Jesteśmy różni, jesteśmy równi – spotkajmy się - Fundacja Sawanci | Radio Imperium | Rozmowa Dnia
W rozmowie prowadzonej przez Adama Żaaka udział biorą: 🎙️ Katarzyna Sielawa – prezeska Fundacji Sawanci 🎙️ Alicja Listek – wiceprezeska fundacji Gościnie opowiadają zarówno o działalności Fundacji Sawanci, jak i o nadchodzącym wydarzeniu, które odbędzie się 2 grudnia w PreZero Arena Gliwice – Mała Arena, ul. Akademicka 50.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[muzyka] Radio Ekspertów i Pasjonatów. [muzyka] Dzień dobry. Witam bardzo serdecznie naszych telewidzów, witam radiosłuchaczy, witam wszystkich, którzy są dzisiaj z nami, a przede wszystkim witam naszych gości w studio. Katarzyna Sielowa, prezeska fundacji Sawanci. Dzień dobry. Alicja Listek, wiceprezes Fundacji Sawanci. Dzień dobry. >> Dzień dobry. Czyli witam cały zestaw najważniejszych ludzi fundacji.
Moje drogie panie, przede mną jest piękny żółty plakat, który ogłasza wszem i wobec, że Fundacja Savanci zaprasza na międzynarodowy dzień osób z niepełnosprawnościami w Gliwicach pod hasłem Jesteśmy różni, jesteśmy równi. Które to spotkanie w ramach tego święta
już jest? Pani Katarzyno, >> szczerze mówiąc nie wiem, ale to jest pierwsze, które my organizujemy. To na pewno, >> ale wydaje mi się, że w Gliwicach jako trzecie, >> bo już, bo już m już hasło jesteśmy różni, jesteśmy równi się obiło. >> A nie, nie, nie, nie. Hasło jest, hasło jest nasze autorskie, to na pewno, ale Międzynarodowy dzień osób z niepełnosprawnościami na pewno był już w tamtym roku. To może używaliście go w ramach innego wydarzenia, ale >> bardzo możliwe, no bo to są takie bardzo słowa, które pasują do do większości naszych działań.
>> Świetnie. >> I trzecia hasł, trzecia część tego hasła. Spotkajmy się. No to dobrze. Spotkamy się teraz gdzie, kiedy, o której i po co. >> Spotkajmy się już za niedługo, czyli 2 grudnia o godzinie 17:00. Widzimy się w Prezero Arenie Gliwice. Dokładnie na małej arenie. >> Y, no to to jest z tego gdzie i kiedy. >> Tak, to jest to jest początek. Koniec niby o 20:00, ale wiadomo imprezy się lubią przedłużać, szczególnie jak jest świetna atmosfera, więc ja się wcale nie dziwię, że napisaliście tutaj na plakacie, że od 17:00 do 20:00, ale bierzecie pod uwagę, że jak się sytuacja rozwinie, to troszkę tam można przedłużyć. Czy jesteście ograniczeni przez Priero Arenę, że do 20:00 i koniec do domu?
>> No myślę, że jak najbardziej może się trochę przedłużyć, tym bardziej, że będzie też dobre, dobre jedzenie, fajny poczęstunek. O >> tak, standup, więc jakby >> no to już samo samo w sobie już zachęca do tego, żeby się co nieco przedłużyło. Wydarzenie jest dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. No wcale mnie to nie dziwi, skoro jest to impreza, czy raczej wydarzenie zorganizowane z międzynar z okazji międzynarodowego Dnia Osób z Niepełnosprawnościami. No to to musi być. Yyy, ty masz yyy bliską osobę
z niepełnosprawnościami, bo zakładałaś to tą fundację yyy pod tym pod tym kątem. Pani Alicjo, czy pani też ma kogoś w rodzinie? Tak, syn jest w spektrum autyzmu i razem z Katarzyną działamy od początku istnienia w zasadzie fundacji. >> I postanowiłyście, żeby z jednej strony ułatwić swoim dzieciakom trochę życie, a z drugiej strony po co jest ta fundacja? Fundacja ma wspierać
tak naprawdę rodziny, opiekunów, dzieci w spektrum autyzmu. Oczywiście też osoby w spektrum autyzmu, ale staramy się jak najbardziej i przede wszystkim skupić na rodzicach i na opiekunach, bo rodzic zaopiekowany równa się dziecko zaopiekowane. chodzi nam o stan psychiczny, przede wszystkim o stan psychiczny, o to, żeby jednak wesprzeć takiego rodzica w tym trudnym czasie, bo niewątpliwie jest to bardzo trudny czas dla nas, zwłaszcza na początku drogi, kiedy człowiek dowiaduje się, rodzic dowiaduje się o diagnozie dziecka i tak naprawdę rodzic nie ma pojęcia, co musi zrobić, gdzie może się udać, co mu się należy, o co może się starać. Yyy i zdecydowanie ta fundacja jest też po to, żeby pokazać tym rodzicom albo ich poprowadzić w tych pierwszych krokach yyy po diagnozie, a
potem jak najbardziej y wspierać ich yyy w takim codziennym życiu, organizować przede wszystkim różne yyy wydarzenia, na których właśnie propagujemy wiedzę. Staramy się propagować wiedzę na temat spektrum autyzmu, nie przestraszyć ludzi właśnie ich edukować pod tym kątem, bo jednak spektrum autyzmu jest to najczęstsza diagnoza teraz występująca,
jeżeli chodzi o niepełnosprawności, więc jest naszyj osób w spektrum autyzmu jest coraz więcej, także po to jesteśmy, żeby ułatwić nam, czyli dzieciom raczej osobom w normie intelektualnej, można tak powiedzieć, oraz osobom w spektrum autyzmu żyć w symbiozie razem w tym środowisku i i żebyśmy mogli naprawdę, no jak to powiedzieć, >> nawzajem się rozumieć i szanować.
Powiedziała pani, pani Lico, że jest coraz więcej zdiagnozowanych osób ze spektrum autyzmu. Znaczy, że wcześniej tego nie się nie diagnozowało, czy wcześniej w ogóle nie było pojęcia na temat spektrum autyzmu, czy teraz po prostu tych osób przybywa. Myślę, że przede wszystkim diagnoza, po prostu narzędzia do diagnozy są lepsze w dzisiejszych czasach i faktycznie jesteśmy w stanie wyłapać te niuanse, bo tak jak sama nazwa wskazuje, spektrum to spektrum, czyli to jest naprawdę olbrzymi margines, można by tak powiedzieć, czy tam nawiasy, to przede wszystkim, ale ale też trzeba przyjąć, że niestety
Faktycznie to jeszcze nie jest udokumentowane czy nawet potwierdzone badaniami skąd się bierze autyzm, a tak naprawdę to nie jest choroba. Czy to jest może też choroba cywilizacyjna naszych czasów. Też możemy o tym tak mówić, ale zdecydowanie moim skromnym zdaniem jest coraz więcej ludzi niestety z tą przypadłością. Gdyby tak sięgnąć wstecz kilkanaście, kilkadziesiąt lat, to takie osoby się też zdarzały, prawda? >> Tak. Każdy z nas, myślę, miał kiedyś w swoim życiu do czynienia z taką osobą, >> tylko że wtedy to nie było zdiagnozowane. >> Tak. Tak, że każdy z nas po prostu myślał, no dobrze, no to jest człowiek po prostu, który się inaczej zachowuje.
Mieliśmy na pewno takie osoby w swoich klasach w latach 80, 90 oczywiście wcześniej tak samo. No ale to były osoby, które po prostu takie były i przyjmowało się to jako normę, a nie, że można ich w jakiś sposób wesprzeć czy im pomóc zdiagnozować, bo po prostu tego nie było. Nie było narzędzi. >> Powiedziała pani, że chcecie pomóc jako fundacja rodzicom. Chcecie pomóc, ale nie wyręczyć rodziców opiekunów. >> Oczywiście tak. To nie jest tak, że my weźmiemy za rączkę i będziemy prowadzić ich po kolei, gdzie mają iść i tak dalej. Znaczy inaczej oczywiście, że będziemy mówić gdzie mają iść, ale przede wszystkim to chodzi o to, żeby rodzica wzmocnić przede wszystkim w tym działaniu i dać mu tą siłę, motor do tego, żeby faktycznie działał, bo >> czasami ręce opadają.
>> Czasami ręce opadają. Oczywiście, że my też jesteśmy z Katarzyną mamami takich dzieci i wiemy, że zdarzają się niestety takie sytuacje, kiedy jesteśmy albo nie jesteśmy w stanie czegoś udźwignąć, czy jesteśmy w kiepskim stanie psychicznym, bo to też się zdarza niestety, bo czasami te nasze dzieci mają regres, czasami jak jest progres, to bardzo się cieszymy z tego powodu, ale no zdarza się, no to jest życie, no to nie nie możemy tylko mówić oczywiście o niepełnosprawności, bo tak u każdego człowieka jest. Każdy człowiek ma swój problem. Pani Katarzyna jako prezes fundacji to dokładnie pani wie kiedy ta fundacja powstała.
>> Dokładnie 21 czerwca 2018 roku. >> To już troszeczkę czasu minęło. Doświadczenia już są jakieś takie >> poważne w działalności. >> No zdecydowanie. Tym bardziej, że faktycznie powstawałyśmy e no po to, żeby założyć szkołę i żeby pomóc dzieciom. A bardzo szybko doszłyśmy do wniosku, że nie, że że dzieci oczywiście to jest to jest ważne, ale to co Alicja powiedziała wcześniej, że to rodzice są na pierwszym miejscu. W samolocie tak samo najpierw maseczkę nakłada rodzic, dopiero później dziecko. Więc tak, >> kierujemy się tą zasadą, bo tak jak powiedziałam, to jest bardzo ważne, żeby
>> dziecko z niepełnosprawnością w Polsce ma, powiedzmy, jest w miarę zaopiekowany. To nie jest ideał oczywiście, ale w miarę jest zaopiekowany. Yyy, rodzic totalnie nie ma żadnego wsparcia. >> Spycha się go zupełnie na margines. Tak, rodzic ma dać radę, dać radę. Tak jest założenie >> radę na zasadzie masz dziecko, to sobie radź. Fundacja się rozwija. >> Fundacja się rozwija. Z takich najnowszych, najnowszych nowinek, no to mogę powiedzieć, że w lecie dostaliśmy działkę >> pod tą szkołę, którą planowaliście pod tą szkołę. Za niedługo będą tam prowadzone prace przygotowawcze działki, bo działka jest cała zarośnięta. Teraz co najwyżej możemy tam prowadzić, nie wiem, surwiival z awantami, a nie a nie szkołę. Może też to jest, może to być potrzebne przez jakiś czas, ale szkoła jest bardziej potrzebna.
>> Więc tak, myślimy, że że na wiosnę uda nam się wkopać tą pierwszą łopatę pod budowę. E, >> będziecie osamotnieni w tej budowie czy ktoś? To znaczy już widzimy, że to co tak powoli dałyśmy przez te prawie 8 lat dla ludzi, dla rodziców to do nas wraca powoli, bo już zaczynają się do nas odzywać właśnie rodzice w
największej mierze, czy tam nasi gdzieś przyjaciele. Ten pomoże w tym, ten w tamtym i zaczyna to wyglądać naprawdę bardzo realnie. Tak, mamy już można powiedzieć, jeżeli już będzie stał budynek to można powiedzieć, że faktycznie mamy dużą pomoc już wsparcie nawet od różnych firm. >> Najgorzej jest przebrnąć przez te pierwsze kroki, czyli właśnie wbić tą łopatę, wybudować ten szkielet, bo
środek to już powiedzmy zrobimy to, ale teraz są najważniejsze pieniądze, żeby zebrać na budowę tego całego budynku. Więc to jest przede wszystkim nasz główny cel. Teraz >> y ta działka nie jest jeszcze uzbrojona, tam nie ma wody, prądu. >> Nie, ale tak naprawdę wszystkie media są w drodze, więc to to też nie jest >> idą. Idą. Tak, >> tak, [śmiech] tak, można tak powiedzieć. Tak, >> idą i nadchodzą. Dobrze.
