Szum na Plebańskiej | 100% Gliwic

15 lipca 2026 · 9:50 · Obejrzyj na YouTube

Gliwice skutecznie zmieniają stereotypowe, chłodne skojarzenia związane ze słowem „ulica”. Gliwickie ulice to nie miejsca kojarzące się z brakiem kultury czy zaniedbaniem – to przestrzeń, w której rozwija się kultura, odbywają się ciekawe wydarzenia, a mieszkańcy chętnie okazują sobie życzliwość i angażują się w działania na rzecz innych. Tak właśnie było na ulicy Plebańskiej, gdzie Fundacja Cała Naprzód zorganizowała wydarzenie „Totalnie Lokalnie: Szum na Plebańskiej”. W ramach imprezy odbył się koncert, podczas którego zbierano środki na cele charytatywne. Zapraszamy do obejrzenia naszego materiału i poznania historii miejsca, w którym lokalna społeczność po raz kolejny pokazała, że ulica może być przestrzenią spotkań, kultury i dobra.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

Teraz nazywa się to Szum na Plewańskiej i tradycyjnie spotykamy się tutaj, żeby sprowadzić troszkę radości, troszkę dźwięków muzyki, ale też żeby pomóc. Ja reprezentuję stowarzyszenie Cała Naprzód i w tym roku jak i w roku ubiegłym pomagamy Krystianowi Leśniakowi, zbieramy na rehabilitację. Krystian jest bardzo sympatycznym młodym człowiekiem i potrzebuje waszej pomocy. Właściwie to już on to pomoc otrzymuje i właśnie dzięki tej pomocy może już chodzić, funkcjonować, ale wiadomo, że te środki

są potrzebne. Także wspieramy rodzinę Krystiana. Wspieramy Krystiana. >> Skąd ten cały szum? >> A szum przede wszystkim dlatego, że lubimy się dobrze bawić. Chcemy zaprosić mieszkańców Gliwic do wspólnego świętowania. Chcemy przedstawić mieszkańcom Gliwic lokalnych artystów. A przy okazji jak zawsze przy każdym naszym wydarzeniu prowadzimy zbiórkę publiczną na rzecz jednego z naszych podopiecznych. W tym roku jest to Krystian Leśniak i zbieramy pieniążki na turnus rehabilitacyjny. >> Dlaczego właśnie to wszystko dzieje się na plebańskiej? To już kolejny raz tutaj na tej ulicy rozstawiamy scenę i tworzymy i zapraszamy ludzi, żeby wspólnie pobawić się, a także pomóc.

>> Co się tutaj dokładnie odbędzie? Będzie muzyka na żywo. Gościmy dzisiaj trzy zespoły. Będzie z nami zespół Harpagans, który nie mógł wystąpić w tym roku na finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Będzie Pozyton Sand oraz za chwilę Łukasz w duecie, więc zapraszamy. Będą licytacje,

będą tancerki, także mamy nadzieję państwu się spodoba i zapraszamy na plebańską. A czy bo kilka ulic dalej na Matejki dzieje się powiedzmy podobna impreza? Czy to jakaś rywalizacja? >> Absolutnie w żadnym wypadku. Nigdy nie rywalizujemy. Gramy do tej samej bramki. Kibicujemy, trzymamy kciuki za Fundację Pełną Kultury. Dzisiaj na ulicy Matejki są urodziny ulicy Matejki. Tam też jesteśmy z naszą zbiórką publiczną. Tam jest gemologia, warsztaty, różne, rękodzieło, u nas koncert, więc tym bardziej się cieszymy, że robimy to razem, pod wspólnym szyldem, totalnie lokalnie. Poszerzamy po prostu ofertę kulturalną dla gliwiczan. Każdy może sobie wybrać to, co dla niego jest dzisiaj najważniejsze.

>> A czy ciężko było taką imprezę zorganizować? >> Lata doświadczenia. Idzie nam to bardzo łatwo, także cała przyjemność. Tylko szkoda, że raz w roku. >> Wiesz co, ja pierwszy koncert dla fundacji zagrałem chyba z 15 lat temu, więc generalnie się znamy. Współpracujemy tutaj też między innymi Zima Rekord z Gliwic, także to jest jedna ekipa. No i tak od słowa do słowa dziewczyny napisały maila. Zgodziliśmy się w dwie minuty. No i jesteśmy. >> A czy łatwo gra się na ulicy?

>> Ja w ogóle uwielbiam takie streetowe koncerty i bardzo się cieszę, że Gliwice coś takiego organizują. Bo to jest rzadko spotykane z uwagi na tam różne okoliczności sąsiedzkie, mieszkaniowe i tak dalej, ale uważam, że takie koncerty mają świetny klimat i zawsze nam się dobrze gra w takich. >> Co w nich właśnie uwielbiasz? >> Wiesz co, klimat. Klimat uliczek, starych kamieni, z tego bruku. No >> a nie przeszkadza ci, że ludzie przychodzą, odchodzą, gadają, robią zdjęcia, filmy. >> Kompletnie mi to nie przeszkadza. Wprost przeciwnie. Właśnie po to się też robi muzykę, żeby grać darmowe koncerty w fajnych miejscach, gdzie ludzie po prostu w taki ładny weekend sobie wychodzą, czy to na piwko, na lody i tak dalej, a przy okazji mogą zatrzymać się chwilę i posłuchać rock and rolla. No także super.

>> Co chcecie dać ludziom swoją muzyką? >> Co chcemy dać? Dobrą zabawę i pokazać, że w Polsce rock and roll ma się dobrze. >> Gracie swój autorski rock and roll, czy też cudze? Gramy głównie autorski materiał, ale gramy też sporo coverów, głównie numery z lat 40 i 50, takie

amerykańskie standardy. >> To twoja ulubiona piosenka czy utwór jaki dzisiaj zagracie? >> Ojejku, chyba mojowing. >> Dzięki. Bo jak nie my to kto? Bo jak nie my to nikt lepiej nie zrobi tu. O nie, więcej >> patrzę na ten czaderski kapelusz, na twój świetny styl i nie umiem się domyślić jaką muzykę wykonujesz.

Nie no, wykonujemy różną, gramy też covery, ale głównie naszą muzykę można zidentyfikować jako rock i na i my tak tworzyliśmy też tak nas można znaleźć na Spotifyu, ale gramy też covery takie jak Gem, takie jak Holdline Toto czy na przykład Mrozu, bo jak nie my to kto? >> Jak się czujesz przed występem na ulicy Plebańskiej? Ja cudownie, bo takie imprezy są, no uważam, że powinno być tego więcej i mam wielki szacunek do ludzi, którzy to organizują, do stowarzyszenia Cała Naprzód, bo uważam, że no to daje życie, to daje taki taką radość serca i tak dalej. Takich imprez powinno być więcej.

>> A jakie są wyzwania grania na ulicy? Bo myślę, że ludzie, którzy mogą przyjść, odejść w każdej chwili, robić zdjęcia, gadać, mogą być rozpraszaczami. >> Jak dla mnie wyzwań nie ma, bo ja mam taką w sobie radość z samego śpiewania i dzielenia się tym, co gdzieś tam we mnie jest, tą muzyką, która we mnie gdzieś tam siedzi. I jeżeli choćby jedna osoba stanęła i dzięki temu mogła posłuchać czegoś fajnego, to się cieszę. Dla mnie to jest super. >> A kiedy uznajesz, że twój występ odniósł

sukces? Wiesz, pojęcie sukcesu jest względne, nie? >> Więc co to dla ciebie znaczy? Też >> dla mnie sukces to oznacza to, jeżeli wyjdziemy na scenę i po prostu zagramy, czyli kiedy polecam pierwsze dźwięki, to już jest sukces, nie? Więc uważam, że że to jest takie najważniejsze, że możemy się z ludźmi dzielić naszą muzyką i pokazywaniem takim naszego patrzenia na świat, nie? >> A jak się znalazłeś z fundacją? napisałem do nich maila, czy mógłbym po prostu gdzieś tam kiedyś z nimi wystąpić na jakiejś imprezie i tak dalej. I po roku się odezwali i zaprosili nas tutaj właśnie na plewańską.

>> To jakim numerem zaczniesz swój występ? >> Zacznę swoim autorskim na o nazwie kamień, ale potem będzie dżem, whisky znane wszystkim, więc mam nadzieję, że ludzie z nami pośpiewają, a potem Droga do gwiazd też nasz. Czy na samym końcu podzielimy się H the Line Toto czy Mister Zup jest ten kawałek podi

słowo mnie >> i nagle pojawiły się tutaj rzeczy które będą licytowane żeby zrobić przysłowiowego smaka naszym widzom. Co tutaj było licydowane? To może kolega >> mamy tak no zacznę od największego powiedzmy takiego ten no dostaliśmy od Piasta Gliwice futsalu dostaliśmy złoty medal z ubiegłego roku Piast Gliwice obronił mistrza Polski jest znowu mistrzem także przekazali nam medal będzie dzisiaj do licytowania >> a tutaj co otrzymamy >> ja mam biżuterię przekazaną od jubilera Six Silver także dziękujemy bardzo mamy zaproszenia do Barbera od Lucjan Barber Shop. Także dziękujemy i zapraszamy. Ale to nie wszystko, bo mamy coś jeszcze.

Od naszego gliwickiego Piasta koszulkę, która będzie licytowana dzisiaj i jak zwycięzca sobie zachce zdobędziemy dla niego wszystkie autografy albo akurat >> Czy to będzie wyzwanie, aby zdobyć te autografy? Będzie, ale zrobimy. >> Ale trzeba. I jeszcze na koniec proszę powiedzcie mi, dlaczego macie na koszulce ślimaki? Powoli, ale do przodu i cały czas w jednym kierunku niesiemy pomoc. Robimy to po swojemu, jak taki ślimaczek właśnie powolutku gdzieś tam do celu. >> I tego wam życzymy. Dzięki. >> Dziękujemy. Dobrze, idę swój.

Może nie żyłem jak król święt mała to mnie noc pracować nie chciałem wróczyłem się za to do nóuszku zamykan mnie za to zwykł

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo