Piknik Integracyjny w Parku Chopina | 100% Gliwic

Obejrzyj na YouTube

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

[muzyka] Turn it up. [muzyka] [śpiewanie] [muzyka] Przez niemal miesiąc w mieście obchodzono gliwickie dni godności osób z niepełnosprawnościami. Był to czas wydarzeń, które bawiły, wspierały organizacje oraz edukowały mieszkańców. Jednym z nich był piknik integracyjny w parku Chopina. Podczas pikniku na scenie odbywały się pokazy tańca i śpiewu, a wokół rozstawione były liczne stoiska, przy których najmłodsi poprzez zabawę mogli dowiedzieć się więcej o życiu osób z niepełnosprawnościami. A jakie organizacje wystawiały stoiska tego dnia, zapraszamy do oglądania.

Fundacja Nieodkładalni, proszę powiedzieć, czym się zajmujecie. Organizujemy wsparcie dla rodziców, opiekunów, osób zależnych, głównie dzieci takich nieodkładalnych właśnie, których nie można zostawić samych, które wymagają pełnej opieki, karmienia, przewijania, ubierania, więc to jest nasza taka główna główna działalność. Ale poza tym też dbamy o dostępność, bo dzięki dostępności nasi rodzice, całe rodziny nie są wykluczane z życia społecznego właśnie dzięki takiej mobilnej komfortce, jak tutaj jest za mną, mogą wyjść, wziąć udział w wydarzeniach plenerowych. U nas na leżance w godnych warunkach przewiną swojego podopiecznego. Jeżeli ktoś nie jest pampersowany, może skorzystać z toalety.

Mamy tą komfortkę bardzo fajnie doposażoną przez miasto w ramach zadań miejskich, więc można umyć ręce. Mamy podnośnik, więc głównie to są takie nasze dwa zadania. A ilu obecnie macie podopiecznych? To jest ciężko powiedzieć, dlatego że co chwilę ruszamy z jakąś z jakimś innym projektem wsparcia i różni rodzice korzystają z naszego. Aktualnie mamy dwa

takie projekty wsparcia otwarte i około 20 rodziców z nich skorzysta. Do czego służy konkretnie to urządzenie za nami? Podnośnik. Podnośnik to jest takie powiedzmy wsparcie opiekuna. opiekun, który musi przenosić osobę zależną, przenosi ją kilkanaście razy dziennie. I jeżeli dzieci ważą tam 7, 8,

10 kg, no to powiedzmy nie jest to odczuwalne. A jeżeli opiekun musi to robić przez całe życie, to jego plecy, jego stawy bardzo mocno to odczuwają. Potem dzieci rosną, robią się coraz cięższe, jedne są bardziej takie wiotkie, inne są spastyczne, czyli takie ponapinane. Więc podnośnik służy do tego, żebyśmy mogli zrobić transfer, czyli przenieść kogoś z wózka na leżankę, z leżanki na toaletę i odwrotnie. A jeszcze przejdźmy do dzisiaj. Czy stoisko było licznie oblegane? Tak, bardzo liczne, dlatego że razem z innymi

organizacjami działającymi na rzecz osób z niepełnosprawnościami w Gliwicach jesteśmy zrzeszeni w takim forum pod nazwą FOZN. I właśnie w ramach działalności FOZN zorganizowaliśmy już któryś raz z rzędu taką powiedzmy mini grę terenową. Witajcie w naszej bajce.

Dzieci miały kartę do gry. Musiały odwiedzić wszystkie nasze stoiska, wykonać różne zadania. Zapraszaliśmy im, pokazywaliśmy jak wygląda na co dzień życie osób z niepełnosprawnościami. U nas mogli, że tak powiem, polewitować w podnośniku czy odpowiedzieć na pytania z zakresu savuar viwr, kontaktu z osobami z niepełnosprawnościami. Podajmy sobie ręce mogły dzieci w ramach takich warsztatów terapii zajęciowej porobić. Tośka przyjaciele też miała pełno atrakcji takich y do tworzenia.

Fundacja Savanci, słuchawki wyciszające do wypożyczenia dla osób, które dla których po prostu hałas jest zbyt uciążliwy. Cała naprzód ze sprzętem też wspierającym osoby z niepełnosprawnościami, fundacja Lużyczka. Jak dzieciaki zrobiły wszystkie zadania, to fundacja Sawanc w zamian oferowała

watę cukrową. Także mieliśmy pełne obłożenie, wszystkie karty do gry, a wydrukowałam ich prawie 300 w tym roku wszystkie zeszły. Y także fajnie, co roku jest coraz większe zainteresowanie. [muzyka] Powiem mi jaki ciebie mam taki wielki świat nade [muzyka] mną mam ileś tam lat, lecz to nie wydaśczenia brak, więc to powied [śpiewanie] mi jak radzić ciebie mam taki świat nade [muzyka] mną mam tam raz, lecz to niewiele da. Doświadczenia ciągle [muzyka] brak para doświadczenia ciągle [muzyka] brak para bara para pa para.

[śpiewanie] [muzyka] [śpiewanie] Warsztaty zajęciowe tęcza. Czym dokładnie się zajmujecie? Jest to placówka pobytu dziennego dla osób z niepełnosprawnością intelektualną, w której prowadzone są na co dzień zajęcia w kilkunastu pracowniach. Pracownie rozumiem, że związane z rękodziełem, ale nie tylko, ponieważ mamy pracownie rękodzielnicze takie jak ceramiczna, krawiecka, ale są też pracownie zajmujące się aktywizacją, jak na przykład właśnie pracownia aktywizacji zawodowej, pracownia poznania świata i sportu, pracownia rehabilitacyjna, także każdy znajdzie coś dla siebie.

A często zdarza się, że wystawiacie się potem z tym rękodziełem na festynach, tak jak dzisiaj? Tak. Yyy, zazwyczaj jesteśmy y w okresach świątecznych Wielkanocy bądź Bożego Narodzenia. Wówczas można nas spotkać w Centrum Handlowym Forum, ale w taki dzień jak dzisiaj no nie mogło nas zabraknąć. W związku z powyższym zawsze na takich imprezach jesteśmy też. Pewnie te wszystkie wystawione przedmioty cieszą się dużym zainteresowaniem. Bardzo, zdecydowanie. No zwłaszcza, że jest to też wartość dodana. Wszystkie produkty, wszystkie rzeczy robione na warsztatach są przy współdziale osób z niepełnosprawnością.

Wszelakie środki zebrane są przeznaczone na ich działalność, na dalsze prace. Tu króluje przede wszystkim dzisiaj ceramika. A te wazony czy to są? Tak, no to są z makramy zrobione wazony. Można sobie tutaj jakieś lampki zaświecić czy jakieś yyy inne inne rzeczy dekoracyjne. Są poduchy, są różnego rodzaju zawieszki, są mydełka, są kwiaty całoroczne, ceramiczne, y patery. Pytam, bo jestem ciekawy, co najlepiej schodzi. Co najlepiej schodzi? A to zależy od klienta, co mu się podoba, co chce, czego potrzebuje ewentualnie do siebie, do domu. Także myślę, że dzisiaj chyba ceramika.

Okej. A z dużą ilością asortymentu przyjechaliście? Średnio. Dzisiaj to była taka namiastka naszych produktów. Ze względu na to, że też warsztaty terapii zajęciowej obecnej przechodzą termomodernizację budynku. Mamy ograniczone możliwości produkcji naszych naszego rękodzieła, więc z pewnością w okresach tych świątecznych jest tego znacznie więcej. A czy w ciągu roku coś można od was kupić? Oczywiście zapraszamy codziennie od poniedziałku do piątku od godziny 7:00 do 15:00 na Fiołkową 24 w Łabendach, gdzie można też nawet zamówić sobie jakieś produkty, które szczególnie komuś przypadną do gustu.

[muzyka] Stowarzyszenie Cała Naprzód. Yyy piękna nazwa. A czym się zajmuje? Yyy zajmujemy się pomocą osobom z niepełnosprawnością, yyy wspieraniem ich yyy w zbieraniu środków na leczenie, na rehabilitację. Yyy i działamy w Gliwicach i okolicach już od 17 lat. Mamy też wypożyczalnie sprzętu yyy dla niepełnosprawnych. Właśnie dzisiaj pokazywaliśmy pracę z wózkiem dla niepełnosprawnych, ze schodołazem tam na schodach. A czy dużo osób podchodziło, żeby zobaczyć jak to wszystko działa? Tak, dzisiaj właśnie bardzo dużo i właśnie tu kolega był też z tym samym rodzajem pokazywania toru z

przeszkodami na WOŚPie i mówi, że tam było dużo mniejsze zainteresowanie, dzisiaj było większe, ale też mieliśmy ciekawszy tor, bo na trawie, więc z większymi nierównościami, więc naprawdę dorosłych jak się zachęcało, no to też był kawałek do pokazania, do powiedzenia, że te szczegóły mają znaczenie, że jest ważne, żeby zwracać uwagę, jak się nawet komuś pomaga, jak ktoś jest na wózku. również dzieci są bardzo otwarte na te nowe doświadczenia i na to jak się właśnie jeździ, jakie to jest trudne i

jak wyglądają te przeszkody, z którymi się mierzą osoby z niepełnosprawnością. Ja jeszcze w ramach stowarzyszenia cała Naprzód chodzę i y opowiadam w szkołach o niepełnosprawności ruchowej i właśnie też y widzę jak młodzież ciekawie podchodzi do tematu. Mają nawet jakieś swoje pomysły, więc to jest ważne, że nasze społeczeństwo się otwiera na te pomoc. A jak wyglądają takie warsztaty, prelekcje w szkołach? To znaczy ja to dostosowałam do godziny lekcyjnej, więc na podstawie choroby mojego syna, bo akurat jest niepełnosprawny i choroba genetyczna, więc jeździ na wózku, więc pokazuje jakby zdjęcia z naszego życia i opowiadam od strony praktycznej i nawet niektórzy nauczyciele stwierdzili, że to jest ciekawy kawałek, no bo to nie jest teoria, tylko to jest praktyka. na co trzeba zwracać uwagę, jakie są drobne

rzeczy, że toalety, tak, że umywalka pod pod umywalką jest na przykład szafka, że to też jest problem dla osoby na wózku. I w tym momencie ja mówię, że do młodzieży zawsze mówię tak, że mówię do was, bo nieważne kim będziecie, ważne, że będziecie otwarci na osoby, które mają problemy różne. Ze względu na to, że nawet jak będziecie prawnikiem i będziecie mieli kancelarię na pierwszym piętrze, to możecie się spotkać w kawiarni w na parterze. Tak. I w tym momencie chodzi o tą otwartość ludzi dla tych, którzy są chorzy i nie mogą tak, nie mogą gdzieś się pojawić o tą dostępność.

To poproszę może o jakieś takie podstawowe rady dla naszych widzów. Jak możemy tak na pierwszej linii, jak spotkamy osobę z potrzebami, jak możemy jej pomóc? przede wszystkim zapytać się czy potrzebuję pomocy. To jest moja podstawa czego uczę, bo nie każdy potrzebuje tej pomocy, bo są każda osoba na wózku na przykład jest zupełnie z inną niepełnosprawnością. Ktoś może być po wypadku, a ktoś może być po chorobie genetycznej. I w tym momencie nie każdy potrzebuje pomocy, bo ktoś jest sprawny i chce po prostu być nadal sprawny, tylko na przykład od pasa w dół nie jest sprawny, ale ręce ma sprawne i dalej chce funkcjonować sam. Więc pierwsze pytanie, czy pomóc? A potem drugie pytanie, jak pomóc, jak ja mogę pomóc, czyli na zasadzie dopytać się tej osoby, bo to jest ważne, bo w tym momencie chodzi o to, żeby nie wyręczać tych

osób, tylko żeby im pomagać, a to jest ona najlepiej wie jak zadbać o swoje bezpieczeństwo i i jakie ma potrzeby, nie? Mhm. Więc trzeba być po prostu otwartym, empatycznym i y być otwartym, nie, na drugiego najważniejsze słowo, tak żeby się nie bać też, bo niepełnosprawność się, mówię, nie zaraża. Tak jak ludzie dzisiaj podchodzili do tego stoiska, jaka jest, jaki jest poziom świadomości u ludzi, jeżeli chodzi właśnie o takie tematy związane z empatią dla niepełnosprawnych? Tutaj akurat trudno powiedzieć, bo tutaj przede wszystkim jest skierowane dla dzieci, tak, dla młodzieży, no [muzyka] bo to jest w godzinach szkolnych, więc w tym momencie dopiero po południu ewentualnie byliby ludzie, tak bardziej, z którymi można porozmawiać. Więc tu młodzież ważne jest, że jest otwarta i że chce spróbować. A jak nie, to ja na

przykład podchodziłam i mówiłam: "Spróbuj, bo jeżeli nawet ty" był jeden chłopczyk, który właśnie mądrze powiedział: "Ale byle by mi się nie przydał". Ja mówię dokładnie, ale jak będziesz miał kogoś w rodzinie, kto będzie jeździł na wózku, nie będziesz się bał, będziesz wiedział jak pomóc, a nie zaszkodzić, bo można też kogoś po prostu wyrzucić z tego wózka przez przypadek. Więc zrobimy wszystko, żeby pokazać, żeby tego do tego nie doszło. Tak, dorośli z dorosły dorośli mają więcej takich naleciałości, różnych stereotyków, z którymi się już spotkali, więc czasem ciężej jest do nich dotrzeć. Yyy to taki jest chyba ym

z którym dzis o którym dzisiaj rozmawialiśmy, że jeśli się siądzie na wózek to kiedyś to do ciebie wróci. Nie siadaj na wózek, jeśli tego nie potrzebujesz, prawda? To jest takie y starsze pokolenie chyba ma to tak yyy wbite w swoje umysły i i to często się

właśnie zdarza, że nie siadaj na wózek, bo bo nie można. A ja myślę, że każdy powinien właśnie chociaż raz w swoim życiu siąść na wózek albo skorzystać z tych ułatwień czy utrudnień właśnie, z którymi mierzą się osoby z niepełnosprawnością, żeby, bo to bardzo jest otwierające, otwiera głowę i wtedy

z doświadczenia się wie, jak wygląda takie [muzyka] życie. To co dzisiaj biblioteka miejska robi na tym festynie? Tak, mamy koło fortuny, które cieszy się ogromnym zainteresowaniem wszystkich uczestników. Koło fortuny jak w tym teleteturnieju. Zgadza się. Mamy pytania dostosowane dla wszystkich uczestników dzisiejszego wydarzenia. I trudniejsze i łatwiejsze i później można dostać nagrodę. To jestem ciekaw. Y, może ja spróbuję odpowiedzieć na jakieś pytanie. Oczywiście już zadaję. Spróbujemy. Nosimy na plecach do szkoły. Pytanie się wylosowało. Czy to czy to plecak?

Ależ oczywiście nagroda należy do pana. To zapytam, jakie są nagrody? Między innymi książki, które otrzymujemy od innych gliwiczan i później one dostają drugie życie właśnie w czasie takich akcji. Wspaniałe. Jakie tytuły się dzisiaj pojawiają? Był tu, była calineczka, naprawdę od klasyki po współczesną literaturę dziecięcą. [muzyka] Czy dużo dzieci przychodzi tutaj na stoisko? Bardzo dużo. Od samego rana od 10:00 były tłumy. Przecież [śpiewanie] rosnąć, spiąć się w [muzyka] górę, wyrastać do słońca. [śpiewanie] rosnąć, spiąć się w górę, chociaż nie do

końca. Malutkiemu, [muzyka] smutno, ogromnemu źle, [śpiewanie] więc proszę mnie urosnąć. [muzyka] Ale ty wody [muzyka]

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo