100% Gliwic | Babskie Targowisko

17 kwietnia 2025 · 11:53 · Obejrzyj na YouTube

Nieodparte pragnienie posiadania w swojej szafie coraz to nowych rzeczy sprawiło, że – według szacunków ONZ – branża mody odpowiada obecnie za około 10 procent globalnej emisji dwutlenku węgla. Niestety tylko niewielka część tych produktów trafia do recyklingu. Od 2025 roku, zgodnie z przepisami UE, wszedł w życie obowiązek selektywnego zbierania odpadów typu: tekstylia, odzież, obuwie, a to oznacza, że nie wolno już wrzucać do pojemników na śmieci niechcianych części garderoby. Jednym ze sposobów, aby takie niechciane już ubrania dostał drugie, albo nawet trzecie życie jest Babskie targowisko.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

[Muzyka] Nieodparte pragnienie posiadania w swojej szafie coraz do nowych rzeczy sprawiło, że według szacunków ONZ branża mody odpowiada obecnie za około 10% globalnej emisji dwutlenku. węgla. Niestety tylko niewielka część tych produktów trafia do recyklingu. Od 2025

roku zgodnie z przepisami Unii Europejskiej wszedł życie obowiązek selektywnego zbierania odpadów typu tekstylia, odzież, obuwie. A to oznacza, że nie wolno już wrzucać do pojemników na śmieci niechcianych części garderoby. Jednym ze sposobów, aby takie niechciane już ubrania dostały drugie albo nawet trzecie życie jest babskie targowisko. A

co to takiego oznacza? Mówi Klaudia Włodarska, animatorka społeczności lokalnej. Dzisiaj uczestniczymy w babskim targowisku. Yyy, jest to wydarzenie yy, które realizujemy w ramach yy działalności Laboratorium Aktywności Społecznej. Jest to yyy nowy projekt, który jest realizowany przez Ośrodek Pomocy Społecznej w Gliwicach. Na czym polega? Polega nasze wydarzenia polegają głównie na ograniczeniu konsumpcjonizmu. E, nadajemy, że tak powiem, rzeczom, przedmiotom, akcesoriom drugie życie, czyli jest to taka wymiana pomiędzy uczestniczkami projektu. Aby ruszyć tym nowym projektem to trzeba było najpierw zebrać trochę używanych ubrań, ale chyba z tym nie było problemu. Ogłosiłyśmy zbiórkę. Uczestniczki przyniosły nam tutaj swoje rzeczy, którymi się chętnie wymieniają wzajemnie. No i oprócz tego mamy tutaj chętne, zawsze możemy liczyć

na dużą liczebność. Także tutaj panie i z Szobiszowic i z centrum bardzo aktywnie działają. Wydaje się, że ta świadomość społeczna jeśli chodzi o ochronę środowiska jest wystarczająca, ale jak przekonuje Edyta Łaskawiec jest jeszcze dużo do zrobienia. Żyjemy coraz bardziej świadomie, stawiamy na edukację ekologiczną i klimatyczną. To jest integralna część naszego projektu, budowanie tej świadomości. Babskie targowisko bardzo dobrze wpisuje się w ten kontekst, bo zależy nam na ograniczaniu konstrukcji, ale też uświadomieniu jaki wpływ na środowisko ma właśnie ultra fast fashion, fast fashion czy to pojęcia szybkiej mody, która jest bardzo krótkot trwała, bardzo krótko nam służy, a ma ogromne znaczenie dla degradacji środowiska i też dla niszczenia klimatu. A czy nazwa babskie targowisko oznacza, że projekt jest

adresowany głównie do pań? Tak, stawiamy tutaj na aktywizację kobiet, bo badania pokazują, że kobiety bardziej są zainteresowane tematami ekologicznymi związanymi ze środowiskiem, więc do nich łatwo jest trafić i im przemycić te tematy. Babskie targowisko jest taką przestrzenią wymiany doświadczeń, poglądów i w tle jest tutaj ekologia. Myślę, że jest to taka formuła, która łączy potrzeby lokalnej społeczności, ale też w te wytyczne środowiskowe. Zależy nam na tym, żeby te ciuchy były wymieniane, żeby każdy brał sobie to, co mu potrzeba w aktualnej chwili.

Zastanowił się nad tym, żeby ograniczyć kupowanie, a jednak stawiać na wymianę i taką wzajemną współpracę. Odzew jest cały czas dosyć duży. Mamy cały czas te ponad 20 pań, które są bardzo intencyjnie zainteresowane tym wydarzeniem i chętnie przychodzą, zrzeszają się, wymieniają się ubraniami. Jak zaznacza Edyta, te spotkania to nie tylko wymiana ubrań, ale też jeszcze inne atrakcje dedykowane paniom. Tak,

babskim to wykowisku towarzyszą też takie wydarzenia dodatkowe, spotkania z makijażystką, spotkania ze stylistką właśnie prelekcje związane z ekologią, ale też całemu projektowi Urban Laborzy szereg warsztatów ekologicznych związany z edukacją klimatyczną i budowaniem tej świadomości. Więc cały projekt jest dość szeroki, a babskie tarwisko to jest jeden tylko z takich elementów całego projektu. Dominika Habin to aktywistka na rzecz osób z niepełnosprawnościami i także ekolożka. Dominika przyznaje, że taki pomysł bardzo przypadł jej do gustu. Znaczy ja osobiście bardzo się cieszę, że że polityka idzie w tym

kierunku, żeby ograniczać konsumpcjonizm i zobowiązuje mieszkańców do selektywnej segregacji odpadów. Ale właśnie chodzi o to, żeby yyy żeby tych yyy produktów ubocznych przemysłu tekstylnego było w środowisku jak najmniej. Jest problem z tym, żeby je zagospodarować po tym, jak yyy kończą swój cykl życia. Dlatego yyy zależy nam na tym, żeby były przerabiane. Będziemy też tutaj yyy robić warsztaty z szycia woreczków, z tych ubrań, które zostały przeniesione, które nie zostaną wybrane z bawełnianych. Będziemy szyć woreczki, torby, y będziemy yyy również mować

torby. Mamy również warsztaty y bardzo ciekawe z ekologicznych środków czystości, które się cieszą ogromną popularnością. Także dużo takich warsztatów, które mają na celu rozwinięcia takich nawyków ekologicznych. Będziemy tutaj robić i mamy nadzieję, że uda nam się zaszczepić takiego bakcyla ekologicznego wśród y mieszkanek Gliwic. Dominika ma też apel nie tylko do kobiet. Tak w ogóle nie chodzę do do centrów handlowych. Ja już tutaj sobie wybrałam dzisiaj sześć ubrań i dwie koszulki dla cyna. Także, także dla mnie to, dla mnie jest to bardzo bliskie i no jak się, jak się tak żyje od dłuższego czasu, to jest dużo łatwiej i na pewno można te nawyki wyrobić. Często też jest tak, że osoby nie wiedzą, że że

mogą postępować w ten sposób, a to uświadamianie, ta edukacja może sprawić, że że po prostu nasze środowisko i klimat będzie się miał lepiej przez to, że ograniczymy zakupy, szczególnie tych produktów przemysłu tekstylnego, który jest bardzo energochłonny, wodochłonny,

kosztochłonny. ogromny świat ślad węglowy ze sobą niesie. Także zachęcamy bardzo do tego, żeby nie wspierać wielkich potentatów produkujących tanie ubrania. Panie Anna i Jolanta jednoznacznie stwierdziły, że jest to świetny pomysł. A dlaczego? No bardzo to jest potrzebne. To jest wspaniała inicjatywa. Chętnie tutaj żeśmy korzystały z tego i myślę, że musimy to rozgłosić, ponieważ na pewno więcej osób skorzysta i tutaj widzę podwójną sprawę, bo raz sobie wyporządkujemy szafę, a drugi raz nabędziemy coś i nie stracimy pieniążków. Także bardzo cenna inicjatywa. Brawo dla organizatora. Tak, ja też uważam, że bardzo cenna, tym bardziej, że ona już była raz taka inicjatywa w centrum czy zero, ale jakoś ona ucichło, to nie wiem dlaczego się to nie powtórzyło. Natomiast to jest wspaniała inicjatywa. Nawet samiśmy w

klubie kiedyś pamiętasz rozmawialiś na ten temat, żeby przenosić właśnie rzeczy, żeby one miały nadać im drugi, drugie życie i to jest fantastyczne, nie będziemy musiały już nic tworzyć. Mamy gotowe. Dla obu pań pojęcie ekologia nie jest obce. A wręcz przeciwnie. Obie mocno działają na rzecz ochrony środowiska. Tak. Przecież myśmy były dzięki Ani tutaj między innymi ekoliderki też nie akurat to było z innej inicjatywy z izby handlowej. Byłyśmy na szkoleniach dotyczące ekologii. Przekazujemy te wiadomości innym, młodym naszym dzieciom, wnukom. Fantastyczne są są spotkania.

zorganizowane były spotkanie jak co to się nazywa teraz tam na Rybnickiej w tym gdzie można było segregować śmieci tam pokazywano nam jak dbać właśnie o ekologię o o wodę bardzo dużo było na temat wody jak to szanować tą wodę trzeba. No przepiękne szkolenia byłyśmy, jeździmy i jesteśmy bardzo wdzięczne

organizatorom realizowaliśmy projekt ekologiczny Decydujmy Razem Lokalnie. yyy projekt dla yyy dedykowany Gliwicom i powiatowi gliwickiemu i tam brało udział bardzo dużo osób, ponad 1000 osób, samych podpisów pod petycjami mieliśmy 2000, także bardzo duży, bardzo duży projekt. I teraz kolejne projekty realizujemy. Już mamy dwa kolejne napisane. Czekamy na rozstrzygnięcia. A jak to jest z tym kupowaniem ubrań? Na zasadzie kupiłam, bo mi się spodobało, a niekoniecznie jest potrzebne. Się kupuje za dużo niepotrzebnych czy potrzebnych. Potem się zastanawiamy, a po co właściwie to byśmy to kupiły? No ale ale teraz mamy fajną inicjatywę, można oddać, można się zamienić, także będzie wszystko dobrze. Myślę, że yyy zdecydowanie za dużo kupujemy, że niekiedy ja osobiście też oddaję rzeczy z metkami, których w ogóle nie noszę i

ale myślę, że ta świadomość ekologiczna rośnie i ludzie naprawdę ten ta szybka moda zaczynam się nad tym zastanawiać, że to jest bardzo bardzo niekorzystne dla nas. przede wszystkim niekorzystne dla planety. Pani Ania przyznaje jednak, że kobiety mają słabość, gdy zobaczą za sklepową witryną kuszące kolorami ciuchy. Nie, kobietę ciągnie do tych sklepów, jak widzimy kolorowe, ładne, nowe rzeczy, to ciągnie nas, ale to nie znaczy, że kupujemy. Właśnie Małgosia jest jedną z uczestniczek tych spotkań. Jak jej się ten pomysł z babskim targowiskiem i wymianą ubrań podoba?

Podoba mi się, bo można sobie właśnie odświeżyć swoją szafę, ewentualnie przynieść coś, co już jest niepotrzebne, a wymienić po prostu na nowy sezon, jakiś nowy ciuszek. Jak przyznaje Małgosia, aspekt ekonomiczny też nie jest bez znaczenia. Oczywiście, pewnie. No w Ciucholandzie trzeba zawsze zapłacić parę złoty, a tutaj jest darmowa wymiana tak zwana. Każda kobieta

lubi mieć coś nietypowego. Czy podczas takich wymian można trafić na tak zwane perełki? Fajne, oryginalne, raczej na czasie. Także ja myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie oryginalnego, niepowtarzalnego. No ja sobie właśnie wybrałam taki taki ala żakiecik. No

pasuje mi, bo zmierzyłam. Myślę, że przyda mi się do mojej garderoby. Małgusia przyznaje również, że zdarza się jej kupić nowy ciuszek, nawet jeśli nie jest jej potrzebny. No w moim przypadku i chyba w większości moich znajomych, koleżanek to tak, rzeczywiście czasem jest to taka poprawa nastroju, humoru, no czasem żeby pójść

właśnie za modą, za jakimiś nowinkami, żeby się troszeczkę wyróżnić. No także tak, tak. Każda kobieta lubi, lubi takie ciuszki. Wniosek nasuwa się taki: Nie kupujotyczy to wszystkiego, a jeśli już czegoś nie potrzebujemy, to spróbujmy dać mu drugie życie. Następna okazja, by wziąć udział w babskim targowisku będzie w maju w budynku pomocy społecznej przy ulicy Warszawskiej 35a.

[Muzyka] Ah. Yeah.

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo