V Sośnicki Jarmark Bożonarodzeniowy | 100% GLIWIC
Tradycyjnie przed Świętami Bożego Narodzenia Sośnica zamieniła się w miejsce pełne świątecznej atmosfery i lokalnej energii. Przy ulicy Skarbnika 3 odbył się V Sośnicki Jarmark Bożonarodzeniowy.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[Muzyka] [Aplauz] [Muzyka] [Aplauz] [Muzyka] Zaśpiewajmy. pastorałkę od serca do ucha, by za ognem biała śniegu poducha, po ducha. Już Pan Jezus w człowie wyścigi każzy zobaczyć malucha, malucha. Już Pan Jezus człowiek leży na wyścigi. Każdy wierzy zobaczyć malucha, malucha.
Powitajmy maleńkiego Jezusa z radością, a Maryję, matkę jego z godnością, z godnością. Niech tu wszystkie dzwony grają, aniołowie zaśpiewają wesołą nowinę. Nowinę. Tradycyjnie przed świętami Bożego Narodzenia Sośnica ponownie zamieniła się w miejsce pełne świątecznej atmosfery i lokalnej energii. Przy ulicy Skarbnika 3 odbył się piąty sośnicki jarmark bożonarodzeniowy organizowany przez Radę dzielnicy Sośnica przy współpracy z kreatywni sośnicki salonik
kulturalny. To wydarzenie stało się wyjątkowym świątecznym spotkaniem mieszkańców i gości łączącym tradycję, muzykę i rękodzieło, a świątecznej oprawy dodawały występy artystyczne i muzyczne. A jak wyglądały przygotowania i co zmieni się po nowym roku w saloniku opowiedzą Klaudia Włodarska i Natalia Mryk animatorki społeczne. >> Wszystko poszło gładko, jak co roku. Natomiast przygotowywałyśmy się już z naszymi paniami ze społeczności lokalnej od października, można tak powiedzieć, więc panie tutaj aktywnie brały udział w przygotowaniach zarówno tych oszób świątecznych, które są wystawione obecnie na kiermaszu.
>> Oglądając to, co jest na strach i rozmawiając z ludźmi, no to bogactwo tutaj jest rzeczywiście duże. A jak to jest z tą atmosferą tutaj, gdzie się znajdujemy jeszcze w saloniku podczas przygotowań? Atmosfera jest istnieje rodzinna, świąteczna, różnorodna. Mamy tutaj panie, które są z różnych regionów
Polski. Zatem no jest bardzo ciekawie. Każda pani ma swój pomysł na wykonanie czy potraw, czy przeprowadzenie jakichś warsztatów, z których oczywiście korzystamy. >> Ja domyślam się, że co roku jest coś nowego albo coś, co was zaskoczy. W tym roku co miało miejsce coś takiego, takie zdarzenie? >> Zaskoczyła nas pomysłowość oczywiście naszych uczestniczek warsztatów. Tak jak mówię, no co roku jest całkiem inaczej. Zawsze ktoś do nas dochodzi z nowymi pomysłami, >> ale życie toczy się do przodu. Będą zmiany. Zmiany mają być na lepsze. Więc Natalia powiedz co czeka tutaj nas od nowego roku.
>> Od nowego roku czeka nas nowa nazwa. Będziemy domem sąsiedzkim jako pierwszym w Sośni w Gliwicach. Będzie to taki program pilotażowy, ponieważ zamysłem naszych władz jest, aby taki dom sąsiedzki istniał w każdej dzielnicy. >> Co to znaczy dom sąsiedzki? Dom sąsiedzki to takie miejsce, gdzie społeczność może się spotykać od godzin porannych do późnych godzin popołudniowych. Będą mieli tutaj warsztaty, które będziemy my im organizowali, ale mogą sobie też sami takie warsztaty zorganizować, a my po prostu będziemy udostępniać im miejsca. >> Czyli jak będę tutaj przechodził, to na kawkę, herbatkę mogę wpaść. Zapraszamy.
>> A co z salonikiem w takim razie? Co z tymi paniami, panami, którzy tutaj działają? >> Panie i panowie będą dalej tutaj działać pod nazwą grupy kreatywnej, tak jak już do tej pory działają. Także mamy nadzieję, że z nami zostaną i będą nas wspierać i i dzięki nim społeczność
będzie widziała, że można tu zrobić coś fajnego i warto do nas dołączyć. >> Przewodniczącą rady dzielnicy Sośnica jest Joanna Buchta, która postanowiła przebrać się za choinkę. Skąd taki pomysł? >> Tak się jakoś zrodził, żeby taki świąteczny był i tak trochę rozweselić przed świętami tą napiętą atmosferę, bo wiemy, że każdy gdzieś tam pędzi, biegnie i to jest taka okazja, żeby tak się trochę wyciszyć, wyluzować i poświać i pocieszyć się tymi świętami. >> Po raz kolejny tutaj wspólnie z Salonikiem organizujecie ten jarmark.
Która to już edycja? Liczysz to? Tak, to już jest piąta edycja jarmarku i z roku na rok się rozwijamy, uczymy się na błędach i staramy się, żeby to były co roku lepsze. >> Występy, kiełbaski, w ogóle obficie zaopatrzone stragany. To kto kogo pochwalimy za to? Ja myślę, że nie pochwalimy jednej osoby. Wszystkim należy się wielkie brawa wszystkim naszym wystawcom, ponieważ większość rzeczy są to rzeczy robione ręcznie przez te osoby, więc oprócz tego, że jest to po prostu wykonanie jakiś przedmiot, w tym przedmiocie jest bardzo dużo serca, bardzo dużo czułości i to się liczy w tym przedmiocie.
>> Czy Rada dzielnicy ma czas przygotować się do świąt? Y powiem, że trudno, ale dajemy radę, dajemy. Jest to ten okres dla nas bardzo intensywny. Bardzo dużo się dzieje, bo oprócz tego naszego jarmarku sośniczkiego są jarmarki organizowane przez placówki oświatowe, gdzie też wszędzie uczestniczymy, staramy się pomagać, staramy się być, a to wszystko dla naszych mieszkańców. No to co, wesołych i spokojnych świąt. Tak, >> wesołych, spokojnych, rodzinnych świąt. Zwolnijmy w te święta, odpocznijmy, nacieszmy się rodziną. >> Na licznych stoiskach prezentowali się lokalni twórcy z ozdobami, upominkami i drobnymi prezentami idealnymi na świąteczne zakupy. A co przygotowały panie z saloniku? Mówi Maria.
>> No różne rzeczy. woreczki na prezenty, choineczki żeśmy robili, ozdoby na choinkę, wszystko zrobione ręcznie. No >> skąd wy czerpiecie pomysły? >> No każda z pań ma jakąś wizję i jakiś talent i wykorzystuje ten talent. >> A powiedz mi, w saloniku jakieś przygotowania do świąt są? Coś robicie jeszcze takiego ekstra do domu? To znaczy my do domu nie robimy. Jak robimy to na saloniku albo na jarmark albo żeby salonik go zrobić do domu. Tak
z reguły nie bierzemy. >> To kiedy będziesz miała czas, żeby przygotować swoją wigilię i swoje święta? >> E, ja akurat idę na wigilię do córki, więc nie muszę robić. >> Posłuchajmy teraz, co można było znaleźć na stoisku Joasi i na co przeznaczony zostanie dochód ze sprzedaży świątecznych ozdób. Mamy bogaty stoliczek, różne tu są fanty właśnie takie świąteczne ozdoby, choineczki, świeczki. Yyy, celem jest wpomoczenie y
potopiecznych schroniska dla zwierząt, kotków, piesków, różnych innych na leczenie, na karmy specjalistyczne. Także zapraszamy datki wolne. Proszę nas wspomagać. >> Dzieje się więc A co w ogóle w schronisku słychać? A w schronisku jak zawsze jest dużo roboty, dużo zwierząt. [Muzyka] >> No to zawsze. No ale słyszałem, że tam remonty się zakończyły już. >> Oj tak, remonty się zakończyły. Także fantastyczne mają boksy, psy, no można powiedzieć takie psie TBSy. >> Czy jest jakiś pomysł, żeby zwierzątka na święta ze schroniska też poczuły, że są święta? Oj, to na pewno. Także jeżeli ktokolwiek może podarować jakąś paczkę, jakąś karmę, inne rzeczy, które są potrzebne, czy wspomóć nawet finansowo, to zapraszamy.
>> A przy okazji możemy też apelować, nie strzelajcie petardami, bo zwierzątka tego nie lubią na nowy rok. >> Oczywiście, jak najbardziej. Zamiast petard zachęcam do zakupu karmy, na przykład dobrej jakości karmy dla psów i kotów. również i grupa aktorska Chaos Sośnicy miała swoje stoisko. >> Szymon, spotykamy się przy różnych okazjach, ale jeżeli jesteśmy w Sośnicy i to w okolicach Bożego Narodzenia, no to nie może zabraknąć jarmarku. A na tym jarmarku nie zabrakło również was. Co tutaj przygotowaliście i skąd wzięliście te skarby? Te skarby wzięliśmy z tych
oto rąk, bo są to skarby robione właśnie przez nas. Każdy aktor dołożył jakąś, no, no mógłbym powiedzieć cegiełkę, ale to nie są do końca cegiełki. Trochę bombeczek, trochę krasali, jakiś tam i segment takiego miasteczka stajenki. To są wszystko rzeczy robione przez nas. Siedzieliśmy razem i postanowiliśmy stworzyć coś na ten jarmark, żeby dodatkowo pokazać, że nie tylko gramy na scenach, ale potrafimy też manualnie wykonać jakieś piękne rzeczy, które mamy nadzieję sprzedać w czasie najbliższym, bo każdy sprzedany przedmiot to też takie wsparcie dla nas ważne, dla nas jako młodych, tak naprawdę początkujących aktorów dla naszej grupy aktorskiej. Więc spotykamy się rzeczywiście jeszcze przy takiej okazji.
Kto wie, może się spotkamy kiedyś na przykład w forum, bo już tam też również graliśmy. >> Wasza grupa się rozwija. Wiemy, że mieliście już własne duże przedstawienie. Słuchaj, a jak to z tymi świętami w chaosie jest? >> Z tymi świętami? No my się tu będziemy trzymać jak rodzina, taka prawda. Więc my kiedy tylko zrobimy sobie taką przerwę od grania, oczywiście najpierw jest zaplanowana jakaś taka wspólna chaosowa wigilia i też plany mamy, żeby w styczniu zagrać spektakl taki świąteczny, taki komediowo świąteczny
dla dorosłych, który również porusza tematy na przykład właśnie rodzinek wigilii. Czy da się na nich dogadać? Da się, tylko że to różnie jest, bo tematy przy stołach są albo mogą być burzliwe, więc na pewno to jest plan najbliższy, żeby święta nie tylko spędzić między sobą, ale też wśród ludzi. Będziemy grać, jak mnie pamięć teraz nie myli, w Katowicach na jarmarku w styczniu. >> Bożena i Halina z Lokalnego Centrum Integracji Społecznej przygotowały cały zestaw świątecznych postraw. Zobaczmy jakie. My jesteśmy lokalnym Centrum Integracji Społecznej. Nasze panie prowadzą gastronomię w przy parafii Świętego Jacka na Przedwiośnia 3.
Generalnie mamy pierniki, mamy różnego rodzaju ciasta świąteczne, przetwory, coś na ciepło, tradycyjna pajda ze smalcem. Natomiast jeśli ktoś chce zamówić u nas na przykład pierogi z kapustą i z grzybami, inne potrawy wigilijne, zapraszamy do Lokalnego Centrum Integracji Społecznej. >> Zdradzisz mi jakiś przepis na super pierogi świąteczne? >> Oj, to nasza pani tutaj Halina, która zajmuje się pracownią gastronomiczną. Ja raczej jestem administracyjna. >> Pani Halinko, super przepis na pierogi na święta. No szybko. >> Oj, y, kapusta, grzyby, yyy, ale
najważniejsze, jak się włoży w to serce, to jest wtedy pierogi są naprawdę super. Także tradycyjnie serducho trzeba włożyć w swoje, chcieć i i naprawdę jest ciasto dobre, że jest to serca najważniejsze. >> A co u ciebęci? >> Co u ciebie będzie na świątecznym stole królować? Oj, no tradycyjnie barszczyk, pierogi, zupa grzybowa, także jest pierniki, to co mamy też po części tutaj. I >> czyli co trzeba cię życzyć? Trzeba wam wszystkim życzyć smacznych, smacznych świąt i >> wszystkim i wszystkim życzymy smacznych świąt. >> Kolega ma na imię >> Grzegorz.
>> Z jakiej szkoły? >> Szkoła podstawowa nr 21. >> Grzegorz, włączyliście się po raz pierwszy do tego jarmarku czy >> nie? To już jest któryś rok z rzędu. My nauczyciele stoimy, trochę marzniemy i zbieramy fundusze na szkołę, >> bo to też jest takie wprowadzenie do świąt chyba, tak? I zarówno uczniów i was. >> Tak, jak najbardziej. No mamy tutaj naprawdę wiele rzeczy, dużo kreatywnych, jak mydełka, które robi pani ze świetlicy, pani Grażynka.
Ja na przykład stworzyłem bombki, nie bombki, >> zawieszki. >> Zawieszki na choinkę. Pani Sylwia tutaj zrobiła różne wianki, więc jest naprawdę wiele rzeczy. >> Dziewczyny z Zespołu Szkół ekonomiczno-Technicznych imienia Cichociemnych miały przenośne stoisko. Co można było u nich znaleźć? >> Cele są różne na szkołę, żeby rozbudować bardziej tam jakieś dodatki dodać, no i takie rzeczy. >> A co tu macie? Mamy smalec sośnicki, mydełka, świeczki różnego rodzaju ładnie pachną, więc >> trzeba kupować. >> No to fantastycznie. Chce wam się tak w niedzielę tutaj chodzić na kiermaszu?
>> No trzeba też. Chce nam się. >> A powiedz mi, przygotowania do świąt uwa rozpoczęte w domu? >> Tak. >> I co będzie na święta? Yyy, nie wiem jeszcze, ale na razie yyy choinkę już zaczynamy ozdabiać. >> A co u ciebie na święta jest zazwyczaj? >> Choinka, >> a pod choinką >> prezenty. >> No i na to czekałem. Życzę wam w takim razie wspaniałych prezentów i pogodnych świąt. Do zobaczenia. Dziękujemy. >> Odbyły się również licytacje wyrobów z rękodzieła, z których dochód przeznaczony był na działalność sośnickiego saloniku kulturalnego. Dominik i Grzegorz nie żałowali pieniążków na ten cel.
>> Widzę, że wziąłeś udział w licytacji. >> Albo żona zawsze chciała takiego dziadka dożychów. To dla żony wziąłem. >> Oryginalny, jedyny w swoim rodzaju. >> No i będzie się ładnie prezentował w domu. >> Jak ci się takie kiermasze podobają? Jak jak ty uważasz? Bardzo fajne, pozytywne nastawienie za tych kiermaszy mam i miło poznać ludzi też nowych i ogółem kurde
ciekawe zobaczyć rzeczy właśnie projekty innych też kurde twórców tutaj dzieł. >> A jakiś specjalny budżet przeznaczyłaś czy >> nie? Po prostu przyszłeś, żeby zobaczyć i od razu wracasz do domu z tym pięknym >> dziadkiem Dorze. >> Udział w licytacji, dobre serce czy też chęć wspomożenia tutaj saloników? >> I chęć wspomożenia saloników i dobre serce. Jestem 10 lat na emeryturze górniczej. Poszczęściło mi się w życiu. Też jest możliwość wspomóc kogoś. Jak najbardziej to czynimy jako rada dzielnicy, a też jeśli jest możliwość
prywatnie też można najbardziej szczytny cel jest. >> Także zachęcam innych do takich gestów. >> Grupa pszczół >> to zakupiłeś. Natomiast tutaj widzę, że pyszne rzeczy serwujecie, więc kiełbaskę mamy. Mamy grzańca, mamy chleb ze szmalcem i wszystko oczywiście jest
za darmo. >> Podczas jarmarku na scenie zaprezentowały się dzieci z lokalnych przedszkoli i szkół. Posłuchajmy jak u nich wyglądają przygotowania do świąt. Justyna, u ciebie już czuć święta w domu? >> Tak. Jakie, jak wyglądają przygotowania? >> No mam choinkę już mam ozdoby na oknach. Wszystko jest wystrojone. >> A coś na tym hirbaszu dzisiaj kupicie jeszcze? >> No nie wiem. Właśnie moja mama będzie się tu rozglądać i będziemy zobaczyć co tu jest. >> Oliwia, jaka jest twoja ulubiona świąteczna piosenka? Drodzy państwo, wiemy, że jest >> przybierz do Betlejem, >> czyli kolęda. Będziecie w domu śpiewać kolędy?
>> Możliwe. >> Jak ci się podoba taki kier masz? >> Tak jest. Bardzo fajnie. Na przykład też spotkałam moją nauczycielkę. >> O, fajnie. A chciało ci się przyjść w niedzielę tutaj? >> Co się u was w szkole działo? Jak wy wchodzicie w te święta? >> Rozpoczęliśmy piosenką powitalną pastorałką gliwicką. No i potem
śpiewaliśmy resztę piosenek i na końcu było pożegnanie. >> Czy w waszej szkole już widać, że są święta? >> Widać. A jak ty w domu będziesz obchodził święta? Co będzie? >> Będę za jakiś czas ubierał choinkę, pomagał rodzicom, będzie wigilia i będzie dużo radości. >> O oprawę muzyczną na tym jarmarku zadbał DJ Biernat, a zaśpiewała Arkadia Band. Posłuchajmy.
[Muzyka] Lulajże Jezuniu moja perełko. Uaj ulubione [Muzyka] me pieśidełko. Lulaj że Jezuniu lulaj że lulaj [Muzyka] go matulu płaczu utulaj. [Muzyka]


