Czy wakacje były bezpieczne? - asp. Mateusz Piórkowski | Rozmowa Dnia
🚔 Wakacje podsumowane! Policja o bezpieczeństwie na drogach i powrocie dzieci do szkoły 🚔 Czy tegoroczne wakacje były bezpieczne? Jak wyglądała sytuacja na gliwickich drogach? I jak przygotować dzieci na bezpieczny powrót do szkoły? Gościem Jakuba Mroczkowskiego w dzisiejszej „Rozmowie Dnia” był asp. Mateusz Piórkowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. W rozmowie podsumowaliśmy okres wakacyjny pod kątem bezpieczeństwa. Była mowa o tym, co działo się na drogach w Gliwicach, jakie zdarzenia najczęściej odnotowywali policjanci oraz na co kierowcy i piesi powinni zwracać szczególną uwagę. Nie zabrakło również ważnego tematu zbliżającego się rozpoczęcia roku szkolnego. Jak zadbać o bezpieczeństwo dzieci w drodze do szkoły? Na co powinni zwrócić uwagę rodzice, kierowcy i sami uczniowie? O wakacjach, bezpieczeństwie na drogach i odpowiedzialnym powrocie do szkolnej rzeczywistości — w dzisiejszej „Rozmowie Dnia”. 🎙️
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna, może zawierać drobne błędy.
[muzyka] Radio Ekspertów i Pasjonatów. [muzyka] Dzień dobry wszystkim widzom i słuchaczom. To jest kolejna rozmowa dnia, a w niej gościmy aspiranta Mateusza Piórkowskiego. Dzień dobry. >> Dzień dobry. Witam po wakacjach. Dawno mnie tu nie było, więc >> tak >> nadrobimy to trochę. >> Wakacje za nami. Będziemy mówić o bezpieczeństwie, ale zostańmy w klimatach wakacyjnych. jak one minęły.
>> Wygląda na to, że patrząc na statystyki i patrząc ogólnie na naszą pracę były dosyć bezpieczne. Tak naprawdę mieliśmy bardzo mało zdarzeń, a co najważniejsze podczas półkolonii czy kolonii, które były organizowane nie zarejestrowaliśmy żadnych zdarzeń niebezpiecznych, więc widać, że młodzież i dzieci słuchają się wychowawców, no i rodziców również, więc na to wygląda, że były to bezpieczne wakacje. >> Mhm. To podzielmy sobie tak tematycznie na dzieci i osoby dorosłe. Zacznijmy
głębiej od dorosłych. Myślę, że tu będzie troszeczkę mniej tematów. Mianowicie, jak wiemy, dorośli też mają swoje urlopy. Wtedy jest czas imprez, niektórzy jadą daleko na wakacje i tych powodów do interwencji może być więcej. Jak to wyglądało w tym roku? >> Generalnie tak naprawdę wydaje nam się, że podczas wakacji możemy całkowicie zapomnieć o swoich rolach. Oczywiście zapominamy o pracy i całe szczęście. No ale jeżeli jesteśmy rodzicem, czy jesteśmy opiekunem na przykład zwierzęcia, czy opiekujemy się osobą starszą, to tak naprawdę o tych osobach czy właśnie zwierzakach zapomnieć nie możemy. Więc mieliśmy incydenty niestety, gdzie na przykład ktoś zapomniał o swoim zwierzęciu bądź bądź był przetrzymywany w nieodpowiednich warunkach, tak ale to wszystko było w miarę tak zachowane z bezpieczeństwem
tak naprawdę, więc [parsknięcie] małe zaniedbania były. Jeżeli chodzi o osoby dorosłe, to też nie nie zarejestrowaliśmy całe szczęście takich wypadków. Jeżeli chodzi o dzieci, no to zdarzyło nam się parę takich zabezpieczeń, kiedy rodzice byli pod podpływem alkoholu i trzeba było zć zadbać o bezpieczeństwo dzieci. Bo tutaj, moi drodzy, pamiętajmy o tym, że jeżeli jesteśmy nietrzeźwi i mamy przy sobie dzieci tak naprawdę, to możemy to mówić o zagrożeniu życia i zdrowia. No bo nasza reakcja będzie albo opóźniona, albo nieadekwatna. >> Mhm. Wakacje to też czas wszelkich
