Uroczystość z okazji 69. rocznicy sformowania 6. Batalionu Powietrznodesantowego | SOLDIERS

12 czerwca 2026 · 9:57 · Obejrzyj na YouTube

27 maja 1957 roku powstał 6. Batalion Powietrznodesantowy. Od tamtej pory jednostka nieprzerwanie działa na ziemi gliwickiej i poza jej granicami, służąc Ojczyźnie, doskonaląc swoje umiejętności oraz reprezentując Polskę podczas misji międzynarodowych. W tym roku batalion obchodził 69. rocznicę swojego powstania. Z tej okazji zorganizowano piknik, który pod względem atrakcji nie ustępował wydarzeniom organizowanym przez instytucje cywilne, a dodatkowo został wzbogacony o wojskowe tradycje i ceremoniał. W programie obchodów znalazły się między innymi skok spadochronowy, uroczysty apel wojskowy oraz defilada. W naszym materiale prezentujemy część tych wydarzeń, a także rozmowy zarówno z osobami związanymi z wojskiem, jak i z cywilnymi uczestnikami uroczystości.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

udowadżniają do wartości takie jak honor, odpowiedzialność i powiesz aktualne niezależnie Niektórzy zapłacili za tę służbę najwyższą cenę na kartę. Dzisiaj oddajemy hołd wszystkim żołnierzom batalionu, którzy uczestniczyli w misjach poza granicami kraju, a szczególnie tym, którzy podnieśli ofiarę służbie polski. Tak jak dziś uczony świętej pamięci porucznik Robert Parczewski, który poległ podczas wykonywania zadań bojowych w Afganistanie 21 czerwca 2008

roku. Jakub Roszkowski, Radio i telewizja Imperium. Jestem właśnie na 69 urodzinach szego batalionu powietrzno-desantowego w Gliwicach. Co z tej okazji zostało przygotowane? Zobaczcie w materiale. Dzisiaj święto szóstego batalionu. Co dzisiaj się tutaj odbyło? Dzień dobry panie redaktorze. Oficer prasowy szóstego batalionu powodantowego, podporucznik Maślikiewicz. Już spiesznie odpowiadam na pytanie. W dniu dzisiejszym obchodziliśmy święto szóstego batalionu powod-desantowego. Była to 69 rocznica sformowania naszej jednostki wojskowej. Yyy i podczas takiego dnia yyy co się odbywa? Widziałyśmy coś w rodzaju apelu, jeśli się nie mylę?

Yyy tak, w Dniu Święta batalionu odbywa się uroczysty apel, na którym przemawia dowódca. Dowódca brygady podsumowuje nasze dokonania przez ostatni rok i te dokonania są również wieńczone wyróżnieniami żołnierzy. Mieliśmy bardzo wiele wyróżnień. Mieliśmy nawet okazję dzisiaj wyróżnić dwóch żołnierzy, którzy podczas spełnienia obowiązków służbowych w PKW Rumunia uratowali życie dwóm rumuńskim żołnierzom, czyli dokonali czynu ofiarnego i męskiego.

Imponujące. Czy wszystko dzisiaj odbyło się zgodnie z planem? Bo jednak impreza duża. Tak, wszystko odbyło się zgodnie z planem. Nawet skok spadochronowy, który nie zawsze się odbywa, bo mogły na to wpłynąć warunki pogodowe. Obawialiśmy się, że pogoda nam może zepsuć dzisiejszą uroczystość. No ale jednak pogoda była po naszej stronie. A czy dużo ludzi dzisiaj przyszło, aby wspólnie z wami, z wojskiem świętować? Tak, gościliśmy dzisiaj rodziny żołnierzy szóstego batalionu, gościliśmy mieszkańców Gliwic oraz dzieci ze szkół

podstawowych, ponadpodstawowych. Zresztą dodatkowo w defiladzie uczestniczyły dwa oddziały przygotowania wojskowego z miejscowości Rydutowy i z miejscowości Tychy, dla których jesteśmy patronacką jednostką wojskową. To czego możemy wam życzyć na kolejny rok? No ja myślę, że

nam powinno się życzyć przede wszystkim siły, wytrwałości do realizacji dalszych zadań służbowych, przed którymi co roku stajemy i który co roku realizujemy na wysokim poziomie w ocenie jak i naszych wyższych przełożonych, tak i przełożonych z państw sojuszniczych.

jako początkująca osoba związana jednak z wojskiem jako uczeń szkoły mundurowej. Jak oceniasz przebieg dzisiejszego wydarzenia? Bardzo podobało mi się dzisiejsze wydarzenie. Na pewno organizacja była świetna, też sposób w jaki każdy może znaleźć coś dla siebie. Y żołnierze jako odznaczenia różnego rodzaju uczestniczyłeś w defilzie. Powiedz mi proszę jakie jest to uczucie, jak twoje wrażenia, bo pewnie jest to twoja pierwsza defilada. Trochę było stresujące, ale wszystko poszło jak powinno być. Mieliście jakąś próbę przedtem? Była próba wcześniej, był przemarsz. E, to powiedz mi z ciekawości, kiedy tak maszerujesz jeszcze bez dużego doświadczenia, jak robisz to, że idziesz tak synchronicznie z innymi? Czy musisz słuchać muzyki? Czy patrzysz na osoby przed wami? Jaka jest twoja taktyka na to?

Akurat jak jest orkiestra to jest dużo łatwiej, bo orkiestra wybija rytm na lewą nogę, ale też bez orkiestry to są ćwiczenia, mnóstwo ćwiczeń w szkole, poza szkołą, dodatkowe zajęcia. Czy uważasz, że takie uroczystości jak to dzisiaj są potrzebne? Uważam, że są to bardzo ważne uroczystości, żeby przypominać ludziom i żołnierzom jak bardzo ważną pełnią funkcję w wojsku. Czy, bo czy sam chcesz zostać żołnierzem kiedyś? Myślę, że bardzo chciałbym wiązać swoją przyszłościową karierę z wojskiem. A czy uważasz, że powinna zostać przywrócona obowiązkowa służba wojskowa?

Uważam, że jeżeli ktoś faktycznie czuje, że chce iść do wojska i będzie robił to dla pasji, to będzie bardzo dobrym żołnierzem. Zapytaliśmy obecnych na wydarzeniu cywilów, jakie mają zdanie na temat współczesnego wojska oraz służby wojskowej. Jak dzisiaj podobała się uroczystość? Bardzo ładna, bardzo pięknie, wzruszająco, naprawdę super. Czy uważa pani, że takie celebracje wojskowe są potrzebne? Jak najbardziej. Jeszcze tym bardziej w dzisiejszych czasach uważam, że tak. A dlaczego szczególnie w dzisiejszych czasach? No żyjemy w czasach niepokoju, a nasze wojsko jest najważniejsze w tym momencie. To proszę powiedzieć, sądzi pani, że nasze polskie wojsko jest na dobrym poziomie?

Myślę, że że tak. Ciężko ocenić. Tak, ciężko ocenić, bo to jest zawsze owiane tajemnicą, wiadomo. Ale tak jak się prezentują nawet dzisiaj z tych szkół, ta młodzież wchodząca w w mundury, powiedzmy, wygląda obiecująco. Wygląda obiecująco. A uważa pani, że powinna zostać przywrócona obowiązkowa służba wojskowa?

Uważam, że tak. Dlaczego? Dlaczego? Dlatego, żeby właśnie młodzi chłopcy mogli się wyszumieć, żeby potem nie było problemów w rodzinach. Czy uważa pan, że takie uroczystości, takie jak dzisiaj są ważne? Myślę, że tak. Tak. Pożądane. Czyli w tych czasach wojsko nadal jest ważną instytucją dla naszego kraju? Jak najbardziej. Jak najbardziej w ty w tych czasach szczególnie. Dlaczego w tych czasach szczególnie? No bo takie nieciekawa sytuacja na świecie i za granicą. Dzisiaj wojsko się tak prezentowało, co ma najlepszego, czy jeżeli chodzi o sprzęt, czy swoje jednostki. Czy uważa pan, że w tych czasach wojsko jest w dobrej kondycji?

No tak, rozwijające się, powiedzmy. Rozwijające się, ale często zarzuca się wojsku, że już nie ma tego pazura, tego charakteru, jak na przykład 30 lat temu. Uważa pan, że to jest prawda? Myślę, że tak, że raczej już tak po prostu mniejsze zainteresowanie w ogóle wojskom, służbom wojskową. No a tak nie powinno być, ale słyszałem, że się ludzie już garną bardziej do wojska i do tych różnych oddziałów. Czy czy uważa pan, że takie uroczystości jak dzisiaj pielęgnujące pewną tradycję wojskową są ważne? No myślę, że tak. Trzeba to pielęgnować, trzeba młodym pokazywać jak to wszystko wygląda i uważam to za słuszne.

A uważa pan, że powinna być przywrócona obowiązkowa służba wojskowa? Ciężkie pytanie naprawdę obowiązkowa czy aż na tyle w takich długich okresach czasów może nie, ale taką próbę tego jak to wygląda. Może takie szkolenie gdzieś tam miesięczne, dwumiesięczne jak najbardziej. A uważa pan, że tak nawet po tym, co pan dzisiaj widział, czy kondycja polskiego wojska jest dobra? No czy tak można na ocenić po takiej defiladzie tą kondycję? to ciężko.

Aczkolwiek patrząc na to, to nie jest to łatwy temat. Patrząc na ten osprzęt, którzy, który trzeba nosić, no to pewnie gdzieś tam w terenie, w boju nie jest to łatwy chleb i jest to ciężka robota. Często mówi się o tym, że wojsko straciło w tych czasach swój pazur, że jest inny rodzaj dyscypliny, inaczej podchodzi się do szkolenia młodych żołnierzy. Czy pan się z tym zgadza, że wojsko się zmieniło może na delikatniejsze? Powiem panu, nie umiem tego ocenić, bo sam wojsku nie byłem, więc tylko mam w rodzinie właśnie tutaj, dlatego przyjechałem. Jak to wygląda wewnętrznie, nie wiem, aczkolwiek myślę, że ta dyscyplina pozostała.

Może ciut nie jest to tak jak kiedyś, bo różnie to już teraz bywa. Nie można tak ostro podchodzić do tematu, bo tu filmiki tamtego wydostanie się coś, ale myślę, że gdzieś tam temperament jest wojskowy. A rodzina zadowolona ze służby? Jak na razie tak.

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo