Na Sportowo | 80-lecie GKS Piast

1 października 2025 · 17:29 · Obejrzyj na YouTube

W 2025 roku Piast Gliwice świętuje 80. rocznicę istnienia. Z tej okazji już od stycznia wszystkie wydarzenia sportowe odbywały się w ramach obchodów jubileuszowych. Kulminacyjnym punktem rocznicowych uroczystości był piątkowy wieczór. W kinie Amok zorganizowano uroczystą galę, podczas której wyróżniono zasłużonych działaczy oraz sportowców współtworzących – zarówno w przeszłości, jak i dziś – historię najstarszego gliwickiego klubu sportowego.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

[Muzyka] W 2025 roku Piast Gliwice obchodzi swoje 80lecie. Tu niedaleko w klubie Perełka, który mieścił się kiedyś przy ulicy Zwycięstwa. Dziś wchodzimy do niego od ulicy Studziennej. Podpisano właśnie taką umowę tworzącą ten klub. Ten klub trwa do dziś. A tu w kinie dawnym Bajka,

gdzie odbyła się niegdyś pierwsza walka bokserska, a teraz w kinie Amok miała miejsce gala jubileuszowa właśnie z okazji 80 lat. Kto został uhonorowany? Jak wspominają piłkarze i działacze tamte czasy? O tym dowiecie się oglądając nasz program. Witam państwa bardzo pięknie w gościnnych progach kina

Amok na niezwykłej uroczystości urodzinach 80 Piasta Gliwice. Brawo dla solidantów. Ze mną jest Andrzej Kyrcz, jeśli dobrze policzyłem. 26 prezes Piasta Gliwice, stowarzyszenia Piasta Gliwice. Andrzeju, chyba duma rozpiera po takim wydarzeniu, jak dzisiaj miało miejsce. No ja powiem po prostu, że poziom emocji dalej u mnie tak buzuje, y, że staram się po prostu dobrać tak słowa praktycznie, żeby wiedzieć co mówię. Praktycznie to jest tak i żeby niczego po prostu z drugiej strony po prostu nie pominąć. Trudno jest tak 80 lat zawinąć

po prostu w takim woreczku, bo tyle się przez te wszystkie lata działo, tyle sukcesów, tyle można powiedzieć kształtuje kształtuje charakter też porażki. W związku z powyższym piękna po prostu historia, fantastyczni po prostu ludzie. No i to co po prostu jest najfajniejsze, ta nasza młodzież, te nasze po prostu dzieciaki. Dla dla tych, prawda, dzieciaków, dla tej młodzieży, dla tych ludzi chce się po prostu robić i tutaj deklaruję, że będziemy dalej po prostu to robić. A ewidentnie to co się dzieje

i to co po prostu jakie sukcesy mamy w ostatnich kilkunastu miesiącach, to jest taki dobry progno po prostu na przyszłość. Były różne koleje losów Piaście Gliwice. Dobre momenty, złe momenty, kiedy klub się rozpadał, kiedy klub znowu się jednoczył. Jaki jest teraz ten Pias Stowarzyszenie? Żebyśmy tutaj jakiś przekaz do kibiców dali. Dzisiaj można powiedzieć, że pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy, jak objęliśmy w

czerwcu w zeszłym roku ten zarząd i te stery stowarzyszenia, to było przede wszystkim otwarcie drzwi, otwarcie się po prostu na wszystkich, na ich problemów, na na ich zaangażowanie, na to, żeby po prostu też wrócili. Uważałem, że to jest taka podstawa. Tego brakowało, tego kontaktu. Stowarzyszenie przez wiele lat było takie, można powiedzieć zamknięte. Teraz to się wszystko po prostu jakby zmieniło. I to nie jest tylko moja zasługa. To jest zasługa po prostu wszystkich, którzy myślą po prostu w ten sam sposób. Otwartość, prawda, empatia, chęć bycia,

chęć po prostu poprawy, to jest ta droga, którą po prostu kroczymy i to będzie po prostu ta nasza przyszłość. I powiem jeszcze jedno, ona będzie naprawdę na bardzo wysokim po prostu poziomie. Zakończyliśmy ten etap budowy infrastruktury. Piłka nożna po wielu latach ma boisko, które przejęliśmy miesiąc temu, więc

już w chwili obecnej nie będzie problemów. Oczywiście do wiosny musimy po prostu to boisko przygotować, zaplecze, inne rzeczy. szermierka przez ponad 20 lat nie udało się jakby dobudować, prawda, tej rozbudować tej sali, która po prostu istnieje. To się dzieje. Będzie to po prostu realizowane. Oświetlenie na arenie będzie po prostu realizowane. I tutaj muszę powiedzieć, że super praca, super pracuje się z