Składaliście jako fundacja, nie wiem, jakiś wniosek do miasta, żeby pomogło w tej sprawie? Rozmawialiśmy, rozmawialiśmy myślę wiele, wiele razy. Nie wiem teraz jak z tego wybrnąć. >> Raczej nie. No miasto po prostu nam dało działkę i za to jesteśmy bardzo wdzięczne na razie. >> Dało działkę, czyli nie musieliście zajmować się, nie wiem, kupnem tej działki. To jest dzierżawa. To jest długoletnia dzierżawa i i za to jesteśmy bardzo wdzięczne, bo to też jest duży kotr, nie ma co ukrywać, prawda? sama działka i na razie y jesteśmy
musimy sobie poradzić same jak najbardziej, ale myślę, że z biegiem lat może gdy faktycznie coś będzie już więcej się działo, będzie już widać ten budynek, myślę, że miasto nas nie zostawi. >> No ja też myślę, że nie zostawi, dlatego dlatego o to pytam. To tak zupełnie na marginesie, bo mieliśmy co prawda więcej mówić na
temat wydarzenia, które będzie miało miejsce 2 grudnia, no ale jednak, żeby uczestnicy dopisali 2 grudnia, to muszą wiedzieć, co wy robicie. Dlatego nawiązałem do do waszej działalności jako fundacji. A teraz harmonogram drugogrudniowej imprezy. Patrzę na ten piękny plakat i widzę, że o godzinie 17:00 rozpoczną się animacje dla dzieci. Co się za tym kryje? >> Animacje dla dzieci. Dosłownie wszystko. Wszystko co możesz sobie wymyślić. Rysowanie, malowanie, skakanie, tańce, hulańce. Yyy będzie też yyy gliwicka Akademia Piłkarska yyy pod
patronatem yyy niepełnosprawnych kibiców Piasta Gliwice. Będą pokazywać swoją działalność. >> Yyy więc to tak na sam początek, tak żebyśmy się wszyscy trochę obudzili. Będzie, >> bo to tak na zachętę jest, bo widzie 17:30 dopiero oficjalne otwarcie, czyli od 17:00 będzie tańce hulanki z Favola. 17:00 już będzie 17:30 będzie już troszkę bardziej poważnie. >> Aha, >> tak. Zaczynamy takim meczem pokazowym fundacji Paravolej, z którymi tak
naprawdę znamy się z takiego tworu, który tworzą już 20 organizacji z Gliwic. To jest Forum organizacji działających na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Nie jesteś sam. Będzie bardzo ciekawy mecz, bardzo ciekawy mecz pokazowy, bo >> to będą osoby, które są mocno dotknięte różnymi, >> tak? To są osoby, które są z niepełnosprawnością fizyczną i są przekonani, że wygrają i >> ja też tak sądzę. >> Tak, też tak. Na siedzącą
z drużyną amatorów. Jeżeli czasami słyszę, że czegoś się nie da zrobić, >> to mnie momentalnie stają przed oczyma takie właśnie osoby, które wydawałoby się są skazane tylko i wyłącznie na pomoc czyjąś, a one sobie świetnie radzą. Nie wiem, nie wiem jak to się dzieje, ale mój podziw nie zna granic. >> Y, co się kryje pod hasłem Maks Piwko? A maksa piwko to słuchaczy mogą już znać
z chociażby The Voice Kids. Jest to mieszkaniec Gliwic, nastolatek, bardzo utalentowany. To jest nasza, myślę taka gliwicka gwiazda, która wspiera nas praktycznie na każdych naszych imprezach, wydarzeniach, więc Maks jest z nami cały czas. Jego mama również. Pozdrawiamy serdecznie. >> I teraz też nie zawiedzie. >> Tak, nie zawiedzie. Max to jest taki młody showman, więc myślę, że to to ten występ to może być coś. >> I o 18:40 Rafał Sumowski, standuper.
>> Tak, to jest taka nasza wisienka na torcie tego tego wieczoru. Myślę, że jeżeli pana Rafała jeszcze ktoś nie zna, to to zapraszamy do zapoznania się na jego stronie. jest yyy co tu dużo mówić, no jest świetny, więc y pośmiejemy się na pewno. >> Trochę radości się przyda w tym niewesołym świecie. Yyy skąd się wziął pomysł na taką
organizację spotkania? Wiesz co, to bardzo, bardzo szybko wyszło. Trochę wzorowałyśmy się na zeszłorocznych obchodach, bo no bo były po prostu świetne. Udało się przeprowadzić je wspaniale. To też robiły organizacje gdzieś tam, z którymi współpracujemy. A przede wszystkim m to jest tak, że my tą niepełnosprawność traktujemy tak bardzo poważnie, a myślę, że trzeba było czasami spuścić troszkę ciśnienia i najzwyczajniej w świecie się właśnie pośmiać, wyluzować i
i pobawić razem wszyscy. >> To jest ważne, żeby znaleźć tego oddechu troszeczkę w tym w tym życiu. Macie jeszcze dodatkowe różne tutaj elementy spotkania. Będzie tłumacz języka migowego. Tak, >> będzie fotobudka, mażoretki. Wydarzenie dostępne i dostosowane jest do potrzeb osób z niepełnosprawnościami i jest wypożyczalnia słuchawek wygłuszających.
No i teraz pytanie, po co takie słuchawki wygłuszające? >> Słuchawki wygłuszające są przede wszystkim dla osób, które mają nad wrażliwość dźwiękową. A że spektrum autyzmu ma też taką cechę, która charakteryzuje się tą nadżdzieliwością. Także nasza fundacja jest wyposażona w takiej słuchawki. Jak najbardziej można to wypożyczyć i żeby dziecko w spektrum lub osoba dorosła mogła spędzić w spokoju albo przebywać po prostu w spokoju, tak? Nie stresować się w takim głośnym pomieszczeniu, bo jednak to nie chodzi nawet o sam taki hałas, ale to oczywiście, że to jest przede wszystkim, ale chodzi też o to echo, o tą przestrzeń, która panuje w takich dużych halach. To też jest bardzo stresujące i denerwujące. Nawet nawet trudno mi jest opisać tak naprawdę co ten człowiek czuje, ale faktycznie wiemy, że to pomaga i to jest bardzo
potrzebne na takich wydarzeniach. >> Osoby dotknięte spektrum autyzmu bardzo gwałtownie reagują na hałas, prawda? >> Tak, ale to nie jest powiedziane, że każde, bo tak jak powiedziałam, że to jest spektrum. >> No tak. >> Jest bardzo szerokie >> i nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. >> Tak, tak. Ja troszeczkę tak prowokacyjnie o te słuchawki spytałem, bo wiem po co są potrzebne, ale chciałem z ust pani wiceprezes usłyszeć taką taką tak [śmiech] >> bez bezapelacyjnie na szóstkę z plusem. Ale myślę, że wypożyczalnia słuchawek to nie jedyna wypożyczalnia, która będzie, bo będziemy też gościć naszych y przyjaciół z yyy stowarzyszenia Cała Naprzód i u nich będziecie mogli
zobaczyć yyy wypożyczalnie sprzętu różnorakiego, e, który pomaga osobom z niepełnosprawnościami. Na przykład schodołazy. Bardzo dużo budynków y nie jest dostosowanych chociażby architektonicznie. I to nie mówimy tylko o Gliwicach, ale jakby ogólnie. I właśnie w całej naprzód można taki schodowas wypożyczyć. Oni ze wszystkimi swoimi sprzętami, czy tam z większością będą też tego 2 grudnia będzie można wypróbować, zobaczyć, usiąść w tym wózku i na własnej skórze poczuć >> jak to się czuje. Tak.
>> Y dużo ciekawych rzeczy się szykuje 2 grudnia. Jeszcze planujemy, tak tylko dodam, że planujemy jeszcze zrobić pomieszczenie tak zwaną opiekę wytchnieniową. To znaczy yyy będzie to miejsce, w którym będzie można pod opieką profesjonalistów zostawić dzieci z niepełnosprawnościami na czas imprezy, >> żeby rodzice mogli sobie spokojnie y zobaczyć chociażby standup czy mecz, y
ale dzieci będą miały zajęcia z ze specjalistami i będą zaopiekowane w tym czasie. >> Cała impreza jest skierowana w kierun do rodziców, prawda? >> Tak. Koniecznie, niekoniecznie do >> naszych osób dotkniętych spektrum, ale >> raczej też zapraszamy serdecznie. też zapraszamy. >> Tak, oczywiście. Tylko, że to wszystko jest ukierunkowane, żeby yyy rodzice poczuli się dobrze, >> tak żeby czuli się yyy
że społeczeństwo jednak y >> brzydko powiem, no niestety akceptuje inność, bo niestety z tym mamy jeszcze problem, ale właśnie po to są coraz lepiej, ale jeszcze ho >> po to są te imprezy, żeby szerzyć tą wiedzę na temat niepełnosprawności. Ja byłbym tylko za tym, żeby międzynarodowy dzień osób z niepełnosprawnościami przenieść z grudnia na jakiś cieplejszy miesiąc. Wiesz co, w maju mamy dzień godności osób z niepełnosprawnościami. Wtedy też jest taka spora impreza miejska co roku w parku Chopena. >> Ale tak na lato, żeby słoneczko ładnie świeciło i żeby było ciepło, to wtedy te wszyscy już będą zadowoleni, bo można przenieść wtedy bez żadnego ryzyka na
świeże powietrze, a tam też można poszaleć. wtedy 2 grudnia będziecie miały pełne ręce roboty, więc życzę powodzenia i dziękuję za dzisiejszą wizytę w studio. Nasz plakat, wasz plakat postaramy się w wersji elektronicznej zamieścić na naszej stronie, żeby wszyscy się mogli dowiedzieć, jakie wspaniałe rzeczy tam będą 2 grudnia udostępniane. A naszymi gośćmi były
dzisiaj prezeska fundacji Sawancie i wiceprezeska tejże samej fundacji pani Katarzyna Sielawa i Alicja Listek. Dziękuję za wizytę w studia. Dziękuję bardzo. >> Dziękujemy. [muzyka]


