Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych w Gliwicach | 100% Gliwic
Po raz kolejny w PreZero Arena Gliwice Związek Kynologiczny zaprosił wszystkich miłośników czworonogów na wystawę psów rasowych. Był to wyjątkowy czas, podczas którego hodowcy i pasjonaci psów rasowych mogli zaprezentować się ze swoimi pupilami. Pojawiło się naprawdę wiele ras, dlatego widownia mogła podziwiać piękno, elegancję i zachowanie psów, które pojawiły się na ringu wystawowym. Jeśli i Państwo kochają psy, nie możecie nie obejrzeć tego odcinka.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
He. Jesteśmy na 29 już międzynarodowej wystawie psów rasowych organizowanych przez Polski Związek Kynologiczny Oddział w Katowicach. Wystawa ta ma miejsce w Priero Arena, a z tej okazji tutaj przyjechali zarówno właściciele, jak i pieski. Ile ich przybyło, jakie są rasy? O tym dowiecie się oglądając nasz program.
Pani Katarzyno, jesteśmy na jednej z największych wystaw międzynarodowych Psich Piękności w Polsce. Spotykamy się po raz kolejny. No i 29 29 już. Proszę mi powiedzieć, ile dzisiaj piesków zawitały. No i jak się da wymienić jakieś może spektakularne rasy? Ras jest masę przepięknych. Dzisiaj połowa wystawców, jutro druga połowa wystawców. Mamy podzielone to na grupy i
jest co najmniej około 1000 wystawców na na każdy dzień. Liczba piesków, bo 2024 psy w sumie to rzeczywiście rozmach ogromny. Jesteśmy też tutaj w Priero Arenie. No miejsce chyba świetne do tego, żeby robić takie wystawy, bo nie dość, że ciepło zadaszone, to jeszcze wszyscy się tu dobrze czują. Myślę, że się dobrze czują. Tak, robimy już kolejny raz wystawę w tym miejscu i dzięki sprzyjającej atmosferze w arenie i wsparcia miasta Gliwic jesteśmy bardzo ucieszeni pobytem tutaj, bytnością tutaj za naszymi plecami mnóstwo pucharów, mnóstwo nagród. Więc o co walczą w ogóle pieski na tej wystawie? Psy w ringach walczą o zwycięstwo rasy, czyli tak zwany Bob, Bob, Best of Breedit, po czym są zwycięstwa grup, czyli z każdej grupy powiedzmy psy pasterskie, tak jak Felicja.
To jest zwycięzca tej rasy. Wchodzi do zwycięstwa grupy. Potem mamy zwycięstwa grupy i zwycięzcy grupy rywalizują w tak zwanym best, czyli główny główni zwycięzcy wystawy i otrzymują jedno z czterech miejsc, które tam te proporcje piękne będą będą im wręcze. Ale to to nie jest tylko prestiż, bo to jest też przepustka na kolejne wystawy. No i trzeba powiedzieć też to jest biznes, bo bo jednak psy, które wygrywają wystawę potem są predysponowane do rozrodów i tak dalej. Tak. Proszę mi wierzyć, że tak naprawdę to jest mnóstwo pracy, a biznes w nielicznych przypadkach. Głównie jest to oczywiście działalność, działalność amatorska, hobbystyczna i tak powinno być. A oczywiście no zwycięstwa w wystawach upoważniają do do do bycia
bycia, zdobywania dalszych tytułów. uczestnictwa w wystawach i tak dalej, jeżeli i i tytułów, tytułów czempiona Polski, tytułów czempiona Europy, czempionów różnych krajów, czempiona, zwycięzcy Europy i zwycięzcy świata. No czyli to można powiedzieć, że hodowcy to trochę tacy szaleni ludzie, że że tak mnóstwo pracy. Szaleni ludzie to jest bardzo bardzo specyficzny świat i bardzo się cieszymy, jeżeli rzeczywiście są to entuzjaści. Raz to są ludzie, którzy po prostu te psy mają ponad wszystko. Najważniejsza rzecz do zrobienia to. Tak, bo to chyba też się świadomość w ostatnich latach zmieniła. Kiedyś kiedyś to piesek był taki do pilnowania zagrody, czy prawda? A, a teraz jednak wszyscy już traktują, większość już traktuje pieski jako domownika, jako członka rodziny i oby tak było, ale oczywiście nadal
mamy, jutro zresztą będą głównie rasy myśliwskie, to są bardzo y psy, które które są do dzisiaj użytkowe, a w ogóle rasy tworzone są pod względem tak naprawdę użytkowości i te co pilnowały zagród, to były psy pilnujące, dzisiaj przekształciły się w różne rasy i psy pasterskie, które były od początku, od początku potrzebne ludziom. do pracy z do hodowli zwierząt, pilnowania bydła, owiec i tak dalej. I to na przykład jest taki owczarek właśnie. A cała masa ras to są wszystkie
rasy gończeł, myśliwskie, tropowce i tak dalej. Są wszystkie psy, cała grupa ogromna psów myśliwskich i jutro będą się tu wystawiały. Proszę mi powiedzieć, bo co roku, może nie wiem czy co roku, ale są takie pewnie fale, kiedy są większym zainteresowaniem się cieszą poszczególne rasy. Mamy w tym roku coś, co jest wyjątkowego albo takiego bardziej może wróciło coś. No rzeczywiście istnieją mody na rasy. Jakoś nie nie zauważam. No rzeczywiście może w tej chwili się na przykład
Lagotu Romaniolo to jest taki pies włoskiej rasy dowodny trochę się dowodne rasy zrobiły modne właśnie portugalski dowodny hiszpański i i być może że te to są rasy średnie natomiast ogromnym powodzeniem zawsze się rasy malutkie cieszą dlatego dlatego że no można je mieć w mieście a jednak tych miast mamy wiele i mnóstwo ludzi w tym mieście a chcą a chcą mieć psy i te maleńkie rasy tak zwane towarzyszące są mile mile widziane. No a takie psy wymagają już troszkę miejsca, trochę trochę przestrzeni, tym bardziej rasy myśliwskie. Tak jak mówię młody przychodzą, odchodzą. Kiedyś były Golden Red Rivery, potem były White Terriery.
No i tak jak mówię, to się to się zmienia. Może zależy jaki serial poleci w telewizji. Oj, niestety tak, zależy też od tego i taki los kiedyś spotkał już rasy, które niestety ucierpiały na tym. To nie jest dobre. Czyli tego nie polecamy. Natomiast co słychać w ogóle w związku, bo rozumiem, że działacie bardzo intensywnie. Pewnie będą kolejne wystawy. Cóż, w tym roku mamy oczywiście imprezy myśliwskie, Trial Wyżłów mamy zapowiedziane. Na pewno odbędą się też zawody pasterskie. W tym roku już kalendarzowym chcemy je chcemy je powtórzyć. No oprócz tego też stawiamy na działalność edukacyjną. Zapraszamy fachowców, którzy wykładają na temat zdrowia psów, na temat chorób psów, jak jak zapobiegać, jak jak unikać, jak leczyć.
No i myślę, że to jest ta działalność, która jest nam potrzebna. Staramy się pomagać hodowcom. Oczywiście przeprowadzamy przeglądy hodowlane, robimy przeglądy miotów, które przychodzą na świat. Jest tego masa, ciągle te szczeniaczki są i to jest fantastyczne. Y i te przeglądy też polegają na tym, że po prostu sprawdzamy, czy te szczenięta, które będą w hodowli są zdrowe. Ja oglądam tutaj te pieski, dla mnie wszystkie one są idealne, piękne i wspaniałe, więc jak można w ogóle i czy da się ocenić pieski, a jeżeli jak, to jak wy to robicie jako sędziowie? W związku kinologicznym w Polsce obowiązują standardy ras, czyli wzorce ras, które są opracowywane przez komisję
ras w międzynarodowej siedzibie, gdzie działają takie komisje raz. Te wzorce są opracowywane przez wiele lat, udoskonalane, obejmują całokształt budowy tego psa, no oczywiście cesy charakteru również, ale przede wszystkim budowę tego psa. Yyy, w związku z tym my
nie kierujemy się własnym widzimisie, tylko tym, co jest we wzorcu. Dla każdego właściciela zaznaczam, jego pies jest najpiękniejszy i ja to mówię, pański pies jest dla pana najpiękniejszy. Ale jeżeli ja mam oceniać psy tej samej rasy różnych właścicieli pochodzących z różnych linii hodowlanych, to ja widzę różnice między nimi zasadnicze, ale te różnice y muszą
obejmować wszystkie plusy i minusy, które ja teraz sobie przed oczami stawiam i wybieram tego, który ma najmniej minusów, a najwięcej plusów, bo nie ma psa idealnego. nie ma psa, który ma same plusy albo psa, który ma same minusy w obrębie danej rasy. Czyli stosujemy wzorzec. Ten wzorzec musimy znać i musimy go mieć między oczami. I dopiero wtedy porównując przy tej rasy możemy wybrać to, co we wzorcu jest najlepsze w danym psie. Ja rozumiem, że jako sędzia, jako pewnie miłośnik psów, no to zawsze gdzieś tam w środku troszeczkę te decyzje są podejmowane z dużą trudnością.
Zdecydowanie tak. Ale to nie chodzi o to, że my sobie podejmujemy subiektywnie, bo nam się coś podoba. Tak jak mówię, wzorzec jest najważniejszy i oczywiście, jeżeli są psy zbliżone do siebie budową, czyli jak najbardziej do tego wzorca zbliżone, to sędzia patrząc na nie i mówię: "Ten jest faktycznie bardzo bliski i ten i ten". No ale ja wolę jak na przykład głowa u tego psa jest bardziej w takim typie, nie, że ten
zorzec jest inny, jest taki sam, ale jest bardziej rozbudowana, mniej rozbudowana, szersza, węższa. No po prostu preferujemy jakieś cechy, ale nie wady, tylko cechy, które w danym momencie dla tego sędziego mogą wydawać się lepsze. A proszę mi powiedzieć, czy są jakieś zabawne y historie w tych boksach na wybiegach, czy coś się takiego zdarza, że piesek nagle się zbuntuje? Oj, to zawsze się może buntować, a przede wszystkim właściciel się buntuje, bo właściciel wchodzi z pięty, jakby to było, ja nie wiem, na śmierć i życie ocena. przychodzi wystraszony, oczy mu
wychodzą z głowy, trzęsie się, trzyma tego pieska, tu ogon, tu ten, a ten piesek tak patrzy na tego właściciela, a ty co? No to jest naprawdę przezabawne, bo ten właściciel gdyby się uspokoił, bardziej popracował z tym pieskiem wcześniej, nie na samej wystawie, kiedy już tego psa ma zaprezentować, to ten piesek też nie byłby tak spięty. Oczywiście są różne zabawne sprawy, że ktoś tam coś uderzy w coś, ten piesek się spłoszy, ale to nie są zabawne sprawy, tylko to są już takie po prostu przypadki. Ale najważniejsze jest to, że właściciel niekiedy po prostu nie umie się zachować i boi się więcej niż ten pies. Czy pani obserwuje jakieś takie mody jeśli chodzi o rasy psów, że jest więcej miejsc?
Tak jest i to jest bardzo często y widoczne. Wiąże się to z tym, że w danym momencie ludzie zaczynają kupować psy tej, a nie innej rasy. Na przykład w latach 90 było pełno jorków. W tej chwili są jorki, ale to już nie jest dominująca rasa. W tej chwili yyy na przykład mniej dominującą rasą są West Highlandy. Jest ich dosyć dużo, ale w latach 20 było ich
szalenie dużo. Tak stałym powodzeniem cieszą się kawalier Kingas Wspaniele z takich małych ozdownych psów czy Jack Russell terriere, które na przykład oceniałam. Także owszem mody jak najbardziej są. A wśród dużych ras coraz mniej dużych ras, ale jeżeli już to najczęściej są to rasy gładkowłose, no bo mniej pracy. Psyk wymagające dużego czesania w dużych rasach czy trymowania trudniej jest przygotować do wystawy. No to to tylko miłośnicy, prawda, się tym zajmują. Także są te mody, oczywiście to jest widoczne i są też yyy pieski, które nie biorą udziału w wystawach, czyli kundelki, ale to chyba najbardziej popularna rasa, że tak powiemy i najbardziej kochana przez właścicieli.
To znaczy się wszystkie psy są kochane. My nie możemy wykluczać ani jednych, ani drugich. Są ludzie, którzy kochają kundelki. Są ludzie, którzy kochają i kundelki, i rasowe. Nie możemy wykluczyć tych, co chcą mieć rasowe. Dlaczego? dlatego, że każdy ma prawo wybrać sobie to, co lubi. Ja na przykład wybierałam swoją rasę z rozmysłem. Kocham kundelki
i to nie oznacza się, że nie mam mieć. Mogę mieć, ale moją rasą są ształcery olbrzymy. Wybrałam ją sobie przeszło 40 lat temu. Jestem jej wierna. Dlaczego wybrałam tą rasę? Bo spełnia wszystkie moje wymagania, nie tylko piękności. To jest mało ważne. Charakter. Im dłużej ją mam, tym dłużej kocham. I nikt mnie do niczego nie zmusi. Będę miała sznucer olbrzymy do końca życia i nałożu śmierci będzie mi towarzyszył sznacer olbrzym.
Monika i cześć. Tak, piesek z Piego Patrolu. Ja widzę, że tutaj bardzo towarzyski. Co to za rasa? Boston terier. Terrierowate, czyli z takich troszeczkę charakternych piesków, czy nie? Oj, charakterne to jest. A szaleje równo, ale przynajmniej chodzi na wycieczki, z dziećmi się bawi, nie? Jest taki przyjacielski, nie? Częsik. A skąd pomysł na tą rasę, że dlaczego to wybrałeś? Czy pod wpływem właśnie psiego patrolu? Nie, nie, nie, nie, nie. Jedyna słuszna rasa dod dog niemiecki, ale mąż nie chciał dużego psa, więc no jest mały i podobny troszkę no do bulldoga francuskiego albo do bokserka troszkę.
Nie, troszkę. No więc tak wygląda mi troszeczkę na kanapowego pieska. Tak jest. Czy raczej nie lubi się przytulać? Do mnie się lubi. Do męża raczej do zabawy idzie, nie? Czejsik i hierarchia musi być. Tak, tak, tak, tak. Ja jestem odtulenia. Może do zabawy, nie? Czik. Trudna rasa do w trzymaniu. Ja wiem. Czy nie ma z tym problemu. Kurczę, no ciężko powiedzieć. On ma dopiero 15 miesięcy. Raczej nic nie zniszczył w domu. Trochę cebulek kwiatowych wykopał. A tak to łatwiej mi się doga niemieckiego szkoliło niż jego. Więc terariery są znane, że ciężko je wyszkolić.
Tak. Czejsik, ale mają swoje życie. Tak masz. Tak. No ale dzisiaj spokojny, grzeczny. Co będzie jakaś nagroda? Oj tak. Idziemy do sklepu zoologicznego na zakupy. Zaraz jesteście już po pokazie. Po ocenie? Tak, po ocenie jesteśmy. Wszystko wygraliśmy, więc się bardzo cieszymy. Czekamy do zdjęcia. Proszę coś powiedzieć więcej o tej rasie, o tym piesku. Czy to są takie fajne do hodowli w domu, czy raczej trudne, wymagające? Y, no każdy pies jest wymagający, wymaga
zajęcia się nim, ale pudel jest taki, można powiedzieć, uniwersalny, bo on się dostosuje do człowieka. Jak będziemy siedzieć na kanapie, to on będzie siedział. Oczywiście to nie znaczy, że nic ma nie robić w swoim życiu, bo on potrzebuje ruchu i aktywności, więc jest bardzo fajny do długich spacerów, do Angelity. No generalnie dostosowywujący się i
bardzo fajny do rodziny. A jak z utrzymaniem? No bo pieski jednak czasem chorują, więc jedne są bardziej wymagające drugim. Mudle są generalnie zdrową rasą. Oczywiście badamy, chociaż nie są wymagane te badania nadal, ale badamy pod względem najbardziej dotykających chorób, czyli rzepki i oczy. Poza tym robi się wiele jeszcze innych badań, które są profilaktycznie wykorzystywane w hodowli, ale generalnie pudel jest rasą zdrową, długo żyjącą.
No wiadomo, już nie mówię o takich starczych chorobach, gdzie no każdego psa potrafi dotknąć i wypadki losowe, prawda, bo to tak jak i u ludzi, ale są zdrową rasą, długo żyjącą. Jeśli chodzi o yyy jakiekolwiek tam zajęcie się psem, no to wiadomo, one mają długi włos. Pielęgnacja, trzeba być systematycznym. Rzeczywiście przy tym jeśli ktoś nie ma tej syatyczności,
no to już lepiej niech sobie chodzi do fryzjera, tnie na krótko federał. Jest teraz tyle fajnych fryzurek, jeśli chodzi o pudle, bo lepiej mieć psa zadbanego z krótkim włosem, niż z długim, z kołtunami, bo to nie jest ani dobre dla psa, ani dla właściciela. Są ludzie, którzy chodzą raz, dwa razy do roku do fryzjera. To nie jest dobre, bo pies skołtuniony, to już lepiej ściąć na krótko, bo męczenie go z rozczesywaniem to jest męka i dla człowieka, ale przede wszystkim dla psa.
Ja jestem Basia, mój mąż Dominik i to jest Amber. To jest Ras Coed Red River. Właśnie dostaliśmy pierwsze miejsce w klasie czempionów. O pani Basiu to gratulacje. Ja widzę, że tutaj piesek też chyba wie, że dostał pierwsze miejsce, bo przed chwileczką widzieliśmy jak tutaj skacze, jest zadowolony. Rzeczywiście pieski czują, że wyszło i poszło im dobrze. Myślę, że tak. Myślę, że czują. Czują nasze emocje i są razem z nami rozradowane w tym wszystkim. Co trzeba zrobić, żeby no zająć pierwsze miejsce? Ja rozumiem, że to, że to nie jest tylko smaczki i przekonywanie pieska, że to jednak kawał ciężkiej roboty.
Tak, to jest dużo roboty, treningi z psem i dbania o niego przede wszystkim dobra karma, żeby się ładnie świecił i bardzo dużo pracy. Bardzo dużo pracy. To ile czasu poświęcasz na trening, na bycie z pieskiem? Tak właśnie pod kątem już zawodów? Z jednym pieskiem dwa razy w tygodniu trenujemy, z drugim pieskiem dwa razy w tygodniu trenujemy, jeżeli chodzi o właśnie wystawy. Dodatkowo mamy też
inne inne treningi. Tak. Przekonaj mnie teraz, dlaczego warto taką rasę mieć w domu, dlaczego warto takiego pieska sobie nabyć? Ten piesek, jak widać, cały czas jest uśmiechnięty nie tylko pyszczkiem, ale też ogonem i to jest bardzo, bardzo dużo miłości w domu. Pomagasz czy tylko tak jako towarzysz? Znaczy ja staram się pomagać. Ale ograniczam się tylko do wyprowadzania. No i w sumie żona tu jest odpowiedzialna za szkolenia naszych psów, bo mamy w sumie dwa takie pieski. No ja staram się obserwować jak ona postępuje z tymi psami, no i sam y chcę wdrażać to, co ona wdraża, nie?
Ja tutaj rozmawiając z hodowczyniami przede wszystkim, to wiem, że one mają bzika na punkcie tego wszystkiego. Więc powiedz, a jak ty podchodzisz do tej pasji żony? Znaczy ja sam generalnie lubię psy. W dzieciństwie nigdy nie mogłem mieć psa, także z żoną przyszły też przyszła też ta pasja do psów. No generalnie wiele
rzeczy mi przestało przeszkadzać, bo bo z będąc takimi psami to trzeba się nastawić na to, że one będą gdzieś do do buzi doskakiwać, lizać. No i trzeba się przyzwyczaić z tym przysłowiowym włosem w kromce chleba, nie? rodowodzie ma na imię as, natomiast my na niego mówimy Aksel. Jest to samiec, występował w
klasie pośredniej dzisiaj. Troszkę mnie zmyliła ta dekoracja. To tak te pieski lubią być tak upiększane, mieć taką, nie wiem, koronę. E, czy lubią, nie wiem. Natomiast, y, oj, już wskakuje na na ręce. Jest przyzwyczajony mój Aksel do tego. A w sumie jest to trochę mylące. Wszyscy mylą właściwie. Sąsiedzi jak wychodzę z pieskiem na spacer zawsze mylą Aksela z dziewczynką, ale ja już z tym nie walczę. Rzeczywiście jak się przypatrzymy tutaj pies to widać, że to jest piesek. Od razu tutaj spojrzenie takie męskie. Rasa, proszę coś powiedzieć więcej o tym. Czy to jest łatwy piesek w hodowli, wymagający, polecany?
Jest to rasa Yorkshire Terrier. Czy jest łatwa? Dla mnie tak. Axel jest idealnym psem dla mnie. Może trochę jest problemów z włosem, bo jak widać ma bardzo długie włosy, ale poza tym bez zastrzeżeń, więc polecam wszystkim. Ja rozumiem, że ten piesek no raczej nie śpi chyba w swoim kojcu, co w łóżku. Absolutnie nie. Zawsze z nami i to jest też fajne.
Wymaga dużo spacerów, biegać lubi czy No tak, pewnie jak to jak to terier ako. No o to jest taki scenek mamuśki. Yyy, jak to każdy ter potrzebuje yyy potrzebuje ruchu yyy i przytulanek, jak widać też. Ale teriery to charakterne pieski, tak? Je chyba tak. Mają troszeczkę jednak zawsze coś do powiedzenia od siebie. Yyy, zgadza się. Prawda. Prawda. To nie jest tak, że że je łatwo tutaj,
że tak powiem, socjalizować. Czy ja, czy ja wiem w sumie Axel ma taki charakter, że nie jest jakiś bardzo szczekliwy. Do wszystkich na rączki na rączki wskakuje, także tutaj akurat nie mamy absolutnie żadnego problemu. Jak usłyszeliśmy i zobaczyliśmy, ponad 2000 piesków zameldowało się na 29
wystawie psów rasowych organizowanych przez Polski Związek Kinologiczny Oddział w Katowicach. Było na co popatrzeć, było co podziwiać. No i przede wszystkim dowiedzieliśmy się też jaką rasę wybrać, jeśli będziemy chcieli ją trzymać w domu.