miastem w tym zakresie praktycznie inwestycyjnym. I tu muszę powiedzieć, prawda, tu słowa się dotrzymuje. To świat, przyszłość Piasta w świetlanych barwach tutaj widzę w bardzo takich kolorowych, więc co nicko czekać na kolejne zawody. >> Ja powiem tak, no po prostu nie wypada dzisiaj mówić, prawda, o problemach, a one są, one ewidentnie gdzieś tam po prostu nie tyle kiełkują, ale powiem po prostu, że nie mają się dobrze u nas. To co po prostu tą pracę, którą wykonaliśmy i tą którą po prostu wykonamy jeszcze w najbliższych po prostu miesiącach pokaże i ustanowi tego Piasta w takiej

po prostu nowej formule formule Speed. Ze mną jest prezydentka Gliwic Katarzyna Kuczyńska Budka. Pani prezydent 80 lat Piasta Gliwice. Nie wiem czy ktoś się spodziewał, że to tyle lat przetrwa, a to przetrwało i ma się chyba świetnie. Jaka jest pani ocena tutaj, jeśli chodzi o ten klub sportowy? No 80 lat to naprawdę kawał historii, kawał bardzo dobrej historii, bo gdy teraz mówimy o piłce nożnej, futsalu, szermierce czy lepkoatletyce, to mówimy tylko jednak o kawałku historii, bo te sukcesy, które osiągali

ci wszyscy, którzy zaangażowani byli w bardzo różne dyscypliny Piasta, znacznie wykraczają poza to, w czym teraz zawodnicy Piasta się specjalizują. Myślę, że zawsze warto honorować zarówno zawodników, jak i działaczy, trenerów, oddać szacunek kibicom, bo te kibicowanie przez wiele lat niebiesko-czerwonym też jest warte szacunku i zauważenia. No ja sama muszę

przyznać, że chodziłam na Piasta, jeszcze na stary stadion, mając lat dwa i trzy. chodziłam z tatą i z dziadkiem i to też są piękne wspomnienia. Dzisiaj podsumowaliśmy 80 lat, ale wciąż Piast Gliwice jest y jednym z symboli marki. jest dumą naszego miasta, jest ambasadorem naszego miasta, więc to klub

i szereg dyscyplin, które wspieramy, bo po pierwsze warto wspierać sport i sportowców, a po drugie warto się szczycić tymi, którzy i na tych arenach tutaj polskich, ale też na międzynarodowych reprezentują Gliwice i reprezentują niebiesko-czerwonych. Piękne to był to było chyba to, że na scenie stali i takie no nie wiem dzieciaki prawie tak 10 12letnie i i tacy, którzy mają już 80 lat. Czyli to jednak ten Piast to chyba taka prawdziwie sportowa rodzina. >> Absolutnie. to wielka niebiesko-czerwona rodzina i tych wszystkich, których można

było dzisiaj uhonorować, żyjących, tak jak wspomniałam, trenerów, zawodników. Przed chwileczką rozmawiałam z niezwykle utytułowaną oszczepniczką, która naprawdę jest dumą naszego miasta, teraz już seniorką, która właśnie rozmawia z młodym oszczepnikiem, który też podchodzi z wielkim szacunkiem do

osoby, która osiągnęła tak wspaniałe sukcesy w wrzucie oszczepem. I takich spotkań dzisiaj międzypokoleniowych mieliśmy wiele i myślę, że to jest piękne podsumowanie dzisiejszego 80lecia Piasta Gliwice. >> Ze mną jest Jarosław Brysie, wiceprezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Panie Jarosławie, ja 80 lat Piasta Gliwice, klubu także przede wszystkim piłkarskiego, który zapisał się złotymi głoskami tutaj w historii nie tylko śląskiej piłki. Wy jak przyjeżdżacie do Gliwic, to znacie tą historię, cenicie ją? Tak, tak, oczywiście, że znamy i oczywiście, że cenimy. Dzisiaj z wielką radością, przyjemnością i dumą jako też prezes podokręgu Zabrze doceniałem i oglądałem te wspaniałe osiągnięcia klubu, szczególnie też te piłkarskie. No i ostatni mistrz y Polski

z tego terenu y czyli funkcjonowania podokręgu Zabrze. Y dzisiaj jakby troszkę zabrakło mi tylko w tych różnych prezentacjach, wypowiedziach y tego, o czym ja pamiętam, a jest to bardzo ważne, dlatego dobrze, że mam okazję to podkreślić. Yyy, pamiętajmy też, że Piastunki to kobiety, to drużyna kobieca, która y która też yyy zaczęła

funkcjonować y i nawet jak nie była jakby w tych strukturach, aczkolwiek potem przecież też, bo duża rola Juska Drabickiego i i i ta piłka tak naprawdę tutaj w Gliwicach się zaczęła, ta piłka kobieca, więc to też na pewno warto podkreślić i fajna też historia, bo dzisiaj te obchody z towarzys IA. A 15 lat temu

wyburzenie stadionu, nowa jakość, nowe miejsce, piękny obiekt funkcjonalny, jeden z pierwszych w Polsce. >> Piłka się nie piłka się zmienia oczywiście, bo to jest coraz większy profesjonalizm, ale też nie zmienia się to, że są kluby, które wychowują dzieciaki, młodzież, dziewczyny, tak jak teraz wspomniałeś i to jest chyba najfajniejsze, co że tyle tutaj dzieciaków chce wciąż tą piłkę grać. >> Dokładnie. tutaj nowy prezes Andrzej Kyrcz i tutaj też trenerzy, mój kolega też bardzo dobry, bo też razem graliśmy piłkę, Robert Walkowiak. No naprawdę bardzo dobrą tutaj pracę wykonują. Jest dużo różnego rodzaju turniejów i dla chłopców, i dla dziewczynek. Często biorę udział. Mam przyjemność też jakby wręczać nagrody,

przekazywać te nagrody. Bardzo dobra robota, bardzo dobra rola. Y, no i czekamy też, żeby ta praca, która tak naprawdę mocno zaczęła się dziać, y, pozwalała, żeby takich piłkarzy jak Dziczek było no w piesie ciut więcej. >> Tego będziemy życzyć Piastowi na kolejne 80 lat. Może nie, może krócej, żeby szybciej tych reprezentantów się doczekał. >> Życzymy, żeby to się stało gdzieś tam w perspektywie dwóch, trzech lat, ale teraz tak naprawdę jeżeli chodzi o tą piłkę w spółce, no najważniejszy jest najbliższy mecz. Liczymy na przełamanie,

liczymy na trzy punkty i na pójście Piasta w górną część tabeli. >> Ze mną jest Ewa Gryziecka Kwiecińska. Pani Ewo, pani pamięta lata 60, 70 w Piaście Gliwice, kiedy tu był jeszcze zenon sęk, który panią wyłowił i wyszlifował. Piękne to były chyba czasy dla lekkiej atletyki. No tak, jak pan już zauważył, to były piękne czasy dla lekkiej atletyki, ale

no nie wiem jak to ująć w tej chwili, dlatego że to wszystko wychodziło ze szkół, że młodzież była jakby rekrutowana do sekcji ze szkoły, z liceum, z techników i z tych innych wszystkich. gliwickich szkół i my spotykaliśmy się na tych czwartkach lekkoatletycznych, z których potem gro zawodniczek i zawodników trafiało do

sekcji. >> Takie były początki. Ja się zastanawiam, bo mamy 2025 rok, czy w 1971 71. Czy wtedy tak samo wyglądały te treningi, zajęcia, bo trenerzy niektórzy dotrwali do dziś? Ja nie nie mogę się w tej kwestii tak 100% wypowiedzieć, ponieważ już od dawna nie trenuję i nie

mam styczności z moimi następczyniami jako by jakie jak jakie metody są teraz treningu i gdzie oni trenują, w jakich butach, na jakich tartanach, z jakim oszczebam, nie mam pojęcia, >> ale właśnie o to mi chodziło, żeby powiedzieć, Jednak no to wszystko się różni. Wiadomo, świat i technika idzie do przodu. Pani, to były dla pani to były też takie chyba, no nie wiem czy nie na takie złote lata, jeśli chodzi o o życie w ogóle. >> Tak, poznałam męża,

więc jakby się zawiązywały nie tylko sportowe, ale i życiowe na przyszłość związki. >> A czy Pias był wtedy taką rzeczywiście jedną wielką rodziną? Tak, tak. To była jedna wielka rodzina, bo chodzi o to, że znaliśmy się z piłkarzami, nie było ogrodzonych po treningach lekkoatletycznych czy przed byli piłkarze, spotykaliśmy się z

nimi, rozmawialiśmy. Za za plecami były hokeiści, którzy grali na trawie przed boiskiem. Piasta była piłka ręczna, także wszyscy się jakoś integrowali w tym czasie. >> To były, tak jak już żeśmy wspomnieli, naprawdę fajne, fajne czasy. Natomiast dziś ogląda pani czasem lekką atletekę pewnie w telewizji i na stadionie Piasta. Tak jest chyba nie wiem, wzruszenie, łeska wokół, wspomnienia wracają. >> To znaczy oglądam zawody,

memoriał imienia Zenona Sęka. Przychodzę. >> Pani Ewo, do zobaczenia na stadionie w takim razie. A teraz idziemy świętować, bo to w końcu 80 lat Piasta Gliwice. Dziękuję. Ze mną jest Adam Opała, świeżo upieczony, brązowy medalista mistrzostw Polski. Adam, to zdarzyło się naprawdę niedawno, więc powróćmy tymi wspomnieniami do Lublina. Co tam się stało dokładnie, jaki to był odległość i w czym, w jakiej dyscyplinie? Więc rzuciłem rekord życiowy i poprawiłem swój własny rekord Śląska w życiu oszczepem na odległość 57 m i 78

cm. W ostatniej próbie w konkursie udało mi się tak zmotywować, żeby rzucić i uzyskać brązowy medal >> Mistrzostw Polski młodzików. Adam ja się zastanawiam jak to jest możliwe, bo nie wiem lata temu jeszcze o tobie nie słyszałem. Rok temu gdzieś tam troszeczkę, a w tym taki błysk formy. Z czego to się wzięło? Jak myślisz? Ciężka praca po prostu. Cały ten rok, cały czas trenowałem, jeździłem na obozy i zaprocentowało. >> To sportowo. Natomiast dziś uroczysta gala. Oglądałeś sportowców, oglądałeś między innymi Ewę Gryziecką, którą poznałeś osobiście, ona była rekord świata. Jest to dla ciebie taka motywacja do tego, żeby jednak przy tym sporcie trwać i i być jeszcze lepszym?

>> Na pewno. Na pewno i chciałbym właśnie rzucić tyle co pani Ewa Gryziecka jeszcze więcej. Historia Piasta dzisiaj została ci przybliżona mocno. >> Na pewno. >> Czyli ty jesteś też tą częścią wprawdzie najmłodszej. Mam nadzieję, że spotkamy się za 10 lat i będziemy rozmawiać już o medalach mistrzow może nawet świata. Tego ci życzę. Dziękuję bardzo. >> Dziękuję. >> Emilia Korkus to jedna ze szpadistek Piasta Gliwice, która już może pochwalić się sukcesami, ale dzisiaj nie chciałbym rozmawiać tutaj o sportowych rzeczach, bo o tym rozmawiamy na co dzień. Jak ci się podobała dzisiejsza impreza? Jest jakieś wzruszenie?

jeszcze >> znaczy ja w tym klubie nie jestem aż tak długo, więc na pewno nie jestem jeszcze tak zżyta jak niektórzy, ale no domyślam się, że tyle lat na takiej naszej sekcji i w ogóle całego Piasta Gliwice, no to jest na pewno duże wydarzenie. Słuchaj, jesteś szpadzistką, macie fajną sekcję, więc myślisz, że ta atmosfera różni się czymś od tej atmosfery, nie wiem, sprzed 10, 20, 50 lat, czy to jest tak samo? Jakie są twoje odczucia w tym temacie? >> Nie wiem, jaka atmosfera była kiedyś, ale teraz jest bardzo dobra. My się wszystkie z dziewczynami bardzo lubimy, wspieramy. Trenerzy też tworzą taką dobrą atmosferę. No i myślę, że kiedyś

też było podobnie, no bo to jednak tak z pokolenia na pokolenie myślę, że ta atmosfera tak przechodzi i jest tak rodzinnie po prostu. >> Zastanawiam się, co jest bardziej cenniejsze. Czy medal zdobyty na mistrzostwach Polski, czy może taka odznaka złota zasłużona za to, że się jest tyle lat związany z jednym klubem. Masz tutaj w tym temacie jakieś przemyślenia? >> No jednak te medale dla nas zawsze są najważniejsze, bo po to trenujemy, żeby zdobywać te wyniki, ale taka odznaka też na pewno cieszy. Fajnie. W takim razie co dzisiaj życzę ci dzisiaj miłego świętowania z koleżankami. No i do zobaczenia pewnie gdzieś na Szarmierzczych planszach.

Dziękuję. >> Wszyscy jutro jesteśmy na piaście, bo całe życie [Aplauz] [Muzyka]

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo