Druga Edycja Akcji Akceptacji | 100% Gliwic

21 października 2025 · 14:06 · Obejrzyj na YouTube

W Ruinach Teatru Viktoria miała miejsce uroczysta gala finału drugiej edycji Akcji Akceptacji, która ma na celu uhonorowanie wysiłków rodziców dzieci z niepełnosprawnościami.

Transkrypcja materiału

Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.

[Muzyka] Stoję przed tobą. Widzę cię. Twoje oczy oceena w tle. [Muzyka] Wyciągasz miarkę, wierzysz w mnie odó na co dzień, bo nie wiesz co to ó. To jedno słowo na a powtarzam więc co dnia to akceptacja trwa. >> To akceptacja trwa. Pamiętaj słowo na A, bo nigdy nie wiesz

co, nie wiesz co. >> Nigdy nie wiesz co, >> co przeżyłam ja. Witamy was wszystkich. >> Aleksandra Wasilewska, Fundacja Nieodkładalni. Dzisiaj finał akcji akceptacji i widzę, że tutaj jeszcze raz dzisiaj finał akcji akceptacji i widzę, że tutaj się naprawdę dużo dzieje. >> Tak, dużo się dzieje. Bardzo dużo przygotowań. Mam nadzieję, że wszystko wyjdzie tak jak sobie zaplanowaliśmy i będziemy mogli świętować całą naszą pracę. >> Czy nie może pani się doczekać pokazania wyników tej całej pracy? >> Jak najbardziej. Dzisiaj zrobiliśmy taki mały myk, że pozasłanialiśmy wszystkie zdjęcia, żeby nie zdradzać od razu efektów sesji, także będzie troszkę inaczej to wyglądało niż w zeszłym roku.

No też klimat do tego nastraja. >> Klimat tego miejsca jest przecudowny. Czy wszystko się udało, czy jednak coś było nie tak? No mogę zdradzić mały sekret, że mieliśmy się tutaj jeszcze dzisiaj dogrzewać, ale 10 cm zabrakło, żeby nagrzewnica nam weszła na auto, także musimy grzać swoim ciepłem.

>> Ale pomimo tego, widzę, że się wszystko udaje, widzę tutaj uśmiechy, widzę tutaj siłę, czyli teoretycznie to, co akcja akceptacja ma pokazać. Tak, jest gorąco, jest atmosfera, są wolontariusze, którzy nas wspierają. Także czekamy teraz chwilkę, bo jeszcze dzieci muszą po podróży dojść do siebie i za chwilę będziemy zaczynać. >> Jak pani myśli, jaka będzie reakcja rodziców? Na pewno będzie wzruszenie, na pewno będą łzy, bo jak montowałam wczoraj prezentację i ja już oglądałam te filmiki, to ja się zryczałam jak bubr, więc szykować chusteczki należy,

więc na pewno będzie wzruszająco. Na pewno osobom, które są tutaj z nami może pierwszy raz albo nigdy nie miały do czynienia ze światem niepełnosprawności, otworzą się pewne szufladki, pewne rzeczy się wyjaśnią, że to nie tak wygląda jak im się wydawało i

wymaga to naprawdę dużo pracy, cierpliwości i ogromu wyrzeczeń, żeby żyć pełnią życia z dzieckiem z niepełnosprawnością. Dokładnie, bo tak jak rozmawialiśmy wcześniej, to nie chodzi tylko o dziecko, ale też i o rodzica, o tego opiekuna, który się zajmuje nim 24 na7. >> Tak. Tak. Rodzice dzielą się swoimi historiami. Jest to taka fajna

inicjatywa dla tych rodziców, którzy dopiero wkraczają na tą ścieżkę i trochę po omacku stąpają. Więc takie dobre rady osób, które już to przeżyły, są chyba najlepszym takim tipem na przyszłość, jak sobie z tym radzić. Nie jest to typowe zapytać się jakie są plany po finale akcji, ale zapytam się czy są jakieś. >> Tak, ja idę spać, ponieważ to jest chyba piąta czy szósta impreza w tym miesiącu, bo mamy zielony październik, a jeszcze dwie przed nami na koniec miesiąca, więc ja dzisiaj pośpię sobie i chyba jutro też. >> To tego życzę. Bardzo dziękuję.

>> Dziękuję serdecznie. [Muzyka] robi takie piękne koszyki. Bardzo wam wszystkim dziękuję. Naprawdę to jest niezwykle włząc brawa brawa dla wszystkich zaangażowanych. [Muzyka] >> Antoś w internecie znany jako długorzęsy Antoś. Piękne rzęsy ma. >> Finał akcji akceptacji. Jak się czujesz? Bardzo dużo emocji, naprawdę miks emocji, miks wzruszeń i jest to niesamowity, wyjątkowy wieczór. Widzieliśmy teraz wszystkie te zdjęcia. Największymi zwycięzcami są tutaj rodzice i dzieci. >> Myślę, że tak. Ale myślę, że naprawdę te zdjęcia pokazują ogrom emocji i tego jak ci rodzice bardzo kochają swoje dzieci.

To jest piękne. >> To jest przepiękne. Sam oglądając wywiady naprawdę poczułem, że to wymaga ogromnej odwagi, żeby zająć się takim dzieckiem, żeby zająć się sobą. >> Dokładnie. Ja chciałam powiedzieć, że tak, wywiady przede wszystkim nie były łatwe. Nie były to łatwe pytania. Są to naprawdę trudne pytania dla każdego rodzica dziecka z niepełnosprawnością. Yyy, my z mężem od początku chcieliśmy,

żeby Szymon się urodził i mimo jasnej takiej deklaracji do stosunku do lekarzy, właściwie większość z nich, które spotkaliśmy na swojej drodze, namawiała do aborcji. >> Jestem bardzo dumna z rodziców, bo uważam, że świetnie sobie daj radę. Uważam, że w codzienności świetnie sobie dają radę i naprawdę robią wszystko dla swoich dzieci. Ale tak jak powtarzam, bardzo ważne jest to, żeby zawsze zadbali o siebie i żeby myśleli o sobie, bo też są ważni i oni są właśnie filarem tego, żeby ich dzieci mogły potem świetnie funkcjonować. No i tak jak mówię, ta miłość, rodzina i wsparcie na wywiadzie, to wszystko pięknie było widać.

>> To było wszystko pięknie widać. Bardzo mi się podobało to, jak rodzice z pierwszej edycji przyszli. Z jaką odwagą potrafili o tym mówić. Czy myślisz, że ci rodzice, co teraz byli na tej edycji będą mieli równie taką samą odwagę, jak nie większą? >> Ja nie myślę. Ja to wiem naprawdę widać faktycznie tą różnicę na scenie. Rok temu mamy z pierwszej edycji tak nieśmiało, nie bardzo, nie chciały za bardzo mówić. W tym roku każda się wypowiedziała, każda naprawdę ma niesamowite przesłanie, każda z nich się świetnie rozwinęła, czy to pod różnym względem emocjonalnym, biznesowym, każdym i one same twierdzą, że ta akcja

naprawdę je do tego pchnęła, żeby zrobić coś dla siebie, żeby właśnie pomyśleć o sobie, że to jest ten czas >> i to jest ten czas. Bardzo dziękujemy. Jeszcze raz gratulujemy. >> Dziękuję bardzo. >> Otworzyłam się bardziej. Teraz głośno też nie boję się powiedzieć o swoich emocjach. Bardzo za

to za zapali mi zapom a co? >> Ojej, nie ma za co >> akcja akceptacja. Nie oceniaj, zaakceptuj. Chyba każdy powinien iść tą drogą. >> Bezwzględnie tak. Tolerancja, akceptacja dla różnorodą jest yyy czymś, co powinno być tak naturalne jak oddychanie. >> Dzisiaj jest finał tej akcji. Pani jako prezydent na pewno się cieszy, że są takie akcje w naszym mieście? Bardzo się cieszę w każdym z przejawów takiej

takiego apelowania o tym, o to, że ta akceptacja, ta tolerancja jest ważna i pokazywanie konkretnych przykładów, co powinniśmy robić, żeby drugi człowiek był zaakceptowany, żeby drugi człowiek, na przykład człowiek z niepełnosprawnością był zaakceptowany. jest ważne, traktuję to jak edukację, ale też dzisiaj to jest taki szczególny dzień, bo to też jest podziękowanie tym wszystkim, którzy yyy

są tolerancyjni, akceptują, co więcej wspierają bądź się opiekują. To też takie podziękowanie dla yyy opiekunów dzieci z niepełnosprawnościami, bo naprawdę często robią tytaniczną pracę, by ich dzieci miały maksymalny komfort, były zaopiekowane także w tych

aspektach zdrowotnych i bardzo często jest tak, że robią to własnym kosztem, niejednokrotnie pozbawiając się czegoś, co osoba, która nie ma do czynienia z taką 24 gododzinną opieką nad na przykład nad dzieckiem niepełnosprawnym, o czym w ogóle nie myśli i czego nie docenia. Więc ja tutaj jestem też po to, żeby podziękować tym rodzicom, ale także

tym, którzy są wolontariuszami, którzy udzielają tego wsparcia i powiedzieć jakie to ważne, że że oni wszyscy są. Yyy, więc to będzie dzisiaj wieczór, myślę, y pokazania, że z takimi sytuacjami mamy do czynienia i podziękowania tym wszystkim, którzy się yyy w takie mre sprawy angażują. >> Chciałbym yyy wam bardzo podziękować za

tak bardzo wspaniałą, nietuzinkową inicjatywę, czyli akcję, akceptację. Chciałbym wam powiedzieć, że jesteście wspaniali, że jesteście niesamowici i chciałbym bardzo się ucieszyć z wami z tego, że że działacie i podziękować wam za to, jak działacie na rzecz rodziców i

opiekunów osób młodych z niepełnosprawnościami. [Muzyka] Jak się czujesz? >> To fantastycznie. Powiem szczerze, pierwszy raz jesteśmy zaproszeni na tego typu akcje, tego typu inicjatywę. No fantastyczna rzecz. Tutaj moje wielkie podziękowania jeszcze raz dla organizatorek. No super robota, świetna sprawa. No jest o akceptacji, czyli taki temat bliski mojemu serduszku i całej mojej rodziny, więc super, naprawdę świetnie, fantastyczna akcja. Jaka była twoja reakcja, jak zobaczyłeś zdjęć, jak zobaczyłeś wywiady? >> O, no powiem ci szczerze, zdjęcia to podglądałem już wcześniej, to powiedzmy, że nie byłem zaskoczony, ale wywiady no czasami ciężko jest oglądać siebie, nie?

Ale to świetna rzecz naprawdę. No i szczerze mój własny wywiad może nie tak wpłynął na mnie jakoś tam emocjonalnie, ale ci ludzie przede mną czy po mnie koledzy, koleżanki no naprawdę duże wzruszenie i duże też no niekiedy zaskoczenie, ale takie pozytywne. Dużo siły można złapać od takich z takich wypowiedzi, z takich z takich relacji. >> No właśnie też oglądając to też poczułem, że naprawdę wymaga to wszystko ogromnej siły. A powiedz mi, czy ludzie, którzy obejrzą te wywiady też zyskają taką siłę przynajmniej do akceptacji?

>> No mi się wydaje, że właśnie tak, że główny cel tej akcji to jakby też taka troszeczkę edukacja społeczna, nie? I tak mi się wydaje, że tutaj jest dużo takich rzeczy, które czasami zaskakują. Jest jakaś łeska wokół, coś się zakręci i myślę, że te wypowiedzi dają do myślenia i mogą dać dużo do myślenia, mogą bardzo dobrze wpłynąć na na odbiorców, na ludzi. Myślę, że o to chodzi. A teraz zapytam się ciebie, jak ci się podobało dzisiaj? >> Boa, >> proszę. >> Boca mi zap. >> A jak ci się podobało na scenie? >> Woda. Tak >> jak ryba w wodzie.

>> Tak. >> A jak ci się podobały zdjęcia? Są fajne. >> Są fajne. >> To się super cieszę. Jeszcze raz bardzo dziękuję i do zobaczenia. Pa pa, >> do widzenia. Powiedz mi, jak się dzisiaj czujesz na finale? Czuję się niezwykle wzruszona, wdzięczna za to, że mogłam wziąć udział w tej edycji. Natomiast dzisiaj jest takie ogar emocji, że sama nie wiem jak dobrać słowa. Także po prostu dziękuję i czuję ogromną wdzięczność dla organizatorów i dla wszystkich państwa, którzy tutaj dzisiaj przyszli, żeby nas wspierać. >> Powiedz mi, jaka była twoja reakcja, jak zobaczyłaś zdjęcia, jak zobaczyłaś wywiady?

>> No było to mega wzruszające. Do tej pory głos mi się trzęsie. tych wywiadów nie nie mogli nie mieliśmy możliwości przesłuchać wcześniej, także no słuchając ich na scenie wśród innych rodziców dzieci z niepełnosprawnościami, no było to bardzo wzruszające, bardzo emocjonujące, także >> witamy serdecznie >> myślę, że mało jest słów, które mogą oddać te emocje.

Nigdy nie wiesz co, nigdy nie wiesz co, >> co przeżywam ja. Pamiętaj słowo na, bo nigdy nie wiesz co, >> nigdy nie wiesz co, co przeżyważywa. [Muzyka] Yeah.

Radio Imperium Kliknij, aby słuchać na żywo