Edukacja włączająca | 100% Gliwic

27 listopada 2025 · 12:24 · Obejrzyj na YouTube

Edukacja włączająca to projekt, który skupia się na pełnym uczestnictwie, dostępie oraz osiągnięciach wszystkich uczniów, zwłaszcza tych, którzy z różnych powodów są wykluczeni lub zagrożeni wykluczeniem. Fundacja Tośka i Przyjaciele zorganizowała piknik, którego celem było promowanie edukacji włączającej. Impreza z udziałem dzieci z gliwickich szkół i przedszkoli odbyła się na terenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 13 w Gliwicach.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

[muzyka] Edukacja włączająca to projekt, który skupia się na pełnym uczestnictwie, dostępie oraz osiągnięciach wszystkich uczniów, a zwłaszcza tych, którzy z różnych powodów są wykluczeni lub zagrożeni wykluczeniem. Fundacja Tośka i przyjaciele zorganizowała piknik, którego celem było promowanie edukacji włączającej. Impreza z udziałem dzieci z gliwickich szkół i przedszkoli odbyła się na terenie zespołu szkolno-Przedszkolnego nr 13 w Gliwicach. Co o tym projekcie sądzi prezydentka Gliwic Katarzyna Kuczyńska Budka? Sądzę, że to jest fantastyczny projekt.

Jeśli jest możliwość takiej współpracy, jest możliwość włączenia dzieciaków z niepełnosprawnościami do zespołów, gdzie funkcjonują różne dzieci, ale bez tych niepełnosprawności, to myślę, że to jest obopólna korzyść. Jeśli jest do tego wsparcie nauczyciela wspomagającego, to zarówno edukacja czy

cały proces edukacji, no jednak prowadzony też często na różnych poziomach, ale też to takie włączanie społeczne ma wielką szansę na sukces. Trzymam kciuki za ten projekt. Myślę, że wszyscy na tym powinni skorzystać. Z inicjatywą tą wyszła Kinga Franczyk, prezeska fundacji Tośka i Przyjaciele, którą znamy choćby z organizacji biegu kolorowych skarpetek. >> Kęga Franczyk jest osobą niezwykłą, osobą, która bierze się z życiem za bary. Jak są przeszkody, to po prostu chce je pokonywać. I to fantastyczne. To jest taki naprawdę wzór godny naśladowania.

Zrobienie pikniku takiego integracyjnego, gdzie pokazujemy, że jesteśmy różni. Mamy różne możliwości, ale łączy nas przyjaźń, współpraca. To jest to jest coś, co powinno być takim motywem przewodnim właśnie myślenia i mówienia o różnorodności jako zawsze o

sile. Więc ja gratuluję pikniku. Jak widać za mną, obok mnie dzieciaki bawią się doskonale, wspierają się wzajemnie. No i to jest coś, co chciałabym, żeby na stałe zagościło wśród nas. >> Jak już wspomniano, na pomysł zorganizowania takiego szkolnego pikniku wpadły panie z fundacji Tośka i przyjaciele. Dlaczego akurat w tej szkole i w takiej formie mówi Kinga Franczyk. >> Dzieje się tutaj wielki piknik. promujący edukację włączającą razem w klasie, razem w świecie. Piknik, czyli zabawa. Chodzi o to, żeby dzieciaki pokazać dzieciakom, że są zespołem, że każdy jest inny, a inny znaczy fajny, wyjątkowy i że właśnie dzięki temu, że są różnorodni tworzą fantastyczny zespół, bo to jest ogromna wartość.

>> Co oznacza termin edukacja włączająca i jaki jest cel tego przedsięwzięcia? Jeśli chodzi o edukację włączającą, projekt zakłada to, że dzieciaki z niepełnosprawnością intelektualną, zespołem da czy ze spektrum autyzmu mogą trafiać do swoich szkół rejonowych, do szkoły ogólnodostępnej. My jako fundacja przeszkalamy kadrę, miasto wspiera i dzieciaki po prostu są ze swoimi rówieśnikami włączone społecznie, bo to jest główne założenie, żeby dzieciaki dzięki temu dzieci lepiej się rozwijają, podnoszą swoje kompetencje społeczne i komunikacyjne. Są tutaj dzieci z zespołem Downa. zaprosiliśmy, znaczy w szkole 27 obecnie jest Tośka tylko jako dziewczynka z zespołem. Oprócz tego zaprosiliśmy gości, czyli przedszkole nr 21, które edukację włączającą prowadzi

cały czas we współpracy z nami. Jest klasa, do której chodzi Litka, szkoła, szkoła Żar. Tak, Litka już w tej chwili jest w trzeciej klasie, jest też w edukacji włączającej. Są w tej szkole dwie dziewczynki z zespołem Downa w klasie ogólnodostępnej, tak, ze zdrowymi dziećmi może już od trzech lat, a wcześniej przez 5 lat uczęszczała z dzieciakami do przedszkola i razem z nimi poszła do pierwszej klasy. Także może rozbijać się wśród rowieśników już tak bardzo długo, od samego początku. >> Z tym, że to jest akurat placówka prywatna, nie? >> To jest placówka prywatna. Tak.

>> Oprócz tego jest z nami, tak, oprócz tego jest z nami szkoła nr 39. Yyy, tam do szkoły chodzi y Dominik od nas z fundacji, który obecnie poszedł do czwartej klasy, więc jakby pokazujemy, że jest to do zrobienia. Oczywiście jest wymaga to dużo pracy, ale wspólnymi siłami damy radę, bo chcemy pokazać, że szkoła jest dla wszystkich dzieci. >> A jak sobie Tośka radzi w tej nowej szkolnej rzeczywistości? >> Wiesz co, bardzo fajnie sobie radzi. Jest to oczywiście ogromna zmiana jak dla każdego pierwszaka. Tak, nowe miejsce, nowe panie, nowe dzieci, nowa sytuacja. natomiast jest fantastycznie zaopiekowana i myślę, że świetnie się odnajduje w nowej sytuacji. Także trzymam mocno za nią kciuki.

>> A dlaczego to jest tak ważne dla dzieci z niepełnosprawnościami? >> Dla nich to jest naturalne poznawanie świata. Tak, mogą uczestniczyć w tym zwykłym, najzwyczajniejszym życiu, w którym każdy z nas się obraca. Tak, to, że się ma zespół da nie wyklucza nas z tego, że możemy normalnie uczestniczyć życiu społecznym po prostu. >> Tak. W życiu społecznym. Tak. Jedni, jeden ma brązowe oczy, drugi ma czarne włosy, a czwarty jest łysy. Także, a kolejny ma zespół daa czy autyzm. Tak, także każdy z nas jest inny i na tym właśnie polega ta edukacja włączająca.

Ta inność nie wyklucza nas ze zwykłego życia społecznego. >> A co ma w planach fundacja na kolejne miesiące, a może nawet i lata? Znaczy myślę, że temat edukacji włączającej jest bardzo szeroki i to będzie bardzo duży projekt na lata, bo tak jak Agnieszka powiedziała, chodzi o to, żeby znaczy wszystko to, co robimy tak naprawdę chcemy promować włączenie, otwierać ludziom głowy i pokazać, że tak naprawdę wszystko dzieje się w naszych głowach. Kwestia zmiany myślenia i pokazania, że że to się da. Chcemy pokazać, że szkoły to jest tak naprawdę wzór społeczeństwa, w którym chcemy żyć.

Dlatego od początku musimy pokazać, że każdy jest tam mile widziany i różnorodność jest super. Czyli organizujemy półkolonie, tak, zajęcia sportowe, no nasz bieg kolorowych skarpetek jest tego przykładem. Gramy, pomagamy, wygrywamy. Także na wszystkich aspektach, gdzie działamy, chcemy pokazać, że włączenie społeczne jest najważniejsze. >> Tak. Ja tylko chciałam powiedzieć, że boimy się tego, czego nie znamy, tak? Czyli jeżeli ta niepełnosprawność będzie wśród nas, będziemy jej dotykać, codziennie ją widzieć wśród nas i nauczymy się z nią żyć, to ona nie będzie dla nikogo problemem, ani dla nas ludzi zdrowych, a tym bardziej dla dzieci czy dorosłych osób z niepełnosprawnościami. Także otwierajmy się na wszystko, bo to powoduje, że nasz świat jest taki kolorowy, taki barwny i różnorodny.

>> A jak do takiej formy integracji odnosi się Anna Urbańska, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego n 13. W klasach młodszych myślę, że nie jest to problemem, dlatego że każdy poznaje się dopiero. Jeśli zaczynamy edukację w klasie pierwszej, to każdy czuje się troszeczkę zagubiony na początku. Zatem takie wspólne działania myślę, że przybliżają nas do siebie, pomagają też popatrzeć na siebie z różnych stron i w różnych sytuacjach również tych dzisiaj barwnych, kolorowych. Choć wciąż funkcjonują szkoły specjalne, to w opinii Anny Urbańskiej nikogo już nie dziwi, że w klasach są osoby z niepełnosprawnościami.

Przyjmujemy dzieci z rejonu, zatem też nie widzimy takiej potrzeby, żeby informować pozostałych rodziców, że a to oto jest dziecko na przykład z taką czy z taką niepełnosprawnością. Prawie w każdej klasie są osoby z orzeczeniami, z opiniami. To na pewno w każdej klasie. W związku z tym jakby stan zdrowia dzieci jest prywatną sprawą rodziców.

Natomiast my jako dyrekcja i szkoła i nauczyciele chcemy oczywiście wiedzieć z jakimi problemami borykają się dane dzieci po to żeby sprostać się oczekiwaniom i wyzwaniom. Dorota Bulasz pełni funkcję dyrektora przedszkola miejskiego nr 21 z oddziałami integracyjnymi. Czy według pedagog forma integracji poprzez zabawę na szkolnym pikniku sprawdza się? >> Piknik integracyjny. Jest to niezwykłe wydarzenie, w mojej ocenie bardzo ważne, ponieważ niezależnie od różnic dzisiaj bawimy się wszyscy razem i spędzamy miło czas. Dmuchamy sobie w skrzydła, uśmiechamy się do ciebie. To wspaniały dzień. Edukacja włączająca to mimo wszystko trudny projekt. Czy więc ma szansę powodzenia?

>> W mojej ocenie inkluzja jest inwestycją. Inwestycją w przyszłość, ponieważ te dzieci, które teraz bawią się razem i uczą się razem, za chwilę będą dorosłymi, którzy stworzą społeczeństwo, które może będzie bardziej otwarte, życzliwe, pełne empatii. >> A jak to jest z tą integracją w praktyce? Integracja oczywiście to nie jest łatwa sprawa, ale to jest możliwa sprawa. W związku z tym jeśli jest taka przestrzeń, która tworzy możliwość

uczęszczania do szkół masowych czy do przedszkoli integracyjnych, ogólnodostępnych dzieci, które mają dzieciom, które mają jakieś trudności, to to jest to wspaniałe, jeśli szkoła ma odpowiednią kadrę. Myślę, że jest to możliwe. No i najważniejsze współpraca z rodzicami. Jeśli ona układa się dobrze, to wróżę sukces takiej takim rozwiązaniom. >> A czy każdy może zapisać dziecko do przedszkola nr 21? >> Rekrutacja do przedszkola 21 przebiega tak samo jak do każdego innego miejskiego przedszkola. Natomiast dzieci z orzeczeniem są kierowane do nas przez prezydenta miasta.

>> Posłuchajmy jeszcze co o takiej formie integracji sądzą sami uczniowie. Ignacy, jesteś dzisiaj dzisiaj gościem. Powiedz mi, jak ci się taki piknik podoba i czy się tutaj dobrze bawiłeś? Jeżeli tak, to co robiłeś? Yyy, no piknik bardzo fajnie zorganizowany. Dobrze się bawiłem, bo przyjechała cała klasa. >> Dlaczego jest fajnie, że są takie pikniki? Bo co? No bo na przykład jest dużo osób i na przykład y, że jeździ

cała klasa i możemy się na przykład, no, możemy się w całej klasie tak jakby >> integrować. Ten piknik ma na celu służy do tego, żeby dzieci zdrowe integrowały się z osobami z niepełnosprawnością. Czy ty słyszałeś o osobach z niepełnosprawnością, dzieciakami? Spotykasz się gdzieś? Tak, mamy takiego chłop, no chłopca w klasie. >> Ale, no to ty mi opowiedz jak co z tego pikniku zapamiętasz, co ci się podobało. >> Bardzo mi się podobało te różne, no

różne bazy tam jak były, zbieranie pieczątek. Bardzo, bardzo fajnie zorganizowane. >> Tymon, no to ty mi coś opowiedz. Czy to fajnie? Wolałbyś być na lekcjach, czy czy na pikniku? >> Wolałbym być na pikniku. >> Dlaczego? Bo tu są różne kiebaski, konkursy i dużo zabaw. No mnie zaskoczyło, że jest aż tak dużo ludzi. >> No to ty mi opowiedz coś o tym pikniku, bo ja widzę, że tutaj się najlepiej bawiłeś, co? >> No. No to fajnie ogólnie było. Było dużo

rzeczy, no takich integracyjnych, no i dużo zabaw też było. >> Czy do waszej szkoły, czy ty masz taką wiedzę, chodzi sporo osób z niepełnosprawnością. W jaki sposób można im najlepiej pomóc? albo czy czy po prostu się z nimi trzeba kumplować, >> nie odrzucić ich, tylko z nimi się na przykład pobawić i no po prostu pobawić

się z nimi, pograć w jakąś grę, pomóc im w nauce. Edukacja włączająca w Gliwicach to stosunkowo nowy program i dopiero za kilka lat będzie można stwierdzić, czy zostały osiągnięte jego cele. Ale jak zobaczyliśmy i usłyszeliśmy, wygląda to obiecująco. Co?

[muzyka] Yeah.

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo