Gold Contest 2026 - turniej tańca Street Dance | NA SPORTOWO
Gold Contest 2026 – tu taniec spotyka się z energią miasta. Street dance to coś więcej niż tylko „taniec nowoczesny”. To kultura, styl życia i nieustanna rywalizacja na parkiecie. Hip-hop, locking, popping, house czy dancehall – wszystkie te style łączą się w jednym miejscu, tworząc puls współczesnej sceny. W Gliwicach nie brakuje przestrzeni, by rozwijać swoje umiejętności i budować własny styl. Jedną z nich jest Studio Let’s Dance – organizator jednego z największych turniejów tanecznych w Polsce, Gold Contest. Tegoroczna edycja, odbywająca się pod patronatem prezydent Gliwic Katarzyny Kuczyńskiej-Budki, przyciągnęła blisko 1500 tancerzy z całego kraju. Emocje? Na najwyższym poziomie. Jak wygląda Gold Contest od środka? Zobaczcie sami – głos oddajemy tym, którzy tworzą to wydarzenie.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
Street Dance, Taniec ulicy, energia miasta i pól współczesnej sceny. To właśnie tutaj spotykają się style takie jak hip-hop, locking, popping house czy dance h. W Polsce często mówimy o nim po prostu taniec nowoczesny, ale za tą nazwą kryje się coś więcej. Pasja, rywalizacja i styl życia. Również i w Gliwicach nie brakuje miejsc, gdzie można rozwijać poczucie rytmu i szlifować ruch. Jednym z nich jest Studio Let's Dance, organizator jednego z największych turniejów tanecznych w Polsce, Gold Contest. Tegoroczna edycja, która odbyła się pod patronatem prezydent Gliwic, Katarzyny Kuczyńskiej Budki, przyciągnęła do Gliwic blisko 1500 tancerzy. Parkiet dosłownie zapłonął od emocji. O tym jak wygląda to wydarzenie od środka opowie człowiek, który zna ten klimat najlepiej.
Konferansjer, trener i zawodnik Łukasz Lucky Franusik. Myślę, że to już jest dziewiąta edycja, więc naprawdę przez 9 lat cały czas jest jakby na początku naszej drogi, bo zawsze wszystkie formacje przyjeżdżają tylko na ten turniej, żeby właśnie zobaczyć swoje formacje i innych formacje. I myślę, że pod względem takiej ważności na Śląsku to jest to jeden z ważniejszych turniejów. Taniec nowoczesny, z tym mamy tutaj do czynienia. Więc może tak rozwiń właśnie to pojęcie, co to jest taniec nowoczesny, no i jakie rodzaje są tego tańca. Tutaj nie nazywałbym tego tańca nowoczesnym, tylko bardziej street danem, gdyż no taiec nowoczesny przyjął
się jako nazwa taka troszkę przez telewizję, a my jednak tutaj dzisiaj promujemy street dance, czyli hiphop, popping, locking, house i inne odmiany tego stylu i myślę, że najlepiej jest po prostu przyjść i zobaczyć jak to wygląda. Street Dance no wziął się gdzieś z ulicy. Rzeczywiście ten klimat jeszcze tutaj na tych turniejach jest. Myślę, że jest, ale nie tylko wziął się z ulicy, bo też z klubów, więc można to wziąć jakby te ha klub i możemy po prostu troszkę pozmieniać takie nasze rzeczy, które były w klubach wtedy czy właśnie na ulicach i zrobić tutaj no czegoś, czego nie było te 50 lat temu, tak? Bo 50 lat temu był jakby nie formacj tylko jednak bitwy i tak dalej.
A tutaj po prostu przeżymy to jako bardziej jako może pokazanie ludziom, że hip-hop nie jest czymś takim, gdzie tylko są wulgaryzmy i tak dalej, ale to też y no trzeba się bardzo dobrze do tego przygotować. Taka formacja kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt osób. Ja nie wiem jak oni to robią, że że potrafią to wszystko zgrać. No powiem szczerze, że jest to na pewno bardzo długa praca. Niektórzy pracują na tym około pół roku, niektórzy nawet cały rok, żeby potem pokazać po prostu na zawodach swoją formację. Ja pracowałem z ekipami przez pół roku, ale no codziennie, no nie codziennie, dwa razy w tygodniu po półtorej godziny, więc wydaje mi się, że w miesiącu wychodzi tam około 12 godzin, więc jest troszkę pracy.
Czy ci ludzie przyjeżdżają tu tylko dla sportu, dla wyników, czy może jednak jest jakaś głębia? Myślę, że głębią jest integracja ludzi. Przynajmniej dla mnie zawsze było community i też widzę, że większość osób przyjeżdża, żeby tutaj się dobrze razem pobawić. Oczywiście rywalizacja rywalizacja zdrowa jest jak najbardziej fajna i też to mamy tutaj, co będzie można potem po prostu zauważyć. Lecz to, że oni są razem w jednym środowisku i mogą z są rozmawiać i wymieniać się swoimi poglądami tanecznymi, to jest coś pięknego i myślę, że najważniejsze.
Przenieśmy się teraz tam, gdzie bije serce tego wydarzenia, czyli na parkiet. A zaprowadzą nas tam Hania i Halina ze Studio Let's Dance. Hip-hop to taki taniec, gdzie zawsze coś tam chce się wyrazić. Co wyrażacie w tańcu? Muzyka jest bez słów, więc y jest bardzo
szybka, więc przekazujemy dużo energii. A czy taniec to można nazwać to tańcem, czy to bardziej jest zawody, sport? Jak wy do tego podchodzicie? E, taniec, ale wystawiamy po prostu wystawiamy na zawodach to, co lubimy robić na co dzień. Dla mnie taniec jest wszystko w jednym. I zabawa i sport, i trochę stresu. Jak się ten ta przygoda z tańcem u was zaczęła? U mojej koleżanki zaczęła się pierwsza. Już tańczę ile? Dć lat. Teraz razem w duecie. Nie, sama i ja wciągnęłam Hanię do tańca. Kiedyś poczu zaczęliśmy o tym rozmawiać i Oliwia powiedziała i był w trakcie sezonu powiedziała, że a może dołączę. I tak się stało. I tańczę d lata już też w formacji.
Kolejny duet Milena i Ada też reprezentują studio Let's Dance, ale ich cel jest już jasno określony. Za chwileczkę wyjdziecie tutaj na ich parkiet, żeby zrobić show, żeby wygrać. Więc jaki cel wam dzisiaj przyświeca? No oczywiście pierwsze miejsce, ale najlepiej by było zdobyć Grand Prix, ale wierzymy w naszą siłę. Mamy bardzo
ciekawo, ciekawy duet, bardzo przemyślany i uważam, że jest mega dobry. Macie już jakieś sukcesy za sobą? Możecie się czymś pochwalić? Raczej duetowych raczej nie, bo to jest pierwsze takie połączenie nasze, ale przed nami wszystko. Wszystko przed nami. Let's Dance. Reprezentujecie ten klub gliwicki? A to chyba zobowiązuje dzisiaj, co? No oczywiście. Na tanecznej mapie Gliwic mocno zaznacza się także studio tańca Check dis out. Poznajmy formacjeę ćwibaki z kategorii 16-20 lat, która reprezentowała ten klub na tym wydarzeniu. No to my przedstawiamy formację, która ma być na pewno taka emocjonalna, która ma wzbudzać u widzów przede wszystkim emocje. Mamy naszym celem jest tak, żeby
pokazać takie taką majestatyczność i taką dostojną właśnie ładną formację. Więc mamy nadzieję, że nam się to uda, ponieważ tworzymy ten showcase od września, więc już sporo czasu mamy na treningi i no mamy nadzieję, że zaprezentujemy się jak najlepiej. Zosia, powiedz mi, jak zaczęłaś tańczyć? O to mama mnie zapisała na początku do innej szkoły tańca. Y, no tańczy od piątego roku życia około. I jeszcze ci się nie znudziło? Nie, no taniec to jest całe moje życie. Moje pytanie było trochę przekorne, bo ja myślę, że jak ktoś zacznie tańczyć, to to tak wciąga, że potem nie da się już bez tego żyć. To tak działa u ciebie?
Tak, zdecydowanie. I tych godzin treningowych jeszcze bardziej chodzi za każdym razem. Jak wy wychodzicie na parkiet? To zapominacie o całym, nie wiem, całym świecie, otoczeniu? Koncentrujecie się na tym, co trzeba pokazać, czy może to jest już taki, nie wiem, taki pozytywny odlot? Zdecydowanie koncentrujemy się, wchodzimy w taką swego rodzaju rolę i
staramy się z niej nie wybijać. Powiedz mi, dlaczego warto trenować w Check Dis? Bo są super ludzie, super trenerzy i super atmosfera. Wiktor i Bartek, wreszcie jacyś mężczyźni tutaj. Jak wy się odnajdujecie przy tylu dziewczynach? No już szło się przyzwyczaić. No jak się tak z dziewczynami samymi tańczy od czterech lat albo nawet więcej, no to idzie się już przyzwyczaić, nie? A jak to u ciebie? Tak samo w sumie u niego, tak jak u niego. No tańczę z nim praktycznie całe swoje życie da jakby z nim w jednej ekipie, więc mamy w sumie podobne myślenie po prostu.
Czy taki taniec uliczny Street Dance to jest jednak no coś innego niż niż taka szara rzeczywistość? Moim zdaniem tak. Znaczy no yyy ja tańczę już tam w sumie od y 10 11 lat i dla mnie to jest zaczyna być trochę więcej niż taniec. To też zaczyna być częścią mojego życia. No i w sumie powiedz, kto wam przygotowuje te stroje? Przede wszystkim kto je wymyśla, bo to trzeba mieć niesamowitą fantazję. E, stroje zazwyczaj ustalamy wraz z naszą trenerką, panią Pauliną Lęczyk. E, ale no jest to wspólna na pewno decyzja, ponieważ wszyscy mówimy jak my widzimy tą formację, jak się w niej czujemy i z czym nam się ona kojarzy. I wtedy wspólnie próbujemy dojść do jakiegoś konsensusu, co chcemy przedstawić tą formacją i wtedy jakie kolory na przykład nam się kojarzą z emocjami, które odczuwamy podczas tego
tańca. Dlatego dlatego no w sumie to jest nasza wspólna decyzja. W młodszej kategorii do 16 lat zobaczyliśmy formacje Sonic Squad również ze studia tańca Check Dis out. Dlaczego taka nazwa? Bo przekazuje dużo energii tak jak i my. Jesteście bardzo energetyczne? Energetyczni? Raczej tak. A skąd się ta energia bierze? No pani nam daje tyle energii. Pani daje energię. No. Ty jak masz na imię? Lena. Lena, ile u was jest dzisiaj tutaj w tej formacji? 21 21 osób. To co zaprezentowałyście dzisiaj? Energetyczny performance, który przekazuje dużo emocji, które wyrażamy poprzez właśnie ruchy ciała.
To powiedz mi, jak wyglądają przygotowania do tego, żeby aż no taki złożony, jakby nie było taniec, pokazać? No bardzo dużo godzin, ciężkich treningów, aby wszystko na pewno było dopięte na ostatni guzik. No i każdy musi dołożyć swoją cegiełkę od siebie, żeby to było wszystko zgrane. A z tego waszego dzisiejszego występu jesteście zadowolone? Raczej tak. Tak. Czas na kolejną ekipę. Tym razem ze studia tańca Express z Dąbrowy Górniczej. Grupę reprezentuje Karolina Korus, trenerka i tancerka. Przyjechaliście po co tutaj? Wygrać. Tak. No nie, wygrać. dla fanów. Przyjechaliśmy wygrać i się sprawdzić jak tańczymy. Wiadomo, to jest to są ich pierwsze zawody w ogóle w życiu w większości, więc żeby sprawdzić w ogóle, zobaczyć jak to jest bardziej w taki pod tym kątem niż i się
po prostu bawić tym. Tyle. Ty jak masz na imię? Lea. Lea. Tak. Jak długo tańczysz? Pięć miesięcy. Ale od ogólnie tańczę od dziecka, ale tak żeby w ekspresie to pić miesięcy tańczę. Czyli można powiedzieć, że dopiero zaczynasz swoją przygodę. No to chyba tutaj bym powiedział duży stres, duże wyzwanie, bo to w grupie nie ma, nie? Właśnie w ogóle mamy super ekipę i w ogóle wszyscy się wspieramy i w ogóle się tym nie stresuję, bo bardzo fajni są. No ale jak coś nie wyjdzie, trudno. Tak będzie. Ty masz jak na imię? Martyna. Martyna, ty też zaczynasz dopiero, nie? Ja tańczyłam wcześniej break dance, miałam przerwę i teraz zapisałam się na hip-hop właśnie do Karo od już ponad pół roku.
Break dance, a teraz hip-hop grupa. Dlaczego? Dlaczego zmieniłaś styl? Ponieważ powiedziano mi kiedyś na obozie tanecznym, że to bardziej mój styl, dlatego chciałam się sprawdzić w nim. Ale hip-hop to chyba takie bardzo wymagające taniec. Co trzeba mieć kondycję? Wiekowo czasami się nie wyrabia. Aczkolwiek tu jest dobra instruktorka, wszystkiego nauczyłam. Ty jak masz na imię? Wiktoria. Wiktoria, powaga na twojej twarzy. To ja rozumiem, że będzie tutaj pełna koncentracja po to, żeby się pokazać, a może wygrać. Dokładnie. Zwyciężyć. Tak. Ty jak długo tańczysz?
Bardzo dobrze. Teoretycznie od dziecka, ale miałam przerwę. W kategorii 16-20 lat najlepsi okazali się tancerze z formacji Szajba ze studia tańca Azyl z Zabrza. No troszkę szaleni, trochę takie odkręcone, takie nie wiadomo co się spodziewać. Co dzisiaj zaprezentujecie na turnieju? Zaprezentujemy nasz układ, formacje, ale nie zdradzamy więcej szczegółów, bo myślimy, że niektórzy się mogą zaskoczyć. Jak długo już tańczycie w grupie? W naszej grupie? Ile tańczymy? Ile lat w obecnym składzie? Razem to chyba koło czterech, ale w sumie to tak ponad 10.
Ja jestem pe podziwu, jak w tak dużej formacji można to wszystko dograć, żeby to tak funkcjonowało, jak wy to robicie. Nas nie ma aż tak dużo, bo nas jest tylko 11, więc ciężko mi się wypowiadać za większe formacje, ale nie wiem, u nas wszystko gra ładnie. 11 to mało. No trochę mało, ale wydaje mi się, że kwestia zgrania to jest kwestia dyscypliny i żeby każdemu zależało tak samo i wyliczenia kroków. Powiedz mi, takie turnieje co wam dają? Czy to jest tylko fan, czy może jednak coś więcej? No według mnie fan, ale też rywalizacja
jest dla nas najważniejsza, bo nas napędza do działania. Czyli ten aspekt sportowy ma znaczenie. Ma zdecydowanie ma. To dobra, czego wam życzyć w takim razie? Żeby się nie potknąć? Tak, tak, zdecydowanie, żeby się nie wywalić na środku. Gold Contest w Gliwicach po raz kolejny pokazał, że streak dance w Polsce ma ogromną siłę, jeszcze większą przyszłość. To jedno z największych wydarzeń tego typu w kraju, które co roku przyciąga setki tancerzy i wyzwala tysiące emocji. A parkiet, on nigdy nie
milknie, bo taniec ulicy to nie tylko ruch. To historia, którą pisze się ciałem i rytmem. He


