Rozmowa Dnia | Bona na zamku w Lanckoronie
W dzisiejszym odcinku Adam Żaak przeprowadza rozmowę telefoniczną, w której Piotr Ciastek opowiada o festiwalu Romantyczna Lanckorona, którego jest organizatorem. Dlaczego warto odwiedzić tą majestatyczną miejscowość akurat w dniach festiwalu? Dowiedzą się Państwo właśnie z tej rozmowy. Dodatkowo w drugiej części rozmowy dołącza do grona Katarzyna Cygan- Reżyserka Widowiska Muzycznego "Bona" na Lanckorońskim Zamku.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
Radio Ekspertów i Pasjonatów. Przed mikrofonem Adam Żak. Witam wszystkich radiosłuchaczy. Na łączach telefonicznych pan Piotr Ciastek w Landkoronie dalekiej od Gliwic o dobrych parę kilometrów. Dzień dobry panie Piotrze. >> Dzień dobry. Witam serdecznie >> panie Piotrze. W Land Skoronie robicie fajną imprezę i to nie po raz pierwszy i my jesteśmy jako redakcja patronem medialnym tego wydarzenia. Proszę nam powiedzieć coś bliżej. Co to takiego? a
mianowicie festiwal, który już po raz 21 odbywa się i jakby od razu adwocem powiem, że to jest bardzo bliska bliskie wydarzenie właśnie gościom również ze Śląska i nie tylko, bo ponieważ jest to cykliczna już impreza, taki społeczny festiwal o nazwie Romantyczna Landskorona, coś co proponujemy naszym
gościom w sezonie jako społeczność lokalna. jako gościom w okresie w okresie wakacji, w okresie tych tych tej przerwy jako jako atrakcja, jako ubogacenie samego waloru czy atutu Landskorony, no która słynie z tego powiedzmy unikalnego położenia klimatu dobrego powietrza, tego powiedzmy kontekstu związanego ze sztuką, bo bo jest tego sporo w Landskoronie, a tym razem ten program ubogacony jest nie tylko tylko tymi elementami wystaw, koncertów, sztuki, ale też i wieloma licznymi atrakcjami, ponieważ program tegorocznego festiwalu właściwie adresujemy od najmłodszych z naszych gości do najstarszych. Każdy znajdzie coś dla siebie.
>> Przez 20 lat, ponieważ teraz, jak pan powiedział 21 edycja festiwalu będzie miała miejsce, to już nabraliście solidnych doświadczeń. Już wiecie jaka publiczność yyy was odwiedza podczas festiwalu, co najlepiej na tę publiczność działa? Yyy jak to się
wszystko zaczęło, proszę powiedzieć. >> Wie pan co, no to już jest historia, która tak jak powiedziałem sięga do 74 roku y i jakby powstała jako no taka odpowiedź lokalnej społeczności na po prostu chęć działania, chęć tworzenia. Zresztą Landarona słynie z naprawdę znakomitej jakości. różnych projektów artystycznych, ceramik i i to jest jakby rzecz, która zawsze orientowała gości na to, żeby odwiedzić ląsk koronę, ale żeby zebrać taką rozmaitą, szeroką ławą ten ten twórczy
taki zapał i chęć chęć ubogacania tego doświadczenia Landkorony. Grupa grupa osób prywatnych, to podkreślam, bo jest to jest to społeczne wydarzenie od samego początku niedotowane, robione robione z pieniędzy pozyskiwanych społecznie, postanowiła po prostu przygotować taką ofertę dodatkową, ofertę, ofertę kulturalną, ofertę koncertową, ofertę różnych zabaw,
gier, spacerów, generalnie adekwatnie do tego, co tam komu, do czego było najbliżej. Tak ta oferta była była budowana, konstruowana w miejscach, w których w sposób no naturalny działali lub tworzyli twórcy czy prowadzili swoje biznesy, ludzie, którzy w Landskoronie żyją lub
osiadli. I to tak w sposób naturalny pod patronatem ówczesnej wójciny Zofii Oszackiej pięknie pięknie zainicjowało swoje życie i trwa do dzisiaj. >> Y festiwal to jest festiwal pod nazwą Romantyczna Landkorona. >> Romantyczna Landskorona, tak >> czyli bardziej taki kierunek ku zakochanym, prawda? >> Pan co? No tak sobie w podtytule mówimy, że to jest święto zakochanych. To znaczy wie pan co? Myślę, że że ci goście, bo mamy też dużo gości ze Śląska i nie tylko, bo, bo to jest taki okres, kiedy warto przyjechać, no czują tą taką specyficzną aurę w tym okresie takiej serdeczności, otwartości.
Jest to letni czas, kiedy kiedy te rzeczy rzeczy, które w których chce się brać udział, które chce się oglądać, powinny inspirować, powinny powinny być być, nazwijmy to, lżejsze w odbiorze i i stąd te romantyczne skojarzenie, ale też romantyczność stąd też, że akurat w tym roku już od paru lat jest taka tradycja, że pojawia się taki pierwiastek retro w romantycznej landoronie. Od paru lat gościmy świetną grupę rekonstrukcyjną
dawnej rampki rapki czar, która troszkę sprowadza ten pierwiastek takiego etosu międzywojennego landkorony, bo ona słynęła, to było miejsce no odwiedzin letników, więc też jest taki klimacik retro, trochę kojarzący się z takim przyjemnym spędzeniem czasu. Więc no ta
romantyczność, ta romantyczność zresztą przejawia się w szeregu wydarzeń, bo one zawsze mają ten pierwiastek emocjonalny, romantyczny, żeby właśnie coś pięknie przeżyć, pięknie coś wspominać po tym, po tym pobycie właśnie u nas w Landskronie. >> Mnogość tych wszystkich punktów programu
skłania mnie do zadania pytania: Co pan poleciłby tak z zamkniętymi oczyma? Którą z tych pozycji warto wziąć pod uwagę podczas całego festiwalu? Czy jest >> bardzo, bardzo romantycznie? Polecam naprawdę być tutaj jak najdłużej i i jak najwięcej jak najwięcej zobaczyć, jak najwięcej poczuć, jak najwięcej zdyskontować, bo myślę, że to to
jest nie tylko takie pobieżne, przelotne, przyjemne wrażenie, ale jest naprawdę szereg wydarzeń naprawdę ciekawych. No myślę, że że kilka nie chcę mówić o bardzo konkretnie o o jakiś wydarzeniach w sposób szczególny, chociaż jakby wiadomo, że one mają różną rangę, różną skalę, dlatego że że że
nasi goście mają bardzo różne preferencje, po po różne rzeczy do nas przyjeżdżają. Jedni po prostu chcą złapać odejść świeżego górskiego powietrza i pokontemplować w tej atmosferze festiwalu. Inni chcą zobaczyć jak najwięcej wziąć jak w jak największej rzeczy udział. I ja bym na pewno z perspektywy tego bardzo bogatego
programu, co podkreślam, zwrócił uwagę na te wydarzenia, które są na przykład po raz pierwszy raz proponowane w ramach festiwalu romantyczne Landskrona. Mam tu na myśli inscyizację na zrekonstruowanych ruinach zamku lanskorońskiego, bo odbywała się w ostatnim czasie rekonstrukcja zachowawcza, która uczytelniła no taki wspaniały relikt landorony, taki taki zabytek, który jest świadectwem świetności właśnie Landkorony jako miasta, jako kró miasta
królewskiego. Mam tu na myśli inscenizację, a właściwie widowisko muzyczne Bona na landkrońskim zamku. A skąd wzięła się Bona na lanskorońskim zamku? Czy ona tam za swoich czasów panowania przebywała w Landskoronie? >> Wie pan co? No tutaj jest dyskusja historyków i ludzi, którzy którzy mogliby to rozstrzygnąć i i rozstrzygnięcia nie mamy. Nie wiemy, czy by ona była na ląckorońskim zamku czy nie. No w jakim sensie? >> Ale marketingowo zakładamy, że była. >> Marketingowo zakładamy, że będzie. marketingowo wiemy na pewno, że będzie 2 sierpnia Bona na pewno będzie na lanskońskim zamku i jeśli Bony nie było, to tym większe większy splendor za zamku
właśnie przybycie królowej z tak fajnym projektem, bo historycy pewno toczą dyskusję cały czas i i i jednoznaczności nie ma, a my wiemy na pewno, że że no wspaniała inscenizacja, widowisko muzyczne odbędzie się właśnie w Podzamczu na ruinach zrekonstruowanych lckońskiego zamku już 2 sierpnia o godzinie 18:30. Y to to właściwie można powiedzieć pierwsza realizacja dużego wydarzenia artystycznego w tym niezwykłym miejscu, tak ważnego dla landorony. Nie wiem czy to jest dobry moment, ale chciałbym dodać, że to znaczenie landskorońskiego zamku jest ważne nie tylko z punktu widzenia tego, że dzisiaj jak państwo przyjrzecie do Landskorony to właściwie tych reliktów, tych czasów świetności Landskorony zostało w Landskoronie niewiele. Zamek jest jednym z tych takich pozostających wspaniałych świadków tej tej wielkiej historii
miasta Landkorony. No też zamek można powiedzieć przyczynił się do do w pewnym sensie no w uproszczeniu, ale ale to właśnie na zamku Dorota Zebrzydowska miała objawienie, które wskazało jej miejsce, na którym powstał klasztor karwaryjski. Więc jakby jest to miejsce szczególne i dla historii nad korony, ale nie tylko. Miejsce wyjątkowe. Dlatego dlatego no cieszymy się, że że królowa ze swoim majestat w swoim majestacie muzycznym, artystycznym, scenograficznym no zawita na zamek landskroński. >> Na moje pytanie, którą pozycję programową festiwalu poleciłby pan?
Sprytnie pan wybrnął, że poleca wszystkie. Yyy, jeżeli ktoś rzeczywiście chciałby obejrzeć wszystko i przez trzy dni yyy odwiedzać Land koronę, no to musi się gdzieś zatrzymać. Jako gmina jesteście przygotowani na przyjęcie tak dużej liczby osób? >> Muszę powiedzieć tak, że jako gmina i y
okoliczne gminy na pewno tak. No, Land Cororona jest taką specyficzną enklawą. Y, i tu mamy ograniczenia jeśli chodzi o miejsca noclegowe. Miejsca noclegowe z tego co wiem jeszcze są w w niektórych hotelach i pensjonatach, ośrodkach >> zlokalizowanych najbliżej nas, ale na pewno w tej w tej w tej niedalekiej odległości od Landkor Korony mam tu na myśli gminę Kalwaria czy gminy ościenne
jest naprawdę duża dostępność miejscowych. Można się zatrzymać po to, żeby właśnie być z nami od rana, bo te wydarzenia właściwie każdego dnia rozpoczynamy od 10:00 czy od 9:00, wręcz od rana, więc warto rzeczywiście pomyśleć o tym, żeby żeby no intensywnie brać udział w tych wszystkich wydarzeniach, które będą państwa prowadziły. >> Tak. I pies to też potwierdza, że warto przyjechać. >> Pies to też potwierdza. Tak. Pies absolutnie to potwierdza. ma dużo do powiedzenia na ten temat. Widać, że ma też jakieś sprawy związane z festiwalem. >> Ten wątek prawdopodobnie mojego Elma szczególnie dotknął i tutaj
prawda zachęca państwa, żeby zabrać też swoich przyjaciół czworonożnych. Więc to jest jego głos w dyskusji. Przyjedźcie do Lskorony całymi rodzinami, zabierzcie swoich pupili. Spotkajmy się w tym czasie wszyscy razem. >> Nie ma żadnych oporów. yyy z Gliwic do Landkorony według mapy to jest tak dwie godziny z jakimś małym lub większym haczykiem w zależności od tego jak tam roboty drogowe postępują, bo to wszystko jest od tego uzależnione. Więc nawet jeśli ktoś nie znajdzie miejsca noclegowego w Landckoronie czy gdzieś w pobliżu Landckorony, to można się pokusić, żeby wrócić do domu, wyspać się i od rana znowu uczestniczyć we wszystkich festiwalowych wydarzeniach, bo to rzeczywiście nie jest aż tak uciążliwa podróż.
Panie Piotrze, ten weekend jest też na takim specjalnym plakacie ze wszystkimi pozycjami i on jest naprawdę umieszczony wśród czerwonych serduszek, więc to jest taka bardzo romantyczna impreza. Nie przesadził pan tutaj ani trochę, że wszyscy, którzy czują się
zakochani, powinni odwiedzić 21 letni festiwal Romantyczna Landskorona. Panie Piotrze, ja życzę w związku z tym udanego festiwalu, 3 dni wytężonej pracy dla wszystkich organizatorów i wykonawców, ale myślę, że to spowoduje, że kolejny 22, który się odbędzie w
przyszłym roku festiwal będzie jeszcze z większym rozmachem. Już są jakieś plany na przyszły rok? No tak, tak, bo to już jest jak tak mocno wrosła tutaj w w krajobraz miasteczka inicjatywa, że nie wyobrażamy sobie, że nie będziemy działali dalej. No ale teraz cóż, no teraz mamy najbliższy piękny, pięknie wypełniony
atrakcjami kalendarz tego festiwalu, więc czekamy na na państwa w Landskoronie. Znajdźcie czas, warto tu być wtedy właśnie. gdzie te serduszka tutaj z każdego miejsca będą do państwa wyglądały, będą państwa zachęcały do tego, żeby żeby miło spędzić czas, żeby żeby w takiej atmosferze serdeczności, bliskości miło, miło i i i przyjemnie odetchnąć,
rozerwać się, pospacerować, pooglądać, wziąć wziąć udział naprawdę w szeregu w szeregu pięknych wydarzeń. No to jeszcze trzeba tylko jakąś petycję wystosować do królowej Bony, żeby załatwiła pogodę na ten weekend. >> Powiem tak, nie no zakładamy, że że że
nie możemy zakładać na ten czas innej sytuacji niż pięknej pogody, która która będzie nam sprzyjała. Ale jeśli byłoby inaczej, to muszę panu powiedzieć i państwu, że w tradycji landskorony mieliśmy już spektakularne wydarzenia. jak choćby Oper Straszny Dwór na Rangkolońskim rynku z opadami deszczu i
pełną publiczność, która nieustępliwie przez ten czas była i została nagrodzona wspaniałym wspaniałą pogodą następnego dnia. Więc nie zrażajmy się. Na wszystko są rozwiązania, ale ale mam nadzieję, że pogoda będzie nam sprzyjała i nie pokrzyży żadnych planów, które są w kalendarzu festiwalu. >> I to się nazywa dobre przygotowanie imprezy, jaką jest 21letni festiwal Romantyczna Landkorona. Jesteście przygotowani na wszelkie ewentualności i nic nie może stanąć na przeszkodzie. W międzyczasie podczas wywiadu przyszła jeszcze w gości pani Katarzyna Cygan, czyli główna,
główna no właściwie yyy inicjatorka od strony artystycznej tego przedsięwzięcia >> i wykonawczyni głównej roli. >> Witam serdecznie. Kasia Cygan. >> Witam pani Katarzyno. Adam żag radio Imperium. Kłaniam się nisko, chociaż tego nie widać. Yyy, pani Katarzyno, z panem Piotrem obgadaliśmy wszystko co najważniejsze yyy i co dotyczyło co dotyczy 21 festiwalu Romantyczna Landkorona. Proszę mi powiedzieć, pani Katarzyno, pani będzie królową Boną.
Wie pan, ten to nie jest scenariusz dla królowej Bony, chociaż to jest o królowej Bonie, ale to jest >> osiem scen z życia Królowej Bony i jak jest królowa Bona widziana przez przez na przykład swoje dwórki. Także to jest bardzo zróżnicowane. Ja czasami jestem Boną, czasami jestem dwórką, czasami jestem chłopką, która opowiada, ale tak,
żeby po prostu było to atrakcyjne i i z różnego kontekstu. >> A skąd się zrodził pomysł tego przedstawienia? Proszę pana, ja byłam w 2017 roku na koncertach jazzowych, gdzie miałam przyjemność ze wspaniałymi muzykami grać właśnie na południu Włoch i po prostu weszłam do do kościoła Świętego Mikołaja zupełnie nie pamiętając o tym, że tam leży nasza królowa. No i weszłam prawie
na jej grób i tak mnie zdziwiło, że nie ma sztandarów, że taka wielka nasza królowa wspaniała, że no czegoś mi brakowało i poprosiłam tutaj >> tak leży tam w ciszy i spokoju. >> Tak, no właśnie w zbyt dużej ciszy i spokoju. Pomyślałam sobie, że trzeba by coś zrobić, że trzeba zrobić jakiś spektakl, jakiś koncert. No i tak sobie pomyślałam i wracając z Bari samolotem szukałam sobie szukałam sobie jakiejś stycznej czy daty, czy okazji. No i mój
partner musiał prawie mnie opanować, bo zaczęłam krzyczeć ze szczęścia, bo wydaje mi się, że moja cała podróż do Bari nie była przypadkowa, dlatego że rok 2018 to 500lecie za zaślubień z Zygmuntem Starym i Koronacji królowej. I ja zleciłam tekst Michałowi Zabłockiemu i w 18 roku nie był jeszcze gotowy cały cały cały ten program, ale
już kilka scen było i w kwietniu, czyli dokładnie w w kwietniową rocznicę 500lecia zrobiliśmy program, na który zaprosiłam Kamila Janickiego, który genialne książki pisze, damy złotego wieku na przykład i zrobiliśmy w piwnicy pod baranami taką imprezę właśnie poświęconą królowej Bonie i powiem panu, że poza moją celebracją w piwnicy pod Baranami i
mszą na Wawelu to to była to były chyba jedyne jedyne imprezy jedyna celebracja 500lecia koronacji królowej Bony. No to szkoda, bo my jako Polacy mamy takie przywiązanie do okrągłych daty i i prawie okrągłych. Szukamy wręcz okazji, żeby poświętować, a tutaj tak nam jakoś między palcami to się rozeszło. >> Tak. Ja potem pisałam, wie pan, do teatru Petru Cheli, ponieważ ten pomysł miał być polskowłoski, ale no okazał się tylko polski, no z różnych tam względów. I tak myślę, że chyba ja również zainspirowałam teatr Petru Chelly, który potem wraz z operą krakowską stworzył
wspaniałą operę genialną Bonas Forca, która jest właśnie premierę miała chyba w tym roku, a dwa miesiące temu, czy tam miesiąc temu grali to na Wawelu. A naszą bonę, Bona, bonę w moim wykonaniu też graliśmy na Wawelu 10 września 2023 roku jako początek wielkiej wystawy wawelskiej
obraz złotego wieku i tam właśnie zorganizowana została, bo nas forca w naszym wykonaniu. >> To może to nie jest taki przypadek. Może pani wizyta w Bari i ta myśl, która podobno tak nagle na panią y spadła, to może to gdzieś tam jakaś opatrzność i i sama królowa, bo ona się zaczęła upominać o to, żeby o niej wspomnieć. Hm. Nigdy nie wiadomo co się co się chowa. Proszę pana, tu takie dosyć, że tak powiem, sprawy z tą woną były rzeczywiście dla mnie bardzo takie znaczące, bo i realizacja na Wawelu, która była realizowana przez wielkich moich przyjaciół i przez cudowny cudowny
przez dyrekcję wawelską przepięknie przebiegała, ale też no nie ukrywam, że tutaj były różne takie prądy niedobre dla mnie i też pomyślałam kurczę bo ona też miała przeciwników i gryźli trochę pod nią i tak mi dała do zrozumienia, że przeżywała takie rzeczy. Naprawdę nie wiem skąd się to zupełnie wzięło, że ta bona w moim życiu no właśnie tak zaistniała, tak się zakorzeniła jakoś >> i myślałam, że już nawet nie będę grała, wie pan, ale yyy zaproszono mnie na festiwal Slowfest yyy w Łomży i tam
zrobiliśmy jakby taki przedtakt, próbę po to, żeby wprowadzić bonę na zamek landoroński i też myślałam, że zrobię to na dziedzińcu. mały, elegancki koncercik, ale tutaj przyjaciele, którzy byli na Wawelu powiedzieli, że to jest zbyt fajna, poważna i taka mocna
odsłona Bony, że szkoda ją robić właśnie tylko na dziedzińcu. Dlatego robimy wielki koncert i okazało się, że wszystko się cudownie spięło i wszystko się cudownie udało zrobić. My jesteśmy tydzień przed i mamy dopięte wszystko z koncertem, który jest naprawdę no no wielkim wydarzeniem. To jeszcze proszę przypomnieć, kiedy się
pani pojawi jako królowa Bona i kiedy widzowie mają się tłumnie stawić na landkorońskim festiwalu. >> Drugiego dnia, czyli 2 sierpnia o godzinie 18:30 na wzgórzu zamkowym pod ruinami zamku landąckorońskiego odbędzie się bona na ląckorońskim zamku. nasz nasze widowisko
muzyczne. Serdecznie zapraszam. Bilety można dostać na bilety na.pl albo na kup bilecik. A dla osób, które się spóźnią, to będą czekały też bilety przed wejściem na koncert albo podczas festiwalu na rynku będzie też miejsce nasze informacyjne romantycznej land korony i tam również będziesz będzie można nabyć bilety. >> Zapraszała królowa Bona, czyli Katarzyna Cygan. Pani Katarzyno, ja bardzo serdecznie dziękuję. y kłaniam się nisko
i jako pani Katarzynie i jako królowej Bonie. No i mam nadzieję, że zadziałaliśmy tak, że ludzie teraz będą już tłumnie pakować się i kierować w stronę Landskorony. Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę na łączach telefonicznych. Przypomnę, że naszymi gośćmi na łączach
byli pan Piotr Ciastek i pani Katarzyna Cygan. I cóż, do zobaczenia na festiwalu. >> No do zobaczenia serdecznie zapraszamy. >> Do zobaczenia w Landkoronie. [Muzyka] Yeah.


