Ks. Marek Ludwig o podcaście ,,Mądra duchowość" | Rozmowa Dnia

Obejrzyj na YouTube

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

Radio Ekspertów i Pasjonatów. Dzień dobry państwu. Jakub Mroczkowski, a moim dzisiejszym gościem w rozmowie dnia jest ksiądz Marek Ludwik. Szczęść Boże. Cieszę się, że mogę z wami dzisiaj być. Szczęść Boże. Będziemy rozmawiać o innym programie w tym programie, mianowicie o formie podcastowej. Tak jest. Mądra duchowość. tak się nazywa. Czy mógłby ksiądz powiedzieć o tym podcaście coś więcej? O, to jest podcast, który

prowadzimy na naszych mediach społecznościowych, naszej diecezji. On ma taką nazwę, bo zależy mi na tym, żebyśmy pokazywali, że w naszej chrześcijańskiej, katolickiej duchowości jest niezwykle wiele dobra, piękna i co za tym idzie też mądrości. I że to w co my wierzymy czasami właśnie mający swoje

źródło w Piśmie Świętym, w objawieniu, w tradycji naszego kościoła, okazuje się ma mieć taką też niezwykłą mądrość. w takim naszym ludzkim rozpoznaniu, tym, czym się teraz zajmuje wiele różnych dziedzin nauki, takiego patrzenia na człowieka z wglądem w jego wnętrze, to my to mamy w naszej duchowości i to jest bardzo piękne, że możemy też to dostrzegać, jak te dwie rzeczywistości bardzo mocno się ze sobą zazębiają i przenikają. Mhm. A skąd pomysł na założenie tego podcastu? Ja już od dwóch lat jestem decyzją księdza biskupa Sławomira, odpowiedzialny za media społecznościowe w naszej diecezji. Więc to jest taka forma obecności nas, kościoła w

Internecie, która może spróbować pokazać nam jak wiele dobra jest spośród nas, bo moimi gośćmi w tym podcaście są zazwyczaj osoby, które pochodzą z naszej diecezji albo działają w naszej diecezji, po prostu organizują coś ciekawego w naszej diecezji albo po prostu żyją jak boży ludzie w naszej diecezji. I to też jest takie niezwykłe zobaczyć jak wielkie bogactwo no jest obok mnie dosłownie na następnej ulicy albo w no w miejscowości obok. Więc to jest główna przyczyna tego, żebyśmy zobaczyli jak wiele dobra jest pośród nas i jak wiele też mądrości możemy od siebie wzajemnie czerpać.

To wróćmy na chwilę do nazwy podcastu Mądra Duchowość. Jak zacząłem sobie tak analizować tę nazwę, to przyszła mi myśl, że skoro jest mądra duchowość, to musi być też głupia. I zastanawiam się, jeżeli faktycznie taka jest, jak umieć je rozpoznać. Wie pan co to jest? To jest najtrudniejsze z pytań, które zawsze zadaję moim gościom, bo one zawsze pojawia się na końcu podcastu. I to mnie urzeka, że każdy w jakiś inny sposób obrazuje no, no mądrość jakiegoś konkretnego aspektu naszej wiary, tego w co my wierzymy, kim dla nas jest Pan Bóg, co on w naszym życiu robi. I wydaje

mi się, że to jest, zaraz wrócę do tego, co jest tą głupią duchowością, ale to jest właśnie takim aspektem mądrej duchowości, moim zdaniem, że my reflektujemy nad tym, co jest w naszym sercu, co myślimy. Yyy, że to to, co mówił Jan Paweł II, że nasza wiara unosi się na nasze życie unosi się na dwóch skrzydłach y wiary i rozumu. I że rzeczywiście kiedy pozbawimy religijność, duchowość, pobożność tego aspektu też refleksji nad nim, to wtedy istnieje takie niebezpieczeństwo, że ono przeradza się, nie chcę powiedzieć w jakąś głupotę, bo to jest bardzo mocne słowo, natomiast w taką formę wiary, która nie do końca przenika mnie w całości jako człowieka. To tak jakbym z całej mojej osoby wyłączył mój aspekt poznawczy, no byłoby tu zupełnie no niepoważne, nie? To tak samo w naszej duchowości wiele różnych oznak

