Rafał Potempa i Natalia Rybarz o Runmaggedonie | Rozmowa Dnia

25 maja 2026 · 23:06 · Obejrzyj na YouTube

W studiu gościliśmy Rafała Potempę i Natalię Rybarz, którzy opowiedzieli o wyścigach Runmageddon. To biegi z przeszkodami, które zdobyły popularność i lojalną społeczność w całym kraju. Jako dyscyplina sportowa Runmageddon stara się trafiać do każdego — niezależnie od wieku czy poziomu kondycji. Rafał i Natalia przedstawiają Runmageddon jako przygodę dostępną dla wszystkich. Już 28 i 29 maja 2026 roku w Gliwicach będzie można przekonać się o tym podczas wydarzenia Runmageddon Kids Demo. Po więcej informacji oraz historii związanych z Runmageddonem zapraszamy do wysłuchania odcinka.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

[muzyka] Radio Ekspertów i Pasjonatów. [muzyka] Witam wszystkich słuchaczy i widzów radia i telewizji Imperium. Przy mikrofonie Jakub Mroczkowski, a dzisiaj w studiu goście. Goście przyjechali prosto z Krakowa. Rafał Potępa i Natalia Rybaz. Dzień dobry. Dzień dobry. Cześć. Dzień dobry. Spotykamy się z powodu wydarzenia, które niebawem odbędzie się w Gliwicach. Mianowicie 28

i 29 maja odbędzie się Ranmagedon Kids Demo. Zgadza się. Dokładnie. Tak. Ale wyjdźmy sobie może od tego, czym w ogóle jest Ranmagedon. Ranmagedon, jakbyśmy tak mieli w skrócie powiedzieć, jest to bieg. bieg, bieg z przeszkodami, w którym zapewniamy ludziom przeżycie prawdziwych emocji. To znaczy w dzisiejszych czasach, kiedy dużo rzeczy dzieje się w onlineie, my pozwalamy, żeby wyjść z tego onlineu,

przeżyć przygodę, przebiec dystans dostosowany do każdego uczestnika, dać możliwość sprawdzenia się w takim sportowym wyzwaniu, ale wyzwaniu dostosowanym do każdego uczestnika. To znaczy nie trzeba być sportowcem, żeby wziąć udział w Ranmagedonie. Nie trzeba być bardzo aktywnym. Każdy może wziąć udział i i sprawdzić się i przeżyć tę przygodę. Ale czy jest to taki zwyczajny bieg, czy coś go wyróżnia na tle innych biegów? Przede wszystkim od takich zwykłych biegów, o których ludzie mogą pomyśleć jakieś maratony, półmaratony, biegi uliczne, no to podstawowym wyróżnikiem są przeszkody, które są na trasie. yyy przeszkody, które yyy pokonywać można samodzielnie, ale też razem w ekipie yyy razem ze znajomymi,

ale też dużo osób na trasie po prostu poda pomocną dłoń podczas pokonywania takiej przeszkody. E nigdy nikt nie zostaje sam, więc to jest takie, można powiedzieć yyy grupowe przeżycie. Przeszkody brzmią bardzo ciekawie, w pewien sposób tajemniczo. W końcu to na początku mówiliśmy, że to jest bieg, teraz jakieś przeszkody. yyy jakiego typu to są przeszkody? Zwykle takie podstawowe przeszkody to na przykład jakaś ścianka do przeskoczenia, rów wykopany w ziemi, nad którym trzeba przeskoczyć, gdzieś przeczołgać się, coś przenieść i też oczywiście stawiamy dla tych, którzy potrzebują nieco większych wyzwań, nieco trudniejsze przeszkody, jakieś metalowe klatki z zawieszonymi elementami do przejścia na rękach. Ale tutaj uspokajam, że to nie jest tak, że jeżeli ktoś nie da rady pokonać danej przeszkody, to świat się

kończy, trzeba zejść z trasy, tutaj nic takiego nie ma miejsca. Wystarczy wtedy zrobić proste prostą karę. Yyy, jest to 10 razy padnij powstań i i można lecieć dalej. To ja sobie w tym momencie wyobrażam taki amerykański film wojskowy. Oni zawsze tam biegają przez te błoto, przez jakieś przeszkody, więc można się poczuć jak w jakimś filmie akcji. Wiem, że obydwoje macie sami

doświadczenie z Ranmagedonem. Rafał troszeczkę większe, Natalia ostatnio biegła po raz pierwszy, więc zacznę od ciebie. Jak to jest biec w Ranmagedonie? No przede wszystkim ja uważam, że to jest super przygoda i ja idąc tam, ja tam nie szłam po to, żeby właśnie sprawdzić się jakoś sportowo. Absolutnie to nie miało nic do czynienia ze sportem. Bardziej chciałam po prostu przeżyć super przygodę. Chciałam się naprawdę świetnie bawić, zobaczyć też jak to jest, sama siebie sprawdzić, e,

czy w ogóle dam radę, czy mi się to uda, czy ja to, bo to też jest tak, że tego ran Magadonu tak naprawdę nie trzeba przebiec. A to też dużo ludzi y od razu myśli, że to trzeba przebiec, że to są jakieś y duże kilometry, a to sobie można można się czołgać, można go też sobie po prostu przetruchtać, a można go sobie po prostu też przejść. Więc ja go czasami przebiegłam, trochę potruchtałam, trochę szłam. Jak z czegoś nie dałam rady, no to właśnie robiłam te berpisy, ale przede wszystkim traktowałam to jako super przygodę i nawet takie przeszkody, które w mojej głowie były nie do przejścia, to tam nagle wszystko się odblokowało w mojej głowie, bo tam też są ludzie po prostu, którzy cię wspierają, którzy cię motywują. To są obcy ludzie, którzy nagle stają się twoim największym dopingiem i twoją największą pomocą.

Więc ja uważam, że to jest naprawdę super, że po prostu spróbować dla samego siebie i dla dla samego fanu po prostu. Rafale, ciebie już znam też od kilku lat osobiście i od zawsze biegasz w tych wyścigach, przynajmniej od tych dwóch lat, kiedy się znamy, a pewnie wcześniej też. Co ciebie ciągnie do cały czas do tych wyścigów? Dla mnie jest to trochę, można powiedzieć, sposób na życie. Ja przez długi czas nie byłem osobą aktywną fizycznie, bo po prostu nie znalazłem dla siebie jakiegoś rodzaju sportu, który który do mnie by trafiał. Yyy, a biegi przeszkodowe yyy to po prostu gdy je pierwszy raz poznałem, wystartowałem pierwszy raz w Ranmagedonie, to można powiedzieć, że się zakochałem i yyy stwierdziłem, że to jest yyy fantastyczny sposób właśnie na na rozwój fizyczny, bo biegi przeszkodowe łączą

elementy właśnie y biegania, elementy siły, techniki na przeszkodach, e, więc już od tego czasu kilkadziesiąt startów w biegach tego typu mam za sobą i cały czas sprawia mi to dużą frajdę właśnie pokonywanie przeszkód. to, że za każdym razem na mecie czeka na mnie yyy medal i ja może nie jestem reprezentatywną osobą, bo już faktycznie ścigam się yyy w tych seriach elit y tak się to nazywa w Ranmagedonie, gdzie rywalizujemy po prostu ze sobą na czas. Standardowo y start w Ranmagedonie w ogóle nie wiąże się z rywalizacją z innymi uczestnikami. Po prostu każdy każdy biegnie dla siebie. Oczywiście mierzymy też czas zawodnikom, żeby mogli się na przykład porównywać pomiędzy różnymi edycjami, choć każdy bieg tak naprawdę jest troszkę inny od poprzedniego, bo jest w innej lokalizacji. Trochę inne przeszkody ustawiamy, więc tak jak

mówię, dla zwykłego uczestnika tej rywalizacji tam nie ma. Zdaje mi się, że Ran Magedon jest fenomenem na skalę Polski jak i na skalę świata. yyy chyba żaden yyy wyścig, żaden sport yyy nie zgromadził yyy takiej lojalnej yyy społeczności wokół siebie i tak serdecznej. Czy się z tym zgadzacie? Yyy ja się zdecydowanie yyy

zgadzam. Jeżeli ktoś już wsiąknie w Ranmagedon, to to zostaje zwykle na dłużej i jest też później ambasadorem tych startów. Więc Natalia zap tak ja zgadzam się również, bo ja miałam no swój debiut trzy tygodnie temu, a już mam ochotę biec kolejny już zwiększyć, więc to tak jest, że jak już wejdziesz, to chcesz tam zostać i i też ciągniesz znajomych i to się po prostu tak zwiększa. To przejdźmy sobie do tego wydarzenia, które już niebawem odbędzie się w Gliwicach. Ranmagedon Kids Demo. Nazwa

wskazuje, że jest to wydarzenie dla dzieci, więc czy będzie tak samo wyczynowe? Nie, absolutnie, bo Ranmagedon Kids Demo to jest taka, powiedzmy, wersja próbna i przede wszystkim co jest najważniejsze jest ona bez błota, czyli jest ona w bezpiecznym, czystym miejscu. Dzieci chyba lubią się brudzić i tak i nie są, wiesz, jest różnie. y

czasami rodzice się też boją, nie chcą, żeby się pobrudziły, wiesz, czyste koszulki i tak dalej, ale też żeby po prostu sprawdzić, e, czy w ogóle ten typ aktywności jest dla nich później, nie? Czyli żeby przejść na kids już w błocie, to żeby sprawdzić czy w ogóle im to w ogóle odpowiada, ale też jest to taka alternatywa WFu, no bo demo też jest skierowane nie tylko dla uczestników solo, tylko też dla szkół i grup przedszkolnych, czyli że szkoły mogą się zgłosić jako alternatywną lekcję WF. One są często organizowane w tygodniu i po prostu można zgromadzić całą grupę, całą szkołę nawet i zrobić sobie taki wspólny włe z przeszkodami w czystym, w czystej przestrzeni.

Ja może jeszcze tutaj od razu dopowiem, bo wydaje mi się, że że to jest ważne, że my w Ranmagedonie chcemy zaszczepić dzieciom coś, co nazywamy genem Ranmagedonu. Więc to to demo jest, można powiedzieć takimi drzwiami do wejścia do tego naszego świata w takiej właśnie uproszczonej wersji, jak powiedziała Natalia, żeby później móc faktycznie wystartować w biegu Ranmagedon Kids, który jest podczas dużych eventów Ranmagedon, gdzie już faktycznie to błoto się może pojawić, ale też w biegu Ranmagedon Family, gdzie dzieci mogą biegać z rodzicami, z wujkami, z ciociami, z babciami w takich mniejszych

drużynach. Yyy, a wracając do demo. Yyy, demo odbędzie się w Priiro Arenie Gliwice, yyy na terenach zielonych dookoła areny, yyy, 28 i 29 maja. Wygląda to tak, że, yy, po prostu ekipy szkolne właśnie klasy czy jakieś grupy yyy znajome, kiedy przyjeżdżają, rejestrują się tutaj w biurze zawodów i

serie startują. W każdej godzinie jest kilka takich serii, w których można wziąć udział. serie są przez cały dzień, przez serię rozumiem po prostu wspólny start o danej wyznaczonej godzinie. Oczywiście też są serie dla osób indywidualnych, to nie nie trzeba przyjeżdżać ze szkoły, można przyjechać z Ale tylko dla dzieci. Tak, tak, tak, tak. Tylko dla dzieci. To wydarzenie akurat jest dla dzieci, ale jeżeli rodzic zobaczy jak jego pociecha startuje i spodoba mu się, to w zasadzie zaraz następnego dnia może też spróbować swoich sił, bo tak się składa, że 20, nie, że 30 i 31 maja mamy event runmagedonu w Katowicach na hałdzie Kostuchna, więc tam jakby można postawić ten kolejny krok, jeśli na demo się spodoba dzieciom czy właśnie rodzicom.

To powiedzcie coś więcej o zapisach. Czy to tego samego dnia, czy wcześniej, czy coś się za to płaci. E, generalnie właśnie najważniejsze z demo jest to, że demo jest bezpłatne. Y, czyli tutaj można skorzystać z tej wersji próbnej, wstępnej do Ranmagedonu właśnie za darmo. Zapisy odbywają się poprzez naszą stronę internetową, więc

można się tam zgłaszać, ale na miejscu też można się zapisać. Wystarczy po prostu przyjść z odpowiednio odpowiednio wcześniej, nie? Czyli jakoś no na pewno takie pół godziny wcześniej to jeszcze jeżeli oczywiście są jeszcze miejsca to można się wtedy jeszcze zapisać. No ale my sugerujemy, żeby zapisywać się też online, żeby to sobie wszystko od razu zaklepać i żeby po prostu jak przyjdziemy na demo, no to już odebrać ten pakiet i po prostu już przebiec. Czy są jakieś limity miejsc? Czy może okazać się tak, że ktoś przyjdzie tego samego dnia i nie będzie mógł wystartować?

