Rozmowa Dnia | Adam Żaak i Waldemar Staniczek 25-leciu Gliwickiej Orkiestry Kameralnej
W najnowszym odcinku Rozmowy Dnia Adam Żaak i Waldemar Staniczek, prezes Fundacji Gliwickiej Orkiestry Kameralnej rozmawiają o jubileuszu orkiestry. Gość opowiada o koncercie jubileuszowym, o przyszłych planach oraz o wpływie muzyki na człowieka.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
Radio Ekspertów i Pasjonatów. Przed mikrofonem Adam Żak. W naszym studiu witam Waldemara Staniczka, czyli prezesa Fundacji Gliwickiej Orkiestry Kameralnej tegorocznej srebrnej jubilatki. Tak się składa. Dzień dobry również. Witam ciebie Adamie. Witam słuchaczy. Bardzo mi miło. Dziękuję za zaproszenie, że znowu już tutaj jestem. Nie będziemy udawać, że się nie znamy, bo znamy się już jak przysłowiowe łyse konie. Niejedna impreza za nami i tak się szczęśliwie składa, że będę mógł uczestniczyć w waszym, w jednym z waszych jubileuszowych przedsięwzięć. 13
kwietnia, czyli w niedzielę palmową w zabytkowym kościele Świętego Jerzego w Gliwicach Ostropie odbędzie się koncert na szlaku architektury drewnianej w ramach jubileuszu 25lecia gliwickiej orkiestry kameralnej jak głosi wieść na plakacie. A wszystko się będzie odbywać w ramach festiwalu Al Improwizo. Tak
dokładnie. i nasza współpraca, bo od tego trzeba zacząć, już jest wieloletnia i wracamy do projektu, który mieliśmy szczęście razem wykonywać 2 lata temu. Z tym, że do tego projektu, to jest do wykonania kwartetu właśnie na początek Wielkiego Tygodnia, dodajemy pewną ideę. Będzie to taka idea, że chcielibyśmy, żeby w tym okresie cyklicznie co roku, albo przynajmniej co parę lat w różnych dzielnicach, może
nawet i dalej, może gdzieś w bardziej oddalonych świątyniach gliwickich czy powiatu gliwickiego właśnie zabrzmiała ta muzyka, która jest przejmująca, która no daje możliwość takiego przeżycia, takiej kontemplacji właśnie w tym czasie uduchowienia. którą chcieliśmy zaprosić innych słuchaczy spoza centrum również do przeżywania poprzez sztukę tych właśnie
dni. Ja myślę, że nie ma się co ograniczać. Jest 21 dzielnic w Gliwicach. Jeśli co roku zrobimy koncert, to mamy na 21 lat zajęcia w okresie niedzieli palmowej, bo przeważnie w tym czasie, w wielkim tygodniu odbywają się te koncerty. A koncert jest niezwykły, bo kwartet
smyczkowy, kwartet smyczkowy Józefa Hejdna, siedem słów Chrystusa na krzyżu, to jest naprawdę fantastyczne dzieło. Tym bardziej, że ten czas, kiedy jest prezentowane dzieło Hejdy na publiczności, no jest nieprzypadkowy, bo to wiadomo Wielki Post, ale on tak nastraja słuchaczy. Ja wielokrotnie słyszałem opinie tych, którzy
niekoniecznie na koncercie z waszym udziałem, ale byli świadkami koncertu, na którym wykonywano kwartet Hejdna i wychodzili często ze łzami w oczach. Tak, bo to jest przeżycie, często głębokie przeżycie słów poprzez muzykę, poprzez sztukę, poprzez interpretację tej muzyki. Ale do tego wszystkiego jest jeszcze potrzebne wspaniałe miejsce do wykonania. I właśnie tego szukaliśmy, gdzie zacząć ten cykl koncertów, bo
chciałbym, żeby to był cykl koncertów, a nie jeden koncert. I znaleźliśmy chyba wspaniałego gospodarza tego miejsca, yyy, księdza probosza, Wilnera oraz wspaniałą świątynię, zabytkowy kościół drewniany w Ostropie. To jest nasza perełka gliwicka, no gdzie naprawdę jest unikatowy klimat i myślę, że to dodatkowo bardzo, bardzo yyy jeszcze uduchowi bardziej muzykę, którą będziemy przedstawiać. No a kościół jest
odnowiony. Polichromie wspaniałe. No mam nadzieję tylko, że damy radę to troszkę podgrzać, bo troszkę jest zimno, żeby nam palce nie zdrętwiały i żebyśmy mogli wszystko przekazać, co potrafimy. No ja myślę, że tutaj nie będzie żadnych problemów, bo kwartet znakomity. Ja pozwolę sobie przeczytać skład kwartetu. Patryk Laburda pierwsze skrzypce. obecny w studiu Waldemar Staniczek drugie skrzypce Rafał Woźniak na Altówce i Wojciech Skóra na Wielonczeli. Nazwiska mówią same za siebie. Oczywiście nazwiska mówią tym, którzy interesują się przynajmniej trochę muzyką. Nie lubię tego słowa poważną, ale przede wszystkim dobrą.
No stali współpracownicy, stali muzycy gliwickiej orkiestry kameralnej, wspaniali muzycy no wspaniałych instytucji, bo i Narodowej Orkiestry Polskiego Radia oraz Filharmonii Śląskiej między innymi. Ale zapomniałeś o jeszcze jednej osobie tutaj niezbędnej do wykonania tego kwartetu. To jest osoba narratora. osobach, które te słowa, siedem słów przekaże, zanim my
muzycznie je po prostu zagramy. No ja narratorem będziesz ty. No ja właśnie chciałem powiedzieć, że bardzo dziękuję tutaj za zaufanie we mnie pokładane widocznie 2 lata temu, kiedy prezentowaliśmy kwartet Heidna we wspaniałej wtedy nowej, teraz już nie nowej, wtedy nowa była sala koncertowa szkoły muzycznej w Gliwicach, więc widocznie nie zawiodłem, skoro zaproponowaliście mi drugi raz i wolę zmieniać tego co jest dobre. O, dziękuję bardzo. Twoim wykonaniu. Było to bardzo dobre i bardzo się cieszę, że jesteś znowu z nami. Bardzo dziękuję. Aczkolwiek nie będę reprezentować wtedy mojej macierzystej firmy, tylko siebie prywatnie, ale na mnie też robi ogromne wrażenie wypowiedzenie tych słów, które
są przewidziane jako ozdoba kwartetu. W zasadzie można by posłuchać samej muzyki i nie trzeba by nic więcej. Wystarczyłoby tylko powiedzieć kolejne, nazwać kolejne części. No ale coś jeszcze tam będę musiał powiedzieć więcej. 25 lat jesteśmy ciągle w tym roku jubileuszowym. Ten koncert będzie też w ramach jubileuszu. Jak do tej pory
oceniasz jubileusz, który który trwa? Co się udało, co się nie udało? Co planujecie? No jak zwykle nie jest łatwo poskładać wszystkie elementy szczególnie ambitnego programu na jubileusz. A ten koncert jest najlepszym tego dowodem, dlatego że no nieco nam zabrakło już środków, które pozyskujemy w mieście na realizację tego
koncertu, ale nie odpuściliśmy tej idei i namówiliśmy gospodarzy festiwalu Alimprovizo do współpracy. Myślę, że to jest najlepsza droga do tego, żeby coś większego, coś ambitniejszego, coś co czego nie można posłuchać na co dzień, po prostu tylko coś wyjątkowego, żeby zrobić. To jest współpraca, pomoc wzajemna. Yyy, no i
tutaj wielkie podziękowania dla yyy stowarzyszenia Fuga, która jest organizatorem tego wspaniałego festiwalu Skondinon, który no prezentuje co roku i na wiosnę i na jesień bardzo yyy świetną ofertę i to naprawdę artystyczną na poziomie, no można powiedzieć światowym. Tak samo się dzieje w tym roku i teraz właśnie mamy wiosenną edycję tego festiwalu. Festiwal zgodził się, żebyśmy w ramach festiwalu zagrali ten koncert i tylko dlatego jest on realizowany. A inne koncerty wokół naszego koncertu to są bardzo wspaniałe.
Już 11 koncert jest w teatrze, w ruinach teatru Wiktoria. Dialogi życia ze śmiercią. dwóch wiolinistów na gamba wspaniałych wystąpi potem 13 my 17 znowuż w ruinach wspaniały koncert w wykonaniu Aleksandra Jahmek Aleksandra Owczarek Wiktoria Książek Przemysław Przestrzelski oraz Klaudia Łoboda. To będzie spektakl spektakl
mystery Everybody is losing someone. No naprawdę ciekawa propozycja. A potem 27 znowuż w ruinach słynny gitarzysta Łukasz Kuropaczewski z akordeonem, z instrumentami perkusyjnymi będzie miał wspaniały koncert. Także bardzo się cieszę, że my w takim towarzystwie doborowym i w ramach tego festiwalu, który ma taką renomę, którego już 18 edycja w Gliwicach się odbywa, mogliśmy również nasz koncert zawrzeć. Mam nadzieję, że inne koncerty, bo to nie chodziło nam tylko o ten koncert, ale o wszystkie koncerty jubileuszowe, które wymagają ciągle dofinansowania i ciągle poszukujemy różnych źródeł tego dofinansowania również poza miastem, od darczyńców, od sponsorów, że odbędą się
również w ramach tego festiwalu. Jest zgoda na to, jest chęć i wielki ukłon. W związku z tym jeszcze raz dla stowarzyszenia Fuga i dla jej szefa Jakuba Lubiny. No najważniejsze, że udało się połączyć wszystkie te wątki w jedną dużą grubą nić i i teraz tą z tej
nici zrobić taki biczyk i tym biczykiem uderzać w czułe miejsca na przykład władz miejskich, żeby też łaszkawym okiem spojrzały na kulturę. To jest tak, że kultura yyy kultura jest obecna w mieście, to nikt nikt nie zaprzecza, ale są takie działania, które wymagają no szczególnego przypatrzenia się miejskim władzom, żeby żeby
