Anna Lewicka - przyjaźń z perspektywy psychologa | Rozmowa Dnia
Czy przyjaźń jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka? Czy można znaleźć prawdziwego przyjaciela na każdym etapie życia? I co tak naprawdę daje nam przyjaźń? Na te pytania w rozmowie z Agnieszką Chlewicką-Bac odpowiada psycholog i psychoterapeutka Anna Lewicka. Zapraszamy do wysłuchania wywiadu przygotowanego z okazji Światowego Dnia Przyjaźni. To rozmowa, która odczarowuje stereotypy i pokazuje, że przyjaźń to znacznie więcej niż młodzieńcze relacje czy sentymentalne wspomnienia. Z perspektywy psychologii, w przystępny i zrozumiały sposób, wyjaśnia, jak obecność przyjaciela – lub jego brak – wpływa na nasze zdrowie psychiczne, poczucie bezpieczeństwa i jakość życia. To wywiad dla każdego – niezależnie od wieku. Bo przyjaźń naprawdę nie zna granic wieku.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna, może zawierać drobne błędy.
[muzyka] Radio Ekspertów i Pasjonatów. [muzyka] >> Dzień dobry państwu. Agnieszka Chlewicka Bac. 30 lipca obchodzimy międzynarodowy dzień przyjaźni ustanowiony przez ONZ. Z tej okazji zaprosiłam do studia panią Annę Lewicką, psycholog, psychoterapeutkę, z
którą chciałam porozmawiać na temat przyjaźni. Dzień dobry. >> Dzień dobry. Witam państw państwa bardzo serdecznie. Dziękuję za takie zacne zaproszenie, zwłaszcza w tym wyjątkowym dniu. >> Właśnie wyjątkowy dzień. Też tak poczułam, jak zobaczyłam, że 30 lipca jest międzynarodowy dzień przyjaźni. Proszę powiedzieć, co to jest przyjaźń? Czy ona jest tylko takim miłym dodatkiem do naszego życia? Czy z psychologicznego
punktu widzenia jest taką naszą podstawową potrzebą? Przyjaźń jest bardzo ważna w naszym życiu. Jest to rodzaj relacji pomiędzy dwó dwóem dwojkiem osób, które mają ze sobą różnego rodzaju przepiękne relacje jak i piękne jakby wartości wniosą przyjaźń, jak szacunek, jak uznanie, jak
kwestie poczucia bezpieczeństwa, pokazywanie swojego życia. Y wiele badań wskazuje na tym, że osoby, na to, że osoby, które mają zawiązane relacje, choćby z jedną osobą, bliską relacje, znacząco lepiej sobie radzą w życiu. Mogą przechodzić przez kryzysy, czują się dobrzy, czują się spełnieni, no i też czują, y, że rozładowuje się stres czy różnego rodzaju kryzysy życiowe. Więc przyjaźń zdecydowanie jest bardzo istotnym elementem, ale też czasami częścią naszego życia, w zależności też od tego, w jakim etapie życia jesteśmy. Y, jeszcze przed nagraniem rozmawiałyśmy troszkę o tej przyjaźni i zatrzymało mnie takie jej zdanie, które pani powiedziała, że właściwie to tu nie chodzi o ilość, tylko o jakość.
zdecydowanie można spotykać się bardzo często, natomiast nie czuć tego wewnętrznego przywiązania, więź, bo prawdziwa przyjaźń tworzy więź. Tworzy takie poczucie, że niezależnie kiedy zadzwonimy, w jakim momencie ta relacja się jakby zatrzyma, to my czujemy dalej
takie poczucie związania z drugą osobą, poczucie bezpieczeństwa, poczucie jak to już wcześniej powiedziałam przynależności. Więc nie chodzi o ilość, tylko jakość. Natomiast też jest tak druga strona, żeby nie było tylko jednostronnie, że wiadomo, że że trzeba włożyć w przyjaźń, czyli trzeba włożyć zaangażowanie. Nie chodzi też o czas również, ale jaki sposób ten czas organizujemy do tego, żeby ta przyjaźń mogła się rozwijać. yyy i my też w jakiś sposób jakby dajemy uważność yyy do budowania tej relacji.
>> Przyjaźń kojarzy mi się też tak jakoś ze szkołą podstawową. To jest taki okres y, w którym to słowo bardzo często wybrzmiewa. I chciałam zapytać, czy przyjaciół można poznawać w każdym wieku? Yyy, bo często jednak słyszymy, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w młodości. Yyy, potem się dba o tą relację. Czy nowe relacje można zawierać
po 40, 50, 60? Yyy, >> oczywiście, że tak. Yyy, myślę, że jakby w ogóle pojęcie budowania relacji na różnym etapie swojego życia różnie różnie wyglądają i różne używamy też strategie czy nasze umiejętności do tego, żeby budować relacje, ale w każdym momencie, w każdym miejscu potrzebujemy
relacji, potrzebujemy przyjaźni, potrzebujemy w ogóle ludzi do życia. Yyy i zdecydowanie jest tak, że yyy czy w wieku 40, 50 czy 60 lat jesteśmy w stanie zawierać przyjaźnie. I czasami jest tak, że jest łatwiej zawierać przyjaźnie, bo już wiemy czego oczekujemy, jakie mamy wartości. No bo przyjaciele to też takie osoby, które jakby patrzą w podobnym kierunku na do do w stosunku co do naszego życia. Yyy, czasami jest tak, że jest troszkę trudniej, bo jesteśmy bardziej zabiegani, że ten czas jest ograniczony albo też czasami jest tak, że ciężej wyjść z n ze strefy naszego komfortu.
Yyy, czyli y trochę pokazać siebie, bo ta przyjaźń też polega na tym, że my w taki intymny sposób zapraszamy kogoś do swojego świata. Natomiast w każdym momencie możemy to zrobić i myślę, że w każdym momencie warto to zrobić i zdecydowanie zawsze dobrze robić te
pierwsze kroki, żeby podejmować te działania w przyjaźni. >> Dorastanie to taki czas, gdy przyjaźń wydaje się wszystkim. Co powiedzieć nastolatkowi, który czuje się samotny i nie ma tego bliskiego przyjaciela? yyy jak rodzice go mogą tak mądrze wspierać. >> Yhm zdecydowanie jest też taką ważną yyy sprawą, żeby dać takie wsparcie, że możesz to zrobić, że że czasami osoby, które nie podejmują przyjaźni zastanawiają się, czy są warte tej przyjaźni, czy ja jestem interesującą osobą do zawierania przyjaźni. Więc jedną z takich ważnych tematów, żeby powiedzieć młodemu człowiekowi rzeczywiście, że masz wiele do zaoferowania, dlatego że jesteś, że jesteś w ciekawości. To jest jedna z takich ważnych tematów, bo jeżeli ja czuję, że jestem wartościową osobą, to też mi jest łatwiej zapraszać kogoś do swojego życia. No i też dawać taką
przystrzeń do tego, żeby faktycznie się spotykać z ludźmi. Czy to są właśnie zajęcia dodatkowe, czy to są zajęcia w szkole, czy to są zajęcia dotyczące własnych pasji czy grup rówieśniczych. Czasami rodzice mogą na przykład zorganizować jakieś piękne przyjęcie dla dzieci, gdzie zaproszą też przyjaciół. Yyy, to są takie możliwości, bo proszę
pamiętać, że budowanie relacji to jest umiejętność, a każdych umiejętności możemy też się nauczyć. To jest też kwestia tego, żeby się otwierać na różnego rodzaju możliwości, wychodzić z tej strefy takiego yyy niepokoju. Co jeśli mnie na przykład ludzie odrzucą, nie? Więc to często jest tak, że wszystkie takie lęki zadziewają się w głowie. A jedno takie bardzo proste, a
zarazem bardzo trudne zadanie to jest takie, że nawet jeżeli się boisz, to żeby ten lęk zlikwidować, to bój się i rób. I wtedy okaże się, że to ten lęk jest w naszej głowie, w naszym jakby przekonaniu i wtedy jesteśmy w stanie zobaczyć, że faktycznie jesteśmy gotowi na to, żeby budować relacje, że ludzie chcą z nami spędzać czas, a to jest bardzo wartościowe. >> Y, ale z tego co pani powiedziała to zrozumiałam, że warto, żeby rodzice zaangażowali się w ten proces. Nie tylko mówić: "No co za problem, podejdź i zagadaj", tylko pomóc temu nastolatkowi.
>> Zdecydowanie. Ja ja cały czas, bo jestem też terapeutką systemową, więc jakby ten system, czyli rodzina jest mi bardzo bliska do tego, żeby faktycznie dobrze funkcjonować i żeby też widzieć, co ten system potrzebuje, co ten nastolatek potrzebuje do pewnego wzrostu. To jest tak, że my jako rodzice świetnie, jeżeli dajemy dzieciakom tak zwane skillsy,
czyli umiejętności. Jeżeli czegoś na ten moment nie potrafisz, to oznacza, że potrzebujesz ten zasób osiągnąć, dostać, pokazać. Czasami to jest poprzez naszą jakby nasze umiejętności, jak my sobie radziliśmy w ty w tych czasach, kiedy zawieraliśmy przyjaźnie. Czasami to jest kwestia tego, żeby się zastanowić, co faktycznie jest takie ograniczające, czego się najbardziej boisz na przykład albo co największą ci trudność sprawia i wtedy szukać rozwiązań, bo to jest kwestia tego, żeby jakby głowa, umysł miały taką możliwość powiedzenia sobie, odkrycia, że jestem w stanie to zrobić, że pomimo tego, że to może być trudne, ale że potrafię to zrobić. E, a ten support to też jest jeden z rodzajów jednak też przyjaźni i też takiego budowania relacji. Jak już mówimy też o przyjaźnie, to jest też właśnie
wsparcie. Jednym z elementów przyjaźni to też jest wsparcie. Jest też takie świetne powiedzenie, uwielbiam w ogóle powiedzenia polskie. One są bardzo takie w punkt, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Tak, >> ja myślę, że tak. Ale drugą częścią jest jednak to, że prawdziwy przyjaciół też się poznaje w tym, jeżeli potrafimy cieszyć się swoimi sukcesami szczy. do tej definicji. >> Tak, tak, [śmiech] tak, że jedna i druga strona jest bardzo istotna do tego. Wtedy dajemy taką pełnię, tak? Jeżeli potrafimy jakby w całości, czy w kryzysach, czy w radościach, bo wiadomo, że życie na tym polega, że mamy jakby
dynamikę. Ta dynamika jest, każdy z nas ma różnego rodzaju trudne sytuacje, wymagające sytuacje, więc o to chodzi, żeby wspierać się w tych różnych, na tych różnych etapach, ale też w różnych okolicznościach, które życie jakby nam tutaj daje taką możliwość, żebyśmy mogli poprzeżywać. I też wybrzmiało
to, że nastolatkowie w tym, że nie mają tej przyjaźni jakby szukają winy w sobie i to obniża ich taką samoocenę. zdecydowanie okres nastoletni jest szczególnie jest przepiękny, ale też jest zdecydowanie wymagający. Jedyną pewnością jest to, że jest zmiana, bo wtedy też to wynika z tego, że jakby dużo takich zadań i ról nastolatkowie mogą muszą w tym okresie jakby spełniać, tak? Czyli y zmienia się układ nerwowy, który jakby destabilizuje y patrzenie na świat, zmienia się układ hormonalny, emocjonalny, jest są różnego rodzaju chuśtawki i też jest to jasne, że z jednej strony bardzo potrzebujemy ludzi, a z drugiej strony też jest dużo obaw do tego, żeby te relacje gdzieś tworzyć, więc te wzmocn wzmacnianie,
supportowanie, pokazywanie tych mocnych stron, które człowiek ma, gdzie jest dużo egocentryzmu też w sobie u nastolatków, ale też dużo delikatności naturalnej, bo buduje się też nasza tożsamość w tym okresie, więc zdecydowanie jest to istotne, żeby żeby też pokazywać w jaki sposób jakby jesteś w takiej w
takiej atrakcyjności społecznej, bo czasami o to trudno, żeby to widzieć. >> Na drugim biegunie są seniorzy. Przychodzi taki czas, gdy dzieci mają już własne życie. Nagle orientujemy się, że nie ma tych przyjaciół >> i czy wtedy na budowanie przyjaźni nie jest już za późno? >> Nie, nigdy, tak jak już wcześniej powiedziałam, nigdy nie jest za późno. Myślę, że jakby grupa seniorów jest cudna i osoby też zachęcam osoby seniorów, którzy jakby mają taką potrzebę bliskości, bo ta potrzeba bliskości każdego z nas dotyczy. To jakby nie ma jakby wątpliwości. W momencie kiedy czują się seniorzy w takiej samotności w swoich domach gdzieś pozamykani istnieje zwłaszcza w Gliwicach bardzo dużo przepięknych organizacji która zrzesza seniorów. U nas też w fundacji takie miejsce dla seniorów jest i zawsze to jest dobre
