Stanisław Jakubowski Zapiski śląskiego fotoreportera

30 czerwca 2023 · 17:36 · Obejrzyj na YouTube

Kilkadziesiąt fotografii, na których zostały utrwalone ważne wydarzenia i życie codzienne minionych lat zaprezentowano w Katowicach na wystawie „Zapiski śląskiego fotoreportera”. Autorem zdjęć jest mistrz śląskiej fotografii prasowej, 89-letni Stanisław Jakubowski.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

ze mną jest Stanisław Jakubowski fotoreporter fotograf i dziś tutaj możemy podziwiać pana chciałem powiedzieć Część zdjęć ale to jest ułamek chyba w ogóle części tej fotograficznej wystawy zapiski Śląskiego fotoreportera niesłalisławie zanim przejdziemy tu zdjęć Proszę mi powiedzieć bo nurtuje mnie pytanie jak to się stało że pan Chwycił za aparat i został fotografem żeby właściwie żyć prosta tak jak wszędzie amatorzy próbują czegoś

spotkania to moje spotkanie z fotografią zaczęło się w Gliwickim towarzystwie fotograficznym tam był po prostu mój kolega serdecznie to Sowiński A z kolei tam z tych danych fotografów światowych lewczyński W tym klubie po prostu spotykaliśmy się był to

tam był właściwie zaczął się mój bakczyć fotografią ja zacząłem pracować po prostu dla gliwickich w skrócie A wcześniej równolegle tak ni stąd pojechałem do Warszawy za nawozową swojej siostry i poszedłem do centralnej agencji fotograficznej tam przedstawiłem swoje zdjęcia które miałem wglądówki i w sekretarzydakcji przyjął

to i mówi dobrze niech pan przesyła materiały i tak się zaczęło Moja historia właściwie z fotografią zacząłem potem już fotografować i zawodowo No to wiadomo dała to bardzo dużo przyjemności po prostu nie mówiąc o tym że była możliwość wykazania się refleksu i miejsca w którym się coś

dzieje że cały czas byłem czujny i słuchałem radia między innymi wiadomości co się w tym dniu dzieje i na to reagowałem nawet oglądając tylko tą wystawę widząc że ta pana twórczość bo tak to nazwę jest niezwykle różnorodna tematycznie mamy tu Sport mamy tutaj zatrzymany czas Jeśli chodzi o przeszczep serca mamy pożary mamy górników mamy też polityków Czy te wszystkie dziedziny to są to co pan chciał zrobić czy może jest jakaś ulubiona jakaś taka którą pana szczególnie pasjonowała specjalnie nie miałem jakichś ale dwie z tych dziecin można powiedzieć wyróżniały się to było to górnictwo i piłka nożna

[Muzyka] to jednak były takie momenty w których dawały się jak to moment by życia które z pana zdjęć Pewnie ich było więcej odegrały taką może nie zdjęć ujęć odegrały szczególną rolę w Pana życiu które pan zapamiętał z których pan jest dumny a może też odwrotnie których by pan chciał zapomnieć przyznaję się że jeżeli trudno ją wyróżniać Bo wiele z takich zdjęć jest w

których były momentem dla mnie istotnym ciekawym i uważałem że no jak to mówią byłem fotografem życia w sfotografią pan już skończył Czy ciągle z tym aparatem który ma pan przy sobie chodzić i jeszcze próbuje łapać momenty Rzecz polega na tym że ja powiedziałem że zawsze przez

lata miałem aparat sobą bo nigdy nie wiadomo kiedy trafi się to jedno jeszcze ciekawe ujęcie także z aparatem się nie rozstaje a fotografuje w tej chwili a właściwie dokumentuje pobyt bo przebywam w Ośrodku Pomocy Społecznej Caritasu w Wiśniczu i tam dokumentuje

życie tego ośrodka inicjatorem tej wystawy pan jako kurator czy artysta zupełnie inna osoba inicjatorką tej wystawy była redaktor Maria trepińska która po rozmowie z panią Stanisławem jakubowskim i stwierdziła że warto by uczcić jego zbliżające się 90-lecie i zrobić mu wystawę w muzeum 90 lat to piękny wiek ale przede wszystkim piękne lata jeśli chodzi o fotografię bo Szukając tutaj w archiwach to pan Stanisław robi zdjęcia od zawsze pan zna dobrze Jego twórczość nie aż tak bardzo dobrze Jakby to można nazwać Ale ale znam bo miałem przyjemność i pracować w tym samym czasie gdy pan Stanisław też jako fotoreporter miałem nawet raz przyjemność zastąpić go w pracy i No ale znam jego znam jego twórczości z wielu wydawnictw znam jego twórczość z

