Na Sportowo | Summer Arena- Lampe Challenge
Maciej Lampe to najwybitniejszy polski koszykarz. Jego karierę sportową można porównać do kariery Roberta Lewandowskiego. Już w wieku 15 lat trafił do Realu Madryt, a mając lat 18 przeniósł się do najlepszej ligi świata, czyli NBA. Jego przygoda z koszykówką obejmowała grę w takich klubach jak: Phoenix Suns, New Orleans czy Houston Rockets. Obecnie mieszka na Costa Brava, gdzie angażuje się w projekty społeczne. Lampe jest pomysłodawcą turnieju "Lampe Challenge" ,z którym to w ramach Summer Arena zawitał do Gliwic. A co to za projekt? Zobaczcie Sami!
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
Maciej Lampe to najwybitniejszy polski koszykarz i jego kariera sportowa trwała 22 lata i można ją porównać do kariery Roberta Lewandowskiego. Już w wieku 15 lat trafił do Realu Madryt, a mając lat 18 przeniósł się do najlepszej ligi świata, czyli NBA. Jego przygoda z koszykówką w USA obejmowała grę w takich klubach jak Phoenixans, New Orleans czy Houston Rockets. Obecnie mieszka na Costa Prawa, gdzie angażuje się w projekty społeczne i sportowe. Koszykarz ten jest pomysłodawcą turnieju Lampe Challenge, z którym to w ramach Summer Arena zawitał do Gliwic. A co to za projekt? Mówi sam Maciej Lampe.
>> To jest liga letnia turniejów koszykówki, które są skonstruktuowane dla rozwoju do gry 5 na5. Pierwsza edycja w Sztokholmie udana w w największym klubie w całej Szwecji i teraz druga edycja tutaj w Gliwicach. >> A skąd się wziął pomysł, aby taki cykl turniejów zorganizować? No wyjechałem sobie do Azji w tym roku i spisałem moje cele. Jedna z tych moich celi to jest, żeby skonstruktować ligę letnią właśnie turniejów koszykówki w tej koncepcji 2 na dwa, nie trzy na trzy, bo to jest inna dyscyplina sportowa i nie jeden na jeden, bo nie ma wszystkich fundamentów koszykówki, a dwa na dwa jest idealne.
Wizerunek nasz jest, żeby to był turniej dla rozwoju koszykarzy. Także te pięć kozów i te inne reguły, które wprowadziliśmy, to jest dla ich rozwoju, żeby jak najszybciej się rozwijać do koszykówki 5 na5. rzeczywiście nie grają w tych samych rocznikach. Wszyscy muszą grać w meczach i tutaj widać niektórzy są z 2014, niektórzy są z 09, także także jest fajnie i też stworzyliśmy dzisiaj nowe drużyny, także komunikacja jest bardzo ważna w tych nowych drużynach, żeby chłopacy jak najszybciej się umieli komunikować ze swoimi braciami na boisku. >> Jak się okazuje nieprzypadkowo ten pierwszy turniej w Polsce odbył się w Priero Arena.
>> Tak, piękna arena. Byłem tutaj na meczu influencerów. Fajna sprawa. Poznałem tutaj ludzi, powiedziałem im o projekcie. No i tutaj to stworzyliśmy w pierwszej lokalizacji w Polsce. W następnym roku będziemy mieli więcej lokalizacji także w Polsce i Szwecji i w Hiszpanii. >> A czy Maciej brał udział w takich ulicznych turniejach będąc chłopcem? >> Kochałem turnieje. Udziciełem wszystkich turniejach, co były w moim w moim regionie, w moim jeście w Sztokholmie. Były turnieje czasami trzy na trzy, czasami jeden na jeden. D na dwa chyba nigdy nie było, ale mi się wydaje, że 2 na D jest najbardziej konstruktywny sposób, żeby wykształczać naszych młodych koszykarzy i koszykarek do gry 5 na pi w jak najszybszy sposób.
>> A czy na takich turniejach można wyłuskać koszykarskie talenty? >> To jest bardziej sposób, żeby ich rozwijać jak najszybciej. Tak ten limit kozów robi gry bardzo dynamiczną i muszą szybkie decyzje podejmować. To jest bardzo istotne w koszykówce. Także cel tego turnieju jest, żeby dzieciakomu się podobało. W Sokolmie wszystkim się podobało. Tutaj widzę, że wszyscy też są zadowoleni do tej pory. Zaraz będziemy mieli tutaj konkurs sadów, a potem robimy knockout stage, gdzie najlepszy gra najgorszym i no niestety, jeżeli przegrasz, to odpadasz. Maciej Lampe niewątpliwie jest przykładem i wzorem dla młodzieży, że pracą i poświęceniem można zostać nawet gwiazdą NBA, ale teraz ma już inne priorytety.
>> Tak, pół życia przeżyłem. Mam 40 lat teraz. Teraz się skupiam na nowych celach. Chcę oddać tą wiarę, co mam. Jego jestem z pierwszych Polaków, co się do no wybiło i dosciało do Realu Madryt, do NBA. Później zrobiłem długą bardzo karierę. bardzo się z niej cieszę, ale teraz jest nowe projekty na głowie. Chcę rozwijać koszykówkę nie tylko tutaj w Polsce, ale też w innych krajach, żeby dzieciaki mieli fajny właśnie taki sposób. Chcę stworzyć tą ligę letnią. Też będę robił kliniki trenerskie teraz w Polsce, także dużo się dzieje. >> W pierwszym dniu rywalizowali chłopcy.
Jedną z drużyn tworzyli Mikołaj i Paweł. Jak im się grało pod okiem Macieja Lampe? >> No mi się wydaje, że to jest na pewno dobre, żeby, że mogę po prostu wziąć parę słów od zawodnika, który miał dobrą karierę. jedną z najlepszych w Polsce można można powiedzieć, więc wydaje mi się, że to jest na pewno dobre doświadczenie, żeby przyjechać tutaj i po prostu pograć i stać się lepszym zawodnikiem zawsze o 1% każdego dnia. >> To jest nowy projekt Koszykówka D na D odpowiada wam? >> No ciekawe jest bardzo nowe wydarzenie i
no inne niż na przykład 3 na TR. Inne też zasady są i dziwnie się to gra, ale jest fajnie. Bardzo >> ciężko jest dostosować się z tak jakby szybkiego po prostu wejścia tutaj na te zasady. Na pewno ułatwia to, że też sędziowie mówią czasem jakie są zasady w różnych rzeczach. Więc y więc no w miarę szybko, lecz nie jest to najłatwiejsze w momencie, kiedy pierwszy raz wychodzi się z taką inicjatywą, żeby zagrać 2 na. >> Paweł, choć jest dopiero na początkowym etapie tej przygody z koszykówką, to już bardzo dużo potrafi. Skąd takie umiejętności? >> Ciężka praca. To nie wychodzi znikąd. Po prostu trzeba trenować i robić to co trzeba i po prostu nie robić tylko czegoś co trzeba tylko trzeba to samemu chcieć robić dodatkowo.
>> Kolega bardzo dobry zawodnik, jeden w sumie z lepszych w Polsce. No ja myślę, że jeszcze dużo pracy przede mną, ale też młody jestem, więc no >> słuchajcie, taki turniej pod Priero Arena to to jednak chyba duża frajda dla was młodych chłopaków. Jak ty do tego podchodzisz? >> No bardzo fajnie. Arena też mega jest
fajne przeżycie. Y, tak, fajne widowisko, bardzo pod tutaj mamy bardzo fajny klimat yyy włącznie z tą areną. Bardzo dobre jest boisko, więc cieszę się, cieszę się, że mogę tu być. >> Jan Janczyk pochodzi z Częstochowy, ale od tego sezonu jest zawodnikiem młodzieżowej drużyny GTK Gliwice. Dla niego taki turniej to podwójna więc motywacja. >> Tak, bardzo, bardzo fajny turniej. Fajnie, że taka osoba zorganizowała coś takiego. Fajnie, że jesteśmy pomieszani. Młodzi, starsi zawodnicy mogą sobie pograć, mogą się czegoś nowego nauczyć.
Czuję lekką presję, jak taka osoba na mnie patrzy, ale to na pewno bardzo fajne doświadczenie. >> W arenie gra GTK Gliwice. Niewątpliwie celem dla Janka jest gra w pierwszej drużynie. >> Tak, tak. Teraz stoimy pod Preero Arenę. Pod Prezero Areną. E. No na razie gram przed areną. Mam nadzieję, że za kilka lat będę będę grał w arenie. >> A czy da się szybko przestawić z gry pięcioosobowej na grę d na dwa? >> Na pewno jest ciężko. No trzeba polegać bardzo dużo na grze jeden na jeden i na szybkich podaniach. Trzeba oczywiście też wykorzystywać umiejętności swoich kolegów z drużyny, >> bo wy nawzajem się też podpatrujecie tutaj. Kolega świetnie sobie radzi.
Ciebie jeszcze nie widziałem. To też jest taka okazja do tego, żeby się czegoś nauczyć i podglądnąć? >> Oczywiście tak. Jest tu bardzo dużo osób, z którymi z którymi nigdy jeszcze nie grałem. No można yyy doświadczyć takiej koszykówki spoza naszego województwa, bo na co dzień gramy tylko w województwie. Widać na pewno lekką różnicę między między chłopakami z Pomorza, między chłopakami z środka Polski a nami. No bardzo, bardzo dużo rzeczy można się nowych nauczyć. Wojtek na ten turniej przyjechał z tarnowskich Gór, a Stanisław z Częstochowy. Jak oni ocenili pomysł Macieja Lampę? Ja na początku w ogóle nie wiedziałem co to jest, ale coś tam przeczytałem. No. No i super taka
okazja się zdarzyła. No i trzeba to wykorzystać. >> Ja na początku pomyślałem, kojarzyłem go z internetu, więc pomyślałem, że fajnie było wziąć udział w tym turnieju. >> Słuchajcie, bo to jest taka dość specyficzna ta koszykówka, więc powiedz na czym polegają zasady. Czym się to różni dwójka od innych? >> No w dwójce jest na pewno y więcej miejsca też, ale też jest szybka gra.
>> No ogólnie zasady bardzo dużo się różnią. Pięć kozów na przykład jest. No nie wiem jak jest faul na przykład przy rzucie to gościu, który został sfaulowany to tam rzuca dwa razy za trzy, jak trafi to rzuca dalej. >> W drugim dniu turnieju do rywalizacji przystąpiły dziewczyny. Na początek poznajmy zawodniczki klubu Stars Gliwice. >> To to jest klub, który jest głównie oparty na grze dziewczyn w Gliwicach. Yyy, mamy niestety tylko mamy mało jakby, że tak powiem, y, drużyn, bo mamy tylko u teraz 15, u chyba teraz 18 albo
17 i młodszych, którzy chyba wydaje mi się, że jeszcze nie grają w lidze. No >> gramy na Śląsku trochę też polskim i mamy frajdę. Jak to jest grać, kiedy podpowiada wam najlepszy polski koszykarz w historii? >> No ciekawie. Fajnie. Bardzo wydaje mi się, że to są bardzo cenne rady, które są do wykorzystania na przyszłość i wydaje mi się, że mega super, że takie coś jest zorganizowane i że jest właśnie Maciej Lampe i że no są to nowe zasady. Nie grałyśmy jeszcze takiego turnieju dwa na dwa i jeszcze jeszcze są takie
niektóre zasady, które ciężko jest zapamiętać. A powiedz, co takiego jest fajnego w ogóle w koszykówce dla dziewczyn? >> No moim zdaniem nie jest najłatwiejszy to sport, ale naprawdę frajdę, frajdę mi sprawia. Dużo trzeba trenować, żeby osiągnąć coś tam większego. >> No to w koszykówce jest naprawdę dużo frajdy. No jest to taki sport, że trzeba trenować, trzeba tam dawać z siebie zawsze wszystko, no nie poddawać się. A czy dziewczyny z klubu Trójka Sierad wiedzą, kto to jest Maciej Lampe? >> No jest jednym z najlepszych koszykarzy tutaj w Polsce i no specjalnie przyjeżdża na takie turnieje, aby wspierać takich młodych jak my, >> nie? Jak wam idzie sportowo w tym turnieju? No w tym turnieju idzie nam bardzo dobrze. Jesteśmy trójką podziel jesteśmy jako trójka się raz jesteśmy podzieleni na dwa składy, bo
przyjechaliśmy w osiem osób i no idzie nam całkiem dobrze. No dwa na dwa jest fajne, bo nie ma tego tłumu zawodników. No ma też swoje trudności, bo różne są też zasady, że na przykład mamy pięć kozłów, to też nam trochę utrudnia, ale tak to to fajna jest gra na dwa na D. Ty mi powiesz, dlaczego koszykówka jest fajna?
>> Koszykówka jest fajna, ponieważ grając można również nawiązać różne przyjaźnie. No co tam jeszcze? No uczymy się współpracy również. Ja po prostu lubię koszykówkę za to, że mam tutaj przyjaciół. To jeszcze posłuchajmy jak zaczęła się przygoda Kingi z koszykówką. >> Ja zaczęłam grać, ponieważ moja ciocia grała i zabrała mnie na boisko i jakoś tak wyszło. Tak dalej poszło po prostu, że grałam. >> Dziewczyny z klubu Orlik Ujazd przyjechały aż z województwa kujawsko-pomorskiego. Jak Daria oceniła formułę gry? No moim
zdaniem nie jest to trudne, bo my jesteśmy rocznikiem 2013, a jak gramy z 09, no to jest trochę trudno. >> Uważam, że to jest fajny pomysł, żeby w wakacje coś sobie porobić, tak z tą koszykówką. >> I co takiego jest fajnego w tej koszykówce, że koszykówka, a nie na przykład pływanie albo piłka nożna. Ja lubię też tą dynamikę koszykówki i po prostu lubię w nią grać i lubię grać zespołowo. >> Basket forever. Ksawerów to kolejna ekipa, która wzięła udział w tym turnieju i jak młode zawodniczki tej drużyny oceniły ten turniej? E,
>> no tak, jestem bardzo zaskoczona tymi zasadami, ale ogólnie jest bardzo fajna i miła atmosfera. >> No jest bardzo super i wszystko jest fajnie. >> No fajnie jest. Atmosfera jest bardzo fajna. Zasady są trochę takie pokręcone, ale >> A co to znaczy pokręcone? >> E, no bo jest tylko pięć kozów na posiadanie. Jedno. Można piłkę dobijać,
jak nie dotnie tablicy od razu. >> No jak w zasadach trzy na trzy też trzeba czasami wychodzić. No i nie zawsze gra się z czekiem. >> No nie jest jakiś taki bardzo dym. W sensie jest tak śmiesznie bardziej niż tak na cięcie. >> No jest fajna atmosfera i wszystko fajnie i nie bijemy się na boisku.
>> No tak jak właśnie Wiktoria. No fajnie jest. >> Poznaliśmy już opinę zawodników i zawodniczek o tym turnieju. A teraz posłuchajmy jak ocenia to trener z klubu Basket Forever Ksawerów Michał Matynia. >> Świetny pomysł. Dziewczyny są bardzo zaangażowane i myślę, że zadowolone. Bardzo to rozwija
grę zarówno jeden na jeden, jak i współpracę właśnie dwójkową, którą tutaj preferuje Maciek. Moim zdaniem jest to super trening w szybkości myślenia oraz w reagowaniu i w tworzeniu akcji na boisku. To tak z punktu widzenia tenerskiego. Natomiast też chyba no cała ta otoczka, cały ten turniej to ta chyba zachęca te dziewczyny do tego, żeby jednak tą koszykówkę grały, bo widzą, że coś się dzieje. >> Tak, tak. Jest świetnie, świetnie zorganizowany. Tutaj naprawdę dosyć dużo dziewczyn przyjechało, więc kwestie też społeczne
poznają nowe, nowe koleżanki, ale i też otoczka, otoczka i na arenie i poza areną. Nawet to, że DJ to gra, to jest super, super inicjatywa i naprawdę, naprawdę no mam nadzieję, że tutaj będziemy to rozwijać i z roku na rok coraz więcej zespołów, coraz więcej dziewczyn, coraz większa rywalizacja będzie. >> Właśnie rywalizacja. A ten aspekt sportowy z twojego punktu widzenia odgrywa tu jakąś rolę, jest ważny, czy jednak dziewczyny go tak traktują troszeczkę na uboczu? Myślę, że tutaj
jest bardzo ambitne towarzystwo, więc one jak najbardziej traktują to poważnie i chcą chcą grać o wynik. Natomiast myślę, że to nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest ich rozwój, przez co tutaj są też pomieszane grupy. Nie ma nie ma podziału na wiek, ale są te
wymieszane dziewczyny. Przez to uczą się przede wszystkim komunikacji oraz współpracy i to jest najważniejsze, to jest to jest priorytet myślę tego tego turnieju. Jak zobaczyliśmy i usłyszeliśmy, taka forma gry w koszykówkę przypadła wszystkim do gustu. A że turniej odbył się w ramach Summer Arena, to jeszcze bardziej podkreśliło jego rangę.


