XX Gala Młodych Talentów | 100% Gliwic
Tradycyjnie pod koniec roku szkolnego w Teatrze Miejskim w Gliwicach odbyła się pierwsza część jubileuszowej, XX Gali Młodych Talentów „Zwiastuny”, podczas której uhonorowano uczniów odnoszących sukcesy w konkursach artystycznych. W tym roku, ze względu na rekordową liczbę laureatów, organizatorzy po raz pierwszy podzielili wydarzenie na dwie odsłony. Podczas czerwcowej gali nagrodzono laureatów reprezentujących wybrane dziedziny sztuki, natomiast druga część, poświęcona młodym twórcom zajmującym się plastyką, odbędzie się we wrześniu.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna, może zawierać drobne błędy.
[muzyka] Ty widzisz [śpiewanie] tak w locie jak wolny jest. Jak płynie [śpiewanie] sobie [muzyka] aż płynie kres. Wi niebo bywa [muzyka][śpiewanie] pełne wikrów i a złotów [śpiewanie] ptaka [muzyka] już nie widać róż [śpiewanie] wolność to niecelna szansa, by [muzyka] spełniać [śpiewanie] najpiękniejsze sny marzenia. >> [śpiewanie] [muzyka] >> Wolność ta najjaśniejsza [śpiewanie] kwiat pry [muzyka] słońca każdy nas
[śpiewanie] nadzieja >> ja chciałam pogratulować tym wszystkim [muzyka] młodym fantastycznym zwiastunom ich opiekunom nauczycielom rodzicom to co się dzieje w tej sferze kultur kultury, która inicjowana jest przez młodych ludzi. Naprawdę będzie jej wielki podziw. >> Młodzi artyści z gliwickich szkół po raz kolejny udowodnili, że talent, pasja i systematyczna praca prowadzą do sukcesów. Tradycyjnie pod koniec roku szkolnego w Teatrze Miejskim w Gliwicach odbyła się pierwsza część jubileuszowej 20 gali młodych talentów Zwiastuny, podczas której uhonorowano uczniów odnoszących sukcesy w konkursach artystycznych. W tym roku ze względu na rekordową liczbę laureatów organizatorzy po raz pierwszy podzielili wydarzenie na dwie odsłony. Skąd narodził się pomysł na organizację zwiastunów i czym wyróżnia się tegoroczna edycja opowiada
Aneta Rosiak, zastępca dyrektora szkoły podstawowej nr 21 w Gliwicach. >> Zmienia się co roku jest więcej talentów, młodych talentów i to jest bardzo zaskakujące. W tym roku ze względu na bardzo dużą ilość zgłoszeń musieliśmy podzielić galę na dwie części i druga część odbędzie się 21 września w kinie Amoch. Scena bajka dla plastyków. Niestety nie jesteśmy w stanie tutaj na scenie teatru pomieścić tyle ludzi, tyle uczniów, tyle talentów. Jeżeli chodzi o dzień dzisiejszy to mamy 94 statuetki,
26 szkół. Nagrodzimy dyrektorów 58 nauczycieli, którzy wspierali tych młodych uczniów i z nimi razem idą drogą ich talentów. Liczby robią wrażenie, a chodzi mi to będzie śpiew, plastyka, nie wiem, dziennikarstwo. >> Będzie to na pewno śpiew, będzie to taniec, będą to artystyczne. Jeżeli chodzi o całą plastykę, to dopiero we wrześniu. >> Jako że wy jesteście organizatorem tego wydarzenia, wasza szkoła, no to powiem tak, to chyba trzeba cały rok przygotowywać. To to jest ogromny rozmach, to wszystko ogarnąć. Jest dużo przygotowań, ale ze względu też na to, że co roku są te same na chwilę obecną panie, które co roku przyspieszają w pracach, są sprawne, jest dużo przygotowań, ale myślę, że dajemy na chwilę obecną radę wszyscy.
>> Co na tobie robi wrażenie na tej gali, na takiej gali? >> Największe wrażenie robi to, ile jest tych uczniów i że co roku jest ich coraz to więcej. Te ich talenty, rozwijanie ich pasji jest naprawdę imponujące. Występy są coraz to piękniejsze. Uczniowie się bardzo starają. Wkładają to dużo pracy, energii i to widać i bardzo to cieszy. [muzyka] [śpiewanie] Karisku, co tamz?
Karu [muzyka] [śpiewanie] szyku masz. >> Galę otworzył występ uczniów szkoły podstawowej nr 30 w Gliwicach. A dlaczego możliwość zaprezentowania się na scenie podczas takiego wydarzenia jest dla młodych artystów tak wyjątkowym przeżyciem? O tym opowiedzą Marta, Alicja, Hania, Zosia i Nata. Powiedz, dumna jesteś, że mogłaś wystąpić na scenie teatru miejskiego? >> Tak bardzo. >> Dlaczego jesteś taka dumna? >> No bo po prostu to mi sprawia przyjemność i jestem z siebie dumna, że mogę tu być. >> Długo już występujesz? Oczywiście śpiewać? Tak, mega długo.
>> To chyba ci sprawia dużą frajdę. >> Tak. >> To co, zostaniesz tak już na zawsze? Jak myślisz, będziesz dorosła? >> Tak. >> A powiedz mi, ty też byłaś bardzo tutaj zestresowana czy szczęśliwa, że dzisiaj mogłś mogłaś wystąpić? >> Bardziej szczęśliwa. >> A od kiedy występujesz? >> Y, dość już długo. Nie wiem, >> co lubisz najbardziej śpiewać albo pokazywać. >> A to u mnie różnie. >> Różnie? Tak. A kto was uczy śpiewać? >> Pani Gosia. Jaka jest ta pani Gosia? Powiedz. >> Miła i fajna. >> I fajna, ale też musi chyba mieć dużo cierpliwości do was, co?
>> Tak. >> No tak to się też domyślam. Skąd masz taki piękny strój? >> No pożyczyliśmy z przedszkola. A powiedz mi, jak wychodzisz na scenę, jak dzisiaj miałaś wyjść na scenę, a jest tak dużo ludzi, tak dużo widowni, stresowałaś się? >> Nie, >> nie pierwszy raz już >> nie. >> A masz już jakąś nagrodę za śpiewanie albo występy? >> Tak. >> No dobrze, w każdym razie nagroda jaka jest? Ja widzę, że ty jesteś bardzo zadowolona. Fantastycznie. Chyba, co tak być na takiej gali? >> Tak. >> Ty się nie stresowałaś? >> Stresowałam się. >> Powiedz, jak długo musieliście ćwiczyć, żeby tak tego się pięknie nauczyć? Jeden dzień.
>> Jeden dzień tylko. No to ja was podziwiam. To wy macie talenty. >> A nie, to dwa >> tutaj kolega. Tak, Natan. Tak, dobrze słyszałem. Natan, jako jedyny mężczyzna w tym gronie dałeś radę? >> Tak. >> Już ćwiczyliście dużo? >> No w sumie takie dwa dni, ale wcześniej jeszcze zdałem już trochę znaliśmy tą piosenkę. >> A zdradź mi troszeczkę szczegółów. Jak to wyglądają te przygotowania, próby, gdzie wy to robicie? Na przykład albo pani nas zaprasza w czasie lekcji, albo po lekcjach i tam właśnie ćwiczymy w naszej sali i na przykład też na kółko teatralnym w czwartki się odbywa.
Gdy w górze świat czarny [śpiewanie][muzyka] trawedet i góry zetą twój [muzyka] nieość [śpiewanie] otwiera [muzyka] nam gdy w burze trwa mój chóek [śpiewanie][muzyka] pogoni tenże jestą wszystkich dró. >> Emilia Głębocka jest uczennicą Państwowej Szkoły Muzycznej imienia Ludomira Różyckiego w Gliwicach. Jej obecność na gali nie była przypadkowa. To efekt talentu i wielu sukcesów, które odniosła już na muzycznej scenie. Emilia, przed chwileczką przyniosłaś wszystkich tutaj do Krainy OS. Zaśpiewałaś piękną baladę ponad tęczą. Ale ja chciałem cię zapytać o tą galę.
Jak ważne dla was, młodych artystów, są takie wystąpienia przed kompletem publiczności? Uważam, że jest to bardzo ważne, ponieważ taka gala podsumowuje nasze osiągnięcia i uważam, że jest no jest bardzo ważna, ponieważ zostajemy nagrodzeni za no nasze osiągnięcie artystyczne. >> Przede wszystkim to chyba nagroda za pracę, no bo żeby tak zaśpiewać, żeby wystąpić, to trzeba bardzo dużo czasu poświęcić. Zgadza się? >> Tak, zgadza się. To są [muzyka] setki godzin ciężkich ciężkich ćwiczeń
[muzyka] i w szkole jak i poza szkołą w domu. Także tak. >> Skąd się wzięła u ciebie pasja do śpiewania, do występowania? Prawdę mówiąc moją pasję zauważyła moja mama, bo ja tańczyłam jako dziecko tańczyłam i moja mama stwierdziła: "O, świetnym pomysłem będzie jak zapiszę cię na lekcje śpiewu". E i tak jak y na początku
trenowałam w takim ognisku, e, gdzie śpiewałam w takim małym kurku, to potem już moja kariera muzyczna się rozwinęła. Myślę, że najbardziej jak poszłam właśnie do szkoły muzycznej w Gliwicach, która bardzo mnie rozwinęła, także jestem bardzo wdzięczna, że że podjęłam tą decyzję. Podczas gali wystąpiły maoretki ze Stowarzyszenia Mażoretek Agny Gliwice, a ich trenerka Agnieszka Pera z dumą obserwowała występ swoich podopiecznych. [muzyka] Duba rozpiera, że można się tutaj znaleźć w doborowym bardzo gronie. >> Jak najbardziej. Szczególnie jestem dumna z moich zawodniczek, które z roku na rok osiągają wiele sukcesów. E, oraz dziękujemy bardzo za możliwość organizatorom wystąpienia na takiej gali, bo to jest dla nas wielki zaszczyt.
>> Przed chwileczką występ krótki, ale niezwykle efektowny. Trzeba chyba bardzo dużo ćwiczyć i dużo czasu poświęcić, żeby osiągnąć taki poziom i tak się zaprezentować. >> Tak, jak najbardziej. Jesteśmy akurat właśnie przy końcówce sezonu, bo nasz sezon zaczyna się tak naprawdę od września, jak dziewczynki idą do szkoły. My również zaczynamy swoje treningi i bardzo dużo trenujemy. Trenujemy praktycznie trzy razy w tygodniu, cztery. Przed zawodami jeszcze częściej. No i tak, tak dużo czasu spędzamy na treningach, ale też dużo zabawy mamy przy tym wszystkim.
>> Ty jak się nazywasz? >> Jestem Urszula Kobryń. Urszula, ty jesteś chyba tutaj najmłodsza, jeśli przynajmniej tak na oko. Czy >> tak dziewczyn? Tutaj tak jestem najmłodsza. >> To chyba byłaś najbardziej zestresowana, czy może nie? Czy może już tak często występujesz, że występ w teatrze dla ciebie to żadna, żaden problem? >> W sensie stresowałam się, nie powiem, ale jednak przed zawodami się bardziej stresuję niż przed teatrem. Nie wiem czemu. >> Nazywam się Alicja Teodorowska. >> Alicja, jak to się stało, że zostałaś mażoretką? No zobaczyłam pewnego dnia Agnieszkę na takich właśnie pokazach i pomyślałam, że chcę robić to co ona i
tak jakoś wyszło >> i cię wciągło. >> No na scenie powiem robiłaś rzeczy, których ja bym się pewnie nigdy nie nauczył, więc jak to się robi, żeby tak występować? >> No ja wcześniej trenowałam jeszcze gimnastykę [muzyka] artystyczną, więc już miałam pewne doświadczenie, ale bardzo dużo rzeczy się nauczyłam w mażoretkach. >> Fajnie tak wystąpić przed kompletem publiczności. >> Bardzo fajnie. Anna Laskowska. >> Ania, jakie twoje były uczucia, gdy powiedzieli ci, dziś wystąpisz na no najważniejszej gali, można powiedzieć, takiej artystycznej, która się odbywa w Gliwicu. Bardzo fajnie i bardzo się cieszyłam.
>> Widzę, że tutaj za dużo nie chcesz powiedzieć. Czyżby był stres przed kamerą? >> No trochę. >> Olimpia Kaczmarczyk i Paulina Mondrala to tancerki, które wywalczyły trzecie miejsce w kategorii street dance podczas zawodów ranki Grand Prix. Podczas gali zaprezentowały choreografię w duecie Iluzja. Skąd wziął się pomysł na taki układ? >> Może przypadek, może nie. Wyszło dość spontanicznie. Chciałyśmy coś w marynarkach, coś takiego eleganckiego.
Hm. I coś co wyraża w sumie ten współczesny, ale trochę w innym wydaniu, nie takim klasycznym sukienek. Chcesz coś może dodać? >> [śmiech] >> Chyba nie. >> Czyli, czyli to był taki dzisiaj premierowy występ, tak? >> Troszeczkę? >> Nie, akurat nie. Z tym występem już w sumie jeździłyśmy na różne zawody, więc to w sumie po takiej długiej przerwie zatańczyłyśmy. >> Dzisiaj są prezentacje. No to opowiedzcie tak, może nie za długo, co to znaczy jeździcie na zawody? Gdzie, gdzie startujecie, w jakim klubie, jak prezentujecie się? >> Jeździmy na różne zawody do różnych miast. Yyy, jeździmy głównie zespołowo, ale że mamy też duety i solówki, no to
yyy warto pokazać się z też innej strony. >> Czyli to co to jest tanie współczesny? Wyjaśnij. >> Tak, tak, to jest nie współczesne, tylko właśnie często to się kojarzy z takim trochę jak balet, taki właśnie w sukienkach, takie wszystko delikatne. A ten nasz duet właśnie przedstawia trochę inną część tego, można powiedzieć taką właśnie bardziej, nie nazwałabym tego agresywną. Ale taką mocną. >> A który jest wam bliższy? Te w sukienkach czy te w marynarkach? >> Mi ten w marynarkach na pewno. Też tak mi się wydaje. >> Zwiastuny od 20 lat promują młode talenty, ale nie jest tajemnicą, [muzyka] że równie wielkie emocje jak laureaci przeżywają ich rodzice. Czy rzeczywiście tak jest? O tym opowiedzą Katarzyna i Beata.
