Zaczarowany Mikrofon - finał! | 100% Gliwic
Już po raz VII w Gliwicach odbył się finał konkursu organizowanego przez Fundację RYTM – „Zaczarowany Mikrofon” – wyjątkowego wydarzenia, w którym na scenie spotkały się talenty, odwaga i ogromne serca. W finale zaprezentowało się 30 wykonawców, którzy rywalizowali o atrakcyjne nagrody. Uczestnicy konkursu – osoby z niepełnosprawnościami – wystąpili z pełnym zaangażowaniem i emocjami, zamieniając scenę w przestrzeń pełną ciepła, energii i artystycznej odwagi.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
Zespół szkolny. Ja zaśpiewam piosenkę pod tytułem Ona jest ze snu. Wszyscy razem z klasztą. Raz, dwa, trzy i raz dwa. Tak. A rana codzienność nam rzucają i Już po raz siódmy w Gliwicach odbył się finał konkursu organizowanego przez fundację Rydm Zaczarowany mikrofon wyjątkowego wydarzenia, w którym na scenie spotkały się talenty, odwaga i ogromne serca. W finale zaprezentowało się 30 wykonawców, którzy rywalizowali o atrakcyjne nagrody. Uczestnicy konkursu Osoby z niepełnosprawnościami wystąpili z pełnym zaangażowaniem i emocjami, zamieniając scenę w przestrzeń pełną ciepła, energii i artystycznej odwagi.
Jako pierwsza na scenie wystąpiła Nadia Sierakowska. Co zaprezentowała w tym finale? Ja zaśpiewałam i gram na pianinie razem ze zespołem szkolnym piosenkę pod tytułem Ona jest ze snu, bo my wygramy pierwsze miejsce. >> Ja też ci tego życzę. Natomiast Nadia powiedz stresowałaś się troszeczkę przed tym występem, bo tak dużo ludzi tutaj na sali. >> Ja stresowałam się i dużo ludzi klaskaliśmy w rytm. >> Kto cię uczył tej piosenki? Pan Krzysztof Jabłoński. A powiedz mi coś o panu Krzysztofie Jabłońskim. Kto to jest >> pan Krzysztof Jabłoński? Umie grać na perkusji i on pięknie grał na perkusji.
>> Ja widziałem, że ty też grasz na pianinie. Tak. Kto cię nauczył? >> Ja też grałam na pianinie. Mnie uczył pan Krzysztof Jabłoński piosence pod tytułem Ona jest ze snu. >> Ty startowałaś już kiedyś na jakichś festiwalach? >> Ktoś wystartował na jakiejś scenie.
Życzę ci oczywiście pierwszej nagrody. Mam nadzieję, że jeszcze się nie raz zobaczymy. Nagrają twój występ, więc to do zobaczenia. Tak, >> do zobaczenia. Pozdrawiamy od Radomska. >> Razem z Nadią do Kliwic przyjechał jej dziadek Wojciech Sierakowski, który nie krył wzruszenia. Duma mnie rozpiera, że
ona tak pięknie gra, bo to już początki to były, no zaczęło się w przedszkolu. Yyy, miała pierwsze takie objawy rytmu i pani od rytmiki po prostu zaproponowała jej tam zagranie na małym pianinku. No i to od tego się zaczęło i pomału, pomału zaczęła grać te różne utwory. I bodajże,
żebym nie skłamał, w 2020 roku kupiłem jej keyboarda, na którym no to tak jakby grała już. Zaczęła sobie grać pięknie. Zapisałem ją na ognisko muzyczne w Radomsku, gdzie uczy się gry na keyboardzie pod okiem pana Macieja Kowalczyka, nauczyciela, bardzo dobrego nauczyciela, również uczy się wokalu. Pani Ania Molenda ją uczy wokalu.
No i uczy się tam też pisania i czytania. Także zajęć pozalekcyjnych ma dość sporo, ale no przykłada się do tych zajęć, uczy się i mam nadzieję, że będą owoce z tego duże. Jestem dobra jak baranek. Jestem słodka jak ciukierek. Jej mnie nie zdradza oponek. Nie chodzi dobry Janek.
Dobry Jerek. Wykonawcy nie tylko prezentowali wysoki poziom wokalny, ale jak w przypadku Danuty Grabowskiej starali się także zachwycić jurri oryginalnymi strojami. Zapytam o ten strój. Skąd pomysł właśnie na taką kreację? >> To jest z piosenki Ari Basi. To jest z Krakowiaków i górali aria i dlatego
ubrałam w stroju góralskim. >> Zaskoczyłaś tutaj myślę publiczność oczywiście pozytywnie. Dlaczego taką piosenkę? Skąd taka twórczość? To lubisz? To znaczy lubię ludowe, lubię oporytetkowe śpiewać i to kocham i lubię góry. >> A kiedy to się zaczęło? Kiedy to odkryłeś, że coś takiego? >> Znaczy ja marzyłam od dzieciństwa, ale w moich czasach osoby niepełnosprawne nie miały takich warunków jak dzisiaj i to tak troszkę serce ubolewa nad tym, że po prostu no my nie mieli takich szam jak dzisiaj mają. Dlatego staram się po prostu teraz na to robić ile się da, żeby wystąpi zaśpiewać. W którym momencie pojawiła się szansa na to, żebyś mogła właśnie występować albo kto ci w tym pomógł?
Pomógł mi taki kolega, ale przede wszystkim ja śpiewam w furze i bardzo śpiewam w furze i bardzo walczyłam, żeby zaśpiewać solo, spróbować swoich siły, no i zaśpiewać. A kocham Oparetkę, kocham Kaczyńskiego, jak on przemawiał, słucham te ari, a przede wszystkim jak byłem w Poznaniu, mają 13 lat, po prostu zobaczyłam na żywo Arię. Ari
Rzy. >> Ja widzę, że ty się wzruszasz dzisiaj. >> Tak, tak. No i to po prostu do dzisiaj jest i ja tym żyję. Ja bym chciała to pięknie jeszcze śpiewać, pracować nad tym głosem. To chyba podróżny anioł stuka do moich drzwi. Zmęczony w progu stanął. Prosi o wodyłyk.
To tak przychodzą anioły bez skrzydeł u ramion swych. Z uśmiechem niewesołym stają u naszych drzwi. Marysia Fabia przyjechała na finał z Bielska białej i zaśpiewała utwór Andrzeja Piasecznego Anioły są wśród nas, który poruszył serca publiczności. Jak to się stało, że Marysia odkryła w sobie talent do śpiewania? >> Jak byłam mała, to bardzo lubiałam mieć przede wszystkim długie włosy i bardzo lubiłam śpiewać. na przykład Andrzeja Piosycznego Piosenki, bo to jest też mój ulubiony wokalista.
Tak samo ja mam Pektu, no różnych wykonawców. Mam jego ich autografy, lubię jeździć na koncerty. >> A też opowiedziałaś mi, że ty lubisz grać, że grałaś w teatrze. Tak, dobrze słyszałem. Dobrze. >> Tak. Jeżdżę na warsztaty do Czechowic. To są warsztaty terapii zajęciowej i tam
uczęszczam w grupie teatralnej. >> A taki występ jak dzisiaj. Powiedz, co ty czujesz jak wychodzisz na scenę? Czy patrzysz na tą publiczność, czy też nie wiem uśmiechasz się? >> Nie, po prostu czuję radość, pokazywanie, że chcę się pokazać, że mam piękny głos anielski. >> Zaśpiewałaś piosenkę właśnie o aniołach. Do tego to miało się nawiązać. Tak, to jest właśnie moja ulubiona piosenka nasz. >> A ty czujesz się takim aniołem? >> Tak, bardzo. Płoną góry, płoną lasy przedwieczornej
mgle. Stronem zboczenia słońce toczy się. Płoną góry, płoną lasy, lecz nie dla mnie już. Brak mi listów tych ciepła twoich słów. Leć między nas najszczęszą, najgłębszy. Krystian Kazimierski wykonał piosenkę zespołu Czerwone gitary. Płoną góry, płoną lasy. Co skłoniło go do wyboru właśnie tego utworu. >> Czerwone gitary to zespół młodości moich rodziców, ponieważ mama urodziła się w latach 70 i tato tak samo. >> A opowiedz coś o swojej przygodzie ze śpiewaniem. Kiedy się jej zacząłeś uczyć? Kiedy zaśpiewać pierwszy raz? >> Mój śpiew zaczął się w szkole podstawowej.
uczestniczyłem w różnych konkursach y szkolnych, na apelach szkolnych, no i na ogólnopolskich też konkursach. >> A twój pierwszy występ na takim ważnym konkursie, pamiętasz? >> To był w Warszawie na festiwalu imieniem Marii Grzegorzewskiej w szkole pedagogiki specjalnej. >> I co? Był wtedy stres? Był >> mocny. >> A jakiś zakończyło się jak dobrze? >> To znaczy wyróżnienie. >> A powiedz mi dlaczego dlaczego lubisz śpiewać? O może tak. >> Śpiew to moja pasja.
Siebie sam. >> Gdy szybciej jest piękne te trzy słowa innym daj. Niech się uczą jak ty co było już nie wraca przez nie widzi się świata. >> Hanna Orlita i Tomasz Winkler wystąpili w duecie. Jaki przekaz miała ich piosenka? >> Życie jest piękne. >> Życie jest rzeczywiście takie piękne jak >> mimo przeszkód, mimo niepowodzeń życie jest piękne. >> Tomek, co ty o tym sądzisz? >> No tak, to prawda. Życie jest piękne. To jest piosenka o życu, która opowiada, że mimo przeciwności losu, osób, które mają
dysukcje z Ru nie tylko, można żyć pięknie i robić to, co się lubi, czyli rozwijać swoje pasy. >> A skąd, które biznes? Skąd się wziął pomysł na duet? >> Skąd się wziął pomysł na duet? Dlatego, że w ogóle tę piosenkę w oryginale śpiewa duet. >> Ćwiczyliście Tomek? Tak ćwiczyliśmy. To było po pana naszego >> jak się wasza przygoda ze śpiewem zaczęła? Ty mi powiesz. >> Moja przygoda ze śpiewem zaczęła się tak na dobre na warsztacie terapii zajęciowej w Trudniku, którego właśnie jestem uczestniczką. >> Były jakieś koncerty, występy? >> Już były koncerty, festiwale.
>> Ja śpiewam już w szkole 19 lat. śpiewajm w zespole do czasu y we Wrocławiu były uśpiewnicy. Śpiewałem koncert kolę pod sołami i śpiewałem na w Cieplicy na festiwalu w Cieplicach. Albertianę wygrałem w tamtym roku. >> Za każdy uśmiech twój stadne lata z twój
zó ci dam. Za wszystko to co wiem. Błęki w tej nocy dzień zabierz. >> Adriana Szmigiel po swoim występie zebrała gromkie prawa, a ze sceny zeszła ze łzami wzruszenia. Nie ukrywa, że śpiew to dla niej coś naprawdę wyjątkowego. >> Oczywiście, że to jest świetne uczucie wystąpić przed publicznością, aczkolwiek to jest duży stres. >> To stres to jest dla wszystkich. A powiedz yyy jak występujesz przed publicznością to tak zamykasz oczy i gdzieś nie wiem oddalasz się w ten świat, wczuwasz się tą piosenkę? >> Właściwie staram się z publicznością kontakt utrzymywać.
>> Tak. Słuchaj, jak to jest w domu z tym śpiewaniem, że śpiewa cały czas? >> Śpiewa cały czas śpiewa codziennie. Ma swoje wyznaczone pory, których bardzo pilnuje i trenuje. Raz w tygodniu jeździ na lekcje, takie zajęcia ze swoją panią prowadzącą. Także ten śpiew jest cały czas z nami, towarzyszy od od dziecka praktycznie. >> No wy nie włączacie chyba telewizory na koncerty czy radia, bo nie ma potrzeby. >> Czasem nie ma potrzeby. Czasem włączamy sobie ady wykonania, czasem różnych innych uczestników. No ogólnie muzyka jest u nas w domu cały czas.
>> Mama chyba dumna, jak widzi córka na scenie. >> Oczywiście, bardzo, bardzo. To jest naprawdę niesamowite uczucie i za każdym razem wzruszenie. Tego się nie da oduczyć, opanować. Kto to właszcze nie powie, to mi powie, że ty brałaś? Czy słyszysz mnie? Kiedy płaczę? Nie zakładam boczny kółem.
Spać już na nigdy umieć nie zadzwonisz. Trudno sobie wyobrazić zaczarowany mikrofon bez Sabiny Michalak. I tym razem nie zabrakło gliwiczanki w gronie finalistów. Który to już raz Sabina wystąpiła w finale? >> Bardzo się cieszę, że jestem tu już siódmy raz, a pamiętam, że miałam siedem występów w perełce, a jestem tu już siódmy raz i to razem jest 14 występów.
>> Piękna liczba. Co dzisiaj zaśpiewałaś? O czym była ta piosenka i kogo? Balada o niej śpiewane przez Darię Zawiałow. >> Dlaczego wybór patr na tą piosenkę? >> Bo Daria Zawiałow śpiewała o swojej babci, którą miała przez całe życie. >> To powiedz coś o swoich zainteresowaniach oprócz śpiewania. >> Interesuję się również tańczeniem i malowaniem i spotkaniem się z przyjaciółmi. >> Często masz okazję? Mamy czy czasami takie okazje, jeśli mogę się z kimś spotkać, rozmawiać albo pójść do kina.
Uparcie mi skrycie. O życie. Kocham cię, kocham cię, kocham cię na życie. Każdą pogodę potrafiąc czy moje młode niebezpieczną urodę. >> Wioletta Jaworska. Violetta, zaśpiewałaś dzisiaj jako ostatnia na tym finale, a jak to się mówi, ostatnie czasem będą pierwszymi. Liczysz na to? >> Ja liczę na to, że moje przesłanie, które wypowiedziałam do wszystkich niepełnosprawnych zapadło głęboko w sercach i nigdy go nie zapomną, że zaczną w siebie wierzyć, w swoje marzenia i ciężko na nie pracować, bo uważam, że nie ma nic niemożliwego, zarówno dla ludzi pełnosprawnych, jak i dla ludzi niepełnosprawnych. Tylko, że niestety niepełnosprawnym rzucało się w przeszłości kłody częściej pod nogi niż ludziom pełnosprawnym. Ale powiedziałam w moim przesłaniu przed piosenką, że to się zmienia, jest coraz lepiej w Polsce.
>> Jakie to było przesłanie? Powtórz. >> Poprosiłam wszystkich niepełnosprawnych, żeby uwierzyli w siebie i w swoje marzenia, że powiedzenie, które mówi: "Niebo jest granicą", to ja się z tym nie zgadzam. Sky is the limit. Ja się zm nie zgadzam, bo uważam, że nie ma granic i nie ma nic niemożliwego. I wtedy powiedziałam przykład, że pierwszy raz w historii Polski, w historii wyższych uczelni w Polsce w tym roku została przyjęta osoba ze znacznym stopniem niepełnosprawności na doktorat i to na uczelni bardzo trudnej, bo technicznej, politechnicznej.
>> No twoim marzeniem było śpiewać >> tak całe życie. Bardzo dobre pytanie, ale musiałam to zawiesić z powodu niepełnosprawności i z powodu tego, że jestem sierotą podwójną i musiałam sama siebie utrzymywać. Zdałam je, miałam 18 lat, poszłam, pierwsze kroczki były na śpiew operowy na konserwatorium do konserwatorium Tańskiego, gdzie zdałam ten śpiew operowy, ale porozmawiałam sobie, wybrałam najstarszą osobę w komisji, będąc już tą sierotą całą, całe liceum wcześniej i będąc tą niepełnosprawną osobą. Wybrałam jurorkę najstarszą i zapytałam ją: "Proszę panią, jeżeli ja będę miała same piątki i na samych piątkach skończę tą uczelnię, czy ja mam gwarancję utrzymać się ze śpiewu tylko i wyłącznie ze śpiewu sama do końca życia?" powiedziała do mnie wtedy tak ta pani bardzo mądrze droga moja jakby pani była nawet diwą
słynną diwą w Polsce po tych studiach niekoniecznie piątki same ale słynna diva to też nie ma gwarancji utrzymać się z tego zawodu. To ja do niej mówię proszę mi wybaczyć że zawracałam głowę komisji ale idę miesiąc później na egzaminy wstępne z ekonomii. Zdałam egzaminy wstępne z ekonomii i i z ekonomii z matematyki utrzymuje się do dzisiaj. Jak ważne są twoim zdaniem takie wydarzenia, jakie dzisiaj miało tu miejsce właśnie w tym domu kultury? >> Myślę, że się nie da tego opisać. W sensie jak daleko to dochodzi, ta ważność, ta waga tego, jak szeroka, jak głęboka jest, to jak może. Uważam.
Myślę, że każda osoba niepełnosprawna, która tu jest, miałaby tak samo głębokie przemyślenia i inne. W związku z tym nie da się tego opisać. po prostu bezcenne doświadczenia tutaj każdej osoby, tej która jest gotowa na konkurs i tej, która nie jest gotowa na konkurs, są bezcenne. >> To konkurs piosenki musiały pojawić się także miejsca i nagrody. W kategorii osób z niepełnosprawnością fizyczną zwyciężył duet Joanna Kryś i Aneta Szynol. mieliśmy okazję poznać je bliżej podczas eliminacji. W kategorii osób z niepełnosprawnością intelektualną Jurri przyznało pierwszą nagrodę Filipowi Jurczakowi. Posłuchajmy go teraz.
From the of beyond the seventh gate sacriviser to the dark lord where the moon is rising in the eastern sky. Let go. Since the of time theyve waited what the devil might be. Let go. Go!