miejsce na budowanie relacji, na tworzenie relacji też na pokazywanie w jaki sposób można budować relacje, bo osoby już mają dużo doświadczeń. Nigdy nie ma za późno na to, żeby być w bliskości z długiem człowiekiem. bardzo tego potrzebujemy. Myślę, że czym jesteśmy starsi, tym ten ciężko ten ta
ciężkość jest przechylona właśnie na budowanie relacji, bo odchodzą zadania takie rozwojowe, odchodzą zadania związane z wymaganiami pracowymi, czyli jakby z tymi zadaniami zawodowymi i wtedy jest też czas na to, żeby te relacje były jakby bardziej dopiekowywane na przykład, nie, bo jest więcej czasu po prostu. Więc zdecydowanie proszę, jeżeli ktoś sobie myśli, że to już jest za późno na budowanie, na poznwanie nowych ludzi, nigdy nie jest za późno. Zawsze to jest dobry czas i mamy wiele do zaoferowania sobie wzajemnie, tylko to jest kwestia, żeby spróbować, żeby się odważyć, żeby spróbować.
>> Mówiłyśmy o jakości, a chciałam, pani wspomniała też o pielęgnacji tej relacji i właśnie jaka ona powinna być, jak pielęgnować tą przyjaźń. by ona przetrwała próbę czasu. I jakie błędy najczęściej sprawiają, że wartościowe relacje się rozpadają? >> Mhm. Jakby to wszystko o co pani pyta, bo tam jest bardzo dużo tematów i można na różne sposoby też jakby je omówić, ale jakby tak sobie myślę, że najważniejszą sprawą jest komunikacja, bo często jest tak, że interpretujemy różne rzeczy w różny sposób, naturalnie.
żeby oddzielić fakty od tego, co my interpretujemy. I czasami przyjaźnie kończą się czy relacje kończą się z niedomówień. Jeżeli nie mamy tej odwagi, żeby otworzyć ten temat, bo wiecie państwo, jakby emocje, one dają nam wskazówki do tego, że coś w naszym świecie wewnętrznym się dzieje. I w Ja zawsze tak mówię, że w momencie kiedy dzieją się emocje, które są emocjami niższego jakby odczuwania, czyli smutek, złość, zawód, to wtedy w takim obowiązku
jest to, żeby to otworzyć, powiedzieć: "Kurczę, no czuję złość, nie wiem dlaczego tak jest. opowiedz mi, czy ty chciałeś w taki sposób to mi przekazać. Wiecie państwo, 90% to nie jest o tym. Zazwyczaj to są o innych rzeczach. Jeżeli mamy szansę, żeby to otworzyć, żeby dopytać, żeby doprecyzować, to zwykle ciekawe rzeczy się dzieją, bo przyjaźnie mogą się więcej rozwijać, bo tak naprawdę prawdziwa przyjaźń to jest wtedy, kiedy ja jestem w takiej otwartości na wszystko i czuję się w akceptacji. Czyli że ja powiem o wszystkich swoich rzeczach, trudnościach, kiedy czuję w naszej relacji i zostanę zaakceptowany, zostanę przyjęty, zostanę nie odrzucony, tylko wręcz przeciwnie opowiedzany, że super, że o tym mówisz, że fajnie, że możemy to przegadać, to wtedy my dostajemy taki komunikat, że możemy
opowiadać i i być w takiej relacji właśnie w bliskości. Wtedy buduje się też taka prawdziwa przyjaźń w tej otwartości, w tej intymności. A intymność polega na tym, że mogę wprawdzie powiedzieć wszystko to, co się u mnie dzieje i jestem zaakceptowany. Przepiękna to jest sytuacja. Więc warto to to robić. Warto zaufać tym emocjom, ale też nie być w pewności, że to jest zawsze o tym, że dopytać, sparafrazować, zapytać, czy to jest o tym i wtedy pięknie się tworzy przyjaźń. >> A jak wygląda przyjaźń w we współczesnym
świecie, który jest taki szybki? >> Tak. Y ja myślę sobie, że przyjaźń przeniosła się też bardzo często na ten y aspekt taki wirtualny i generalnie to jest okej, że ona się tam przeniosła, natomiast yyy jakby z takich badań jest też doświadczeń potrzebujemy jednak takiego namacalnego bycia ze sobą, czyli tego kontaktu, uśmiechu, rozmowy, głosu. Zupełnie inaczej się czyta wiadomość, a zupełnie też jest inaczej, kiedy ktoś opowie to jakby swoim głosem, swoim tonem, pokazaniem. Więc jakby warto inwestować też też w tym takim szybkim
szybkim świecie, który jest faktycznie w te relacje, bo one zdecydowanie są jednym z takich elementów budujących też odporność psychiczną, też taką dającą nadziei, też takim buforem do tego, w jaki sposób jakby przeżywamy trudne sytuacje i stres. Więc jakby zdecydowanie jest to mocno, mocno ważne, żeby z tego świata wirtualnego też wchodzić na ten świat, świat właśnie taki codzienny. I to co wcześniej powiedzieliśmy, że to niekoniecznie musi być, wiecie państwo, co tydzień czy codziennie, że że niekoniecznie o to chodzi, tylko chodzi o jakość, nie? że wtedy mamy faktycznie ten czas, że możemy spotkać, zaciekawić się sobą wzajemnie, zainspirować się sobą wzajemnie i wtedy jest taki czas na to, żeby budować. Yyy, powiem też jeszcze o takim, bo jesteśmy y jakby przyjaźń jest zawsze potrzebna i relacje
też są zawsze potrzebne. Natomiast yyy każdy okres naszego życia jest nastawiony na różne zadania rozwojowe. Kiedy jesteśmy w tym okresie budowania własnej rodziny, yyy to wiadomo, że dużą uważnością mamy na budowanie na na budowanie na budowanie właśnie rodziny, na budowanie relacji małżeńskich czy partnerskich, na budowanie też relacji związanych z pracą. Natomiast ten aspekt
relacyjny z w przyjaźni jest też jakby niesamowicie i szalenie jakby istotne i ważny. To jest jeden czas, ja zawsze tak mówię, że to jest jeden czas na to, żeby być mamą, żeby rozwijać się czy tatą, żeby budować karierę zawodową. Więc to też jest tak, żeby się żebyśmy też pamiętali o tym, żeby nie być w stosunku co do siebie zbyt krytycznym, bo czasami jest tak, że yyy ze strachu, że stracimy tą przyjaźń, yyy chcemy ją potrzymać, a tak naprawdę jakby każdy z nas wie w jakim biegu żyjemy, że jeżeli jest ten dobry czas na to, żeby się spotkać, to jest najbardziej owocne na to, żeby faktycznie budować te więzie, nie? Że to nie chodzi o ilość, tylko też chodzi o jakość. I tak sobie pomyślałam o jeszcze jednym pytaniu, które mi się nasunęło.
Czy przyjaźń może się skończyć? Czy prawdziwa przyjaźń może się skończyć? I czy każdą przyjaźń warto ratować? >> Oj, to jest takie bardzo złożone pytanie. Oczywiście są różnie możemy podejść do tego pytania. E, są takie jakby red flagi, jak teraz dzisiaj o tych redflagach się mówi, że są takie redplagi, które jakby mówią o tym, że trzeba zastanowić się czy czy ta relacja nam służy. Ja jest, mi jest blisko do tego, żeby jednak patrzeć na te wszystkie trudniejsze sytuacje, które doświadczamy w relacjach, bo to są piękne momenty na to, żebyśmy mogli siebie rozwijać, żeby rozumieć co się dzieje pomiędzy nami, żeby nie oceniać, tylko rozumieć. I czasami jest tak, że te trudne sytuacje, trudne relacje, jakieś historie, jakby one pomagają nam zobaczyć, co się dzieje w naszym świecie wewnętrznym. mogą być dobrym takim
aspektem do tego, żeby z tych kryzysów coś dobrego przyjąć. Czasami jest faktycznie tak, że człowiek decyduje się na to, że zakańcza relacje, no i też warto to uszanować. Natomiast jak mówię wieloaspektowo warto do tego tematu podejść, nie? Jeżeli da się i jest dwustronność, bo czy relacje, czy przyjaźń, czy miłość zawsze tworzą dwie osoby. Jeżeli jest pełna gotowość do tego, żeby coś z tym zrobić, to zawsze jak najbardziej warto. No ale to jak to mówią, do tanga trzeba dwojga, więc w otwartości, ale też w uważności na to, co to z nami robi, >> więc dawać i brać. Tak, w takim
budowaniu relacji, bo o przyjaźni też troszkę głębiej opowiem, nie tylko o przyjaźnie, ale też, bo relacja to też może być przyjaźń oczywiście i powinna być, że to jest taki naturalny przepływ pomiędzy braniem i dawaniem. Jeżeli są skośności, że więcej daję, mniej biorę, to zawsze tam są jakieś takie sytuacje niejasności. Jeżeli więcej biorę, a mniej daję, no to w tym wypadku też to jest w nierównowadze. Natomiast tu kluczowym tematem jest też ta naturalność, nie? Czyli ja tego nie robię, ja ci daję, żeby coś uzyskać, tylko to jest wynikające z takich własnej decyzji, z własnej odpowiedzialności, że to jest moje, że ja to tobie daję. Ale też ważne jest to, żeby komunikować i adresować czego potrzebujemy, bo wiecie państwo, nikt nie ma kursu czytania w myślach. Jeżeli nie powiemy czego potrzebujemy, to nie
będzie taka szansa, żeby długa osoba mogła też jakby te nasze potrzeby spełnić. Więc zachęcam zdecydowanie do komunikacji, do otwierania, do budowania, bo dzięki temu zdecydowanie jest dużo, dużo, dużo przyjemniej. Więc ani w miłości, ani w przyjaźni, jaka by
ona nie była wspaniała, nie ma porozumiewania się myślami. >> Nie ma, nie [śmiech] ma, nie ma. Często jest tak, że nam się wydaje, że wiemy i często na tym jakby to na tych oczywistościach czasami możemy po prostu kolokwialnie powiem popłynąć, więc warto zatrzymać się i jeszcze raz powiem, że że wsłuchujmy się w te emocje. Jeżeli coś się dzieje w naszym świecie emocjonalnym, w umyśle, warto się zatrzymać i zobaczyć o co tu chodzi, po co to jest i o czym to jest. To są takie ważne pytania porządkujące i zapraszać kogoś do tego, bo wiecie państwo, mamy różny styl komunikacji, jesteśmy różni, mamy różne doświadczenia, wywodzimy się z różnych rodzin generacyjnych, mamy różne potrzeby, więc jest wiele czynników takich składowych do tego, żeby faktycznie budować i też poznawać siebie, ale to jest przepiękne, żeby to
robić, więc zachęcam zdecydowanie, zwłaszcza w świecie, w którym jesteśmy, gdzie jest szybko, też rozmawiałyśmy o tym ostatnio, że jest szybko, intensywnie Nie, że dlatego warto jakby akcentować i tą uważność dawać na te relacje, bo one one jakby są takim jednym z z czynników leczących.
30 lipca to świetny dzień, żeby się zatrzymać i zastanowić jaka jest ta moja przyjaźń, albo może wyjść i poszukać tych przyjaciół. >> Zdecydowanie. Róbcie państwo kroki, nie obawiajcie się. Każdy ma tak jak słucham też jakby też towarzyszę osobą w procesach terapeutycznych to często pojawia się takie taka sytuacja a co jeśli a co jeśli to będzie jakoś takie niewygodne co jeśli ktoś jakby nie zechce tej przyjaźni wszyscy z nas z nas
mamy te same dylematy jeżeli zrobimy te pierwsze kroki otworzymy to to jest duża większa jakby prawdopodobieństwo i szansa na żeby faktycznie gdzieś uzyskać ten rodzaj takiej bliskości, przyjaźni, akceptacji, bo możemy być w świecie wielu ludzi, a tak naprawdę czuć się w samotności, nie? Więc a możemy być w samotności, a nie czuć tej samotności. Budowanie relacji jest jednym takich, myślę, że ważniejszych elementów w naszym życiu, bo wtedy wspominamy to z dużą dozą takiego zaciekawienia i sentymentu.
Zachęcamy państwa, żeby świętować przyjaźń cały rok, nie tylko w lipcu. Dziękuję serdecznie za rozmowę. Moim i państwa gościem była Anna Lewicka, psycholog, psychoterapeutka. Dziękuję państwu serdecznie. Wszystkiego dobrego, serdeczności. [muzyka] >> [muzyka]