kontroli. Macie akcję sprawdzania autokarów, kontroli trzeźwości w sierpniu. Jakie wyniki? No właśnie, zgadza się. Więc tutaj postanowiłem, że wezmę te wyniki, bo są one chyba imponujące naprawdę. Yyy też działalności naszej, jaką możemy powiedzieć, ile tego było łącznie tak naprawdę. Więc yyy moi drodzy, samych osób legitymowanych przez ruch drogowy podczas wakacji było prawie 6000. No to 6000 w samychw samych. Tak, bo dokładnie. Mówimy już o powiecie tak naprawdę, więc zobaczcie ile to będzie osób, które gdzieś tam się poruszają, bo to mówimy głównie o ruchu drogowym tak naprawdę, bo gdybyśmy jeszcze wzięli pod uwagę pracę policjantów takich, którzy zajmują się interwencjami na co dzień, no to tych legitymowań byłoby naprawdę nie wiem, chyba ze trzy, cztery razy więcej. Y, ale słuchajcie, no co
najgorsze, no to najgorsze to, że dalej te mandaty zbieramy, no czy jeździmy nieprzepisowo, bo czy zapominamy, bo tutaj statystyki mówią, że osób ukaranych było ponad 4000, więc ciągle gdzieś tam ta prędkość, ciągle gdzieś tu mówimy o jeździe niezgodnej z przepisami. No gdzieś tu to widać, prawda? Y co mnie osobiście też przeraża, no to ciągle pamiętajmy o tych nietrzeźwych kierujących. No i tutaj y chciałbym, żebyśmy skończyli z mitem. Jadę na rynek, to jadę na rowerze czy hulajnodze. No jednak to też jest pojazd, którym nie możemy być pod wpływem alkoholu. No i o tym zapominamy.
Zapominamy cały czas o tym. Więc jeżeli chodzi o samochody, no też to się zdarza, ale no coraz więcej mamy hulajnog czy rowerzystów właśnie, którzy gdzieś tam jadą pod wpływem właśnie alkoholu. No i teraz tak na przykład jeżeli chodzi o sprawdzeń samych, typowo sprawdzeń od podkład alkoholu, czyli gdzie nie legityjemy, tylko mamy takie wyrywkowe sprawdzenia, no to osób sprawdzonych było około 30 000. I tu mówimy o drogach krajowych, mówimy o drogach, które przecią Gliwice czy powiat, więc tutaj mówimy też trasa, które ludzie pokonują, więc te osoby były po prostu nie tylko z naszego powiatu czy miasta, ale również z Polski. No i teraz tak, osoby po spożyciu alkoholu, czyli to mówimy już, które miały naprawdę znaczną ilość alkoholu, to takich osób zatrzymaliśmy 30. Osoby, które były po użyciu
alkoholu, 11 i znowu, co mnie bardziej przeraża, rower czy hulajnoga 91 osób zatrzymanych. A29 tutaj mamy o tej niższej. Więc moi drodzy, no widać, że te sprzęty, które teraz są łatwiej dostępne, też troszeczkę spchają w takie no złe nawyki. >> Myślenie, że to nie jest auto, to można wsiąść po >> Dokładnie. No i a jednocześnie pamiętajmy o tym, że te hulajnogi, które teraz mamy, czy rowery hybrydowe, one potrafią osiągnąć też dosyć sporą prędkość i myślę, że moglibyśmy powoli je porównywać do takich skuterów czy czy motorynek tak zwany kiedyś, prawda?
Dlatego jest to niebezpieczne też. Pamiętajmy o tym, że upadek z kulaj nogi jest zupełnie inny niż upadek z motocykla czy z roweru. Tutaj te wielkość urządzenia też ma znaczenie. >> Mhm. To na chwilę odbiegnę od tematu, bo wrócimy sobie do hulajnóg, ale tutaj mówimy o takich osobach, powiedzmy, że cywilnych i często wykroczeniach.
A jak to jest z przestępcami? Bo już mieliście dużo pracy z faktu sprawdzania tych kierowców i tak dalej. A czy przestępcy też robią sobie wakacje? Czy mieliście dużo poważnych interwencji? yyy bardzo byśmy chcieli, żeby zrobić sobie wakacje, ale niestety wydaje mi się, że nasze wakacje to ich jest ich praca w tym momencie. >> Y i y czy więcej, czy mniej, wydaje mi się tak samo jak co roku gdzieś tam jest tych zdarzeń różnego rodzaju. Yyy, ale pamiętajmy o tym, że nie tylko myślimy o mieszkaniach, myślimy też o garażach, myślimy o piwnicach, myślimy o działkach, myślimy o ogródkach działkowych, więc tutaj takich zdarzeń się zdarzało. Tak jak mówię, nie było ich więcej, ale w każdym z tych miejsc jakieś kradzieże były tak naprawdę. Yyy, dlatego, ale czasami no to nasza wina jest, nie? No bo fajnie się pochwalić
wakacji, jak tam jesteśmy. No i w tym momencie no jednak >> dajemy łatwe informacje. >> Dokładnie. Więc y, że na przykład nie będziemy dłużej w garażu, czy nie będziemy y gdzieś tam w domu y czy w mieszkaniu. Więc no sami czę do tego dochodzimy. Jeżeli chodzi o kradzieżę, no to one były tak jak zawsze, czyli to są włamania do mieszkań, czy do czy zerwanie z kobla w piwnicy, czy w garażu. Więc tutaj gdzieś to o tym o tym mówimy. Jeżeli chodzi o kradzieżę samochodów, wydaje mi się, że tutaj w tym przypadku troszkę mniej tego, no bo jednak poruszamy się tymi pojazdami, czyli nie ma ich pod domem, tak? Ale jeżeli chodzi o włamania, no to ciągle prosimy o tym, żeby jednak się nie chwalić tym wszystkim. Oczywiście zróbmy jakiś filmik podsumowujący wakacje, jak wrócimy, prawda? Albo jeżeli mamy pewność, że ktoś zostaje w tym
mieszkaniu, no to oczywiście jak najbardziej możemy to robić. A druga kwestia to zabezpieczenie tych miejsc. No bo jak wyjeżdżamy, to jest pomysł uchylenia okien na przykład, tak? No to jeżeli jest to piętro któreś tam, no to myślę, że to bezpieczne, ale sparterowe mieszkanie czy domki z uchylanymi oknami, no też zachęcają do otwarcia i niestety >> myślę, że policja dobrze sobie poradziła z tymi wakacjami. Patrząc na ilość zgłoszeń naszych działań, myślę, że tak yyy też patrole kontrolowały miejsce dodatkowe służby, które miasto zapewnia, czy gmina yyy nie wiem czy na przykład czy rudziniec, czy czy gdzieś innych miejscowościach tutaj dookoła naszego powiatu też dodatkowe służby, które są właśnie w weekend, no przez policjantów są chętnie brane i też one są uzupełnione w pełni, więc można powiedzieć, że weekendowo tych patoli
było dwa razy więcej. E, no co też wskazują takie codzienne zachowania, nie wiem czy nad wodą tak, czy to mówimy o tych większych akwenach gdzieś tam, więc myślę, że tak można powiedzieć, że nie słyszałem brzydko mówiąc, takiego kolokwialnego marudzenia, że coś było nie tak, >> ale mam nadzieję, że też mieliście przestrzeń, aby odpocząć. No tak naprawdę pracujemy tak zwane na zakładkę, czyli ten kto gdzieś tam odpoczywa, to drugi pracuje, więc myślę, że każdy tak, no bo też ta energia jest potrzebna, więc odpoczynek jak każdemu z nas w naszej pracy, w służbie również.
>> Tylko, że najgorsze jest to, że policjant chyba nie do końca potrafi odpoczywać, bo jednocześnie takie spatrzenie zawodowe, gdzieś tam pstryknięcie, otwarcie puszki piwa, czy jakaś jakieś krzyki, czy jakieś jakaś prędkość nadmierna, no gdzieś tam działam. My też widzimy, że policjanci podczas wakacji też mają sukcesy swoje. No bo tak jak mówię, nie da się do końca wyjść z tego munduru i nie myślę o tym, nie przestrzegam prawa na co dzień. >> Życzę wam zatem, żeby na wakacjach było jak najwięcej spokoju, ale zaczął się wrzesień, więc już aż tak nie wspominajmy. Dzieci wracają do szkoły.
Jak to jest? Co trzeba robić, aby je jak najlepiej uchronić? Mam na myśli y tę drogę do szkoły. Czy rodzice mają odprowadzać te dzieci, czy mogą iść samodzielnie, y odblaski, jaka jest najlepsza profilaktyka? >> Tutaj tak naprawdę musimy pomyśleć o kwestii najważniejszej. Czy nasze dziecko jest w stanie pójść samo do szkoły? ponieważ artykuł niejednoznacznie mówi o tym, że nie wiem od 107 lat dziecko może chodzić do szkoły. Mówi się, że ten siedmiolatek idzący do szkoły, jeżeli jest osobą na tyle pewną, że zna tą drogę do szkoły, że zna jakieś alternatywy, gdyby coś się nie udało, to taka osoba może iść do szkoły jak najbardziej. I [parsknięcie] teraz tak, jeżeli nasze dziecko jest w stanie, no to dobrze, może być tak, że nawet 10olatek będzie na tyle gdzieś tam rozmyślony na co dzień, czy zainteresowany co się dzieje dookoła, że
nie będzie w stanie tej drogi pokonać. Dlatego tutaj po pierwsze rodzic musi być pewny swojego dziecka. Yyy to jest najważniejsze. Potem musimy pamiętać o tych elementach fajnie jednak o tych odblaskowe. Chociaż teraz producenci plecaków, butów, yyy, rowerów kolejnego idą czasami naż dla nas do przodu czy kasków, bo też te odblaski już tam są automatycznie gzieś tam zamontowane, więc [parsknięcie] to jest fajniejsze. Oczywiście jeżeli mamy dłuższą drogę do szkoły, gdzie nie mówimy na przykład o powiecie, gdzie nie mamy chodników, tak? No to pamiętajmy o tym, że dziecko musi znać drogę w miarę bezpieczną, czyli ona była w miarę krótka, tak? Znać zasady zachowania się podczas drogi. No i oczywiście chodzimy po stronie odpowiedniej, czyli na wprost pojazdów, żeby było je widać. To są takie podstawowe zasady. No kolejną zasadą no
to jednak to nieuchronne gdzieś tam niebezpieczeństwo po drodze. E, czyli na przykład fundujemy sami takie niebezpieczeństwo jako rodzice, na przykład dają dziecku hulajnogę, która jest nieadekwatna do wieku, która jest zbyt mocna. No i potem no niestety jest płacz, ale już już jest za późno. Dlatego starajmy się zapobiegać takim sytuacjom. Sprawdźmy dokładnie moc hulaj nogi na przykład. Sprawdźmy jakie uprawnienia dziecko powinno mieć, bo ja nie mówię, że nie nie jest to możliwe. Oczywiście jest karta rowerowa w wieku lat 10 pozwala dziecku jazdę na na hulajnodze właśnie elektrycznej do 20 na godzinę.
>> Ale pamiętajmy o tym, że nasze dzieci podopieczni są świetnymi specjami staty internetowymi i potrafią coś odblokować. Dlatego musimy być na bieżąco, sprawdzać jak ten sprzęt jeździ. sami go zobaczyć, bo względem prawa my jesteśmy właścicielami tego pojazdu, a dziecko tylko je użytkowuje. Więc tu pamiętajmy o tym, żeby jednak kask był też również odpowiedni sprzęt. No i właśnie ja jechałem nawet do was tutaj po drodze, to fajnie było, żeby uczyć też młodzież o zabezpieczaniu swojego sprzętu. No bo jadąc koło szkół kilku, teraz jak do was jachałem, no widzę te rowery fajnie, bo dzieci się ruszają. Rewelacje naprawdę w końcu mogą być oderwaniu od tego telefonu. Yyy, ale zabezpieczmy ten rower, użyjmy jakiejś najprostszej linki, bo osoba kto będzie szła, jak ktoś założy linkę, to przejdzie dalej,
nie będzie chciała tego roweru zabrać ze sobą. Y, no i jeszcze kontakty z obcymi. Tylko tu teraz temat jest rzeką, ponieważ obcy może być w telefonie nawet, prawda? Czy w grze, >> więc zasada y nie wiem, nie brania cukierka, no to już jest bardzo stara, chociaż gdzieś tam się może wydarzyć. Tak, tak. >> Ale co jest najważniejsze? Najważniejsze, żebyśmy uczyli swoich dzieci odpowiednio zachowania. Jeżeli ktoś nas będzie zaczepiał, tak, albo łapał za, nie wiem, nogę, rękę, to w tym momencie dziecko musi się bronić. Ma prawo krzyczeć, ma prawo odpychać, ma prawo nawet ugryźć. Jak czasami mówię, dzieci mają świetne zęby, więc potrafią tutaj taką osobę ugryć. Więc jeżeli ktoś nam będzie nas przetrzymywał, robimy wszystko, żeby uciec. A jeżeli już ktoś nas tylko będzie zagadywał, tak, pod szkołą czy w drodze do domu, to
pamiętajmy o tym, że zawsze musimy to zgłaszać. Czyli jeżeli dziecko będzie nauczone, że zgłosi to od razu, mamy szansę podziałania, ale jeżeli zgłosi to przy wieczornej kolacji, no to masze marne szanse. Tak. Y [parsknięcie] tak samo jeżeli jakieś auto podjeżdża, pyta o drogę, my sami uczymy dzieci, młodzież, że no mamy już nawigację, nawet już osoby, które posługują się starszego modelami, nie wiem, samochodów czy telefonów też wiedzą, że są takie sprzęty i raczej nie pytają nikogo o drogę. tym bardziej dziecka, które no może nie wiedzieć gdzie w ogóle się znajduje.
>> Wróciłbym jeszcze do tematu hulajnu, który się przewija. Jak to teraz wygląda prawnie? W jakim wieku można już na nich jeździć i jak to jest z tymi kaskami? >> No właśnie powiem szczerze, prawo się zmieniło 3 czerwca i mówi o tym, że w kasku powinna się poruszać każda osoba do lat 16. Yyy, oczywiście
wydaje mi się >> i na hulajnodze i na rowerze. >> Tak, i na hulajnodze na rowerze, tylko mówimy tutaj o hulajnodze elektrycznej. Jeżeli mówię o tej hulajnodze takiej klasycznej, gdzie gdzie jakieś tam triki używają i tak dalej, no to z tego co wiem to większość regulaminu skate parku właśnie mówi o tym, że dziecko powinno być w kasku, ale w drodze do już wybór rodzica, chociaż powiem szczerze, patrząc na miasto, dzieciaki już w tym kasku jeżdżą od początku do końca tak naprawdę. E, ale na hulajnodze czy rowerze no jest to obligatoryjne i tutaj też sam mając córkę, która robi se fryzurę przed wyjściem do szkoły, no to jak co jechać na rowerze, no to sorry, albo fryzura, albo kask. No nie ma tutaj, więc albo jedzie, albo idzie, więc tutaj nie ma, nie ma zmiło się, że dzisiaj nie zakładamy kasku. Kask jest
obligatoryjny. Też pokazujemy bardzo często dzieciakom jak działa ten kask. Wystarczy włożyć arbuza do kasku i jak on spada, no to widać co się z nim dzieje, prawda? Więc pokazujemy to. Dlatego kask najbardziej. Tylko, że rower jest mniejszym tutaj niebezpieczeństwem, bo jednak nie rozwija takich prędkości. A te hulajnogi dzisiaj no są potężne. To są hulajnogi,
które na początku wakacji mieliśmy wypadek w Pyskowicach, gdzie chłopak wjechał w właśnie słupek. No i jak zobaczyłem tą hulgą, która została zatrzymana, ta co zą została nawet wyśmiana w internecie były taki artykuł, widziałem te [parsknięcie] komentarze negatywne, że policja nie ma co robić tylko łapać osoby na hulajnodze. Ale powiedzmy sobie tak wprost, ta hulajnoga naprawdę sporo waży i ona rozwija prędkość nawet do 90 na godzinę. Dlatego to są prędkości potężne przy uderzeniu z samochodem czy przy wyjechaniu. No słuchajcie, możemy jechać bardzo dobrze, śpieszymy się do pracy, ale jedziemy przepisowo i nagle ktoś tam wyjeżdża, tak przejeżdżam, przekracza, >> no to jest dramat. A co jest jeszcze bardzo ważne, to przed chwilą rozmawiałem jeszcze z panią Stopką, która wiecie, piluje bezpieczeństwa przy
szkole i ona mówi, że jest zdziwiona tego, że jak zwraca uwagę dzieciakom, które przejeżdżają na hulajnogach, że ją wręcz prawie że opluwają, są źli, jak to nie można przejechać. Więc uczmy te dzieciaki, że jeżeli nawet już jadą hulajnogą, która jest dostosowana do wieku i to prędkość adekwatna do cedniego użytkowania, to przy przejściu musimy ją również przepchać, a nie przejeżdżać. No bo mamy strzałki zielone, mamy słuchajcie lewoskręty, które czasami no nie są widoczne d osoby, która przejeżdża na na hulajną i wtedy może dojść do do tragedii. Dlatego starajmy się tłumaczyć, że oczywiście każdy sprzęt jest dopuszczony, jeżeli jest adekwatny do wieku, ale musi być ton przeprowadzony przez jezdnię. No i ten kask. Wydaje mi się, że jak będziemy go używać do lat 16, to wejdzie w krew już do końca. Sam jeżdżę w kasku,
dlatego myślę, że jest to odpowiednie. >> Ja też. A na rowerze? >> Tak jest. że tak jakoś hulajnog jeszcze mnie nie >> nie mnie nie przekonały. Mówiliśmy o rzeczach, powiedziałbym, że klasycznych. Drogi do szkoły. Nie właśnie nie internet, a do niego chcę przejść. To jest nowe zagrożenie. W
internecie jest hejt, jest kradzież danych, jakaś inna forma cyberprzemocy. Czy policja już reaguje na tego typu zagrożenia w stosunku do dzieci? y całe szczęście dzisiaj dopiero jest 2 września, więc jeszcze nie, ale obawiam się niestety będzie jak w tamtym roku, czyli minie wrzesień, wszyscy się ogrzeją w szkole, w nowych klasach, w nowych miejscach, no i niestety zacznie się to hejtowanie. Powiem, że wakacje tylko było mniej, ale też dlatego, że dzieci nie chodziły do szkoły, więc nie mieliśmy sygnałów z tych szkór. Coś się dzieje. Na pewno gdzieś tam pojawiały się takie sytuacje. Więc tak, ten hejt jest. I słuchajcie, nawet wczoraj będąc na pogadankach z rodzicami na rozpoczęciu roku, tak sobie taką analogię utworzyłem, że jednak świętujemy takie niechlubne rozpoczęcie II wojny światowej, tak zawsze tego 1 września.
Yyy i tak sobie myślę, że poniekąd ta wojna powstała z nienawiści, z nienawiści sporej, do do człowieka, do do innego człowieka najważniejsze. >> Yyy i pamiętamy o tych wydarzeniach, a jednocześnie nie myślimy o tym, co się dzieje tu i teraz, bo to właśnie ten hejt, to wyzywdowanie właśnie w ogóle samo hejt, słowo jest nielubiane, że tak powiem, bo to to jest taki duży worek, gdzie mówimy o nieszanowaniu osoby, gdzie mówimy o obrażaniu, wyzywaniu, wyśmiewaniu, szykanowaniu, tak, grożeniu komuś. Więc y to jest bardzo dużo negatywnych sytuacji, które se przekazuje młodzież, często tym nie myśląc. Więc y jest na to prosty sposób, chyba najłatwiejszy. Kontrola swoich dzieci. Im zaczniemy, to szybciej, tym na dłużej będą nam pozwalały na coś takiego. Tak, to nie ma być imwigracja totalna, to ma być rozmowa, to ma być
sprawdzenie sprzętu, to ma być sprawdzenie jakiś tam rozmów czasami. I znowu przestrzegam przed tym, żeby robić to osobno gdzieś tam w ukryciu, róbmy to razem z dzieckiem. Niech dziecko widzi, że my nie chcemy robić mu krzywdy, tylko chcemy sprawdzić z tą osobą, czy te rozmowy to już jest przesada, czy to jest po prostu wiecie, wygłupianie się młodzieńców. No każdy z nas był młody i robił jakieś błędy. Tak, tylko że one nie były tak tragicznym skutkiem jak teraz, bo teraz młodzież się zamyka, nie chodzi do szkoły, mamy jakieś myśli, które nie są pozytywne.
A pamiętajcie o tym, że że nas młodzież słucha, pewnie też tak jest. nierealizowanie obowiązku szkolnego, czyli niechodzenie do szkoły z różnych powodów jest demoralizacją, czyli za coś takiego można potem mieć sprawy w sądzie. A dlatego mówię nie obrażajmy się, nie wyzywajmy. Po co robić sobie niepotrzebne potem problemy? >> Pewnie, że tak. A tak dopytam z własnej ciekawości. Dzisiaj każdy w telefonie ma aparat, są popularne tak zwane memy. Czy w sytuacji, kiedy jakiś uczeń cyknąłby fotkę drugiemu i zrobił z tego albo mema, albo głupie zdjęcie wrzucił do internetu? Czy coś takiego, jeżeli ktoś poczuł się obrażony, czy coś takiego można zgłosić na policję?
>> Oczywiście, jak najbardziej. Słuchajcie, zgłaszamy każde takie przewinienie, każde sprawdzamy takie przewinienie. Tylko teraz mam nadzieję, że po zmianie, która nastąpi, wydaje mi się dopiero 1 stycznia, ponieważ teraz szkoły od wczoraj do końca roku muszą same ustalić wraz z rodzicami, radą pedagogiczną, no i też uczniami zasady właśnie związane z zakazem używania telefonu w szkole, więc wydaje mi się, że może być tego mniej w szkole, ale czy będzie poza, no nie do końca. yyy też chodząc na zajęcia profilaktyczne do młodzieży, mówimy im jak to jest z tymi zdjęciami, tak że na przykład nie mogą robić nikomu zdjęcia bez zgody. Wystarczy zgoda słowna, tak?
Yyy, samo memowanie tak zwane, tak? Czy zmienianie tych zdjęć yyy nawet przy zgodzie drugiej osoby jest bez sensu, bo teraz się zgadza, a za kilka dni może wyjść, że wyśmiewają i to ta zgoda jest zupełnie niepotrzebna. I w ogóle zmiana zdjęcia jest czymś dla mnie troszeczkę głupim, bo żart jest wtedy dobry, kiedy się śmiemy wszyscy, a nie kiedy jedna strona się śmieje. A modyfikacja zdjęcia no często jest potem tragiczna w skutkach. Pamiętaj też o tym, że jest coś tak jak własny wizerunek i każdy ma prawo gooni chronić jak nie w sprawie karnej, to w sprawie cywilnej. to potem się wiąże ze sporymi kwotami, ale również mamy takie na przykład niektóre zawody na przykład uczniowie mają totalny zakaz filmowania i nagrywania nawet dźwięku podczas zajęć lekcyjnych. Tak, naucz może to się jakoś zgłosić jako znieważenie. Jeżeli chodzi
moi drodzy o policjantów czy strażaków czy w ogóle każdy każdą służbę ratowniczą oczywiście możemy to nagrywać mamy niektóre takie osoby które uwielbiają nasze służby i mają swoje gdzieś tam dyski chowają porównują na czasami są dla nas też pomocni ale nie możemy tego udostępniać nie możemy tego udostępniać nie możemy robić tego na siłę czyli utrudniając interwencję więc to są pewne takie obwarowania które o których musimy pamiętać y też filmiki podczas jazdy samochodem też takie mamy że ktoś jedzie i trzyma jedną ręką kierownicę drugą czyś tam trzyma ten telefon. No i znowu mamy wykroczenie.
Tak. Co innego jak mamy te kamery, które są też te częściej spotykane na szybach i znowu możemy to udostępnić do sprawy, a nie w internet, gdzie będziemy mogli to, nie wiem, wyśmiać kogoś bądź no nie jest to robione w celach po prostu tej prawnych, tylko po to, żeby zrobić sobie z tego jakąś zabawę. >> Mhm. Będziemy kończyć. Dziękuję, że przyszedłeś. Myślę, że te tematy nigdy nie stracą na ważności i trzeba o nich mówić. Moim gościem był aspirant Mateusz Piurkowski. Dziękuję. >> Dziękuję i do zobaczenia. [muzyka]
Yeah.