nagród które dostawał na analistycznych konkursach w tym na Wordpress Photo co trzeba bardzo podkreślić bo to niesamowity konkurs dla fotoreporterów najważniejsze poznał pana Stanisława pewnie już tak bliżej jaki to jest człowiek dziś dzisiaj Jaki jest No ja pana Stanisława już znam prawie 30 lat więc bardzo miły serdecznie otwarty nie jest zamknięty w

sobie ale z tego co pamiętam z wcześniejszych lat też bardzo skupiony na pracy Co jest w tym zawodzie bardzo istotne żeby nie rozpraszać się żeby być właśnie skupionym żeby to skupienie jest potrzebne na ten moment kiedy się dzieje kiedy musimy zrobić ten materiał później możemy to skupienie troszeczkę zluzować ale taki takiego właśnie go znam i takiego taki jest fotografia w wydaniu pana Stanisława to już chyba sztuka to nie tylko zdjęcia do gazet zdecydowanie sztuka gdy na przykład spojrzymy na portret Witolda dedarki który zrobił w momencie gdy sam w

Gliwickim towarzystwie fotograficznym pobierał nauki Właśnie od wspomnianego Witolda dederki jeśli zobaczymy to jest to przykład pięknego portretu który Aż dziw że osoba która się uczy takie zrobiła i Witold dederko jako nauczyciel bardzo pochwalił wtedy młodego a Depta sztuki fotograficznej Stanisława Jakubowskiego za ten protest jest ten portret na głównej ścianie na tej wystawie Ale to nie tylko ten taki zdjęć jest mnóstwo fotoreportaż na szczęście już też wkroczył w kategorię sztuki chociaż był odrzucany był wyrzucany poza tą kategorię na szczęście dzisiaj fotografia reportażowa fotografia dokumentalna Jest uznawana też za sztukę to idziemy teraz podziwiać te zdjęcia dziękuję bardzo dziękuję bardzo

pani Izabelo przyszła pani na wystawę niezwykłego Człowieka czy ta wystawa jest także Tak niezwykła tak tak to są niezwykłe czasy niezwykli ludzie wtedy jak tutaj słyszeliśmy z opowiadań niekiedy Przekraczając jakieś granice nawet prawa prawda gdzie tam

wszedł Czy w jakieś miejsca niedozwolone czy pilnowane przez milicję wtedy i tak dalej i tak dalej To byli niezwykli ludzie którzy po prostu robili coś z pasją a teraz już rzadko można spotkać bardzo rzadko artystów a przynajmniej fotografujących życie codzienne ludzi

którzy mieliby taką pasję pasja rodzi się jednak chyba w jakimś jest może inaczej pasja jest Pewnie czegoś efektem pan Stanisław No chyba nie wiedział że będzie fotografem tak to z tych obrazów wynika znaczy nie z obrazu ze zdjęć Jeśli pani tak może może faktycznie Ma pan rację że były to ujęcia oczywiście nie ustawiane to są to są ujęcia bardzo takie

autentyczne naturalne nikt nie pozował i podejrzewam że robiąc te zdjęcia nawet nie wiedział że no ona kiedyś będą po prostu prezentowały historię bardzo długą historię naszego kraju widzimy tu zdjęcia z przeszczepu pierwszego polskiego serca u profesora religii te

zdjęcia obiekły cały świat No ja powiem tak jak Oglądałem to dreszczyk emocji po mnie przyszedł wiedząc że takie wydarzenie miało miejsce że ten człowiek żył potem przez 30 lat no już go nie ma ale Dorzuć 91 lat pani też ma takie odczucia oglądając niektóre fotografie no przede wszystkim to zdjęcie tego serca bo był przecież i film o Relidze

to tutaj u chwycone te fragmenty na pewno dają więcej niż niż prezentacja No na filmie jak gdyby nie czuje się ogląda się wtedy jak gdyby samą postać czy coś takiego A to jest wydarzenie na skalę światową możemy to podsumować tak że jednak Prawdą jest że fotografia zatrzymuje czas tak zdecydowanie prawda fotografia zatrzymuje czas tak [Muzyka]

Bogdanie rozmawialiśmy przed chwileczką i jest pan podobno tym człowiekiem który pana Stanisława zna najdłużej więc kiedy wasze drogi Pierwszy raz się skrzyżowały to było zaraz po moim przyjeździe do na Śląsk do Gliwic mieszkałem przy ulicy wtedy Lelka i

okazało się że przy tej samej ulicy mieszka Stanisław Jakubowski Jerzy lewczyński także Było nas trzech fotografów oni już wtedy znani i tacy Markowi A ja dopiero zaczynałem zawodową trochę zawsze to jest chyba trudno zacząć Kiedy się spotyka osobę bardzo znaną i rozpoznawalną a jest się uczniem Ja nie byłem uczniem po prostu byłem samoukiem ale już wtedy

miałem za sobą publikację w gazetach krakowskich zaczynałem tu na Śląsku trochę w prasie studenckiej publikowałem i fascynował mnie fotoreportaż Staszek był fotoreporterem takim rasowym fotoreporterem ja nie wiem czy on już wtedy nie zaczynał pracy w szafie A wcześniej pracował w Nowinach gliwickich niemniej na budynku dzisiejszego

urzędu miasta z drugiej strony tego budynku był Empiku [Muzyka] z gazetami natomiast na zewnątrz była taka gablota do której wstawiano raz na dwa tygodnie zdjęcia reportażowe i to był zdjęcia Staszka Jakubowskiego mnie się zdarzało Przed pójściem do pracy Pracowałem wtedy jako fotograf w Instytucie metalurgii żelaza w Gliwicach trzeba było na 7 rano przyjść do pracy

ale Zdarzało mi się że przed pracą jeszcze biegłem zobaczyć jakie to są zdjęcia tej gablocie bo znaczek robił naprawdę świetne zdjęcia reportażowe No widać tutaj na tej wystawie ta twórczość tak to nazywajmy bo to nie jest fotografia to już jest twórczość można powiedzieć że artyzm zmieniała się na przestrzeni lat jak pan znał pana Stanisława czy czy też pan Stanisław miał jakiegoś takiego ma konika Którego którego zawsze najbardziej lubił fotografować Staszek był taką typową maszyną fabryką

do robienia zdjęć każdy sobie wyobrazić że on tutaj razem ze świetnym fotoreporterem Kazimierzem Seko tworzyli zespół [Muzyka] safoski i zaopatrywali w cały kraj zdjęcia z tego regionu dla rewelacyjnie i ja pracowałem później w prasie Śląskiej byliśmy sąsiadami spotykaliśmy się to znaczy z sąsiadami jeżeli chodzi o redakcję i ja widziałem jak oni pracują

inaczej niż fotoreporterzy pracowi oni od rana do wieczora pracowali po prostu przychodzili tak jak się pracuje Nie wiem na poczcie równo cały czas czy dziś można znaleźć równie zaangażowanych fotografów jak pan Stanisław czy czy raczej to już jest taka komercja zrobić i sprzedać Nie Oczywiście że można są świetnie fotografowie No nie należy szukać związku artystów fotografików Chociaż tam jest też kilku znakomitych fotoreporterów to jest

całkiem inna dziedzina wiele z tych zdjęć gdyby nie to że to są z bardzo ważne wydarzenia że fotoreporter tam dotrze dotarł i jest zrobił to w ogóle byłyby nieważne niezauważone Drodzy państwo kolejną okazją do wysłuchania opowieści Ja myślę że będzie ich sporo czy widzieliśmy już taką możliwość i pan tenisa się zgodził 6 lipca napiszcie sobie 6 lipca o 17 Spotykamy się tutaj na tej wystawie z panem Stanisławem nazywam się Katarzyna Gliwa jestem kierownikiem działu teatralno-filmowego czyli tego miejsca w którym się znajdujemy jest to oddział Muzeum Historii Katowic pani Katarzyno pani niejedno pewnie w tym muzeum wiedziała tutaj się działo taka wystawa

fotograficzna po raz pierwszy Czy już były nie oczywiście wystaw fotograficznych było u nas już bardzo dużo bo ten działo Ma już 12 lat więc gościli już tutaj fotografowie ale i tak każda wystawa jest inna każda wystawa jest niezwykła bo tacy są artyści którzy tutaj goszczą jest z tego co pamiętam 43 fotografie tak 43 fotografie Niemniej jednak No Gdybyśmy chcieli to na przestrzeni czasu ułożyć to to jest to 43 lata albo i więcej Podejrzewam że będzie więcej tak ale to już musiały pan Stanisław coś o tym powiedzieć no nieco więcej fotografii mamy tam jeszcze na prezentacji w telewizji która cały czas jest zapętlona w telewizorze

jakieś zdjęcie tutaj szczególnie pani przypadło do gustu Czy ja wiem to zależy od dnia od nastroju No to seks Jakie są przywileje pracy tutaj mogę sobie codziennie wybrać jakieś inne zdjęcie czy inną pracę miłe wspomnienia państwu którzy są na słuchać i oglądać

[Aplauz]

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo