100% Gliwic | 80Lat Piasta Gliwice- Spotkanie Autorskie z Grzegorzem Muzią
W tym odcinku programu 100% Gliwic byliśmy świadkami ważnego dnia w życiu naszego redakcyjnego kolegi Grzegorza Muzi albowiem wydał on książkę poświęconą 80-ciu latom Historii Klubu Piast Gliwice. Przeżyjcie to razem z nami i z Grześkiem!
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[Muzyka] Muzeum Gliwickie, czyli Willa Caro, otworzyła dzisiaj swoje podwoje na organizację wieczoru autorskiego. Grzegorz Muzia, nieskromnie stwierdzę, że również nasz kolega redakcyjny napisał książkę dotyczącą 80 lat klubu Piast Gliwice. Jest to kontynuacja książki, którą wydano na 70lecie klubu. Dzisiaj wzbogacona o kolejne 10 lat będzie cenną pamiątką dla wszystkich miłośników gliwickiego
[Muzyka] klubu. Bardzo serdecznie państwa witam i bardzo się cieszę, że tak licznie przybyliście na ten wieczór autorski. Okazja wyjątkowa, bo to 80 lat Piasta Gliwice zaczyna się największego, najpopularniejszego i najstarszego klubu w Gliwicach. A dlaczego to zobaczycie państwo na filmie, który za chwileczkę wam zaprezentuję. No jest tylu znakomitych gości, że no wszystkich was nie wynie bardzo gorąco witam panią
prezydent panią prezydentkę. Witam też prezydenta poprzedniej kadencji pana Adama Nejmana i zżą cieszę się że to wszystkich wasza tutaj zasługa prezesów. O tutaj mamy same poczetek Krzyżanowski 2009 Łukasz Lewiński 2025 425 jeszcze dłużej Marcin Rzemajtis Marcin Rzemajtis jest pokaż się
[Aplauz] jest Marcinaj i obecny prezes Piasta Kwice ludzie jeszcze nie znają proszę się prezesie przedstawić Andrzejcz od Dziela, członek żarondu Piasta Gliwice. Słyszeliście ten głos, więc teraz zapamiętacie w wywiadach, bo pana prezesów Jacka Krzyżnorskiego i Łukasza Lewickiego to znacie z telewizji, z mediów i choćby tutaj ze strony internetowej. Wielu znakomitych sportowców. Ja tak tylko wszystkich nie wiem czy czy jeżeli kogoś nie zobaczę to proszę powiedzieć, ale tutaj patrzę teraz na na naszą znakomitą skoczkinię
wzwyż. Proszę [Aplauz] tutaj Anna Dąbrowska. Mam w swoim dorobku rekord Polski seniorów. W osiu latach kupiła pani Ania ten rekord, potem drugo, drugo był niepobity. Jeszcze jak niedawno była na arenie lekkoatletycznej to powiedziała: "No jak te dziewczyny tam skaczą?" Jak ja skakałem 183, a teraz 1 70 nie potrafią przeskoczyć. No tak to tak to jest. Marcin Maitis. Marcin to obrońca.
Obrońca. prezes miasta obrońca niegdyś człowiek z żelaza jakby Robert Lewandowski dzisiaj grał w ekstraklasie a Marcin byłby w obronie na pewno by kronców nie został prawda Ewa Gryziecka Ewa Gryziecka tak Ewa Gryziecka rekordzistka świata rok 1976ów wtedy było powiem szczerze że nie chcę przekręcić 60 6270
6270 świata i olimpijka sió miejsce będzie łatwiej was państwa tutaj szukać no Zbigniew Krzeszowie gdzie jest tu pan Zbigniew jest właśnie trzy razy wygrywał etapy wyścigu pokoju wicemistrz Polski panie Zbignie ja mieszkałem na partnerze w starej dzielnicy Jak graliśmy w kapsle na podwórku, to radyjko stało na oknie. Myśmy zawsze relacje słuchali w radiu z wyścigu pokoju i się pasjonowali. Jedno z nazwisk, które pamiętam od dziecka. Tak, tak to było. I Piotr Zwaka, drugi kolarz, najszybszy kolarz w
Polsce w tamtych latach. Panie Piotrze, proszę się pokazać. Dziękuję. Piotr po latach. Po latach zdradził, że ścigał się na kasę i zawsze wygrywał. A było tak, że dawał podługa, a ktoś tam pół pół okrążenia był pierwszy. A potem tak panie Piotrze to było tak było tak było. Przyznajemy się tak Wojciech Rutyna ma więcej lat niż Piast Gliwice. Wojtku ile lat Piask Gliwica 60 70 50 na pewno 50 Jesteś chyba najstarszy żyjący Piastowcy zdaje się. Miejmy
nadzieję że że jeszcze ci dobrze pójdzie. Bardzo bardzo aktywny yyy kierownik sekcji elektrynetycznej, dyrektor stadionu elektroatletycznego. O tym będzie więcej mowy. No jego prawa i lewa ręka, ale nie wiem która jest prawa, która lewa. To są Józef Ramus i
Adam Śniegurski. Pokażcie [Aplauz] się na zdjęcie. Józef jest moim trenerem. A Jó jest trenerem. No cieszę się bardzo, że tak licznie przybyliście. No przed mikrofonem Adam Żak w naszym studiu. Grzegorz Muzia dzisiaj w nietypowym zadaniu, bo nie będziesz ty dzisiaj prowadzić wywiadu, ale z tobą będzie przeprowadzany wywiad. Witam cię Grzegorzu, bardzo serdecznie. Witam cię Adamia. Przede wszystkim witam wszystkich słuchaczy i telewidzów radia i telewizji Imperium. Grzegorz, spotykamy się z powodu twojej mrówczej pracy, która dała efekt w postaci książki, którą mamy tutaj 80 lat Piasta Gliwice, ale to jest kontynuacja tego, co zrobiłeś 10 lat wcześniej. Tak, jeśli chodzi o książkę rzeczywiście, ale ja bym tutaj kontynuacja bym tutaj powiedział o genezie, skąd się w ogóle wziął pomysł na to, żeby pisać książki o Piaście
Gliwice czy też nie wiem kroniki bardziej może bym to tak nawet nazwał, bo to są owszem książka historyczna, ale z nazwiskami, z datami, z wynikami sportowców, ale także moim zdaniem napisana w tak ciekawy sposób, żeby łatwo się można Można był łatwo, można było ją czytać. Skąd się wziął pomysł? No bo tu byśmy musieli się cofnąć do roku 1990 7, kiedy ma miejsce reaktywacja Piasta, reaktywacja w zasadzie pierwszej drużyny Piasta. To jest B klasa po trudnym okresie, po latach końcówce lat 80 i początku lat 90, kiedy klub bardzo mocno ograniczył swoją działalność w zasadzie do jednej sekcji piłkarskiej, młodzieżowej. Reszta sekcji gdzieś tam próbowała walczyć o przetrwanie na własny rachunek.
Szermierze pod patronatem Towarzystwa Szarmierczego Pias, lekkoatleci samodzielnie, nawet gdzieś trenowali w Chorzowie, bo tutaj nie było takich warunków. No były to trudne czasy. Klub bardzo mocno podupadł, ale jak to ma miejsce czasami niczym Feniks Popiołu w 1990 sió roku podnosi się i wtedy tak
jak wspomniałem ma miejsce reaktywacja pierwszej drużyny. To jest B klasa. No a jako kibic sympatyk miałem taką możliwość, żeby wesprzeć klub, a wsparłem go poprzez stworzenie strony internetowej, jednej z pierwszych w ogóle w Polsce stron internetowych, sportowych. To były początki. To było wtedy, kiedy z internetem łączyliśmy się przez modem, przez telefon stacjonarny. Nie było światłowodów, WiFi, czegoś takiego. Więc to też była mrówcza praca, bo m nie było takich szablonów na stworzenie stron internetowych. To się pisało ręcznie w HTMLu. Ale właśnie od tego momentu zacząłem jakby zbierać informacje, katalogować i to była to była taka właśnie bardzo systematyczna praca. Szybko do mnie dołączyło dwóch kolegów. To był Gerard Kędziorski, niestety już świętej pamięci i Andrzej Oksztult. Gerard zajmował się
statystykami, nazwiskami. W tym pierwszym okresie był też wykonywał tutaj kawał dobrej roboty, a Andrzej wziął na siebie zdjęcia i kamerę, no wideo. To też była kolejna ciekawostka, bo w 1999 roku, ja pamiętam dokładnie te daty, wprowadziliśmy jako pierwsi w Polsce wideo do stron sportowych internetowych, czyli wywiady, skróty ze spotkań piłkarskich. Jakość była inna. wtedy były kamery na taśmę jeszcze, więc to trzeba było zgrywać za pomocą specjalnej karty, obrabiać w programach. Internet nie był taki szybki, to musiało być y małe, jeśli chodzi mało ważyć, jeśli chodzi o kilobajty. No ale to takie ciekawostki.
Ta kontynuacja, czyli 80 lat ujęte w tej formie publikacji zawierającej 10 lat historii przyłożyła ci więcej problemów? Poprzednia. Nie, nie. To znaczy to jest tak, to jest gdzieś 30% myślę objętości tej książki to jednak jest powrót i streszczenie y tych lat 45 89 i poszczególnych sekcji. To jakby te streszczenie jest, żeby była taka logiczna całość. Natomiast ostatnia dekada, ostatnie 10 lat jest opisane już bardziej szczegółowo. To są i nazwiska, i daty, i oczywiście wydarzenia. ostatnie 10 lat, no to też jest nawet dwa razy tyle bym napisał, gdyby gdyby była taka możliwość, taka objętość, bo 10 lat to przede wszystkim sukcesy Pias Gliwice SA, mistrzostwo Polski, tak? Srebrny medal, brązowa gra w europejskich pucharach. No to jest złoty okres piłki nożnej. Nigdy nie było w historii gliwickiego futbolu tak
dobrego okresu, żeby tyle sukcesów osiągnąć. Jeśli chodzi o szermierkę, to tu też jest się czym pochwalić, bo no to troszeczkę było wcześniej, ale dwa medale igrzysk olimpijskich. 2008 rok troszeczkę wcześniej Adam Wiercioł wcześniej opisane to musimy do tego wrócić. Medal Igrzyc Olimpijskich trener Marek Jurczewski Fechmistrz do dzisiaj pracuje w Piaście, więc no i w ten sposób tworzy się historia Piasta Gliwic. Dokładnie w ten sposób się historię Piasta. No i to no fajnie, że coś takiego jest. Był był wieczór autorski. Na tym wieczorze autorskim byłeś, Adamie, więc widziałeś, że komplet ludzi przyszedł. Fajni goście i byli sportowcy i pani prezydent i prawda i przewodniczący rady miasta Gliwice i były prezydent. No to jakby świadczy o tym, że miasto żyje sportem, miasto żyje, swoim klubem Piastem
Gliwice, który jest dumą tego miasta. Myślę, to jest taka wartość nawet bym, ja wiem, że tam wiadomo, że chodzi o często jest te pieniądze ciągle się przewijają, Piast dostaje pieniądze SA, różne rzeczy wychodzą. Natomiast jest to pewnego rodzaju takie dobro narodowe
tego miasta, ja to określam taki skarb, no który trudno, który trudno wycenić, nie? Sport ponad wszystko, ponadst, a zostawiamy inne rzeczy na na inne czasy. A dzisiaj zajmujemy się sportem i 80leciem Piasta. Czym dla pani jest Piast Gliwice? Miejscem kojarzonym bardzo dobrze z Gliwicami, czyli z miejscem, gdzie cała moja aktywność zawodowa się spędza, ale i też miejscem instytucją taką sztandarową, jeżeli chodzi o Gliwice i to życie sportowe. Czy czytała pani książkę wydaną na 70lecie klubu? nie czytałam, natomiast mam nią streszczoną i podczas urlopu zimowego mam zamiar, że tak powiem, zanurzyć się w tej lekturze.
Czyli dzisiaj ta książka poszerzona o kolejne 10 lat będzie dla pani też miłą pamiątką. Będzie miłą pamiątką. Tym bardziej, że autorem książki jest pracownik instytucji, którą mam przyjemność zarządzać. [Muzyka] Czym dla pana jest klub Piast Gliwice? Piast Gliwice. 15 lat prawie spędziłem w Piaście Gliwice. Tak można powiedzieć. No trochę całe życie. Całe
życie. Czy czytał pan już książkę wydaną na 80lecie? Jeszcze nie miałem okazji. Będzie ona dla pana miłą pamiątką, jeśli pan ją będzie miał w swoich rękach? No na pewno mam książkę wydaną ostatnio. Takie z ostatniego bodajże to było 75lecia, także 80lecie szybko to zleciało. No to jest klub piłkarski, który jest jednym z ważniejszych symboli miasta. Także klub, który ma tak długą tradycję i który wpisuje się też w tą tożsamość miasta, jest oczywiście jednym
z ważniejszych miejsc dla sporej grupy mieszkańców miasta. Pani prezydent to tak jak taki stary, dobry kibic, klub piłkarski, a przecież tam jest jeszcze wiele innych dyscyplin reprezentowanych w klubie. Ależ oczywiście, że tak. Choć jak zapytamy y mieszkańców, to po pierwsze się kojarzy z piłką nożną. No pewnie dlatego, że ten stadion jest zauważalny dość mocno, ale to prawda, że i dobrze prowadzona
lekkoatletyka, szermierka i mnóstwo innych dyscyplin. To też jest Piast Gliwica. Tylko tyle, że to nie jest już ta spółka, tylko jest to prowadzone przez stowarzyszenie. 80 lat kawał czasu. Czy czytała pani książkę wydaną 10 lat wcześniej? Muszę przyznać, że nie miałam okazję czytać tą, która którą zapoznamy się
teraz i której promocja będzie miała miejsce za chwilę, ale muszę przyznać, że już jako dwulatka chodziłam na ten stary jeszcze stadion przy ulicy Okrzei, także na mecz piłkarskim. Tak, będąc jeszcze malutką blondynką z lokalni, chodziłam z tatą tam właśnie na stadion. Piast Gliwice całe życie moje zapachniało dobrą dawką kibica.
Oczywiście sam kiedyś uprawiałem sport, więc teraz pozostaje mi kibicowanie. [Muzyka]


