć. A czy ciężko było się przygotować? Nie. Okej. I powiedz mi, stresujesz się przed takimi występami? Trochę, bo jest to występ na rzecz charytatywne. Czy ty lubisz tego typu imprezy? Nawet. Dlaczego? Bo mogę wystąpić i pomóc chorym ludziom.

A lubisz pomagać? No bardzo. Jak się dzisiaj bawicie? Superowo. Super duper i ekipę. Lubicie jak w szkole dzieją się tego typu imprezy? Uwiamy, proszę pana. A dlaczego? No bo można pomagać ludziom. Jest super atmosfera. Dlaczego chcesz pomagać ludziom? No bo, bo to jest super zabawa. Bo to może się odwrócić. Potem na przykład my coś będziemy miały i ludzie pomogą nam. No na przykład czy na przykład jeśli Julek by wy by zrobiał i my byśmy nagle cofały jakąś porządną chorobę to można by było

jeszcze się odratować. Tyle było nas, nie jednej kolejce przyszło stać. Patrzę na to dziś i nadal chce się śmiać. Moga ze zdjęć to. H

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo