Strony Miasta powracają! | 100% Gliwic

28 sierpnia 2026 · 18:35 · Obejrzyj na YouTube

📚🎨 Strony Miasta powracają! Gliwickie podwórka i place ponownie zamieniają się w miejsca spotkań, rozmów, twórczych działań i sąsiedzkiej integracji. W najnowszym odcinku zaglądamy na kolejną edycję cyklu „Strony Miasta” – wyjątkowych happeningów społeczno-kulturalnych organizowanych przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Gliwicach. To wydarzenie tworzone przede wszystkim przez mieszkańców – przy współpracy lokalnych instytucji, społeczników, artystów, rad dzielnic i seniorów. Łączy literaturę, sztukę i animację, pokazując, że kultura może być blisko nas – na naszym podwórku, placu czy w najbliższej okolicy. W programie znalazły się warsztaty, działania artystyczne, spotkania i prezentacje lokalnych inicjatyw. Wszystko po to, by poznawać sąsiadów, wspólnie spędzać czas i budować więzi między mieszkańcami różnych dzielnic Gliwic. 💛 Zobaczcie, jak wyglądały „Strony Miasta” i dlaczego warto zaglądać na wydarzenia, które powstają właśnie z myślą o lokalnej społeczności! 🎥

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna, może zawierać drobne błędy.

[muzyka] Marcin Konopacki, Radio i telewizja Imperium znajdujemy się aktualnie na dzielnicy obrońców pokoju na wydarzeniu strony miasta. warsztaty, [muzyka] badania, rozmowy z ludźmi, wszystko w tym jednym miejscu. Porozmawiamy z przedstawicielką miejskiej biblioteki publicznej o tym, co możemy zrobić na wydarzeniu. Co aktualnie znajdujemy się gdzie oraz na czym. >> Yyy, aktualnie znajdujemy się w samym środku, w sercu osiedla obrońców pokoju w Gliwicach, >> strony miasta. O co chodzi? [śmiech] chodzi o to, żeby anim, żeby zrobić jakby takie, taką animację na najniższym poziomie, czyli żeby zaanimować trochę te takie lokalne społeczności, żebyśmy my, czyli edukatorzy, animatorzy, usługodawcy, a przede wszystkim artyści, jakieś nieformalne grupy społeczników, żebyśmy my wszyscy zebrali się o jednej godzinie

w jednym dniu i wyszli właśnie do tych mieszkańców się pokazać, że jesteśmy tutaj dla was, że to dla was wszystko tak naprawdę robimy. >> Pomimo tego, że niskopoziomowo, czyli lokalnie, to nie znaczy, że tu jest niski poziom. Wręcz przeciwnie, >> nie? Wręcz przeciwnie. Tutaj jest bardzo wysoki poziom. Tutaj znajdują się artyści z wieloletnim doświadczeniem z różnego rodzaju. Także są tutaj przede wszystkim rękodzielnicy, są tutaj

rzemieślnicy, są tutaj wszelkiego rodzaju artyści od literatury, czyli poezji, prozy. Yyy, są tutaj jest pan Patykowski ze swoją wycinanką Kiriartr, jest straż miejska z różnymi zadaniami yyy zręcznościowymi. Yyy, straż miejska również znakuje tutaj rowery. Wszyscy jesteśmy dla was i czekamy. Chcemy pokazać, że biblioteka to nie jest jedynie miejsce, w którym [muzyka] się czyta, ale w którym się głównie poszerza horyzonty. Jeżeli ktoś chciałby taką imprezę spróbować, sam przeprowadzić, to zapraszamy. My, my jak najbardziej z wielką chęcią pomożemy.

takie coś zorganizować. >> Jaka jest dzisiaj rola rady dzielnicy na tym [muzyka] wydarzeniu? >> Jesteśmy jednym z jakby współorganizatorów, można powiedzieć. Wspomagamy głównie bibliotekę centralną, która wyszła z taką inicjatywą. Nazwali to strony miasta, gdzie mieszkańcy, mieszkający w danej dzielnicy od najmniejszych do największych mogą się zaprezentować. No mamy, okazuje się na [muzyka] terenie dzielnicy i artystę malarza, twórców rękodzieła, no i kupę różnych ciekawych ludzi. No właśnie, [muzyka] bo taka rola rady dzielnicy oprócz pomocy społeczności w tym lokalnej to też jest takie propagowanie tej kultury właśnie na takim niskim poziomie. Nie mówimy o tym, że niski poziom, że że słabe, tylko że niski poziom, że lokalnie.

>> No staramy się docierać do mieszkańców, bo my tutaj mieszkamy, jesteśmy z życi z tym miejscem już od kilkudziesięciu lat, natomiast pokolenia są różne, są ci młodsi i do nich głównie teraz staramy się docierać, bo oni są tutaj tą przyszłością tego osiedla. Osiedle się starzeje, tak jak wszędzie. >> Natomiast mamy duży przekrój, bo to jest ta część dawnej spółdzielni i obecnej. [muzyka] Część TBSów, najnowszy jakby dodatek i stare, stare domki, te które są po drugiej stronie jakby ulicy. Staramy się do wszystkich docierać. Jesteśmy aktywni cały rok w siedzibie rady. Są spotkania cotygodniowe [muzyka] takie, można posiedzieć, poplotkować, porozmawiać, pograć w gry planszowe.

Natomiast również w ramach budżetu korzystamy jak najbardziej z tych dobrodziejstw. Udało się zagłosować na dojazdy bezpłatne do tężni, bo mamy tężnie w linii prostej 4 km, natomiast nie ma dojazdu bezpośredniego i autobus bezpłatny trzy razy w tygodniu wozi tam mieszkańców, którzy są chętni. Również tam są zajęcia takie lekki rozruch prowadzony potężnią. Dodatkowo w okresie jesienno-zimowym mamy fotele masujące w siedzibie rady. No i tak powiedziałem, co środę można przyjść i to robimy w dwóch turach, bo robimy i do południa i południu dla tych, którzy wrócą z pracy, będą mieli ochotę.

>> No i tradycyjnie udział w różnych imprezach otwartych typu festyn, >> spotkania jarmark świąteczny, jednych świąt i drugich, także szerokie spektrum. Ja [muzyka] się dopytam odnośnie docierania do do ludzi, którzy mieszkają tutaj na tym osiedlu, ponieważ chyba jest taki lekki problem, że ludzie nie do końca są świadomi, że w ogóle mogą pójść do rady dzielnicy. >> No niestety to jest problem. No korzystamy z mediów, z Facebooka głównie, [muzyka] ale również tradycyjna forma, czyli plakaty w naszych dwóch gablotach. Staramy się również w sklepach rozwieszać te plakaty. Również z Messengera dawnego korzystamy. No i propaganda szeptana i to chyba jest najbardziej skuteczne w dzisiejszych [muzyka] czasach. przekazanie sobie jak jesteśmy na jednej imprezie zapraszamy i dajemy znać że będzie coś następnego.

Dlatego między innymi państwo też tutaj są, nie do, żeby porozmawiać z ludźmi, to też właśnie rozpropagować, że państwo są dostępni dla nich. >> Także [muzyka] jesteśmy jakby na pierwszy wyciągnięcie ręki, jak to się mówi. No przed chwilą pani zgłaszała problem związany tam z wybrukowaniem części tych uliczek [muzyka] przy przy domkach. Zwracała się do do spółdzielni. No ale spółdzielnia powiedziała, to jest rola rady dzielnicy, no będziemy starali się pomóc. No mamy również ciekawy pomysł odnośnie naszych zdrowotnych, prozdrowotnych działań. jest bezpłatna analiza ciała i to jest też w ramach budżetu.

>> Staramy się jak najbardziej rozpropagować. No ludzie różnie podchodzą do tygodni. >> Zapytamy się artystów i animatorów o to, co [muzyka] dzisiaj nam pokażą. >> Prezentuję taką niezwykłą troszeczkę y sztukę. Wycinanka rysowana nożyczkami. >> Ja z wielką chęcią chciałbym się dowiedzieć więcej o tej wycinance. Jak się ją robi? >> To znaczy składa się kartkę papieru na

kilka razy. >> Mhm. >> I tworzy się nożyczkami obrazek tak jak tutaj widać. >> Mhm. Mhm. Tak >> po prostu jest to dosyć współczesna sztuka. Nie oparta jest na sztuce ludowej, tylko jest połączeniem jakby z ludowej na współczesną. Skąd się pojawiła u pana ta pasja do tych wycinek? Bo ja widzę tutaj mnóstwo tych wycinanek. A czy to pewnie jest tylko mała część tych wycinanek. >> Mała część. Tak. Olbrzymią ilość. Rekord z Polski >> już zaliczony. Certyfikatulacje. >> Certyfikat otrzymałem trzy lata temu już

>> i dalej nie kończę [muzyka] tej >> coraz więcej, >> bo tak jest pasja, która się dalej rozwija i >> i idę do przodu, jak to się mówi. >> I w tym dzisiejszym dniu chce pan też nauczyć, jak się robi takie wycinanki? >> Tak. No jeżeli będą tylko chętni to tutaj mam >> sporo nożyczek i mogę wprowadzić >> tak >> jak to wykonać [muzyka] w prosty sposób i proste wzory. No bo wiadomo, że te

które tu widzimy to już są wypracowane jednak przez kilka lat tu. >> Jestem bardzo ciekawy czy może pan tak pokrótce powiedzieć jak się taką [muzyka] wycinankę robi? >> No ja bym musiał zaprezentować to oczywiście. Tak, najlepiej >> najlepiej zaprezentować. >> Dobrze.

>> Mamy zwykłą kartkę A4. Składamy sobie, ale dosyć precyzyjnie, raz na pół. >> Teraz raz jeszcze i robimy taki trójkącik z tej kartki. Na razie jeszcze nic. tutaj się nie dzieje, ale przygotowanie takie właśnie jest i tak wygląda i są znane kirgami, origami z papieru tam samolociki kiedyś się robiło w dzieciństwie i puszczało, >> ale to jest już tak wygląda na początek

>> teraz musimy usunąć tutaj ten nadmiar, który widzimy. I śmiało nożyczkami już komponujemy. Kompozycja teraz o właśnie jaka ma być to trzeba pomyśleć >> jak narysować nożyczkami wzór. >> Więc ja tu zaprezentuję bardzo prosty i szybki, żeby państwo mogli tutaj na bieżąco zobaczyć. Więc przykładowo

gwiazdka jest tylko jedno i drugie cięcie. I teraz tak mamy [muzyka] taki drobiazg. To dzieci w szkołach też potrafią na pewno. Tylko trzeba im pokazać. Świąteczne gwiazdki z kolorowego papieru. Oczywiście można uzyskać. Już rozkładamy. To jest taka sprawa dosyć [muzyka] dosyć szybka. >> To były dwa cięcia. >> Dwa cięcia i mamy gwiazdkę. Dlaczego ta sztuka jest troszkę inna? Dlatego, że po prostu te formy, ja

wycinanki [muzyka] opieram na wzorach celtyckich, na gotyckich, >> na nordyckich, na greckich. A właściwie to nożyczki trzeba mieć wypracowaną kaligrafię. Jak ktoś rysuje pięknie kaligrafię, tu sobie poradzi właśnie z takimi wzorami, jakie ja wykonuję. Od kilku lat jestem już na emeryturze, ale jestem czynnym emerytem, także jeszcze zajmuję się różnymi rzeczami. No i a właśnie robótki to jest jedno z moich hobby życiowym życiowych, bo robię zajmuję się tym właściwie od dzieciństwa. >> Zanim zapytam się o te robótki ręczne, czy pani myślała, że pani wchodząc w emeryturę pomyśli sobie pani, że a odpocznę sobie?

Na pewno nie myślałam o tym, że będę na przykład y tak statycznie odpoczywać. Nie. Emeryturę kojarzyłam z tym, że już nie mam takich obowiązków właśnie, bo pracowałam tam prawie 40 lat jako urzędniczka >> i ale nie właśnie takie statyczne, bo tak bardzo dużo się ruszam właśnie, jeszcze się tam udzielam, powiedzmy, na niwie zawodowej i no i te robótki to też jest właśnie jedna z większych jakby dużo czasu mi pochłania, ale ja to lubię. >> Tym bardziej to widać tutaj w tym pasję. Właśnie widzę te robóki ręczne. Proszę mi powiedzieć, dlaczego szydełkowanie?

Czy to nie jest tak lekko prowokacyjnie? Czy to nie jest nudne? >> Absolutnie. Znaczy wiem, że osobom, które się tym nie zajmują, czy z daleka są, to się kojarzy szydełkowanie czy robienie na druta kojarzy się z y starszymi paniami, które siedzą i dłubią

skarpetki, powiedzmy. Nie, nie, nie. Teraz czy tam już od wielu lat jakby zajmują się też tym młode osoby i to jest w ogóle bardzo, ja bym powiedziała, takie kształtujące zajęcie. Z drugiej strony również można przy tym właśnie wypoczywać. Relak, o, to jest forma relaksu, ja bym powiedziała, nie? Przerzucanie tych oczek, takie dla kogoś monotonne, tak? >> Takie skupienie, >> skupienie. I uważam, że to jest naprawdę polecałabym wielu osobom zająć się tym. >> Pani jest żywym przykładem, bo ja też widzę na pani pewne dzieło. Czy to jest pani robota?

>> No tak, tak, [śmiech] oczywiście. Czyli jednocześnie można samemu według siebie stworzyć coś, co będzie pani pasowało. >> Jak najbardziej. Oczywiście wiele rzeczy kopiuję. Może nie jestem taka twórcza, że wszystko wymyślam, jednak na bazie jakby oglądam różne i z tego też różne jakby rzeczy, wyroby i na bazie tego coś potrafię też sama zrobić. No tak. >> Czy może pani pokazać nam i widzom w jaki sposób zrobić taki najprostszy,

jak to nazwać? Yyy, akurat znaczy szalik może czy opaska. Mam na przykład w robocie >> zaczętą opaskę. To są, no taka opaska na głowę będzie z tego. >> No więc to jest bardzo proste, najprostsze tutaj mamy do czynienia tylko oczka prawe i lewe przez środek warkocz i to jest bardzo proste. >> Przeplata się, zapomniałam tego słowa. Przeplata się. >> Przeplata się. >> Czy właśnie to jest bardzo proste, a jednocześnie trzeba bardzo dużej precyzji, żeby się nie pomylić. No na pewno na początku początku dla początkującej osoby na pewno trzeba troszeczkę poćwiczyć, troszeczkę porobić

porobić błędów, ale to jest dla większości osób do opanowania. >> Przed chwilą tutaj sobie rozmawialiśmy z panią i pani powiedziała, że pani jest tylko z biblioteki, a w tym wypadku widzę tutaj malunki, tutaj pracę dzieci. Co pani tak naprawdę robi? >> Dzisiaj na stronach miasta zajmujemy się rysunkiem żurnalowym. Dzieci mogą narysować coś związanego z modą, strój, mogą wyrazić poprzez ten rysunek siebie. Więc dzisiaj tworzą mali artyści. Rysunek żurnalowy, czyli rysunek prosto z gazet. >> Można się inspirować modą taką jaką mamy wok, na przykład prosto z kataloka, czyli z pokazów, ale mogą to być też oczywiście ilustracje fashion prosto z wyobraźni. Czyli rozumiem, że jest na tyle duża dowolność fashion, że w tym stylu, że tak co zrobimy, co namalujemy,

tak będzie. >> Tak może być. I właśnie to jest najlepsze, że tylko tak naprawdę wyobraźnia nas tu ogranicza. Co chcemy przeskalować, podkreślić. Podkreślamy kolor, wzór. To wszystko jest tu ważne. >> W jaki sposób pani prowadzi, żeby stworzyć na przykład takie piękne dzieła? Mówię dzieciakom, że mają po prostu tworzyć, że nie ma złych obrazów, tylko to jest ważne, żeby one oddały tu siebie, więc >> tworzą. >> Skoro pani tutaj mówi, tu tak dużo o tej kreatywności, o tym tworzeniu, czy rysunek ma tak na ogromny wpływ na

rozwój? Znaczy tym wypadku mówimy akurat o dzieciach o tym rozwoju, ale czy ogólnie tak wpływa pozytywnie na rozwój? >> Jak najbardziej tak. Przez rysowanie możemy się wyciszać, możemy się też pocieszać. Jeżeli nam jest smutno, możemy wylać to, co w nas siedzi. Więc jak najbardziej rysunek dobrze wpływa na nasz mózg. Więc rysujmy. >> Dla mnie kolor jest niezwykle ważny i ja dbam o to, żeby w moim otoczeniu były kolory. >> Jak widzę młodzież ubraną tylko na szaro i czarno, to troszkę im współczuję. No >> ja dzisiaj właśnie jestem złym przykładem tego, ale powiedzmy, że ci ubrałem specjalnie. W szkole średniej jednak myślę, bo ja do czerwca pracowałam jeszcze w szkole średniej, >> to moi uczniowie wszyscy tak na czarno i szaro ubrani i myślę sobie, że niektórzy mieliby taką potrzebę koloru, ale ze

względu na to, że grupa rówieśnicza jest dla nich ważniejsza, to się dostosowują do większości. Tak. Tak. >> No w ten sposób. >> Dokładnie. I tutaj widzę, że pani dostaliśmy właśnie od pani tutaj Danuty takie obrazki oraz wiersz i tutaj pani opowiedziała, że ten wiersz jest czym? To jest wiersz, który dodaje otuchy.

>> Ja [odchrząknięcie] uważam, że twórca powinien pomagać czytelnikowi w jego trudach. >> Uważam, że to, że to jest taka bardzo ważna funkcja. Tutaj jest ten tomik ku wdzięczności za i każdy może sobie dodać po wielokropku za przyjaźń, za miłość, za zrozumienie, za otuchę, >> za ufność. Można by wymieniać w nieskończoność, prawda? >> Ten tomik jest tak ciekawy też dlatego, że ma tam fotografię moich obrazów w środku i jest tam cykl wierszy dla dzieci. Też wiersze dla dzieci ja piszę zupełnie inaczej. Ale staram się, żeby te wiersze były zabawne, humorystyczne, >> bo chyba brakuje tego humoru na co dzień.

>> Mi się tak wydaje, >> że ludzie za bardzo są skupieni na tym, żeby zrealizować jakiś swój plan, >> żeby połączyć wszystkie aktywności. >> No i to jest bardzo trudne do zrobienia. No a potem jeśli jeśli jest dobrze, to dorosły na wieczorem czyta dziecku jakieś książki >> i to jest coś wspaniałego. >> A jak bawili się mieszkańcy? [muzyka] Sprawdźcie sami. >> No przyszłam tutaj na festyn wypić dobrą kawę, zjeść dobre ciasteczko, >> odwiedzić wszystkich znajomych. No miło, żeby spędzić czas. >> No i cóż więcej? >> Czy takie wydarzenia są ważne? żeby się w ogóle odbywały w takiej lokalnej społeczności.

>> Myślę, że tak. Jak najwięcej, żeby się to odbywało, bo jednak >> samotność jest smutna i tak razem z kimś się trochę przytulić, porozmawiać. Miło jest. No [śmiech] >> czy w tym wypadku to też dobre, że właśnie Rada Dzielnicy międzymi tutaj pomaga w organizacji biblioteka przyczyniają się do tworzenia takich właśnie małych festiwali czy festynów, żeby ludzie się spotkali. Tak, tak, tak właśnie. Bardzo jest potrzebne. >> Tak, potrzebne wszystko jest tutaj dla nas. No osiedle jest przede wszystkim

czyste, miłe, no można sobie pospacerować. Fajnie dużo jest ścieżek, wszystkiego. Kościółek piękny mamy. No także miło, miło jest tu. Miło się mieszka. Bardzo dobrze, spokojnie. Przede wszystkim nie ma y żadnych tutaj takich drastycznych spraw jakich. Tak, wszystko jest okej. Tak. >> No i są takie wydarzenia jak te. >> Tak. Także ja bardzo dziękuję. Zapraszam

całe towarzystwo, żeby się dobrze bawiło i żeby wesoło było. >> [muzyka] [muzyka]

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo