inauguracja roku artystycznego w Gminie Rudziniec | W drogę

9 listopada 2025 · 18:44 · Obejrzyj na YouTube

Jak co roku w Gminnym Ośrodku Kultury Rudziniec z siedzibą w Poniszowicach, odbyło się huczne rozpoczęcie roku artystycznego. Przygotowany na te okazje program artystyczny był pełen utalentowanych wykonawców. Na scenie można było usłyszeć całą gamę rozmaitych artystów, ponieważ zaprezentowali się ci młodsi i Ci starsi. Wykonywali muzykę różnego rodzaju, a wszystko było w radosnej atmosferze ekscytacji nowym sezonem artystycznym.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

Ciemność wokół ludzie szli, nie wiesz jak masz dależyć proste słowa szczęścia zaginęły gdzieś na kraju dnia. Przecież mogło być inacze tyle możliwości jest więcej czasu. >> Dziś zawitaliśmy do gminnego ośrodka kultury w Rudzińcu, gdzie odbyła się inauguracja roku kulturalnego z udziałem

lokalnych artystów, twórców i także grupy dobrze nam znanej Time Marka Kaczmarczyka. A co tu takiego się wydarzyło? Posłuchajcie i zobaczcie pani dyrektor. No ośrodek położony obok lasu w bardzo malowniczym miejscu, więc proszę tutaj powiedzieć co się tutaj u was dzieje przez cały rok zanim przejdziemy do tego wydarzenia dzisiejszego >> obok parku. To jest park kultury, który tak nazwaliśmy w ubiegłym roku, kiedy inaugurowaliśmy rok kulturalny poprzedni. Co tu się dzieje na co dzień? Odbywają się przeróżne zajęcia, sekcje, grupy artystyczne. Wszyscy, którzy są w jakiś sposób obdarzeni talentem bądź też niekoniecznie aż bardzo dużym, ale ci, którzy chcą poznawać kulturę codzienną i niecodzienną, przybywają tutaj do nas, aby śpiewać, tańczyć, aby się po prostu radować kulturą.

>> Z tego co wiem, to tego typu ośrodki odgrywają bardzo ważną rolę właśnie szczególnie w życiu takiej mniejszej miejscowości, gdzie nie ma tylu atrakcji na przykład w Gliwicach. Czy rzeczywiście u was tak jest, że że tutaj no drzwi się nie zamykają? >> Tak, zgadza się. Y ten ośrodek pełni rolę taką integracyjną. Tutaj właśnie oprócz tego, o czym mówiłam przed chwilą, czyli oprócz tego, że śpiewamy, tańczymy, gramy, malujemy, właśnie spotykamy się o tym, aby porozmawiać, aby porozmawiać o problemach dnia codziennego, o tym, co nas boli. Mamy grupy aktywnych seniorów, także to oni właśnie budują cały ten nasz tutaj kulturalny świat w gminie. To trwa, rozumiem, że już ładnych parę lat. Ten ośrodek ma chyba długą tradycję.

Od 19 lat pełnię tutaj rolę dyrektora tego ośrodka i udaje mi się spotykać na swojej drodze naprawdę fantastycznych ludzi, takich, którym naprawdę nie tylko kultura jest bliska, ale którym właśnie ta integracja, ten uśmiech, to aby być ze sobą, to jest bliskie. Dlatego tak właśnie bawimy się od tych, przynajmniej ze mną 19 lat. >> A co się wydarzy dzisiaj? Proszę powiedzieć. >> Dzisiaj mamy inaugurację roku kulturalnego. To jest wyjątkowe święto. Dzisiaj każdego roku ono jest przeprowadzone w zupełnie inny sposób. Ze względu na to, że w tym roku mamy rok Olgi Boznańskiej, słynnej malarki, to troszeczkę do niej nawiązujemy. Ze względu na to, że również mamy rok kobiet w naszej gminie Rodziniec, to troszeczkę tutaj zwracamy uwagę na wspaniałe kobiety w naszej gminie, ale co najważniejsze to tutaj na dzisiejszej

scenie będą artyści z gminy Rudziniec, bo ich naprawdę jest wiele. Od tych takich młodszych aż po takich prawie stuletnich. to nie możemy się doczekać tych występów. No co, idziemy w takim razie podziwiać. Dziękuję bardzo. >> Dziękuję. Zapraszam serdecznie.