Są oczywiście limity miejsc ze względów bezpieczeństwa i też żeby jakby na trasie nie było tłoku, ale serie startują na tyle często, że nawet jeżeli w jednej się nie zmieści, to zawsze w kolejnej na pewno to miejsce znajdzie. Ale ogólne obłożenie danych serii można właśnie sprawdzić na naszej stronie, więc zapraszamy na generacja.ranmagedon.pl, gdzie w zasadzie wszystkie wszystkie projekty właśnie generacji Ranmagedon można znaleźć. Nasi widzowie już muszą być ciekawi, jakie to atrakcje są przewidziane na ten dzień. Co to będą za przeszkody? Jak długa będzie trasa? W tajemniczy wtajemniczycie nas. Oj, chyba

chyba nie możemy zdradzić jakie będą przeszkody, bo to jednak jest niespodzianka, dlatego tym bardziej zachęcamy do przyjścia, ale trasa będzie miała około kilometra do półtora kilometra przeszkód, które standardowo też można znaleźć na naszych większych biegach, na dużych eventach, więc na pewno coś będzie do przeskoczenia, coś do przeniesienia, coś do przejścia na rękach, tak żeby każdy się mógł sprawdzić i przeżyć tą przygodę. A dzieci w jakim wieku mogą przyjść? Dzieci mogą przyjść od 4 do 11 roku życia. I co jest ważne, bo o to jest często dużo pytań, te cztery latka trzeba mieć już ukończone. Czyli jak dziecko jest rocznikowo, ma 4 lata, ale kończy dopiero w grudniu, no to w maju niestety jeszcze przyjść nie może, więc musi mieć ukończone te ctery lata.

Słucham o tym wszystkim i nasuwa mi się jedna wątpliwość. Czy to jest bezpieczne? Bo podnoszenie, czołganie się, przeskakiwanie, brzmi to jak coś kontuzyjnego. yyy może tak brzmieć, ale też yyy cofając się trochę yyy w przeszłość do czasów naszego dzieciństwa. Ja przynajmniej yyy uwielbiałem się wspinać na drzewa, biegać gdzieś po łąkach, po lasach. Yyy więc jakby dzisiaj mam wrażenie, że tego trochę yyy dzieciom yyy brakuje yyy takiej takiego też fizycznego sprawdzenia się, ale właśnie w bezpiecznych warunkach, bo wszystkie nasze przeszkody są dostosowane oczywiście do wieku dzieci. Na każdej przeszkodzie jest wolontariusz, który też może pomóc dziecku na przeszkodzie.

One wszystkie są na tyle niskich wysokościach, że nie ma absolutnie tutaj żadnego zagrożenia pod kątem bezpieczeństwa i każdy może się sprawdzić po prostu. To dlaczego zdecydowaliście się, aby robić te demo właśnie w Gliwicach? Czy to ma zachęcić do jakiegoś wydarzenia?

To jest wiele powodów ku temu, żeby robić w Gliwicach. Z Prizero Areną Gliwice współpracujemy na różnych polach. Też zawsze staramy się to demo gdzieś ulokować w pobliżu naszego dużego eventu właśnie tak jak tutaj, który się odbywa na hałdzie Kostuchna 30 i 31

maja. A ponadto yyy w Gliwicach też organizujemy półkolonie Ranmagedon w wakacje od 29 czerwca, które właśnie w Gliwicach odbywają się również na Prizero Arenie, ale też w pobliskich miejscowościach w Katowicach również takie y półkolonie organizujemy na AWFie

w Katowicach. Półkolonie. To powiedzcie mi proszę, czy to będą półkolonie dla takich sportowych dzieci? Czy każdy będzie mógł wziąć, każdy będzie mógł przyjść, każdy rodzic będzie mógł zapisać swoje dziecko. To nie są stricte sportowe półkolonie. To są półkolonie, żeby przeżyć fajną przygodę, więc tam też mamy ten nasz

unikalny tor, ale są też organizowane różne wyjścia czasami na wspinaczkę, na jakieś trampoliny. Chodzi o to, żeby dzieci złapały tego bakcyla, y, bakcyla fajnej przygody po prostu. Co jest ważne, tam też mamy trening mentalny przygotowany przez psychologa sportu, więc tam też dzieci uczą się jak sobie radzić z różnymi trudnymi sytuacjami, które mogą ich na tym torze spotkać, ale które mogą ich spotkać też po prostu w życiu. Jak budować te więzi, które no budują też w życiu szkolnym, ale budują, mogą też zbudować właśnie na półkoloniach. Więc tak naprawdę to nie jest tylko taki stricte sportowy, wyczynowy y wyczynowe

półkolonie, tylko to jest po prostu przeżycie fajnych wakacji, takiej fajnej przygody, e znalezienia fajnych znajomych, y taki po prostu rozwój samego dziecka. Słyszę cały czas określenia typu bakcyl, pasja, gen ranmagedonu. Tak, zastanawiam się jak dużo jest osób w Polsce, które

parają się tym sportem, biorą udział, czy są wolontariuszami, czy macie jakąś statystykę na ten temat. Na dzisiaj można powiedzieć, że tych osób, które startują rocznie w Renmagedonie, no to są już liczby bliskie 100 000 w trakcie roku unikalnych użytkowników. Yyy, oczywiście w różnych formułach, we wszystkich jakby organizowanych przez Ranmagedon wydarzeniach, czyli tych od tych dla najmłodszych właśnie yyy jak yyy Ranmagedon Demo, jak Ranmagedon Kids, Ranmagedon Family, półkolonie Ranmagedon, no ale też przez te wszystkie formuły yyy dla dorosłych. W trakcie roku tych eventów jest aż 17 w tym momencie, więc y tyle uczestników

mamy, ale cała społeczność Ranmagedonu jest dużo większa, bo oczywiście jeśli ktoś już wcześniej brał udział w Ranmagedonie, no to można powiedzieć, że że w tej społeczności naszej jest, wraca co jakiś czas i i po prostu uczestniczy w kolejnych naszych wydarzeniach. A czy pociechy, które wezmą udział w półkoloniach także dostaną medal? Oczywiście jest to stały element każdej każdej naszej inicjatywy, więc każdy uczestnik półkolonii dostaje ostatniego dnia po wielkich zawodach na na naszym torze przeszkód medal. yyy robimy pamiątkowe zdjęcie i na tym yyy się kończy półkolonia z uśmiechem yyy na twarzy dziecka, no i przeżyciami, które zabiera do domu. Także tymi przeżyciami, które przeżył faktycznie yyy na żywo w offlineie, a nie yyy gdzieś yyy na mediach społecznościowych.

Wydaje mi się, że właśnie przeszkody są najciekawsze w tym wszystkim. Czy w czasie tych półkolonii będzie jakieś przygotowanie do tych, jak to nazwałeś, wielkich zawodów? Nie nazwałbym tego wielkim przygotowaniem i też wielkimi może zawodami. Bardziej chodzi o to, żeby dzieci w trakcie półkolonii, można powiedzieć, zanurzyły się ten świat, poznały co to jest, ale nie nastawiamy się przede

wszystkim na na treningi, na na tą sportową część, ale na po prostu spędzenie fajnego czasu na świeżym powietrzu, na przeżyciu przygody, na złapaniu może właśnie zajawki do do sportu, bo widzimy po prostu, że tego tego teraz brakuje, więc naszą misją jest na pew pewno wyciągnięcie dzieci na świeże powietrze i i sprawienie, żeby ciut więcej się

poruszały i może właśnie wtedy zaszczepi się w nich ten general Magadonu. To wszystko brzmi fantastycznie. Więc jako zachętę do wzięcia udziału w tego typu zawodach czy zapisania swojego dziecka na zbliżające się wydarzenie Ranmagedon Kids Demo czy może pobiegnięcie samemu to podzielcie się proszę jakimś swoim wspomnieniem z biegu

w jakim braliście udział czy może jakiejś fajnej interakcji z ludźmi bo tyle mówiliście o tym że że nagle wszyscy są dla siebie jak rodzina czy bliscy ludzie więc proszę opowiedzcie jakieś Fajne wspomnienie. Natalia, ja [odchrząknięcie] przede wszystkim moim najlepszym wspomnieniem, znaczy no ja mam jedno, bo ja tylko raz biegłam Ran Magedon, ale no najlepszym wspomnieniem jest właśnie to, że kiedy nie mogłam wejść na ściankę, to od razu znalazło się kilka osób, które jedna podejdzie cię podsadzi, druga cię złapie od drugiej strony i to są ludzie, którzy kompletnie ich nie, których kompletnie nie znasz, a nagle są twoim takim największym wsparciem. biegniecie razem, tam każdy cię motywuje, dopinguje. Dla mnie to było po prostu najfajniejszą częścią całego tego ranagedonu, że nawet jeżeli te przeszkody wydawały mi się

trudne, to zawsze znalazł się ktoś, kto albo mnie zmotywował do tego, albo mi pokazał jak to jak to przejść, żeby było mi trochę łatwiej. Więc no po prostu taka super wielka integracja, więc to to było dla mnie takim najlepszym wspomnieniem. No i oczywiście zanurzenie się w wodzie też było też było super atrakcją. Jak głęboka była ta woda? M to jest zanurzenie się w takie w lodzie bardziej, więc to po prostu y wchodzisz do takiej beczki, ale no musisz się zanurzyć, żeby przejść na drugą stronę tej beczki, więc tak naprawdę wychodzisz cały w lodzie. E, ale no no to to trwa chwilkę tak naprawdę. No ale samo to jest takie dla dla tych, którzy morsują to pewnie jest normalne, ale dla mnie, które uwielbiam wrzątek, a nie a nie zimno, no to to było takie coś, z czym ja się musiałam w mojej głowie przestawić, żeby to zrobić.

No ale jak widziałam jak ludzie to robią, no to mówię: "No co, no ja nie dam rady". No ja też muszę dać radę. A w jakim miesiącu biegłaś? Biegłam w kwietniu, na koniec kwietnia, ale biegłam w Gdyni i akurat wcale nie było dobrej pogody. Były ogromne wiatry, więc więc pogoda nie była jakoś bardzo sprzyjająca, no ale byli ludzie, więc była fajna atmosfera i to jest dla mnie najważniejsze. Rafale, mi przychodzą w sumie dwie rzeczy do

głowy. pierwsza z z pierwszego mojego startu w Ranmagedonie, kiedy jeszcze pracowałem w innej firmie i taką ekipą z pracy ruszyliśmy na trasę, gdzie jedna moja koleżanka została odprowadzona przez rodziców i żegnała się z nimi tak jakby w zasadzie to już było ostatnie pożegnanie i miała nie wrócić z tej trasy, a potem przez cały bieg biegła taka uśmiechnięta, taka zadowolona z tego startu. Więc właśnie dokładnie tak to wygląda później, że na początku może ktoś się obawiać, ale potem gdy tylko ruszy na trasę to no to po prostu ten uśmiech cały czas towarzyszy. Yyy, a wspomnienie yyy z półkolonii to yyy to to na pewno to, jak yyy dzieci yyy

nawiązują przyjaźnie i potem na przykład proszą yyy kadrę czy czy organizatorów, żeby przekazać sobie jakieś dane do kolegów, których poznali tam i później jakby spędzają ten czas i co najlepsze wracają w kolejnym roku podczas kolejnej edycji półkolonii, bo bardzo dużo takich dzieci mamy, które już kolejny rok z nami spędzają w wakacje, więc to jest zawsze pokazuje nam, że że to co robimy

jakby daje daje tym dzieciom wartość i i podoba im się. Rafale, czy będzie czy jest to tajemnicą, że jesteś organizatorem tych półkolonii? Nie, no absolutnie nie jest to tajemnicą. Tak, oczywiście zajmuję się tym projektem Pułkoloni. Jest mi on najbliższy z tych wszystkich projektów Ranmagedonu, więc bezpośrednio dbam tutaj o o realizację w całej Polsce, więc gdyby się trafił nam jakiś widz z innych miast, to też zapraszamy, bo jesteśmy w 11 miastach w całej Polsce. Wszystkie szczegóły znajdziecie na naszej stronie internetowej generacjaranmagedon.pl.

Dobrze. Myślę, że wiele wartościowych fajnych rzeczy zostało dzisiaj powiedzianych. Naszych widzów zapraszamy, aby sprawdzić te wszystkie atrakcje nadchodzące, przyjść z dzieckiem, żeby pobiegło w Ranmagedon Kids demo albo później samemu pobiec w Katowicach w weekend. Tak. Zapraszamy serdecznie. Dziękuję bardzo. Moimi gośćmi był Rafał Potęa oraz Natalia Rybaz. Dziękujemy i widzimy się na trasie Ranmagedon.

[muzyka]

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo