Na Sportowo | Summer Arena 2025
Jak co roku jesteśmy świadkami niesamowitych wydarzeń związanych z cyklem Summer Arena na Pre Zero Arena w Gliwicach. Co dziś pokaże nam Grzesiek Muzia w programie? Zobaczcie sami!
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[Muzyka] [Aplauz] [Muzyka] Summer Arena to jedno z tych wakacyjnych wydarzeń, na które z niecierpliwością czekają miłośnicy sportu, śpiewu, tańca i dobrej zabawy. Organizatorem jest Priero Arena i tam też odbywają się imprezy. Miniony weekend minął pod znakiem sportu. A co tam się działo? Mówi Grzegorz Podeszwa. >> No kochani, rzeczywiście Summer Arena zaczyna bardzo mocno, a przede wszystkim ten weekend 26-27 lipca no stoi pod znakiem sportu. Zaczęliśmy o godzinie 10:00 biegami dla dzieciaków. mnóstwo przeszkód terenowych, dobra zabawa i startowaliśmy w kategoriach wiekowych od dwóch lat, tak więc każdy znalazł dla siebie coś odpowiedniego, ale dzieje się też dużo oczywiście na placu głównym przed wejściem, a tam lampe challenge 2 na D,
czyli zawody koszykówki. Możecie tam spotkać Maćka Lampę, znakomitego zawodnika rodem z NBA. Yyy, ponadto turniej siatkówki plażowej yyy a czeka nas jeszcze koło godziny 15:00 główny bieg już dla tych zaawansowanych, dla yyy, Old Boyów i nie tylko, y, na dystansie 5 i 10 km. Y, ponadto strefy
aktywności, food trcki, oczywiście mnóstwo, mnóstwo dobrej zabawy i dobrych fluidów. >> My, nasz przegląd tego, co wydarzyło się pod areną zaczynamy od koszykówki. Odbył się tam turniej Lampe Challenge dedykowany młodzieży od lat 10 do 15. Wzięła w nim udział między innymi dziewczęca drużyna Star z Gliwice. Poznajmy bliżej przyszłe gwiazdy Basketu Zosię, Olgę i Julię. To to jest klub, który jest głównie oparty na grze dziewczyn w Gliwicach. Mamy niestety tylko mamy mało jakby, że
tak powiem drużyn, bo mamy tylko u teraz 15, u chyba teraz 18 albo 17 i młodszych, którzy chyba wydaje mi się, że jeszcze nie grają w lidze. No gramy na Śląsku trochę też z Polski i mamy frajdę. >> Wydaje mi się, że mega super, że takie coś jest zorganizowane i że jest właśnie Maciej Lampe i że no są to nowe zasady. Nie grałyśmy jeszcze takiego turnieju D na D i jeszcze jeszcze są takie niektóre
zasady, które ciężko jest zapamiętać. >> A co takiego jest fajnego w koszykówce? Mówi Julia. >> W koszykówce jest naprawdę dużo frajdy. No jest to taki sport, że trzeba trenować, trzeba tam dawać z siebie zawsze wszystko. No nie poddawać się. W przerwie między meczami sympatycy Basketu mogli zobaczyć konkurs wsadów piłki do kosza. Zawodników oceniał między innymi jeden z najlepszych polskich koszykarzy gracz NBA Maciej Lampe. Zwyciężył w nim Mikołaj Świątek. >> Mikołaj, zacznę jednak od tego. To chyba fajna sprawa, żeby pod okiem tutaj Macieja Lampę móc taki konkurs i swoje umiejętności pokazać. Tak, >> tak, oczywiście. Bardzo fajnie Maciej Lampę, jeden z lepszych polskich koszykarzy, więc zawsze bardzo miło w takim gronie y porobić wsady, a szczególnie wygrać tak jak dzisiaj. Aż z Poznania przyjechałeś, więc przyciągło
cię to tylko zabawa czy czy fan, czy jak to jest? >> Robimy to, można powiedzieć, że zawodowo. Co tydzień skaczemy na różnych konkursach po całej Polsce rozłożonych, więc tym się zajmujemy na co dzień. >> Skąd się u was wzięła właśnie taka fantazja, żeby coś takiego robić? Bo nie byliście koszykarzami? Ja byłem, większość z chłopaków raczej nie. Yyy, u mnie to się stało w ten sposób, że musiałem zrezygnować z koszykówki przez kontuzję i po kontuzji już nie wróciłem do gry zespołowej, tylko y do samych wsadów. No i tak zostało. >> To a powiedz coś właśnie o, nie wiem, o treningu, o nauce, no tych konkursach, jak to wygląda, bo to jednak umiejętności są takie akrobatyczne prawie.
>> Istotne jest to, żeby wiele razy powtarzać te wsady, próbować je na niskich koszach, przenosić je coraz wyżej. Bardzo istotny też jest trening siłowy w tym przypadku, bo musimy mieć czas w powietrzu i skakać wystarczająco wysoko, żeby te wsady robić. Więc trening jest bardzo złożony i trzeba mieć trochę pojęcia o tym, żeby rzeczywiście coś miało sens. >> Mikołaj, a skąd ci wzięła inspiracja do tego, żeby zajmąć się właśnie czymś takim? >> Grając w koszykówkę zawsze podobały mi się wsady, podobało mi się jak robią to zawodnicy w NBA. Jest to dość niespotykane wśród Polaków. Mało osób potrafi wysoko skakać i robić fajne wsady. No i stąd to się wzięło, dlatego się tym zająłem. Zmieniamy teraz dyscyplinę na piłkę ręczną kobiet.
Pokazowy mini mecz handbalowy rozegrały byłe zawodniczki Sośnicy Gliwice. Czy taka forma promocji tej dyscypliny spodobała się Natalii? >> Ja uważam, że każdy pomysł, który promuje piłkę ręczną jest super inicjatywą i bardzo super pomysłem. Jak widzimy jest wiele zainteresowanych dziewczyn grą w piłkę ręczną, więc jak najbardziej super pomysł, super inicjatywa, no i przede wszystkim dobra zabawa. Natalia ma już za sobą sportową karierę, ale wciąż realizuje swoją pasję w zespole Masterk. Na czym polega ten projekt? >> Znaczy tak, zespół Masterk naprawdę tutaj część dziewczyn gra w tym w tej
inicjatywie. Jest to na zasadzie stowarzyszeń, tak, piłki ręcznej. No i prawdę mówiąc, każdy kto chce może takie stowarzyszenie sobie założyć i grać w turniejach. jest organizowany również mistrzostwa Polski są organizowane. Dodam tylko, że mastersi to nie tylko kobiety, ale również mężczyźni. Jedyny warunek to jest właśnie plus 33 u kobiet wiek. No a tutaj też większość dziewczyn tak naprawdę gra amatorsko. Spotykamy się większą grupą. Zazwyczaj w weekendy wynajmujemy sobie halę i gramy w piłkę ręczną. Robimy mieszane zespoły damsko-męskie. No tak naprawdę jesteśmy fanatykami, sympatykami piłki ręcznej.
No i często się spotykamy, aby sobie grać futbolu. >> No jest forma, jak widać jest forma. Tutaj dziewczyny nie poddają się, grają do końca. Jak gra się systematycznie, no to forma jest. >> Katarzyna również występuje w zespołach amatorskich i choć ma sporo obowiązków, to znalazła czas i ochotę, by zagrać pod areną. sentymentu dla zabawy, z chęci
spędzania czasu wolnego, aktywnie, z chęci dawania dobrego przykładu swoim dzieciom. >> Kasia jest żywym przykładem tego, że sport potrafi odmienić i ubarwić życie. >> Lat trenowałam w Sośnicy. To były moje najlepsze lata. Sport mnie nauczył bardzo wiele i dzięki temu
nawiązałam też bardzo dużo super przyjaźni, które zostały na długie, długie lata. I dalej bawisz się w tą piłkę ręczą. >> Tak, tak. Dalej bawię się w piłkę ręczną, bo to jest moja pasja, to jest moje życie i z tym mam, tak jak wspomniałam, bardzo dużo wspomnień i to jest to, co lubię robić w miarę możliwości, bo każdy z nas pracuje, każdy z nas ma dużo swoich obowiązków, ale w miarę możliwości spotykamy się raz, dwa razy w tygodniu. Grupa jest bardzo zróżnicowana i wiekowo, i umiejętnościowo. Najważniejsze dla nas to liczy się spędzenie ze sobą czasu, dobra zabawa, aktywna i z uśmiechem na ustach. Bywa
też tak, że nagranie przychodzimy razem ze swoimi dziećmi, spotykamy osoby, które grały z nami dawno, dawno temu. Y, bywa też, że gramy ze swoimi trenerami byłymi. Bardzo żałuję, że nie możemy grać ze świętej pamięci trenerką Jarczyk i trenerem Wójcikiem, bo oni byli moimi trenerami i szczególnie zapadli w mojej pamięci. >> Dzisiejsza impreza taka na świeżym powietrzu, troszeczkę pokazowa. Jak ty to odbierasz? Jesteśmy wszyscy tutaj dla zabawy. Nie liczą się zasady gry w piłkę ręcznej. Liczy się to, że jesteśmy tutaj razem. Rzuciliśmy swoje obowiązki
i przyszliśmy tutaj, żeby się świetnie bawić i pokazać innym, że da się. >> Antek i Bartek są zawodnikami klubu Kataguruma, a uprawiają judo. Trenuję judo z jakieś lat. Tak mi się tak 8 lat y trafiłem trenując po prostu w przedszkolu. Spodobało mi się to, bo po prostu lubię taką rywalizację jeden na jeden, walki różne [Muzyka] i nie jest to
>> aż tak kontuzjogenne jak inne różne walki. Ani >> moja przygoda z judo zaczęła się podobnie jak Ante. gdzieś tam w przedszkolu pierwszy trening. No judo też trenuje z dzieć lat. Wszystko się zaczęło od przedszkola. Po prostu zostało to już ze mną. >> Tak jak dzisiaj taka taka tutaj impreza pod areną. Dużo się dzieje. Fajne tak się pokazać, czy może troszeczkę tak byś wolał co innego robić w niedzielę? >> Nie, fajnie jest wyjść na zewnątrz, bo testować różne rzeczy. Tam wspinałem się po jakiś szczeblach i dużo atrakcji.
Bardzo fajna impreza. Dlaczego Katagoruna dla ciebie to najfajniejszy klub? Jak byś go pochwalił, zareklamował? >> Zdecydowanie z powodu na bardzo otwartych i optymistycznych trenerów. >> Okej. Jak wyglądają takie u was treningi to? Czy to jest zabawa, fan, czy jednak to jest taka poważna sprawa? >> Wszystko zależy też od poziomu, na którym się trenuje, ale u nas jak już mamy tych treningów trochę więcej, to są one bardziej złożone. >> Taki impreza jak dzisiaj, podoba ci się? Chętnie bierzesz w tym udział? >> Bardzo mi się podoba. Zawsze coś innego.
Można porozmawiać z ciekawymi ludźmi, ciekawe rzeczy zrobić. >> Serca i oczy wszystkich odwiedzających podbiły jednak mażoretki z klubu UKS Azarias Piekar Śląski. >> Jesteśmy zespołem mażoretkowym. Trenujemy w Piekarach Śląskich i bierzemy udział w ogólnopolskich i międzynarodowych turniejach. Yyy, dzisiaj prezentujemy yyy nasze pokazy z pałkami, z pomponami, z flagami oraz z buławami oraz zachęcamy tutaj yyy dzieci, aby dołączyły do naszego zespołu. >> Aby umieć tak świetnie tańczyć i to jeszcze z przyrządami, to trzeba chyba wcześniej zacząć ćwiczyć. Jak to było u Leny? Ja w sumie odkąd zaczęłam chodzić to już tańczyłam i jak byłam mała no to pod moim blokiem dziewczyny miały treningi obok w szkole i mama mnie tam zaprowadziła, zapisała na zajęcia i już 10 rok jestem w Azari.
>> Jak zauważa Paulina, bycie mażoretką to nie tylko taniec. >> No mażoretki to jest na pewno też bardzo duża przyjaźń. Przyjaźnimy się z osobami z innych zespołów oraz innych kra. Mamy też bardzo dużą jakby więź z dziewczynami z zespołu oraz bardzo dużo innych znajomych. >> Chyba jedną z najbardziej rozpowszechnionych aktywności jest jazda na rowerze. Nie mogło więc zabraknąć ścigania na czterech kółkach, a organizował je klub Polish Bike Tour.
>> Mamy rajdy rowerowe, na razie jeżdżą dzieciaki. Teraz mamy drugi rajd w kategorii 46 lat aż do 10 13latków. A o 15:00 zapraszamy na rodzinny rajd rowerowy. Każdy może przejechać z nami 20 km wokół Gliwic. >> Był to rajd rodzinny. Na tym najdłuższym dystansie liczącym 25 km jako pierwsi metę przejechali Robert i Mikołaj. A jak się okazało na rajd trafili przypadkiem. >> Słuchajcie 25 km można się zmęczyć czy raczej nie? >> Można można. Zależy. >> Jak się szybko jedziem bardzo. To wtedy można się zmęczyć. >> Tuż za nimi linię mety minęli Marcin i Jan. Tata był bardzo dumny z synem, że ten pokonał 25 kilmetrową trasę.
>> Inicjatywa Oskara jak zawsze super. Kolejny raz u niego startuje, można powiedzieć na raz w polish biku w ultramaratonie. Tym razem jak syn usłyszał, że jest w Gliwicach wyjazd rodzinny, to postanowił mnie mnie zaprosić i zmobilizować, żebyśmy przyjechali. Największe gratulacje dla niego, że tak jak dał radę, to dał radę, mimo że pomoc taty musiała być. Na wydarzeniu można było też zdobyć cenne nagrody. Mariusz żonglując wygrał koszulkę Piasta Gliwice, którą nosił Damian Kondzior. Grzegorz i Ola natomiast zdobyli dwa zaproszenia na mecze Piasta Gliwice. I jak nam powiedział Grzegorz był tym mile zaskoczony.
>> Nie, nie spodziewałem się, że będą jakieś konkursy, że będzie można wouchery wygrać, bilety. Było to zaskoczenie. >> Ale obecność na Summer Arena nie była już przypadkowa. >> Już planowana akcja. Byliśmy wczoraj. Córka brała udział w biegu. Stwierdziliśmy, że dzisiaj też przyjdziemy, bo będzie dużo ciekawych rzeczy. Także to było zaplanowane wszystko. >> Już niebawem natomiast w Chorzowie na stadionie Śląskim odbędzie się największy w Polsce międzynarodowy lekkoatletyczny miting Memorią Kamilii Skolimowskiej, na który zaprasza Kinga Damska. >> Jesteśmy i zapraszamy wszystkich do
udziału w Memoriale Kamilii Skolimowskiej, która odbędzie się 16 sierpnia na Super Auto Stadion Śląski w Chorzowie. To jest wyjątkowe wydarzenie. Jest to największa impreza lekkoatletyczna w całej Polsce i jest to część cyklu diamentowej ligi. Zjeżdżają
się największe gwiazdy lekkiej atletyki z całego świata. >> A my zapraszamy na kolejne weekendy Summer Arena. W ten najbliższy będzie bardzo tanecznie. Nie zabraknie samby i dobrej zabawy. W piątek start o godzinie 19:00, a w sobotę o godzinie 20:00. [Muzyka]
Kochani, połaszamy troszkę razem zważnie. [Muzyka] i


