Dr Dominik Bałuka o profilaktyce chorób naczyń krwionośnych | Rozmowa Dnia
A w rozmowie dnia... 🎙 Gościliśmy dr n. med. Dominika Bałuki, którego dziedziną jest: flebologia, proktologia i chirurgia naczyniowa. A mówiąc potocznie, Pan doktor jest ,,naczyniowcem". Była to rozmowa pełna dobrych rad, którymi dr Dominik podzielił dzięki wieloletniemu doświadczeniu. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o chorobach, a przede wszystkim profilaktyce chorób naczyń krwionośnych to ta rozmowa jest właśnie dla Państwa
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
Radio Ekspertów i Pasjonatów. Adam Żak przy mikrofonie. Witam bardzo serdecznie w naszym studiu dzisiaj gościa, a jest nim pan doktor Dominik Bałuka. Dzień dobry panie doktorze. Spotykamy się dzisiaj w studio i będziemy rozmawiać o pańskiej specjalności. ponieważ pan ją lepiej zna ode mnie, to proszę teraz o pełną nazwę, czym się pan zajmuje. Znaczy jestem specjalistą chirurgii ogólnej, ale jako chirurg ogólny już y wiele lat nie pracuję, ponieważ wiele lat temu yyy
ukończyłem również specjalizację z chirurgii naczyniowej i obecnie pracuję na oddziale chirurgii naczyniowej i pracuję normalnie jako specjalista chirurg naczyniowy. Chirurg naczyniowy. Niektórym naszym pacjentom to będzie coś mówiło, jeśli mają problemy zdrowotne i przychodzą do pana doktora. A teraz troszeczkę bliżej. Co to te naczynia, czyli te wszystkie żyłki i tętnice? Znaczy tu właśnie na pewno ten chirurg naczyniowy wielu pacjentów wiele mówi, ponieważ generalnie określa się, że tutaj problemy naczyniowe dotyczą no od 50 do
60% wszystkich wszystkich pacjentów, czyli społeczeństwa. To jest bardzo rozpowszechniony problem. No i większość pacjentów, którzy tam no nie mieli wcześniej do czynienia z chorobami naczyń, określają naczynia jako żyły. No ale to jest tylko część układu naczyniowego, który głównie właśnie można podzielić na
układ tętniczy, układ żylny. Jest jeszcze układ limfatyczny, ale powiedzmy to już tam y są bardziej złożone zagadnienia. Natomiast no można powiedzieć tak najogólniej, że że układ naczyniowy składa się z układu tętniczego, układu żylnego. To jest tak w największym skrócie, tak żeby żeby największym największym skrzy czym do pana doktora zgłaszają się pacjenci, albo inaczej kiedy się
zgłaszają. No to jak gdyby zależy od różnych czynników i tutaj różnie to można podzielić, ale najczęściej pacjenci zgłaszają się do chirurga naczyniowego z dwóch powodów. Albo z zaburzeniem ukrwienia kończyny, czyli z powikłaniami głównie miażdżycy, tętnic właśnie. No i
olbrzymia ilość pacjentów, która zgłasza się to z zaburzeniem odpływu krwi, czyli z niewydolnością żylną, czyli z tak zwanymi żylakami, głównie żylakami kończyn dolnych. Często się mówi, że żylaki to jest takie dziedzic, to jest taka dziedziczna choroba. Czy rzeczywiście tak jest? Czy tak może być? Są takie badania, które które gdzieś dokumentują to, że że
występuje jakiś tam czynnik genetyczny, bodajże chyba bardziej udokumentowany w przypadku linii kobiecej, czyli tam jak babcia, mama miała żelaki, to tam częściej córka gdzieś tam te żylaki będzie miała. Natomiast generalnie to trudno mówić tutaj o tym aspekcie genetycznym, skoro właśnie żylaki to jest chyba najczęstsza patologia człowieka. Według różnych tam badań obecnie uważa się, że ponad 60% społeczeństwa no prezentuje cechy niewydolności żylnej.
Oczywiście tutaj ta niewidolność żylna jest tak, tak to jest szerokie pojęcie i są różne klasyfikacje, które które klasyfikują stopień zaawansowania niewydolności żylnej, ale powiedzmy, że od tych najmniejszych stopni zaawansowania do tych największych stopni zaawansowania w sumie daje to nam około 60, 65 nawet w niektórych tam
doniesieniach 70% proc społeczeństwa, czyli jest to jedna albo najczęstsza patologia człowieka, którą się rozpoznaje. Powiedział pan, że kobiety są bardziej narażone. Czym to jest spowodowane? Trybem życia. Tutaj również wchodzą różne czynniki w grę. No ale u kobiet tutaj się podkreśla
taki też również aspekt hormonalny. No również na przykład pewnym obciążeniem tu są przechodzone ciąże. No i nieznacznie, co powoduje, że nieznacznie więcej kobiet choruje na tą przewelką niewydolność żylną, co mężczyzn. Czy tylko kończyny są narażone na takie
widoczne gołym okiem, bo one te te żylaki przecież widać, prawda? No to to jest chyba taki etap, kiedy już się na pewno zgłaszają pacjenci do do lekarzy. Mówią: "O, tu mi się zrobiło, nie wiem, głównie chleba na nogach, bo to może też stojący tryb życia jest jakimś powodem, że te żyją. Troszeczkę taka humorystyczna rzecz. To znaczy jak mi się często pacjenci pytają, co zrobić, żeby się nie robiły żylaki na nogach, to ja mówię: "No to chodzić na rękach". No tutaj tutaj też no trzeba wziąć pod uwagę bardzo proste zasady
fizyki, czyli ciśnienia hydrostatycznego. No my chodzimy na na kończynach dolnych. W związku z tym to ciśnienie słupa cieczy tak wpływa na naczynia krwionośne, że no tak bardzo potocznie można uznać, że je rozciąga. Oczywiście układ, nasz układ żylny jest
zaopatrzony w taki system zastawek, który ma przeciwdziałać tworzeniu się tej przewlekłej niewidolności żylnej i żylaków, ale ten system zastawek no nie jest doskonały i i on łatwo go łatwo ulega uszkodzeniu i nawet jeśli już jedna zastawka ulegnie uszkodzeniu, powoduje to taką reakcję trochę można powiedzieć łańcuchową, która doprowadza do tego, że kolejne zastawki ulegają uszkodzeniu i sposób nieuchronny doprowadza to do tworzenia się żylaków. Jeszcze tutaj a propos tego aspektu, który pan mówi, rozdzielenia na płuccie, czyli na kobiety i mężczyzny. Generalnie kobiety leczy się łatwiej, dlatego że kobiety są poprzez swoją po prostu naturę bardziej uwrażwione na estetykę i szybciej zgłaszają się do lekarza dlatego, że właśnie zauważają jeden z pierwszych tych objawów przewlekłej niewiadomości żylnej, czyli tak zwanych
pajączków naczyniowych. No to są takie tak zwane bardziej naukowo wenurektazje, żyły siateczkowe, które one zauważają. Psuje to efekt estetyczny. kończyny. Pacjentki wstydzą się chodzić tam w spódniczkach, no i szybciej się zgłaszają do lekarza, do chirurga naczyniowego i się szybciej podejmuje to leczenie. A tak jak w każdej czy większości, w każdej powiedzmy chorobie, no im szybciej się podejmie leczenie, tym efekty są lepsze, łatwiejsze jest leczenie obarczone mniejszymi możliwościami powikłń. No oczywiście każda kobieta chce być piękna, chce mieć piękne nogi, smukłe.
No i jak widzi jakieś pierwsze takie gołym okiem właśnie jak to potocznie nazywamy pajączki, no to się zgłasza do lekarza. Ale zanim się te pajączki pojawią, to chyba są jeszcze jakieś inne dolegliwości, jakieś może nie wiem boleści. To jest bardzo ta symptomatyka przewlekłej niewidolności żyne jest bardzo różna, bo nawet te często te pajączki, często pacjenci czy pacjentki właśnie, które przychodzą z powodu tych tak zwanych pajączków naczyniowych, no nie podają żadnych innych dolegliwości. Oczywiście wcześniejszymi dolegliwościami, które mogą wystąpić, a takich ewidentnych żylaków kończy dolnych my jeszcze nie widzimy. No to są na przykład obrzęki wokół kostek, na przykład takie wieczorne zmęczenie kończyn dolnych, tak zwane ciężkie nogi.
Tak zwane ciężkie nogi. No często też na przykład takie nocne skurcze mięśniowe. pacjentki nie wiedząc o tym, czy pacjenci nie wiedząc o tym, że te skurcze mięśniowe są objawami przewlekłej niewydolności żylnej. Na przykład często, często sobie tam jakieś preparaty magnezu bardzo reklamowane
zażywają. troszkę im to pomaga, troszkę nie. No i także ta symptomatyka jest dosyć bogata, czyli nie tylko nie tylko właśnie te obrzęki skurcze, ale właśnie często pacjentki przychodzą w ogóle bez jakichkolwiek objawów, a pierwszym objawem są właśnie te pajączki naczyniowe. To jest bardzo różne. Każdy, każdy przypadek, każdy pacjent jest inny i ta symptomatologia jest bardzo, bardzo różna. Najogólniej właśnie można powiedzieć, że takimi pierwszymi objawami to są te pajączki naczyniowe, jakieś obrzęki, zmęczenie nóg, uciec, uczucie takiego nadmiernego ucieplenia kończyny dolnej, no co jak gdyby świadczy o o zastoju krwi yyy w kończynach. No i właśnie to powoduje tego typu objawy, czyli nie zachowywać się wtedy na zasadzie, a to samo przejdzie, bo to nie przejdzie, tylko się będzie powiększała
dolegliwość i lepiej odwiedzić pana doktora. przewlekła niewydolność żyna, jak sama nazwa wskazuje, przewlekła to jest taka choroba, która nigdy sama nie ustąpi. Raz rozpoczęta ta przewlekła niewydolność żyna, ona nieuchronnie cały czas postępuje właśnie dlatego, że my cały czas chodzimy. Tutaj jeszcze znowu ten wątek humorystyczny przytoczę, że możemy ewentualnie chodzić na rękach i to odwrócić, ale jeśli chodzimy na kończynach dolnych, no to po prostu rozpoczęta przewlekła niewyność, ona będzie postępować. To jest olbrzymi olbrzymia populacja, która choruje na tą przewlekłą niewydolność zną i no i to po prostu trzeba zgłosić się do chirurga naczyniowego, podjąć to leczenie. Im wcześniej, tym lepiej.
ponieważ nie ma takiej możliwości obecnie żadnego cudownego leku, który by zahamował ten proces. Oczywiście, tak jak już powiedziałem, to jest olbrzymi, olbrzyma ilość pacjentów, olbrzymi rynek, także firmy farmaceutyczne również się bardzo agresywnie wcinają w ten rynek, proponując właśnie w różnego rodzaju preparaty medyczne. Reklamują to w
zasadzie wszędzie gdzie się da, ponieważ no to jest w zasadzie nieograniczony rynek zbytu dla tych leków, ale żaden z tych leków tej przewlekłej niewydolności żylnej nie wyleczy. Także tutaj po prostu jedyną jedynym wyjściem, żeby zahamować ten proces
albo w sposób efektywny go spowolnić, no to jest zgłoszenie się na badanie do chirurga naczyniowego i podjęcie odpowiedniego leczenia. No to trochę zmartwił pan, panie doktorze, pacjentki, które idą do apteki i myślą, że tam znajdą eliksir na nie znajdą. często w ogóle znajdują tam tak zwany efekt placebo, czyli kupują coś nierzadko za duże pieniądze i zażywają to nawet latami choroba postępuje i to po prostu to jest tylko bezsensowne wydawanie pieniędzy. Powiedział pan, że nie ma takiego leku, który by zlikwidował chorobę przewlekłą. No to jaka jest metoda? Tylko chirurgia?
No generalnie zawsze też jest taki najogólniejszy podział leczenia wszystkich chorób w medycynie na czy dużej części chorób na leczenie zachowawcze, czyli te nieinwazyjne i leczenie inwazyjne. Jeśli chodzi o przewlekłą niewydolność żylną, to leczenie te zachowawcze, czyli za pomocą preparatów spożywanych do ustnie.
Jeszcze tutaj mamy możemy zastosować tak zwaną kompresjoterapię, czyli noszenie specjalnych wyrobów medycznych, tak zwanych podkolanówek, czy pończoch, czy rajtus uciskowych, które które pod odpowiednim ciśnieniem uciskają kończynę dolną i doprowadzają do tego, że do polepszenia funkcji powierzchownego układu żylnego. A to chyba w bardzo wczesnym etapie choroby. Tak myślę. Nie, nie. W zasadzie, w zasadzie jeśli chodzi o wyroby uciskowe, to y
jest kilka stopni tych tych tej kompresjoterapii. to się stosuje na każdym etapie leczenia i w zasadzie kompresjoterapia to jest poza leczeniem tym inwazyjnym jedyny sposób nie chirurgiczny, który w ogóle działa, bo ucisk na kończynę powoduje zmniejszenie przepływu krwi przez układ
powierzchowny, skierowanie strumienia krwi do układu głębokiego i tylko w ten sposób możemy zmniejszyć zastój krwi żylny i spowolnić proces postępu choroby, ale nie wyleczyć, nie wyleczyć, tylko spowolnić spowolnić. Mm. No na przykład y takim przykładem może skrajnym jest na przykład gdy w przypadku przewlekłej niewolności żylnej
no mamy na przykład rzodzenia żylne, no to stosowanie właśnie leczenia chirurgicznego plus stosowanie wyrobów uciskowych i zmniejszenie zastoju krwi żylnej no może nam pomóc w ułatwieniu znaczy pomóc w wyleczeniu owrzodzeń żylnych. W zasadzie w przypadku na
przykład obrzęków, które występują w przebiegu przewlekłego przewlekłej niewydolności żylnej, również stosowanie tych pończoch czy podkolanowych uciskowych może nam pomóc w leczeniu leczeniu obrzęku. Należy tylko pamiętać, że to nie to, że żadna pończocha uciskowa nie wyleczy tej choroby, ponieważ jak zdejmiemy pończochę i będziemy chodzi biać poączochy, od razu te wszystkie objawy nam nawracają. Czyli trzeba by je nosić 24 godziny na dobę. W zasadzie, w zasadzie tak się zaleca. Na przykład ten najmniejszy stopień ucisku, czyli pierwszy stopień ucisku. W zasadzie zaleca się noszenie noszenie profilaktyczne.
Wielu z moich kolegów chirurg naczyniowych również, ja, ja również jak dużo stoję na bloku operacyjnym, ja sobie zakładam do do pracy podkolanówki uciskowe, pierwszej klasy ucisku po to właśnie, żeby pomimo, że nie mam objawów niewydolności żylnej, no to zakładam sobie te te podkolanówki po to, żeby właśnie nie mieć obrzęku, po to, żeby nie narażać się na nadmierny zastój tej krwi. No co powoduje również, że że i również wieczorem te nogi mam bardziej bardziej wypoczęte. Czyli profilaktyka ma ogromne znaczenie w tym momencie w tej chorobie. Tylko jak w każdej, tak? Ale no tutaj no ktoś może powiedzieć, no dobrze, no mnie tam bolą nogi, trochę mi opuchły, to jest jakiś sygnał, żeby już zacząć używać takich sygnał, żeby przyjść przyjść i zrobić badanie w tym właśnie głównie badanie USG Dopler układu żylnego kończyn
dolnych i najczęściej pomimo tego, że być może czy inny z moich kolegów chirurgów naczyniowych nie znajdą zaburzeń przepływ przepływie krwi w układzie żylnym zaleci pacjentowi profilaktyczne stosowanie kompresjoterapii pierwszej klasy ucisku, czyli podkolanleg bądź pączoch pierwszej klasy ucisku jako najlepsza najlepsza
profilaktyka niewydolności żylnej. A jeżeli się jeszcze ktoś nie zgłosi do do lekarza, może sobie, mówiąc kolekie, wpaść samemu na pomysł, żeby jeśli nogi y pracują 24 godziny na dobę, de facto tam kilka godzin jak jak leżymy w łóżku i śpimy to nie pracują, ale czy one się wtedy zregenerują to nie wiadomo. Jeśli ktoś ma stojący tryb pracy, to lepiej żeby już zawczasu stosował sobie takie takie uciskowe podkolanówki. To można sobie oczywiście jak najbardziej sprawdzić. To nic, to nic nie zaszkodzi. To tylko może pokazać
ten efekt pozytywny. To trzeba się zgłosić do któregoś ze sklepów medycznych. No ważne jest, żeby, bo to musi być wywarta wywarte odpowiednie odpowiedni ucisk na tą na tą kończynę właśnie pierwszej klasy ucisku i to musi być odpowiednio dobrana. Musi być odpowiednio dobrana. Tak. A tych klas ile jest? Chyba ze cztery. A czyli tak samo lepiej nie decydować. z nie nie w zależności od ciężkości ciężkości i zaawansowania i tego jaki efekt chcem leczenia uzyskać tak dobieramy stopień yyy kompresji. Jeśli chodzi o profilaktykę, tylko profilaktykę, to stosujemy pierwszy stopień ucisku, ale to tak jak mówię, trzeba wymierzyć kończynę. Do kończyny dobrać odpowiednią odpowiednią podkolanówkę czy pończochę i takie ubierać, ponieważ nieumiejętnie dobrana pończocha może tylko spowodować gorszy efekt niż niż byśmy chcieli.
Tak czy owak odwiedzić pana doktora. No nie, znaczy dla mnie to najlepiej, żeby zrobić to badanie. Natomiast w dobrych sklepach medycznych są jest przeszkolony personel. No moje pielęgniarki, które są bardzo dobrze przeszkolone, one perfekcyjnie potrafią dobrać czy tam podkolanówki, czy pończochy. Co sprzyja takiej chorobie? Nadwaga,
nadciśnienie. Tutaj generalnie można powiedzieć, że no różnego rodzaju są badania, które mówią, że jest pewna grupa pacjentów, które która tam statystycznie częściej ma tą przewlekłą niewydolność żylną. No to oczywiście jest to są to są jest to nadwaga,
jest to siedzący tryb życia, brak aktywności fizycznej. y są to właśnie te wpłyalne, czyli tam przybyte liczne ciąże, ale jak też życie pokazuje i jak badam pacjentów, to przychodzą do mnie pacjenci z masywnymi żylakami, którzy są wysportowani, aktywni i można by powiedzieć, że nie powinni mieć tych tych żylaków, a jednak no bardzo dużo jest. Także tu też mimo wszystko bardzo trudno znaleźć taki
taką grupę, która byśmy powiedzieli tak, tutaj mają będą mieli dużo tych żelaków, a tu mniej to nie jest tak takie proste. Tutaj taki jaki przykład podam, że chyba bodajże najmłodszą pacjentką, którą leczyłem z masywnymi żylakami, naprawdę masywną, zaawansowaną niewynością żylną, którą trzeba było właśnie leczyć operacyjnie, to była no w zasadzie dziewczynka 16letnia.
Makaur. No czyli medycyna tutaj jeszcze chowa jakieś tajemnice przed przed lekarzami. Nie można jasno stwierdzić, tak? Pan będzie, pani będzie narażona na chorobę. tego tego do końca nie wiadomo. Jest też cała masa, y, tak mówiąc zaniedbanych pacjentów,
którzy są motyli i nie dbają o dietę, nie dbają o ruch, a te żyły mają zdrowe. Wieczna, wielka tajemnica. Jak się zawsze wejdzie w medycynę w coraz bardziej taką bardziej złożoną jakąś mechanikę jakiś powstawania jakichś chorób czy czy ich patogenezę, no to na samym końcu czy jeszcze daleko przed końcem okazuje się, że są tajemnice czy jakieś rzeczy, których my po prostu jeszcze nie znamy. No i daleka droga, żeby poznać wszystkie tajemnice medycyny. Panie doktorze, reasumując naszą rozmowę, to tak, nie wierzyć reklamom w telewizji, bo to jest
no duża lekkomyślność ze strony pacjentek głównie, które chciałyby mieć piękne nogi i idą do aptyki, kupują za duże pieniądze lekarstwa, które nie pomogą. trochę profilaktyki, ale opartą o specjal specjalistyczne sklepy z dobrze wykwalifikowanym personelem, które doradzą jakie uciskowe pończochy czy podkulowskie kupić. No i dbać o zdrowie i odwiedzać pana doktora. Tutaj jeszcze jeszcze na koniec chciałem powiedzieć, że to jednej rzeczy bardzo ważnej nie poruszyliśmy tutaj, ponieważ choroba to jest przewlekła i rozwija się latami i tym takim najczęśm końcowym schyłkowym okresie przewlekłej niewydolności żynej obserwujemy te
żylaki, czy czy owrzodzenia, rany takie na nogach bardzo trudno gorjące, czy jakieś takie masywne krwotoki z tych żelaków to jest taka już schyłkowa i końcowa, ale jednej rzeczy bardzo ważnej, żeśmy rzeczy nie powiedzieli o zakrzepicy w obrębie tych żylaków i w ogóle w obrębie układu żylnego, no co może się pojawić na każdym etapie tej choroby i no i czasami i czasami ta
zakrzepica potrafi przebiec w sposób bardzo drastyczny, a nierzadko na przykład szczególnie zakrzepice w układzie głębokim. może spowodować masywną zatorowość płucną i zgon w ciągu czasami kilku minut. Także no tutaj naprawdę pomimo tego, że czasami obserwujemy te żelaki, pacjenci gdzieś tam machają rękami, natomiast a mam to od tylu lat, to jednak polecałbym się jednak zbadać i coś zrobić z tymi żelakami, bo możemy mieć szczęście w życiu i wszystkim życzę, no ale możemy nie mieć tego do końca tego szczęścia i niepotrzebnie i nagle opuścić ten świat w drastycznym momencie. Także tutaj jednak faktycznie to trzeba przyjść się zbadać i spróbować coś z tym zrobić.
Nierzadko nie trzeba wielkich rzeczy. Wystarczy czasami jakiś drobny zabieg zrobić i i przynajmniej przed tymi najdrastyczniejszymi rzeczami się uchronić. I tu postawimy kropkę dzisiaj nad i. Myślę, że będzie odzew ze strony naszych widzów i słuchaczy i prawdopodobnie będzie pan doktor musiał jeszcze parę słów nam wyjaśnić, ale to już podczas następnego ewentualnego spotkania. Dziękuję za zaproszenie. Naszym gościem był doktor Dominik Bałka. Bardzo dziękuję za wizytę w studia.
Yeah.


