Przyszłość Ruin Teatru Viktoria w Gliwicach - 100% Gliwic

3 listopada 2025 · 20:46 · Obejrzyj na YouTube

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

[muzyka] Surowa sceneria ruin teatru Wiktoria skłania do refleksji, ale już za kilka lat będzie tu zupełnie inaczej, chociaż surowość pozostanie. Bierzemy udział dzisiaj w briefingu dotyczącym przyszłości, a przede wszystkim rewitalizacji ruin Teatru Wiktoria w Gliwicach. Jesteśmy w ruinach teatru Wiktoria i to jest miejsce, które w Gliwicach jest naprawdę świadkiem historii i to też jest jedno z tych najbardziej rozpoznawalnych miejsc na kulturalnej mapie naszego miasta. To przecież tutaj się odbywają ważne wydarzenia kulturalne. O remoncie tego miejsca, czy też o rewitalizacji tego miejsca mówi się od lat. Każdemu gliwiczaninowi nie trzeba przypominać nazwiska

pani Ewy Strzelczyk, która przez lata zabiegała o to, żeby ruiny znalazły zasłużone miejsce na mapie Gliwic i żeby odzyskały swój dawny blask. Chcemy, żeby to miejsce było nową wizytówką miasta, żeby było całorocznym obiektem widowiskowym i to nawiązuje do tego zdjęcia płaszcza. Cami państwo czują jak tutaj jest zimno i to właśnie między innymi z tego powodu, ale też z kilku innych ruiny mogą stać się miejscem do realizacji różnych niezwykłych wydarzeń tylko od

wiosny do końca [muzyka] lata czy też początku jesieni. Chcemy, żeby dzięki rewitalizacji ruin, które oczywiście zachowają swój taki surowy, surowy szn, który mają dzisiaj, Gliwice [muzyka] stały się miastem bardziej atrakcyjnym do życia, atrakcyjnym miejscem do pracy [muzyka] i atrakcyjnym miejscem do studiowania, bo to co mówią nam młodzi ludzie wszędzie, to to, że potrzebują takich miejsc, gdzie gzie będzie [muzyka] tętniła kultura, gdzie będą mogli się

spotkać i temu służy ten [muzyka] pierwszy krok, który chcemy podjąć, czyli rewitalizacja ruin teatru [muzyka] Wiktoria. W wieloletniej prognozie finansowej, czyli w takim strategicznym finansowym dokumencie miasta jest ujęta kwota 150 bodajże dwóch yyy milionów

milionów złotych przeznaczonych na całość [muzyka] tej tak całość tej inwestycji, ale ona obejmuje zarówno to miejsce, w którym się teraz znajdujemy, jak i cały kwartał alei przyjaźni oraz okolic okolic alei przyjaźni. Jeżeli chodzi o to miejsce, to na ten [muzyka] moment z naszych budżetów wynika, że inwestycja będzie wynosiła około 70 milionów złotych, z czego 15 ponad 15, bo jeszcze udało się dodatkowy milion, czyli nawet 16 milionów złotych pozyskać ze środków tak zwanego [muzyka] instrumentu zintegrowanych inwestycji terytorialnych ZITów. To są środki środki unijne.

Będziemy składali wniosek o dofinansowanie w przyszłym w przyszłym roku. No i zakładamy, bo to jest akurat taki instrument [muzyka] unijny, w ramach którego te środki są no w miarę pewne, jeżeli wniosek zostanie pozytywnie rozpatrzony. Więc liczymy na to dofinansowanie i no zabrzmi to może tak górnolotnie, ale to będzie takie najwyższe dofinansowanie, jeżeli nam się uda je uzyskać, jeżeli chodzi w ogóle o infrastrukturę kultury w mieście, bo no nie wiem ile państwo są wdrożeni w te środki unijne, ale tych środków unijnych na infrastrukturę kultury zawsze zawsze brakowało. [muzyka] były interwencje, jeżeli chodzi o o sferę społeczną, sferę rynku pracy, ale jeżeli chodzi o o sferę kultury, to to patrząc na miasto Gliwice, to my takich środków nigdy [muzyka] nie pozyskiwaliśmy, więc to będzie najwyższe

dofinansowanie, jeżeli nam się je uda uzyskać, zarówno kwotowo, jak i procentowo. Przy całej tej rewitalizacji z po przebudowie powstanie sala widowiskowa z obrotową sceną dla publiczności na ponad 400 miejsc siedzących w tym 87 na tym pierwszym pięknie [muzyka] podświetlonym balkonie. W zależności od rodzaju przedsięwzięcia będzie można tutaj robić elastyczny układ publiczności dostosowany do koncertów, performansów, wystaw, [muzyka] wydarzeń kulturalnych, wszelakiej formy jakości. yyy zostanie zachowany oryginalny charakter miejsca. Ta surowość, o której pani prezydent mówiła, yyy [muzyka] poetycki yyy wręcz wizual yyy spowoduje też zostanie jakby

połączony z technologią, która tutaj będzie na najwyższym poziomie. A mówimy o nowoczesnej elektroakustyce, [muzyka] w tym zmiennej akustyce, dźwięku imersyjnym, który powoduje, że WIC jest otoczony trójwymiarową przestrzenią dźwiękową. Jest to doznanie niezwykłe, które m które niewiele sal

może uzyskać, a to będzie yyy takie miejsce. Sala będzie ogrzewana, więc będzie przystosowana do realizacji y wydarzeń przez cały rok. Przebudowie zostanie poddana poddana część FUA, część administracyjna będzie zupełnie nowa. Tutaj takie pierwsze wizualizacje widzimy na ekranie. Yyy, elewacja zostanie odnowiona. Zostanie zamontowany na części elewacji ekran ledowy umożliwiający transmisję przedsięwzięć również dla widzów na alei przyjaźni. Zostanie zamontowany piękny neon Victoria. Będziemy [muzyka] czerpać z tradycji i odwoływać się do nowoczesności.

Yyy, mówimy o miejscu, którego nie dałoby się zaprojektować od zera i nie ma takich zabiegów marketingowych, które by stworzyły charakter tego miejsca. Nie zabierzemy oryginalnego, kulturalnego ducha tego miejsca gliwiczanom, ale nadamy światowej formy, która umożliwia

umożliwi nam obcowanie naprawdę z kulturą najwyższych lotów. I chyba możemy naprawdę mówić, że jesteśmy w momencie aktu historycznego dla gliwickiej kultury. Dziękuję. Przetarg na roboty, na prace związane z [muzyka] samym obiektem, w którym w tej chwili się znajdujemy, zostanie ogłoszony już w grudniu. Będzie to przetarg w systemie zaprojektuj i na pracę w systemie zaprojektuj lub przeprojektuj właściwie, jak to nazywamy i wybuduj. Natomiast razem z zespołem biura urbanisty i z [muzyka] całym zespołem tutaj urzędu miejskiego opracowaliśmy bardzo szczegółowe wytyczne, tak żeby zapewnić jak największą i najlepszą [muzyka] jakość tych prac. A teraz przyszłość jeszcze trochę dalsza, czyli [muzyka] cała strefa kultury, jak nazywamy ją bardzo roboczo, przestrzeń między [muzyka] ulicą Zwycięstwa, aleją

Przyjaźni, ulicą Kłodnicką, którą chcemy i Barlickiego właściwie jeszcze kawałek [muzyka] dalej, którą chcemy potraktować jako całą dużą strefę, nie tylko jako obiekt punktowy. [muzyka] Jest to niesamowicie ważne miejsce przestrzennie w Gliwicach. Ono przylega bezpośrednio do ulicy Zwycięstwa, no która jest taką naszą główną osią i nad której modernizacją też pracujemy. Także

mamy nadzieję, że [muzyka] koniec będzie taki spektakularny. >> Zmiany całego kwartału, czego symbolem będzie ten teatr? Faktycznie wiele lat Gliwiczanie czekali na to, żeby ruiny teatru Wiktoria odzyskały swój blask i a co najważniejsze, żeby mogły być wykorzystywane do wielu

przedsięwzięć kulturalnych przez cały rok. Yyy teraz mogliśmy to robić tylko od właściwie od maja do początku jesieni. Yyy bo jest zimno, [muzyka] jak sami państwo czują. Yyy, bo y nie ma też infrastruktury tej, która jest potrzebna, żeby takie nowoczesne przedsięwzięcie organizować. Chcemy to zrobić i to jest ostatni moment. Zrobiliśmy [muzyka] ekspertyzę techniczną i nie mogliśmy czekać. Dlatego te prace były tak bardzo [muzyka] intensywne, no bo normalnie taki projekt przygotowuje się znacznie dłużej. Myśmy nie mogli sobie na to pozwolić ze względu na na to, w jakim

stanie [muzyka] są ruiny. Co więcej, również ze względu na to, że za chwilę będzie ostatni moment, kiedy w tej perspektywie będzie można sięgnąć po środki unne w ramach tak zwanego ZITU i chcemy po nie sięgnąć, [muzyka] więc dlatego tak szybko, dlatego w takim wielkim zespole, ale jestem niezwykle dumna z tego, co do tej pory zrobiliśmy, bo mamy y i pełne analizy, i

dokumentację już przygotowaną do złożenia na konkurs. Ale mamy też koncepcję, [muzyka] na podstawie której będziemy ogłaszać przetarg i to było dla nas najważniejsze, bo chcemy, żeby to wyjątkowe miejsce miało też wyjątkowy charakter, ale żeby było zrewitalizowane z dbałością o najmniejsze szczegóły. >> Panie prezydencie, takie pytanie mam dość dziwne. Może te ruiny teatru Wiktoria są dowodem bestialstwa czerwonoarmistów, którzy po wojnie zrobili to, co zrobili. Czy nowa forma architektoniczna nie zaburzy pamięci o tym obiekcie, jeżeli chodzi o samą tą architekturę i i fakt, że są to ruiny, a

są ruinami dlatego, że właśnie Armia Czerwona doprowadziła ten obiekt do takiego stanu, to chcielibyśmy, żeby i poniekąd on teraz wielu osobom w tym stanie się estetycznym podoba. No ma swój urok, ale ma też dużo minusów, to znaczy nie jest obiektem dostępnym przez cały rok. nie ma określoną dostępność tak architektoniczną, jak i w ogóle osób, które są w stanie przyjąć tutaj nie są oddane do użytku na przykład te balkony. Więc chcielibyśmy zachować ten urok, bo to jest pewien urok niezamierzony, bo zakładamy, że to co zrobiła Armia Czerwona, to wcale nie nie wyobrażała sobie, że w tym miejscu po tylu latach będą realizowane imprezy artystyczne i imprezy kulturalne. Ale jednocześnie chcielibyśmy, żeby to miejsce było bardziej dostępne architektonicznie pod kątem większej ilości osób, które są

możliwe tutaj do do doświadczenia tych wrażeń kulturalnych. No i no i też dostępne nie tylko w sezonie letnim. >> Z nami jest Agata Twardoch, miejska urbanistka. Proszę nam powiedzieć, czy te kwoty, o których dzisiaj była mowa, czy to jest takie, mówiąc kolokwialnie, rzucanie się z motyką na słońce, czy rzeczywiście jest realna możliwość pozyskania unijnych środków na odbudowę Wiktorii? Tak, tak, to znaczy tak, nie wiem jak rozwinąć tą odpowiedź, ale tak.

miasto jeśli nie dostanie [muzyka] tego tych tych kwot, które można pozyskać, one są zawsze ze znakiem zapytania, to co wtedy? Czy rewitalizacja zostanie wstrzymana, czy będziecie jako miasto szukali innych formowania? >> Nie chciałabym tutaj przesądzać nic na 100%, bo to jest takie gdybanie, ale [muzyka] sam ten obiekt, w którym w tej chwili się znajdujemy, jest tak istotny z punktu widzenia funkcjonowania miasta. No i to jest taka naprawdę perła, której jak nie zaczniemy z nią coś robić, no to ona będzie stopniowo ulegać degradacji. >> Architekci, którzy przystąpili do konkursu, na jakiej zasadzie będą rywalizować o ten projekt, o wygranie tego projektu?

Architekci jeszcze nie przystąpili do konkursu. My ten konkurs ogłosimy na początku przyszłego roku. W tej chwili doprocyzowujemy warunki, czyli dokładnie wszystkie założenia, tak żeby wszyscy startuję w startujący w konkursie architekci i architektki mieli bardzo jasne, wytyczne, czego od nich oczekujemy. No i wtedy to jest gwarancją [muzyka] sukcesu, bo wtedy możemy porównywać prace, które powstaną. Yyy, do oceny tych prac zostanie zaproszone [muzyka] jurri, składające się ze znanych yyy nazwisk architektonicznych. Nie chcę w tej chwili nic jeszcze znowu przesądzać, ale mogę powiedzieć, że prowadzimy rozmowę na przykład z panem Tomaszem Koniorem, żeby był w jurri tego konkursu. Do tego właśnie będą też

przedstawiciele biura architekta, biura urbanistki miejskiej, czyli prawdopodobnie ja i przedstawiciele urzędu miejskiego i przedstawiciele [muzyka] Politechniki Śląskiej, która od wielu lat w ramach studialnych prac opracowuje też ten teren. [muzyka] W samym teatrze na pewno zmieni się cała przestrzeń tego fay, tego wejścia. Tam będzie totalna rewolucja. Na pewno zauważyli państwo, że tam są różne poziomy, schody, to jest niedostępne dla osób z niepełnosprawnościami. [muzyka] Toalety, które tam się znajdują, się zupełnie nie nadają yyy do niczego, więc y tamta [muzyka] przestrzeń będzie całkowicie przerobiona, tak żeby była taką nowoczesną wizytówką i żeby odpowiadała na potrzeby, jakie teraz stawiamy. Natomiast tutaj [muzyka] w tej sali tak zorganizowaliśmy czy tak

zrealizowaliśmy wytyczne, żeby zupełnie nie zmienił się charakter tej [muzyka] przestrzeni, czyli żeby właściwie jak spotkamy się tu za trzy, ctery lata, żeby państwo właściwie [muzyka] nie poznali, że tutaj dużo było zrobione, ale będzie bardzo [muzyka] nowoczesna scena obrotowa z jakimiś dodatkowymi elementami, która pozwoli na organizację wielu innych imprez. [muzyka] yyy będzie akustyka podkręcona bardzo yyy nowoczesnymi yyy sprzętami

teletechnicznymi. Yyy no będą wygodniejsze krzesła na pewno. Yyy no i będzie ciepło. >> Dyrektor Centrum Kultury Wiktoria jest z nami, Teatr Wiktoria, w którym się znajdujemy, a więc nieprzypadkowa nazwa. Czy będzie teraz kontynuacja programu, który był przed wojną w czasie wojny w teatrze? Czy to zupełnie będzie coś innego? To będzie rozwinięcie tego formatu. Aczkolwiek nie będzie to stricte sala teatralna po rewitalizacji. Będzie to multifunkcjonalna sala, która umożliwi tutaj realizację wielu formatów. [muzyka] Koncerty, spektakle, również performansy, wystawy, akcje kulturalne, które do tej pory nie mogły być tutaj realizowane przez szereg uniedogodnień wynikających jakby ze stanu faktycznego [muzyka] tego budynku.

Yyy, natomiast będziemy czerpać tutaj z tradycji tego miejsca, na pewno zachowując ten element wizualny, ale nadając tego temu miejscu nowego [muzyka] formatu, bardzo nowoczesnego, z nowoczesną technologią. Do historii będziemy się często odwoływać, ale budujemy ją na nowo. >> Gliwiczanie przyzwyczaili się już do sceny w ruinach i teraz na kilka lat trzeba będzie się pozbyć jej na czas tego remontu, rewitalizacji. Czy będą się tutaj w tym [muzyka] czasie odbywały jakieś przedstawienia, koncerty, czy czy po prostu wyłączacie i robicie plac budowy. [muzyka] Prace potrwają około dwóch lat, rozpoczną się w październiku 2026 roku i na ten czas ruiny będą zupełnie wyłączone. Cześć [muzyka] część letnich przedsięwzięć chcemy wyciągnąć na ulicę miasta, między innymi na alei przyjaźni i tutaj naprawdę chcemy kontynuować

jakby to uczucie życia ulicy, które rozpoczęliśmy w okresie Bienale i również naszych wydarzeń, które realizowaliśmy w ruinach w lipcu i sierpniu. I to będzie taka podstawa. Dodatkowe wydarzenia będziemy realizować między innymi w sali kinowej kina Amok, również na scenie bojków, w innych miejscach w Gliwicach, które chcemy zaangażować do współpracy na czas remontu, rewitalizacji, ale na

pewno nie zwolnimy tempa i będzie się naprawdę dużo działo. >> Pani prezydent, już wszystko wiemy, wiemy ile będzie kosztowała rewitalizacja, jak długo potrwa. Pozostaje pytanie, dlaczego dopiero teraz? >> To właściwie pytanie [muzyka] do poprzedników. Ja też je wiele lat zadawałam, więc jak zostałam prezydentką to to były jedne z pierwszych prac, do których przystąpiliśmy bardzo szybko. No bo to ten ogrom, który zrobiliśmy przez

półtora roku, to naprawdę budzi podziw i myślę, że Ewa Strzelczyk, której, która włożyła tutaj wielki wysiłek, żeby w ogóle to miejsce było udostępnione i było tak jak jest [muzyka] teraz, patrzę na nas, góry, jest dumna z tego, co się zdarzyło, bo to miejsce zasługuje na to, żeby być jednym z głównych miejsc na kulturalnej mapie naszego miasta. E, bo oprócz rynku, gdzie tak

naprawdę wiele, y, wiele rzeczy się dzieje i ludzie lubią tam przychodzić, to to jest drugie miejsce. Oczywiście mamy jeszcze arenę, ale to jest zupełnie inny [muzyka] charakter tego miejsca. Tutaj łączymy przeszłość z nowoczesnością. Korzystając z państwa obecności tutaj w tym roku wyjątkowo obchodzimy święto niepodległości, bo te uroczystości wokół święta niepodległości potrwają kilka dni i chcemy, żeby to było radosne święto. Zaczniemy tu w ruinach i będzie to faktycznie ostateczne zamknięcie sezonu w tym miejscu. Zapraszamy wszystkie pokolenia do wspólnego świętowania.

Chcemy, żebyście [muzyka] wy i gliwiczanie przyszli z rodzinami, przyjaciółmi, sąsiadami. Chcemy się spotkać i świętować to, [muzyka] co najważniejsze, naszą wolność, wspólnotę i niezależność. Centrum Kultura, Centrum Kultury Wiktoria zaprosi mieszkańców do tańca. [muzyka] Koncert rozpocznie warszawskie

kombo taneczne z Janem Emilianem Młynarskim na czele. Kolejny element to Nauka poloneza na alei Przyjaźni zakończona wspólnym odtańczeniem najstarszego naszego tańca narodowego od przyjaźni do zwycięstwa. A potem potańcówka i tylko polska muzyka z DJM. 9 listopada zapraszamy państwa [muzyka] igliwiczan na spacer historyczny i oczywiście jak co roku 11

listopada zapraszamy na oficjalne uroczystości na placu Piusudziego, które poprzedzi [muzyka] jeszcze cieszący się w ubiegłym roku, choć organizowany jest był po raz pierwszy wielkim powodzeniem czy wielkim zainteresowaniem bieg młodego patrioty w parku Chopena. Następnie jak zawsze

[muzyka] msza przemarz uczestników na plac Piusudziego i te oficjalne [muzyka] uroczystości. Co ważne w święto [muzyka] 11 listopada i to co dzieje się wokół niego włączyły się także miejskie instytucje na czym nam bardzo zależało. Muzeum w Gliwicach ze specjalnym programem. Wtedy wszystkie oddziały muzeum będą otwarte. Plus koncert patriotyczny w Willli Karo, [muzyka] na który państwa zapraszamy. W Teatrze miejskim w ramach jazzu koncert Ewyb i Andrzeja Jagodzińskiego. W kinie Amok będziemy wyświetlać filmy polskie oraz światowe produkcje zrealizowane przez polskich twórców i coś co jest już taką nowością.

Zapraszamy nasze naszych restauratorów. piekarzy [muzyka] do tego, by wspólnie włączyli się w akcję, którą nazwaliśmy smaki niepodległości. Chcemy, by na 11 listopada przygotowane zostały potrawy, które odzwierciedlają naszą historię, [muzyka] są w barwach narodowych i zgłoszenie od restauratorów

wciąż jeszcze przyjmujemy do 31 [muzyka] października. Oczywiście tych, którzy się włączą, będziemy pokazywać, reklamować. Zależy nam na tym, żeby to wspólne, radosne święto miało jak najszerszy charakter. [muzyka] Zapraszam serdecznie wszystkich. >> [muzyka]

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo