Rozmowa Dnia | Elżbieta Wojarska-Tręda o 5 Kilometrów Dobra

16 maja 2025 · 26:12 · Obejrzyj na YouTube

W tym odcinku Adam Żaak rozmawiał z Elżbietą Wojarską-Tręda, prezes Górnośląskiej Fundacji Onkologicznej na rzecz Gliwickiego Oddziału Narodowego Instytutu Onkologii opowiada o wydarzeniu 5 kilometrów dobra i do kiedy można się zapisać na wydarzenie. Rozmawiają także o pracy fundacji, o tym co rozpowszechnia i jakie ma zadania. Dowiemy się, czy dobro mierzy się w kilometrach i na czym to dobro ma polegać.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

Radio Ekspertów i [Muzyka] Pasjonatów. Witamy wszystkich słuchaczy, witamy telewidzów. Mamy kolejnego gościa dzisiaj w studio. Jest naszym gościem Elżbieta Wojarska Trenda, prezes Górnośląskiej Fundacji Onkologicznej na rzecz Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach. Witam pięknie. Dzień dobry państwu. Pani prezes, strasznie długi

tytuł, potrzebny taki jest, prawda? Żeby wszyscy wiedzieli o co chodzi tutaj. Tak, to jest tytuł jest oczywiście używamy zwykle takiego skrótu GFO albo fundacja albo górnośląska fundacja. Natomiast istotą on w całości oddaje istotę rzeczy, czyli że jest to fundacja, której jedynym beneficjentem jest Narodowy Instytut Onkologii, a w zasadzie jego pacjenci, no i w trochę

pośredniej kolejności pracownicy Instytutu, Narodowy Instytut Onkologii w Gliwicach, bo jeszcze trzeba by rozróżnić, że jest i w Gliwicach i jeszcze jest taka, nie wiem, organizacja Matka w Warszawie. Tak. Instytut w ogóle ma jak gdyby swoje trzy lokalizacje narodowe jako jak tak pan powiedział matka i oddziały w Gliwicach

i w Krakowie. Yyy, natomiast pacjenci onkologiczni yyy czy pacjenci z chorobą nowotworową yyy oni jak są też pacjentami instytutu, nawet czasami nie zdając sobie z tego sprawy, że są pacjentami instytutu, dlatego że yyy niektóre konsultacje odbywają się troszeczkę poza nimi, natomiast są konsultowani przez pracowników Narodowego Instytutu Onkologii w różnych lokalizacjach na terenie Śląska i nie tylko Śląska. Dlatego jakby

to jest na rzecz Narodowego Instytutu Onkologii, pacjentów onkologicznych Instytutu, ale nie tylko. Ważne, że ta pomoc płynie zewsząd do tego pacjenta. Bardzo chcemy być yyy taką formą uzupełniającą yyy leczenie, podstawowe leczenie onkologiczne. Dlatego, że mamy

przekonanie, iż yyy y leczenie choroby nadfotworowej składa się jakby z takich trzech czy oparte jest na takich trzech filarach. Tym największym, najistotniejszym, najważniejszym jest leczenie onkologiczne stricty medyczne, terapie medyczne, chemio, radio,

immunoterapia, chirurgia. E, natomiast są takie dwa filary, które chcielibyśmy są, żeby one jakby były wplecionecione albo żeby one były rozumiane też jako fragment leczenia onkologicznego. Ten jeden filer to jest prehabilitacja i rehabilitacja, czyli m oparte są

o właściwy sposób odżywania się, czyli dietę, leczenie żywieniowe oraz aktywność fizyczną, czy to przed interwencjami jakimiś medycznymi, czy też po nich. I trzeci filar to jest wsparcie emocjonalne, które jest niesłychanie istotne dla właściwego przebiegu. samego leczenia, wsparcia w tych najtrudniejszych chwilach, ale także jest tym wsparciem dla

bliskich, osoby chorującej, żeby mogli we właściwy sposób pomagać czy rozumieć to, co się dzieje z osobą, która ma rozpoznanie choroby nowotworowej. jest poddawana kolejnym etapom leczenia. Wpierw chyba ważne, żeby zrozumieć, a potem ewentualnie pomóc. Oj tak. Wspomniała pani prezes, że to są takie trzy filary. Mi się zaraz skojarzyło z krzesłem czy z meblem o trzech nogach. Jest najbardziej stabilny, bo no wiadomo, na dwóch nogach nic nie ustoi, na czterech czasami się może coś zabujać. Trzy nogi to stoją tak pewnie na tym gruncie. już to już jest wystarczające do tego, żeby było stabilne i yyy myślę, że to porównanie do takiego trójnoga jest bardzo yyy

bardzo słuszne. Komplementarność wszystkich trzech filarów czy też tych aktywności jest szalenie istotna, żeby skuteczność leczenia i minimalizacja tych objawów niepożądanych wynikających czasami z leczenia była jak największa. Narodowy Instytut Onkologii w Gliwicach działa bardzo prężnie. rozbudowuje się, tam się wiele rzeczy dzieje. Czy fundacja została powołana

dlatego, żeby bardziej wspomóc narodowy instytut onologii, czy powstała od tak jako kaprys taki, żeby trochę pacjentom umilić życie? Fajne pytanie. Fundacja, bo fundacja powstała 30 lat temu. jak gdyby cł instytucją zakładającą był Narodowy Instytut, wtedy

jeszcze centrum onkologii w Warszawie, to był 93 rok i tam już był taki pomysł, żeby była to instytucja, która będzie nakierowana z jednej strony na wspieranie w różnych obszarach działalności samego instytutu i pracowników ich rozwoju naukowym, ale także żeby wspierała pacjentów i

promowała, rozpowszechniała edukację, profilaktykę. Yyy i w zasadzie to na czym yyy co od już kilku lat staramy się yyy robić bardziej, to jest yyy właśnie to edukowanie, co w tej chwili wydaje się yyy jest szalenie istotne ze względu na ilość informacji w przestrzeni medialnej, która jest daleka od merytorycznej i wielość tej informacji trudność znalezienia właściwej powoduje to, że tworzą się jakieś mity, tak przede

wszystkim, które powodują to, że niektórzy niektórzy z pacjentów wierzą, że leczenia użyję nazwy alternatywne, ale to to dlatego, że że autorzy którzy używają tej nazwy, nazywają to po pierwsze leczeniem, a po drugie jakąś alternatywą do leczenia. W wielu wypadkach niestety jest to żadna alternatywa i nie jest to żadne leczenie. Raczej szarlatanerio. Tak,

dokładnie. Tak. Yyy, natomiast yyy techniki y medialnej technologia pozwala na yyy preparowanie informacji w ten sposób, że ona jest przekonywująca. Co więcej, interpretacja niektórych yyy faktów, czy nawet, może nawet nie faktów, ale przesłanek prowadzi do fałszywego wnioskowania. I tutaj z tym, mając tej

przestrzeni dookoła nas, środowisków, mając do czynienia, chcielibyśmy przede wszystkim promować, propagować i rozpowszechniać prawdziwą wiedzę opartą o merytoryczne przesłanki wynikające z tak zwanego evidence based medicine i pokazywać lekarzy Narodowego Instytutu Onkologii i jak to leczenie się odbywa

naprawdę. Gdzie jest ta wiedza, jak wygląda to leczenie, do kogo się zwrócić. W związku z tym cała nasza aktywność polega właśnie na tym, żeby być takim pośrednikiem w wymianie informacji. To jest jedna rzecz. No i druga, żeby przez działania propagujące aktywność

fizyczną, właściwą dietę czy też informacje o psychoterapiach iż warsztaty takie psychoterapeutyczne tych pacjentów czy osoby chorujące na choroby nowotworowe wspierać. Nie wiem czy to było właściwa odpowiedź na pana pytanie, ale w zasadzie tak, w zasadzie tak dużo, dużo rozjaśniło tutaj w takim sensie po co

się powołuje fundację w zasadzie, prawda? No tak, żeby jednak i trochę pomóc, ale też edukować, żeby żeby tutaj pacjent nie czuł się taki taki zagubiony. Tak, pani prezes, a teraz spytam troszeczkę tak przekornie, czy dobro mierzy się w w kilometrach?

Dobro, dobro się, dobro jest chyba tak jak czas, trudno mierzalne. W związku z tym trudno powiedzieć, że się mierzy w kilometrach, ale na pewno się dodaje, a już z całą pewnością się mnoży. W związku z tym, jeżeli spróbujemy jakąś jednostką z układu SI

je opisać, to myślę, że każda jednostka tego dobra w momencie kiedy ona zaistnieje, to ona już jakby się sama w sobie dodała i pomnożyła, bo 5 km dobra to jest taki dość enigmatyczne hasło. Skąd, skąd się wziął taki pomysł, żeby, żeby tak to nazwać? Y, takie chcieliśmy nazwać w

jakiś sposób ten marsz, bo teraz rozjaśnię trochę tą tajemniczą nazwę. Jest to marsz z kijami albo bez, a z kijami Nordic Walking. Chcieliśmy je nazwać, żeby to nie zachęciło ludzi do tego, żeby przyjść marsz, spacer, obojętnie jak to nazwać, ale żeby każdy mógł w tej aktywności uczestniczyć. jak dlatego, że

yyy w przypadku biegania nie wszyscy mogą sobie pozwolić na to, żeby wszystkie aktywności uprawiać. A chodzenie, a chodzenie z kijami, które jest jeszcze dodatkowo odciążeniem dla kręgosłupa i dla stawów yyy takim bezpieczniejszym, a równocześnie też daje pewną stabilność na w terenie, powoduje, że wszyscy, naprawdę wszyscy

mogą pomaszerować z kijami i yyy dodać sobie troszeczkę dobra. te 5 km jest takim zachętą, że jakby dla osób, które yyy mówią, że nie, no w życiu Warszawy ja nie przejdę tam 5 km. Yyy o dziwo yyy te 5 km czasami yyy mija niepostrzeżenie, natomiast te 5 km nawet jeżeli nie w tym

roku, to może 2,5 w jednym, 2,5 w drugim i już jest pięć. te 5 km dobra nie jest nie jest organizowane po raz pierwszy już jest któryś tam raz z kolei i domyślam się no tego typu imprezy powodują że coraz więcej jest uczestników tak chcemy bardzo chcemy bardzo, żeby było coraz więcej uczestników chcemy żeby coraz więcej osób przyszło przespacerować się z nami.

propagujemy tą tą tą informację. Chcielibyśmy bardzo szeroko, żeby mogli też przyjechać, żeby mogły też przyjechać osoby z całego Śląska. Natomiast zapraszamy bardzo, bardzo serdecznie i gorąco osoby z Gliwic i okolic, bo to jest dość blisko i tam te półgodzin taki półgodzinny spacerek po okolicach po

okolicach Instytutu Onkologii z pomiarem czasu i z w dobrym towarzystwie na pogaduszkach, a jednocześnie troszeczkę aktywności fizycznej. E, to jest y dla nas bardzo, y, bardzo cenne. Bardzo chcemy się z państwem spotkać i w zeszłym roku trochę pogoda wystraszyła naszych

uczestników, ale tak jak rozmawiałam z jedną uczestniczką i mówiłam, że w momencie startu marszu przestanie padać. I faktycznie tak było. Na całą na cały marsz, czyli na całą godzinkę niebo na chwilę wstrzymało się z y opadami i po zakończeniu marszu rozpoczął się na nowo padać, na nowo

padać deszcz. Mam nadzieję, że w tym roku yyy nawet jeżeli pogoda nie będzie specjalnie dopisywać, to to nie wystraszy naszych uczestników yyy którzy mam nadzieję w większej ilości niż w ostatnim razem przyjdą. Także tam zapraszamy serdecznie do rejestracji przez informacje wszystkie są na stronie internetowej Górnośląskiej Fundacji Onkologicznej, a w trakcie też marszu mamy takie jakby zaplanowane i tutaj w porozumieniu z Śląską Izbą

Aptekarską będzie stał farmakobus, którym będzie można sobie zmierzyć ciśnienie, zrobić takie podstawowe badanie tam pomiar poziomu cukru. Także w takim szerszym wymiarze też zobaczyć, zorientować się jak wygląda ten stan zdrowia. Patronatem nasz marsz objęła pani prezydent miasta

Gliwice, pani Katarzyna Kuczyńska Budka. W związku z tym też ta informacja dla mieszkańców Gliwic chyba jest dostępna na stronach urzędu miejskiego i mamy też taką niespodziankę, która mam nadzieję na zakończenie będzie towarzyszyć uczestnikom, ale nie będę o niej mówić, bo to nie będzie niespodzianka. Oczywiście na zachętę tylko mówimy, że będzie niespodzianka, żeby się pokazać. Y do kiedy można zapisywać się? Y zapisy

są będą zamknięte w 30 maja. Także do 30 maja, czyli praktycznie do ostatniego dnia, bo 1 czerwca praktycznie do do 1 czerwca tam jak gdyby ułyszczenie opłaty w wysokości 35 zł. Natomiast przewidzieliśmy również w taką możliwość, że jeżeli ktoś, że jeszcze będą miejsca wolne, to będzie można zapisać się na miejscu, tylko tam już opłata będzie troszeczkę wyższa, ale ale nieduża. Y to teraz skąd się bierze to dobro? Na czym to dobro ma polegać? To jest to jest dobro, które którego o

dziwo nawet my będziemy beneficjentami. Mówię my dlatego, że tutaj w jako i człowiek i osoba będąca pracownikiem ochrony zdrowia mam nadzieję z tego skorzystać jako człowiek, dlatego że przejście tych kilometrów czy też przejście jakiegokolwiek odcinka i powoduje to, że uruchamiają się wszystkie nasze mechanizmy obronne. To jest niesłychana po pierwsze stymulacja układu krążenia. ten układ krążenia poprawia układ oddechowy. Układ oddechowy poprawia utlenowanie wszystkich krwinek. A na dodatek jeszcze ta stymulacja i ten wysiłek fizyczny, on poprawia funkcjonowanie układu odpornościowego. W związku z tym pierwszy zysk z tej aktywności, to dobro, ono do nas wróci jak bumerang.

Jak bumerang. Może tak jak mówię, że może nie od razu, bo tak od razu to mogą boleć nogi i tam ręce i jeszcze coś, ale za jakiś czas jakby to może nawet nie postrzeżenie okaże się, że się poczujemy lepiej. Natomiast jako pracownicy ochrony zdrowia to im

będziemy mieć mniej pacjentów, tym będzie nam lepiej. W związku z tym to dobro wróci również do nas w tej w tej postaci dość takiej nietypowejm taką tak pokrętnie tak pokrętnie może tłumaczone i rozumiane. Oczywiście zapraszamy również wszystkich pracowników ochrony zdrowia, bo jakby w dalszym ciągu oni będą potrzebni w najbliższym czasie i w i w późniejszym również. Pani prezes, kiedyś rozmawiałem prywatnie z jednym z pracowników służby zdrowia i pochwaliłem się, że wziąłem się za siebie i robię sobie różne ćwiczenia codziennie. Spojrzała na mnie ta osoba takim wymownym wzrokiem, powiedziała: "Po co? Wystarczy się przejść na taki właśnie spacer z kijkami, to da o wiele lepsze efekty." Czy rzeczywiście tak jest?

Czy jakieś takie ćwiczenia, które ja bym sobie robił w domu, mogę zastąpić takim wytężonym spacerem? To znaczy jedno nie wyklucza drugiego. W związku z tym im więcej tej aktywności jest, tym lepiej. spacerowanie. Myśmy trochę tracimy, trochę tracimy te umiejętności, które przez lata ewolucji żeśmy zyskali, ponieważ nasz tryb życia w tej chwili zmienił się z chodzącego czy

stojącego na siedzący i ewentualnie leżący. Zanikają nam funkcje tych mięśni posturalnych. W związku z tym z tego powodu cierpimy na przeróżne choroby, które są związane właśnie tak naprawdę z brakiem ruchu i tego takiego ruchu najbardziej fizjologicznego. W związku z tym ten marsz, czy też marsz z kijami, gdzie możemy popracować, czy nasz kręgosłup będzie pracował lekko w odciążeniu, natomiast jest ten ruch symetryczny, on jest stabilny, jest równy, więc jakby cały nasz organizm przyzwyczaja się do pewnego yyy stabilnego, monotonnego ruchu i jednocześnie przy tym, jak już się tego wyuczy przez te pierwsze kilkaset metrów, to funkcjonuje lepiej.

Aczkolwiek wykonywanie ćwiczeń fizycznych, które czy też w odciążeniu, czy z jakimś ciężarami z pewnością może być równie skuteczne. Natomiast należy zwrócić uwagę, że warto skonsultować samą sam ruch przy wykonywaniu tych ćwiczeń z ekspertem czy też z fachowcem od żeby

sobie nie zrobić szkody, żeby sobie nie zrobić krzywdy, gdyż ułożenie, samo ułożenie ćwicząc nie wiem mięśnie obręczy barkowej, ułożenie pozostałych części ciała jest szalenie istotne, żeby na przykład nie przeciążać określonych stawów czy wiązadeł, ażeby pracowały mięśnie i też jakie sobie dobrać ciężary albo jakie czynności wykonywać, do jakiej wysokości, do jakiego poziomu i o czym pilnować, co należy rozluźnić, co należy napiąć, w którym momencie momencie ruchu. Natomiast a przy przychodzeniu nie trzeba się konsultować, wystarczy się zmobilizować i pójść, tak? Aczkolwiek

również trenerzy od Nordic Walking są w stanie jakby tutaj wesprzeć chodzącego w tym, żeby właśnie zwrócił uwagę w którym momencie, na jakim na jakie miejsce przenieść ciężar ciała, gdzie się oprzeć mocniej, gdzie bardziej. Także yyy też można tę wiedzę nabyć. Ja yyy jakby w tutaj y polecam również takie spotkania

yyy specjalistów odchodzenia. Nas wspierają yyy bardzo yyy uczestniczki takiego projektu Chodzę, bo lubię, który odbywa się w Gliwicach. Dlatego zachęcam również do uczestniczenia w tym projekcie i chodzę, bo lubię i na dodatek jeszcze robię sobie dobrze, więc to by musiało być w takiej całej całym całym takim zestawie takim. No i ważne, żeby nie pójść raz w roku na 5 km dobra

organizowane w ramach Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach, tylko chodzić troszeczkę częściej. Tak to jest. To znaczy oprócz pójścia w naszym marszu, tak mówię właśnie, że o co w tym wszystkim chodzi, tak naprawdę chodzi o chodzenie i ustawienie sobie takiego, posłużę się

teraz takim obcym słowem pod tytułem mindsetu, ale jak gdyby nastawienie się, a może to chyba jest taki właściwy ustawienie swojego myślenia w ten sposób, żeby pomyśleć o tym, żeby wykonywać jakieś czynności czy jakiś wysiłek fizyczny przy okazji. Czyli jeżeli mamy windę, używamy schodów, jeżeli mamy parking, to nie podjeżdżamy pod regał z pieczywem,

tylko możemy sobie zaparkować kawałek dalej. kupujemy psa i wyprowadzamy go na spacer z przyjemnością, żeby te aktywności takie dotyczące życia codziennego, one były robione jakby mimochodem, tak? Przy okazji, przy okazji. I to jakby wydaje się, że to może być męczące, ale w

pewnym momencie organizm mówi i mówi, że jak gdyby daj mi to dobrze. Tak. On on to on to oddaje. Tak. Co więcej, zaczyna nam brakować tego. Są takie są takie badania, które co prawda to były badania australijskie, które dotyczyły kobiet w okresie menopauzalnym, ale myślę, że dotyczą one w zasadzie wszystkich i tam w tych badaniach

porównano grupy kobiet i te, które miały aktywność tygodniową 150 minut, czy to w jakby w takich dwóch aktywnościach czy też w takich codziennych przez 5 dni po 30 minut. Okazuje okazywało się, że nie dość, że te objawy dotyczące [Muzyka] z menopauz, one były coraz mniejsze, ale zdecydowanie mniej, rzadziej chorowały na osteoporozę czy też osteomalację, ale też ich samopoczucie i taką witalność

miały o wiele lepszą. plus co jest kondycja jeszcze tak, ale kondycja również umysłowa, czyli jak gdyby, no więc właśnie ten status mentalny był, znaczy nie chcę powiedzieć wiele lepszy, ale był istotnie lepszy przy wykonywaniu tych 150 minut aktywności fizycznej tygodniowo. Także tu są same zalety tego wysiłku. pomijając jeszcze jedna czy nie pomijając w zasadzie to jest też tak, że że jak gdyby nasze nasze bakterie, które nas zamieszkują, one też bardzo lubią jak wyprowadzamy je na spacer, także one też oddadzą nam to, jeżeli im dostarczymy takiej aktywności. No myślę pani prezes, że po takich zachęcających słowach to lista uczestników będzie pękać w szwach. Do 30 maja można się zapisywać, ale jeśli gdzieś ktoś się jeszcze zagapi i postara się tuż przed organizowanym marszem w

postaci 5 km dobra do państwa dołączyć, to też go przyjmiecie z otwartymi ramionami. Oczywiście. Natomiast zapraszam, zapraszamy do rejestracji już jakby, znaczy w sensie jakby im szybciej tym lepiej i bo też ta deklaracja taka powoduje, że sobie to zostawiamy gdzieś tam w planie na tego 1 czerwca taki prezent z okazji Dnia Dziecka, bo jakby wszyscy jesteśmy jakimiś dziećmi. Tak, także zawsze możemy być, bo każda okazja na prezenty jest dobra. Oczywiście, oczywiście. Dziękuję bardzo serdecznie za wizytę w naszym studiu. Umawiamy się na 5 km dobra dla siebie. Naszym gościem była Elżbieta

Wojarska Trenda, prezes Górnośląskiej Fundacji Onkologicznej na rzecz Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach. Dziękuję bardzo. Dziękuję serdecznie. [Muzyka] Yeah.

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo