Flesz Gliwice / Piast wygrywa w szalonym meczu
W miniony weekend po krótkiej, zimowej przerwie wystartowała piłkarska Ekstraklasa. Piast pojechał do Krakowa, by zmierzyć się z tamtejszą Wisłą. Już po 20 minutach gry niebiesko-czerwoni przegrywali 0:3 i wydawało się, że wrócą do Gliwic na tarczy. Jeszcze przed przerwą za sprawą Jakuba Świerczoka i Dominika Steczyka gliwiczanie zdobyli dwa gole. Po zmianie stron w ostatnich pięciu minutach tego spotkania, dzięki drugiemu trafieniu Jakuba Świerczoka i bramce Kristophera Vidy goście ostatecznie wygrali 4:3. Oglądaj „Flesza” o każdej pełnej godzinie. Garść informacji z Gliwic tylko w jedynej gliwickiej telewizji dostępnej w sieci Imperium Telecom.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
w miniony weekend po krótki zimowej przerwie wystartowała piłkarska Ekstraklasa Piast pojechał do Krakowa by zmierzyć się z tamtejszą Wisłą już po 20 minutach gry niebiesko czerwoni przegrywali 0-3 i wydawało się że wrócą do Gliwic na tarczy jeszcze przed przerwą za sprawą Jakuba świerczoka i Dominika Stefczyka gliwiczanie zdobyli dwa gole po zmianie stron w ostatnich pięciu minutach tego spotkania Dzięki drugiemu trafieniu Jakuba świerczoka i bramce Christophera windy goście ostatecznie wygrali cztery do trzech już po końcowym gwizdku sędziego Waldemar Fornalik trener Piasta przyznał że po raz pierwszy uczestniczył takim meczu nieprawdopodobne mecz coś niesamowitego pierwszy raz w mojej karierze trenerskiej czy zawodniczej uczestniczyłem w takim meczu gdzie przeżywaliśmy 30 i wygraliśmy 43
oczywiście szacunek dla drużyny że przestanie 30 potrafiła się podnieść i wziąć sprawy w swoje newsy natomiast na pewno będziemy analizować Co było przyczyną tego że po 20 minutach przetrwaliśmy 20 i praktycznie na boisku istniała tylko jedna drużyna więc to to na pewno jest to materiał do głębokiej analizy ale suma sumarum to my jesteśmy Zwycięzcy drugiej połowie pokazaliśmy już tego prawdziwego Piasta i takie mecze takie
punkty No Są wyjątkowe tym bardziej się cieszymy bohaterem tego spotkania został Jakub Świerczok napastnik ten sam wypracował sobie dwie bramki przy pierwszej Oki w trzech rywali przy drugiej wywalczył rzut karny który osobiście zamienił na gola kolega z drużyny komplementować kapitan zespołu Gerard Badia tomasze drużyny zawodnik który sam
ciele jedna bramka zawodnik który mentalność wie jest bardzo mocny zawodnik który dawnych z ludźmi najlepszy na bazie które jarałem życzył z o.o