>> Panie wójcie, no ważna dzisiaj ważne wydarzenie dzisiaj w życiu, w kulturalnym życiu waszej gminy, więc proszę mi powiedzieć no coś waszej, Zacznijmy od tego waszej gminie. Tak jak pan powiedział, bardzo istotne wydarzenie. Rozpoczynamy kolejny rok kulturalny. Kultura to jeden z ważnych elementów tworzenia tutaj zrównoważnego rozwoju naszej gminy. Mamy wielu

wspaniałych artystów. Mamy prężnie działający gminny ośrodek kultury. Mamy tak naprawdę wiele, tak jak powiedziałem, naszych perełek, które uświetniają wiele naszych wydarzeń na terenie naszej gminy, ale też poza terenami naszej gminy, reklamując przy tym gminę Rudziniec. Kieszę przede wszystkim tutaj naszych mieszkańców. Gmina tą kulturą też żyje. Gmina tętni tą kulturą, więc z tego się tylko cieszyć i bardzo doceniam to, że tak dużo od tych najmniejszych artystów do tych dorosłych już artystów zespołów jest bardzo dużo i tego im serdecznie gratuluję i z tego się bardzo cieszę.

>> A z czego jesteście najbardziej dumny? Ja wiem, że z tych ludzi, którzy tutaj mieszkają pewnie taka będzie odpowiedź, ale macie coś takiego, że co przyciąga tutaj choćby turystów czy Gliwicza? Tak jak pan tutaj powiedział, no najbardziej jestem dumny z mieszkańców, z mieszkańców, którzy tworzą tą gminę, tak różnymi swoimi inicjatywami, które wdrażają z roku na rok, z którego gmina tak naprawdę też słynie. Mamy zbiornik pławniowicki, z który też wielu, tak jak pan powiedział i mieszkańców, iwiczan, i osób zjewó województwa śląskiego korzysta tak naprawdę.

wiele tradycji tak naprawdę też tych naszych fajnych śląskich tradycji. Z tego się bardzo cieszę, że to jest dalej kultywowane. Dużo organizacji pozarządowych, prężnie działające straże pożarne, koła gospodyń wiejskich, kluby sportowe. Dużo się dzieje dla dzieci, dla młodzieży, dla dorosłych, dla seniorów. Staram się, żeby każdy tutaj żyjący w gminie był zadowolony i żeby też kolejnych nowych mieszkańców do tej gminy przyciągać. odwaga nim słońce bogata

zeży jak go pomocy my od >> zespół kafliki no coś czuję że to śląski śląska śląski zespół tak śpiewacie gadacie po śląsku >> po czym pan to poczuł >> po samej nazwie >> śląski zespół jak najbardziej promujący kulturę śląską, język śląski. Staramy się, żeby cała nasza twórczość była w języku śląskim, bo stąd się wywodzimy. Myślimy, że to umiemy najlepiej, także staramy się. >> Przed chwilą tutaj usłyszałem wiele ciepłych słów o was, o ludziach, o mieszkańcach tego, nie wiem, regionu czy tej waszej miejscowości. Rzeczywiście tutaj jest taki klimat, który sprzyja do tego, żeby być artystą, żeby śpiewać, żeby się dobrze integrować i bawić.

Myślę, że klimat jest wszędzie, tylko trzeba to wykrzesać z siebie albo trafić na dobrych ludzi na swojej drodze. To jest chyba sedno całej sprawy. albo tradycje muzyczne kultywowane w rodzinie. To jest pierwszy najważniejszy punkt, ale myślę, że czasami odnajdowanie samego siebie, czego myślę dzisiaj wszyscy szukają, różnie to wszystkim wychodzi, ale finalnie po po długich latach czasami ciężkiej pracy i nauki można z siebie

wykreować kogoś naprawdę dobrego. >> No powiem, że tutaj filozofia taka i głęboka. Powiedz mi, jak byście się w ogóle spotkali? Jak to się zaczęła ta wasza przygoda muzyczna? Nasza przygoda muzyczna zaczęła się, można powiedzieć, od samego początku w domu, bo razem z

bratem chodziliśmy i z rodzeństwem do szkoły muzycznej i tam się wszystko zaczynało i można powiedzieć dzisiaj właśnie wspominamy, że mamy 25 lat już gry na instrumencie, na trąbce, więc jest to jakiś już kawał czasu i cieszymy się, że możemy się z tym talentem, z tą naszą nauką dzielić i cieszyć widzów. To musi u was być chyba bardzo wesoło, jak są próby i przygotowania i w ogóle jakieś imprezy. >> No dokładnie tak jak pan mówi, jest wesoło. Dogadujemy się, jeździmy razem.

>> Ty grasz na czym? C albo śpiewasz? >> Ja jestem trębaczem. Dośpiewuję różne głosy tam w refrenach i tak dalej. Tutaj kolega jest od tej największej Gotki Śląskiej, tych wiców. Drugi kolega też trębacz. >> Sami trębacze z trójka, >> ale też śpiewacie. Śpiewamy, śpiewamy jak najbardziej. >> To kto wam teksty pisze? >> Sami, sami. No zazwyczaj ja je piszę. Może jestem najbardziej obdarzony weną albo czasami wychodzi to też z potrzeby, ale tworzymy sami. Muzyka to są nasze

zamysły, które są później przedstawiane w studiu i realizator później tworzy do tych naszych pomysłów muzykę. No i tak to się już kręci od no ponad 10 lat, także 15 coś koło tego. Wyz mnie, co ci dam. >> Aktywny senior. Miałam okazję nieraz oglądać, rozmawiać z seniorami i oni

zawsze potrafią mnie zaskoczyć. Więc czym panie zaskoczą nas dzisiaj? Która mi powie? Dzisiaj zaskoczymy kilkoma piosenkami takim w naszym typie, to znaczy trochę rozrywkowe, trochę te z dawnych lat, bo my się kochamy w naszych latach, którym którymi które piosenki nas radują, cieszą, a w ogóle śpiewamy sercem. Nam to sprawia przyjemność. Spotykamy się raz w tygodniu, w środy i śpiewamy. Występujemy na festynach, występujemy poza gminą, reprezentujemy też naszą gminę. Także oprócz tego

jeszcze mamy rękodzieło, mamy różne inne kijki, mamy wycieczki, mamy no ćwiczenia gimnastyczne, także jesteśmy po prostu tak jak nazwa wskazuje aktywni. Aktywni seniorami. >> A ja jestem pod dużym wrażeniem. Jest was tutaj, bym powiedział sporo. To rzeczywiście taka reprezentacja seniorów, czy też może jeszcze jest was więcej? No jest nas więcej jeszcze, bo w grupie śpiewającej troszeczkę mniej, a jeszcze w tych naszych zajęciach takich artystycznych, takich rękodzielniczych, to jest nas jeszcze co najmniej chyba sześć osób więcej może albo >> no więcej koło dziesiątki może, ale kto chce może przyjść po prostu na nasze zajęcia. Teraz obecnie jakiś program jest realizowany nawet nie wiem z gminy Bezpieczni seniorzy w sieci mamy. Także nie ma co kiedy w domu porobić. W poniedziałki rękodzieło, we

wtorki teraz komórki i pięć zajęć. W środy śpiewanie potem jeszcze jakieś występy i więc >> występy w sobotę jeszcze czasami >> bawimy się wesoło. No na na starość na starość. Tak jak śpiewamy. Tak jak śpiewamy, śpiewamy w naszych piosenkach, że właśnie bawimy bawimy się wesoło. My seniorzy, no robimy różne rzeczy, >> tak? I to nam sprawia radość. Wie pan, jest gdzie wyjść z domu, chociaż mamy tej pracy i ogródki mamy swoje, domy swoje robimy, zapieprzamy w tych domach i ten, ale to jest odskocznia, nie? A >> a powiecie taki dzień jak dzisiaj, taki ważny jest dla was, taki właśnie uroczysty?

>> Ważny, no bardzo ważny. Przygotowania, inauguracja roku kulturalnego to zawsze jest wielkim świętem w gminie, więc wszyscy od lat to święto było zawsze tak >> tak zawsze był ten tort duży, zawsze od lat jest ofetowane i i cieszymy się z tego i wszyscy wykonawcy to ci, którzy tu w Goku urzędują na co dzień prawo. Będzie jubileusz nawet, bo chyba >> 20 lat za rok będzie. >> Tak, za rok będzie 20 lat. My się, my po prostu tutaj jesteśmy też y z panią dyrektor. My jesteśmy tak długo jak pani dyrektor też jest. Wstępnie wcześniej wcześniej byliśmy jej zespołem. Nazywałyśmy się Szwarnedziołchy.

Przecież już nie bardzo. Przestań się martwić, bo dobrze wiesz, nigdy nie będzie idealnie. Marta, przed chwileczką oglądaliśmy ciebie na scenie, były brawa, ale z drugiej strony chyba też no taka satysfakcja, że ten twój talent mógł się tutaj rozwinąć właśnie między innymi w tym ośrodku. Czy mam rację? Oczywiście, jak najbardziej jestem za to bardzo wdzięczna, że mogę tutaj wrócić, że znowu miałam okazję dzisiaj stanąć na tej scenie, gdzie tak naprawdę bardzo dużo się zaczęło, gdzie na początku zaczynałam z tańcem moją przygodę, a później pod okiem pana Andrzeja Lukoszka mogłam rozwijać swój talent muzyczny, za co jestem, tak jak mówię ogromnie wdzięczna i jestem przeszczęśliwa, że mogę kontynuować dalej tą drogę i mam wsparcie tak wielu wspaniałych osób. To jest dla mnie naprawdę bardzo ważne.

>> W dużych miejscowościach łatwiej jest młodym ludziom się przebić, bo są różne wybory. Natomiast w takich tutaj jak gdzie jesteśmy Rudziniec czy Poniszowice to chyba zdecydowanie trudniej. Ty też taką ścieżkę troszeczkę przez płotki przeszłaś. >> Oczywiście wiele trudności musiałam też w tej swojej drodze pokonać. Musiałam też liczyć się z wieloma przeszkodami, że jednak tak jak pan mówi, to nie jest duże miasto, więc trzeba było nabrać

więcej siły, żeby żeby to wszystko w ogóle popchnąć do przodu. Ale tak jak wspominałam, znalazłam na swojej drodze naprawdę wielu wspaniałych ludzi, którym też po części zawdzięczam mój sukces taki jak i miejsce, w którym teraz jestem. Także uważam, że to nie jest wcale też jakiś duży problem, że jestem z małej miejscowości. i staram się robić wszystko, aby właśnie też cały czas promować naszą gminę i to w ogóle miejscowość moją, moje łany i zawsze też

będę za to ogromnie wdzięczna za to, że jestem właśnie stąd, a nie skąd inąd, ponieważ to no łany to to jest moja taka ojczyzna mała, więc absolutnie się tego nie wstydzę skąd jestem i jestem jestem taką dumną mieszkanką. la la moje są od mojej mamy. Ze mną jest Marek Kaczmarczyk, wokalista, autor tekstów, no i twórca grupy Time. Dziś jesteśmy w Poniszowicach, gmina Rodziniec, gdzie rozpoczyna się rok kulturalny. Powiedz mi, jak to jest z tą kulturą właśnie w tych miejscowościach mniejszych, w okolicach Glipic, bo ty przecież bywasz tutaj często i pewnie dobrze się orientujesz. No jestem tu w gminnym

ośrodku kultury instruktorem już 7 lat i to co zastałem, to co dzisiaj się dzieje, nie to można powiedzieć, że ta kultura się na mocno odrodziła już, że tu w powiecie gliwickim, po wioskach powiatu gliwickiego, czy to są koła gospodyń wiejskich, to są w tym

te koła są już bardzo muzyczne, śpiewają mają swoje piosenki, między innymi występują również na różnych takich właśnie uroczystościach, jak dzisiaj tu jest w Poniszowicach. >> Czyli ta kultura się rozwija. No ty jesteś najbardziej oczywiście zainteresowany tą stroną muzyczną, a tu na scenie prezentują się zespoły. Poziom chyba taki, bym powiedział, bardzo wysoki i wzruszający. >> No yy, no na pewno żeście nagrywali i przekrój muzyki jest bardzo różny, nie? I i z czego ja się bardzo cieszę, bo zacznij od Bacha, nie? No to by nikt nie pomyślał. No tak się impreza dzisiaj zaczyna. Bardzo ładna gitarka tego Kasia

bardzo ładnie zaśpiewała, przepraszam. Tak. No i to ten początek był już taki bardzo, bardzo pozytywny, kojący, początkujący całą imprezę. >> Ja jestem zachwycony, wręcz powiem, że tak dużo ludzi chce się w to angażować. Tutaj mamy i panie, które mają, no nie wypominając wykupów ponad 80 lat, które śpiewają i ludzi ludzi młodych. ciebie to zaskakuje, czy też uważasz, że to jest naturalne? >> Znaczy może mnie tak nie zaskakuje, tylko że ja jestem też promotorem tych

zajęć, warsztatów muzycznych i między innymi trzy tygodnie temu, czy miesiąc temu grałem w innej gminie wtoszek, nie? I powiedziałem, że jestem tam instruktorem, czy może ktoś by chciał dołączyć do naszej grupy. No i dwie panie przyjechały, już są chyba z nami po drugi koncert dzisiaj mają, nie? Jedna pani ze Świbia, jedna pani z gminy

Toszek, z miejscowości Zacharzowice chyba dokładnie nie Wilkowic, Wilkowiczki, przepraszam, wilkowiczki i ona przyjechała również, no i są już chyba z nami na zajęciach cztery razy. No i to dla mnie taki jako instruktora, że się cieszę bardzo, że ja próbuję w życiu jakoś pozytywne się wyrobić, nie tak jak w polu pozytywnie zasiać, dobrze zbierać. No i tak samo tu y w tej mojej grupie aktywnych seniorów, że że to się tak rozrasta, można powiedzieć, nie? I i ja się z tego bardzo cieszę i tak jak powiedziałem, że się odradza się ta kultura i choćby te słowa, które ja teraz mówię, no to to między innymi to jest odradzanie się tej kultury, że że wiek tu nie ma znaczenia, ma tylko znaczenie chęci jakieś, że ja chcę pośpiewać i sobie jakiś jest czas jeszcze na jesień życia spędzić właśnie muzycznie.

Życie znów nas doświadczyło. Roz nas zagwił drugi raz. Wspominamy chwile, które były wtedy pośród nas. Niebo słodem się pokryło i możemy razem trwać. No.

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo