Dariusz Jasiński - drugie urodziny KP Nowy Sikornik | Rozmowa Dnia
Adam Żaak gościł dziś Dariusza Jasińskiego, który opowiedział o zbliżających się drugich urodzinach KP Nowy Sikornik Gliwice. Z tej okazji już 10 maja 2026 roku odbędzie się wyjątkowy piknik rodzinny pełen atrakcji. W programie przewidziano m.in. mecz charytatywny, występy DJ-a, pokazy oraz wiele innych niespodzianek dla mieszkańców i kibiców. Organizatorzy zapraszają wszystkich do wspólnego świętowania i dobrej zabawy.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[muzyka] Radio Ekspertów i Pasjonatów. [muzyka] Adam Żak. Witam bardzo serdecznie naszych słuchaczy. Witam telewidzów. Dariusz Jasiński. W naszym studio. Klub piłkarski Nowy Sikornik jakby nie było. Dzień dobry. >> Dzień dobry. Witam serdecznie wszystkich słuchaczy. Darku, spotykamy się dzisiaj, bo urodzinki nie twoje, nie twoje, ale prawie jak twoje. Drugie urodzinki klubu
piłkarskiego Nowy Sikornik. >> No to sięgnijmy pamięcią wstecz. Jak to się tworzyło dawno dawno temu, czyli 2 lata temu. >> No 2 lata temu klub tak naprawdę powstawał, gdzieś tam zgrodził się w głowie mojej i moich kolegów parę lat wcześniej. No ale ostatecznie doszło do jego założenia właśnie 2 lata temu, konkretnie 14 maja 2024 roku. Wtedy sfinalizowaliśmy wszystkie formalności związane z rejestracją stowarzyszenia. No i klub oficjalnie powstał. Drużyna wystartowała w rozgrywkach kilka miesięcy później. No ale ten okres przygotowania do startu w oficjalnych rozgrywkach był bardzo intensywny. Wiele pracy nas to kosztowało. No ale cieszymy się, że że po tych dwóch latach możemy być w miejscu, w którym jesteśmy dzisiaj.
zanim klub powstał, zanim zarejestrowaliście stowarzyszenie, bo to jest stowarzyszenie, tak? Stowarzyszenie, >> to zanim zarejestrowaliście się, to co? Po prostu tak spotykaliście się zupełnie prywatnie na boisku i coś tam sobie kopaliście do bramki? Tak, >> to znaczy każdy w jakimś stopniu z piłką był związany, tylko w różnych miejscach. No i wpadliśmy po prostu na pomysł, żeby to sformalizować i wszyscy razem coś wspólnie zrobić. Do tej pory każdy był w innym miejscu, rozwijał się indywidualnie czy też w różnych innych drużynach. No a stwierdziliśmy, że że w Gliwicach jest miejsce właśnie na na taki klub jak nasz. Uważaliśmy, że takiego klubu nie było, co zresztą czas pokazał, że rzeczywiście to była prawda i trafna trafna diagnoza. No i my postanowiliśmy tą lukę wypełnić, czyli stworzyć taki
profesjonalny klub w niższych w niższych ligach. A kiedyś być może z tego też będzie coś większego. >> No widzę, że tak uśmiechnąłeś się na tą myśl nawet, że coś rzeczywiście tego większego będzie. Życzę wam z całego serca, bo podziwiałem was kilka razy, więc naprawdę jak się wam uda przejść do takiej wyższej ligi, a może gdzieś tam jeszcze wyżej, no to już jest w ogóle kwestia marzeń, ale byłoby fajnie. Czy nowy sikornik na to by sugerowało, że wszyscy zawodnicy mieszkają na sikorniku? >> Nie. Tak nie jest. Nowy sikornik to nazwa pochodząca od naszego sponsora tytularnego, którym jest firma Jantar.
Inwestor osiedla Nowy Sikornik w Gliwicach, z którą współpracujemy od początku tego sezonu. Zdecydowana większość zawodników mieszka w Gliwicach i chcieliśmy być właśnie takim lokalnym gliwickim klubem. Część z nich oczywiście mieszka na Sikorniku. Natomiast no nasz klub jest nierozerwalnie złączony z Sikornikiem, ponieważ swoje mecze rozgrywamy na y najnowocześniejszym boisku w Gliwicach. Oprócz stadionu Piasta właśnie na Sikorniku, to tam staramy się zapewniać atrakcje mieszkańcom,
no i też ludziom z innych części Gliwic, którzy na sikornik przyjeżdżają, żeby żeby wspierać naszą drużynę. A a ta frekwencja na na naszych meczach, w szczególności teraz, gdy pogoda coraz bardziej dopisuje, jest coraz lepsza i to nas bardzo cieszy. Nie zazdroszczy mieszkańcom tych wieżowców, które są w pobliżu, bo nie wychodząc z domu mają widok przepiękny. >> Zgadza się. Można z balkonu podziwiać. >> Balkon można podziwiać. Tak.
Mówisz, że większość zawodników jest związana mieszkaniowo z Gliwicami. To spoza Gliwic macie ilu? >> Spoza Gliwic to będzie do pięciu osób tak naprawdę. >> Skąd? >> Z Z Z Z Zabrza, z Katowic. yyy także tutaj ze Śląska na pewno. Y natomiast z Katowic to są akurat zawodnicy, którzy do nas dołączyli teraz y zimą. To są obcokrajowcy, >> y, przy współpracy z naszym nowym dyrektorem y sportowym, który pochodzi z Nigerii. >> Wow, z Nigerii, >> tak, z Nigerii. [westchnienie] Był naszym zawodnikiem kiedyś, gdy klub właśnie powstawał przez te pierwsze pół roku z nami trenował i i występował w w
meczach towarzyskich. gdzieś tam z powodów zawodowych nie miał czasu na kontynuowanie swojej przygody jako jako zawodnik. No ale cały czas byliśmy byliśmy w kontakcie. No i jakiś czas temu zrodził się pomysł, żeby wykorzystać jego szerokie znajomości właśnie w świecie w świecie sportu i i spróbować podziałać razem. No i stąd właśnie wyszła z naszego klubu propozycja, żeby został dyrektorem sportowym. Chike Dominik Nwabu przyjął
tą propozycję. Y, no i działamy i właśnie dzięki niemu ściągamy zawodników, no pochodzenia nigeryjskiego, ale nie tylko. No a skąd w ogóle skąd w ogóle on w naszym klubie, no on prowadzi też swoją restaurację afrykańską w w Katowicach. No i tamci wszyscy, powiedzmy piłkarze czy czy jego znajomi do niego przychodzą. On stąd też ma te kontakty, no i jest w stanie nam polecać różnych piłkarzy, którzy później do nas trafiają >> i mówi tak: "Nie dam wam jeść, póki się nie skontaktujecie z nowym sikornikiem". Więcej tak, mniej [śmiech] więcej tak albo albo dla piłkarzy klubu być może jakieś specjalne rabaty.
>> Jak to redaktor Dariusz Szpakowski mówił, okienko transferowe się otworzyło i macie zawodników z Nigerii, >> to może będą też inni obcokrajowcy. >> Mamy jeszcze Algierczyka w zespole. No na ten moment ograniczają nas jeszcze przepisy Śląskiego Związku Piłki Nożnej, który zezwala na tylko trzech piłkarzy spoza Unii Europejskiej zarejestrowanych w klubie. Uważamy ten przepis za za dziwny i trochę dyskryminujący też ze względu na >> to obdarzyć ich polskim obywatelstwem. >> No to nie jest takie proste. Polskie obywatelstwo jest jedny z trudniejszych do zdobycia myślę myślę w Europie.
Natomiast no to też nie o to chodzi, żeby jakieś tam fiksyjne historie tworzyć. Natomiast no uważamy też, że no w dzisiejszych czasach i też patrząc na poziom rozgrywkowy, gdzie jest to tak naprawdę najniższa liga w Polsce, no to w zasadzie uważamy, że powinien grać każdy bez względu na pochodzenie. Tym bardziej, że że przepisy związkowe gdzieś tam pozwalają, żeby w drużynie było 10 Ukraińców, to nie wiem czemu miałoby nie być pięciu Nigeryjczyków >> na przykład. No właśnie. >> No ale będziemy próbowali to zmienić. Gdzieś tam działamy formalnie na tym obszarze. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
>> Ja pamiętam swego czasu, jak [odchrząknięcie] w polskiej reprezentacji piłki nożnej pojawił się Alisabe. Jakie to wzbudzało sensacje? Jeszcze później jak się okazało, że on przyjął polskie obywatelstwo, no to już w ogóle to to rzeczy nie do pomyślenia w tamtych czasach. A teraz to jest normalka. >> No teraz to jest normalne. No sporo obcokrajowców u nas w mieście mieszka też ze względu na Politechnikę, która tych tych studentów do siebie przyjmuje. No i oni też szukają jakiś dodatkowych rozrywek dla siebie, żeby nie żyć tylko szkołą, nauką, no tylko też chcieliby po prostu pograć w piłkę, a my staramy się im to umożliwić.
No to fajnie się dzieje z nowym sikornikiem. Teraz coś powiedz bliżej urodzin, które będziecie obchodzić już w najbliższą niedzielę. >> Tak, zgadza się. W tym roku urodziny świętujemy razem z nowym sikornikiem. Stworzyliśmy wydarzenie, które też chcemy kontynuować pod tą nazwą w kolejnych latach, czyli Nowy sikornik Cup. Założenie jest takie, że przy okazji naszych urodzin odbywa się turniej dla dzieci przy współpracy też z Akademią Piłkarską Gliwice APG. Dzieciaki będą rywalizować o o nagrody. Każdy uczestnik dostanie medal, pamiątkową koszulkę, no a także trzy najlepsze drużyny, puchary. No i też przewidujemy nagrodę dla najlepszego piłkarza turnieju i najlepszego bramkarza. No chcieliśmy razem tutaj z nowym kornikiem stworzyć wydarzenie atrakcyjne dla dla mieszkańców, żeby też tą dzielnicę ożywić.
Stąd też planujemy liczne atrakcje właśnie dla dzieci, ale też dla całych rodzin. Będą dmuchańce, strefa gastronomiczna, malowanie twarzy, liczne konkursy z nagrodami dla młodszych, dla starszych, no i też licytacje charytatywne, no bo też chcieliśmy przy okazji takiego wydarzenia komuś po prostu pomóc. No i i dwie takie akcje charytatywne, które które chcemy wesprzeć, no to leczenie Julka. Yyy, no tam jest dość duża kwota tak naprawdę do zebrania, bo to jest 1,5 miliona zł na terapię w Stanach Zjednoczonych. No i przy okazji taki zwierzęcy yyy akcent chcemy pomóc jamnikowi Dukatowi, który yyy ma problem z kręgosłupem i chcielibyśmy go usprawnić. Także, także na te dwie akcje charytatywne będziemy będziemy zbierali pieniążki przy okazji tego wydarzenia.
>> Fantastyczne pomysły. [odchrząknięcie] Kiedy nie możecie tych urodzin częściej robić? urodzin częściej nie możemy. No urodziny są tylko raz w roku. Natomiast no nasz klub słynie też z z fajnych wydarzeń. Już już w tym roku mieliśmy pamiętny mecz z udziałem Quebo nafide na Sikorniku w lutym. No i teraz są te urodziny. Planujemy też y ciekawe
wydarzenie przy okazji pierwszego meczu nowego sezonu. Także cyklicznie chcemy tutaj razem z nowym Sikornikiem aktywizować mieszkańców Sikornika, dawać im tą rozrywkę, dawać powód do przyjścia na boisko, y pokazania sportu od takiej przyjaznej, bliskiej strony, no bo jednak idąc na mecz ekstraklasy czy czy jakiejś wyższej ligi, ten kontakt z piłkarzami, czyli głównymi aktorami wydarzenia jest mocno ograniczony, żeby nie powiedzieć, że nie ma go wcale. U nas >> ochroniarze trzymają tam dystans. Zgadza się. U nas, u nas po każdym meczu kibice mogą sobie zrobić zdjęcie.
z zawodnikami młodzi młodzi fani przychodzą do nich często po autografy. Także ten kontakt z tymi głównymi aktorami wydarzenia jest. No i oprócz tego, tak jak już w wielu miejscach wspominałem, no można przy okazji tak naprawdę niedzielnego spaceru wpaść na mecz i zobaczyć coś ciekawego w takim wymiarze czasu czasu jakim się chce. I oczywiście za darmo, bo wszystkie nasze yyy mecze ligowe są bezpłatne. Także y fajne to jest. >> Powiedz to jeszcze raz, bo to ważna informacja. >> Wszystkie mecze yyy naszej drużyny w lidze i w Pucharze Polski są bezpłatne.
Także wszystkich serdecznie yyy zapraszam. Dzieje się bardzo bardzo dużo. A jeżeli ktoś przychodzi z dziećmi, to jest też plac zabaw na boisku. Także tata z mamą mogą zerknąć na boisko, a dzieciaki w tym czasie mogą się świetnie bawić. Wszyscy słyszeli, słyszeli, więc w niedzielę na nowy, na nowy sikornik na, na boisko i podziwiać klub piłkarski Nowy Sikornik.
Nawet gdyby ktoś nie lubił sportu, no bo są też tacy, którzy no nie przepadają, no to przecież tak jak powiedziałeś jest tyle tych atrakcji związanych teraz wyjątkowo jeszcze dodatkowo z urodzinami. wyjątkowo i dodatkowo, ale na tych wszystkich innych imprezach też jest bardzo ciekawie, więc zapraszamy bardzo, bardzo serdecznie wszystkich, nie tylko miłośników sportu, ale i przeciwników też, żeby mogli zobaczyć i przekonać się, że to naprawdę warto przyjść. No to jest myślę właśnie też piękne w takim wydarzeniu, że oczywiście to co się będzie działo na boisku, że dzieci będą grały turniej, później mecz naszej pierwszej drużyny w lidze, to jedno. Natomiast drugie to są właśnie też te występy artystyczne, strefa gastronomiczna, z której można sobie skorzystać. Sikornik jest też taką dzielnicą, że nie dzieje się tam zbyt
wiele, więc jeżeli już taki festyn się odbywa, no to jest w stanie zapewnić jakąś tam formę atrakcji dla mieszkańców gdzieś tam przechodzących tak naprawdę obok. Ktoś może się oczywiście za pośrednictwem za pośrednictwem radia i telewizji Imperium o tym dowiedzieć, czy innych kanałów, w których promujemy promujemy to wydarzenie. Ale głośna muzyka, y, odgłosy właśnie boiska też sprawią, że że totalnie przypadkowi ludzie mogą się, się na tym wydarzeniu zjawić i też i też z tego coś ciekawego na pewno dla siebie wynieść fajne przeżycia. Miło spędzony przede wszystkim czas.
>> Tak do końca to bym się z tobą nie zgodził, że na Sikorniku się zbyt wiele nie dzieje, bo niedawno był otwarty park, co prawda kieszonkowy, ale jednak różne imprezy też się tam dzieją. Niewątpliwie wy jesteście taką sztandarową imprezą z waszymi rozgrywkami, ale ale na sikorniku się jednak dzieje. Tutaj sikornik biorę w obronę. >> Okej. Natomiast chcemy chcemy te wydarzenia mnożyć. Tak naprawdę chcielibyśmy, żeby przy okazji naszego klubu i i każdego meczu domowego, który na siekorniku rozgrywamy, żeby to było właśnie duże wydarzenie na siekorniku. Czyli nawet jeżeli teraz mamy na siekorniku tych wydarzeń w roku załóżmy 10, no to chcielibyśmy, żeby było dwa razy tyle.
>> Wow. Wszystkich kanapowych miłośników piłki nożnej też zapraszamy, bo to fajnie się ogląda z chipsami w ręce relacje telewizyjne na przykład, ale tak przebiec takie boisko tam i z powrotem to jednak jest wysiłek. Co >> jest wyzwanie? Natomiast regularnie trenujemy, rozwijamy swoje możliwości. Mamy też zawodników młodych, ambitnych, także dla nas na pewno nie jest to problemem. A a wierzymy też, że właśnie ktoś, kto nas zobaczy, zainspiruje się też do zadbania o swoją formę, o swoje
zdrowie przede wszystkim i do jakiejś formy aktywności też też dołączy. Tym bardziej, że lato się zbliża i tą formę na wakacje trzeba zrobić. >> Tak, tu kaloryfer. Tak, trzeba mieć. >> Oczywiście, oczywiście. Zachęcamy [śmiech] za >> y tak troszkę od kuchni teraz powiedz
mi, bo wy pracujecie generalnie jesteście w różnych miejscach zatrudnieni i piłka nie jest waszym głównym zajęciem, tylko spędzaniem wolnego czasu. >> Tak. No trenujemy tak naprawdę dodatkowo po po naszych obowiązkach zawodowych. Każdy zajmuje się y zawodowo czymś innym. Robimy to z pasji, poczucia też przede wszystkim misji właśnie w postaci zbudowania bardzo ciekawego projektu w Gliwicach. No natomiast wierzymy wszyscy w zarządzie, że że kiedyś nasz klub stanie się klubem profesjonalnym i nasi piłkarze będą mogli tylko koncentrować się na graniu w piłkę. No taki jest też cel funkcjonowania tego klubu, mój też osobisty i i zamierzam do tego doprowadzić.
>> Ale póki [parsknięcie] co zajmujecie się tym amatorsko dla przyjemności. Ile godzin tygodniowo, jak często się spotykacie na treningach? Codziennie? yyy nie trenujemy raz lub dwa razy w tygodniu. No i trzecią aktywnością jest yyy jest mecz ligowy, także w takim wymiarze. No ale to wszędzie tak naprawdę w niższych ligach tak funkcjonuje. Yyy no także gdzieś tam yyy też patrząc na naszą na dostępność naszych zawodników, no nie bylibyśmy w stanie trenować nawet pięć razy w tygodniu, no bo każdy oprócz swojej pracy, no to też ma obowiązki rodzinne i też inne aktywności, no które ciężko w tym momencie jeszcze przeskoczyć. Ale indywidualnie poświęcacie też czas na treningi?
>> Indywidualnie tak. No ja trenuję sześć razy w tygodniu. Część część drużyny również. Natomiast no są to treningi już indywidualne, każdy we własnym zakresie. Czasami się też z zawodnikami spotykamy rano przed pracą o 7:00 na jakimś boisku i dodatkowo coś sobie robimy. Oprócz tego oczywiście siłownia, natomiast no to już nie jest charakter zorganizowany, no bo jako klub nie bylibyśmy w stanie po prostu w tym momencie tego ogarnąć. To zdrać tajemnicę, ile godzin dziennie poświęcasz na treningi. >> No dwie godziny dziennie, sześć razy w tygodniu, także spoko. I >> to w zupełności wystarczy.
>> Czy w zupełności wystarczy? Zawsze można więcej tak naprawdę. Zawsze można więcej. Nigdy nie ma tego limitu. >> To jest taki minimum, czy ja uważam, że to jest taki optymal taka optymalna ilość do tego, żeby się właściwie przygotować do meczu, który jest później w weekend. takie minimum to podejrzewam, żeby była połowa tego czasu, a tak idealnie to by było jeszcze o 50% więcej myślę. >> Tak, ale uważam, że taka ilość jest optymalna. No i większości naszych zawodnikom, w sensie większość naszych zawodników też tak uważa i i też i też sporo sporo trenują. Pamiętajcie widzowie i słuchacze, sportie, co widać po darku.
>> Ale pamiętajmy też o regeneracji, bo można można bardzo dużo trenować, ale ale sen i odpowiednia regeneracja to podstawa, żeby raz, żeby mieć siłę do kolejnych treningów, ale też żeby dać dać swojemu organizmowi moment do zregenerowania się, bo jednak każdy trening powoduje jakieś mikrourazy w organizmie. No i trzeba dać po prostu temu naszemu ciału czas, żeby żeby odpoczęło. >> Gdzieś tam w tyle się zapala kontrolna lampka. Darek, nie szalej. Tak, [śmiech] tak, tak. w szczególności już po tylu latach uprawiania sportu wyczynowo, bo w
zasadzie mimo tego, że jest to poziom amatorski pod kątem rozgrywek piłkarskich, w którym nasz klub uczestniczy, no to dla sporej części naszych piłkarzy no to jest sport wyczynowy. Bo jeżeli jeżeli robimy coś y sześć razy w tygodniu, no to to ciężko mówić o o jakiejś tam rekreacyjnej aktywności, więc tu też nie chcemy gdzieś tam opowiadać bajek, że y oderwani od kanapy wychodzimy i gramy mecz, bo to tak po prostu nie działa. Jeśli ktoś tak próbuje robić, no to często kończy z kontuzją i jest eliminowany na kilka długich tygodni zgrania. >> Amator od zawodowca różni się tylko tym, że robi to samo, tylko że nie bierze kasy.
>> Dokładnie tak. Dokładnie tak. Najczęściej tak to właśnie bywa. >> Tak to bywa. Darek. Serdecznie gratuluję drugiej rocznicy powstania klubu. Niech te urodziny się odbiją echem nie tylko w Gliwicach. Wygranych, samych wygranych życzę i pokonania wszystkich rywali i spotykamy się jak tylko coś będzie znowu na tapecie. Oczywiście, no stałym
punktem już tak naprawdę się nasze wizyty tutaj stają przy okazji wszystkich większych wydarzeń naszego klubu i i zrobimy wszystko, żeby żeby w kolejnych latach działalności dostarczać jak najwięcej ciekawych wydarzeń dla mieszkańców Gliwic i okolic. >> I tej wersji się trzymajmy. Darek Jasiński, klub piłkarski Nowy Sikornik był naszym i państwa gościem. Wszystkiego dobrego. >> Bardzo dziękuję.
>> [muzyka] >> Yeah.