spojrzały tym łaskawszym okiem w te wszystkie sprawy związane, no chociażby w tym przypadku z niepowtarzalnym 25leciem gliwickiej orkiestry. Tak, to jest kwestia raczej spojrzenia w taką stronę, co kultura może dać miastu i co buduje dla miasta. Myślę, że ten sam problem w innych miastach występuje i na pewno włodarze podejmują różne decyzje, ale mamy takie przykłady choćby tutaj na Śląsku, gdzie poprzez kulturę naprawdę bardzo mocno miasta się rozwijają. Już nie wspominając o Katowicach, obecnie w Bielsku, wspaniała inicjatywa kulturalna, chociażby dużo mniejsze miasto Tychy, które też ma swoją orkiestrę. No my mamy swoje miejsce, oczywiście jesteśmy tutaj doceniani, mam nadzieję i ze strony przede wszystkim władz i i słuchaczy, którzy chętnie przychodzą na nasze koncerty, ale jest pewna granica
możliwości takiego działania, która no właśnie ogranicza nasze zapędy albo ambicje, a my chcemy przebijać ten sufit i chcemy dawać coraz lepszą ofertę, a tym bardziej w roku jubileuszu. Dlatego na razie żadne z naszych ambitnych projektów nie jest odwołane. Wręcz już się nimi chwalimy na naszej stronie, jakie nazwiska tutaj przyjadą. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli odwoływać tych ambitnych projektów. No i
znajdziemy rozwiązanie, które to wszystko umożliwi. Na razie skupiacie się na najbliższej imprezie, czyli niedziela palmowa 13 kwietnia. O 17:00 zapraszacie yyy grono wielbicieli do kościoła zabytkowego świętego Jerzego w Gliwicach Ostropie. Grono wielbicieli się zmieści całe w tej świątyni. Tak, tam będzie myślę, że ponad 100 osób. No mam nadzieję, że będzie pełny kościół, bo na nasze koncerty czy elegancy, czy orkiestry zwykle dużo więcej, ale jednak jest to dzielnica, w której jeszcze nie koncertowaliśmy. Jest to mniejszy program kameralny. Myślę, że to
tak w sam raz ilościowo chyba będzie wystarczało, ale życie pokaże. Na pewno byśmy się cieszyli, gdyby pękał kościół w szwach, jak się to mówi. No może tak się wydarzy, chociaż akustyka się wtedy mocno zmieni. Mocno, mocno się zmieni, bo to jest jednak inny, inny inny kościół, inny inne wnętrze. Festiwal Alimprowizo działa od 18 lat, będzie
działał na pewno dalej. Czy planujecie przyszłe jakieś przedsięwzięcia w oparciu o festiwal w przyszłym czasie? Właśnie to jest ta idea, która połączyła. Intencją była organizacja tego bieżącego koncertu, ale poszliśmy dalej, że w dzisiejszych czasach, żeby coś ambitniejszego zrobić i ze strony festiwalu, w sensie programu
poszerzenia programu festiwalu i w sensie naszych możliwości programowych, no to trzeba się połączyć na stałe i jest taka wola, żeby na stałe nasze koncerty, nie wszystkie oczywiście, ale Niektóre z programu rocznego odbywały się na stałe w ramach festiwalu i mam nadzieję, że to będzie już na stałe właśnie w naszych
dalszych działaniach. Ponieważ się w Gliwicach różne cykliczne imprezy dzieją muzyczne pod różnymi szyldami, to może dobrze się tam przytulić też jako gliwicka orkiestra kameralna. No myślę, że jesteśmy tutaj jednymi z organizatorów życia muzycznego w oparciu o Centrum Kultury Wiktoria. Tak samo z tego samego źródła częściowo korzysta i festiwal i myślę, że to jest
dobry pomysł, żeby łączyć siły i tak samo myślę, że inni organizatorzy powinni o tym pomyśleć i powinniśmy zwiększać nasze możliwości po prostu łączeń siły. No to wspólnie zapraszamy na 13 kwietnia w niedzielę palmową i na wszystkie dalsze koncerty, o których mówimy i piszemy na naszej stronie. Zapraszam na stronie gliwickaorkiestra.pl. Wszystko tam można znaleźć. Raczej tak. No to już wszystko powiedziałeś Waldemarze. Drogi, dziękuję bardzo za wizytę w studio. Naszym gościem był Waldemar Staniczek, prezes Fundacji Gliwickiej Orkiestry Kameralnej. A ja się dołączam do zaproszenia z wiadomych już teraz tylko i wyłącznie prywatnych względów. Dziękuję również i do zobaczenia na koncertach.


