100% Gliwic | O KURKA! Czyli konkurs na Wielkanocną Kurkę w Poniszowicach

17 kwietnia 2025 · 16:20 · Obejrzyj na YouTube

Z naszą kamerą postanowiliśmy odwiedzić Gminny Ośrodek Kultury w Poniszowicach żeby zobaczyć na własne oczy (i okiem obiektywu) jak piękne dzieła stworzyli ci młodzi jak i nieco starsi mieszkańcy gminy!

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

[Muzyka] O kurka 2025. Pod takim hasłem odbywa się konkurs na kurkę wielkanocną. Prace były przyjmowane do końca marca, a dzisiaj nastąpi wręczenie nagród laureatom. Z kamerą i mikrofonem przyjechaliśmy w związku z tym do Gminnego Ośrodka Kultury w Rudzińcu z siedzibą w Poniszowicach, aby przyjrzeć się z bliska wielkanocnym kurkom. Jest z

nami dyrektor ośrodka pani Danuta Czok. Zielono się zrobiło i strój. Pani dyrektor sugeruje, że mamy wiosnę i tu dekoracja sugeruje, że mamy wiosnę. Jak wiosna, no to są święta wielkanocne, które już za pasem i słyszę, że tu się coś będzie działo dzisiaj. Pani dyrektor, proszę nas wprowadzić.

Tak, zgadza się. Święta wielkanocne już za półtorej tygodnia. Wiosna w rozkwicie. Jesteśmy jak co roku przygotowani, zwarci. A jak co roku można u nas nabyć palmy wielkanocne, po to, aby oczywiście w odpowiednim momencie te palmy przynieść do kościoła, poświęcić, jak zwyczaj nasz katolicki nakazuje. Panie z kół gospodyń wiejskich

w Poniszowicach przygotowały dla nas dzisiaj świetny żurek wielkanocny, także będzie można również obczęstować się tym żurkiem. Ale co najważniejsze będziemy ucztowali właśnie tą wiosnę przy akompaniamencie fantastycznych grup artystycznych, jakie mamy w gminnym

ośrodku kultury. To jest grupa artystyczna Aktywny Senior wraz z Markiem Kaczmarczykiem, grupą muzyczną Time, a także grupa trolinki, którą prowadzi instruktor Mateusz Troll. Jak długą tradycję mają te obchody przedświąteczne w pani ośrodku? Myślę, że już gdzieś od około 17 lat bawimy się właśnie tak taką wiosenną

atmosferą, tym przemiłym oczekiwaniem na to, co ma odejść i to, co ma przyjść. Ponieważ integrujemy środowiska, organizujemy bardzo często konkursy dla dzieci, młodzieży, dla dorosłych. yyy takie konkursy, które mają integrować yyy rodziny. I w tym roku wymyśliliśmy sobie taką nazwę konkursu Okurka i yyy tutaj właśnie dzisiaj gościć będziemy laureatów tego konkursu. Y tak jak powiedziałam, dzieci, młodzież, całe rodziny przyjdą dzisiaj do nas, aby świętować z nami i aby odebrać, mam nadzieję, fantastyczne nagrody. Koło gospodyń wiejskich to jest chyba takie grono, które najbardziej pani dyrektor pomaga w tych przedsięwzięciach.

To nawet panu powiem, że to nawet nie jedno koło gospodyń wiejskich, bo w naszej gminie tych kół gospodyń wiejskich jest dosyć sporo, a dzisiaj akurat koło gospodyń wiejskich właśnie tutaj, to z miejscowości Poniszowice będzie nam pomagało właśnie w organizacji tego wydarzenia. Czy pomiędzy tymi kołami jest rywalizacja, czy raczej współpraca? Myślę, że jest taka fajna, dobra, zdrowa współpraca. Też taką nazwę mamy uroczystości Bitwa Regionów,

która odbywa się niejednokrotnie również u nas. nie jest to przez nas wydarzenie organizowane. Natomiast panie tam absolutnie też nie biją się, a bardzo chętnie i serdecznie wymieniają się swoimi umiejętnościami kulinarnymi. Ślad za Andrzejem Dąbrowskim teraz chciałoby się powiedzieć zielonomi. Więc w tej zielonej, wiosennej atmosferze idziemy teraz podziwiać, a potem zajmiemy się żurkiem. [Muzyka]

Była dziwa i piękna jak wiosna. Żyła prosto, zwyczajnie jak my. Ona woda na świat nam przyniosła i na ziemi źródłowe nich zajaśniały. Z nami jest Marek Kaczmarczyk czyli przedstawiciel zespołu Time. Dzisiaj będzie pracowite popołudnie dla zespołu i dla ciebie. Tak, bo jestem tu instruktorem w gminnym ośrodku kultury już chyba szósty rok po kolei i takie imprezy, które się odbywają właśnie na terenie gminy Rudziniec i nie tylko, bo również mamy zaproszenie na koncerty z aktywnymi seniorami poza właśnie gminę Riniec.

Co przygotowaliście dzisiaj pod względem repertuarowym na ten koncert związany z wiosną, ze świętami? Tak, będzie i świątecznie. Zarazem dzisiaj będzie premiera, premiera, przepraszam, piosenki aktywnych seniorów, nie o tytule Uśmiechnij się. Po raz pierwszy dzisiaj zademonstrujemy tą piosenkę dla publiki. No i a reszta będzie tematyka taka około świąteczna, tak można powiedzieć. Liczysz na to, że publiczność ochoczo się w refrenie włączy do śpiewania? Yyy, tak, bo jako że muzyk, który gra w

takiej kapeli Grupa Muzyczna Time, to yyy przede wszystkim jak piszę piosenki yyy o różnych yyy yyy tematach, tak można powiedzieć, to yyy zawsze staram się, żeby był jakaś fraza muzyczna była, żeby porwać publikę do do śpiewu. No i uważam, można najlepiej zaśpiewać na świecie, kapela może najlepiej zagrać, jeżeli kontaktu się nie ma z publiką. w tej sytuacji i nie da się jej yyy nie da się jej pośpiewać razem z kapelą, no to tak będzie taki finał różny. Przyjdą, pobiją brawo i zapomną. A tak będą nucić

na przykład przy goleniu. Dokładnie tak. Idąc do domu, idąc z tego koncertu i tak dalej, motyw w uchu zostaje i nucą sobie jadąc samochodem, czy tak jak powiedziałeś przy goleniu, czy tam przy śniadaniu, czy przy kolacjnie. No to jestem ciekaw z tego utworu. Będziemy mieli okazję go dzisiaj posłuchać, bo przypominam jesteśmy z kamerą i z mikrofonem w gminnym ośrodku kultury w Rudzińcu z siedzibą w Płoniszowicach. I

przy okazji pozdrawiam całą firmę, bo niezmiernie nam miło, żeście dojechali dzisiaj. Bardzo się cieszymy. Myślę, że pani dyrektor chyba dobry początek dała tej imprezy. Oj tak. No to idziemy. Spokojny każdy dzień i każdy być tu chce. Możesz przewierzyć świat, to tu

odnajdziesz raj. Za puszczy słońce zachodzi dziś. Niebo tak bardzo chce dać nam jazdy swej. Pani Krystyno, podobno zakładała pani tutaj koło gospodyń wiejskich. Tak, to już prawie 6 lat. W czerwcu już znowu kończy się następna kadencja. Także lat temu razem z koleżankami, z kobietami starszymi założyłyśmy to koło, aby coś działać w tych Poniszowicach, łączyć pokolenia. Mówi pani, że kończy się kadencja, to znaczy, że tam macie wybory w tym kole gospodyń wiejskich. Pani jest przewodniczącą? Tak. Na razie tak, tak,

tak, na razie. Czyli już szósty rok jestem przewodniczącą, więc zaraz zobaczymy, czy ktoś przejmie, czy ktoś podejmie rękawice, czy nie. Kadencja trwa jak długo? Trzy lata. No to jest szansa na trzecią kadencję, bo do trzech razy sztuka podobno. No szansa jest, ale może ktoś

ktoś by chciał bardzo, więc przekażemy działamy wszyscy razem. Jakie ciekawe zajęcia prowadzicie w kole? W kole głównie, głównie się organizujemy na imprezę, więc wtedy pieczemy, gotujemy. Tak jak na dzisiejszą imprezę zrobiłyśmy żurek wspólnymi siłami. On już jest słynny ten żurek. Już pani dyrektor wspominała o nim. No to my się bardzo cieszymy. Ja mam nadzieję, że wszystkim będzie smakowało. Włożyłś mi dużo serca w to. Czy taka impreza jak

dzisiaj, taka no wiosenna już prawie świąteczna, robicie takich więcej imprez w ciągu roku? Robimy dużo, tak. Robimy dożynki, robimy wszystkie jarmarki, łączymy się ze szkołą, z gokiem, także no troszkę tego jest i z gminą. Jak współpraca z młodzieżą? Czy czy młodzież chętnie współpracuje z kołem gospodyń miejskich, czy raczej tak yyy

niechętnie? Jakby to określić, jeżeli się ich poprosi, to tak, to okej, pomogą, ale oni się raczej nie angażują, to jednak nie te klimaty chyba. W każdym razie jeśli poproszą, a jeśli tak na siłę, to nie, to to oni nie nie to nawet nie próbujemy na siłę. Nie, nie, ale jest taka młodzież, gdy się poprosi, pomogą, przyjdą chętnie i uczestniczą w tych imprezach. Yyy, pytam o to, bo jest w związku z tym nadzieja, że w przyszłości jak może już yyy dorosną, to

chętniej będą łaskawszym okiem patrzeć na koło gospody miejskie. Tak, tak może być. Tak, może być. Tak, może być. Jeżeli oni się znowu tak połączą taką siłą, zrobi się taka grupa, to myślę, że tak. Czyli na Rebek jest, to jest najważniejsze. Czyli życzymy przejścia do kolejnej kadencji w roli przewodniczącej. A za dzisiejszą rozmowę serdecznie dziękuję. O, oj taki jest. Tu

świat zaczyna się. Tu każdy swoje sny może spełnić dziś. [Muzyka] Jak słyszymy na sali śpiewy, tańce, hulanki i swawole. A z nami jest Łukasz Pierończyk, wójt gminy Rudziniec. Panie wójcie, jak to tak Wielki Post, a to już takie hulanki? Myślę, że jesteśmy przed

tym okresem świątecznym. okresem Wielkiej Nocy. Jest to związane tak naprawdę z organizowanym konkursem przez gminę ośrodek kultury tematycznym Okurka 2025. Właśnie pod kątem zbliżających się świąt wielkanocnych. Były wykonywane prace związane z tą tematyką. Dzisiaj będziemy tych najlepszych laureatów nagradzać, ale myślę, że wszyscy tutaj dołożyli wszelkich starań, zaangażowania. wszyscy są zwycięzcami tego y dzisiejszego rozstrzygnięcia konkursowego. Z tego się cieszymy, że to zaangażowanie wśród mieszkańców, tych nawet najmniejszych jest i kultywujemy tą tradycję. No

trzeba powiedzieć, że ta tradycja też wielkanocna jest kultywowana i między innymi takie konkursy temu służą. Czy jako wójta pytam, czy czy jest ciężko zorganizować takie grono ludzi, którym się coś chce? Nasza gmina jest gminą bardzo dużą, bo liczy 17 miejscowości i naprawdę jest

bardzo zaangażowaną gminą w różnego rodzaju działania, w różnego rodzaju segmenty. Mamy bardzo dużo organizacji pozarządowych, straży pożarnych, klubów sportowych, kół gospodyń wiejskich, klubów senioralnych. Teraz niedawno powołaliśmy pierwszą radę seniorów, więc zaangażowanie przy okazji tych różnych działań jest naprawdę widoczne. Z tego się bardzo cieszę. Czy takie imprezy jak

dzisiejsza w ciągu roku patronuje pan większej ilości, czy dzisiaj jest pan tutaj wyjątkowo? Skłaniam się do tego, żeby takim patronem głównym tych imprez była jednak gmina Rudziniec. Tak, bo to gmina jest tutaj, mieszkańcy są najważniejsi. Jeżeli faktycznie ktoś tutaj nie jako wójta, włodarza tej gminy poprosi o taki patronat, to nie mam z tym problemu, ale jednak skłaniam się ku temu, żeby to gmina rodziniec, czyli całokształt y naszego tutaj naszej gminy mieszkańców patronowała różnego rodzaju wydarzeniom. Cieszę się przede wszystkim dla tych najmłodszych tutaj. do tych najmłodszych się y zwracam, że się dalej angażujecie, że wam się chce yy tą waszą twórczość w

różny sposób pokazywać między innymi pod taką tematyką, jaką jest tematyka wielkanocna. Również bardzo serdecznie wszystkich witam i serdecznie jeszcze raz dziękuję wam za te zaangażowanie, zarówno dzieciom, młodzieży, jak i przede wszystkim rodzicom.

Artystka jest nieco stremowana. To twoja pierwsza yyy pierwsza pierwsza nagroda. Czy już wygrywałaś gdzieś w takich konkursach? Wygrywałam. Będziesz dalej brać udział w takich konkursach? Tak. Każdy świat zatrzymał dla nas czas. Idziemy razem dziś na Anabelku szczyt.

Spokojnie płyną dni. A gdy ktoś powie mi, że znalazł lepszy świat. Z nami jest Mateusz Troll. założyciel grupy nazwanej od nazwiska Trolinki. Jak to się wszystko zaczęło panie Mateuszu? 4 lata temu spotkaliśmy się tutaj w gminnym ośrodkiem kultury razem z panią Dandy Tomczuk, pani dyrektor z pomysłem, żeby jakoś uaktywnić naszych seniorów z gminy Rudziniec. I tak powstał pomysł, aby właśnie w jednej z miejscowości Bojszów spotykać się z dziewczynami. Co środę o godzinie 18:30 odbywają się próby i tam tworzymy, działamy, gramy koncerty kolęd, koncerty maryjne, muzykę biesiadną, także tak żeby coś od serduszka dla naszych słuchaczy. Duży jest problem z narypkiem.

Skład mamy od tych czterech lat prawie niezmienny. troszeczkę tam jedna pani przybywa, jedna czasami choruje, więc tak to czasami jest, że jest teraz nas trochę mnie trochę więcej. Na rybku jest bardzo mało nowego. Trzeba wspomnieć, że najstarsza moja wokalistka ma 90 lat w tym roku, więc wow, wow. I tu trzeba podziwiać, bo pani genialnie zapamiętuje teksty. Dosyć dosyć dobrze śpiewa jeszcze jak na swój młody wiek, jak ja to zawsze mówię. Więc jest nas, jest nas około 15, 16 osób. No i tak sobie działamy. Dziewczyny słuchają szefa albo

ja słucham dziewczyny, tak to wychodzi. Staramy się dogadywać. Mamy też wicedyrektorów, wicedyrygentów. Dziewczyny też się fajnie organizują, jeśli chodzi o kserokopię utworów, przygotowanie się, przygotowanie strojów, tych tej całej otoczki, która jest potrzebna, żeby dla państwa występować. Jak sobie dobieracie repertuar? Jest burza mózgów, czy pan Mateusz mówi: "Dzisiaj śpiewamy to i to?

Yyy, jeśli chodzi o repertuar, to zazwyczaj ja się staram go dobierać, ale też yyy w czasie prób często jakieś tam sugestie są, że fajnie by było to zaśpiewać. No ja mówię, słuchajcie, no to może trochę za trudne, to może za proste. Yyy, no wspólnie też wiele razy szukamy swoich tam pomysłów. Każdy coś przynosi i

tworzymy. Ona jest z nami każdy czas. [Muzyka] Z kamerą i mikrofonem byliśmy w gminnym ośrodku kultury w Rudzińcu z siedzibą w Poniszowicach. Dziewczyny śpiewały, nagrody zostały uroczyście wręczone, a żurek był pierwsza klasa. Jakby świat zatrzymał dla nas czas.

Idziemy razem dziś na Anabelku szczyt. Spokojnie płyną dni, a gdy ktoś powie mi, że znalazł lepszy świat, temu powiem. Yeah.

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo