Sztuka naprawiania. Konserwacja w Muzeum w Gliwicach | 100% Gliwic

11 września 2026 · 14:50 · Obejrzyj na YouTube

🖼️🔍 Co dzieje się z zabytkiem, zanim ponownie trafi na wystawę? W najnowszym odcinku „100% Gliwic” zaglądamy za kulisy pracy muzealnych konserwatorów i odwiedzamy wystawę „Sztuka naprawiania. Konserwacja w Muzeum w Gliwicach” w Zamku Piastowskim. To wyjątkowa okazja, żeby zobaczyć tę część działalności muzeum, której na co dzień nie widać. Jak naprawia się zabytki? Czego używają konserwatorzy? I ile pracy potrzeba, aby zatrzymać upływ czasu i zachować cenne przedmioty dla kolejnych pokoleń? 🧐 Na wystawie można zobaczyć m.in. zabawki, stroje ludowe, obrazy czy zegary, a także poznać narzędzia i techniki wykorzystywane podczas ich konserwacji. To opowieść nie tylko o przedmiotach, ale przede wszystkim o ludziach, wiedzy i precyzji stojących za ich ocaleniem. 🎥 Zobaczcie najnowsze „100% Gliwic” i zajrzyjcie razem z nami tam, gdzie historia dostaje drugie życie! Wystawa zdradzi techniki i narzędzia, które zastosowano, aby powierzone Muzeum w Gliwicach dziedzictwo materialne mogło jak najdłużej zachwycać i zadziwiać odbiorców – opowiada Anna Kruszyna, kuratorka wystawy.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna, może zawierać drobne błędy.

[muzyka] Bardzo serdecznie. Nazywam się Lesziewiński. mnie stoją dwie bohaterki, kuratorki wystawy, na którą państwo, za co bardzo dziękuję tak licznie się zgromadziliście na [muzyka] jej otwarciu. Pani Marta Paszko, szefująca działowi etnografii i pani Anna Kruszyna. Ta ta kolejność może nie jest do końca nie chcę powiedzieć, że właściwa, ale w tym porządku pewnej pewnej sprawczości tej wystawy. Ale to jest duet fantastyczny, bo z jednej strony potrzeba było tą wystawę przygotować i tutaj myślę, że ta rola pani Marty Paszko, jej doświadczenie było pomocne. Natomiast jest to ten rzadki przypadek i ja za ten pomysł [muzyka] jestem ogromnie, zresztą panie to wiecie, wdzięczny i y powiedziałbym z radością przyjąłem fakt organizacji tej wystawy, bo jest to pokazanie tych, którzy czasami, przepraszam, mówię tych osoby,

które w naszym zespole bywają czasami niezauważane, nie chcę powiedzieć, że niedocenione, bo my bardzo pracy pani Anny Kruszyny kierującej jednoosobowo, należy to podkreślić, pracownik konserwacji zabytków o tej funkcj Funkcj nie wskazałem. [muzyka] Wykonuje pracę, która no właśnie w jakimś sensie jest oczywista dla nas, dla państwa nie musi być taka. Właściwie chyba taka pierwsza wystawa, [muzyka] gdzie pokazujemy trochę od drugiej strony fakt tego, czym jest praktyka muzealna, [muzyka] coś składa się na instytucje muzeum. ten wysiłek, który potem jest zwieńczony [muzyka] wystawą, jak powiedziałem na niej najczęściej już tego możecie państwo nie widzieć. Mam nadzieję, że ta wystawa to zmieni. Ileś popatrzycie na [muzyka] y to co jest na wystawie. Będziecie nie tylko nasze, to oczywiście nie będę tak

bardzo w tym egoistyczny, ale ilekroć będziecie zwiedzali [muzyka] muzea, patrzyli na to, co jest tam przedmiotem uznania, podziwu, zachwytu, [muzyka] zaskoczeniem, pomyślicie o tych, którzy właśnie za tym projektem stali. jeden z teoretyków konserwacji [muzyka] i w ogóle historyk sztuki też, więc prawie rodzina, ale jednak trochę mi odległy. Pisze tak: "Konserwacja jest metodologicznym momentem rozpoznania dzieła sztuki [muzyka] w jego materialnej postaci oraz w jego podwójnej wartości estetycznej i historycznej. To prawie klasyka tego, czym jest konserwacja, ale już ten dylemat [muzyka] estetyki, historii, jakości to jest to coś, co potem leży [muzyka] nie tylko w rękach, ale w rozpoznaniu wiedzy. konserwatora i coś, co w jakimś sensie może jest próbą opisania [muzyka] istoty tego, czym jest konserwacja w tym najbardziej

potocznym rozumieniu. Konserwator nie zatrzymuje [muzyka] czasu, sprawia, że czas nie odbiera wszystkiego lub nie zabiera wszystko. Myślę, że ta walka z czasem jest czymś, [muzyka] co pani Ani Kruszynie się udaje. Do tego myślę przekona państwa ta wizyta w naszych [muzyka] tutaj skromnych progach i obejrzenie tej wystawy. Sama konserwacja to jest bardzo istotna część pracy [muzyka] muzeum. No jak już jak już pan doktor zrób uwagę to jest ta część niewidoczna [muzyka] natomiast z naszej perspektywy niezwykle ważna. Obiekty, które na nas przechodzą są w bardzo różnym stanie. Yyy, zanim pokazujemy je na wystawie, yyy publikujemy w katalogach czy wypożyczamy poza nasze yyy progi yyy no to często ten obiekt jest [muzyka] zakurzony, zniszczony, pęknięty, yyy, no yyy w różnych stanach czasami wręcz rozkładu,

no bo też był przechowywany w bardzo różnych warunkach. W tych gaplotach znajdują się obiekty, które albo [muzyka] już prezentowaliśmy i część z państwa, która na wszystkie nasze wystawy, być może rozpozna chociażby zegary z wystawy zegarów, czy tutaj te fajansy, które y znajdowały się do niedawna wystawie w Villicaro. [muzyka] Natomiast też pokazujemy takie przedmioty, które jeszcze nie nie były pokazywane, których nie mieliśmy jeszcze okazji państwu zaprezentować, no bo to jest jakby też część naszej pracy, żeby no udostępniać państwu też te przedmioty, żeby mogli się państwo nimi zachwycać w ich no najlepszym możliwym wcieleniu, jakie jesteśmy w stanie państwu dostarczyć. Te obiekty, które my prezentujemy w muzeum na co dzień, to są już obiekty, które mogą być prezentowane. To znaczy, że są w takim

stanie, który pozwala na ich bezpieczne [muzyka] eksponowanie. I yyy zanim trafią na wystawę właśnie muszą przejść szereg czasem bardzo pracochłonnych i skomplikowanych działań, które właśnie pozwolą na to bezpieczne prezentowanie. I tak jak też już Marta wspomniała, tutaj [muzyka] niektóre rzeczy z finansowych obiektów tutaj już były prezentowane i to całkiem nie tak dawno. I teraz tak, nie ma recepty na konserwację obiektów, nie ma takiego przepisu, który by pozwolił zakonserwować i zawsze [muzyka] by się sprawdzał w danym przypadku. Bardzo istotną rzeczą jest jaki rodzaj obiektu mamy w danym momencie, który trafia do pracowni. Tutaj widzimy fajanę. Są to jest to rodzaj ceramiki, która jak się możemy domyślić największym jej problemem jest jak na przykład nam upadnie, czyli [muzyka] takie urazy

mechaniczne, które mogą spowodować właśnie jej zniszczenie, bo jeżeli chodzi o temperaturę, o wodę to jest w miarę odporna, więc tutaj zniszczenia z jakimi możemy się spotkać, to są właśnie zniszczenia o charakterze mechanicznym oraz dawne [muzyka] reperacje, dawne naprawy bądź niewłaściwe obchodzenie z obiektami. I

tak jak tutaj [śmiech] możemy zaprezentować, bo nie jest łatwo mówić o konserwacji, jeżeli widzimy już gotowy produkt, bo nie wiemy co on przeszył, nie wiemy na co patrzeć. Jest doktryna taka jedna z zasad konserwatorskich, która mówi, że każda, każde działanie, które konserwator wykona uczyni na danym obiekcie musi być odróżnialne. Jednak to ma być w taki sposób, żeby na pierwszy rzut oka nie rzucał się w oczy, żebyśmy,

żeby był ogólnie spójny i dopiero po zbliżeniu się bądź wiedzeniu na co się patrzy, wówczas można to rozpoznać. [muzyka] Dlatego też postaraliśmy się tutaj na wystawie zaprezentować zdjęcia sprzed rozpoczęcia prac konserwatorskich. oraz po jego zakończeniu. I teraz też jest tak, że nie zawsze celem konserwacji jest, aby obiekt po jej zakończeniu wyglądał jakby w ogóle jak

nowy. Ważna jest ta też patyna czasu, też dawne reperacje, które też świadczą [muzyka] jakieś historii tego obiektu, jeżeli nie zagrażają istnieniu obiektu bądź nie wpływają negatywnie na jego odbiór, też są często zachowywane. Więc na przykład tutaj w przypadku tego yyy talerza on był klejony i już tych dawnych starych klejeń, które jak widzicie państwo zmieniły mocno kolorystykę, jednak

całości ogólnie była w miarę dobrze sklejona, więc zostały zachowane też część dawnych konserwacji i to w połączeniu z nowymi już tutaj działaniami, [muzyka] żeby usunąć te negatywne z kolei zabłużające odbiór i wpływające negatywnie na kolorst styka obrazu były usunięte czy obiektu tego talerza w tym wypadku zostały usunięte i wprowadzone nowe nowe materiały. Tutaj możemy zobaczyć też przykład jeżeli chodzi o ten dzbanek dawnego wykonanego rekonstrukcji ucha,

które po czasie mocno porzuchło i ściemniało. Było też znacznie grubsze, wykonane z gipsu i zostało właśnie zastąpione. Ale tak jako świadek żeśmy tutaj zachowali go też tak żeby pokazać nam historię konserwację nie ma nigdy usuwać śladów użytkowania takiego pierwotnego obiektu to znaczy jeżeli to się wiąże z funkcją >> jeżeli to się wiąże z jego funkcją bo wiadomo, że są obiekty takie jak obrazy no przede wszystkim kluczowe jest odzyskanie wartości estetycznej [muzyka] natomiast przedmioty użytkowe takie strpty użytkowe jak zabawki czy jak ubrania to są rzeczy na których nie zależy nam żeby usunąć ślady użytkowania i żeby wyglądały jak całkiem nowe. My chcemy, żeby te zabawki, które tutaj prezentujemy pokazywały, że jakieś dzieci się nimi bawiły. Tak samo jeśli chodzi o tkaniny, chcemy, żeby było

widać tak jak w przypadku tej [muzyka] tutaj tego gorsetu, konserwacja była zlecona na zewnątrz, co wiąże się z tym, że no nasze pracownie niestety nie posiada aż takiej infrastruktury, a no konserwacja tkanin jest bardzo taka wymagająca wielu sprzętów i wielu, ale i też wiedzy specjalistycznej, bo też trzeba powiedzieć, że konserwator zabytków to jest wiele specjalizacji, którymi się zajmuje. Ja mam swoją wąską, jest to konserwacja malarstwa i rzeźby polichromowanej. Oczywiście [muzyka] w tym też są obiekty metalowe, ale

tkaninami bądź papierem już się nie specjalizuje. To już są konserwatorzy od właśnie tak. No przede wszystkim zależało na odczyszczeniu, ale odczyszczeniu tego kurzu, który zgromadził się tam przez to, że leżał u kogoś na strychu, a później leżał w magazynie w muzeum. Y chodziło o wyprostowanie na przykład chwostów czy elementów takich, które po prostu uległy splątaniu czy zniszczeniu przez to, że nie były właśnie użytkowane. Podobnie zresztą jeśli chodzi tutaj [muzyka] o te elementy niedwne, które państwo widzą, no one niestety są bardzo wrażliwe na światło i fakt pokazywania ich w przeszłości na wystawach tylko z jednej strony, no bo nie były one odwracalne w żaden sposób, spowodował, że te te elementy jedwa z jednej strony były całkowicie wyblakłe, a z drugiej zachowały piękny oryginalny kolor.

Konserwator do rolą konserwatora jest też ocenić [muzyka] co jest świadectwem i dokumentem historycznym. A co jest no powiedziałabym zniszczeniem i szkłodem wywołanym przez złe przechowywanie, przez no po prostu starzenie się obiektu i tak dalej i tak dalej. Także to widać właśnie szczególnie próbujemy zachować w obiektach takich użytkowych. Przechodzimy do zegarów. To był to są bardzo ciekawe obiekty, zarówno pod wędem problematyki konserwatorskiej, bo są to obiekty złożone, gdzie spotkamy wszystko i metal, i drewno surowe, i polichromowane, i warstwę malarską. Także to było bardzo, bardzo interesujące dla mnie tutaj doświadczenie pracy z tymi zegarami i też nie było naszym zamiarem je uruchomić, więc te prace przy nich nie skupiały się [muzyka] na na oczyszczaniu i uzupełnianiu tych brakujących elementów tej mechaniki,

tylko na czysto wizualnych tutaj aspektach. Jak widzimy na tym zdjęciu, obiekt był w bardzo złym stanie, zwłaszcza ta warstwa malarska odpadała po prostu. Były też dawne ingerencje, które zmieniły bardzo kolorystykę i właśnie też trzeba było dużo zabiegów wykonać, żeby żeby mógł [muzyka] przywrócić takie walory ekspozycyjne. Teraz zaproszę państwa tutaj, żeby zwrócić uwagę na ten obraz sceny batalistycznej. Obraz był, jak państwo widzą przed konserwacją, bardzo pociemniały. Nie widać było detali, kompozycji, co tam jest ukryte. Był też, był też po wcześniejszych konserwacjach, które z biegiem czasu zmieniły swoją kolorystykę, bo dawniej konserwatorzy używali do rekonstrukcji malarskich dopunktowań farb olejnych. Zresztą do dzisiaj też się zdarza, że są praktykowane. Jednakże farby olejne mają

tendencję do ciemnienia po czasie oraz zmiany kolorystyki po już parunastu latach. I tutaj należy trzeba było taką decyzję podjęliśmy, aby usunąć tą te dawne retusze. I właśnie się odsłoniło też sporo ubytków, czego tu państwo nie widzą, ale ale tam w kolejnej sali będzie też prezentowany w formie multimedialnej ten obraz. W każdym razie po oczyszczeniu odsłoniła się ciekawe partie tej tego przedstawienia. Jeździec z koniem się odsłonił i także bardzo dużo też było bardzo miłe zaskoczenie. Podczas tej pracy tutaj widzimy w gablocie w zasadzie taki mały zestaw yyy tego, co znajduje się w pracowni przy okazji konserwacji obiektu na płótnie. To jest y obraz również z naszych zbiorów na takim w takim etapie, w którym w zasadzie nigdy by państwo go nie zobaczyli, jeżeli by państwo się nie zajmowali tego typu właśnie nie

wykonywali takiej pracy jak ja. To jest obraz po zdjęciu z krosiem. T jest cross no malarski. tego też ono jest oryginalnie od tego obrazu. Ono było niestety miało zdecydowałam się na zdjęcie tego obiektu z krosien, ponieważ ono było wadliwe konstrukcyjnie i odznaczyło się po latach na [śpiewanie] licu obrazu. było przez to zdeformowane i ale że to jest oryginalne krosno, to też postanowiłam je zachować, zwłaszcza, że z tyłu znajdują się też takie pieczęć autorska tej autorki obrazu, bo to jest autorką jest Sara Henkel Bontem Smart.

Tak, także trzeba było je troszeczkę zmodyfikować, żeby po ponownym naciągnięciu już ten problem się nie powtórzył. Widać to, że przede wszystkim to są obiekty takie codzienne, użytkowe, tak jak ta skrzynia, którą widać, że po prostu yyy no yyy jest nadgryźna przez ząb czasu, ale też takie po prostu codzienne warunki, przez wpływ światła, który zdecydowanie osłabił yyy widoczność tej warstwy malarskiej, ale też yyy przez to, że prawdopodobnie no ktoś to czyścił nie tak jak powinno się czyścić drewno polichromowane i o czym wie na pewno muzealnik czy konserwator, tylko tak jak czyścimy rzeczy w domu, czyścierą mokrą I tak i koniec. Więc no

to są jakby takie naturalne procesy i my znów wiedząc, że to no musi nastąpić, to znaczy, że tak to pokazuje jak ten obiekt był użytkowany, do czego on służył, warto jest przy tym wiedzieć co najbardziej wpływa na obiekty. Więc to są takie z obczasu to jest jedna rzecz, no ale też takie jakby działanie ludzkie to jest też duża duża [muzyka] część tego, w jaki sposób obiekty ulegają zniszczeniu i po prostu no szybciej się starzeją. >> [muzyka]

[muzyka]

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo