XIX Turniej Gwiazd im. Henryka Bałuszyńskiego
Henryk Bałuszyński żył w latach 1972-2012. Kibice znali go jako piłkarza takich klubów jak Górnik, Zabrze, VFL Bochum czy Arminia Bielefeld. W 2003 roku rozegrał 10 spotkań w barwach Piasta Gliwice. Heniu Bałuszyński był też również filantropem, pomagał dzieciom i to z przy jego pomocy powstał klub piłkarza przy Domu Dziecka nr 2 w Gliwicach. Po jego przedwczesnej śmierci Wojciech Kijewski postanowił kontynuować organizację turnieju charytatywnego, z którego dochód przeznaczony jest na sportowy rozwój dzieci. Tegoroczna, 19 już edycja odbyła się w Marco Futbol Center. Premiera programu „Na sportowo” w Telewizji IMPERIUM dostępnej w sieciach światłowodowych firmy IMPERIUM Telecom do zobaczenia w środę, 13 lipca, o godz. 16:30. Słuchaj Radia, Oglądaj Telewizję Imperium! Kamera na miasto i jego mieszkańców tylko w jedynej gliwickiej telewizji dostępnej w sieci IMPERIUM Telecom.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[Muzyka] Henryk bałuszyński żył w latach 1972-2012 kibice znali go jako piłkarza takich klubów jak Górnik Zabrze VfL Bochum czy Armenia Bielefeld w 2003 roku rozegrał 10 spotkań w Barwach Piasta Gliwice Heniu bałaszyński był również filantropem pomagał dzieciom i to przy jego pomocy powstał klub piłkarza przy domu dziecka nr 2 w Gliwicach po jego przedwczesnej śmierci Wojciech Kijewski postanowił kontynuować organizację turnieju charytatywnego z którego dochód przeznaczony jest na sportowy rozwój dzieci tegoroczna 19 już edycja odbyła się w Marco futbol Center pamiętam pierwszą edycję 2006 rok na starym boisku Jurka Wojewódzkiego czasami bywały letnie turnieje zimowe więc stąd jest to 19 edycja No fajnie No byli byli przyjaciele byli przyjaciele Henia byli znajomi z boiska byli sponsorzy były Media bardzo
serdecznie dziękuję telewizji imperium za to że że co roku co roku nas wspiera więc no pamiętamy o dobrym człowieku o dobrym piłkarzu poprzednie edycje No to było okres pandemii więc też też delikatnie nie nastawialiśmy się na duże zawody w trosce o zdrowie zawodników Natomiast dzisiaj 8 zespołów Myślę że za przyszły rok kiedy będzie Jubileuszowa 20 edycja dwudniówka na 16 zespołów minimum Taki jest plan w turnieju Tym grają amatorzy samorządowcy i byli piłkarze przyjaciele Henia bałuszyńskiego jak zaznacza Wojtek Kijewski wszyscy bardzo chętnie biorą udział w tym wydarzeniu zawsze zawodnicy chętnie przyjeżdżają i myślę że w przyszłym roku również dopiszą pamiętamy no przede wszystkim że tak no Heniu był świetnym piłkarzem reprezentantem Polski a przede wszystkim był bardzo dobrym człowiekiem pomagał pomagał dzieciom
szczególnie z gliwickich domów dziecka potem pomagały dzieciakom ze szkół No więc warto warto pamiętać o dobrym człowieku hala na której rozegrano turniej graniczy ze szkołą podstawową nr 11 gdzie dyrektorem jest właśnie Wojciech Kijewski ale przede wszystkim jest tam klub piłkarza który po tym turnieju wzbogacił się o kolejne pamiątki klub piłkarza klub piłkarza który który rozrasta się dzisiaj również przepiękne pamiątki Szymon wiercio sędzia przywiózł koszulkę Henia z ostatniego niemieckiego klubu w Bundeslidze którym Heniek występował armii Bielefeld piłkarze piłkarze i oldboje Górnika Zabrze przynieśli koszulkę z autografami Górnika Zabrze pięknie pięknie a przede wszystkim najważniejsza rzecz że dzieci ze szkoły podstawowej nr 11 mogły sobie w tym fantastycznym turnieju zagrać I nawet dwa mecze zremisowały Marek
pszonek w tej edycji grał w drużynie przyjaciół Hania bałuszyńskiego przewodniczący Rady Miasta Gliwice z jednym z Weteranów tego turnieju I choć nie pamięta swojego pierwszego występu kto wie skąd się wziął pomysł aby grać dla dzieciaków swojego pierwszego razu Oczywiście nie pamiętam w którym to było roku ale pierwszy turniej w ogóle w którym uczestniczył jeszcze wtedy
były gracz piłki nożnej heniek-bałuszyński to był rok 2006 to był początek wtedy była ówczesna dyrektor domu dziecka pani Magdalena Budny razem z Wojtkiem kijewskim postanowili zorganizować pierwsze Mistrzostwa Polski domów dziecka i wtedy właśnie Heniek bałszyński przyłączył się do tego swoją osobowością swoją olbrzymią empatią a też swoją wiedzą i kompetencjami do tego turnieju i tak się to wszystko rozpoczęło w 2006 roku a w czym zdaniem Marka pszonaka tkwi urok tego turnieju co roku z ogromną niecierpliwością czekam na ten turniej Jest to ogromna frajda przede wszystkim dlatego że możemy się tutaj spotkać spotkać spotykamy tutaj tych których znamy z boisk Ekstraklasy czy pierwszej ligi spotykamy osoby które są zaangażowane w środowisko sportowe Czy to w Gliwicach czy czy na Śląsku ale spotykamy również
przyjaciół z różnych dziedzin z różnych przedsiębiorstw działających na terenie miasta możemy ze sobą pobyć ale przede wszystkim przyświeca nam jedna idea to jest krzewienie Kultury Fizycznej sportów wśród dzieci i młodzieży ogromna promocja sportu i to chcemy robić po prostu nadal a że Heniek bałuszyński jest takim można powiedzieć naszym wszystkich tak myślę idolem No to jego osoba staje się wzorem również dla tych młodych którzy tutaj przychodzą i razem z nami grają w piłkę zanim poznamy medalistów Przenieśmy się na boisko i posłuchajmy jakie nastroje panowały przed finałem Górnik Zabrze No to tutaj prawie wasz teren Jakie nastroje przed meczem No bojowe Mamy nadzieję że będziemy kontynuować udaną passę z rozgrywek grupowych i Powalczymy o finał półfinał ta niespodzianka dla was no nie no drużyna w której gramy nazwa i
herbową zobowiązuje więc no przyjechaliśmy tu z określonym zadaniem i będziemy kontynuować Mamy nadzieję że będzie dobrze To zdradź chociaż trochę taktyki defensywna No raczej będziemy grać ostrożnie bo drużyna naszych rywali jest liczniejsza więcej zmian więc na pewno nie będziemy rzucać się do gardeł przeciwnikom No a co z tego wyniknie to zobaczymy czekamy miasto miasto tak Urząd Miasta Gliwice Widzę że was bardzo dużo No to dobrze bo już powoli sił brakuje jak forma przed tym meczem dobrze ale już zmęczenie jest na pewno rywale do Górnik Zabrze ambitnie super tylko grać
jakoś taktykę chyba nie już wszyscy naprawdę zmęczeni więc zobaczymy jak to będzie wyglądało ale cel oczywiście awans do finału Zabrze No i jaka taktyka na ten mecz taktyka No nie możemy przed meczem zdradzić dobrze się zaprezentować system nie będzie przeszkadzał że nigdy w życiu on nawet pomaga w obronie łatwiej nie w ataku
Widzę że rozgrzewka tutaj pełna pełna skupiam się na defensywie A macie bramkarza tak mamy ale on się nie chce rzucać w oczy w poprzednich dwóch edycjach zwyciężyła drużyna złożona z zawodników Urzędu Miejskiego Tym razem jednak urzędnicy musieli zadowolić się Pucharem pocieszenia bo zajęli czwarte miejsce a jak przyczyny niepowodzenia tłumaczą kapitan tej drużyny Janusz Adam Siejko
trafiliśmy do grupy śmierci gdzie musieliśmy rozegrać trzy ciężkie mecze półfinale w finale zabrakło pary bardziej że się ciepło zrobiło też jest to nie pomogło No co zrobić nie udało się trzeci raz rzędu wygrać i zgarnąć pucharu na basen Widocznie tak miało być w przeciwieństwie do innych zespołów urzędnicy nie wzmocnili się byłymi piłkarzami poza bramkarzem wszyscy związani z Urzędem Bądź z Urzędem Bądź z jednostkami miejskimi tak nie sięgaliśmy przesadnie poza Europę co kolega bronił w poprzednim meczu więc już można powiedzieć że jest twój No bo to jest też w Formule przyjaciele drużynko jest taki Nadzy nierozpisywaliśmy szeroko jak jak w przypadku Jurka Wojewódzkiego trzecie miejsce w turnieju zajęła drużyna złożona z przyjaciół piłkarskiego pod okręgu Zabrze panowie reprezentujący podokręg byli zadowoleni
z tego trzeciego miejsca o czym przekonuje Arkadiusz zawrót dużo niespodzianka myślę bo tak naprawdę nie zapowiadało się tak okazale wywalczyliśmy wybiegaliśmy uśmiechnięci obyło się co najważniejsze bez poważnych kontuzji super super sprawa trzeba też dodać że była to jedna ze starszych Wiekowo ekip co Jednak okazało się handlikapem no tutaj doświadczenie doświadczenie jednak nie trzeba dużo biegać dobrze się ustawić pograć z kolegami Żartuję oczywiście kondycja jest ważna ale większość kolegów to tak naprawdę byli sportowcy lub obecni sportowcy więc jest nam dużo łatwiej utrzymać dobry dobry sportowy styl życia pan Arkadiusz wspomniał też jaką funkcję miał pełnić Henryk bałuszyński po zakończeniu kariery piłkarza tak tak wspominamy nie miałem okazji dużo współpracować z panem Henrykiem Ale
pamiętam że był jednym z kandydatów na prezesa podokręgu niestety niestety ta śmierć trochę pokrzyżowała nam plany Pamiętamy o nim wspominamy go Cieszymy się że jego duch jest z nami poziom tego turnieju był wysoki a mecze bardzo zacięte a o tym kto zdobędzie pierwsze miejsce decydowała seria rzutów karnych tym elemencie najlepsza okazała się drużyna występująca pod szyldem przyjaciele Jurka Wojewódzkiego Szymon Voice of kapitan tego zespołu Nie był jednak tym faktem zaskoczony mocny skład i dlatego też liczyliśmy na wygraną
Szymon zdradził skąd takie zrozumienie i zgranie w jego drużynie czy ogólnie rzecz biorąc gramy w takim składzie też w piątkach u pani Izy Wojewódzkiej i bardzo Było nam przyjemnie właśnie występować w tej drużynie i reprezentować świętej pamięci Jurka wojewódzkiego w finale drużyna przyjaciół Jurka Wojewódzkiego pokonała Oldbojów Górnika Zabrze A to powód do dumy liczyliśmy się troszeczkę tak z dystansem szanowaliśmy
przeciwnika 1:1 później karne udało nam się w karnych wygrać z czego jesteśmy zadowoleni Andrzej orzeszek broniąc barw Górnika Zabrze trzy razy sięgał po tytuł mistrza polski i choć pan Andrzej ma już 55 lat to wciąż wychodzi na boisko by wygrywać to jest zawsze forma zabawy raz przede wszystkim uczczenia imienia tutaj Henia Henia bałszyńskiego świetnego piłkarza wspaniałego wspaniałego kolegi a też okazja żeby jeszcze się spotkać po rywalizować wiadomo jak się na boisko wychodzi Każdy chce wygrać może to już nie jest nagranie takie zawodowe ale nikt nie odpuszcza każdy wie Się angażuje w stu procentach No fajnie dotarliśmy do finału nie przegraliśmy żadnego meczu w karnych niestety ulegliśmy przeciwnikowi piłkarskiej karierze Andrzej orzeszek Występował na pozycji obrońcy w tym turnieju stanął
między słupkami bramki Górnika i spisywał się bardzo dobrze w rzutach karnych zabrakło mu centymetrów by obronić strzały rywala wie pan no nie było najgorzej ten jeden był bliski wybronienia i mógł być kluczowy piłka przeszła pod ręką i to zdecydowało nie przeciwnik strzelał myśmy niestety dwa razy nie trafili i przeciwnik okazał się lepszy ale pamięć o Henryku wciąż trwa fajnie że ta pamięć jest ciągle żywa nie ale jednocześnie mówię żałuję że nie może tu być z nami na pewno by tu z nami dzisiaj grał ale zdrowie zdrowie nie dopisało No
i Heniu ogląda nasze zmagania że tak powiem z góry puchare i medale wręczały Mirosława bałuszyńska żona świętej pamięci Henryka Izabela Wojewódzka i Wojciech Kijewski znając popularnego kija na następny turniej nie będziemy czekać na następnego roku [Muzyka]


