Rozmowa Dnia | asp. Mateusz Piórkowski o przemocy wobec zwierząt
W dzisiejszej rozmowie Adam Żaak miał przyjemność rozmawiać z asp. Mateusz Piórkowski Rozmowa porusza trudny, ale niezwykle ważny temat przemocy wobec zwierząt, ze szczególnym uwzględnieniem kotów. W rozmowie omawiane są formy krzywdzenia tych bezbronnych stworzeń, a także konkretne sposoby reagowania na takie sytuacje.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
Radio Ekspertów i Pasjonatów. Witamy telewidzów, witamy radiosłuchaczy i witam w studiu naszego gościa, aspirant Mateusz Piurkowski, Komenda Miejska Policji w Gliwicach. Dzień dobry. Dzień dobry. Dawno nie było mnie, ale widać. Może to nadrobimy w najbliższym czasie. Trzeba to nadrobić, bo rzeczy się dzieją różne, różniste. Zaprosiłem aspiranta Mateusza Pierkowskiego dzisiaj do studia, bo dostaliśmy takie niepokojące różne informacje na temat znikających
kotów. koty bezdomne. Yyy, przyzwyczailiśmy się do tego, że kotki się pojawiają i znikają, bo może gdzieś wędrują, bo może coś się z nimi stało, a tu nagle się okazało, że u jednego z kotów znaleziono yyy rany postrzałowe. To brzmi groźnie, ale to z wiatrówki czy z jakieś broni pneumatycznej się okazało. No i zaczęliśmy dochodzić do tego, co się dzieje. Kota niestety nie udało się uratować. mocno cierpiał, chociaż wydaje się ze zdjęć rentgenowskich, które mamy od weterynarza, że nie były te jakieś groźne urazy, ale one w sumie spowodowały śmierć tego zwierzęcia. W dość poważnych tarapatach się ten kot znalazł, cierpiał. No i boimy się niejako mieszkańcy Gliwic, że takie sytuacje mogą się powtarzać. Tym bardziej, że te bezdomne koty zaczęły znikać. Co na to policja? Znaczy tak, y, faktycznie jak dostałem tego maila od
was, to dopytałem w różnych miejscach i też właśnie na komisariiacie drugim, no a też innych przy okazji a propos właśnie tych tych zwierząt y to znikają z różnych powodów. Tak naprawdę się okazuje, że po pierwsze czasami dzieci przed rodzicami chowają te kotki w na przykład nie wiem w piwnicach, gdzie tam je dokarmiają też takie przypadki były dobroci. Potem te koty znikają, jest dużo jakichś płaczu, rozerek i potem się dopiero się dowiadujemy, że rodzice nie wiedzieli o tym, że taki kot jest przechowywany. Kolejny temat, no to coraz to wydaje mi się większa świadomość ludzi i często te koty są też przewożone, oddawane do schroniska. Mamy różnego rodzają adopcję. Tego naprawdę jest wiele sporo. No i całkiem chyba to dobrze funkcjonuje i też dobrze, że wiemy, nasza świadomość teraz większa,
że zwierzę to to nie jest jak kiedyś tylko tylko zwierzę, tylko to jest aż zwierzę i to nie jest zabawka tylko dokładnie. Tak, ale tutaj jeżeli chodzi o to znikanie kotów związane z jakimiś aktami przemocy, no też tego nie wykluczam. też to może mieć miejsce. Chociaż mówię dopytywałem czy takie zgłoszenia były, to oficjalnych zgłoszeń nie mamy, więc tutaj nie potwierdzam tego, że ktoś je porywa jakiś tam różnych celów, nie nie humanitarnych, tak? Ale jeżeli takie sygnały by były, to jak najbardziej proszę zgłaszać czy do nas. Będziemy to będziemy to monitorować na pewno. Tylko, że też koty to troszeczkę tak jak jak to się mówi, kot dzisiaj chodzi tutaj, jutro pójdzie sobie tam. Kot chodzi własnymi drogami zawsze. Dokładnie. Więc ja na przy podwórku widuję koty i też różnego rodzaju są te koty. Raz jedne, ja są raz
w ciapki, raz cały czarne, więc one też migrują tak naprawdę. Ale tak jak mówię, jeżeli będzie jakikolwiek sygnał znęcania się nad zwierzętami, to trzeba o tym pamiętać, że nawet najdrobniejsze, nie wiem, znęcanie się, nie wiem, popchanie, uderzenie, prawda, ciągnięcie
czy nie wiem, głodzenie, jest to przestępstwo. Jest po prostu znęcanie się nad zwierzętami jakimkolwiek zwierzęciem. Czy to będzie żów, czy to będzie, czy to będzie właśnie kot, czy nie wiem, jakiekolwiek inne zwierzę. No to tu musimy zawsze działać, reagować i tak jak m to też są takie troszeczkę takie znęcanie nad zwierzętami można porównać do różnych takich ukrytych czasami przemocy, gdzie my ich nie widzimy na co dzień. Jeżeli tego zgłoszenia nie otrzymamy, no to nie możemy oficjalnie zadziałać. Z tymi bezdomnymi kotami to jest tak jak pan powiedział, panie aspirancie, że te koty migrują sobie, że że wędrują. Dzisiaj jest, jutro go nie ma. Natomiast jeżeli dostaliśmy takie sygnały od mieszkańców, że były jakieś takie grupki kotów,
niewiele ich tam było, ale one się przyzwyczaiły, że przychodziły, bo wiedziały, że będą ewentualnie dokarmiane i nagle zaczęły znikać jeden po drugim, no to to się wydało podejrzane. Tak. Dlatego jeżeli mówię jeżeli jakieś osoby będą miały większe informacje na ten temat ja też tutaj, bo to mówimy akurat o tej dzielnicy, jest gdzie działa komisariat drugi, więc też to tam poruszyłem z dzielnicowymi ten temat, żeby byli wyczuleni na takie takie działania, ale tak jak mówię, bardzo nam są potrzebne fakty, czyli jakiekolwiek informacje, jakieś może zdjęcia czy jakiś monitoring, gdzie ktoś może albo też może moi drodzy musimy być bardziej wyczuleni. sprawdzamy, nie tylko patrzymy na złodziei, że tak powiem, na co dzień, którzy nie wiem, włamują się do garaży czy do piwnic, ale również patrzmy na takich osoby, które
mogą gdzieś tam chodzić z klatkami czasami i te koty zabierać. Tutaj nie byłoby w zasadzie żadnego problemu, bo no jeśli kot jest, a go nie ma, no to rzeczywiście mógł gdzieś pójść. No ale jeżeli znajduje się zwierzę, które zaczyna yyy wyglądać bardzo dziwnie, a u
weterynarza się okazuje, że ma w sobie śrucinę, śrucinę, no to to już się zrobiło groźne. To jest o tyle groźne, że to mogą być wybryki, za przeproszeniem, szczeniackie, mówiąc kolokwialnie, niestety też y może to zrobić ktoś z premedytacją. Nie ulega wątpliwości, że jeżeli to na przykład są zabawy nastolatków, to dzisiaj on może sobie, nie wiem, z okna czy tam skądś strzelić z broni pneumatycznej do kota, a jutro może strzelić do człowieka, bo tak mu przyjdzie do głowy. Tak, ja myślę, że to możemy też tak właśnie rozdzielić na takie dwa takie aspekty.
Pierwszy taki stereotypowy, czyli na przykład, że nie wiem, gołębie wiecznie paskudzą, trzeba gołębie odstrzelić. na przy, że koty chodzą, rooszą różne choroby, trzeba je na przy odstrzelić. Wiem, że takich gdzieś tam no już starych coraz to rzadko widywanych i słyszonych takich słowach są, ale gdzieś tam się pojawiają takie jeszcze stereotypy, że te te zwierzęta właśnie przenoszą różnego rodzaju choroby, więc trzeba je kolokwialnie odstrzelić. Więc to jest jedna jeden ten aspekt, a drugi faktycznie ten tej broni pneumatycznej. I musimy sobie powiedzieć wprost, że każda broń to po prostu jest broń, tak?
Bo może być to tak zwana wiatrówka najprostsza, która jest dozwolona dla osoby dorosłej. Ma do 17 duli tą moc swoją. No ale z bliskiej odległości to może być też broń śmiertelna. To nie jest moi drodzy tak, że to wystrzeli i nam krzywdy nie zrobi. Tak samo może być to kulka metalowa, może być to kulka plastikowa. No każdy ten element wystrzału może być w swoich konsekwencjach nawet i śmiertelny. Dlatego tutaj warto było pomyśleć o tym, czym bawią się nasze dzieci. w cudzysłowiu, czym bawią się, prawda? Bo
patrząc na aspekty teraz tych wojen, które się dzieją dookoła, no to zwrasta zainteresowanie czasami właśnie strzelaniem w na strzelnicy, czy nawet jak my robimy czasami jakieś takie próbne działania dla młodzieży na strzelnicy wirtualnej, też tych chętnych jest coraz więcej, więc zainteresowanie bronią jest. W jednym takim aspekcie
globalnym to może i dobrze, bo wyszkolone osoby, gdyby nas ktoś zaatakował, bronić. Mhm. Byłoby dobrze, tak, ale z drugiej strony właśnie wygłupy, a wakacje, czas wolny, no może gdzieś tam do tego doprowadzać, że ta broń zostanie użyta w nieodpowiedni sposób. Koszt broni takiej pneumatycznej to to nie jest wielki, nie? To się zaczyna naprawdę od takich drobnych pieniędzy, bo w rynku wtórnym to nawet 50 zł, 60 zł, tak? Wiadomo, że im lepsza jakość, ta broń będzie teraz, to też też też droższa, prawda? Ale co jest najgorsze, że można ją kupić internetowo, odebrać w paczkie, no i rodzice nie będą nic wiedzieć o tym, prawda?
bogie nieświadomości, że dziecko jest grzeczne w domu, a dziecko sobie urządzi strzelnic. Dokładnie. A druga strona jest taka, że czasami rodzice nieświadomi do końca konsekwencji kupują to w formie zabawki i i tutaj robi się problem. Fajnie, bo pójdę se z ojcem postrzelać na przykład na działkę, tak? No ale potem ta broń będzie leżała, będzie niezabezpieczona. Można też właśnie z nich choćby właśnie tutaj pobawić się w cudzysłowiu, tak jak mówię, z kotami w tym przypadku albo do innych celów, bo yy teraz tego jest mniej, ale pamiętam, że kiedyś swego czasu były takie zgłoszenia, że niektóre samochody jadące gdzieś tam po różnych terenach podmiejskich miały śrucinę w lampach, czyli ktoś sterował w w lampy, w ruchomy cel. To już ustało, to nawę było bardzo dawno. No to teraz właśnie spotkaliśmy się z tym rentgenem w kocie,
więc gdzieś tam te ciągoty do strzelania do różnych celów są. Tylko tak jak mówię, to jest właśnie broń. To tym śrutem można oczywiście zranić kogoś, ale to wiecie, to jest tak, że to nie jest nabój, który leci celnie. Dokładnie. No i może kogoś w oko trafić, możemy kogoś oślepić, prawda? Więc możemy podczas jazdy w jakiś element samochodu uszczeli, ktoś źle skręci kierownicą, ucieknie od tego tego tego strzału, też będzie problem. Dlatego nie traktujmy tej broni jako zabawkę. To po pierwsze. Po drugie, kontrolujmy to, co kupują nasze dzieci, czym się posługują.
A jeżeli to nie jest dziecko, osoba dorosła na przykład, to też zerkajmy kto gdzie tym się posługuje, bo oczywiście wiemy to, że są jakieś takie strzelnice działkowe, podwórkowe, ale jeżeli to wykonujemy, to zadbajmy o teren dookoła, zabezpieczmy ten kulochwyt, który jest z tyłu, żeby jednak te, no nie kule, ale ta śrócina gdzieś leciała w jakieś miejsce bezpieczne, które można potem pozbierać albo które nie poleci gdzieś dalej. Dlatego tutaj rozwaga, po prostu rozwaga. Yyy, no i pamiętajmy o tym, że każda broń pneumatyczna, czyli każda wiatrówka jest dozwolona od lat 18, więc tutaj nie ma takiego czegoś możliwości, że jest młodsze dziecko, on ma jakieś zainteresowania, to idziemy. No to odpowiedzialność przy młodszych yyy dzieciach przy nastolatkach spada na rodziców. Zgadzaj. Dokładnie. I wtedy
będzie ich wina. Jeżeli jest taka ochota, chęć spróbowania, to moi drodzy bardzo fajną ostatnio są takim wynalazkiem ostatnio są te wirtualne szczelnice, kiedy ta broń waży faktycznie tyle samo co normalna broń. Tylko, że strzelami wirtualnie. Są różne sytuacje, różnego rodzaju scenariusze. Dlatego jeżeli ktoś chce to jak najbardziej można tam popróbować, a nie biorąc, kupując się taką tak zwaną wiatrówkę, no i biegając z nią po osiedlu na przykład. To co widzimy teraz na ekranach telewizorów w naszych domach, ta ciągła przemoc wojny i tak dalej, to powoduje taki pewien
taką znieczulicę, że cierpienie kogoś już nie robi wrażenia. Wręcz przeciwnie. Szukamy w telewizji jakichś programów, gdzie pokazują realizatorzy jakieś tego typu sceny i potem to jest interesujące i próbuje się to później przełożyć na życie. Ja tutaj się zaopatrzyłem w taką w taką y wycinek przepisów podstaw, są postawy prawne ukarania za zastrzelenie kota z wiatrówki, żeby się młodzieży czy dorosłym, którzy używają w ten sposób tej pneumatycznej broni nie wydawało, bo artykuł szósty zabrania się znęcania nad zwierzętami, umyślne zranienie lub okaleczenie zwierzęcia, bicie zwierzęcia przedmiotami twardymi lub ostrymi, uśmiercanie zwierząt w sposób powodujący ich cierpienie. No i kto znęca się nad takim zwierzęciem podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.
Zgadza się, bo to jest nie to jest przestępstwo. To jest po prostu to jest to traktujmy to jako przestępstwo. W przypadku młodzieży osób do lat 17 nie możemy mówić o karze do trzech lat zamknięcia, bo sąd rodzinny działa troszeczkę inaczej. Tutaj mówimy o ustawie o wychowaniu, resocjalizacji osób nieletnich, ale jak najbardziej jest to czyn karalny i każde znęcanie się przez osobę niepełnoletnią nazywamy czynem karalnym i też ta osoba zostanie ukarana. To może być forma nadzoru kuratora rodzinnego, ale w ekstremalnych przypadkach, jeżeli dojdzie do faktycznie udowodnienia, że jest to znęcanie, to mogą być to też ośrodki zamknięte. Dlatego, żeby młodzież miała tego świadomość, że to nie jest zabawa z kotem, tylko jest to przestępstwo, czyli dla nich czyn karalny, który może zakończyć się karą. nawet właśnie dla
nich, nazwijmy to, pozwolenia wolności w postaci zakładu poprawczego czy ośrodka wychowawczego i to już nawet nie mówimy o używaniu tej liberoni pneumatycznej, tylko w ogóle w ogóle tak umyślne skalczenie zwierzęcia też może pociągnąć za sobą. Zgadza się. Ale też tutaj musi być dobry rozsanek, bo jakiś czas temu w internecie widziałem na naszych gliwickich portalach pojawiło się jak ktoś idzie i krzyczy na psa podczas przejścia przez pasy. No też tutaj no
trzeba pomyśleć, zobaczyć całokształt sytuacji, bo jeżeli na przykład nie wiem ten pies prawie by wybiegł na smyczy na na ulicę, to rozumiem, że trzeba go słownie skarć, żeby go też uczyć tego zachowania, prawda? Więc to jest co innego niż nie wiem bezsensowne krzyczenie po prostu. Dokładnie. Znaczy tu też może słownie też możemy nadłużyć tej swojej siły, ale jeżeli był przypadek, kiedy dbaliśmy o bezpieczeństwo i staramy się skarcić słownie tego tego zwierzaka, no sam chodząc ze swoimi psami wiem, że no różnie to jest tylko zwierzę, może coś zobaczyć, coś go zainteresuje i reakcja może być różna. Wiadomo, że my jako właściciele musimy czuwać, no ale ten zwierzak też musi wiedzieć, że coś postąpiło złego, więc wydaje mi się, takie słowne skarcenie będzie dużo lepszym efektem niż, nie wiem, no tak
jak mówi się, nie wiem, jakiś biciu, szarpaniu, klapsie. No zało jak z jest to po prostu forma przemocy. No zwierzęta, które mamy w domu, one wbrew pozorom rozumieją br głosu właściciela. Wyczuwają instynktownie, że coś jest nie tak, że coś zbroiły i że muszą zareagować, nie? I i można czasami tam troszkę ostrzej powiedzieć, ale nic więcej, bo bo to może ponieść
konsekwencje takie, bo agresja zawsze działa agresją, więc no zwierzę tym bardziej, jeżeli w miarę tak prostolinie myśli, że jeżeli ktoś uderzy zwierzę, to on będzie też reagował agresywnie, więc tutaj no bez dwóch zdań nie możemy agresywnie działać, ale tak jak mówię słownie jak najbardziej. Ale też się cieszę na wyczulenie tego z tymi z tymi kotami. No bo widać, że społeczeństwo jest coraz to bardziej gdzieś tam empatyczne, sprawdza, widzi. Yyy, tylko tak jak mówię, potrzebujemy niestety fakty, więc jeżeli yyy coś będzie widocznego, jakiś coś jakiś, bo też broń pneumatyczna mimo wszystko wydaje taki lekki dźwięk, więc tutaj może jak ktoś te dźwięki usłyszy yyy zlokalizuje blok, przynajmniej już nie musi dokładnie okno, to też będziemy działać, będziemy sprawdzać, bo tutaj najgorsze to co powiedział teraz pan redaktor na
początku, że dzisiaj kot, jutro może być ktoś inny, a przy dzisiejszych czasach i medialnych różnych donosach, choćby ostatnio ze szkoły, gdzie wbiegł były uczeń i zaczął strzelać. No musimy być wyuczeleni. Tak, tak. Musimy być wyuczoleni, bo czasami takie informacje są ku przestrodze, a czasami też mogą zachęcić niestety. Dlatego tutaj trudno, czasami sami dobrze wiecie
co wrzucamy do sieci, co wrzucić dzisiaj w mediach, bo nie wiemy czy działamy w kupestrodze, czy działamy i uczymy działania pewnych osób, które gdzieś tam mogą mieć takie chęci, prawda? Czyli reasumując uważajmy na młodzież, pilnujmy ich. Może nie przesadnie, ale patrzmy im na ręce, tak? I i sprawdzajmy też, co robią nasi sąsiedzi, czy przypadkiem nie mają jakiś y głupich pomysłów w głowie. Dokładnie. Głupie pomysły, a jeszcze mamy przed sobą długi weekend, więc niestety do tego dojdzie jeszcze alkohol, grille. Więc tutaj moi drodzy, tu też pamiętajmy o tym, że nawet jeżeli chcemy z kolegami pobawić się w cudzysłowi tą bronią pneumatyczną, kiedy mamy już przygotowany teren nawet do tego, to oczywiście bez alkoholu, bo alkohol jest bardzo złym doradcą w takich przypadkach. Oj tak.
No to tyle na dzisiaj. Zbliżają się wakacje, więc ja się już umawiam na kolejne spotkanie. Zgadza się. A tematów bardzo dużo, ponieważ tematów bardzo dużo, bo to wiadomo. Powiem szczerze takie takie delikatnie mógłbym tylko wspomnieć, mam zamiar tutaj troszeczkę podyskutować na temat aplikacji WhatsApp. Wydaje mi się, że nikt nie zdaje sobie sprawy, że jest to bardzo dzisiaj niebezpieczna broń wśród młodzieży, ale to myślę przed wakacjami to jeszcze poruszymy. Więc dzisiaj stawiamy kropkę nad i i do zobaczenia. Sprawdzajmy co się dzieje z bezdomnymi kotami przy okazji. A ja dziękuję bardzo serdecznie za wizytę w studio. Naszym gościem był aspirant Mateusz Piurkowski z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.
Dziękuję bardzo i do zobaczenia. [Muzyka]


