80 lat Carbo Gliwice | Na Sportowo
Od ośmiu dekad KS Carbo Gliwice jest ważną częścią historii gliwickiego sportu. Dla wielu mieszkańców to miejsce, w którym rodziły się sportowe marzenia, nawiązywały przyjaźnie i wychowywały kolejne pokolenia zawodników. W swojej historii klub prowadził sekcje piłki nożnej, boksu, lekkoatletyki, siatkówki i podnoszenia ciężarów. Pięściarze tego klubu przez lata należeli do krajowej czołówki, zdobywając aż P27 medali indywidualnych mistrzostw Polski i zapisując jedną z najpiękniejszych kart w dziejach gliwickiego sportu. Sekcja piłkarska nie może pochwalić się równie imponującym dorobkiem, ale również mocno zaznaczyła swoją obecność na sportowej mapie regionu. Drużyna trzykrotnie występowała w III lidze, a jej barw bronili m.in. były reprezentant Polski i bramkarz Eugeniusz Cebrat oraz jeden z najwybitniejszych polskich piłkarzy – Waldemar Matysik.
Transkrypcja materiału
Transkrypcja automatyczna — może zawierać drobne błędy.
[muzyka] Od ośmiu dekad KS Karbo Gliwice jest ważną częścią historii gliwickiego sportu. Dla wielu mieszkańców to miejsce, w którym rodziły się sportowe marzenia, nawiązywały przyjaźnie i wychowywały kolejne pokolenia zawodników. W swojej historii klub prowadził sekcje piłki nożnej boksu, lekkiej atletyki, siatkówki i podnoszenia ciężarów. Pięściarze tego klubu przez lata należeli do krajowej czołówki, zdobywając aż 27 medali indywidualnych mistrzostw Polski i zajmując jedną z najpiękniejszych kart w dziejach gliwickiego sportu. Sekcja piłkarska nie może się pochwalić tak imponującym dorobkiem, ale również mocno zaznaczyła swoją obecność na sportowej mapie regionu. Drużyna trzykrotnie występowała w trzeciej lidze, a jej barw bronili między innymi były reprezentant Polski i bramkarz Eugeniusz Cebrat oraz
jeden z najwybitniejszych polskich piłkarzy Waldemar Matysik. Dziś funkcję prezesa klubu pełni Marek Chojnacki, wciąż aktywny zawodnik Carbo, konsekwentnie realizuje ambitny cel, odbudowę pozycji klubu i przywrócenie mu należnego miejsca na sportowej mapie Śląska. >> Wiele ciekawych sukcesów i chwil przeżyłem w tym klubie. Mieliśmy okazję
trenować tutaj jako juniorzy, awansować z ligi okręgowej do ligi czwartej, niestety z niej spaść, a następnie spaść z ligi okręgowej. No i na chyba 13, 14 lat utknęliśmy w serii A w tej naszej A klasie, ale udało się w tym roku ciężką pracą >> i myślę, że >> ekipą, którą udało się zebrać z powrotem
na na te boisko [muzyka] przy ulicy Lekarskiej wykonać świetną pracę, która zapremiowała tym, że jesteśmy w lidze okręgowej, czyli w nowej trzeciej lidze śląskiej. >> To taki świeży sukces. Natomiast [muzyka] klub to coś więcej niż liga okręgowa. Więc powiedz, co w tej chwili jest w klubie? Jakie są sekcje? Jakie roczniki? Czy to tylko piłka trawiasta? >> Y, generalnie z nowości w naszych
strukturach jest to sekcja futsalu, która awansowała z trzeciej ligi do drugiej. Udało się zdobyć wicemistrzostwo Ligi i o Włosarliśmy się o awans do pierwszej ligi futsalu. Oprócz [parsknięcie] tego prężnie działa nasza akademia, Akademia Dziecięca, w której mamy wiele roczników. Tutaj zaś piecze sprawuje nasza
koleżanka z działu zarządu, czyli Małgorzata Sobczak. Właśnie dzieciaki, bo bez dzieciaków to się nie da chyba zbudować klubu. >> Bardzo cieszymy się, że te struktury młodzieżowych grup mają już jakiś kształt taki, który będzie premiował ich awansem do do [muzyka] drużyn seniorskich. Taki jest jest nasz cel, aby ta młodzież przy ulicy Lekarskiej rozwijała się najlepiej jak może, a tym samym zasilała szeregi pierwszej drużyny seniorskiej. Taki, taka też była moja intencja, jak pojawiałem się w klubie, żeby w pierwszej kolejności popracować i [muzyka] naprawić czy też zupdjować
pewne braki, które które niewątpliwie były widoczne wokół drużyny [muzyka] seniorskiej. Dla mnie to jest kor mojego celu. Jak będzie dobrze funkcjonowała drużyna seniorska, to i nasze szkraby będą chciały jak najszybciej aspirować do tego, żeby pojawić się w kadrze pierwszej drużyny. Szymon Maksym to wielokrotny reprezentant Polski futsalu, [muzyka] mistrz Polski, ale także człowiek od lat związany z Karbogliwice. Najpierw jako zawodnik, a później członek zarządu. Jak wspomina swoją przygodę z klubem, który odegrał ważną rolę w jego sportowym życiu?
>> Ja wspominam bardzo dobrze, aczkolwiek te wszystkie osiągnięcia, [muzyka] że tak powiem, to nie za moich czasów. To chłopacy czy koledzy, którzy wcześniej grali i trzecia liga i te inne rzeczy. [muzyka] Byłem trochę młodszym zawodnikiem. Grałem tu chwilę. Ja tak bardziej w drugiej części tej tej historii takiej trochę już słabszej po tych wszystkich cięciach, spadkach i i że tak powiem w zmianach sponsorów i przynależności sponsorskiej dla klubu. No ale było fajnie. No przejęliśmy to jakoś graliśmy, próbowaliśmy coś ruszyć. Jest to teraz efekt tego wszystkiego, [muzyka] moim zdaniem, co ktoś zapoczątkował i w pewnym momencie żeśmy żeśmy to chcieli [muzyka] uratować, żeby to po prostu nie znikło tak jak większość klubów w Gliwicach.
Dokładnie tak jak ty mówisz, żeby nie znikło. No bo ważna jest chyba ta ciągłość, ta tradycja, ta historia. To jednak ci ludzie, którzy gdzieś tam byli związani z karbą czy są związani zwracają na to uwagę. Jakie jest twoje zdanie? >> No myślę, że myślę, że tak. No bo teraz [odchrząknięcie] y Marek Choinacki przejął stary po po naszym, że tak powiem, wznowieniu tego, jeżeli chodzi o
grupy młodzieżowe, czyli dzieci, [muzyka] roczniki młodsze i starsze. No i myślę, że gdzieś tam 5 lat temu, jak robiliśmy podobną, czyli 75lecie, byli zawodnicy, którzy tak powiem, więcej włożyli i grali w tej [muzyka] trzeciej lidze jeszcze, no fajnie oglądają, śledzą to, mówią, że fajnie, że coś się dzieje, nie? Także myślę, że pod tym względem jest to na [muzyka] plus wszystko. >> Adam Sawodny z Karba związany jest od najmłodszych lat. Dziś jako trener rocznika 2012 przekazuje swoją pasję kolejnemu pokoleniu piłkarzy, [muzyka] pozostając wierny klubowi, w którym sam stawiał pierwsze piłkarskie kroki.
>> Ja w Karbu grałem od dziecka, [muzyka] czyli to jest rok 96 bodajże. Generalnie grałem w Carbo do wieku 24 lata miałem jak wyjechałem i teraz jak po powrocie z Irlandii jestem [muzyka] tutaj od trzech lat. Pomagam Łukaszowi Bienńkowi prowadzić zespół 212. >> Fantastycznie. No to jednak już parę latek przynajmniej emocjonalnie z tym Karbo jesteś związany. Rok 96
to był jaki czas dla Karbo? To był czas bardzo dobry, bo wtedy pierwsza drużyna grała w trzeciej lidze, czyli obecnej drugiej. Rezerwy grały w okręgówce, także to był to był to był bardzo dobry czas dla Karbo. No ale wiadomo, wtedy był sponsorem była kopalnia i i i to były to były dobre czasy. >> To był numer dwa w Gliwicach, a w zasadzie numer jeden, bo Piasta w 96 roku przez chwilę nie było. Czuliście tą presję, że reprezentujecie miasto? Czy no ja wtedy byłem bardzo bardzo młody, także ale ale tak jak chodziliśmy tutaj na mecze, no to tak to była drużyna, która która była najwyżej w w
ligach i tutaj no wszyscy chodzili na ostropę na mecze tak weekendowe. >> Ja pamiętam, [parsknięcie] że tu był momentami, no ten stadion zapełniał się przynajmniej te trybuny. >> Dokładnie, dokładnie. No a później jak już Piast zaczął robić te awanse, no to przecież były takie tutaj derby, gdzie Karbo wygrywało. Pamiętam taki mecz tutaj, że wygraliśmy wtedy 3:2. bodajże Adam Piechocki strzelił bramkę na 3:2, także no to były takie derby, że no tak jak pan mówi, ten stadion był pełny >> i no ładnych paru chłopaków tutaj się wychowało, jeśli chodzi o piłkarzy.
[muzyka] Te nazwiska potem były znane nawet na tej piłkarskiej, centralnej piłkarskiej mapie Polski. Utrzymujecie kontakt z tymi chłopakami jakoś? Ja, ja osobiście nie, ale tak no to to wiadomo, no był tu Wojtek Kędziora z takich zawodników, który się wybił no wcześniej jeszcze tam za tych czasów [muzyka] w latach 90. Na pewno był taki bramkarz Cebrat i jeszcze był jeden obrońca, taki lewy, który poszedł do GKS-u Katowice. Już teraz nie pamiętam jako, jak go miał nazwisko. Tak. E i no to kilku takich dobrych chłopaków tutaj grało, >> grało, grało. No Wojtek Kiędziora czy Adam Piechocki, oni potem zaistnieli.
Żaba, Wolny. Tych nazwisk parę tutaj było. A jakie dzisiaj jest twoim zdaniem Karbog Gliwice? Jak to wygląda od środka? No generalnie Carbo od tego sezonu [muzyka] już w tamtej rundzie, czyli w tamtym sezonie, w tamtej rundzie wiosennej wiosennej tam już po prostu było widać, że się coś dzieje dobrego. No w tym sezonie no to wiadomo, no awans, pierwsze miejsce, naprawdę fajnie chłopaki grają i i no także no ta ta
trzecia liga okręgowa, no to będzie naprawdę fajnie fajna rzecz do oglądania tutaj na ostropie. Widzę, że przez ciebie jednak takie kibic przemawia, ale Karbog Gliwice to ja myślę przede wszystkim dzieciaki. [muzyka] To to co mieliśmy dzisiaj okazję oglądać. Tak, >> tak, tak, tak, tak. No mamy tutaj grupy młodzieżowe, także trenujemy trzy
[muzyka] razy w tygodniu, także no dzieje się tutaj na karbo. No teraz bardzo się cieszymy z tej [muzyka] nowej inwestycji, która powstanie tutaj na ulicy fizyków, bo trochę rozluźnimy te boisko. [muzyka] No mieliśmy problemy z, że trenujemy, cztery grupy trenują na jednym boisku, także teraz to [muzyka] się troszeczkę rozluźni, czyli te dzieciaki będą miały naprawdę fajne warunki tutaj do grania. [muzyka] Carbo zapisało ważny rozdział w historii gliwickiej piłki. W połowie lat 90. XX wieku, gdy Pias zniknął z centralnego szczebla rozgrywek, [muzyka] to właśnie do Ostropy przyjeżdżały tłumy kibiców spragnionych ligowego futbolu. Dziś klub ponownie ma powody do dumy. W zakończonym niedawno sezonie pierwsza drużyna wywalczyła awans do ligi okręgowej. Jednym z głównych architektów [muzyka] tego sukcesu jest trener Michał
Kołodziej. >> Gratulacje. Wracacie do Ligi Okręgowej. trzeciej ligi śląskiej, bo tak to się też fajnie nazywa, po latach można by powiedzieć. No to jak wyglądała droga do tego sukcesu? No droga była bardzo trudna, długi sezon, kilka zespołów do rywalizacji. No i myślę, że no jesteśmy zadowoleni z tego sezonu i i
ale tak jak mówię, no bardzo ciężki sezon, bardzo długi, fajna rywalizacja i bardzo się cieszymy, że udało nam się awansować. [muzyka] >> Droga była rzeczywiście długa, no ale żeby osiągnąć sukces to trzeba albo dużo trenować, albo mieć zawodników na odpowiednim poziomie. Y, co u was, który warunek u was był spełniony? >> Z szczerze muszę przyznać, że y z tym trenowaniem troszeczkę trudniej, ale myślę, że tutaj osoby, które zostały sprowadzone do klubu [muzyka] przez prezesa dały nam dużo jakości i tutaj chyba tym rzeczywiście udało nam się wywalczyć ten awans, bo zespół był bardzo silny, jeżeli chodzi o zawodników. mieliśmy rywalizację tak naprawdę na każdej pozycji, więc myślę, że tutaj jakby no przede wszystkim jakość zawodników dała nam możliwość awansowania do tej trzeciej ligi okręgowej śląskiej.
>> Wymień kilka nazwisk. Wiem, że awansowała cała drużyna, cała 20, ale no kto był liderami u was w tym sezonie, [muzyka] minionym sezonie? Właśnie chyba siłą zespołu przede wszystkim było to, że mieliśmy kilku tych liderów yyy i tak jak patrząc na inne zespoły, że mieli zawodników, którzy choćby z perspektywy ilości bramek y dawali jakość, a u nas w zespole takich zawodników było chyba sześciu, siedmiu, jeżeli chodzi o o tych głównych takich, którzy gdzieś tam dawali nam y chciałbym pochwalić cały zespół, bo rzeczywiście na ten sukces zapracowali wszyscy i rezerwowi, i cały sztab, więc jakby tutaj zespół był po prostu kluczem do tego, żeby udało nam się ten awans uzyskać.
>> Ja myślę, że takie awans są ważne przede wszystkim dla tych dzieciaków, co u was trenują, no bo oni widzą, że idziecie do przodu, że warto trenować, warto grać, bo jest wynik. >> Tak, no karbo w ostatnim okresie było dość kiepskiej sytuacji. Od roku gdzieś udało się jakby od nowa, znaczy może nie od roku, ale no no dość dość ciężki to był okres dla klubu. Akademia powoli gdzieś tam zaczyna zaczyna funkcjonować. Yyy, no i myślę, że te dzieciaki na pewno się cieszą, nawet ostatni okres to jest yyy większa ilość kibiców na meczach i to właśnie nam robi też akademia, więc no jesteśmy z tego zadowoleni. No chcielibyśmy rozwijać tutaj klub i w tym kierunku, żeby żeby też te yyy nasze dzieci z akademii mogły
funkcjonować w tym w tej piłce seniorskiej, więc no jak najbardziej na pewno sukces nakręca też też tych najmłodszych. W klubach takich jak Karbo ogromną rolę odgrywają także rodzice młodych zawodniczek i zawodników. To oni każdego dnia wspierają dzieci, pomagają organizować życie klubu i angażują się w wydarzenia takie jak choćby jubileusz 80lecia. Poznajmy jedną z nich, Alicję. Alicja, jesteś z Ostropy? >> No mieszkam tu już od 15 lat. >> Czyli taka na pół ostropianka. No to nic dziwnego, że jesteś w Karbo.
Rozumiem, że tutaj trenuje któryś z twoich chłopaków. Tak. Dwójka. Tak, dwójka moich chłopców trenuje w Karbom. >> Jakie roczniki? Jak mają na imiona? >> 14 Wiktor Igor. >> Jak długo? >> No 8 lat, >> czyli już kawałek czasu. >> Kawałek czasu. >> No i zdradź mi jak ty, jako mama, jak
chłopaki tutaj do tego Karbo podchodzą, jak im się to podoba. No podoba im się, dlatego chodzą na treningi, lubią ten klub, lubią atmosferę, cenią trenerów, kolegów, także, także z miłą chęcią przychodzą na treningi. Tak. >> No skoro przetrwali 8 lat, a powiedz, ty jako mama jesteś też kibicem tutaj karbo? Jeździsz na mecze, przeżywasz? >> Tak, staram się. Jak chłopcy grają, to staram się jeździć na mecze. Tak, jak najbardziej. Klub obchodzi dziś urodziny z tej okazji festyn 80 urodziny. Kawał
czasu. Jak się na to zapatrujesz, na tą historię klubu? To ważne jest? >> Ważne, ważne. Jak klub ma tradycję, to też ma fajne podejście. Jest wiele pokoleń, można czerpać z wiedzy właśnie poprzedników. Także myślę, że w Karbo się to udaje i oby się Karbo rozwijało też. Jak najbardziej czekamy na boisko, na fizyków, na na orlik obiecany, żeby
chłopcy mieli lepsze zaplecze, żeby też właśnie zimową porą mieli łatwiejsze te treningi, a nie tylko dojazdy i taksówkę by rodzice tak [śmiech] naprawdę. Także także no czekamy i mamy nadzieję, że ta infrastruktura dla Karbo się rozwinie. >> A jak swój klub postrzegają ci, którzy dopiero rozpoczynają piłkarską przygodę? O tym opowiedzą najmłodsi zawodnicy Karbo. >> Janek, >> grasz w Karbo? Który rocznik? >> Yyy, 2016, 2015. >> Ile lat już grasz w Karbo? >> A niedługo. Z d lata, może trzy. >> Przekonaj mnie, żebym dołączył do waszej drużyny. Co mam zrobić?
>> No nie wiem. Fajnie tu jest. Fajni są trenerzy, fajne emocje, fajni koledzy. Fajna jest w ogóle aosmera, fajne treningi. Ekstra. >> A piłka to najfajniejszy sport, piłka nożna. Tak, ja go kocham. >> Masz jakieś plany, marzenia? Jaki klub? >> Yyy, no ja już tam mam tak zaplanowane.
Ja bardziej chcę jak Cristiano Ronaldo, bo to jest mój idol. >> Janku, ty który rocznik jesteś? >> 215. >> Masz takie plany jak kolega, jakieś ambitne? Kto jest twoim idolem piłkarskim? [muzyka] O, >> też Ronaldo. >> Olek, a twój idol? >> Ronaldo też. >> Nikodem, ile ty masz lat? >> Dziewięć. >> A od kiedy trenujesz Karbo? >> Od pięciu lat. >> No to kawał czasu tu już spędziłeś. No powiedz, sam chciałeś, czy cię rodzice prprowadzili? >> Sam chciałem. >> Od kiedy jesteś Karbo? >> Od trzech i pó 3 i pół roku. >> Czyli zdążyłeś się już chyba przyzwyczaić i nauczyć, że Karbo to twój klub?
>> Tak. >> A wiesz, że jest, wiesz jaka jest rocznica dzisiaj przypada Karbo? >> 80. >> Tymek, rozwiniesz ten temat przywiązania do klubu. Czy to jest w dzisiejszych czasach norma, czy też trzeba coś, czy może nie, czy [muzyka] może trzeba zmieniać kluby? No można zmieniać kluby, ale nie jest to jakieś głównym powodem
na przykład odejścia. Nie wiem, ja na przykład na razie bym nie zmieniał klubu, chociaż w przyszłości może, ale nie wiem. No. >> No. Maks, Karbog Gliwice. Dlaczego wybrałeś [muzyka] ten klub? >> Bo był blisko. >> No to jest jakiś powód. I co? Jesteś zadowolony? >> Tak. >> Co jest w tym klubie najlepszego? >> Koledzy. Wiktor, przekonaj [muzyka] mnie, dlaczego Carbo Gliwice jest najlepszym klubem w Gliwicach i dlaczego tu warto przyjść i trenować. Do okręgówki. >> Wchodzimy do okręgówki. >> Powiedz mi, jak to przychodzicie, nie wiem, do szatni przed [muzyka] treningiem, przed meczem wygłupiacie się, czy to jest powaga?
>> No tak. >> Różnie, różnie, >> różnie. No to jeszcze spróbuj tutaj parę zdań rozwinąć i [muzyka] powiedzieć światu: "Chodźcie, przyjdźcie do mnie, przyjdźcie do naszego klubu i trenujcie z nami". Bo dlaczego? E, żeby się rozwinąć, no i lepiej grać i hm pomyślę. Danil, a
powiedz mi, kiedy trafiłeś do Karpowy? >> Jak się ten sezon zaczął, to wtedy. >> Czyli krótki masz [muzyka] stać. >> No i co, jak cię koledzy przyjęli? >> Y, no dobrze. Tutaj miałem na początku sezonu, to było pięć kolegów ze szkoły, a teraz zostały tylko dwa. >> Zamien, mimo że jesteś krótko, zamieniłbyś [muzyka] ten klub na inny, >> nie? Jubileusz 80lecia był okazją do wspólnego świętowania spotkań [muzyka] byłych i obecnych piłkarzy, trenerów, działaczy oraz wszystkich tych, którzy przez lata tworzyli historię Karbo Gliwice. [muzyka] Niech kolejne lata przyniosą Carbo dalszy rozwój, sportowe sukcesy i kolejne pokolenia zawodników, którzy z dumą będą reprezentować klub z Ostropy. Bo choć przez 80 lat wiele się zmieniło, jedno pozostaje niezmienne.
Karbo wciąż jest miejscem, w którym sport łączy ludzi i tworzy piękną historię. Karbliwice Karbogliwice Karbogliwice.