pobożnościowych, wielu różnych procesji, które organizujemy. My nagrywamy teraz ten wywiad przed procesją Bożego Ciała. wiele różnych takich rzeczywistości, które robimy, one wynikają nie tylko z tego elementu, że są po prostu ładne, piękne i przyjemnie w nich nam być, ale że za każdym naszym gestem, za każdym naszym słowem, za każdym przyozdobieniem ołtarza, no kryje się jakaś głębia, którą warto wyciągać i i sobie jakoś z niej zdawać sprawę, bo ona wtedy powoduje, że no że nagle wszystko się składa w jakąś jedną całość, że to kim

jest Jezus, kim jest Jezus w moim życiu, kim jest Jezus w Piśmie Świętym No ostatecznie okazuje się, że to ma naprawdę jakąś spójną całość. Jest to podcast, więc czy ksiądz też się tam udziela, jeżeli chodzi o opowiadanie o jakimś zagadnieniu, czy głównie zadaje pytanie, jak to tam wygląda? Przyjęliśmy taką formę. Przyjąłem taką formę, by bardziej być tym, który pyta, by bardziej być tym, który wypowiada jakby też pytania osób, które oglądają ten podcast, y, żeby jak najwięcej zostawić przestrzeni dla tych, którzy przychodzą i i mówią o dobru i o błogosławieństwie.

Jakoś dla mnie to też jest taki wyznacznik, ponieważ może jeszcze wróćmy na chwilę do tego pytania, dlaczego ten podcast, bo bo decyzja biskupa Sławomira to jest jedno, ale dwa, to jest też taki niezwykły dokument Decasteri do spraw komunikacji, jeszcze za czasów papieża Franciszka wydany w 2020 chyba tru. nosi taki tytuł

ku pełnej obecności i to jest taki dosłownie może jak to się wydrukuje 20 strronicowy dokument, w którym y w oficjalnym nauczaniu ludzie, którzy doradzają papieżowi porównują obecność kościoła w mediach społecznościowych do tej przypowieści, którą Jezus opowiada o miłosiernym samarytaninie i tam no przepięknie malują ten cały dokument, ale tam jednym z takich wniosków, który pozostawiają jest to właśnie, że naszym zadaniem jako kościoła yyy jest przede wszystkim obecność też w mediach społecznościowych, ale w tej obecności powinniśmy zostawiać też przestrzeń na wzajemne słuchanie, że to jest coś, czego w mediach społecznościowych bardzo często brakuje w tych takich komercyjnych i że to jest coś, co co my jako kościół możemy wprowadzać z jakąś taką nowością czy świeżością. Więc m wracając do tego, dlaczego taka forma,

to wydaje mi się, że to jest y jakoś tak najbardziej adekwatne, żeby podążać tym nurtem, który nie dość, że wydaje się być taki bardzo Jezusowy, bo Jezus też przecież bardzo dużo słuchał, y no co te najnowsze dokumenty Kościoła nam też o tym wspominają i sugerują. Tak się zastanawiam, skoro ksiądz, może będzie to lekko prowokacyjne, ale skoro ksiądz jest tym, który głównie zadaje pytania, to czy ksiądz nie marnuje swojego kapłańskiego potencjału prowadząc taki wywiad? No bo ksiądz może udzielać sakramentów, sprawować mszę, spotkać się z człowiekiem, a jednak przeznacza swój czas na prowadzenie czegoś na social media, co równie dobrze mógłby zrobić jakiś teolog na przykład.

To jest bardzo dobre pytanie, bo ono też odpowiada na to, że ja cały czas robię rzeczy, które należą do bycia księdzem i cały czas posługuję w standardowy, normalny sposób duszpastersko. Ale to też jest jakaś istota obecności nas w kościele jako księży, żeby też być tymi, którzy zapraszają do wspólnego bycia razem w odkrywaniu obecności Pana Boga. To co pan mówi jest bardzo kluczowe, że nikt księdza nie zastąpi w sprawowaniu sakramentów, czyli w celebrowaniu Eucharystii albo po prostu obecności w

konfesjonale, ale też jest jakąś naszą wielką rolą, szczególnie w dzisiejszych czasach i biskup Sławomir też to często podkreśla podczas różnych spotkań z tak zwanego cyklum forum młodych albo przy różnych innych okazjach. yyy że jest jakąś moją odpowiedzialnością jako księdza zapraszać ludzi świeckich yyy do obecności też w takiej widzialnej formie kościoła, ponieważ yyy no tak w takim

momencie historii czasów żyjemy yyy nie do końca jest to oczywiste, że ktoś świecki może to zrobić. Więc yyy no moją też odpowiedzialnością i naszą odpowiedzialnością jako kościoła jest stworzyć do tego dobrą przestrzeń. E, a zadać dobre pytanie wcale też nie jest tak łatwo. Więc jak myślę sobie o tym, y, nawet pan sam powiedział, że istotą kapłaństwa jest też spotykanie się z ludźmi, no to właśnie to jest to, co ja głównie robię przez to, że mam obecnie taką funkcję w naszej diecezji. To jest też no niezwykłe bogactwo. A z myślą o kim tworzycie ten podcast?

Ten podcast ma mieć szone szerokie grono odbiorców, ale głównie chcielibyśmy by trafiał do ludzi, którzy mieszkają na terenie naszej diecezji, bo to znowu jest odpowiedź na to, co ten dokument ku pełnej obecności sugeruje i do czego zaprasza, czyli do tego, żebyśmy przestrzeń internetu i mediów społecznościowych, która jest niewątpliwie miejscem też spotkania drugiego człowieka yyy z drugim człowiekiem, potrafili też użyć do tego, żebyśmy nie zostawiali ludzi tylko w tej przestrzeni. zza ekranu, ale żebyśmy próbowali zapraszać siebie nawzajem do realnych spotkań i to szczególnie w kontekście tego, o czym przed chwilą rozmawialiśmy, czyli celebracji sakramentów i i byciu po prostu przy Panu Jezusie na adoracji na przykład Najświętszego Sakramentu czy na rozważaniu słowa Bożego. No my tego nie zrobimy przez internet. My możemy

przez internet poprowadzić medytacje, to robimy. Możemy opowiadać jakieś historie, to robimy. Możemy rozmawiać, to robimy. W czasach kiedy jest to konieczne i dla ludzi, w którym jest to konieczne, możemy transmitować różnego rodzaju nabożeństwa. Ale istotą kościoła jest spotkanie w rzeczywistości i i dlatego zależy nam, żeby ten podcast był maksymalnie o ludziach wokół nas, żeby nie zostawać tylko w internecie, ale żeby maksymalnie móc się potem też spotkać w codzienności. I takie spotkania się odbywają. Całkiem niedawno mieliśmy w kurizjalnej takie spotkanie, na którym też był obecny biskup Andrzej, wszystkich osób, które nagrywają dla nas co tydzień medytację Ewangelii. To też nie są tylko księża, tam są siostry zrakonne, całe rodziny, młodzież, studenci, przekrój całego naszego bogactwa

kościoła. I i to jest właśnie istota mediów społecznościowych, które kościół powinien, przynajmniej z mojej perspektywy, z tego jak ja odczytuję ten dokument prowadzić, że stwarzamy przestrzeń spotkania w internecie, znajdujemy swoje kontakty właśnie w tej przestrzeni, ale ostatecznie chcemy się spotkać w rzeczywistości. Najlepiej na modlitwie, najlepiej na spotkaniu z Panem Bogiem. No ale najpierw muszę mieć kontakt z kimś i przestrzeń internetu no jest do tego jakaś najbardziej optymalna w dzisiejszych czasach. Ale też na pewno w internecie jest więcej osób niewierzących niż wierzących. Statystyka na pewno to mówi.

I zastanawiam się czy chcecie wchodząc do internetu zacząć jakieś dzieło ewangelizacji czy nawrócenia. Czy jest to podcast, który raczej jest kierowany już dla osób wierzących, aby pogłębili albo swoją wiedzę, albo wiarę? Yhm. No więc jeśli chodzi o podcast, to wydaje mi się, że on ma yym bardziej taką funkcję pogłębienia wiary. Choć prawda jest taka, że jeśli ktoś trafi na jakieś interesujące pytanie, które znajduje się na miniaturce albo w opisie filmu i kliknie i przez chwilę zacznie słuchać, to ma też jakiś wymiar ewangelizacyjny. Natomiast bardziej chciałbym, żebyśmy szukali już właśnie tej mądrości w duchowości, która jest moja, nie? że szukam pogłębienia, szukam zrozumienia znaków, szukam tego, co stoi za przyczyną tego, że akurat wykonuje takie, a nie inne czynności albo że dla nas jako katolików są pewne aspekty

życia w taki sposób ważne. Y, natomiast jeśli chodzi o ewangelizację, to to też jest jakiś kluczowy element y obecności kościoła, nasz w internecie, ale go jakoś staramy się realizować trochę w inny sposób. Teraz niedawno zaczęliśmy yyy prowadzić takie codzienne bardzo krótkie medytacje Ewangelii na TikToku. Y to też jest jakaś zupełnie nowa przestrzeń, w której są nawet nie setki, nie tysiące i nie nawet już w Polsce setki tysięcy osób, tylko miliony. I to wcale niekoniecznie tylko osób w wieku 13, 16 lat, jak się ma takie mniej więcej myślenie, ale przekrój tam jest bardzo różny i już od ponad miesiąca jest siedem osób, które każdy codziennie, znaczy każdy ma jeden dzień w tygodniu, w którym nagrywa krótką medytację i i i to rzeczywiście to to jest akurat też taki błogosławieństwo,

bo oprócz wielu przekleństw, mediów społecznościowych i trudności, to to jest błogosławieństwo, że te algorytmy nie do końca zawsze wiedzą kto jest wierzący, a kto nie jest wierzący. Tylko bardziej interesuje je to, czy coś jest klikalne, czy nie klikalne i czy jakieś pytanie zadane w pierwszych półtora sekundzie filmiku jest interesujący dla potencjalnego odbiorcy. Więc przy przy dobrze nagranej medytacji, przy dobrych pierwszych dwóch sekundach, no trafiam tak naprawdę do wszystkich i i to jest taka przestrzeń też, kiedy ktoś być może przeglądając różne inne rzeczy może natrafić na takie pytanie, które będzie dla niego interesujące i przy okazji usłyszy o Chrystusie, nie?

Więc takie działanie ewangelizacyjne bardziej widzę w tych platformach takiego szybkiego odbioru. A pogłębienie wiary i też danie takiej jakościowej treści widzę w tych dłuższych formach wypowiedzi na przykład w tym podcaście. No bo on no jest jednak dłuższą formą, bo zazwyczaj ma od 40 do godziny. Y no

więc jest jest jakąś taką przestrzenią, w której można powiedzieć coś więcej niż tylko tam przez półtorej minuty zainteresować na chwilę, nie? A jakich gości dotychczas już ksiądz miał w swoim podcaście? Staram się, żeby maksymalnie jakoś tak szeroko i i różnorodnie było. Rozpoczęliśmy ten podcast z Łucą Grekowicz, która pracuje w jezuickim ośrodku pomocy psychoterapeutycznej Źródło i w centrum kształcenia biblijnego Teotokos i rozmawialiśmy o duchowości ignańskiej. Później mieliśmy spotkanie z ojcem Kamilianinem, ojcem Andrzejem, o którym rozmawialiśmy, z którym rozmawialiśmy o sakramencie namaszczenia chorych i też z tymi wszystkimi różnymi trudnościami, które w naszym właśnie środowisku ludzi wierzących często pokutują odnośnie tego sakramentu. Na przykład, że jest to sakrament tak zwany tuż przedśmiertny

albo że jeśli do kogoś przyjdzie ksiądz, no to już na pewno za ze dwa dni będzie po drugiej stronie naszego życia. Więc staraliśmy się te wszystkie mity, które dotyczą tego sakramentu trochę odczarowywać i wiele różnych innych rzeczywistości takich codziennych naszej diecezji. Niedawno rozmawiałem też z Anią Guzek, która jest katechetką w gliwickiej Sośnicy i za parę dni dosłownie wyrusza na wyprawę rowerową z dziećmi by zbierać. wywiad. To właśnie chyba też u was tak była, więc o niej z nią też rozmawialiśmy i y niedawno też nagrywaliśmy rozmowę z diakoniem miłosierdzia w naszej diecezji. Spotkałem się też z Dominikiem Ochlakiem Oblatem, o którym z którym rozmawialiśmy o też takim chrześcijańskim podłożu cyklu opowieści z Narni. Rozmawialiśmy też o takich tematach bardzo ludzkich i takich też

często trudnych z punktu widzenia naszego człowieczeństwa, czyli o o depresji i różnych chorobach, które są związane z naszą psychiką, z księdzem Adamem Koplem i z Darią Winnicką, która z kolei jest Stożka i tam rokrocznie organizują takie wielkie wydarzenie biegu wsparcia dla osób zmagających się z depresją. Więc wiele różnych tematów, które czasami w mocniejszy sposób, czasami w lżejszy, ale zawsze jednak zahaczają o to, kim my jesteśmy jako ludzie wierzący. A co ten podcast dał księdzu? O, to jest dobre pytanie. Y, no jakoś nie zastanawiałem się nad tym wcześniej, ale pierwsze co mi przychodzi do głowy to właśnie bogactwo spotkania. to o czym przed chwilą rozmawialiśmy, że ja bym nigdy yyy no być może nigdy y nie spotkał tak wielu dobrych ludzi w naszej diecezji, często y trochę poukrywanych,

po prostu robiących dobro w tych miejscach, w których są. Y ale ja jestem przekonany właśnie i jakoś to mnie też to mi też dodaje dużo takiej energii, że ktoś mi kiedyś powiedział, dlaczego świat wydaje się być taki zły, bo dobrzy ludzie postanowili miliczeć. I i właśnie wydaje mi się, że to jest to jest jakieś największe bogactwo tego podcastu, który mam błogosławieństwo naprowadzić, że ja że ja mogę mówić o dobru, które się dzieje, nie? I i to jest niezwykłe, jak potem ktoś tam

przechadzając mnie gdzieś tam zahaczy albo napisze wiadomość zwrotną, że że się bardzo cieszy, bo nie wiedział, że no że obok jest ktoś taki, kto kto robi coś takiego, nie? albo że mogę tutaj poszukać pomocy, albo że to jest też jakiś ważny element. Ja sobie to dopiero teraz odkryłem, nie? Mhm. To jeszcze wrócę na chwilę do kwestii internetu. Czy można powiedzieć, że internet y może i nawet staje się jakąś

taką przyszłością z przyszł jakimś medium służącym do ogłoszenia Ewangelii nauczania? Czy internet może kiedyś górować w tym? Wydaje mi się, że już jest. Prawda jest taka, że dobrze zrobiona rolka, która niesie ze sobą jakieś głębokie przesłanie, jednocześnie jest jakoś zrobiona w atrakcyjny sposób, ma szansę trafić do równej liczby ludzi,

która jest no obecnie w naszej diecezji na terenie dwóch dekalatów na przykład, nie, która co niedzielę jest i słucha kazania. Yyy, więc siła możliwości dotarcia yyy do wielkiej liczby ludzi, no jest przeogromnie większa niż gdybyśmy yyy pozostali tylko na obecności w kościele. Ja nie mówię, że mamy z kościołów wychodzić, to absolutnie. Yyy natomiast jest to jakaś rzeczywistość, której m którą nie możemy pominąć. No i no i ten dokument, o którym wspominałem, on jest dla mnie też taki bardzo mocno y ustawiający to, co jest w mojej posłudze i w mojej funkcji w diecezji ważne. On bardzo też mocno o tym opowiada, że nie możemy być jako chrześcijanie w 100% online, ale też to bardzo mocno ten dokument mówi, że my nie możemy sobie pozwolić na to w kościele, żeby być offline i używa tam takiego bardzo ciekawego

sformułowania, że my jako ludzie wierzący jako kościół mamy być on life, czyli jakby nastawieni na życie. I to zakłada, że mamy przestrzeń ciszy, refleksji, spotkania w rzeczywistości, modlitwy, adracji, wszystkich pięknych rzeczy. które mamy, ale to też zakłada to, że jesteśmy tymi, którzy siłą rzeczy jesteśmy w przestrzeni internetu. Yyy, ale że tam w przestrzeni internetu też jesteśmy cały czas chrześcijanami, nie? To ten dokument w ogóle jest fascynujący, możemy kiedyś o nim dłużej porozmawiać, ale on tam w ogóle opowiada o tym, że każdy z nas jako chrześcijanin jest takim influencerem w skali mikro i i daje nawet kilka takich różnych wskazówek, jak mamy się czy jak możemy się zachowywać w internecie i na co zwracać uwagę. Ja jestem w ogóle pod wrażeniem tego, co w ostatnim czasie dzieje się

także w Stolicy Apostolskiej. No nie dość nagrywamy ten podk, tą rozmowę y kilka dni po ukazaniu się przecież encykliki papieża Leona o o obecności też nowych technologii, szczególnie sztucznej inteligencji w dzisiejszym świecie. Ale te dokumenty, one powstawały już wcześniej. Ten dokument, o którym teraz mówię, jest 2023 roku. 25 z kolei dekasteria do

spraw chyba również komunikacji, ale teraz nie chcę nakłamać, też wydała dokument już wtedy o sztucznej inteligencji i już wtedy w tym dokumencie z 2020 chyba c piątego roku już wtedy wymieniano wszystkie narzędzia, które my teraz korzystamy w powszechności, nie? Już w tym dokumencie wspominano o tym, jak funkcjonuje CGPD, jak mają wszystkie wszystkie programy i i struktury algorytmów funkcjonują i jak my jako chrześcijanie możemy z tego rozsądnie korzystać. Więc dla mnie to też jest takie wyjątk o to też jest odpowiedź trochę na pytanie, co mi da podcast, że to jest dla mnie też takie na nowo odkrycie, jak kościół nie jest zacofany, jeśli chodzi o technologię, nie? Czasami tak myślimy, że kościół to jeszcze dalej niż średniowiecze, a się okazuje, że jest zupełnie przeciwnie, że że tam naprawdę bardzo dobre teksty i

bardzo dobre wskazówki i bardzo dobre myśli powstają, z których możemy możemy wziąć i czerpać. My tu na razie chwalimy tutaj te działania w internecie, ale też musimy powiedzieć, że internet to są ciągłe zagrożenia, bo chociażby te TikToki już mniejsza z uważnością, że potem człowiek siedzi i skrolluje, to tak jak osobom niewierzącym mogą pokazać się treści chrześcijańskie, tak i chrześcijanom mogą się pokazać treści antychrześcijańskie. Yyy, czy ma ksiądz yyy jakąś radę, jakiś przepis, jak yyy mądrze korzystać z social mediów? Hm, to jest jakiś temat, który cały czas jeszcze stoi przed nami. Właśnie nawet niedawno o tym rozmawiałem z siostrą Rachel, która pomaga mi w centrum medialnym. Yyy, jak zaproponować jakąś formę spotkania też w przestrzeni może internetu albo też i w rzeczywistości, w

której będziemy też budować taką świadomość niebezpieczeństw, które wiążą się z tą dziedziną. I chyba szczególnie m kiedy teraz o tym rozmawiamy to mam na myśli rzeczywistość osób młodych yy no i też dzieci y bo bo jednak mimo wszystko my jako dorośli jesteśmy już poniekąd odpowiedzialni samy sami za samych siebie i wkraczamy już w tą rzeczywistość z poziomu dorosłego. Natomiast dzieci dopiero się uczą, nie dość, że się uczą siebie, uczą się relacji, które budują w świecie rzeczywistym, no to jeszcze jest ta warstwa spotkanie w internecie i z tą wiąże się bardzo dużo niebezpieczeństw i i przede wszystkim takiego ja ja myślę takiej ostrożności na zaufanie tego kogo słucham i co słucham.

To jest w ogóle bardzo ciekawy wątek, bo już kiedyś podczas festiwalu życia z różnymi tak zwanymi influencerami katolickimi rozmawialiśmy o tym, że kiedyś kościół miał wypracowaną taką metodę, jak ludziom podpowiedzieć co jest bezpieczne do słuchania. I taką formą jest tak zwany imprimatur albo Nichil obstat, które no do dnia dzisiejszego wydaje się na różnych publikacjach książkowych najczęściej, w którym ktoś wykształcony z ramienia biskupa przeczytał dany tekst i powiedział, no że to jest katolickie, nie, to jest zgodne z tym, kim my jesteśmy. Natomiast w przestrzeni internetu nie mamy czegoś takiego jak imprimatur. Yyy i tak nawet rozmawialiśmy chwilę yyy na początku no

trochę prześmiewczo, ale ostatecznie potem przyznaliśmy, że że być może to też miałoby jakąś zasadę życia i dawało bezpieczeństwo nam yyy katolikom w internecie yyy byłyby też przestrzenie yyy które byłyby w jakiś sposób y nie chcę powiedzieć czy formalny czy oficjalny, ale jednak potwierdzone, że są zgodne z nauką kościoła, nie? Tym bardziej teraz, kiedy każdy tak naprawdę może założyć sobie kanał na YouTubie czy konto na TikToku i każdy może kupić sobie sutannę pod Częstochową. Yyy dobrze jest wiedzieć, kto jest tym kimś, komu mogę zaufać. To jest bardzo dobre pytanie, które na razie jeszcze no zostaje u nas otwarte.

A czy jest jakaś aplikacja typu social media, ale katolicka? Nie, nie, nie, nie mamy czegoś takiego. Moż stworzyć. Możliwe, choć ja bym też właśnie i to jest też rzeczywistość, przed którą ten dokument ostrzega, żebyśmy my jako katolicy, chrześcijanie nie zamykali się w swoich bańkach informacyjnych, bo to potem prowadzi bardzo mocno do polaryzacji. Właśnie to ten dokument opowiada na na kanwie opowieści o miłosiernym samarytaninie, bo tą drogę do Jerycha porównuje właśnie do całej przestrzeni mediów społecznościowych i mówi o tym, że ten potrzebujący człowiek no istniał w jakiejś swojej bańce informacyjnej.

Kapłan, który przychodził był w swojej bańce informacyjnej pod takim tytułem, że no nie mogę go dotknąć, bo stanę się nieczysty. Lewita, który przychodził obok, był w swojej bańce informacyjnej, tylko samarytanin, który też był w swojej bańce informacyjnej, że nie lubimy się między sobą jako narody, ale ten samarytanin potrafił wyjść z tej swojej swojej bańki, no i jednak mimo wszystko zaopiekować się tym, którym być

może ludzie, którzy byli w jego otoczeniu, też wcale nie byliby zadowoleni. Więc to też jest jakieś nasza nasze powołanie, żeby nie zamykać się y no to nie zamykać się w wieczerniku jak apostołowie y ale właśnie już wychodzić z tego wieczernika. Już jesteśmy po zesłaniu Ducha Świętego. I myślę, że to nie nie sztuką jest zabronić i nie sztuką jest odciąć się od nieprzyjemności, ale właśnie jakąś mądrością jest to, żeby się nauczyć dobrze i i jakoś umiejętnie z tego korzystać. No to jest bardzo bardzo duży wątek i jakoś cały czas chyba też przed nami.

Mhm. To już powoli kończąc ostatnie pytanie. Czy jest coś po czym ksiądz uzna wydarzył się jakiś sukces w kontekście podcastu? A to bardzo czy do czegoś to prowadzi? Ja myślę, że to o czym mówiłem wcześniej, żeby z tych podcastów czy w ogóle z tej naszej działalności w mediach społecznościowych jak kościoła rodziło się rodziła się chęć spotkania na modlitwie i chęć spotkania po prostu nas

jako ludzi, nawet niekoniecznie tylko ludzi wierzących, ale że ktoś patrząc na to kim my jesteśmy w internecie, my jako chrześcijanie pomyśli sobie: "Chcę się z nimi spotkać". Nie i i być może kiedyś to doprowadzi do do spotkania z Panem Bogiem. Ostatecznie to już będzie spotkanie z Panem Bogiem, który który przecież jest w nas obecnych. Yyy, każdy z nas przecież jest żywą monstrancją. Nie przyjmujemy Eucharystię co niedzielę, niektórzy nawet przecież częściej w tygodniu, więc y no my jesteśmy znakiem obecności Boga w świecie. Dobrze. I yyy po tej serii pytań myślę, że możemy ogłosić pewną niespodziankę.

Tak. Tak. Ja bardzo się cieszę i to jest dla mnie też wielka radość. Tak, bo normalnie w takim momencie zachęciłbym naszych widzów, aby wchodzili, subskrybowali, lajkowali i oglądali. Ale tutaj nie będzie to konieczne i tak zachęcam, ponieważ podcast Mądra Duchowość będzie emitowana w telewizji Imperium. Tak jest. W każdą niedzielę będą specjalnie wybrane 20minowe fragmenty

najlepszej części naszych wspólnych rozmów, które będziecie mogli zobaczyć właśnie na na łamach telewizji Imperium, za co jestem bardzo, bardzo wdzięczny i cieszę się, że możemy w takiej forum współpracować. Jeśli kogoś zainteresują te 20minowe fragmenty, to wtedy odsyłam na YouTubea diecezji Gliwickiej. Tam już jest cała wtedy najprawdopodobniej 40 lub godzinna rozmowa pogłębiająca dalej ten temat. Więc mamy nadzieję, że nowy format się państwu spodoba. A teraz kończymy rozmowę dnia. Moim gościem był ksiądz Marek Ludwik. Dzięki. Dziękuję.

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo