Rozmowa Dnia | Marek Kaczmarczyk o rolnictwie i dożynkach
W dzisiejszej rozmowie Adam Żaak miał przyjemność rozmawiać z Markiem Kaczmarczykiem, Liderem zespołu Time. Rozmawiają o rolnictwie, o przeszkodach, jakie czekają na rolnika oraz o dożynkach.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
Radio Ekspertów i Pasjonatów. Adam Żak przy mikrofonie. W studiu już teraz mamy gościa na żywo. Marek Kaczmarczyk. Witam cię bardzo serdecznie w naszym studiu. >> Witam serdecznie. >> W Brzezńce było cała masa rolników jeszcze niedawno, a teraz was została taka trójka. Tak. Tak. Znaczy ja jestem może sąsied, bo jestem z rzeczy rolnikiem, nie >> no z miedzy, o tak to można powiedzieć. No więc ja to tak interpretuję w taki sposób, że
te pola, ci rolnicy, którzy mieli pewien areał, no to dzisiaj budownictwo zabiera ten areał i jeżeli to są grunty, które nie trzeba przekwalifikowywać na grunt budowlany, bo on już nim jest, to wtedy już ci rolnicy jak gdyby już nie są rolnikami, bo pozbyli się tego gruntu budowlanego i już nie mają pola. >> I pozamiatane. No ale pozamiatali finanse. To są też tak. >> No tak, tak. Ostatnio no rolnicy ostatnio są na
językach yyy nie tylko mediów, ale i społeczeństwa, bo przecież jest no trudno to mówić, że to jest afera, ale ta umowa Merkosuru to raczej nie będzie y tobie jako rolnikowi nie będzie raczej służyła. >> No nie, no ja ja w ogóle jestem przeciwnikiem takich umów, o której o której wypowiedziałeś. Ale jestem w ogóle przeciwnikiem tych wszystkich rządów do tego do tego stopnia, że mnie się marzy rolnik, to jak chcę mieć krówkę, to niech ma tą krówkę. Jak chcę mieć te mleczko dla wnuków tam, czy dla dzieci, czy tego, niech ma te mleko, nie? Ja chcę mieć parę kurek. Ja chcę kiedyś jechałem na koncert do Budapesztu i trasa Szybkiego
Ruchu, tam gdzieś ciągnik przejeżdżał przez tą trasę. No i taka blondynka czworonożna, czyli świnia popularna, leżała na tym tym z tyłu. Miał taki zaczep ten. No. No i to to to takie rolnictwo. Jestem za takim rolnictwem. >> Co stoi na przeszkodzie, żeby w ten sposób rolnictwo wyglądało? Ja już pomijam takich wiesz potentatów dużych, którzy mają tam, nie wiem setki hektarów i na dużą skalę produkują żywność. yy nawiasem mówiąc, ty też jesteś taki wiesz potentat w rolnictwie, bo masz tych tych hektarów dużo i maszyny i tak dalej, >> ale co stoi na przeszkodzie, żeby właśnie te małe, drobne takie gospodarstwa rolne utrzymywać? Przecież to oni są samowystarczalni w tym momencie.
>> Tak. Tak. Tylko, że yyy wiele to co ja, bo bo tą wiedzę, którą mam, to się mogę podzielić. Aczkolwiek yyy nie mnie jest nie jestem ja decydentem, żeby żeby zmieniać cokolwiek, jakiś ład rolny, który jest. Ale y z czym to się bierze? y ten mały rolnik, średni rolnik, te obciążenia kontrolne związane właśnie z
hodowlą czy czy z roślinnością, uprawą i tak dalej są bardzo duże wymagania i nie wszyscy chcą sprostać tym wymaganiom, bo bo popularnie stres człowieka zabija, słysząc o kontroli, o tym i tak dalej. No i tu teraz jeżeli to się właśnie nie przełoży na na jakąś łagodność tego gospodarowania rolniczego, tak to mogę powiedzieć, no to tak nie dojdziemy do do składu do ładu, nie? >> Czyli jak to mówiąc kolokwialnie, papierologia zabiła rolnictwo. >> Tak, tak. To tak to można powiedzieć w tej sytuacji, nie? I gdzie się nie ruszy ten rolnik, to wszędzie jest potrzebne.
No i potem jeżeli tam nie mam nic przeciwko temu, żeby coś źle powiedzieć, ale te instytucje kontrolne, potem te jakieś tam kary, to wszystko, to to nie daje takiego takiego luzu rolniczego rolnikowi, tak jak mnie, tylko cały czas z tyłu głowy jest pręgnierz gdzieś taki, że no muszę zważać, muszę to tam >> musisz uważać na wszystkie przepisy, żeby >> dokładnie tak jest, żeby to wszystko grało, nie? No i >> zamiast zająć się tą gospodarką, tym produkowaniem żywności, jak to się nazywa. >> Powiem tylko tyle, no to na dzień dzisiejszy, bo jestem po żniwach, no to pszenica taka paszowa jest w granicach od 620 zł do 680, nie? No to to są ceny
gdzieś, nie wiem czy z 20 lat, czy żeby po 620 zł sprzedawać pszenicę. koszty bardzo wzrosły tego wszystkiego. No i teraz my jako rolnicy no też się chcemy opłacić, też chcemy no yyy yyy y ludzie nie wiedzą, bo bo często ubliżają nam, że my wszystko mamy, że tam dopłaty. No no mamy dopłaty, tylko że te dopłaty nie pokrywają tego wszystkiego, żeby żeby można było produkować tak na luzie w spokoju i też
no zarabiać na tym, nie? No to każdy miesiąc, każdy rok w tym rolnictwie jest inny i w związku z tym nie wiemy y dnia jutrzejszego jak będzie. >> No i jeszcze jest to wszystko uzależnione od ostatnio bardzo kapryśnej pogody. >> Dokładnie tak jest. Nie >> dawniej można było mniej więcej zaplanować. Nawet przysłowia mówiły, że jak w tym dniu jest pogoda, to przez miesiąc będzie padać. prognozowanie pogody, ale ono zdawało egzamin, a teraz wszystko się wywróciło do góry nogami i ta pogoda jest jest o
wiele gorsza niż niż była kiedyś i trudno wam jako tym producentom żywności tutaj zapanować nad >> tak no właśnie byliście robiliście mi materiał na moim gospodarstwie no to tak w ten dzień nawet jak jak muciłem to tak zgryzłem to ziarno tej pszenicy nie no mówię suche jest no to jedziemy nie Ale nie, a mam ten przyrząd taki w tym na gospodarstwie, gdzie jak gdyby się to mieli i z tego takie drobnej mumki, takie z tego wilgotność powstaje. No i i pierwszą przyczepę przywiozłem jakoś miała 16% wilgotności, mimo że pod ząb gdzieś tego albo tam bardziej może jakieś tam wilgotniejsze coś było, bo tam jest taka remiza z drzewami czy coś, może jakiś chwast jakiś jeszcze był. też tak mogło to być w tej sytuacji. No i i zaraz zastopowałem, no nie kombajn, że
że nie jedziemy. >> Masę problemów, ale może może będzie lepiej. My tak troszkę zbołoczyliśmy z takiego tematu głównego, bo mieliśmy rozmawiać o planowanych dożynkach, które się odbędą w najbliższą niedzielę i w których będziesz brał udział. No właśnie będziesz brał udział jako rolnik,
ale jako artysta też, czyli będziesz w podwójnej roli razem ze swoim zespołem time. Jako rolnik to będziesz co na tych dożynkach robił? Będziesz reprezentował swoje gospodarstwo rolne. Przyjedziesz ciągnikiem? Nie, >> nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Nieraz tak się, tak bywało się. jak była parada takich ciągników tych rolniczych, to >> to to tak to bywało, nie? No więc więc
znowu takie ciekawe pytanie zadałeś, takie takie takie ciekawe, gdzie gdzie mnie to właśnie nurtuje cały czas, że jak dożyję tych czasów, bo tam są pewne inwestycje, ostatnio redaktor chyba Grzegorz, jak się nie mylę, to też mnie tam drążył ten temat, nie wiem, coś tam powiedziałem, ale moim marzeniem są takie dożynki tam, gdzie mam gospodarstwo rolne i taka taka
można powiedzieć, no przejazd tych traktorów maszyn rolniczych takich takich można powiedzieć. Już nie mówię o tym, że tych takich oldimerów, nie? Bo bo też takie mam. To to jest są moje marzenia. No jednym z twoich marzeń też było kiedyś stanąć na estradzie i zaśpiewać i udało ci się to znakomicie, o czym niech świadczy jubileusz, który niedawno przeżywaliście z zespołem.
Jubileusz się udał. Udał. >> Tak. Tak. Grubo było. >> Grubo było. I teraz czy ten jubileusz spowodował, że nazwisko Marka Kaczmarczyka i nazwa zespołu Time stała się jeszcze bardziej popularna w regionie? >> Znaczy ja tak tego może nie odczuwam, bo te osiągnięcia już wcześniej zdobyłem jak gdyby, no zdobyłem wcześniej te
osiągnięcia. Już tu pokazywałem ten mój album z jakimi właśnie muzykami grałem ze sceny polskiej, nie? I to >> i to już wiele tym artystom znanym śląskim już już jestem w tych rozgłośniach śląskich już chyba z 10 lat jestem na tej scenie muzycznej. >> Z zespołem Time wystąp w czasie dożynek. Będziecie gwiazdą wieczoru z tego co się dowiedziałem od pani Moniki. Co szykujecie na ten dożynkowy wieczór, jeśli idzie o występ zespołu Time? Yyy, no to jest tak, że yyy teraz właśnie grałem też koncert dożynkowy w sobotę, no i szykowałem nasze y utwory, które które
widownia lubi, nie? I już wypowiedziałem, że zagramy, a brakło czasu, żeśmy nie wszystko zagrali. >> Takie specjalnie związane z dożynkami. >> Dokładnie tak jest. No bo, bo choćby na antenie powiedzieć, tu przed chwilą był kolega, mówi: "No kombajn, no, no gramy koncert gdzieś tam chyba żeśmy grali taki tu bardzo blisko, no i dziecko przychodzi ośmioletnie, nie, z mamą, czyby dla syna mojego można zaśpiewać kombajnie." No i ten syn ośmioletni
stał z nami na scenie i śpiewał kombajn, no to tak. Tak to nie. I >> czyli jesteś popularny? No twoje piosenki są popularne, nawet dzieci śpiewają. No to >> No tak, tak. No i to czy to czy to w Niemczech, czy no czy to w Holandii, nie? To mamy takie mamy takie sygnały, nie? Że że te piosenki jak właśnie kombajn czy stare traktory, to po prostu y graliśmy coś
jak taki koncert, przepraszam, dla Górnika Zabrze niedawno temu. No i i pyta prowadzący czy chcecie bis. Tak. A co na bis? Stare traktory. >> Stare traktory. Marku, to ja myślę, że w oczekiwaniu na ten dożynkowy koncert, który będzie miał miejsce w niedzielę, na zakończenie naszej rozmowy posłuchamy też ze słuchaczami starych traktorów. To jest piosenka. Powiedz coś bliżej o tej piosence. Co, co, jak to się stało, że ta piosenka powstała? Znaczy to powiem tak, że już jest zarazem i druga piosenka też powstała w klimacie właśnie
tych starych traktorów, bo tam mnie też zaproszono na koncert, gdzie właśnie firma wasza była w Lubecku i tam mieli właśnie konkurs Orki tymi starymi traktorami. Ale wcześniej zanim jeszcze tej orki, ja nie widziałem tymi traktorami, tymi oldimerami, to zaprosili mnie na koncert, nie? I pokazali mi ten skansen swój. Skansen mi pokazali w Lubecku też, których mają właśnie tych starych rzeczy, tych takich rolniczych, maszen takich już wiekowych można powiedzieć, nie? i i mnie to ujęło. A jako że ja w sobie mam coś takiego jeszcze pracując kiedyś w firmie państwowej na kierowniczym stanowisku, to zawsze chciałem budować, a nie rujnować i i tamte czasy mimo że ja jeszcze byłem może małym dzieckiem w tych czasach komunistycznych, nie, ale do dzisiaj wiem, że dużo się nabudowało w tym czasie.
>> Mhm. Ja byłem kierownikiem w państw w kombinacie państwowych gospodarstw rolnych i w związku z tym widziałem tych tych yyy bardzo dużo PGRów, widziałem tych budowli, widziałem gorzelnie, widziałem te maszyny parowe, to wszystko mam w głowie, nie? I ja jakbym ode mnie to zależało, to bym nie pozwolił tego rujnować. jak gdyby bym chciał, żeby się żeby to właśnie przekazywać pokoleniom
po prostu taką gorzelnię, która miała maszynę parową przykładowo, nie taki pół gdzieś tam właśnie kolega też w tym filmie jak byliście na moim gospodarstwie, że musieli ileś tam 3 ton węgla z tej maszyny parowej na pole przywieźć, żeby żeby ten płuk na linię mógł od początku pola do końca jechać, nie? No więc to ja jestem takim zwolennikiem właśnie, żeby i i przejąłem to gospodarstwo, ten folwark sprzed i pierwszej wojny światowej po byłym PGRze. Jest tam taki dom, gdzie wszyscy wchodzą, mówią, że to trzeba rozwalić, trzeba rozwalić. Nie, no ale on jest sprzed izej wojny światowej. Tylko pokryłem dach, bo na razie finanse nie pozwalają na to, żeby, ale na tyle zabezpieczyłem, że we mnie dalej, >> żeby nie niszczało, >> tak, żeby nie niszczało, ale dalej we mnie jest to, że chciałbym ten folwark,
jeżeli Pan Bóg mi zdrowie da i pozwoli na to, to chcę, żeby taka perełka była tych lat właśnie przedwojennych, wojny światowej, tam gdzie ta gorzelnia, tam gdzie ta studnia, tam gdzie te bydło było, tam gdzie front przechodził, nie, tam film mam nagrany też, który jeszcze nie nie został wyemitowany. Także jestem pokroj takim człowiekiem, że właśnie wolałbym budować i rujnować.
>> I stąd pomysł na stary traktor. >> No dokładnie. >> Dobrze, no to już wiemy jak to się stało, że ten stary traktor powstał. Ja bardzo ci dziękuję za wizytę w studio na dożynki. Mam nadzieję publiczną, która się stawi, też będzie chciała, żebyście zagrali stary traktor, więc przygotuj się na wszelkie. Pada, że ten Stary Traktor trzeba będzie tam zagrać. Teraz już muszę, bo, bo tam mogę, nie wiem czy mi żółtej kartki nie dali na poprzednich dożynkach, to teraz nie, nie, już nie pozwolę na to. Muszę go zagrać, żeby nie było dwóch żółtych kartek, nie?
>> Więc udanego koncertu życzę. No i zostajemy ze Starym Traktorem. Naszym gościem był szef zespołu Time Marek Kaczmarczyk. >> Dziękuję pięknie. Pozdrawiam wszystkich słuchaczy radio telewizji Imperium. Dziękuję pięknie. Szczęli Boże. Wszystkimy. Bum bum bum bum. Stare mówi
mało zuszyory reszta a bum bum bum bum bum bum stare trawiony mum dwa urzusyory resztaory He. [Muzyka]


