Rozmowa Dnia | Angelika Suchocka o szukaniu pomocy w Gliwicach
W dzisiejszej rozmowie Marcin Konopacki miał przyjemność rozmawiać z Angeliką Suchocką, przedstawicielką stowarzyszenia Cała Naprzód. Rozmawiają o działalności w stowarzyszeniu i o tym, jak stowarzyszenia współpracują w Gliwicach. Jest poruszany temat, gdzie szukać pomocy, kiedy znajduje się człowiek w trudnej sytuacji.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
Radio Ekspertów i Pasjonatów. Marcin Konopacki, Radio i telewizja Imperium. Dzisiaj mamy przyjemność gościć Angżelikę, Suchocką działaczkę ze stowarzyszenia Cała Naprzód. Dzień dobry. >> Dzień dobry. Witam państwa serdecznie. Yyy, ostatnio mieliśmy okazję ze sobą porozmawiać i właśnie naszedł temat, o którym jeszcze nie chcę zdradzić, ale wpierw zapytam się yyy na czym polega ta organizacja, jaka jest jej działalność. >> Yyy super, dziękuję, że od tego zaczynamy, bo to jednak bardzo ważne. >> Yyy zawsze jest nieprzyjemnie nie powiedzieć o tych podstawach.
>> Stowarzyszenie Cała Naprzód działa od roku 2009. Cały czas przyświeca nam jedna i ta sama misja, wizja. Chcemy pomóc osobom z niepełnosprawnością z terenu Gliwic, powiatu gliwickiego, ale nie tylko. Yyy, osobom, które borykają się z różnymi problemami zdrowotnymi i jednocześnie ich stan yyy finansowy, ich kondycja finansowa nie pozwala na zaspokojenie podstawowych potrzeb, na zapłacenie za leczenie, za rehabilitację, za sprzęty medyczne. My staramy się podejmować takie działania, które które
będą zmierzały do po prostu zebrania środków pieniężnych na zakup tego, czego dana osoba potrzebuje. >> No właśnie, bo to tak wygląda, że pomóc pewnie wiele osób chce, ale tak naprawdę chodzi o te środki. Tak, oczywiście, że tak, bo to chyba każdy, każdy z państwa,
kto gdzieś do czynienia z niepełnosprawnością miał, kto ma w rodzinie osobę z niepełnosprawnością, niezależnie czy to jest niepełnosprawność stała, czy tylko czasowa, >> każdy z państwa doskonale wie, że leki, fizjoterapia czy też sprzęty różnego rodzaju m to to są po prostu kwoty,
które mam wrażenie nie mają żadnego limitu. >> Mhm. Yyy i oczywiście ja ja doskonal ja tutaj jakby y wiem, że człowiekowi za jego pracę trzeba zapłacić i tu jakby zupełnie z tym nie dyskutuję. M wiem też, że y bardziej myślę tutaj o sprzętach. Yyy, jeżeli sprzęt ma homologację, jeżeli ma jakiś certyfikat i tak dalej, to on jest odpowiednio po prostu yyy droższy niż y
być może yyy podpowiadałaby nam to logika. No ale tak po prostu jest >> i nie wiem, wózek dla dla dziecka zdrowego kosztuje powiedzmy, nie wiem 3000 zł, przepraszam, nie wiem jakie są ceny, ale myślę, że to są takie ceny. Natomiast dla dziecka z niepełnosprawnością to jest 20 30 000, nie? Więc no to są te różnice, o których mówię i no bardzo często ludzie nie są w stanie po prostu
zaspokoić tych tych tych swoich potrzeb. Jeżeli ktoś wyczerpał wszystkie możliwości systemowe, opieka społeczna nie jest w stanie pomóc, bo bo na przykład dana rodzina przekroczyła próg dochodowy, >> jeżeli nie ma wyjścia, no to wtedy właśnie od tego jest trzeci sektor, organizacje pozarządowe, które starają się tą lukę wypełnić i i pełnić tak te
zadania, jakby zaspokajać te obszary. No właśnie te organizacje pozarządowe służą pomocy, ale jednak dobrze współpracują z innymi organizacjami, tam z OPSem. >> Tak, tak. To jest bardzo ważne. My tutaj w ogóle w Gliwicach jesteśmy zdaje się ewenementem w skali kraju,
ponieważ za sprawą Zbyszka Kochela, prezesa stowarzyszenia Tu i teraz >> usiedliśmy, przedstawiciele gliwickich organizacji usiedli przy jednym stole. są, mówię o organizacjach, które działają na rzecz osób z niepełnosprawnością, >> y ponieważ w ogóle organizacji w Gliwicach jest bardzo dużo. Natomiast on zebrał przedstawicieli organizacji, które działają na rzecz osób z niepełnosprawnością i wybrzmiało to, co o czym wszyscy dobrze wiedzieliśmy, ale ale to Zbyszek nas tak naprawdę zebrał w jednym miejscu. Nie możemy pomóc człowiekowi, jeżeli będziemy dbać tylko o jakiś wyrywek jego życia. Jeżeli moja organizacja zajmuje się pozyskiwaniem
środków na zakup sprzętów i rehabilitację, >> ale to są tylko pieniądze. >> Inna organizacja zajmuje się pomocą w nauce dzieciom z z niepełnosprawnością intelektualną. Inna jeszcze organizacja zajmuje się organizowaniem czasu wolnego dla osób z niepe są takie fragmenty. >> Fragmenty. Dokładnie. Ale jeżeli usiedliśmy razem, znaleźliśmy się w jednym pomieszczeniu, >> to wybrzmiało to, że my współpracując ze
sobą, trochę przekazując sobie człowieka pomiędzy sobą, jesteśmy w stanie zupełnie holistycznie o niego zadbać. I o to chodzi. Właśnie >> rodzi się rodzi się dziecko i ono przechodzi ten proces płynnie od organizacji do organizacji, tak? My my zbierzemy pieniążki na przykład na operację, ktoś inny pomoże w szkole, ktoś inny zapewni opiekę wytchnieniową, ktoś inny zapewni jeszcze coś >> i wtedy to dziecko jest w jakimś takim systemie. I powiedziałam na przykładzie dziecka, aczkolwiek moja organizacja stowarzyszenie cała Naprzód absolutnie nie ma kryterium wiekowego, jeśli chodzi o podopiecznych.
My wspieramy każdą osobę, która znajduje się w trudnej sytuacji, niezależnie od choroby, niezależnie od wieku, po prostu y ważna jest dla nas ta sytuacja, w jakiej osoba się znalazła i czy przede wszystkim jesteśmy w stanie sprostać y >> oczekiwaniom. >> No właśnie pani powiedziała, jak wcześniej ze sobą rozmawialiśmy, pani od razu zasugerowała te inne organizacje tak naprawdę. Tak, bo, bo ja sobie nie wyobrażam m jakby, wie pan, organizacje
pozarządowe w mojej opinii muszą, powinny ze sobą współdziałać. My nie jesteśmy y nie wiem komercyjnymi jednostkami. >> Dla nas głównym celem jest pomoc drugiemu człowiekowi. Więc jaki sens miałoby działanie samemu w pojedynkę w tym obszarze? żadnego kompletnie >> albo wręcz znikomy. >> Dokładnie. No my nie my nie jesteśmy dla siebie konkurencyjni i im szybciej
zrozumieją to przedstawiciele organizacji, ja mówię tutaj o o po prostu tak o ogóle, bo mówię w Gliwicach jesteśmy ewenementem. My naprawdę spotykamy się co miesiąc, raz w miesiącu siadamy przy stole w ośrodku Pation tutaj w Gliwicach gości nas stowarzyszenie Sezam.
siadamy, zastanawiamy się jakie są obecnie największe problemy i z czym możemy jako przedstawiciele organizacji sobie poradzić. I tutaj ważna ważna rzecz się zadziała w Gliwicach, bo my jako właśnie to forum organizacji, bo tak się nazwaliśmy, jesteśmy forum organizacji gliwickich. Wiem, że to jakby yyy tak yyy może brzmi dziwnie
>> z greckiego oczywiście brzmi >> dokładnie tak tam przedstawiciele prawda >> rady siadają zastanawiają się yyy dzięki dzięki naszym yyy staraniom yyy prezydent Gliwic y powołał społecznego doradcę do spraw osób z niepełnosprawnością >> i to jest pełni tą funkcję pani Klaudia Bera i to jest osoba dla nas z naszego punktu widzenia niezwykle ważna w Gliwicach, ponieważ pani Klaudia świetnie wypełnia tą przestrzeń, która jest pomiędzy organizacjami pozarządowymi, czyli trzecim sektorem, >> a tymi jednostkami jednak rządowymi,
urzędem miasta, ośrodkiem pomocy społecznej. Kiedy my spotykamy się i wydaje nam się czasami, że znamy rozwiązanie jakiejś trudnej sytuacji, >> to pani Klaudia rozmawia z namihm >> tłumacząc nam czasami pewne kroki nie mogą zostać podjęte. >> Tak czy siak ludzie by chcieli, organizacje by chcieli, też rządowe, tak, ale czasami proste wytłumaczenie otwiera oczy, ponieważ my nie znamy wszystkich ustaw. nie znamy wszystkich tych praw, które które gdzieś tam nas
dotyczą. No po prostu jesteśmy społecznikami bardzo często i oczywiście każdy z nas w swojej dziedzinie, w tej dziedzinie, którą którą w której w której pracujemy zna doskonale jako że stowarzyszenie Cała Naprzód zajmuje się głównie pozyskiwaniem środków, więc my doskonale znamy ustawy, które nas dotyczą, ale ja jakby nie znam ustaw, które dotyczą tylko i wyłącznie ośrodka pomocy Społecznej, ponieważ tam nie pracuj. Mhm. I >> i tego nie wiem. I teraz taki taka osoba, która łączy nas z urzędem miasta w Gliwicach jest po prostu współpraca z
panią Klaudią jest nie do przecenienia w mojej opinii, >> bo to działa w dwie strony. Ona też idzie do urzędu z informacją od organizacji i mówi: "Słuchajcie, tak nie może być. Tutaj są organizacje, mówią jednym głosem, potrzebne jest to i to. I też tłumaczy w tamtą stronę, czyli jest jakby naszym Dokładnie. Wspaniale, że że
taka funkcja została powołana. No mamy tutaj w Gliwicach też miejską społeczną radę do spraw osób z niepełnosprawnością. To też jest bardzo ważne, ponieważ w tej radzie zasiadają też przedstawiciele organizacji pozarządowych, czyli osoby, które wiedzą co i jak, wiedzą gdzie są potrzeby, w jaki sposób można można je
zaspokoić. I faktycznie obecnie w Gliwicach mamy bardzo sprzyjający czas, jeśli chodzi o działania na rzecz osób z niepełnosprawnością. Właśnie muszę powiedzieć, że w taki sposób w jakiej pani to mówi, naprawdę to brzmi całkiem optymistycznie, że jest ta współpraca, bo jest nie jest to blokowane tak naprawdę, >> że mogą państwo swobodnie działać. >> Tak. My też y, ja jako przedstawicielka
stowarzyszenia Cała Naprzód jest należę do Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych. To jest yyy właśnie >> coś takiego jak to nasze gliwickie forum, tylko że na skalę ogólnokrajową i o to federacja zrzesza przedstawicieli organizacji pozarządowych wszystkich, >> nie skupionych wokół jakiegoś tematu, tylko że tak powiem y od Sasa do lasa.
naprawdę wszyscy tam są. Mhm. >> E i jako OFOP, Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowej staramy się robić dokładnie to samo co my tutaj w Gliwicach na mniejszą skalę, tylko tam na większą skalę, czyli wywierać presj, jakieś naciski na rząd. >> Mhm. >> Z różnym efektem. To zależy od rządzących, ale nie chcę tutaj jakby wchodzić w tą dyskusję, bo >> to jest też zupełnie inny temat, ale też można to powiedzieć, że czasami ludzie nie wiedzą o problemie i trzeba po prostu o tym powiedzieć całkiem. Tak, bardzo stanowczo, >> tak. My jako OFOB zapraszaliśmy do siebie polityków y >> poprzedniego rządu, obecnego rządu.
Rozmawiamy z nimi, też pokazujemy, tłumaczymy. Oni też oczywiście pokazują nam ze swojej strony jak to wygląda. >> Też zapraszają do siebie. >> Tak, oczywiście. Natomiast czy są efekty tego na tym szczeblu takim ogólnokrajowym? różnie, ale co jest dla nas mimo wszystko ważniejsze, to właśnie ta działalność taka bardziej lokalna, bo my żyjemy w małych społecznościach tutaj w Gliwicach, w powiecie gliwickim i to jest dla nas naprawdę ważne, żeby nam tutaj żyło się dobrze, bo zdecydowanie
większy wpływ mamy na działania takie mniejsze lokalne niż na na te ogólnokrajowe. >> Właśnie te działania lokalne to są też tak naprawdę te rzeczy, które my widzimy i czujemy tak, na własnej skórze. >> Dokładnie. Jesteśmy odbiorcami tych, nie wiem, wydarzeń, tych tych tych wszystkich poczynań. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że za niektórymi działaniami właśnie stoi organizacja pozarządowa. No w ogóle jakby działalność trzeciego sektora jest >> nieoceniona tak naprawdę, gdy będzie organizacje pozarządowe. >> Ja osobiście też nie wiem gdzie musiałbym podejść. A jeżeli ja mam jakiś problem, no to moja pierwszy, mój pierwszy pomysł dzwoni do stowarzyszenia. Dzwoni do organizacją.
Ja bardzo dziękuję. Tak, bardzo dziękuję za to zaufanie, bo też to jest dla nas bardzo ważne, żeby ludzie właśnie nam ufali, żeby wiedzieli, że mogą się zgłosić chociaż właśnie z takim z jakimś o >> radę. >> Tak, dokładnie o radę. Bo to, że my mamy podopiecznych, to ja każdego jednego dnia przychodzi do nas ktoś i my nikogo nie zostawiamy bez informacji zwrotnej, bez jakiego jakiegokolwiek wsparcia. Przy czym nie każdy kto się przewinie przez stowarzyszenie będzie naszym podopiecznym, bo czasami właśnie wystarczy pokierować osobę, przekazać jakiś numer telefonu, skontaktować z kimś innym i dla mnie to też, ja uważam, że to też jest ważne. To są, to są działania, których w ogóle nie widać na zewnątrz, >> ale które dzieją się każdego jednego dnia >> i mają naprawdę realny wpływ.
>> Tak, mają. >> Ale dziękuję bardzo za zaufanie. >> Oczywiście. No i też państwo zapracowali na to zaufanie, co jest naprawdę ogromnym przyczynem. >> Staramy się. Tak, staramy się. Dziękuję. I w jaki sposób osoba może prosić o pomoc? Tutaj mówimy o tej pomocy, ale jak tak naprawdę fizycznie mogą poprosić o tą pomoc? No i tutaj właśnie stoimy na takim rozdrożu, bo zupełnie inaczej będzie działała ta pomoc systemowa, zupełnie inaczej będzie działała ta pomoc pozarządowa, czyli organizacji. >> Jeżeli ktokolwiek z państwa z znajdzie
się w tak trudnej sytuacji, czego oczywiście trzymam kciuki za każdego, żeby tych sytuacji było jak najmniej. Tak w ogóle moim największym marzeniem jest to, żeby organizacje w ogóle nie musiały istnieć. wtedy by oznaczało, że po prostu nie ma żadnych potrzeb, nie? Ale ale na razie jest jak jest. >> Yyy, zawsze y warto faktycznie skierować
pierwsze kroki do Ośrodka Pomocy Społecznej, niezależnie od sytuacji, w jakiej się jest. I takie bardzo często spotykamy się z takim z takim z taką reakcją, że ze środka pomocy społecznej i tak nic mi się nie należy, bo pracuję, bo coś tam. Okej, nie mówimy o zasiłkach, >> mówimy o pomocy zupełnie innej. >> To jest pomoc społeczna. >> Tak, dokładnie. Pomoc społeczna, czyli pomoc mieszkańcom, ludziom. Yyy i zasiłki to jest jedno, czy ktoś się załapie na coś, czy nie. Też nie chcę tutaj wchodzić w szczegóły, bo one po prostu zależą od bardzo wielu czynników, ale pracownik, pracownica Ośrodka Pomocy Społecznej na pewno pokieruje osobę, powie jej o organizacjach pozarządowych, powie o różnych innych możliwościach.
Jakie trzeba spełniać kryteria, żeby nie wiem skorzystać z DPS-u, z zakładu opiekuńczo-leczniczego. Być może będzie taka osoba wiedziała jakie są kryteria dostania się do hospicjum, cokolwiek, ale jest to ten pierwszy kontakt. >> Organizacje pozarządowe oczywiście dokładnie tą samą funkcję pełnią. Więc tak naprawdę czy ktoś zwróci się do nas w tym pierwszym momencie czy do ośrodka pomocy społecznej nie ma większego znaczenia. Przy czym zawsze yyy radzimy,
żeby z Ośrodkiem Pomocy Społecznej także się kontaktować, nie pomijać yyy tej strony. Bo oni to po prostu są ich zadania, które oni tu w Gliwicach bardzo dobrze tak, tu w Gliwicach bardzo dobrze wypełnia wypełniają te zadania, podejmują różne kroki do zaspokojenia potrzeb, jeśli chodzi oczywiście ja cały czas poruszam się w temacie osób z niepełnosprawnością, nie mówię o o
problemach lokalowych i tak dalej, bo te mnie zawodowo po prostu nie dotyczą. Wiem, że są. Natomiast skupiam się wokół osób z niepełnosprawnością i wiem, że są pracownicy w Ośrodku Pomocy Społecznej w Gliwicach, którzy naprawdę z sercem na dłoni starają się zaspokoić wszelkie potrzeby. Nie zawsze oczywiście mogą systemowo to zrobić, nie? Wtedy najczęściej odsyłają do organizacji właśnie, >> ale na szczęście te organizacje pozarządowe też pomagają. >> Tak. >> I cieszę się bardzo też, że pani to też tak powiedziała taką sytuację, że rzeczywiście jak nie ta organizacja jest inna. Pani, państwo naprawdę mówią, proszę spróbować tutaj, proszę spróbować a proszę spróbować b, więc tym bardziej cieszę się, że tak jest.
>> Tak, tak. I to w ogóle też ta współpraca, wie pan, to wygląda, wygląda w taki sposób, to już tak może przykład jakiś sobie wymyślę teraz z głowy. Właśnie znajduje się osoba w trudnej sytuacji, rozchorowała się, jest osobą dorosłą, pracowała, ale nie zarabiała
jakiegoś, nie wiem, ogromnego majątku, nie uzbierała. Dzieci wyjechały za granicę. Tak to tak chyba nie wiem, standardowo już w dzisiejszych czasach. dzieci nie ma, ktoś tam, ktoś tam jest sam, rozchorował się, no nie jest w stanie radzić sobie sam w domu. >> I co wtedy? No jakiś tam dochód ma, bo
nie wiem, albo ma rentę, albo albo nabył już prawa do emerytury, albo albo gdzieś tam w pracy stwierdzono, że okej, możesz wykonywać swoją pracę zdalnie. No więc na żadne zasiłki i tak dalej to jest ośrodka pomocy społecznej, wiadomo, się załapać nie może. No ale też nie może sam mieszkać. No nie wiadomo czy kiedy będzie stawał na komisji, ile punktów. No po prostu tak. Tutaj to to jest w ogóle strasznie dużo zmiennych. >> No i wtedy wtedy my możemy zadziałać i że okej, ja rozumiem, że pan ma pieniądze na przeżycie, na zapłacenie za czynż, na kupienie tam zapłacenie sobie za za jedzenie, ale nie ma pan środków na przykład na y >> opiekuna. O >> i i ja wtedy kontaktuję się z organizacją, która zajmuje się pozyskiwaniem takich osób i zastanawiamy się ile jest pieniążków potrzebnych.
Tamta organizacja nie może nie będzie zbierała tych pieniędzy, ale my możemy i my już wchodzimy ze sobą w jakąś tam relację, tak? I i bo w tym wszystkim jakby najważniejszy jest ten człowiek >> i i tyle. I i dlatego właśnie tą współpracę sobie wytworzyliśmy. Bardzo o nią dbamy, o te relacje między między organizacjami właśnie po to, żeby człowiek m
żeby jego potrzeby były zaspokojone, jakiekolwiek by one nie były. I jeżeli takie potrzeby są, warto iść takich ludzi prosić o pomoc, a w szczególności, no tutaj muszę zareklamować do pani Angeliny Suchockiej >> z działaczkę ze stowarzyszenia Cała Naprzód. Bardzo dziękuję za rozmowę. >> Dziękuję bardzo i mam nadzieję, że jeszcze nieraz się usłyszymy i zobaczymy. Dziękuję. >> Dziękuję.
[Muzyka]


