80-lecie Cechu Rzemiosł Różnych | Zakłady przezwajania silników elektrycznych Awers i Rewers
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[Muzyka] Cech rzemios różnych obchodzi w tym roku swoje 80lecie. Z tej okazji postanowiliśmy z kamerą odwiedzić kilka firm, przedsiębiorstw i zakładów usługowych, które są zrzeszone w cechu. Zaczynamy nasze odwiedziny od zakładu zajmującego się regeneracją i naprawą silników elektrycznych Avers i Revers. [Muzyka]
V [Muzyka] Firma powstała w 89 roku i od początku należę do cechu rzemioszoróżnych w Gliwicach, bo to było bardzo kiedyś, dzisiaj też jestż zacna instytucja, ponieważ w 89 roku, żeby należeć do cechu, musiałeś udowodnić, że jesteś niekarany i od tego trzeba było zacząć, >> ale my zaczniemy od czegoś innego. O tym sobie za chwileczkę jeszcze powiemy, bo rozmawialiśmy tutaj wstępnie i w zasadzie bym powiedział to taki troszeczkę amerykański sen został zrealizowany, bo zaczynali, bo zanim jednak przejdziemy do firmy, ty byłeś uczniem, tak? Kiedyś chodziłeś też do zasadniczej szkoły i tak się zaczęła twoja przygoda i można powiedzieć, że to była, bo był początek firmy, więc powiedz, jaką szkołę skończyłeś i gdzie pracowałeś? Ja zacząłem od zasadniczej
szkoły zawodowej dla pracujących. Chodziło się południu do szkoły, a rano na praktykę pracowałem w polskie, uczyłem się w polskich czynnikach chemicznych jako zawód właśnie ten zawód elektromechanik, czyli naprawa silników elektrycznych, naprawa napędów elektrycznych, co jest bardzo dobrą sprawą i do dzisiaj jest zakład
z przyszłością, bo wszystkie napędy elektryczne i psują i będą się w psuły i tak dalej. Także tutaj jest polecam każdemu, że dla uczniów i tak dalej, żeby taki zawód obrać, bo to jest zawód z przyszłością. >> Jest to zawód z przyszłością, a tobie go wybrała mama. >> Tak jest. Tak jest mama. To dzisiaj jej dziękuję za to, jak jestem na cmentarzu, bo ona po ósmej klasie, kto wiedział
gdzie ma się zgłosić, czy do szkoły i tak dalej i ten, ale naprzeciw nas mieszkał taki pan, który umiał naprawiać wszystkie pralki, lodówki i mama była bardzo dobrym obserwatorem i poszła do niego kiedyś, spytała: "Ty co, co ty robisz, co tego, że tyle ludzi, codziennie ktoś u niego coś przynosi". naprawiał. No i tak to od tego powstało, że powiedziała, że musisz iść na taki zawód elektromechanik, a że miała brata w polskich czynnikach chemicznych. On mi załatwił, że zostałem tam uczniem i od tego się wszystkiego zaczęło. >> Od tego się zaczęło. No ale musiałeś nabrać dziś doświadczenia i właśnie w Pochu nabierałe się doświadczenia. Tam się uczyłeś zawodu. Tak. już już praktycznego, tak jak >> tak jest praktycznego. Bardzo dobrzy fachowcy, jak to mówią starzy starej daty fachowcy, ale bardzo dokładni,
sumienni i tak dalej i i nie przepuścili uczniom niczego, co by było niedozwolone albo byle jak zrobione. To musiało być tak samo i od nich to tak wyszło, że mamy tą renomę, bo musi to wszystko wyjść, żeby udzielić tej gwarancji, co teraz dajemy na każdy silnik i tak
dalej. No i mile wspominam te chwile, które tam się uczyłem. Później zacząłem po skończeniu zawodowej zacząłem do technikum wieczorowego chodzić, bo chciałem rozwijać się i tak dalej. No i też zacząłem do tego techniką, skończyłem też z bardzo dobrym wyróżnieniem i tak dalej. Chciałem dostać się na studia, ale jakoś chyba tak miało być, że się nie dostałem. No i od tego momentu zakwitła mi myśl, żeby otworzyć sobie taki zakład przyzwań
silników elektrycznych. >> Teraz przejdziemy do bardzo ciekawej historii. Rok 1989. Miałeś myśl, ale firma została troszeczkę przez przypadek otwarta. Wiedz, opowiedz tą historię, bo jest naprawdę bardzo interesująca. >> No firma rzeczywiście, żeby firmę otworzyć musisz mieć jakieś pieniądze. Wiadomo, na pierwsze materiały, pierwsze tego, które to były niemałe pieniądze, bo to wszystko było drogie. Na te pieniądze, na te pieniądze zarobiłem sobie u znowu od mamy brata w Niemczech
u wujka, czyli mój wujek. pomagałem mu pół roku i na te za te pół roku z pieniędzmi w kieszeni pojechałem do Frankfurtu nad Menem, żeby pociągiem wrócić z powrotem. to był jedyny to w tamtych czasach wszyscy jeździli pociągami tylko na zachód do pracy, żeby tego. No i to była taka
sytuacja właśnie, o której mowa, mowa, że stoję o 12:00 w nocy nad na peronie na peronie, żeby przyjechać do Polski we Frankfurcie. Idzie mój kolega, który pochodził z Gliwic i on już posiadał taki warsztat elektryczny, ale że on chciał zostać na zachodzie, to powiedział, że ten zakład sprzedaje. No ja mówię: "No za ile ty go sprzedajesz i tak dalej". No wymieniliśmy kwotę i tak dalej, rączkę i o 12:00 w nocy to można powiedzieć kupiłem zakład taki mój na początek. Bardzo dobry, bardzo dobry start miałem bym powiedział. Oczywiście resztę należało już do mnie, bo bo później praca, praca.
Mogę powiedzieć, że miałem szczęście, że miałem szczęście na początek te pierwsze pieniążki i tak dalej, żeby żeby, bo to były na tamte czasy, żeby uzmysłowić komuś. Maluch kosztował 3500 marek. marki jeszcze były, to była suma 20 lat pracy w Polsce, czyli takie bardzo nieosiągalne dla takiego młodego człowieka tego, a ja tam za trzy miesiące zarobiłem i to był taki etap, wszyscy wyjeżdżali na zachód, a ja wróciłem z zachodu tutaj, żeby otworzyć, bo marzył mi się taki zakład, wszyscy mnie odradzali, dlaczego, co, co ty będziesz robił i tak dalej. No już 35 lat. Tak, marzenia warto przekuwać w rzeczywistość, bo teraz to jest świetnie prosperująca rodzinna firma, ale zatrudniacie też innych ludzi. I przejdźmy teraz właśnie do tego cechu rzemios różnych, bo 80 lat mija w tym roku istnienia cechu rzemi różnych, a tu
też wspominałeś w tej naszej pierwszej rozmowie, że ten cech jednak ważną rolę odgrywa w życiu firmy, jest potrzebny i nieraz wam pomógł, więc powiedz. Tak, jest bardzo, bardzo potrzebną instytucją, ponieważ pomaga takim firmom jak ja, czy w różnych rzeczach. Ja miałem taki przypadek, nie cech, że właśnie tak wziął mnie w opiekę, czyli BHP był zaraz na miejscu,
pan przewodniczący i tak dalej. także y wszystko bym powiedział y kierowali mną, bo człowiek jest wtedy w nerwach i wiadomo umią wspierać y każdą firmę i moim zdaniem każdy kto otwiera jakąś firmę powinien być w cechu, >> bo to przede wszystkim doradztwo, to wsparcie prawne, to wsparcie pewnie merytoryczne. No i też przechodzimy do kolejnego ważnego tutaj etapu, jeśli chodzi o cech, mianowicie uczniowie. No ktoś musi pracować, prawda? z ulicy złapać człowieka to nie jest takie proste. Najlepiej wykształcić ucznia. Wiem, że to nie jest proste, ale więc powiedzmy sobie, czy u was są uczniowie, czy trudno ich pozyskać, jakie mają wady, jakie mają zalety, bo pewnie też mają zalety. Yyy, oczywiście, jak najbardziej bym powiedział, ja na tym bazuję, bo uczniowie, którzy przychodzą od początku, zawsze ktoś y zostaje w
moim zakładzie i to jest młody rybek, który szkoli najpierw trzy lata i i za te trzy lata oni się już na tyle po trzech latach nauczą, że są samodzielnymi pracownikami już i od tego dlatego bardzo bardzo jako zawód w ogóle w ogóle, żeby sobie oni przyszli i i szkolili się. Jest tych
uczni coraz mniej, no ale ale przychodzą, przychodzą. Co roku ja wykształciłem koło 45 uczni i tak dalej, czyli to już jest dużo dużo dla takiej firmy jak nasza, żeby żeby to wykształcić. No i od tego jest cech, żebyśmy podpisali tą główną umowę. On jest młodoci pracownikiem. On nie jest już tylko uczniem, tylko młodocianym pracownikiem. Czyli tutaj u mnie jest
ubezpieczony, pieniądze dostaje i tak dalej, co bardzo to się dopiero później podoba uczniom jak swoje pieniążki i wypłatę dostaną. Tak że po pierwszym roku, a inni w szkole nic nie dostaną. I wymagamy wszyscy. Nie chodzi o te oceny, ale chodzi o to o chęci. dzisiaj jeżeli
ktoś choćby nie wiem jak nie umiał ale ma chęci stara się będzie z niego człowiek i tak dalej a kto nie chce nie ma chęci to później już może gdzieś indziej idą ale u nas muszą muszą umieć nauczą się naprawdę y czy chłopcy, bo wyjeżdżali na zachód i tak dalej przyjeżdżają z zachodu i dziękują nam za to że tu się tyle nauczyli bo po trzech latach umią tyle że się pytają gdzie oni byli szkolen że że po trzech latach czterech przyjechali tam na zachód i tyle umnieją i tak dalej. Także tak to wygląda. Natomiast jak widzimy tutaj wcale to nie jest jakaś ciężka fizyczna praca, ani wcale nie jest brudna. Po prostu trzeba tutaj cierpliwości i dokładności.
Jesteśmy, to już jest ta najczystsza robota i tak dalej i i tego, ale widać samo przejście, że tak jak pan powiedział, nie jest taka brudna i tego i sobie siedzą i i muzyczka gra i tak dalej i i i robią. Wszyscy pracują. Trzeba oczywiście umieć to zrobić. Dlatego krok po kroku, krok po kroku i i
jest coraz to lepszy pracownik i tak dalej. Mhm. Wiem, że choć prawie masz bieg emerytalny, to już nie martwisz się o przyszłość firmy. Są to ludzie, którzy to przejmią i będą kontynuować twoje działo. >> Tak. Tak. To się to się z tego powodu jestem bardzo zadowolony, bo ponieważ moja córka i zięć mimo że mają wyższe wykształcenie przejmują to dalej, żeby to dalej ciągnąć. Wie pan, ja całe życie po 35 lat budowałem to. zamknąć zakład idzie w
ciągu tygodnia, prawda? A odtworzyć lata i tak dalej. Także cieszymy się z tego się bardzo, że mamy komu to dalej dalej przekazać i tak dalej. No i z tą techniką dzisiejszą i tak dalej. Bardzo młodzi są do przodu i tak dalej. Także cieszymy się z nim.
[Muzyka] Jarek Zięć, można powiedzieć przyszłość tej firmy. Słuchaj, rozmawialiśmy tutaj z twoim teściem, który opowiedział nam, no historię tej firmy. Opowiedział nam jak ważny jest cech i uczniowie. Ty też w pewnym sensie jesteś uczniem? Tak. No bo można by tak powiedzieć, że tu przyszedłeś po szkole od młodego. >> Nie, niezupełnie tak było. Moje doświadczenie zawodowe zupełnie skąd innej się wywodzi. yyy długie, długie lata pracowałem w bankowości, w bankowości korporacyjnej, yyy Centrum Analiz Kredytowych i dopiero wtedy, kiedy kiedy losy się tak potoczyły, że
że tutaj znalazłem swoją żonę przyszłą i nadszedł czas, kiedy trzeba było wiązać swoją przyszłość z tym zakładem, postanowiliśmy, że porzucę bankowość i przyjdę tutaj do pracy, żeby wspólnie rozwijać tą firmę, dalej prowadzić. To jest też bardzo ciekawe. To to ja dalej podkreślę, że jesteś uczniem, bo musiałeś się tego wszystkiego nauczyć od zera. >> Zgadza się. Na pewno nie było prosto, aczkolwiek teraz po czasie coraz, coraz łatwiej, coraz te nowe rzeczy człowiek robi i wychodzi. >> To jak pierwszy moment zobaczyłeś takie silniki, większe, mniejsze druty, to sobie pomyślałeś, to jest dla mnie jednak, czy może nie? Czy no, bo ja rozumiem, że te poświęcenie dla żony to nie ma granic. dla żony się wszystko zrobi, ale ale faktycznie wrażenie było spore. Tym bardziej, że jak gdyby brakowało tej podstawy, z czym się to
wiąże, na czym to polega. Ale patrząc tutaj na załogę, którą mamy, na doświadczoną załogę, którą która mimo wszystko dalej rozwija to rzemiosło, wprowadzając rozonowe rozwiązania nowoczesne, to od nich się właśnie nauczyłem najwięcej i to właśnie nasi pracownicy, którzy stanowią trzon tego zakładu całą podstawą. Tak. >> Przejdźmy teraz może już do troszeczkę więcej szczegółów. Zdraźmy co wy tak dokładnie tu robicie, bo no zazwyczaj rzemiosło kojarzy się fryzjerstwo, piekarnictwo, cukiernictwo, mechanik samochodowy. A tymczasem tutaj no robi się naprawdę poważne rzeczy, więc opowiem.
>> Rzemiosło to tak jak powiedziałeś fryzjer między innymi, tak? ale też to nasz zakład yyy, który zajmuje się stricte remontem, modernizacją maszyn, urządzeń, silników prądu stałego, silników y prądu zmiennego. Yyy akurat nasza specyfika jest taka, że zajmujemy się tylko przemysłowymi tematami. Yyy, AGD jak gdyby to to jest obszar, którego nie dotykamy. Tak jak tutaj widać u kolegi, mamy silnik dźwigowy z żurawia. Być może nawet Liphir tak, które na budowach gdzieś widać w Gliwicach i w okolicy. Uległ uszkodzeniu. Tak, uzwojenie zostało przepalone. Nawet jeśli jeden bieg jest przepalony, to i tak trzeba całe uzwojenie usunąć i na nowo
uzwoić silnik. I właśnie tym się zajmujemy. Tak to akurat ten etap, który tutaj widzicie, polega na yyy wkładaniu nowych cewek, łączeniu ich później. Później będzie etap lakowania, czyszczenia, a na końcu składania silnika w całość. >> Dokładnie. Z tego co widzę, to w tej chwili te słowo rzemiosło ma sens, bo to jest ręczna robota w pewnym sensie, choć wspomagana. >> Tak, tak. Akurat w naszym przypadku to jest przede wszystkim ręczna robota z tego względu, że my nie mamy produkcji ani małoseryjnej, ani wielkoseryjnej. Każdy silnik dla nas jest indywidualny.
Tak, to jest jednostkowy y jednostkowa rzecz, do której nie da rady zastosować maszyny. Tak. Czas, który byśmy musieli poświęcić na ustawienie maszyny, żeby nawinąć ten silnik, byłby niewspółmiernie dłuższy aniżeli zrobienie tego w formie rzemieślniczej. Tak, własnymi rękoma. Tak >> wydaje wydawać by się mogło, że takie państwa jak Chiny, Indie, no tutaj zaleją was tanimi silnikami, a tymczasem jednak wy na brak zleceń nie narzekacie, bo wiem, że z całej Polski do was silniki jadą, płyną lub przelatują. >> Rzeczywiście nie narzekamy, to to jest prawda.
nie zaleją nas z tego względu, że usług nie da się outsourcingować za granicę za bardzo. Tak, my jesteśmy tu, tutaj są firmy nasze, które które są naszymi dostawcami i to one tu oczekują, że będzie remont, a nie w Chinach. Tak, oczywiście to, co powiedziałeś ma rację bytu, tak? No przypływa kontener z Chin, przywożą dziesiątki tysięcy silników i to zalewa rynek. Tak, ale nie usługi, nie rzemiosło, tak? Jesteśmy odporni na to. Jakby nie było, no nie jesteście dużym zakładem. Tu nie pracuje 100 ludzi, więc chyba jednym z tych takich ważnych elementów to są te stosunki międzyludzkie. Jak jak dogadać się z ludźmi, żeby wszyscy byli zadowoleni?
Radzicie sobie z tym? >> Ja ja bym powiedział w ten sposób, jak jak to było pewnie wspomniane już wcześniej, funkcjonujemy na zasadzie rodziny, tak? zatrudniamy pracowników, którzy wyuczyli się od samego ucznia, pracują już tutaj 20 i dłużej lat i po prostu staramy się stworzyć warunki takie, aby było każdżemu dobrze, aby było pracownikom dobrze, nam dobrze i żeby co dzień nie był katorgą, tylko żeby po prostu wiadomo, jest to praca, tak, ale żeby spędzić ją w jak najbliższej atmosferze, przy okazji realizując poszczególne zadania. Mnie przekonałeś. Gdybym miał mniej lat, to pewnie bym poszedł teraz do szkoły uczyć się uczyć się przywijania silników i do was do pracy. Miejmy nadzieję, że przekonamy też młodych ludzi, że niekoniecznie trzeba być twórcą cyfrowym czy influencerem, żeby mieć ciekawą
pracę i przyzwoicie zarabiać. Więc co? Zwiedzmy sobie zakład. [Muzyka] B [Muzyka] Jesteśmy teraz no w drugiej, można by tak powiedzieć części firmy Avers. Czym tutaj się dokładnie zajmujecie? >> Jak wcześniej mówiłem o przyzwajaniu, remontach silników i maszyn i urządzeń. Tak, tutaj mamy takie nasze uzupełnienie o sprzedaż typowo nowych silników, y, na które też jest popyt, a których tak naprawdę w obecnych czasach nie opłaca się regenerować już. Y, po prostu zamienniki, >> silniki, no nie ma w zasadzie urządzenia elektrycznego, gdyby gdyby gdzie by nie było jakiegoś silniczka albo silnika.
Te, które tutaj macie, do czego są najczęściej używane? >> Do różnych maszyn i urządzeń. bardzo często do podajników chociażby pieców na groszek, ekogroszek, czy też do wentylatorów, do różnych podajników taśmowych. Ciężko powiedzieć, naprawdę szerokie zastosowanie >> i to można u was nabyć. To tak nawiążę jeszcze do waszej tutaj rodzinnej firmy. No z tymi silnikami jesteście już związani całe życie, można powiedzieć. Ty troszeczkę krócej. Czy te nie wiem, nie śnią się wam po nocach te silniki i te zwoje jak to wygląda w domu? już tak troszeczkę zdraźni, nie wiem, przy obiedzie też dyskutujecie na kolacji >> na na początku rzeczywiście tak, no z racji tego, że zmieniłem zawód yyy aczkolwiek z czasem człowiek przywykł i i stało się to powszednie, tak? y aktualnie nie tak. Aczkolwiek mimo iż
może nie miło, mimo yyy rodzina cała prowadzi te firmy, więc siłą rzeczy nie ma możliwości, żeby o tym nie dyskutować, na przykład wieczorem o planach na następny dzień, o tym co się udało, co się nie udało, co trzeba poprawić, albo jakąś ofertę napisać, czy
czy z klientem skontaktować się. Człowiek jednak wprowadził to w swoje życie i przywykł do tego i aktualnie jest to zupełnie normalne. >> Widziałem tutaj bodajże dwie córki twojej chyba i syna. Czy ja rozumiem, że syn już też troszeczkę zostaje zaczyna być zaznajemiany z tym co się dzieje w firmie? >> Ja bym bardzo chciał, aczkolwiek chyba jeszcze wiek nie ten, żeby decydować o swojej przyszłości. Interesuje się, szczególnie jak coś się rusza, coś się kręci, to od razu się
pojawia. Będę starał się tak, że żeby zachęcić go, zaszczepić w nim tego baksyla, żeby żeby poczuł, że z tego też można żyć. Czyli jakbyśmy podsumowali rodzinna firma z rodzinnymi tradycjami, ale też otwieracie się dla innych ludzi. No uczniowie czy pracownicy tutaj, którzy do was przychodzą, którzy tutaj są, to wytworzycie chyba taką jedną wielką rodzinę. >> Wydaje mi się, że tak. No przynajmniej staramy się, żeby było dobrze, tak, żeby wszyscy byli zadowoleni, bo wtedy prościej i łatwiej się pracuje. Tak, taki taki nasz cel, żeby to była rodzinna firma, ale ta rodzina rozszerza się też na na naszych pracowników. No to życzymy wszystkim właścicielom firm, aby
udało im się stworzyć taką właśnie rodzinną, przychylną atmosferę, aby dobrze się wszystkim pracowało. No ale przede wszystkim, żeby to zrobić, to należy dołączyć do cechu rzemios różnych, który w tym roku obchodzi 80 lat. [Muzyka]