>> Jesteśmy [muzyka] bardzo dumne. Oczywiście, że tak. Z własnych dzieci zawsze jesteśmy dumne, a dzieci zdobywają pierwsze miejsca na konkursach międzynarodowych, więc tym bardziej i teraz zostały jeszcze uznane przez galę właśnie taką. >> Zastanawiam się, kto bardziej przeżywa takie występy, mama czy dziecko. >> Chyba jednak mama, bo już dziecko jednak doświadczone i coraz, coraz mniej przeżywa. Jednak jednak chyba ten rodzic ma większe emocje w sobie. Słuchajcie, no oglądać tutaj w Teatrze Miejskim kogoś na scenie, no to już można się poczuć jak na Broadwayu.
>> To na pewno. >> Jak ty czujesz? >> Wszystkie drogi pozostają otwarte, także może ten Broadway przed naszymi dziećmi również zostaje otwarty. >> Nad organizacją wydarzenia czuwają nauczycielki szkoły podstawowej nr 21 Bożena Piejko, Irena Szymura i Joanna Jarota. Choć podkreślają, że wymaga to ogromnego zaangażowania, satysfakcja z docenienia młodych talentów wynagradza cały włożony wysiłek. [muzyka] No patrząc na to, co tu się wydarzyło, to chyba ogrom pracy, ale też mnóstwo satysfakcji. >> Tak, pracy jest dużo, bo zawsze jest dużo pracy, bo zgłoszeń było bardzo dużo, ale mamy cudownych artystów młodych i praca z nimi jest naprawdę miła, zaskakująca, miła. Są trudne momenty, ale my to robimy 20 lat, więc potrafimy te trudne momenty przekuć w coś, co jest tak piękne, jak na scenie teraz było. Więc mam nadzieję, że
podobało się rodzicom, że podobało się nauczycielom, że wykrzesaliśmy to co najpiękniejsze w tym dzisiejszym wieczorze i że wszyscy jesteśmy zadowoleni, zmęczeni, uśmiechnięci, zadowoleni. Zobaczymy, co Los przyniesie za rok. >> 20 lat kawał czasu. Ty pamiętasz te pierwsze gale? >> Oczywiście, że pamiętam pierwsze gale. To miało być na rok, zostało lat 20. Yyy, no zobaczymy. Mam nadzieję, że będzie młodsze pokolenie, które przejmie po nas schedę, będzie mogło yyy też dalej organizować te zwiastuny, bo rzeczywiście jest niezmiernie miło, kiedy my tu będąc widzimy yyy pokolenie
następne już nauczycieli. [muzyka] Yyy tu wymienieni nauczyciele to w zasadzie, którzy są dziś mistrzami. To też byli nasi uczniowie i z naszej szkoły i nie tylko. My widzieliśmy, obserwowaliśmy wzrost tych młodych ludzi. Tak, my pamiętamy nazwiska, niektóre rzeczywiście one teraz się pojawiają gdzieś w świecie. My wiemy, o, a on był z nami na zwiastunach, więc po prostu rzeczywiście yyy siła ta talentu, która drzemie w młodych ludziach jest niesamowita. >> Dziś padło takie stwierdzenie Oskary Gliwickie dla młodych ludzi. Ty się z tym zgadzasz? Rzeczywiście można powiedzieć czy zgadzam się zgadzam? Oczywiście, że się zgadzam. Jak najbardziej. Na miarę Gliwic to są Oskary dla młodych ludzi.
Fantastycznie, że jest taka impreza, bo no ci młodzi ludzie mogą się z jednej strony pokazać, z drugiej strony no jakby to jest dla nich taka troszeczkę furtka na szeroki świat, może motywacja. Jak sądzisz? >> Taka była idea, taki był cel organizacji tej uroczystości, żeby mieli okazję pokazać się na scenie teatralnej przed rodzicami, nauczycielami, dyrektorami, przed rówieśnikami pokazać swój talent. To był główny cel i myślę jest zrealizowany. Jubileuszowa gala po raz kolejny pokazała jak wielu utalentowanych młodych ludzi rozwija swoje pasje w gliwickich szkołach i z powodzeniem reprezentuje miasto na konkursach oraz festiwalach. To jednak nie koniec tegorocznych zwiastunów.
Druga część jubileuszowej gali poświęcona młodym twórcom sztuk plastycznych odbędzie się we wrześniu, kiedy poznamy kolejnych laureatów tego wyjątkowego programu. >> [muzyka] [muzyka] >> oho


