Rozmowa Dnia | 80 Lat Cechu - Andrzej Zarzycki i Wiesław Jabłoński
W dzisiejszej rozmowie Adam Żaak miał przyjemność rozmawiać z Wiesławem Jabłońskim, Dyrektorem Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości w Gliwicach oraz Andrzejem Zarzyckim, Starszym Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości w Gliwicach. Rozmawiają o roli cechu w przedsiębiorstwach i w nauczaniu zawodu dla uczniów. Podsumowują 80 lat cechu i jej działalności i opowiadaj, jakie są plany na następne lata.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
Radio Ekspertów i Pasjonatów. Przed mikrofonem Adam Żak. W studio wspaniali goście. Witamy wszystkich, którzy nas oglądają, słuchają i są z nami. A w studiu dzisiaj z nami są Andrzej Zarzycki, starszy cechu rzemiosł różnych i przedsiębiorczości w Gliwicach. Witam serdecznie. >> Dzień dobry. Witam. oraz już niemalże tradycyjnie pan dyrektor Wiesław Jabłoński, dyrektor cechu, rzemiosł różnych i przedsiębiorczości również w Gliwicach. Rzecz jasna. >> Dzień dobry państwu. >> Mili panowie, uśmiechy na twarzach, czyli jesteście przygotowani do wspaniałego jubileuszu. 80 lat minęło, jak jeden dzień, jak to ktoś kiedyś zaśpiewał, ale w innej opcji 40 lat, a wy już macie 80.
Były czasy pod górkę dla cechu w tych 80 latach. No były różne czasy na pewno, a przede wszystkim były pod górkę wtedy, kiedy powstawał cech, kiedy kiedy fryzjerzy, mistrzowie fryzjerstwa zdecydowali o tym, żeby zorganizować się i przystąpili do działania pod koniec
kwietnia 1945 roku, gdzie w mieszkaniu przy ulicy Zwycięstwa w Gliwicach pan Kuczyński zorganizował takie właśnie spotkanie z przedstawicielami izby rzemieślniczej w Katowicach i powołali zarząd cechu fryzjerów. >> Czyli od tego się zaczęło >> i od tego się zaczęło właśnie. >> Jaki macie taki najbardziej nietypowy
fach, który jest w cechu? No dzisiaj właściwie nietypowy, bo >> trudno powiedzieć właśnie, który jest nietypowy, bo teraz wszystko już się zaktualizowało, ale który taki najbardziej był kontrowersyjny, kiedy chciał przystąpić do cechu? >> No właściwie to chyba nie w obecnym
czasie jest, można powiedzieć, nie wiadomo tak do końca, kto jest rzemieślnikiem. A podstawy to są tak jak branża motoryzacyjna. rozszerzono na przykład branży budowlanej na tapicera, na malarza. No malarz był, murarz był, to były te podstawy, prawda? Natomiast później rozszerzano już po transformacji
po 90 roku wiele takich zawodów dodatkowych, a zaginęły tak jak parasolnictwo, nie mamy w tej chwili zrzeszonych szewców, gdzie w zasadzie te zawody są na wymarciu. No parasolnictwo praktycznie nie istnieje. Yyy, panie dyrektorze, jest na to lekarstwo, >> to znaczy to jest kwestia, >> zabijają nas towary z Dalekiego Wschodu, zin. >> Tak. i i ta yyy, że tak powiem, brak
świadomości po części yyy młodego społeczeństwa yyy a szczególnie tych tych młodych ludzi, którzy kończą szkołę podstawową, żeby wybrać zawód z przyszłością, bo tak jak tutaj pan Andrzej powiedział, te zawody, które były kiedyś repasażystą, to jak na dzień dzisiejszy byśmy w takim wywiadzie publicznym zapytali, czym się ten zawód zajmował, to większości nikt nie powie. >> Ja pamiętam, kiedy byliśmy z kamerą w cechu kilka miesięcy temu i zrobił pan taki test wśród młodych ludzi, zadał kilka pytań, no i było wielkie zdziwienie na twarzach, a przecież to były typowe zawody, kiedyś bardzo popularne, >> tak? No i na dzień dzisiejszy istnieją tak jak zawód bednarz na przykład.
To sławetne pytanie dla do młodzieży. No niestety młodzież nie wie, a nadal wyroby, że tak powiem procentowe niektóre są przechowywane w tych naczyniach, >> w beczkach. >> Tak. Mamy zawód, który istniał i istnieje Ludwisarz. No nie kojarzymy tego, że to jest ten wytwórca dzwonów, tych malutkich i tych dużych. A w otoczeniu nas, no każdego z
nas są te miejsca sakralne, miejsce one słyszymy, >> słyszymy codziennie >> codziennie nawet trzy czy czter trzy razy na pewno >> i nie kojarzymy tego. Bo to jest właśnie taki brak przekazu przez, no powiem, mówię sobie szczerze, przez nauczycieli, żeby no przybliżać te zawody, które kiedyś istniały. I dlatego nasza nasza
działalność w tej chwili od kilkunastu lat to jest ukierunkowana na to, żeby poszerzać tą wiedzę wśród młodzieży poprzez spotkania, poprzez te dni otwarte, które organizujemy chyba od trzech lat w cechu, żeby ta młodzież no przyswoiła sobie i wybrała to właściwe. Oczywiście tych zawodów niszowych, które kiedyś były już nie ma, bo nie ma kto szkolić, ale te zawody przy przyszłością. Także to są takie dylematy na dzień dzisiejszy bardzo istotne. >> Może to jest syndrom czasu. Panie Andrzej, jak pan sądzi, >> na wszystko jest aplikacja teraz, >> tak? y elektronika nas wręcz zabija,
więc może to w tą stronę trzeba też pójść i w cechu. >> Właśnie. Tak jak dyrektor wspomniał, my chcemy i my chcemy i wychodzimy do młodzieży, do szkół podstawowych i myślimy również do nawet do przedszkola po to, żeby właśnie w jakiś sposób przekazać jakie zawody są
potrzebne. Zawody mechanik samochodowy czy cukiernik, piekarz nie zniknie, fryzjer nie zniknie, włosy >> sztuczna inteligencja tego nie wykona. Mhm. >> Dlatego my naprawdę no dbamy yyy yy o właśnie o to rzemiosło, o tą sztukaterię, która która żeby nie zaginęła, bo każdy zawód wymaga też
czasu, nauki. A tak jak dyrektor również powiedział o tym, że już nie ma nauczycieli, brak jest tych nauczycieli. Właśnie ta ta nowoczesność, która wchodzi bardzo brutalnie wchodzi. >> Bardzo brutalnie. Niektórzy uważają, że na przykład do cechu się nie będą zrzeszać, bo on to sobie wszystko wyczyta w internecie. No także to to jest zły kierunek, bo bo praktyka a teoria ona musi być zespolona, czyli taki system dualny właśnie jaki jest w rzemiośle, że część młodzieży odbywa praktyczne nauki zawodu w zakładach rzemieślniczych, a kolejną naukę teoretyczną pobierają w szkole i na tym polega i to jest cały zachód na tym właściwie bazuje i my od wieków również
yyy tą tradycję chcemy utrzymać. >> Czy tak obserwując Europę, czy cech rzemios różnych i przedsiębiorczości jest czymś typowo polskim, czy na zachodzie czy w innych stronach świata też są takie organizacje? Tak, tak. Są są takie organizacje. Najbardziej taki wzorcowy
yyy system rzemiosła to funkcjonuje w Niemczech >> i w Austrii. >> I w Austrii. No bo to jest jako państwo, że tak powiem yyy sąsiednie i na tej bazie historycznej. Natomiast Niemcy to są wzorem, bo tam są landy, tam jest system oparty przede wszystkim na tej praktyce. Tam każdy tak jak u nas powiat to subsyduje ten system kształcenia.
Izby dysponują potężnymi ośrodkami kształcenia gdzie każdy, który ma przystąpić do egzaminu, musi odbić 10ięczną praktykę w ty w tych centrach, gdzie jest zakwaterowanie, gdzie jest baza techniczna przygotowująca właśnie do tego zawodu. >> Mamy im czego zazdrościć. No na pewno >> i mamy czego zazdrościć i powinniśmy się uczyć właśnie z tych dobrych praktyk z zachodu. Nie to co jest wszystko brać, że tak powiem w czambuł, tylko to co jest nam przydatne na naszym rynku pracy. Jeżeli byśmy ten system przyjęli poniekąd, on jest wdrożony, tylko mentalnie to my gdzieś jesteśmy gdzie indziej, bo nie dostrzegamy ty tej potrzeby. O co wcześniej żeśmy rozmawiali, kwestia szewca, bo zachłysnęliśmy się obuwiem z
tanim ze wschodu, >> tanim i byle jakim, powiedzmy sobie szczerze, >> byim, ale zaczynają społeczeństwo zaczyna po prostu refleksja przyszła i chce buta dobrego ze skóry. No i to ten obuwie ma się prawo zepsuć. No to nie na śmietnik, tylko jest podmiot, który mi
to naprawi. Czy to kwestia usług kaletniczych, to samo jest ta sama sytuacja. >> No ale jest też grupa taka w społeczeństwie, która woli kupić szybko, tanio, byle co, zniszczy się kupie szybko, tanio byle co, następne. Jak ich przekonać teraz do tego? >> To jest zły kierunek. zły kierunek, bo tak jak w zakupach, powiedzmy, w towarach branży
spożywczej przestrzega sanep czytaj, co tam jest napisane. Tam jest tyle opisów na tych produktach, na tych wyrobach, że naprawdę nie wiadomo o co tam chodzi. I tak samo z takim obuwiem. To obuwie również musi być zdrowe. To nie jest tak, że jest, bo ja kupię tanio, no i wyrzucę, no bo nie opłaca się naprawiać. A dobry but,
on będzie służył na dłużej. on się naprawi. Można go naprawić, ale na pewno będzie służył i pro zdrowotny będzie, tak jak spożywcze artykuły, tak samo wyroby przemysłowe i tym podobne. No tak, jak pan dyrektor kiedyś w rozmowie tutaj w studio wspomniał, że chleb możemy kupić byle jaki, teoretycznie świeży, na drugi
dzień to nim można wybijać okna i można kupić dobre pieczywo od fachowca, od piekarza, który trzyma się tradycji, przepisu, receptury i ten chleb trzyma się tydzień w domu i można go w dalszym ciągu >> zjeść. >> Ale ja jestem jeszcze mogę, chciałbym dokończyć, bo jestem z zawodu cukiernikiem i piekarzem, tak z mojego podwórka. Właśnie jest tak, że klient czasami ten chleb, który jest wyrobiony, wypieczony, powiedzmy, on nie jest bardzo miękki, ale on jest stabilny właśnie przez cały tydzień, jak pan to określił i on jest właśnie zrobiony z podstawy tej, która
być powinna recepturowej, że jest tam mąka żytnia, mąka w pszenna, a nie jakieś dodatki, które ten na przykład chleb, który jest i tani i mię przez cały tydzień, pomimo że on zapleśnieje. >> Tak. >> I więc no lepiej zjeść dwie krumki czy jedną krumkę, ale zjeść coś pożywnego i dobrego. >> Narobił mi pan ochoty, panie Andrzeju, teraz na dobry chlebek z masełkiem. Przed nami pytanie, które mi aż korci, żeby zadać. Tylko nie wiem, który z panów mu odpowie. Po co jest cech? >> No cech jest to grupa rzemieślników,
pracodawców. Jest to stowarzyszenie, które zrzesza właśnie przedsiębiorców, którzy y mogą szkolić również uczniów. I można tak jak w naszym cechu jest organizujemy różne spotkania branżowe, nie tylko branżowe, szkolenia z zakresu prawa pracy i powiedzmy bierzemy udział również w projektach, które możemy wspomóż w
rozwijaniu się przedsiębiorców, rzemieślników, aby móc właśnie zatrudniać czy też uczniów, czy po prostu po prostu rozwijać swój biznes. Krótko mówiąc >> biznes. Czyli można powiedzieć, że cech jest takim ciałem nadrzędnym nad przedsiębiorcą. On się nim opiekuje, sprawdza. Nie, >> nie. To jest dobrowolność, dobrowolność zrzeszania. Także nie ma obowiązków. Obowiązek jedynie jest dla przedsiębiorców, rzemieślników, którzy szkolą młodzież, czyli zatrudniają pracowników młodocianych. Czyli ci muszą być zrzeszeni w cechu. Tak. Panie dyrektorze, jak długo pełni pan funkcję dyrektora cechu już w >> stosunkowo za długo, panie redaktorze.
>> Bardzo wymijająca odpowiedź. >> Tak się złożyło, że 1 sierpnia minęło 18 lat. Jestem pełnoletnim pełnoletnim dyrektorem w cechu rzemiastróżnik przedsiębiorczości. Panie redaktorze, y, na podstawie tej 18letniej kadencji y no musiał się pan sprawdzić, skoro pana wybierają, bo tam jest jakiś wybór co jakiś czas, tak? Kadencyjność jest, >> że tak powiem, zatrudnienie podejmuje zarząd pod kierownictwem starszego, >> więc więc musiał pan się sprawdzić na tym na tym stanowisku. >> Nie, nie jest do ocenie. Jest to do oceny. >> Nie, ja stwierdzam tylko fakt, panie dyrektorze. Z tej perspektywy tych 18 lat, co pan może powiedzieć o cechu gliwickim? To znaczy można powiedzieć wprost, że jest ta organizacja potrzebna i niezbędna. Właśnie osoby, które mają
świadomość, że prowadząc działalność gospodarczą stykają się z różnymi problemami, począwszy od zatrudnienia pracowników poprzez sprawę z bezpieczeństwem ich pracy, prawem pracy, przepisami sanepidu, inspekcji pracy i wielu, wielu prawem budowlanym etca. To my jako samorząd gospodarczy, jako organizacja samorządu gospodarczego jesteśmy po to, żeby tym osobom prowadzącym działalność pomóc i staramy się to realizować na bieżąco. Oczywiście z różnym skutkiem. Niektórzy są zadowoleni i to okazują w codziennych kontaktach. Natomiast niektórzy no mają jakieś tam uwagi i te uwagi, które otrzymujemy dostaramy się weryfikować naszą działalność, ukierunkowywać po to, żeby oczekiwania przedsiębiorców były zaspokojone. Tutaj największy nasz z naszej strony wysiłek aktualnie to jest ukierunkowany na sprawowanie właściwego
nadzoru nad tym kształceniem zawodowym. Potem w systemie trzyletnim, tym dualnym, który jest realizowany w zakładach pracy, chodzi nam o to, żeby osoba kończącą szkołą brążową była właściwie przygotowana do wykonywania zawodu. Jeżeli zda egzamin czeladniczy, to była pracownikiem samodzielnym, że idzie do pracy, do zakładu pracy już jako osoba pełnoletnia, ona jest samodzielna na stanowisku i to nam przyświeca.
Udaje się to w większości przypadków, bo mamy te wyniki dość dobre. No ale można jeszcze i nad tym pracujemy, żeby było lepiej. Ale sami nie jesteśmy w stanie tego czasami wykonać, bo my sprawujemy nadzór, my nie jesteśmy tam w zakładzie. W związku z tym zwracamy uwagę i przedsiębiorcom szkolącym, żeby realizować podstawę programową w sposób właściwy i młodzież, bo to jest odbiorcą
tej wiedzy teoretycznej, praktycznej jest ta młodzież, która musi posiąść tą wiedzę i umiejętności praktyczne, żeby być dobrym pracownikiem ostatecznie na rynku pracy. >> Z tym młodym pokoleniem to różnie bywa. Ja nie mówię, że im się nie chce pracować, ale chcieliby pracować mało i za duże pieniądze. Czy panowie się zgadzają z tą tezą moją? Trudno się nie zgodzić, ale może nie możemy. >> Nie generalizujemy. Oczywiście >> oczywiście. Ja tu bym chciał jeszcze dodać to, co dyrektor powiedział i pan redaktor pytał o zrzeszanie się.
Przedsiębiorcy mogą się rzeszać dobrowolnie. My jako organizacja cechowa możemy się również zrzeszamy się dobrowolnie w izbach rzemieślniczych. Poprzez izbę rzemieśą mamy jak gdyby kontakt ze związkiem rzemiostwa polskiego, gdzie właśnie pewne niuanse,
przepisy różne monitujemy. Właśnie jak jest informacja zwrotna od przedsiębiorcy, od rzemieślnika. Słuchajcie, coś tu jest nie tak. Po to są właśnie zebrania yyy i szkolenia branżowe, żeby móc wyłapać, brzydko mówiąc, te niuanse i przekazujemy po prostu wyżej po to, żeby zauważono jaki
jest problem na dole. Więc te działania dyrektor naprawdę tak troszkę na tę 18 rocznicę trzeba powiedzieć, że rzeczywiście bardzo dba o to i wiele nawet rzemiścików mówi: "A wy znowu coś żeście wymyślili". Nie no, ale no niestety my chcemy działać zgodnie po prostu z prawem i żeby rzemieślnik nie
miał kłopotów przyszłości. Trzymacie rękę na pulsie jak, >> bo dzisiaj jest okej, wszystko jest okej, ale przyjdzie kontrola czy z PIPU, czy z urzędu skarbowego, czy sanepidu i jest problem. Wtedy pomóżcie. No ale my przekazujemy te sprawy na >> dmuchacie na zimnochacie na zimno, żeby żeby się nie zrobiło lepiej na nas niech pokrzyczą, że coś wymyślamy, ale my chcemy zrobić to tak jak być powinno. Właśnie >> panie Jerzyju, wspomniał pan, że nie wszyscy muszą, nie wszyscy chcą przystąpić do cechu. Muszą ci, którzy szkolą młodzież, ale ci, którzy nie szkolą młodzieży, no nie muszą, ale lepiej, żeby byli w cechu, bo wtedy mają tą pomocną dłoń.
>> Jak najbardziej. I i właśnie mamy sporo też właśnie takich przedsiębiorców, którzy nie szkolą i nieraz się zastanawiają, że a może w przyszłości będę szkolił, albo po prostu nie szkolą, bo warunki, >> ale wolą mieć takie zaplecze, >> jest, tak jest, tak jest, tak jest. >> Czyli mimo tych 80 lat nie jesteście taką skostniałą, sztywną organizacją, tylko trzymacie cały czas rękę na pulsie, sprawdzacie przepisy, pomagacie przedsiębiorcom. No to cóż, wydawałoby się, że to życie
usłane różami, skoro tak kwitniecie. To znaczy, no nie do końca, no są problemy życia codziennego, natomiast to, co chcemy i zmieniamy się właśnie, żeby być tym partnerem dla przedsiębiorcy na czasy XX wieku, to to, co było kiedyś, no to było, to jest historia, to jest tradycja, natomiast aktualnie to jest nowoczesność, to jest ta i sztuczna
inteligencja, bo też musimy się, że tak powiem, zetknąć z tymi elementami, które są i które będą nas w najbliższym czasie dotykać. Ale uwzględniając te elementy sztucznej inteligencji, to generalnie nie tylko jako rzemiosła, tylko jako społeczeństwo, no musimy mieć z tyłu
głowy za jakiś taki element weryfikacyjny, że ta sztuczna inteligencja może nam zawładnąć życie i narobić więcej szkody, jeżeli będziemy w sposób niewłaściwy z tego korzystali. My jako rzemiosło, no oparci jesteśmy na tradycji, ale przy nowych technologiach, konkretnie to jest branża motoryzacyjna, to już nie kluczy i przecinak i młotek są narzędziem podstawowym w tej branży. To jest komputer i to nie jeden komputer, a kilka do systemu, bo każda marka samochodowa ma inny system. ząku z tym to musi te oprogramowania to jest kwestia posiadania ale umiejętnego korzystania z tego. Także no w tej chwili coraz więcej aut jest hybrydowych, elektrycznych. Co będzie za 10 lat nie jesteśmy w stanie przewidzieć.
>> Może już nie będzie samochodów, będą inne środki transportu i też cech rzemios różnych i przedsiębiorczości będzie musiał sprostać tym zadaniom. >> No tak, takie mamy mamy cel funkcjonowania jeszcze. Nie, nie zamykamy się. Mimo że tej 80 lat ten jubileusz jest świetny. No ale myślę, że te kolejne 80 lat przed przed naszą instytucją no jest otworem. Oczywiście z
nie tylko my yyy alei, że tak powiem, następcy, to co pan Andrzej tu zaczął mówić, no będą kontynuować to w sposób taki zrównoważony, powiem, nie? Żeby, żeby nie być gołosłownym. >> Panowie, no to teraz 5 minut dla was. Podsumujcie te 80 lat tak jak chcecie najlepiej. Zacznę od pana dyrektora. To znaczy ja patrząc z perspektywy tych 18 lat, które spędziłem w cechu, uważam, że ta organizacja jest potrzebna i niezbędna dla przedsiębiorców, świadomych przedsiębiorców, bo właśnie to, co mówimy, że nawet osoby, które nie
szkolą, ale jakby przyszły do nas, to by miały pomocną dłoń podaną w zakresie tych przepisów, bo powiem szczerze, że przeciętny przedsiębiorca skupia się na wytworzeniu danego produktu lub usługi, a przepisy to dla niego czasami się rozmywają, bo nie czasu lub nie umie
tego czytać ze zrozumieniem, a masę jest przepisów, które dotyczą przedsiębiorców. To nie tylko prowadzenie działalności i zapłacenie podatku do ZUS-u czy urzędu skarbowego, ale mamy szereg innych obowiązków. Powiem na przykład gospodarka z odpadami to czasami nie wiemy. Opłata za korzystanie ze środowiska. Mamy samochód firmę to musimy raz na rok zrobić sprawozdanie. Przeciętny Kowalski >> nie wie, >> nie wie. >> I potem jeżeli jest kontrola, to co pan Andrzej powiedział, no jest zaskoczenie. Ja mam to robić, a kto mi to powiedział? I tutaj jest w systemie szkolnictwa,
powiem szczerze, jest błąd, bo powinna być taka merytoryczna przygotowanie do prowadzenia działalności gospodarczej i taki jakiś egzamin weryfikujący. Chcesz otworzyć działalność? Ja tu szczególnie zwracam uwagę i prośbę do yyy powiatowego urzędu pracy, bo oni często środki wspomagające dają na otwarcie działalności, ale robią jakieś tam szkolenia, ale te osoby po roku czasu z różnych przyczyn, no w większości te zakłady są zamykane. >> Dlatego to jest nasza działalność jest potrzebna. Oceniam ją pozytywnie
jako w części zarządzający. Natomiast nie mogę tego oceniać jako podmiot zewnętrzny, bo mogą to zrobić nasi rzemieślnicy, z kolei klienci naszych rzemieśników, jeśli chodzi o całokształt działania rzemiosła. >> Panie Andrzeju 80. >> Tak. Ja oceniam to jako również przede wszystkim rzemieślnik, bo od 80 roku
prowadzę działalność i właśnie to 45 lat dużo mi dało i pokazuje jak było poprzednio i wtedy kiedy byłem uczniem to już nie w Gliwicach również widziałem jak jak to wygląda powiedzmy do 90 roku w rzemiośle było właśnie tak, że pracodawca, jeden pracownik albo dwóch uczniów i na tym właściwie bazowało się. Nie było obowiązków innych jak tylko wyprodukować, dobrze sprzedać.
Polat. Pamiętam jak były tak zwane rozdzielniki, dzielono cukrem, dzielono tłuszczami, ten rzemieśnik tyle. Różnie to wyglądało, że jeden otrzymał więcej, drugi mniej. Nie ukrywam, że ja bardzo w te sprawy wchodziłem i i chciałem być takim sprawiedliwym. Nie zawsze mi się to udawało, bo ja dopiero, że tak powiem, wchodziłem do tego ogniwa, gdzie
wydawało mi się, że jest to część niesprawiedliwie dzielona. No ale no i tak zostało. W każdym razie dzisiaj właśnie jak dyrektor też powiedział wiele dodatkowych obowiązków i rzemieśnik który prowadzi działalność to nie tylko jest jeden pracownik jeden uczeń on może rozszerzyć i on nie będzie
sam pracował na własną rzecz tylko i wyłącznie bo przez całe życie latka biegną tak jak ja zostałem starszym cechu gdzie mnie przedstawiano na początku i oglądano się gdzie ten starszy cechu jest. Ja miałem wtedy niecałe 40 lat, dzisiaj mam trochę więcej. Także rzemieśnik musi przekazać właśnie tym uczniom tą swoją wiedzę po to, żeby kontynuować tą działalność i rozszerzać swoją firmę. No bo to jest też biznes,
po prostu biznes. Yyy, a żeby utrzymać się w biznesie, no należy patrzeć yyy w przyszłość, a nie w przeszłość. Nie wyczerpaliśmy na pewno wszystkich tematów. Jeżeli mogę, panie redaktorze, >> to ja mam takie >> jedno jedną uwagę, że rzemiosło czy przedsiębiorca zrzeszony w rzemiośle skorzysta się z dobrą firmą i z dobrym produktem. I tu zachęcam właśnie o podmioty, które są
nie w tej chwili poza cechem do zastanowienia się, że przyjdźcie do nas, pokażcie co potraficie, my to zweryfikujemy i otrzymacie odpowiedni plakietkę informującą waszych klientów, że jesteście firmą rzetelną zrzeszoną w samorządzie rzemieślniczym. do którego, że tak powiem, do tych firm dedykuję te słowa i zapraszam do współpracy. >> I tu wstawiamy kropkę nad i. Życzymy wszystkim, którzy jeszcze nie przystąpili do cechu, żeby jak najszybciej to uczynili. A my spotkamy się, podejrzewam, że trochę szybciej niż za kolejne 80 lat i jestem ciekaw jak za
jakiś czas panowie opowiecie, co się zmieniło od rocznicy 80lecia powstania cechu. Naszymi gośćmi państwa byli dzisiaj Andrzej Zarycki, starszy cechu rzemios różnych i przedsiębiorczości w Gliwicach i Wiesław Jabłoński, dyrektor tegoż samego cechu, rzemiosłu różnych i przedsiębiorczości w Gliwicach. Bardzo dziękuję za wizytę w studio. >> Trzymajcie się następne 80 lat co najmniej. DJ Dziękujemy bardzo.
[Muzyka]


