Flesz Gliwice / "Jajcarski" eksperyment na gliwickim Rynku
W środę, 7 lipca, grupka mieszkańców zebrała się w sercu miasta, tuż pod ratuszem, aby przygotować... jajecznicę na trzy patelnie. Nie na kuchence jednak, a bezpośrednio na płycie rynku. Pomysłodawczynią akcji była emerytowana nauczycielka, mieszkanka Sikornika, Małgorzata Seidel, która chciała powtórzyć eksperyment nastolatka z Krzeszowic - on również smażył jajecznicę na głównym placu swojego miasta, pokazując władzom, co dzieje się, gdy na rynkach brakuje drzew. Słuchaj Radia, Oglądaj Telewizję Imperium! Kamera na miasto i jego mieszkańców tylko w jedynej gliwickiej telewizji dostępnej w sieci IMPERIUM Telecom.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
z [Muzyka] Live Cooking na Gliwickim rynku grupka znajomych zebrała się w sercu miasta tuż pod ratuszem aby przygotować jajecznicę nie na kuchence a bezpośrednio na płycie rynku na trzech patelniach pomysłodawczynią wydarzenia była emerytowana nauczycielka mieszkanka sikornika Małgorzata Zajdel która chciała powtórzyć eksperyment nastolatka z Krzeszowic to jest morderstwo to jest
coś niesamowitego żeby nas wskazywać na taką betonu ze na to żeby pozbawiać nas cienia i teraz jeszcze Ostatnia akcja robienia drogi rowerowej na Nowym Świecie w cieniu ciemne płyty na Gliwickim rynku w środę Podczas eksperymentu osiągnęły temperaturę 47 stopni Celsjusza a w słońcu ponad 50 uczestnicy byli przygotowani pani Monika poza Pati przyniosła ze sobą sól pieprz i przesłanie do włodarze miasta gliwiczanie mają prawo do tego żeby oczekiwać że to miasto będzie zielone A
oczywiście biorąc pod uwagę niezbędne prace pielęgnacyjne będą mogli oddać swój głos ten głos będzie ważny jeśli chodzi o wycięcia konieczne Jestem zaskoczona tym że robi się wycinki z pogwałceniem prawa kiedy jest na przykład okres okres lęgowy wycina się drzewa gdzie są gniazda Gdzie są budki lęgowe wycina się drzewa co do których trudno jest uznać że są chore drzewo potrzebuje bardzo dużo czasu żeby wzrosnąć drzewo które ma grubość mojej ręki potrzebuję 30 40 lat żeby być takim
drobnym widocznym drzewem które da cień idea dużo tego wycinka drzew totem który sprowadził na rozgrzane do czerwoności gliwicki rynek ponad 80-letnia mieszkanka ul Stalmacha na podwórku wycięli mi Siedem Drzew to były glony Jawory i akacje i nikt nic dla mnie na
sadził ale nie o nasadzenie chodzi Chodzi o wycięcie starych drzew które wiadomo pracują i tworzą tlen a takie małe drzewko zanim zacznie pracować dla terenu to będzie 20 lat albo 30 upłynie A poza tym wycinają drzewa przy nowym świecie i tam podobno ma być robiona ścieżka ścieżka rowerowa to ścieżka
rowerowa jest zrobiona pod jest zrobiona a wycina się drzewa to kto wie co jest dla zdrowia ścieżka rowerowa czy te drzewa kto jest ważniejszy Jesteśmy zbudowani z białka te ścina się w temperaturze powyżej 41 stopni Celsjusza co chcieli osiągnąć uczestnicy eksperymentu co Chcę udowodnić wiadomo
czy oni w ogóle bo to słuchać bo myśmy już te protestów składali ale chcemy udowodnić że jednak beton po prostu jest niezdrowy i że jest taka tendencja na świecie nie tych w Europie i na świecie żeby i w innych nawet miastach Polski żeby zrywać Te betonowe płyty i sali
sieć trawę i żeby było więcej zieleni nasze władze są głuche na to na białej patelni jajko się nie ścięło Allena szare i czarne już tak społeczny eksperyment pokazał że w miastach potrzebujemy cienia i drzew z o.o


